Agnieszka Pilch Kryteria tożsamości czynu



Pobieranie 129.8 Kb.
Strona2/8
Data07.05.2016
Rozmiar129.8 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8

W konsekwencji, literalnie traktując analizowaną sytuację w kontekście rozważań nad tożsamością czynu i orzekaniem w granicach skargi, trzeba by stwierdzić, iż skoro ocenie poddawane ma być zachowanie, które miało miejsce w dniu 20 kwietnia 2008 r. i zachowanie oskarżonego podejmowane przez niego w tym dniu oceniamy z punktu widzenia realizacji znamion typu czynu zabronionego, to – skoro wówczas nie doszło do realizacji znamion zarzucanego typu czynu zabronionego – oskarżonego należałoby uniewinnić bądź umorzyć postępowanie.

b) Zasada skargowości a zmiana kwalifikacji prawnej

Kwalifikacja prawna wskazana przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia11 ma ogromne znaczenie dla dalszego toku postępowania, gdyż pełni ona rolę „idei przewodniej procesu”, a chociaż podlega ona sprawdzeniu, to jednak „samym swoim kształtem” waży na dalszym postępowaniu determinując jego przebieg12.

Jakkolwiek możliwe jest inne określenie przypisanego oskarżonemu w wyroku czynu i przyjęcie innej niż w zarzucie kwalifikacji prawnej przypisanego czynu, jednakże czyn ten musi mieścić się w granicach wyznaczonych przez takie zdarzenie faktyczne13, jakie oskarżyciel ujął w opisie zarzucanego oskarżonemu zachowania14 i wskazał jako podstawę rozpoznania15. Zmiana kwalifikacji prawnej dopuszczalna jest bowiem wyłącznie w granicach oskarżenia. Oznacza to, że „jeżeli materiał zaprezentowany w toku rozprawy wskazuje na nowe elementy uzupełniające lub zawężające dotychczasowe ustalenia albo nowe fakty wchodzą w miejsce dotychczasowych lub korygują dotychczasowe sądy o faktach”16 modyfikacja kwalifikacji prawnej i opisu czynu jest dozwolona.

Jednocześnie zwrócić należy uwagę, iż w żadnej mierze zmiana kwalifikacji prawnej nie prowadzi do ograniczenia prawa do obrony17, skoro o możliwości zmiany tej kwalifikacji oskarżony musi być uprzedzony wcześniej i w jej konsekwencji może podjąć aktywność procesową18.

2. Czyn – zachowanie – odpowiedzialność karna jako przedmiot oceny w procesie

Obranie sobie przez badacza celu, jakim jest wyodrębnienie i wskazanie kryteriów pozwalających na określenie tożsamości „przedmiotu oceny” w procesie karnym, wymaga w pierwszym rzędzie wskazania substratu, który tej ocenie ma być poddawany. Zadania tego podjęto się zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie prawa karnego.

I tak z jednej strony wyróżnić można stanowisko wskazujące na odpowiedzialność karną jako przedmiot procesu, ze wskazaniem na czyn będący jej podstawą faktyczną i elementem dominującym. Taki pogląd reprezentuje M. Cieślak, podnosząc, iż „nie sam czyn, ani nawet procesowa jego hipoteza są przedmiotem procesu, ale kwestia odpowiedzialności prawnej za określony, przypisywany oskarżonemu czyn przestępny”19. Bowiem „Proces ma odpowiedzieć na pytanie, czy hipoteza ta (w postaci podejrzenia, zarzutu – dop. autorki) jest zasadna, czy nie, tzn., czy taki czyn rzeczywiście miał miejsce, a jeśli tak to, jaki był jego przebieg i charakter”.

Słusznie stanowisko takie poddaje krytyce A. Kaftal, wskazując, iż podstawą tożsamości nie mogą być ani okoliczności czynu, ani też kwestia odpowiedzialności, albowiem pojęcia te nie mają odbicia w konkretnych faktach, a tym samym nie dają podstaw do ustalenia, czy porównywana podstawa jest ta sama, czy też nie. Nadto, jak zauważa autor, pojęciami tymi nie posługuje się k.p.k., lecz mówi tylko o czynie zarzucanym i przypisanym20.

Jednocześnie można wyróżnić grupę poglądów wskazującą na zdarzenie faktyczne jako właściwy przedmiot osądu w procesie21.

Tak podnosi Sąd Najwyższy, podkreślając, iż „przedmiotowe granice procesu zakreśla zdarzenie faktyczne, które oskarżyciel opisał w akcie oskarżenia w formie zarzutu, podając także naruszony, jego zdaniem, przepis ustawy karnej”22, czy też zwracając uwagę, że przedmiotem osądu w procesie karnym jest konkretne zdarzenie faktyczne wskazane w akcie oskarżenia, a nie jego mniej lub bardziej doskonały opis przyjęty w zarzucie, wskazując jednocześnie, iż w konsekwencji nie narusza tożsamości czynu odmienne – w porównaniu z aktem oskarżenia – ustalenie przez sąd orzekający sposobu działania sprawcy; decydujące jest, aby ocena taka zamykała się w ramach tego samego zdarzenia faktycznego23.

W kontekście przedstawionych wyżej rozważań wydaje się za najwłaściwsze przyjęcie stanowiska, zgodnie z którym podstawowym kryterium dla tożsamości czynu winna być tożsamość zdarzenia faktycznego, a inne kryteria traktować należy jako pomocnicze i precyzujące. Uznanie, że „granice oskarżenia, które określają niepodlegający zmianie przedmiot procesu, wyznaczają właśnie ramy historycznego zdarzenia opisanego w zarzucie aktu oskarżenia, zaś wyjście poza te granice oznacza w istocie wyjście poza podstawy faktyczne tego zdarzenia, a nie poza wskazaną przez oskarżyciela podstawę prawną odpowiedzialności karnej”24, pozwala w szczególności na wyraziste odróżnienie materii prawa materialnego związanej z definiowaniem „czynu” jako elementu struktury przestępstwa. Nadto, odpowiadając potocznemu rozumieniu przedmiotu postępowania, wystarczająco szeroko zakreśla ramy przedmiotu oceny organu stosującego prawo.

3. Kryteria tożsamości czynu – wybrane zagadnienia25

Kryteria tożsamości czynu pozostawały przedmiotem zainteresowania teoretyków prawa karnego już w okresie powojennym. I tak, odnosząc się do kwestii tożsamości czynu, S. Śliwiński przekonywał, iż przy rozstrzyganiu wątpliwości w kwestii tożsamości czynu należy opierać się o kryterium zdarzenia faktycznego26, traktując jednocześnie tym samym pojęcia tożsamości czynu oraz zdarzenia faktycznego jako identyczne i podnosząc, że dopóki organ procesowy ma do czynienia z tym samym zdarzeniem faktycznym, dopóty zachodzi tożsamość czynu27.

1   2   3   4   5   6   7   8


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna