20 kwietnia, późnym wieczorem, grupa piętnaściorga uczniów alo wraz z opiekunkami wyruszyła w drogę do Niemiec w ramach tzw wymiany międzyszkolnej



Pobieranie 8.93 Kb.
Data02.05.2016
Rozmiar8.93 Kb.
20 kwietnia, późnym wieczorem, grupa piętnaściorga uczniów ALO wraz z opiekunkami wyruszyła w drogę do Niemiec w ramach tzw. wymiany międzyszkolnej. Akademickie Liceum Ogólnokształcące i Markgrafen Gymnasium w Karlsruhe współpracują już od 2008 roku. W tym czasie uczniowie i nauczyciele obu szkół zrealizowali szereg wspólnych projektów – zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Tym razem pretekstem spotkania była realizacja projektu: Ruchy wolnościowe i początki demokracji w Niemczech i Polsce. Także tym razem celem naszej podróży było Karlsruhe, miasto położone na zachodnim krańcu Badenii-Wirtembergii, tuż pod granicą z Francją. Opiekunkami i koordynatorkami wymiany po stronie ALO były p. Agnieszka Łakomska, nauczycielka języka niemieckiego ora Anna Trajewska, nauczycielka języka angielskiego. Uczniowie, którzy wzięli udział w wymianie, rekrutowali się z trzech klas liceum. Pojechała nawet mała grupka tegorocznych maturzystów!

Jak pisze Pani Anna Trajewska: „Do Karlsruhe przyjechaliśmy w niedzielę rano. Na dziedzińcu Markgrafen Gymnasium, partnerskiej szkoły ALO, nasi uczniowie, wyraźnie stremowani, przywitali się ze swoimi niemieckimi kolegami. Było to ich pierwsze spotkanie w twarzą w twarz, choć nie byli oni dla siebie całkiem obcy, bo od jakieś czasu każda para niemiecko-polska prowadziła ze sobą korespondencję mailową, w której opowiadała o sobie nawzajem i wymieniała zdjęcia. Przy powitaniu nastąpiło też wręczenie zwyczajowych drobnych upominków dla niemieckich gospodarzy, wśród których dominowały kosze pełne tradycyjnych polskich słodyczy – krówek, michałków i śliwek w czekoladzie. Niedziela upłynęła dość spokojnie, uczniowie pojechali do rodzin, gdzie mieli okazję odpocząć po podróży i oswoić się z nową sytuacją. Po południu spotkaliśmy się raz jeszcze, aby zwiedzić Durlach, piękną willową dzielnicę, w której znajduje się Markgrafen Gymnasium. Po Durlach oprowadzał nas p. Thomas Schleckman, nauczyciel historii i koordynator wymiany po stronie niemieckiej, który towarzyszył nam od początku do końca naszej wizyty.

Poniedziałek spędziliśmy w szkole. Nasi uczniowie uczestniczyli w lekcjach razem ze swoimi niemieckimi partnerami. Mieli też okazję zasmakować życia szkoły zupełnie innej niż ALO, bo w Markgrafen Gymansium samo grono pedagogiczne liczy ponad sto osób… Kolejne dni upłynęły na zwiedzaniu miejsc powiązanych z tematem przewodnim naszej wizyty, którym były tradycje niepodległościowe i demokratyczne Niemiec i Polski w XIX i XX w. Odwiedziliśmy m.in. położony w pobliżu Karlsruhe zamek Hambach. To tam w maju 1932 r. odbył się tzw. Hambacher Festival - demonstracja obywateli niemieckich różnych stanów na rzecz wolnych i zjednoczonych Niemiec. Stanowiła ona również wyraz solidarności wobec Polaków, którzy wyemigrowali do Niemiec po powstaniu listopadowym. Tego samego dnia zobaczyliśmy też słynną katedrę w Spirze, imponująca swoimi rozmiarami oraz pięknem stylu romańskiego. W przededniu wyjazdu udaliśmy się do Rastatt, gdzie we wnętrzu osiemnastowiecznego zamku zwiedziliśmy muzeum upamiętniające niemieckie dążenia wolnościowe. Tym razem mieliśmy okazję cofnąć się w czasie do wydarzeń związanych z podziałem Niemiec oraz upadkiem bloku wschodniego i ponownym zjednoczeniem państwa. Znowu z pewnym zdumieniem odkrywaliśmy, że w dziejach naszych narodów jest więcej podobieństw niż moglibyśmy dotąd przypuszczać.

Oprócz zwiedzania i uczestnictwa w lekcjach młodzież polska i niemiecka spędzała za sobą wolny czas, poznając się nawzajem oraz - w przypadku naszych licealistów- ćwicząc umiejętności językowe. Wiele osób oglądało z niemieckimi rodzinami półfinałowy mecz Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Borussią Dortmund, wspólnie świętując polsko-niemiecki sukces, bo wtedy przecież, jak z dumą podkreślaliśmy, „nasz” Lewandowski strzelił dla niemieckiej drużyny cztery gole.



Pięć dni w Karlsruhe minęło bardzo szybko i nadszedł czas powrotu do Polski. Momentem, który szczególnie zapadł mi w pamięć, było pożegnanie naszych uczniów z ich kolegami z Markgrafen Gymnasium. Na dziedzińcu szkoły żegnali nas rodzice niemieckich uczniów, p. Thomas Schleckmann oraz dyrektor szkoły, p. Peter Jechalke. Pożegnanie było bardzo emocjonalne, nie zabrakło uścisków i słów podziękowanie za wspólnie spędzony czas, okazaną serdeczność i życzliwość. Nasi maturzyści, którzy nie będą mieli okazji przyjąć uczniów z Niemiec w ramach przyszłorocznej rewizyty, zaprosili ich do siebie na wakacje, żeby w ten sposób odwdzięczyć się im za gościnę.

Na zamku w Hambach, na obrazach przedstawiających Hambacher Fest powiewały flagi z napisami głoszącymi braterstwo narodów. Dzisiejsza młodzież nie lubi wielkich słów i jak ognia unika patosu. Jednakże, kiedy przypominam sobie autentyczne wzruszenie malujące się na twarzach uczniów polskich i niemieckich w momencie naszego odjazdu, budzi się we mnie nadzieja, że właśnie to pokolenie młodych ludzi – urodzonych i wychowanych w wolnych, niepodległych i demokratycznych narodach – będzie w stanie to braterstwo urzeczywistnić”. Kontynuacja współpracy będzie zupełnie nowy projekt i spotkanie w Legnicy już w maju 2014 roku.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna