Agnieszka Weseli Transseksualizm, transgenderyzm



Pobieranie 26.49 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar26.49 Kb.
Agnieszka Weseli

Transseksualizm, transgenderyzm


Transseksualizm (łac. trans – za, poza, z tamtej strony + sexus – płeć) to zaburzenie identyfikacji płciowej, krańcowa postać zespołu dezaprobaty płci (wg oficjalnych klasyfikacji medyczno-psychologicznych ICD 10, DSM IV), polegającego na niezgodności pomiędzy płcią odczuwaną, mentalną a biologiczną, socjalno-prawną. Można powiedzieć w pewnym uproszczeniu, że osoba transseksualna czuje się jak kobieta uwięziona w ciele mężczyzny (M/K, inne określenie: MtF od ang. male to female) lub jak mężczyzna w ciele kobiety (typ K/M, FtM – female to male). Posiadanie cech płciowych przynależnych płci przeciwnej niż własna płeć psychiczna powoduje trwały dyskomfort psychiczny, a często również depresję kliniczną z myślami samobójczymi. Osoba transseksualna czuje wstręt do własnego ciała i pragnie usunąć cechy fizyczne niezgodne z płcią odczuwaną.
Specjaliści proponują określać osoby dotknięte tym zaburzeniem jako transpłciowe, ponieważ to nie rola seksualna jest w ich przypadku głównym problemem, lecz niezgodność tożsamości i obrazu własnego „ja”z codziennymi przejawami społecznej roli płciowej. Osoba transpłciowa od dzieciństwa cierpi z powodu niezgodności cech swojego wyglądu oraz tego, jak jest postrzegana i traktowana przez otoczenie, z płcią psychiczną, jaką odczuwa na poziomie psychologicznym. Oddziaływania wychowawcze i społeczne wdrażają taką osobę do rozwijania w sobie cech całkowicie niezgodnych z jej płcią odczuwaną. Powstaje podwójna osobowość: na podstawowe „ja” składają się cechy tożsamości akceptowane przez osobę transpłciową, spójne z jej tożsamością płciową, dające emocjonalny komfort. Osoba ta ma jednocześnie świadomość, że jej odczucia są niezgodne z jej tożsamością społeczną, kulturową i prawną, więc usiłuje się dostosować do potrzeb społeczeństwa, zaprzeczając temu, kim faktycznie jest.
Transseksualizm nie należy do dewiacji seksualnych. Nie jest również orientacją psychoseksualną. Odsetek osób homoseksualnych wśród transseksualistów jest taki sam, jak wśród reszty populacji. Gdy osoba transseksualna pragnie związać się z osobą płci biologicznie przeciwnej, oznacza to, że ma orientację homoseksualną.
Istotne jest rozróżnienie między transseksualizmem (skrót: TS) a transwestytyzmem (skrót: TV, łac. trans + vestitus – odziany), które często bywają mylone. Transwestytyzm jest rodzajem zaburzenia identyfikacji płciowej i przybieranych ról płciowych, polegającym na tendencji do czasowego utożsamiania się z płcią przeciwną, przejawiającej się zwłaszcza w sposobie ubierania i zachowania. Dotyczy od 2 do 4 % populacji. Istnieją dwa podstawowe typy transwestytyzmu. Transwestytyzm transseksualny, czyli transwestytyzm o typie podwójnej roli (ICD-10 F64.1), występuje u części osób transseksualnych. Doświadczająca go osoba, wcielając się w osobę płci przeciwnej, czuje spełnienie emocjonalne i psychiczne zadowolenie, satysfakcję oraz wewnętrzny spokój. Nie pragnie jednak trwałej, operacyjnej zmiany płci biologicznej ani nie odczuwa podniecenia seksualnego, występując w roli osoby płci odmiennej niż własna płeć biologiczna i społeczna. Transwestytyzm transseksualny nie jest orientacją psychoseksualną i nie ma z nią związku. Nie jest też dewiacją seksualną. Do dewiacji seksualnych zalicza się natomiast fetyszyzm transwestytyczny (ICD-10 F65.1), który polega na osiąganiu podniecenia seksualnego i satysfakcji seksualnej wyłącznie podczas noszenia ubiorów płci przeciwnej i wcielania się w jej role. Można również spotkać się z określeniem crossdressing (CD), które jednak nie jest tożsame z terminem „transwestytyzm”. Crossdressing (ang. cross – krzyż, krzyżowy, przeciwny + dressing – ubieranie się) dotyczy samego faktu przebierania się w strój osoby płci odmiennej od własnej płci biologicznej i społecznej, na przykład na potrzeby sztuki, dla wygody, w celu łamania norm społecznych czy podkreślenia indywidualności. Transwestytyzm natomiast zawsze wynika z psychologicznego, osobowościowego podłoża. Każdy transwestyta jest więc crossdresserem, ale nie każdy crossdresser jest transwestytą.
Transseksualizm występował i występuje we wszystkich kulturach i społecznościach, niezależnie od położenia geograficznego. Statystki zachodnie podają, że zaburzeniem tym dotkniętych jest 1 na 20 000 do 30 000 do tys. mężczyzn i 1 na 50 000 do 100 000 kobiet. W Polsce i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej obserwuje się przewagę liczby transseksualistów K/M (4-7 razy więcej) nad liczbą osób TS M/K, co jest fenomenem na skalę światową, związanym prawdopodobnie z pozycją kobiety w społeczeństwie. W Polsce prawdopodobnie żyje obecnie od 5000 do 8000 transseksualistów, z czego około 100 w związkach małżeńskich po operacji dostosowania płci biologicznej do psychicznej.
Przyjmuje się, że transseksualizm może wynikać z zaburzeń w procesie identyfikacji płciowej oraz uczenia się ról płciowych. Ma prawdopodobnie podłoże biologiczne, psychologiczne i społeczne, niektóre teorie wskazują na czynniki genetyczne oraz zaburzenia hormonalne w okresie prenatalnym. Transseksualizm przejawia się zazwyczaj od najwcześniejszych lat, lecz najczęściej nie bywa rozpoznany i nazwany przez dziecko i jego otoczenie. Jednoznaczne określenie następuje zazwyczaj w okresie dojrzewania. Transseksualizmowi często towarzyszą izolacja społeczna, niska samoocena, awersja do szkoły (gdzie dzieci bywają prześladowane z powodu wyczuwanej przez innych odmienności). Często u transseksualnych dzieci (a także dorosłych) współwystępują również lęk, depresja i myśli samobójcze.

Pełną identyfikację z daną płcią może zapewnić wyłącznie zabieg chirurgiczny, obejmujący wewnętrzne i zewnętrzne narządy płciowe, wraz z związanym z nim leczeniem hormonalnym. Niewłaściwe jest określanie go jako „zmiany płci”, gdyż w rzeczywistości jest operacyjną korektą (lub dostosowaniem) płci. Nie wszyscy transseksualiści (z różnych powodów, także finansowych) przechodzą ten zabieg. Niektórym wystarcza korekta płci w płaszczyźnie społeczno-kulturowej: z wewnętrznym konfliktami radzą sobie, łamiąc czasowo lub stale normy płci i funkcjonując społecznie jako osoba płci odmiennej niż własna płeć biologiczna i społeczna. Osoby takie nazywamy transgenderowymi lub transgenderystami (łac. trans + ang. gender – płeć społeczno-kulturowa; skrót TG).

Pierwsze zabiegi korekcji płci (M/K) przeprowadzono w Pradze i Berlinie w 1912 roku, w Polsce były wykonywane od 1963 roku. W 1983 roku odbył się pierwszy w Polsce zabieg dostosowania płci u transseksualisty K/M. W pierwszym etapie leczenia, poprzedzającym medyczną korektę płci, osoba transseksualna przyjmuje hormony (K/M: testosteron, M/K: estrogeny i progesteron). Proces chirurgicznej zmiany charakterystycznych cech płciowych (mastektomia i usunięcie macicy i jajników oraz falloplastia u K/M, usunięcie penisa i jąder oraz waginoplastyka i mammoplastyka u M/K, ponadto operacje kosmetyczne) jest trudny, bolesny i niesie ryzyko powikłań. Poprzedzają go długotrwałe konsultacje psychologiczne, seksuologiczne oraz badania medyczne. Powinien się również odbyć, trwający ok. 2 lat, tzw. „test realnego życia”, podczas którego osoba transseksualna stara się funkcjonować na co dzień jak osoba płci, z którą się identyfikuje. Koszt pełnego procesu korekty płci w przypadku K/M (zabiegi chirurgiczne oraz leczenie hormonalne) to równowartość dwuletniej średniej pensji. Liczba osób, które w Polsce zmieniły lub próbują zmienić płeć, oceniana jest na 1000 do 2000; rocznie przeprowadza się 30–50 operacji zmiany płci. W odróżnieniu od zabiegów korekty płci u osób interseksualnych, operacje dostosowania płci u transseksualistów nie są refundowane przez system publicznej opieki zdrowotnej – od 1999 roku zrównano je z operacjami kosmetycznymi. Cały proces dostosowania płci, w tym zabiegi hormonalne i konsultacje psychologiczne, odbywa się prywatnie, poza NFZ.

W polskim prawie brak jednoznacznych regulacji, rozstrzygających kwestię zmiany aktu urodzenia. W doktrynie przeważa pogląd, że płeć człowieka (integralność seksualna) należy do praw osobistych człowieka, chronionych przez przepisy kodeksu cywilnego. Lekarze niechętnie godzą się na chirurgiczną zmianę płci przed sądową korektą aktu urodzenia, sądy wychodzą z założenia, że najpierw powinien odbyć się zabieg operacyjny, a potem zmiana metryki. W większości krajów procedura przebiega w trybie administracyjnym, w Polsce wymaga długotrwałego trybu procesowego, w którym osoba transseksualna pozywa do sądu swoich rodziców. Szczególne utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu osób transseksualnych po operacji występują w okresie pomiędzy wydaniem wyroku przez sąd a wyrobieniem nowego numeru PESEL i dowodu osobistego (co trwa nie krócej niż 2 miesiące).

Niewątpliwie na pozycję osób transseksualnych w tradycyjnym, konserwatywnym Polskim społeczeństwie wpływa stosunek Kościoła katolickiego do zjawiska transseksualizmu: według klasycznej filozofii oraz teologii chrześcijańskiej jest ono raczej zespołem zaburzeń psychicznych, zaś operacyjna korekta płci nie powoduje zmiany płci w oczach Kościoła. Duchowni nie zgadzają się na zmianę świadectwa chrztu ani na udzielanie ślubu kościelnego osobom transseksualnym po operacyjnym dostosowaniu płci.

Choć polska Konstytucja zawiera zapis o zakazie dyskryminacji ze względu na płeć, jak dotąd nie doszło do żadnego procesu, w którym stroną skarżącą byłaby osoba transseksualna, domagająca się przestrzegania swoich praw, np. w pracy.

Wiedza społeczna na temat zjawiska transseksualizmu jest nadal niewielka: pierwsze naukowe publikacje wydano pod koniec lat 80., w ciągu ostatnich 15 lat ukazało się kilkanaście tekstów naukowych i kilkadziesiąt artykułów w prasie, przede wszystkim popularnej. Do niedawna same osoby transseksualne nie zabiegały o zaistnienie w świadomości społecznej. Poza wspólnotą wirtualną w sieci polscy transseksualiści nie łączyli się w większe grupy czy ruch społeczno-polityczny. Główny cel większości stanowiło wtopienie się w społeczeństwo w nowej roli, którą przyjmują wraz z ukończeniem procesu leczenia i wyrobieniem nowych dokumentów. Często zmieniają wówczas miejsce zamieszkania i tożsamość.

W widocznym od 4 lat ożywieniu środowisk osób nieheteronormatywnych osoby transseksualne również początkowo nie brały udziału. Obecnie (od 2007 roku) szczególnie aktywna jest grupa Trans-Fuzja z Wrocławia, organizująca m.in. happeningi.

W 2001 roku w reality show „Gladiatorzy” wystąpiła, nie kryjąc swojej tożsamości, młoda M/K. W roku 2005 na rynek weszła pierwsza (po fragmentach dziennika wydanych w latach 90.) książka autorstwa osoby transseksualnej (K/M), Aleksandra Zamojska jest mężczyzną. W ostatnim czasie tematyka TS, TV i CD stała się bardziej widoczna: w 2007 roku ukazał się zbiór tekstów Namaluj mi wiatr, w którym osoby opisują swoje doświadczenia, popularność zyskał monodram Rafalali (M/K) oraz jej film dokumentalny I Bóg stworzył transwestytę...

Osoby transseksualne mogą szukać pomocy lekarskiej w wielu miejscach w całym kraju, lecz grupy wsparcia psychologicznego działają tylko w 3 miastach. Oba stowarzyszenia wspierania transseksualistów, utworzone w ciągu ostatnich kilku lat (przez osoby nietransseksualne), zawiesiły działalność. Istnieją natomiast grupy wsparcia w organizacjach zrzeszających osoby nieheteronormatywne (m.in. homoseksualne), takich jak Lambda czy Kampania Przeciw Homofobii.

W niewielu miejscach w Polsce osoby transseksualne mogą szukać wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. Jest znacznie bardziej prawdopodobne, że spotkają się z różnego rodzaju dyskryminacją czy agresją w codziennym życiu, pracy czy nawet w domu. Oprócz dyskryminacji osoby transseksualne cierpią również z powodu dysonansu między płcią biologiczną i społeczną a odczuwaną. Niektóre wiążace się z tym problemy psychologiczne zostały opisane powyżej. Szczególne trudności dotyczą osób transseksualnych, które przez długi czas ukrywają swą właściwą płeć przed krewnymi, a bywa, że partnerem/partnerką lub współmałżonkiem, i starają się odgrywać kogoś, z kim w rzeczywistości wcale się nie utożsamiają, a kto – przeciwnie – budzi ich wstręt. Taka sytuacja ogromnie wyczerpuje psychicznie, wywołuje zaburzenia lękowe i depresję. Ukryci transseksualiści odczuwają nieustanne rozdarcie, winę i wstyd, obawę przed tym, że zawodzą swoich bliskich. Osoby transseksualne, które toczą ciągłą walkę i grę, nie rozumiejąc swojego zaburzenia i nie godząc się z nim, nierzadko podejmują próby samookaleczeń i próby samobójcze.

„[Należy] rozgłośnić sprawę TS, TG i IS [osób interseksualnych]. Nie mówię tu o brukowcach z wymyślonymi historyjkami czy o programach typu ‘Wszystko o Miriam’. Bo po czymś takim ludzie się tylko do nas zrażają, i na dobre to na pewno nam nie wyjdzie. Powinno się przedstawić publicznie nasze życie, odczucia, ból, który towarzyszy operacjom, i leczeniu, to, co codziennie przeżywamy, nasze upokorzenia, i ból, który nam towarzyszy. Ból psychiczny. To, że całe życie gramy. Całe nasze życie jest jak teatr. Nie możemy powiedzieć tego, co naprawdę myślimy, czujemy. Całe życie gramy kogoś, kim nie jesteśmy. To, że niektórzy nie wytrzymują psychicznie tego i popełniają samobójstwo, inni znowu pod wpływem rodziny zmuszeni są dalej grać i pełnić role kogoś, kim nie są. A ci, którzy powiedzą, spotykają się z głupimi żartami, dogryzkami, z szyderczością i wyśmianiem. Boją się spojrzeć znajomym w oczy, żyją w strachu” (transseksualista K/M, 17 lat, przed leczeniem).


Lektury

Fajkowska-Stanik M., Transseksualizm. Definicje, klasyfikacje i symptomatologia



zjawiska, „Psychiatria Polska”, 33, 5, 1999.
Fajkowska-Stanik M., Transseksualizm i rodzina. Przekaz pokoleniowy wzorów relacyjnych w rodzinach transseksualnych kobiet, Warszawa 2001.
Imieliński K, Dulko S., Apokalipsa płci, Szczecin 1989.
Imieliński K, Dulko S., Galernicy seksu, Kraków 2002.
Imieliński K., Dulko S., Przekleństwo Androgyne. Transseksualizm: mity i rzeczywistość, Kraków 2001.
Imieliński K, Dulko S., Zbłąkana płeć, Kraków 2002.
Imieliński K., Dulko S., Filar M., Transpozycje Płci. Transseksualizm i inne zaburzenia identyfikacji płciowej, Kraków 2001.
Jeglińska A., Jegliński W., W obcym ciele…, „Wiedza i Życie”, 7, 1997.
W sieci

www.crossdressing.pl

www.trans-fuzja.pl

www.transseksualizm.pl



Tekst powstał w ramach projektu „W obliczu zbrodni z nienawiści” zrealizowanego przez Towarzystwo Interwencji Kryzysowej http://crisisintervention.free.ngo.pl/



©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna