1. Główne nurty w ekonomii. Powiązania między nim



Pobieranie 112.01 Kb.
Strona1/3
Data07.05.2016
Rozmiar112.01 Kb.
  1   2   3


1. Główne nurty w ekonomii. Powiązania między nimi. 2

2. Przedstawiciele ekonomii klasycznej. Ich główne osiągnięcia. 2

3. Natura ludzka w ekonomii klasycznej i neoklasycznej. 2

4. Znaczenie pracy w ekonomii klasycznej. 3

5. Wartość i cena dobra według ekonomii klasycznej. 3

6. Czynniki wytwórcze i funkcje produkcji według ekonomii klasycznej. 4

7. Produktywność czynników wytwórczych. 4

8. Prawo rynków Saya. Wprowadzenie. 5

9. Prawo Turgota a prawo rynków Saya. 5

10. Prawa równowagi gospodarczej. Powiązania między nimi. 6

11. Funkcja Państwa według ekonomii klasycznej. 6

12. Cechy ekonomii klasyczno-neoklasycznej. 7

13. Rozwój ekonomii neoklasycznej. 7

14. Szkoły ekonomii. Szkoła austriacka – główni przedstawiciele i dorobek. 8

15. Szkoły ekonomii. Szkoła Cambridge – główni przedstawiciele i dorobek. 8

16. Podejście marginalistyczne do zjawisk gospodarczych. 9

17. Wartość i cena dobra według ekonomii neoklasycznej. 9

18. Użyteczność dobra. Pierwsze prawo Gossena. 10

19. Nadwyżka konsumenta (może być też dalszą częścią pyt. 18) 12

19. Funkcja popytu 12

20. Wycena dobra w czasie. Teoria procentu. 15

21. Teoria pracy Jevonsa. Paradoks rentowności firmy i suwerenności konsumenta. 15

22. Synteza neoklasyczna. Pojęcie i rodzaje. 16

23. Model rynku Marshalla. 16

24. Funkcje pieniądza. Zasada neutralności pieniądza. 17

25. Model rynku Marshalla. 18

26. Funkcja pieniądza. Zasada neutralności pieniądza. 18

27. Ilościowa teoria pieniądza (Fisher). 18

28. Popyt na pieniądz według Pigou. 19

29. Prawo Pigou a prawo rynków Saya. 19

30. Stosunek Myrdala do prawa rynków Saya. 19

31. Konieczność interwencji państwa w gospodarce wg Myrdala i Keleckiego. 19

32. Funkcja oszczędności Keynesa. Stosunek do klasycznej funkcji oszczędności. 20

33. Krzyż keynsowski. 20

34. Skuteczność polityki interwencyjnej państwa. Mechanizm mnożnikowy. 21

35. Teoria pieniądza Keynesa. Neutralność i nieneutralność pieniądza wg Keynesa. 21

36.Rodowód modelu IS-ML. Zamiar Hicksa a jego urzeczywistnienie. 21

37. Hipoteza dochodu permanentnego Friedmana. Stabilność gospodarki 22

38. Teoria pieniądza Friedmana. Jej związek z teorią Pigou i teorią Keynesa. 22



1. Główne nurty w ekonomii. Powiązania między nimi.

  1. Nurt klasyczny

    • Ekonomia klasyczna 1776 r.

    • Ekonomia neoklasyczna 1871 r.

    • Nowa ekonomia klasyczna 1956 r.

  1. Nurt keynsowski (1930- 1936)

Ekonomia keynsowska rozwijała się w latach 1930. jako krytyczna względem nurtu klasycznego (pozostają one w opozycji, ale silnie na siebie oddziałują).

  1. Inne nurty

Przedstawiciele innych nurtów są krytyczni wobec nurtu klasycznego, jednak przedstawiciele tgo nurtu ich nie dostrzegają.

  • Szkoła historyczna (od 1841 r.)

  • Ekonomia marksowska (od 1867 r.), potem rozwijana jako ekonomia polityczna socjalizmu

  • Ekonomia veblenowska (od 1899 r.)

  • Ekonomia schumpeterowska (od 1912 r.)


2. Przedstawiciele ekonomii klasycznej. Ich główne osiągnięcia.

Główni twórcy ekonomii klasycznej byli Brytyjczykami albo żyli w Wielkiej Brytanii- tam rozwijały się najbardziej dynamicznie gospodarka rynkowa i przemysł. Prekursorami ekonomii klasycznej byli William Petty (XVII w.) i Dawid Hume (polowa XVIII w.).

Rzeczywistym twórcą ekonomii klasycznej był Adam Smith, który w 1776 r. napisał fundamentalne dzieło Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów, w skrócie nazywane Bogactwem narodów. Dzieło to zostało uznane za pierwszy w dziejach traktat ekonomiczny.

Innym ważnym klasykiem ekonomii jest Jean- Baptiste Say, autor Traktatu o ekonomii politycznej tworzonego w latach 1803- 1814. Dzieło to wywarło wielki wpływ na rozwój myśli ekonomicznej, ale również obecnie stanowi przedmiot sporów.



Dawid Ricardo- Zasady ekonomii politycznej i opodatkowania. W tym dziele ekonomia klasyczna znalazła swój najpełniejszy wyraz.

Inni przedstawiciele:

- Malthus 1798- 1803 (zasada ludnościowa)

- J. Mill (prawo rynków)

- Senior 1836
3. Natura ludzka w ekonomii klasycznej i neoklasycznej.

Zespół cech, które warunkują sposób zachowań gospodarczych człowieka Smith nazwał naturą ludzką. Na naturę ludzką składają się:

- egoizm

- racjonalność działania

- skłonność do wymiany (handlu), czyli zamiany jednej rzeczy na drugą.

Egoizm- przedkładanie interesu własnego nad interes innych ludzi. Człowiek wchodzi w gospodarcze kontakty z innymi w trosce o własne interesy i w miarę możności wykorzystuje tych ludzi. Te kontakty gospodarcze wynikają ze skłonności do wymiany. Człowiek postępuje w swym działaniu racjonalnie, przeprowadzając stosowną kalkulację (ma to miejsce także w społeczeństwach prymitywnych). Te wszystkie cechy składają się na idealny typ człowieka gospodarującego, określanego przez Smitha homo economicus. Cechy te mają wszyscy ludzie w każdej społeczności i w każdej epoce. Odnoszą się do nich wszystkie prawa ekonomii, przynajmniej pośrednio.

Człowiek jest czynnikiem, który tworzy gospodarkę i rozstrzyga o jej sprawności. Wg Smitha to natura ludzka wprawia gospodarkę w ruch. Gospodarowanie polega na pozyskiwaniu i przetwarzaniu przez ludzi zasobów przyrody i w tym celu ludzie wykonują pracę. W ekonomii klasycznej praca jest jedynym czynnikiem, za sprawą którego w działalności gospodarczej może powstać nadwyżka. Ziemia i kapitał stanowią czynniki uzupełniające.

Człowiek jest z natury egoistą, czyli jest zły. Istnieje jednak pewien mechanizm, za pomocą którego egoistyczne skłonności ludzi przyczyniają się do powiększenia dobrobytu. Jest to mechanizm niewidzialnej ręki rynku. Człowiek nie wie i nie musi wiedzieć, że swoim działaniem pomnaża dobrobyt innych. W ten sposób Smith przedstawiał pierwszy z argumentów świadczących o konieczności istnienia rynku. Jest to argument o charakterze pozaekonomicznych, można powiedzieć- moralnym.

Tak jak przedstawiciele ekonomii klasycznej tak i przedstawiciele rewolucji marginalistycznej (ekonomia neoklasyczna) przyjęli, że racjonalnie działający ludzie przyczyniają się do optymalnego efektu ogólnego, który w ekonomii dobrobytu nazywa się dobrobytem społecznym. W rewolucji marginalistycznej analiza została przeniesiona ze sfery produkcji do sfery konsumpcji. Podstawowym podmiotem gospodarującym i obiektem badawczym stał się człowiek- konsument, mający- na wzór homo economicus- określone cechy. Człowiek ma nieograniczone potrzeby konsumpcyjne i ograniczone możliwości zaspokojenia ich. Maksymalizuje on swoją użyteczność.
4. Znaczenie pracy w ekonomii klasycznej.

Klasycy ekonomii uważali, że źródłem produktu jest praca, zatem każde zdarzenie gospodarcze należałoby mierzyć nakładem pracy. Praca pełni podwójną rolę źródła produktu i jego miary.

Praca nie jest miarą dobra, dlatego zdarzenia gospodarcze mierzone są za pomocą pieniądza. Związek między pracą, wartością, a ceną badali Smith i Ricardo. Zauważyli oni, że w procesie produkcji, czyli angażowania pracy N, powstaje dobro Q o pewnej wartości ω, której realnym odzwierciedleniem jest cena p. Wartość dobra jest określana przez nakład pracy poniesiony w warunkach przeciętnych. Struktura nakładów pracy określa strukturę cen.

Pierwszym czynnikiem sprzyjającym wytworzeniu jak największego produktu wg Smitha jest zatrudnienie produkcyjne Nprod. Im więcej ludzi wykonuje pracę polegającą na pozyskiwaniu i przetwarzaniu zasobów przyrody, tym produkt Q jest większy.

Drugim czynnikiem jest produktywność pracy. Jest ona tym większa, im praca jest bardziej wyspecjalizowana. (Trzeci czynnik to akumulacja, czyli tworzenie kapitału).

Smith wprowadził pojęcia pracy produkcyjnej (przynoszącej wzrost produktu) i nieprodukcyjnej (np. usługi). Skoro tylko praca produkcyjna wytwarzana przez robotników, wytwarza produkt, to produkt powinien w całości należeć do nich.


5. Wartość i cena dobra według ekonomii klasycznej.

Klasycy ekonomii uważali, że źródłem produktu jest praca, zatem każde zdarzenie gospodarcze należałoby mierzyć nakładem pracy. Praca pełni podwójną rolę źródła produktu i jego miary.

Praca nie jest miarą dobra, dlatego zdarzenia gospodarcze mierzone są za pomocą pieniądza. Związek między pracą, wartością, a ceną badali Smith i Ricardo. Zauważyli oni, że w procesie produkcji, czyli angażowania pracy N, powstaje dobro Q o pewnej wartości ω, której realnym odzwierciedleniem jest cena p. Wartość dobra jest określana przez nakład pracy poniesiony w warunkach przeciętnych. Struktura nakładów pracy określa strukturę cen.

Teoria wartości nie posiada rzeczywistego odpowiednika- istnieje rozbieżność między sferą wytwarzania (kosztami), a sferą wymiany (cenami rynkowymi) (to wynika z uwzględnienia w cenie wynagrodzenia z tytułu zaangażowania kapitału- oszczędności, które wydatkowane były wcześniej na dobro).

Teoria wartości wskazuje istotę cen dóbr, która kryje się w wydatkowanej pracy. Teoria cen mówi o cenach faktycznie występujących w gospodarce. Pojawia się tu wprowadzone przez Smitha pojęcie ceny naturalnej- pokrywającej wynagrodzenie czynników wytwórczych według naturalnej stopy, czyli jest to cena długookresowa.

Cena rynkowa (bieżąca) zależy od stosunku między ilością towaru oferowanego na rynku, czyli podażą krótkookresową, a efektywnym popytem.

Zdaniem Saya każde dobro ma wartość użytkową, czyli użyteczność oznaczającą satysfakcję odczuwaną w czasie jego konsumpcji. Cena dobra nie może być mniejsza niż koszt jego wytworzenia, równy iloczynowi nakładu pracy i stawki płacy, ale ostatecznie określa ja nabywca, nadając dobru użyteczność użyteczność.
6. Czynniki wytwórcze i funkcje produkcji według ekonomii klasycznej.

Celem działalności gospodarczej jest ogólny dobrobyt, nazywany przez Smitha bogactwem narodu. Głównym obiektem badań jest proces wzrostu dobrobytu, czyli wzrost gospodarczy. Reprezentantem dobrobytu jest wytwarzany produkt narodowy Q, składający się z dóbr Qi. Celem społeczeństwa jest wytworzenie jak największego produktu. Wytworzenie produktu wymaga zaangażowania czynników wytwórczych F: wielkość produktu zależy od nakładu tych czynników. Q=F

Smith, Say i J. S. Mill wyróżnili 3 czynniki wytwórcze (ten podział utrzymał się do dziś):


  • ziemię T- zasoby przyrody możliwe do gospodarczego wykorzystania, o niewielkiej mobilności, czyli przenośności do różnych procesów gospodarczych;

  • pracę N- czynnik ludzki, jako jedyny przynoszący nadwyżkę, o największej mobilności;

  • kapitał K- czynnik rzeczowy stworzony przez człowieka, czyli narzędzia i maszyny, w którym zawiera się ludzka praca, o stosunkowo dużej mobilności.

Stosując kombinacje tych czynników można stworzyć różne funkcje produkcji. Najpełniejsza jest funkcja trójczynnikowa (rzadko stosowana):

Q= F (T, N, K).

Najczęściej używana jest funkcja dwuczynnikowa, w której pominięta jest ziemia, a cały produkt zależy od nakładu pracy bezpośrednio wydatkowanej i ucieleśnionej w kapitale:

Q= F (N, K).

Proporcja zaangażowania pracy i kapitału w danym procesie produkcyjnym wyznacza poziom technologii wytwórczej:

Technologia= N/K.

W przypadku stałej technologii odpowiednia jest funkcja jednoczynnikowa, zastosowana przez Ricardo w teorii tworzenia i podziału produktu:

Q= F(N), przy N/K= constans.

W funkcji jednoczynnikowej odzwierciedlił się pogląd klasyków, że jedynym czynnikiem aktywnym w procesie produkcyjnym jest praca ludzka. Z drugiej strony przeczyło to stwierdzeniu, że gospodarka rynkowa jest najdoskonalszą formą gospodarowania
7. Produktywność czynników wytwórczych.

Adam Smith, Jean-Baptste Say i J.S. Mill wyróżnili trzy czynniki wytwórcze, a podział ten utrzymał się do dzisiaj:

- ziemię T –zasoby przyrody możliwe do gospodarczego wykonania, o niewielkiej mobilności, czyli przenośności do różnych procesów gospodarczych.

- prace N –czynnik ludzki, zasadniczy, gdyż jako jedyny przynoszący nadwyżkę, zarazem czynnik o największej mobilności.

- kapitał K –czynnik rzeczowy stworzony ręką ludzką, tj. narzędzia i maszyny, w którym zawiera się (ucieleśnia się) ludzka praca, o stosunkowo dużej mobilności.

Stosunkując kombinacje wymienionych czynników wytwórczych, można stworzyć różne funkcje produkcji. Najpełniejsza jest funkcja trójczynnikowa, chociaż rzadko stosowana:



Q = F (T,N,K).

Najczęściej jest używana funkcja dwuczynnikowa, w której jest pominięta ziemia, a cały produkt zależy od nakładu pracy bezpośrednio wydatkowanej i ucieleśnionej w kapitale:



Q= F (N,K)

Porcja zaangażowania pracy i kapitału w danym procesie produktywnym wyznacza poziom technologii wytwórczej:



W przypadku stałej technologii odpowiednia jest funkcja jednoczynnikowa, zastosowana przez Ricardo w teorii tworzenia i podziału punktu:



W funkcji jednoczynnikowej odzwierciedlił się pogląd klasyków ekonomii, że jedynym czynnikiem aktywnym w procesie produkcyjnym jest praca ludzka. Z drugiej jednak strony, przyjęcie tej funkcji doprowadziło do wniosku, który był sprzeczny z klasycznym przekonaniem, że gospodarka rynkowa jest najdoskonalszą formą gospodarowania.


8. Prawo rynków Saya. Wprowadzenie.

Wytworzony produkt składa się z licznych dóbr. Dobra te tworzą podaż, na którą powinno być zgłoszone zapotrzebowanie, czyli popyt. Gospodarka składa się z strony potażowej i popytowej. Obie strony należałoby analizować odrębnie, tymczasem w ekonomii klasycznej była stosowana jedynie analiza ze strony potażowej. Stało się tak za sprawą prawa rynków Saya, będącego jednym z najważniejszych i najbardziej brzemiennych w skutki praw ekonomii.

Prawo rynków było filarem ekonomi klasycznej. Bliski jego sformułowania był Adam Smith. Po raz pierwszy sformułował je w 1803r. Jean-Baptiste Say. W 1807 r. Jamek Mill, ojciec Hojna Stuarta Milla, zaproponował jego ulepszoną wersję. Ostatecznie w 1814 r. Say – po wymianie poglądów z J. Mitlem – nadał prawu ostateczne brzmienie.

Wyprowadzenie prawa rynków jest proste. Otóż, w procesie wytwórczym powstają zarówno produktu – podaż QS, jak i wynagrodzenie czynników wytwórczych – pracy N, kapitału K i ziemi T. wynagrodzenie to stanowią, odpowiednio, płace W, zyski Π i renty gruntowe R, które – będąc prawem do dysponowania częścią produktu – w całości przekształcają się w popyt na produkt Q D:



QS = Q D

↑ ↑

Zastosowaniedochody

N+K+T W+ Π+R

Upraszczając, oznacza to, że podaż tworzy popyt na siebie samą w równej wielkości. W skali makroekonomicznej jest prawdziwa zależność:

(QS → QD) => (QS = QD )
Say dopuszczał występowanie nierównowagi w skali mikroekonomicznej. Mając to na względzie, William Baumol i Gary Becker wyróżnili dwie formy prawa rynków. Pierwszą jest rygorystyczna tożsamość Saya (forma mocna) zgodnie, z którą nie mogą wystąpić jakiekolwiek niedysponowana podaży i popytu.

Tożsamość Saya: zawsze QS= QD
9. Prawo Turgota a prawo rynków Saya.

W zakresie oszczędzania i inwestowania obowiązuje prawo sformułowane w 1766 r. przez Roberta de Turgota (jednego z fizjokratów). Wytworzone dobra QS dzielą się na konsumpcyjne Qkon i inwestycyjne Qinw Rzeczowy charakter tych dóbr sprawia, że mogą być albo konsumowane, albo inwestowane. Podaż dóbr konsumpcyjnych i inwestycyjne w ten sposób, że dla każdego rodzaju dóbr popyt zrównuje się z podażą:


QS = Qkon + Qinw

↓ ↓ S





QD = C + I

Jest to prawo równowagi rynku kapitału:



(S→I) => (S=I),

a ponieważ rynek kapitału jest częścią rynku dóbr, prawo to stanowi fragment i zarazem zwiastun prawa rynków Saya. Rynek kapitału jest zawsze w równowadze za sprawą stopy procentowej, a całość oszczędności przekształca się w inwestycje. W długookresowej perspektywie, perspektywie taka cechuje ekonomie klasyczną oszczędzanie jest pożądane, gdyż pozwala społeczności maksymalizować konsumpcję w długim okresie. Jest to cecha charakterystyczna tej ekonomii, w której zaleca się wstrzemięźliwość od bieżącej konsumpcji, a oszczędzanie traktują jako cnotę.



Równowaga rynku kapitału



10. Prawa równowagi gospodarczej. Powiązania między nimi.

Dwa klasyczne prawa równowagi to prawo Turgota dla rynku kapitału i prawo Saya dla rynku dóbr. W okresie neoklasycznym sformułowane stosowane prawa dla sfery pieniężnej gospodarki i rynku pracy.



11. Funkcja Państwa według ekonomii klasycznej.

Smith precyzyjnie określił miejsce państwa w społeczeństwie. Przypisał mu trzy sfery, z których jedynie trzecia miała mieć charakter ekonomiczny, chociaż w rzeczywistości wszystkie takie były. Sferami tymi są:

- obrona członków społeczeństwa przed zagrożeniem z zewnątrz, czyli utrzymywanie armii;

- ochrona członków społeczeństwa przed nieuczciwymi działaniami współobywateli, czyli utrzymywanie policji i sądownictwa;

- utrzymywanie urządzeń i instytucji użyteczności publicznej, w szczególności infrastruktury ułatwiającej handel (głównie transport), którymi – ze względu na niewielką korzyść, jaką przynoszą – nie są zainteresowane jednostki ani grupy ludzi.

Przyznanie państwu zadania obrony granic jest jednocześnie przyznaniem, że dane społeczeństwo wraz z jego gospodarką jest odgrodzone od innych społeczeństw i ich gospodarek. Za sprawą Smitha podstawowym podmiotem w skali makroekonomicznej stacje się gospodarka światowa, gdyż ta wymagałaby likwidacji granic.

Zadanie ochrony jednych członków społeczeństwa przed nieuczciwymi działaniami innych wydaje się naturalne, ale i ono wiąże się z pewnym problemem. Dopuszczenie tego zdania to przyznanie, że nie zawsze mechanizm rynkowy jest w stanie przekształcić egoistyczne skłonności ludzi we wspólny dobrobyt. Innymi słowy, niektóre działania o charakterze niewątpliwie gospodarczym są traktowane jako występowanie przeciw wspólnemu dobru, czyli jako przestępcze. Zakres swobody działalności gospodarczej musi być ograniczony. Pełnej swobody działalności gospodarczej musi być ograniczony. Pełnej swobody nigdy nie było i nie ma, również jako postulatu w ramach ekonomii.

Dwa pierwsze zadania państwa odnoszą się do gospodarki pośrednio. W przypadku trzeciego oddziaływanie jest bezpośrednie. Państwo powinno angażować się w działalność gospodarczą jedynie wtedy, gdy motyw indywidualnego bogacenia się nie jest dostatecznie silny, aby pobudzić rozwój dziedziny, która jest niezbędna dla pomnażania ogólnego dobrobytu. W pierwszej kolejności powinno ono dostarczyć dobra o dużej korzyści społecznej, a także chronić nowe dziedziny własnej gospodarki przed niszcząca konkurencja zewnętrzną (zagraniczną).

W ten sposób Smith zainicjował teorię dóbr publicznych, czyli takich dóbr, które są tworzone i dzielone poza mechanizmem rynkowym. Dopuszczając istnienie przynajmniej jednego dobra publicznego, udzielił pozytywnej odpowiedzi na pytanie, czy państwo powinno być zaangażowane w działalność gospodarczą. Otwartym pozostawił jedyne pytanie o zakres zaangażowania. Ostatecznie to sam Smith wywołał dyskusję dotyczącą miejsca państwa w gospodarce, ciągnąc się do czasów współczesnych.
12. Cechy ekonomii klasyczno-neoklasycznej.

W latach 1870. ekonomia klasyczna wygasła. W tym tez czasie zaczęła rozwijać się ekonomia neoklasyczna, której nazwa jednoznacznie wskazuje rodowód. Łącznie tworzą one wspólny nurt w ekonomi.

Ekonomia kalsyczno-neoklasyczna stanowi najbardziej rozbudowany nurt w dziejach ekonomii. Często jest on określany mianem nurtu głównego (main stream). Składają się nań liczne teorie, czasami przeciwstawne. Zasadne jest pytanie, jakie cechy szczególnie teorii pozwalają na zaliczenie jej do nurtu klasyczno-neoklasycznego. Cech tych jest kilka, a funkcjonują one jedynie jako całość, ponieważ niektóre z nich są oddzielnie spotykane w teoriach spoza nurtu.

Cechą pierwszą jest podejście realne, a mówiąc wprost – prymat wielkości realnych nad wielkościami pieniężnymi. Widocznie to było w ekonomii klasycznej, w której pieniądzu była przypisywana marginalna rola w gospodarce, zgodnie z zasadą neutralności pieniądza. Potwierdzenie stanowi neoklasyczna teoria pieniądza, w której poglądy klasyczne uległy nawet wzmocnieniu.

Cechą drugą stanowi podejście równowagowe. Ekonomiści reprezentujący nurt klasyczno-neoklasyczny byli i są przekonani, że idealnym stanem w gospodarce jest równowaga, do której powinny zmierzać zarówno jej części, jak i ona cała. Dotychczas omówiono dwa klasyczne prawa równowagi: prawo Turgota dla rynku kapitału i prawo Saya dal rynków dóbr.

Cecha trzecia to silnie rozbudowana teoria mikroekonomiczna. Żadna inna ekonomia nie dysponuje taką różnorodną analiz postępowania konsumentów i producentów. Z drugiej jednak strony, to silnie przywiązanie do podstaw mikroekonomicznych sprawia, że mikroekonomicznym uogólnieniom brakuje oryginalności i rozmachu, jaki jest spotykany w ekonomii schumpeterowskiej czy keynesowskiej.

I wreszcie cecha czwarta, czyli przekonanie, że najsprawniejszą formą gospodarowania jest gospodarka rynkowa. Zdaniem licznych przedstawicieli nurtu kalsyczno-neoklasycznego jest to forma ostateczna, dlatego znikomą uwagę poświęcają oni innym formom gospodarowania. W rozdziale poświęconym ekonomii rozwoju będzie unaocznienie, do jakich – czasami błędnych – konkluzji prowadzi takie rozumowanie. Nie są pozbawione racji głosy, że ekonomia kalsyczno-neoklasyczna, zawłaszcza we współczesnym wydaniu jest ahistoryczna.


  1. Rozwój ekonomii neoklasycznej

Ekonomia neoklasyczna tworzona do czasu wybuchu wielkiego kryzysu objęła w latach 1930 światową gospodarkę rynkową.

Rozróżniamy w niej cztery teorie:



  • Rewolucja marginalistyczna (lata 1871 – 1877)

Rewolucje marginalistyczną nazywa się, także podejściem subiektywistyczno – marginalistycznym posiadającym dwa istotne aspekty zastosowanej metodologii. Aspekt subiektywistyczny - podejście mikroekonomiczne jako podstawowe, w którym badanym podmiotem gospodarującym jest człowiek. Dominuje interes indywidualny nad interesem ogólnym, co jest przeciwieństwem do tego poglądu w ekonomii klasycznej.

Aspekt marginalistyczny – to analiza ostatnich stanów zjawisk ekonomicznych i ich zmienności tj. wielkości krańcowych. Charakterystycznym dla tego aspektu jest nieistotna przyszłość, nieistotna historia, a koncentracja na teraźniejszości, a więc ujęcie statyczne.



  • Synteza neoklasyczna:

teoria równowagi ogólnej (lata 1874 – 1877), którą stworzył Leon Walras – jego dzieło to ujecie mikro i makroekonomiczne,

teoria równowag cząstkowych (1890 r.), którą sformułował Alfred Marshall – jego ujęcie jest węższe i stało się standardem mikroekonomii.



  • Ekonomia dobrobytu (lata 1890 – 1912) – grupa teorii, w których zasadniczym elementem jest ustalenie zasad optymalnego podziału wytworzonego produktu zarówno z indywidualnego, jak i ogólnego punktu widzenia.

  • Ilościowa teoria pieniądza (lata 1911 – 1927), która stanowi domknięcie nurtu klasyczno – neoklasycznego, w którym do tego czasu nie było oddzielonej teorii pieniądza. Odbyło się to w 1927 r., a w dwa lata później został zachwiany system gospodarowania poprzez wielki kryzys gospodarczy. Miejsce ekonomii klasyczno – neoklasycznej zajęła ekonomia keynesowska. Teorię tę sformułowali Irving Fisher i Arthur Pigou.

Rozwój ekonomii neoklasycznej następował w ramach szkół. W ekonomii powstały liczne szkoły. Najczęściej grupowały się one wokół naukowego przywódcy po czasie jednocząc autorów o odmiennych poglądach.


  1. Szkoły ekonomii. Szkoła austriacka – główni przedstawiciele i dorobek.

Rozwój ekonomii neoklasycznej następował w ramach szkół. W ekonomii powstały liczne szkoły. Najczęściej grupowały się one wokół naukowego przywódcy po czasie jednocząc autorów o odmiennych poglądach.

W okresie rewolucji marginalistycznej powstały trzy szkoły:



  • Szkoła manchesterska – założona przez Williama Jevonsa określana, także mianem anglo – amerykańskiej.

  • Szkoła lozańska – założona przez Leona Walerasa, który upowszechnił stosowanie w ekonomii matematyki,

  • Szkoła austriacka – zdobyła największy zasięg. W początkowej fazie była zwana także szkołą psychologiczną, gdyż jej twórcy Carl Menger i jego dwaj uczniowie Eugen von Bohm – Bawerk i Fredrich von Wieser kładli nacisk na motywy podejmowania przez ludzi decyzji o charakterze gospodarczym. Do szkoły austriackiej należeli także Joseph Schumpeter, który stworzył oddzielny kierunek ekonomię schumpeterowską , Ludwig von Mises i Friedrich von Hayek , których poglądy miały wpływ na ukształtowanie teorii monetarystycznej oraz Oskar Morgenstern, który wspólnie z Johnem von Neumannem stworzył torię gier.




  1. Szkoły ekonomii. Szkoła Cambridge – główni przedstawiciele i dorobek.

Rozwój ekonomii neoklasycznej następował w ramach szkół. W ekonomii powstały liczne szkoły. Najczęściej grupowały się one wokół naukowego przywódcy po czasie jednocząc autorów o odmiennych poglądach.

W okresie rewolucji marginalistycznej powstały trzy szkoły:



  • Szkoła manchesterska – założona przez Williama Jevonsa określana, także mianem anglo – amerykańskiej.

  • Szkoła lozańska – założona przez Leona Walerasa, który upowszechnił stosowanie w ekonomii matematyki,

  • Szkoła austriacka – zdobyła największy zasięg. W początkowej fazie była zwana także szkołą psychologiczną, gdyż jej twórcy Carl Menger i jego dwaj uczniowie Eugen von Bohm – Bawerk i Fredrich von Wieser kładli nacisk na motywy podejmowania przez ludzi decyzji o charakterze gospodarczym. Do szkoły austriackiej należeli także Joseph Schumpeter, który stworzył oddzielny kierunek ekonomię schumpeterowską , Ludwig von Mises i Friedrich von Hayek , których poglądy miały wpływ na ukształtowanie teorii monetarystycznej oraz Oskar Morgenstern, który wspólnie z Johnem von Neumannem stworzył torię gier.

Dorobek Mengera, Jevonsa oraz Walrasa przejął i rozwinął Alfred Marshall, założyciel szkoły Cambridge. Skoncentrował się on głównie na analizie mikroekonomicznej stosując metodę zwaną teorią równowag cząstkowych. Kontynuatorem jego myśli był Arthur Pigou, którego teoria pieniądza z 1927 r. stanowiła domkniecie nurtu neoklasycznego. Natomiast John Keynes przyczynił się do zachwiania struktury ekonomii klasyczno – neoklasycznej tworząc nową zwaną keynesowską. John Hicks odniósł się do niej krytycznie jednak później okazał się być twórcą najpopularniejszej formy prezentacji ekonomii keynesowskiej, natomiast Joan Robinson i Michał Kalecki pierwsi doszli do tych samych spostrzeżeń i to oni byli prekursorami tej teorii.


  1. Podejście marginalistyczne do zjawisk gospodarczych.

Podejście marginalistyczne umożliwia zastosowanie matematyki w badaniu zjawisk ekonomicznych. Prekursorami byli trzej autorzy francuscy Antoine Cournot, Arsene Dupuit i Leon Walras. Walras uchodzi za twórcę ekonomii matematycznej sprowadzającej wszelkie kwestie ekonomiczne do analiza czysto formalnych i liczbowych, jeżeli jest to możliwe. W podejściu marginalistycznym niemal wszystkim zjawiskom ekonomicznym nadaje się ciągły charakter. Choć jest to podejście niepoprawne ale powszechnie stosowane.

17. Wartość i cena dobra według ekonomii neoklasycznej.

W rewolucji marginalistycznej nastąpiła zmiana punku widzenie sposobu, w jaki następuje przejście od wartości dobra powstającej w procesie wytwórczym do występującej na rynku ceny:



analiza została przeniesiona ze sfery produkcji do sfery konsumpcji. Podstawowym podmiotem gospodarującym oaz obiektem badawczym stał się człowiek – konsument mający określone cechy. Po pierwsze człowiek ma nieograniczone potrzeby konsumpcyjne i ograniczone możliwości ich zaspokojenia czyli środki. Po drugie ma cel, którym jest maksymalizacja satysfakcji osiąganej w czasie konsumpcji dóbr. Satysfakcja ta jest nazywana użyteczności. Niedostatek środków oraz znany cle działania stawiają człowieka przed wyborem. Musi on tak dzielić środki aby osiągnąć maksymalną użyteczność z konsumpcji dóbr. Użyteczność mają wyłącznie dobra konsumpcyjne. Jest to zdolność do zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych. Konsumenci nadają ją dobrom w czasie procesu konsumpcji. Poza tym procesem użyteczność nie istnieje. Użyteczność mogą mieć tylko dobra rzadkie, czyli dobra ekonomiczne, których jest za mało w stosunku do zapotrzebowania. Pozostałe dobra są dobrami nieekonomicznymi lub wolnymi.

Według Carla Mengera konsumenci potrafią określić tę użyteczność w sposób bezwzględny np. w postaci liczby nie odwołując się do innych dóbr. Jest to użyteczność kardynalna.

u(Q1) = 1

Według Williama Jevonesa I Leona Walrasa konsument może co najwyżej porównywać użyteczności różnych dóbr nie potrafiąc określić ich wprost. MJest to użyteczność ordynalna czyli porządkowa i względna.



u(Q1)>u(Q2)

Podstawową relacją badaną w rewolucji marginalistycznej był stosunek człowieka do dóbr konsumpcyjnych.

człowiek <-> konsumpcja
18. Użyteczność dobra. Pierwsze prawo Gossena.

I prawo Gossena obowiązujące dla jednego dobra konsumpcyjnego to prawo malejącej użyteczności krańcowej nazywane również prawem nasycenia potrzeb. Zgodnie z nim, użyteczność każdej kolejnej jednostki dobra jest coraz mniejsza. Ostatnia konsumowana jednostka dobra Qi jest jednostką krańcową, a jej użyteczność u – użyteczność krańcowa u mar – jest malejąca.



Qi ↑=>u mar (Qi), gdzie u mar↓≡∆u

Dolną granicą użyteczności krańcowej jest wartość zerowa co oznacza, że zaspokojenie danej potrzeby jest pełne – jest to stan nasycenia, a dobro służące temu celowi staje się dobrem wolnym. Suwerenny konsument nie może konsumować poniżej wartości zerowej, gdyż postępowałby nieracjonalnie. Potrzeba zaspokojona byłaby w stopniu nadmiernym.

W szczególnych przypadkach np. gdy interes ogólny jest przedkładany nad interes indywidualny, suwerenność konsumenta może być naruszana, czyli może być on zmuszany do konsumpcji dóbr, które przynoszą mu użyteczność ujemną Typowym przykładem jest edukacja na poziomie elementarnym. Jest to dobro, którego użyteczność jest ujemna dla każdej oferowanej jednostki.

umar(edui)<0

I prawo Gossena – krzywa użyteczności krańcowej – zależność między ilością konsumowanego dobra a jego użytecznością. (ciągła linia dla dóbr doskonale podzielnych-ziarenka chleba)

  1   2   3


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna