14. zjazd związku polaków na litwie priorytety działalności związku polaków na litwie na kadencję 2015-2018



Pobieranie 58.16 Kb.
Data03.05.2016
Rozmiar58.16 Kb.

14. ZJAZD ZWIĄZKU POLAKÓW NA LITWIE
PRIORYTETY DZIAŁALNOŚCI ZWIĄZKU POLAKÓW NA LITWIE

NA KADENCJĘ 2015-2018
Wilno, 30 maja 2015 r.
14. Zjazd Związku Polaków na Litwie za priorytet działalności ZPL na najbliższą kadencję uznaje szkolnictwo i edukację dzieci i młodzieży w ojczystym – polskim – języku w szkołach ogólnokształcących, oraz inne formy inicjatyw społecznych, upowszechniające język ojczysty.

Za zadanie wielkiej wagi 14. Zjazd ZPL uznaje pielęgnowanie i wspieranie kultury polskiej oraz organizowanie imprez kulturalnych, konferencji naukowych oraz wspieranie środowisk ludzi młodych i ich inicjatyw, które są zbieżne ze statutową działalnością Związku.

Za wyzwanie 14. Zjazd ZPL uważa dokumentowanie polskich śladów na Litwie, otoczenie należytą opieką miejsc pamięci narodowej, żołnierskich grobów i cmentarzy, wyjątkową uwagę poświęcając miejscu urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego w Zułowie.

Związek będzie dążył do poszerzenia geografii swojej działalności o kolejne rejony, i wspierał wszelkie inicjatywy w kierunku powołania nowych struktur na terenach zwarcie zamieszkałych przez ludność polską, oraz podejmie kroki, celem zakładania domów polskich oraz świetlic na kresach Wileńszczyzny.

ZPL apeluje do duchowieństwa na Litwie o sprawowanie mszy św. i nabożeństw po polsku wszędzie tam, gdzie jest tego potrzeba oraz stworzenie możliwości nauki religii w języku ojczystym dla chętnych tego Polaków uczęszczających do szkół z litewskim i rosyjskim językiem nauczania.

Związek Polaków na Litwie – za pośrednictwem swoich członków i przedstawicieli w świecie polityki – nadal będzie podejmować starania w kierunku nowelizacji litewskiej Ustawy o oświacie, by jej założenia nie godziły w szkolnictwo mniejszości narodowych.

Związek Polaków na Litwie będzie zabiegał o wywiązanie się naszego kraju z zobowiązań międzynarodowych, ujętych w dokumentach bilateralnych i międzynarodowych, w tym – Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych. I uważa, że przyjęcie Ustawy o mniejszościach narodowych, która przewidywałaby m.in. regulację używania języka mniejszości narodowej w życiu publicznym oraz detalizowałaby inne założenia Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych w litewskim prawie, byłby gestem wykazującym dobrą wolę wobec mniejszości narodowych, w tym – społeczności polskiej na Litwie.

ZPL nie ustanie w działaniach skierowanych na uprawomocnienie pisowni imion i nazwisk w oryginale w litewskich dokumentach tożsamości, i będzie zabiegał o ratyfikację przez państwo litewskie Europejskiej karty języków regionalnych lub mniejszościowych.

ZPL będzie popierał procesy integracyjne mniejszości narodowych, ale wyraźnie przeciwstawi się wszelkim próbom asymilacji Polaków na Wileńszczyźnie.

14. Zjazd Związku Polaków na Litwie apeluje do innych instytucji i organizacji, których cele są zbieżne z założeniami statutowymi ZPL, o ścisłą współpracę ze Związkiem na rzecz rozwoju naszej Ojczyzny – Republiki Litewskiej, której obywatelami jesteśmy.



PROJEKT


14. ZJAZD ZWIĄZKU POLAKÓW NA LITWIE
RezolucjE
Wilno, 30 maja 2015 r.
Delegaci na 14. Zjazd Związku Polaków na Litwie uznają, iż na przeciągu dwudziestu pięciu lat niepodległej państwowości Republiki Litewskiej sytuacja społeczności polskiej nie uległa polepszeniu, wręcz odwrotnie. Nie chodzi tylko o antypolskie nastroje w mediach czy wypowiedziach czołowych polityków, ale również o legislacyjne ograniczenia praw mniejszości narodowych.

Najliczniejsza autochtoniczna polska mniejszość narodowa w naszym kraju wciąż oczekuje na rozstrzygnięcie piętrzących się od lat problemów.
W ZAKRESIE OŚWIATY POLSKIEJ NA LITWIE

Ustawa o oświacie, która działała do 17 marca 2011 r., gwarantowała uczniom szkół polskich na Litwie prawo do pobierania nauki w języku ojczystym na poziomie uzyskania wykształcenia średniego. Mimo wielokrotnych protestów i wbrew woli 60 tys. obywateli, którzy złożyli swoje podpisy pod odpowiednią petycją, ustawa ta została znowelizowana. Co było skutkiem ograniczenia prawa mniejszości narodowych w dziedzinie szkolnictwa w języku ojczystym.

Oprócz spraw wciąż nierozstrzyganych (np., od lat niedrukowane podręczniki w języku ojczystym, zmniejszenie finansowania „koszyczka ucznia” dla szkół mniejszości narodowych) bolesnym ciosem było ujednolicenie egzaminu z języka litewskiego bez realnego etapu przejściowego. Ta dyskryminacyjna poprawka została przyjęta nie zważając na fakt, że uczniowie ze szkół mniejszości narodowych mieli o 800 godzin z języka litewskiego mniej niż ich rówieśnicy z litewskich szkół. Co, niestety, skutkowało znaczącym pogorszeniem się wyników uczniów polskich szkół na egzaminie dojrzałości z języka litewskiego.

1 września 2009 r. „koszyczek ucznia” dla szkół mniejszości narodowych został zmniejszony o 6 proc. Po ujednoliceniu egzaminu z jęz. litewskiego w 2011 r. 5 proc. zostały „przywrócone”: na naukę wyłącznie języka litewskiego, nie zaś na cały program nauczania.

Z powodu notorycznego ograniczania praw mniejszości narodowych w ciągu ostatnich dziesięciu lat zamknięto bądź zdegradowano kilkadziesiąt polskich szkół.

W ramach tzw. reorganizacji szkół obecnie zagrożonych jest kilkanaście polskich placówek oświatowych, które prowadzą kształcenie od klas I do XII (Szkoła Średnia im. Władysława Syrokomli w Wilnie, Szkoła Średnia im. Szymona Konarskiego w Wilnie, Szkoła Średnia im. Joachima Lelewela w Wilnie, Szkoła Średnia w Leszczyniakach (Lazdynai) w Wilnie, Szkoła Średnia w Połukniu w rejonie trockim, Szkoła Średnia im. Adama Mickiewicza w Dziewieniszkach w rejonie solecznickim, Szkoła Średnia im. Elizy Orzeszkowej w Białej Wace w rejonie solecznickim, Szkoła Średnia w Zujunach w rejonie wileńskim, Szkoła Średnia im. św. Jana Bosko w Jałówce w rejonie wileńskim, Szkoła Średnia im. św. Kazimierza w Miednikach w rejonie wileńskim, Szkoła Średnia w Ciechanowiszkach w rejonie wileńskim, Szkoła Średnia w Sużanach w rejonie wileńskim).

Samorządy rejonów wileńskiego, solecznickiego i trockiego są zmuszane do zamknięcia klas XI i XII w szkołach w Ciechanowiszkach, Sużanach, Białej Wace, Dziewieniszkach i Połukniu.

W rejonie trockim w Połukniu litewska szkoła, w której naukę pobiera 141 uczniów, otrzymała zezwolenie na pozostawienie klas XII, zaś szkoła polska w tej miejscowości, licząca 89 uczniów – nie. Jeżeli nie zostanie ona akredytowana, to jest zagrożona zupełną likwidacją.

Warto zwrócić uwagę na to, jak litewskie szkoły są traktowane w Polsce: w sejneńskim zespole szkół od I do XII klasy z litewskim językiem nauczania kształci się 67 uczniów. Na Litwie szkoły polskie, w których naukę pobiera o wiele większa liczba uczniów, są zagrożone likwidacją.

W rejonie wileńskim wciąż nie otrzymują akredytacji Szkoła Średnia im. św. Jana Bosko w Jałówce (258 uczniów) oraz Szkoła Średnia w Zujunach (118 uczniów).

Kuriozalna sytuacja ma miejsce w stolicy. W Wilnie zwleka się z akredytacją wielkich polskich szkół, co wprowadza duże zaniepokojenie i przeszkadza normalnemu procesowi nauczania. Rodzice i uczniowie są oburzeni z powodu zaistniałej sytuacji. Niedawno odbyła się pikieta wspólnoty Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli w Wilnie przed litewskim resortem oświaty z żądaniem przyśpieszenia akredytacji ich placówki, liczącej 869 uczniów.

Zagrożona degradacją jest też Szkoła Średnia im. J. Lelewela – słynna „piątka na Antokolu”, którą ukończyło wielu znanych wilnian (m.in. noblista Czesław Miłosz). W placówce tej obecnie uczy się 462 uczniów, dlatego zwlekanie z jej akredytacją jest całkowicie nieuzasadnione, podobnie jak w przypadku Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego (403 uczniów) i Szkoły Średniej w Lazdynai (597 uczniów).

Wspólnoty polskich placówek oświatowych są zdesperowane, bo nie tylko nie ma ulg dla szkół mniejszości narodowych, ale również pogwałcane jest prawo litewskie i stwarzane są sztuczne przeszkody dla akredytacji, podając nieprawne argumenty – np., w przypadku Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli w Wilnie resort oświaty żąda drugiego udziałowca, chociaż prawo wcale tego nie wymaga.

Polacy na Litwie odbierają to, jako polityczną zagrywkę i akt złej woli wobec polskiej mniejszości oraz ew. wyraz dyskryminacji w dziedzinie oświaty.

Wymuszenie na uczniach szkół mniejszości narodowych opanowania różnic programowych z języka litewskiego za okres ośmiu lat szkoły podstawowej w ciągu dwóch lat jest dyskryminacją ludzi młodych. Takie wymagania zmuszają uczniów klas maturalnych poświęcać gros uwagi w klasach XI-XII na opanowanie języka litewskiego, ograniczając czas na uczenie się innych przedmiotów.

Taki stan rzeczy doprowadził do tego, że dają się zauważyć tendencje spadu poziomu znajomości i używania języka ojczystego w szkołach polskich na Litwie. To rzutuje na stopień znajomości języka polskiego i ogranicza jego używanie nawet w placówkach, gdzie powinien on być dominującym – w szkołach z polskim językiem nauczania na Litwie.

Związek Polaków na Litwie pragnie zwrócić uwagę zarówno nauczycieli, jak i rodziców na to, że obok konieczności doskonałej znajomości języka państwowego, uczniowie szkół polskich powinni znać też w dostatecznym stopniu język ojczysty.

Optymizmem napawa fakt, że władze Rzeczypospolitej Polskiej wspierają aspiracje Polaków na Litwie w kwestii doskonalenia oświaty w języku polskim.

Niestety, reforma administracyjna, która zlikwidowała takie struktury jak powiat, nie przekonała władz Republiki Litewskiej do tego, by zaniechały praktyk realizowania dwóch standardów szkolnictwa na Wileńszczyźnie. Wraz z likwidacją powiatów szkoły z państwowym językiem nauczania, które dotychczas im podlegały, nie zostały przekazane do gestii samorządów, tylko – litewskiego Ministerstwa Oświaty i Nauki. Można to ocenić jako kolejny krok izolowania samorządów od decydowania o sprawach szkół, w których mają się kształcić dzieci należące do mniejszości narodowych. Taka sytuacja istnieje jedynie w rejonach wileńskim i solecznickim. Nie da się jej pogodzić nie tylko z zasadami demokracji, ale też z respektowaną w Unii Europejskiej samorządnością.

Zadaniem ZPL nadal pozostaje to, by polskie dziecko na Wileńszczyźnie kształciło się w języku ojczystym i było wychowywane w kręgu rodzimej kultury i tradycji.

W powyższym dążeniu jest ujęte pragnienie zachowania tożsamości i zapewnienia zrównoważonego i demokratycznego stosunku wobec mniejszości narodowych, co odzwierciedlone jest w szeroko pojętych standardach europejskich, oraz formowanie myśli społecznej, iż mniejszości mogą w pełni korzystać z przysługujących im praw.

Wileńska Filia Uniwersytetu w Białymstoku, która rozpoczęła swą działalność przed ośmiu laty z inicjatywy popieranej przez Związek Polaków na Litwie, kształci obecnie ponad pół tysiąca studentów na dwóch kierunkach: ekonomii (w tym uzyskanie stopnia magistra) i informatyki. Dała ona możność maturzystom szkół z polskim językiem nauczania podjęcia studiów w języku ojczystym.

Zjazd ZPL przyjmuje do wiadomości, że Wileńska Filia Uniwersytetu w Białymstoku otrzymała pozytywną akredytację instytucjonalną z udziałem zagranicznych ekspertów. Tym niemniej dla dalszego funkcjonowania i rozwoju tej uczelni – w myśl stwierdzenia ekspertów zagranicznych – niezbędna jest współczesna siedziba, zaś obecnie wynajmowana infrastruktura osiągnęła stan krytyczny.

14. Zjazd popiera starania Wileńskiej Filii Uniwersytetu w Białymstoku mające na celu zbudowanie nowej współczesnej siedziby na potrzeby tej uczelni, gdyż to inwestycja nie w mury, a przede wszystkim w podniesienie poziomu wykształcenia społeczności polskiej na Litwie.


W ZAKRESIE PUBLICZNEGO UŻYWANIA JĘZYKA MNIEJSZOŚCI

Z przykrością należy odnotować, iż litewskie władze sukcesywnie dążą do wyeliminowania języka polskiego, jako języka mniejszości narodowej, z życia publicznego.

W ciągu ostatnich lat urzędnicy polskiego pochodzenia na Wileńszczyźnie – kierownicy administracji samorządowych – byli karani za to, że mieszkańcy na prywatnych domach umieszczali tablice z polskimi nazwami ulic.

Litewska Ustawa o języku państwowym jest preferowana w spornych kwestiach używania języka mniejszości narodowych.

W listopadzie 2014 r. parlament w pierwszym czytaniu opowiedział się za nową konstytucyjną Ustawą o języku państwowym. Jeśli zostanie ona przyjęta w obecnej wersji, język polski będzie zepchnięty na margines życia publicznego. Przedstawiciele mniejszości narodowych będą mogli zadowolić się jedynie „propagowaniem języka ojczystego”.

Sejm Republiki Litewskiej w marcu 2000 r. ratyfikował Konwencję ramową o ochronie mniejszości narodowych. Jest ona, zgodnie z Konstytucją Republiki Litewskiej (art. 138, ust. 3), częścią litewskiego prawa. Ustawa o umowach międzynarodowych w art. 11 stanowi, iż założenia prawa międzynarodowego należy stosować w prawie krajowym. Rzeczona ustawa zakłada również konieczność dostosowania wewnętrznego prawa do zobowiązań międzynarodowych. Założenia Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych powinny więc być wcielone w życie (np., w zakresie używania języka mniejszości w życiu publicznym). Należy ubolewać, że Republika Litewska nie wywiązuje się w pełni z zobowiązań, które podjęła przed wspólnotą międzynarodową w zakresie (respektowania) praw mniejszości narodowych.

Ministerstwo Kultury Republiki Litewskiej przygotowało projekt Ustawy o mniejszościach narodowych, który m.in. wcielałby założenia wspomnianej Konwencji. Proces legislacyjny tej ustawy oficjalnie został wszczęty w październiku 2013 r. Jednakże obecny rząd, mimo obligującego zapisu w swoim programie, dotychczas zwleka z przyjęciem projektu Ustawy o mniejszościach narodowych i przedłożeniem go pod obrady Sejmu. Z kolei obecnie w parlamencie omawiany projekt Ustawy o mniejszościach narodowych można uznać za dokument, skierowany na asymilację mniejszości narodowych.

Republika Litewska, niestety, nie ratyfikowała Europejskiej karty języków mniejszościowych lub regionalnych. Nawet jej nie asygnowała, podczas gdy uczyniło to 25 krajów Rady Europy. Fakt ten m.in. świadczy o realnej sytuacji traktowania mniejszości narodowych w naszym kraju.


W ZAKRESIE REPRYWATYZACJI ZIEMI NA WILEŃSZCZYŹNIE

Od początku reformy rolnej (notabene: trwającej od ćwierćwiecza) każdy litewski rząd zmieniał termin jej zakończenia, każdego razu go odraczając.

Reforma ta, niestety, była skazana na porażkę. Baza ustawodawcza (prawo) była nagminnie zmieniana. Skutkowało to niejednokrotnym jej stopowaniem, stąd nagminne zwlekanie w kwestii zwrotu ziemi prawowitym właścicielom.

O ile reforma rolna w naszym kraju została zapoczątkowana w roku 1991, to na Wileńszczyźnie – de facto – w 1994 r. Można odnotować, że podwileńscy urzędnicy, którzy wcielali tę reformę, kierowali się (wówczas jeszcze zakulisową, lecz dziś powszechnie znaną) zasadą: ignorować dokumenty, świadczące o posiadaniu prawa własności na ziemię, wystawione przez archiwa Rzeczpospolitej Polskiej i Republiki Białoruś.

W 1997 r. został wszczęty – ewenementu w cywilizowanym świecie nie znający – proces „przenosin nieruchomości”. Litewscy konserwatyści po wygranych (w roku 1996) wyborach parlamentarnych „uprawomocnili” – zdaniem delegatów na 14. Zjazd ZPL – totalną niesprawiedliwość: prawowici właściciele polskiego pochodzenia zostali pozbawieni naturalnego pierwszeństwa odziedziczenia (działki) ziemi, i ustawieni w tę samą kolejkę z etnicznymi Litwinami, którzy stali się spadkobiercami ziemi w regionie podstołecznym na skutek uprawomocnionego procesu „przenosin nieruchomości”.

„Przenosiny” ziemi doprowadziły do ewidentnych zmian narodowościowych w większości gmin rejonu wileńskiego, co jest sprzeczne z założeniami art. 15 Traktatu pomiędzy Republika Litewską a Rzeczypospolitą Polską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy.

Ponadto na Wileńszczyźnie znaczna liczba osób, którym przysługuje prawowity zwrot przez sowietów znacjonalizowanej nieruchomości, spotkała się z kolejną (sztuczną) przeszkodą: połacie ziemi podlegającej zwrotowi zostały przez litewskie władze uznane „za niezwracalne” i mające służyć „na rzecz użytku publicznego”. Oczywiście, sprawiedliwym byłoby, ażeby państwo litewskie – kierując się powszechnie znanymi zasadami równości, sprawiedliwości i dobrych obyczajów – zechciałoby zwrócić ziemię jej prawowitym właścicielom, i uniknąć trefnej zasady „powtórnej nacjonalizacji”, której źródło leży u sowietów.

Niezwykle niepokojąca sytuacja pozostaje w Wilnie. Tu prawo własności na znacjonalizowaną ziemię uzyskało 47,49 proc. właścicieli. Podczas gdy w skali krajowej wskaźnik ten stanowi 83,62 proc.

Jeszcze bardziej wadliwy proces zwrotu ziemi obnaża fakt z rejonu wileńskiego: w I kwartale 2015 roku Narodowa Służba Rolna przy Ministerstwie Rolnictwa Republiki Litewskiej podjęła 233 uchwały dot. restytucji w rejonie wileńskim (w innych rejonach – 2867). Paradoksalnie, ale działania powyższego podmiotu mijają się z programem rządu 2012-2016, w którym m.in. przewidziane, że zwrot ziemi w miejscowościach wiejskich powinien dobiec końca w III kwartale 2015 r. W takim tempie, niestety, reformy nie da się zakończyć w roku 2016.

Proces zwrotu ziemi im bardziej zwlekany, tam bardziej kosztowny. Od początku reformy rolnej już kosztował podatników ponad 2 mld Lt (580 mln €).

Niepokojący jest fakt potencjalnej i rzekomej korupcji urzędników. Ich zachowanie się mija z elementarną etyką i ew. prawem.

Desperacja ludzi i ich nagminne spotykanie się z utrudnieniami w kwestii restytucji, niestety, prowadzi do elementarnego rozczarowania i – wskutek tego – podważania funkcjonowania instytucji, urzędów i subiektów administracji publicznej.


W ZAKRESIE PISOWNI IMION I NAZWISK POLAKÓW W DOKUMENTACH TOŻSAMOŚCI

Przedstawiciele społeczności polskiej na Litwie wielokrotnie publicznie deklarowali potrzebę, by obywatele Litwy polskiej narodowości swe imiona i nazwiska mogli pisać w oficjalnych dokumentach w oryginale, czyli zgodnie z pisownią języka polskiego z odpowiednimi znakami diakrytycznymi.

Przykładem do takich aspiracji może służyć system polski: tamtejsi Litwini używają oficjalnej pisowni swych imion i nazwisk w polskich dokumentach tożsamości zgodnie z litewską diakrytyką.

Mimo wielokrotnych deklaracji i przygotowywanych projektów ustawowych oraz przychylnych wypowiedzi nie tylko litewskich intelektualistów, ale też byłych przewodniczących Państwowej Komisji Języka Litewskiego, nie rozstrzygnięto sprawy zapisu polskich imion i nazwisk w oficjalnych dokumentach obywateli Republiki Litewskiej.

Premier Algirdas Butkevičius ostatnio publicznie deklarował, że Ustawa o pisowni imion i nazwisk w dokumentach tożsamości zostanie przyjęta w maju br.

Niestety, niepokojem napawa fakt, że może dojść do przyjęcia regulacji prawnej bez zezwolenia na używanie polskich znaków diakrytycznych, co też będzie dalszym wypaczeniem polskich nazwisk.



W ZAKRESIE PRAW WYBORCZYCH POLSKIEJ MNIEJSZOŚCI NARODOWEJ NA LIT-WIE

W pierwszych wolnych wyborach parlamentarnych w niepodległej Litwie na jesieni 1992 r. próg wyborczy nie obowiązywał organizacji mniejszości narodowych. W 1996 r. wprowadzono również dla nich 5 proc. Udział wyborców narodowości polskiej próbuje się ograniczyć poprzez nowe ustalanie granic okręgów wyborczych. Podział na obwody (okręgi) wyborcze jest często tendencyjny i niekorzystny dla polskiej społeczności na Litwie. Rejony wileński (70 tys. wyborców) i solecznicki (30 tys. wyborców) zostały podzielone na 5 części, z których 3 zostały dołączone do sąsiednich rejonów, zamieszkałych w większości przez ludność litewską. W wyniku takiego podziału, tylko w jednym okręgu wileńsko-solecznickim Polacy stanowią zdecydowaną większość. Główna Komisja Wyborcza podjęła decyzję o dołączeniu do okręgu wileńsko-trockiego niektórych dzielnic Wilna, np. Solenik. To jeszcze bardziej zmienia proporcje narodowościowe na niekorzyść rdzennej ludności polskiej.


PROJEKT

rezolucja

o strategicznym partnerstwie z akcją wyborczą polaków na litwie
Akcja Wyborcza Polaków na Litwie działalność swą prowadzi według programu niemal w całości zbliżonego z programem ZPL. Przedstawiciele AWPL w samorządach i parlamencie litewskim, posiadający mandat wyborców Wilna i Wileńszczyzny, realizują nawzajem zbieżne programy.

Nawiązując do uchwał poprzednich zjazdów ZPL, ponownie udzielamy poparcia programowym działaniom organizacji politycznej AWPL, określamy ją jako strategicznego partnera Związku oraz deklarujemy wzajemną wszechstronną współpracę.


14. Zjazd Związku Polaków na Litwie – do władz Republiki Litewskiej:
W ZAKRESIE OŚWIATY POLSKIEJ NA LITWIE

1. Zaniechać praktyk likwidacji szkół mniejszości narodowych, stwarzając przy tym przychylne warunki dla ich akredytacji i funkcjonowania.

2. Znowelizować Ustawę o oświacie przyjętą przez litewski parlament 17 marca 2011 roku (Sejm Republiki Litewskiej).

3. Przywrócić egzamin z języka polskiego (ojczystego) na maturze (dużej i małej) na listę egzaminów obowiązkowych (Ministerstwo Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej).

4. Zaopatrzyć polskie placówki oświatowe w podręczniki w języku polskim (Ministerstwo Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej).

5. Zwiększyć współczynnik „koszyczka ucznia” do 30 proc. szkołom miejskim, do 50 proc. – szkołom wiejskim (rząd Republiki Litewskiej).

6. Ustalić, że klasy I-X w szkołach z polskim językiem nauczania są formowane przy minimalnej liczbie 5 uczniów, klasy XI-XII – przy minimalnej liczbie 10 uczniów (rząd Republiki Litewskiej).

7. Objąć nauczycieli, przygotowywanych do pracy w szkołach z polskim językiem nauczania, kształceniem w języku polskim.


W ZAKRESIE PUBLICZNEGO UŻYWANIA JĘZYKA MNIEJSZOŚCI

Znowelizować Ustawę o języku państwowym, wzbogacając ją artykułem o następującej treści: „Napisy publiczne na terytorium Republiki Litewskiej są pisane w języku państwowym. W miejscowościach zwarcie zamieszkałych przez mniejszość narodową, napisy publiczne – obok języka państwowego – są pisane w języku mniejszości narodowej” (Sejm Republiki Litewskiej, rząd Republiki Litewskiej).

Ratyfikować Europejską kartę języków regionalnych lub mniejszościowych (Sejm Republiki Litewskiej).
W ZAKRESIE REPRYWATYZACJI ZIEMI NA WILEŃSZCZYŹNIE

Wykazanie woli politycznej w tym temacie przez władze Litwy. Wyzbycie się błędnego interpretowania interesu państwa litewskiego, wyrażającego się brakiem woli zwrócenia znacjonalizowanych gruntów obywatelom Litwy narodowości polskiej. Należy zobowiązać służby odpowiedzialne za wcielenie w życie reformy rolnej do wykonywania swoich bezpośrednich obowiązków, uzależniając ich finansowanie od wyników.


W ZAKRESIE PISOWNI IMION I NAZWISK POLAKÓW W DOKUMENTACH TOŻSAMOŚCI

Przyjęcie ustawy, która zezwalałaby na pisownię imion i nazwisk obywateli Republiki Litewskiej m.in. narodowości polskiej w dokumentach tożsamości ze znakami diakrytycznymi.


W ZAKRESIE PRAW WYBORCZYCH POLSKIEJ MNIEJSZOŚCI NARODOWEJ NA LITWIE

Znowelizowanie ordynacji wyborczej do Sejmu RL, na mocy której zostałby zniesiony obowiązujący 5-procentowy próg wyborczy dla partii mniejszości narodowych na wzór np. Polski, czy Rumunii. Dokonanie zmian w ustaleniach granic okręgów wyborczych, by mniejszość polska nie była rozpraszana.



14. Zjazd Związku Polaków na Litwie –do władz Rzeczypospolitej Polskiej:
14. Zjazd Związku Polaków na Litwie kieruje wyrazy wdzięczności do najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej za moralne wsparcie rodaków – rdzennych mieszkańców Republiki Litewskiej.

14. Zjazd ZPL uprzejmie prosi władze Rzeczypospolitej Polskiej o podjęcie pilnych kroków celem rozstrzygnięcia problemu lokalowego Wileńskiej Filii Uniwersytetu w Białymstoku, co jest koniecznością dla kolejnej akredytacji tej uczelni i otworzy możliwość uruchomienia nowych kierunków.



14. Zjazd Związku Polaków na Litwie uprzejmie prosi władze Rzeczypospolitej Polskiej o nieustanne skłanianie partnerów litewskich do respektowania przyjętych zobowiązań międzynarodowych w zakresie praw mniejszości narodowych.
line 2

14. Zjazd Związku Polaków na Litwie stwierdza, iż podejmowane przez ZPL kroki w ostatnich latach w celu naprawienia sytuacji Polaków na Litwie i zabezpieczenia im równych praw, nie odnoszą w zasadzie oczekiwanego skutku. Problemy najliczniejszej na Litwie mniejszości narodowej nie znajdują zrozumienia u władz naszego kraju.

14. Zjazd Związku Polaków na Litwie deklaruje, iż ZPL nadal będzie domagał się przestrzegania praw obywatelskich Polaków na Litwie zgodnie z normami europejskimi i wyraża gotowość do współpracy z instytucjami władz państwowych wszystkich szczebli w poszukiwaniu optymalnych wariantów rozstrzygnięcia przez lata nawarstwionych problemów.

ZPL zgodnie ze swymi celami będzie też kategorycznie i wyraźnie sprzeciwiał się wszelkim decyzjom władz, które będą skierowane na uszczuplanie stanu posiadania polskiej mniejszości narodowej i pogarszanie istniejącej sytuacji.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna