Agresja oraz agresja słowna u dzieci – co to takiego i skąd się bierze?



Pobieranie 11.65 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar11.65 Kb.


Agresja oraz agresja słowna u dzieci
– co to takiego i skąd się bierze?

Dzieci w wieku przedszkolnym uczą się poprzez naśladowanie dorosłych oraz innych dzieci. Rolę wzorców pełnią także bajki


i opowiadania, filmy, a także programy telewizyjne. U dzieci, które spędzają dużo czasu przed telewizorem można zauważyć wiele typowych cech, które często idą w parze z agresją np. brakuje im inicjatywy, fantazji, zdolności koncentracji, a także nie są gotowe do wysiłku. Takie dzieci szybko się nudzą… Jedynym wyjściem, aby tego uniknąć jest nauczenie dziecka odpowiedzialnego podejścia do telewizji poprzez wspólne oglądanie i wybieranie odpowiednich programów oraz rozmowy,
a przede wszystkim własny (…i oczywiście dobry) przykład.

Agresja oznacza celowe zachowania, które wyrządzają krzywdę innej osobie lub uszkadzają czy niszczą jakiś przedmiot. Z ostatnich badań wynika, że otoczenie wywiera największy wpływ na powstanie agresywnych zachowań. Osoba staje się gotowa do agresywnych zachowań w wyniku frustracji. Jednocześnie stwierdzono, że im człowiek lepiej znosi rozczarowania, tym mniejsze jest ryzyko, że frustracje pociągną za sobą agresję. Agresja to zjawisko, które coraz częściej pojawia się w tematyce dotyczącej wychowania dzieci.

Małe dzieci (do 1,5 roku) mają własne wyobrażenia o obchodzeniu się z ciekawymi przedmiotami. W wychowaniu należy zatem wyznaczyć granice. Trzeba jednak pamiętać, że ogromne znaczenie ma sposób, w jaki to zostanie zrobione. Ważne jest, aby słowo zostało powiedziane w przyjazny sposób. Dla małego dziecka jest to sygnał, że rozumiemy jego chęć poznawania świata. Małe dzieci potrzebują czasu, aby zrozumieć zakazy rodziców i przestrzegać ich zawsze, dlatego należy wielokrotnie przetrenować z dzieckiem pożądane zachowanie.

Dziecko w wieku od półtora do pięciu lat znajduje się w „fazie przekory”. Jeśli zostaniemy skonfrontowani z reakcją przekory dziecka, wówczas nie należy reagować impulsywnie i wymuszać na nim swojej woli, lecz trzeba zachować spokój. Warto również zapytać o motywy dziecięcej przekory. Dobrze jest z przymrużeniem oka tolerować dziecięcą przekorę jako znak zdrowego rozwoju jego osobowości, a jednocześnie poważnie potraktować dziecięce „nie” albo „właśnie, że tak” i szukać wspólnych kompromisów. Jeśli wymienione wyżej kroki zostaną zachowane, faza przekory u dziecka będzie miała krótki przebieg.

Najczęstszych powodów zachowań agresywnych jest kilka. Między innymi należy do nich pokazanie swojego miejsca w grupie (zdarza się to już w wieku przedszkolnym) oraz nieuświadomiona realizacja modnych zachowań upowszechnionych w bajkach, grach komputerowych itp. Często zdarza się, że agresywne zachowania są reakcją na stres lub nieumiejętność poradzenia sobie z daną sytuacją. Ten rodzaj agresji jest chyba najbardziej niebezpieczny, ponieważ jest niekontrolowany
i nieprzewidzialny.

Język to system znaków służących porozumiewaniu się. Język przekazywany jest i chroniony przez różne instytucje takie jak rodzina, czy szkoła. Wśród zachowań językowych dzieci wyróżnia się także agresję językową. Zdarza się, że dzieci używają wulgaryzmów – są to słowa najczęściej usłyszane podczas rozmów dorosłych, rówieśników lub


w telewizji. W większości przypadków dzieci w wieku przedszkolnym
po prostu nie zdają sobie sprawy ze znaczenia wypowiadanego słowa. Wówczas konieczna jest spokojna rozmowa, której celem jest wyjaśnienie wulgaryzmu i stanowcze stwierdzenie, że używanie takich słów jest brzydkie. Niestety częstą reakcją dorosłych jest śmiech
– wtedy dziecko uważa, że powiedziało „wyśmienity żart” i zaczyna go powtarzać w różnych sytuacjach. Bardzo wiele zależy od postawy
i odpowiedzialności osób dorosłych w najbliższym otoczeniu. Zdarza się również, że dziecko pomimo rozmowy na temat wulgaryzmów, nadal często ich używa. Doskonale zdaje sobie wówczas sprawę, że w ten sposób przyciąga uwagę rodziców. W takiej sytuacji warto w jasny sposób jeszcze raz zakomunikować dziecku, że nie życzymy sobie takich słów
i przez pewien czas nie reagować na wypowiadane brzydkie słowa. Ponieważ wulgaryzmy nie będą zwracały uwagi rodziców i innych osób,
z czasem dziecko powinno przestać ich używać.

Wśród starszych dzieci, a nawet młodzieży wulgarność może być wynikiem fascynacji autentycznością. Dzieci chcą nazywać rzeczy


po imieniu, nie owijać w bawełnę, unikać zafałszowań. Dodatkowo (niestety to także trzeba przyznać) mamy do czynienia z modą na prostactwo. Upowszechnia się ona zwłaszcza wśród dziewcząt. Subtelność
i wyrafinowanie wydają się być staroświeckie w dzisiejszym świecie.

Istnieje jeszcze jeden rodzaj językowej agresji – jest to zwyczaj nie mówienia, lecz krzyczenia do siebie. Coraz częściej


w popularnych programach telewizyjnych osoby prowadzące nie mówią, lecz wykrzykują. U dzieci jest to nagminne – wymuszanie chcianych zachowań poprzez krzyk. Jednocześnie zanika umiejętność rozmawiania, tak ważna w wychowaniu dzieci, gdyż rozmowa zakłada partnerstwo
i pozwala na tworzenie kompromisów.

W związku z tymi faktami, wszyscy odpowiedzialni użytkownicy języka – rodziny, szkoła oraz telewizja, która ma ogromny wpływ na kulturę mówienia, powinni zadbać o to, żeby z języka nie znikła zasada stosowności. Tak jak w innym ubraniu dziecko idzie na bal, w innym na urodziny, a jeszcze innym plażę, tak innym językiem powinno mówić do babci, a innym do kolegi. Istnieją języki na co dzień i języki na specjalne okazje.



Opracowała: mgr Dorota Kula


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna