Agnieszka Pilch Kryteria tożsamości czynu



Pobieranie 129.8 Kb.
Strona7/8
Data07.05.2016
Rozmiar129.8 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8

c) analiza przypadku – zmiana dobra prawnego przy jednoczesnym zachowaniu tej samej czynności wykonawczej

Jakie przełożenie w praktyce miałyby powyższe założenia? Posłużmy się przykładem zaczerpniętym z praktyki orzeczniczej, a obrazującym tę problematykę.

W akcie oskarżenia prokurator zarzucił oskarżonemu realizację znamion przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., polegającą na tym, że w styczniu 2004 r. w K., będąc właścicielem firmy PPHU „Wróbel”, poświadczył nieprawdę w zaświadczeniu z dnia 8 stycznia 2004 r. co do zatrudnienia w swojej firmie Józefa K. na stanowisku przedstawiciela, podczas gdy faktycznie osoba taka nie była u niego zatrudniona. Uznając wskazaną przez prokuraturę kwalifikację prawną zarzucanego oskarżonemu zachowania za błędną, sąd rozważył możliwość subsumcji wskazanego zachowania oskarżonego jako pomocnictwa do przestępstwa oszustwa, na co pozwoliły ustalenia faktyczne dokonane w przedmiotowym postępowaniu. W konsekwencji przeprowadzonej analizy sąd uznał oskarżonego Władysława G. za winnego tego, że w bliżej nieustalonym dniu w styczniu 2004 r. w K., będąc właścicielem firmy PPHU „Wróbel” z siedzibą w K., godząc się na to, aby inna ustalona osoba, co do której toczy się odrębne postępowanie, w celu uzyskania korzyści majątkowej doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 2809,42 zł przedstawiciela POLKOMTEL S.A. przy zawarciu umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, poprzez wprowadzenie w błąd pracowników autoryzowanego przedstawiciela PLUS GSM co do finansowych możliwości wywiązania się z postanowień zawartych umów, pomógł jej w tym swoim zachowaniem polegającym na tym, że wystawił jej poświadczające nieprawdę zaświadczenie o jej zatrudnieniu i wysokości zarobków w firmie PPHU „Wróbel” z siedzibą w K., datowane na dzień 8 stycznia 2004 r., to jest popełnienia czynu stanowiącego występek z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.

Czy dokonując takiej zmiany kwalifikacji prawnej zachowania oskarżonego sąd nie naruszył zasady skargowości, a przypisane oskarżonemu zachowanie stanowiło czyn tożsamy z czynem zarzucanym mu aktem oskarżenia?

Odnosząc się do przedmiotowego przypadku w kontekście przeprowadzonych wyżej rozważań i powołanego orzecznictwa, uznać należy, iż dokonana przez sąd zmiana opisu zarzuconego oskarżonemu czynu i zmiana jego kwalifikacji prawnej nastąpiła w granicach oskarżenia, a to w granicach podstawy faktycznej oskarżenia (por. wyrok SN z dnia 4 stycznia 2006 r., IV KK 376/05, Prok. i Pr. 2006, dodatek „Orzecznictwo”, nr 6, poz. 16, LEX nr 181056). Sąd orzekający, inaczej niż oskarżyciel publiczny, postrzegł bowiem zakres i przesłanki odpowiedzialności karnej oskarżonego za popełnienie zarzucanego mu czynu, co automatycznie pociągnęło za sobą konieczność zastosowania odmiennej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego, a co za tym idzie, częściowo odmienne określenie czynności wykonawczej przestępstwa. Jak wskazuje treść art. 11 § 1 k.k., ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo, to zaś nawiązuje do czynu w jego granicach jako przedmiotu karnoprawnego wartościowania z punktu widzenia jednego bądź wielu typów czynów zabronionych (por. wyrok SN z dnia 20 września 2002 r., V KKN 112/01, Prok. i Pr. 2003, dodatek „Orzecznictwo”, nr 2, poz. 1, LEX nr 55225). Sąd natomiast nie jest związany ani opisem, ani też kwalifikacja prawną czynu wskazaną przez oskarżyciela, wiąże go natomiast czyn jako zdarzenie faktyczne i tych granic przekroczyć nie może (wyrok SN z dnia 21 września 2006 r., V KK 10/06, LEX nr 196961). Zważywszy, iż jak to ma miejsce w analizowanym przypadku, granice oskarżenia zostają utrzymane dopóty, jak długo w miejsce czynu zarzuconego w ramach tego samego zdarzenia faktycznego (historycznego) można przypisać oskarżonemu czyn nawet ze zmienionym opisem i jego oceną prawną, ale mieszczącym się w tym samym zespole zachowań, które stały się podstawą poddania w akcie oskarżenia przejawów jego działalności wartościowaniu z punktu widzenia przepisów prawa karnego materialnego (wyrok SN z dnia 5 września 2006 r., IV KK 194/06., LEX nr 294949), taka decyzja sądu była uzasadniona. Wyjście poza granice aktu oskarżenia polega bowiem na orzekaniu poza jego podstawą faktyczną, a nie poza wskazaną w akcie oskarżenia podstawą prawną odpowiedzialności karnej, a na tle orzecznictwa sądowego wielokrotnie wskazuje się, że w porównaniu z aktem oskarżenia nie narusza tożsamości czynu odmienne ustalenie przez sąd orzekający nawet sposobu działania sprawcy, decydujące jest bowiem, by ocena taka zamykała się w ramach tego samego zdarzenia faktycznego (por. wyrok SN z dnia 17 listopada 1972 r., II KR 162/72, OSNKW 1973, nr 4, poz. 46; postanowienie SN z dnia 30 sierpnia 2001 r., V KKN 111/01, LEX nr 51844; uchwałę SN z dnia 7 czerwca 2002 r., I KZP 16/02, OSNKW 2002, nr 7–8, poz. 51). Z tej perspektywy zaś patrząc, nie ma przesądzającego o zachowaniu tożsamości czynu znaczenia niezmienność przedmiotu ochrony zarzucanego i przypisanego czynu. Jak stwierdził powołany wyżej M. Cieślak, „zgodnie z pomocniczą regułą identyczność czynu jest wyłączona, jeżeli w porównywanych jego określeniach zachodzą tak istotne różnice, że według rozsądnej oceny życiowej nie można ich uznać za określenie tego samego zdarzenia faktycznego”69. Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie. W istocie bowiem żadnej zmianie nie uległo przypisane oskarżonemu zachowanie z punktu widzenia zdarzenia faktycznego będącego jego podstawą i tłem (por. postanowienie SN z dnia 11 grudnia 2006 r., II KK 304/06, OSNwSK 2006, nr 1, poz. 2403). Wprowadzenie w opisie czynów przypisanych oskarżonemu elementów odnoszących się do zamiaru, z jakim działał oskarżony, w niczym nie naruszało tożsamości czynu. Zwrócić należy również uwagę, że nie uległ zmianie ani podmiot czynu (osoba oskarżonego), ani ramy czasowe przypisanego zachowania. W dalszym ciągu bowiem chodziło o sporządzenie przez oskarżonego Władysława G. zaświadczenia o zatrudnieniu zawierającego nieprawdziwe informacje. W kontekście powyższego stwierdzić zaś należy, że czyn przypisany oskarżonemu nie wykraczał poza zdarzenie historyczne, w którym mieści się czyn zarzucony, a tym samym zasada skargowości została zachowana, a wprowadzona modyfikacja nie naruszała istoty zarzucanego oskarżonemu przestępstwa ujętego w akcie oskarżenia. Faktycznie bowiem „zmiana kwalifikacji prawnej dopuszczalna jest w granicach oskarżenia i nie decyduje o tym zbieżność opisu czynu ze wszystkimi czynnościami modalnymi mogącymi wchodzić w zakres danego zdarzenia. Decydują o tym ramy zakreślone w uzasadnieniu aktu oskarżenia, gdyż w konkretyzacji oskarżenia nie zawsze zachodzi potrzeba przytaczania wszystkich znamion przestępnego działania sprawcy, które w jednych wypadkach mogą być całkowicie pochłaniane, a w innych stanowić wyłącznie okoliczności obciążające”70.

1   2   3   4   5   6   7   8


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna