Antymiażdżycowe działanie mleka



Pobieranie 36.78 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar36.78 Kb.
Praca opublikowana w Przeglądzie Mleczarskim – 2007 kwiecień

Antymiażdżycowe działanie mleka

Prof. dr hab. Grażyna Cichosz

Katedra Mleczarstwa i Zarządzania Jakością

UWM w Olsztynie



Mleko i produkty mleczarskie nie stanowią zagrożenia miażdżycą. Tłuszcz mlekowy zawiera szereg różnorodnych bioaktywnych składników, które ograniczają syntezę cholesterolu wątrobowego i trójglicerydów, intensyfikują przemiany cholesterolu pokarmowego i zapobiegają jego utlenianiu. Konsumpcja w ciągu doby: 2-3 porcji nabiału, 4-5 porcji warzyw i owoców, produktów zbożowych z pełnego przemiału i chudego mięsa (dieta DASH) prowadzi do redukcji ciśnienia tętniczego krwi, porównywalnej ze skutkami leczenia farmakologicznego. Zwiększone spożycie mleka i produktów mleczarskich może być jednym z najistotniejszych elementów w profilaktyce nadciśnienia tętniczego krwi i miażdżycy.

Czynniki ryzyka miażdżycy
Czynników ryzyka miażdżycy jest co najmniej kilkanaście. Jednym z nich jest hipercholesterolemia. W świetle badań naukowych z ostatnich kilkunastu lat powstawanie blaszki miażdżycowej jest skutkiem a nie przyczyną miażdżycy, a cholesterol- zwłaszcza pokarmowy- ma z tym schorzeniem niewiele wspólnego. Mimo to, u osób ze stwierdzoną hipercholesterolemią eliminacja cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych z diety jest koniecznością, bowiem nawet niewielki spadek całkowitego i LDL-cholesterolu zmniejsza prawdopodobieństwo zawału serca. Hipercholesterolemię (poziom cholesterolu powyżej 350 mg/l), będącą skutkiem genetycznie uwarunkowanego defektu receptora LDL-cholesterolu, stwierdza się średnio u jednej na 500 osób.

Hiperhomocysteinemia dotyczy 25% chorych z miażdżycą i 7% populacji ogółem. Homocysteina – nazywana cholesterolem XXI wieku – kumulowana jest w organizmie przy niedoborach witamin: B12, B6 i kwasu foliowego. Jej cytotoksyczne działanie prowadzi do degradacji elastyny w błonie wewnętrznej, co przyspiesza procesy włóknienia i wapnienia naczyń krwionośnych. Poza tym, homocysteina powoduje zaburzenia równowagi procesów krzepnięcia i zwiększoną zdolność płytek do agregacji

Hipertrójglicerydemia dotyczy aż 75% kobiet i 30% mężczyzn z miażdżycą, ale także kilkunastu procent populacji ogółem i stanowi aktualnie największe zagrożenie w związku z modą na wysokowęglowodanowe diety typu light. Zastępowanie tłuszczu w diecie węglowodanami nie tylko nie zmniejsza ryzyka miażdżycy ale wyraźnie zwiększa zagrożenie tym schorzeniem. Skutkiem beztłuszczowej diety light jest wprawdzie niewielki spadek cholesterolu całkowitego i LDL-cholesterolu, ale jednocześnie spadek HDL-cholesterolu oraz znaczny wzrost VLDL- cholesterolu (uznanego czynnika ryzyka miażdżycy) i trójglicerydów a także wskaźników krzepliwości krwi

Zbyt duża podaż energii w diecie (niezależnie od tego czy pochodzi ona z tłuszczów czy węglowodanów) również prowadzi do chorób układu krążenia. Wartość energetyczna całodobowych posiłków Amerykanina, Anglika i Fina wynosi 3200 kcal, a miażdżycę naczyń krwionośnych stwierdza się 5-krotnie częściej niż w Indiach i Japonii, gdzie przeciętna dieta zawiera ok. 2000 kcal. Konsekwencją nadmiaru energii w diecie jest także hiperlipidemia, otyłość i cukrzyca.

Nasycone kwasy tłuszczone od dawna posądzane są o działanie hipercholesterolemiczne i aterogenne. Jednak w populacjach spożywających tłuszcze zwierzęce uzupełnione niewielką ilością WNKT z rodziny omega-3 wskaźniki chorób i zgonów z powodu miażdżycy są niskie (paradoks grenlandzki).Eliminacja tłuszczów zwierzęcych z diety pacjentów po zawale nie wpłynęła na ich stan zdrowia, ale uzupełnienie tłuszczów zwierzęcych WNKT omega-3 powodowało radykalną poprawę profilu lipidowego krwi pacjentów. A zatem, to nie nasycone kwasy tłuszczowe ale niedobory WNKT omega-3 są jedną z głównych przyczyn miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca.

Brak równowagi prooksydacyjno-antyoksydacyjnej w organizmie. Niedobór antyoksydantów prowadzi do stresu oksydacyjnego, który wiąże się z powstawaniem (podczas przemian metabolicznych, przy zakażeniach wirusowych i bakteryjnych, a także na wskutek palenia papierosów, nadużywania alkoholu, skażenia środowiska i stresów, zwłaszcza długotrwałych) nadmiaru wolnych rodników i reaktywnych form tlenu. Peroksydacja nienasyconych kwasów tłuszczowych w fosfolipidach i estrach cholesterolu indukowana przez wolne rodniki tlenowe i ich reaktywne pochodne prowadzi do rozpadu śródbłonka i stanów zapalnych naczyń krwionośnych

Największe zagrożenie dla zdrowia (miażdżyca, cukrzyca) stanowią sztuczne izomery trans kwasów tłuszczowych. Przy niedoborach WNKT omega-3 izomery trans wbudowują się w strukturę błon komórkowych, powodując ich sztywnienie i dysfunkcje komórek. Izomery trans blokują acylotransferazę odpowiedzialną za estryfikację cholesterolu, co ułatwia jego krystalizację i powstawanie blaszki miażdżycowej.

Również nadmiar w diecie WNKT omega-6 (ich źródłem są przede wszystkim oleje roślinne) zwiększa prawdopodobieństwo miażdżycy, poprzez blokowanie w organizmie człowieka enzymów odpowiedzialnych za przekształcenia kwasu linolenowego do długołańcuchowych pochodnych tj. kwasu eikozapentaenowego-EPA i dokozaheksaenowego-DHA. Poza tym, uwalniane ze struktur komórkowych WNKT omega-6 wykorzystywane są do syntezy hormonów tkankowych tzw. eikozanoidów o działaniu prozapalnym i prozakrzepowym oraz mutagennym.

Tłuszcz mlekowy a zagrożenie hipercholesterolemią

Cholesterol w produktach mleczarskich (masło zawiera ok. 230 mg cholesterolu w 100g) nie stanowi zagrożenia miażdżycą. Jako niezbędny do życia i funkcjonowania organizmu, cholesterol syntetyzowany jest głównie w wątrobie w ilości do 1500 mg dziennie. Z porównania ilości cholesterolu wątrobowego (1500 mg) z ilością cholesterolu pokarmowego (ok. 300 mg) uwzględniając jego wchłanialność ( max.25%) wynika, że zaledwie kilka procent cholesterolu obecnego w jelitach to cholesterol pokarmowy. Natomiast ponad 90% to cholesterol endogenny. Dlatego też, redukcja pokarmowej podaży cholesterolu w niewielkim stopniu wpływa na poprawę wskaźników lipidowych krwi

Transportowany w lipoproteinach (HDL, LDL) cholesterol występuje w formie estru z cis wielonienasyconym kwasem tłuszczowym. Z tego powodu, najistotniejsze dla gospodarki lipidowej organizmu są WNKT, zwłaszcza omega-3. Zawartość WNKT w tłuszczu mlekowym jest niewielka i wynosi max 5%. Reprezentowane są przez kwas linolowy (omega-6) oraz kwas linolenowy (omega-3), w optymalnych dla zdrowia człowieka proporcjach ok. 3:1. Kwas linolowy obniża LDL cholesterol skuteczniej niż kwas oleinowy. Z kolei, kwas linolenowy jest 6-7-krotnie skuteczniejszy w redukcji cholesterolu niż kwas linolowy. WNKT omega-3 ograniczają syntezę trójglicerydów, są źródłem hormonów tkankowych tzw. eikozanoidów o działaniu przeciwzapalnym, przeciwzakrzepowym, antyalergicznym i antymutagennym.

Hipocholesterolemiczne działanie kwasu oleinowego (jednonienasycony omega-9), głównego składnika oliwy z oliwek znane jest od dawna. Tłuszcz mlekowy zawiera ok. 35% kwasów jednonienasyconych, głównie (30%) kwasu oleinowego, który blokuje wchłanianie cholesterolu pokarmowego, obniża poziom LDL cholesterolu, zmniejsza lepkość krwi, wpływa na redukcję ciśnienia krwi. W tłuszczu mlekowym występują również (w ilości 2-7%) kwasy nienasycone o konfiguracji trans, głównie kwas wakcenowy. W odróżnieniu od sztucznych izomerów trans kwasów tłuszczowych (powstających podczas utwardzania olejów) kwas wakcenowy, wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe a także antynowotworowe

Nasyconym KT przypisywany jest niekorzystny wpływ na profil lipidowy krwi (wzrost krzepliwości krwi i LDL- cholesterolu). Teorii tej przeczy fakt, że w grupach ludności spożywających tłuszcze zwierzęce uzupełnione niewielką ilością WNKT omega-3 nie stwierdza się zagrożenia miażdżycą. Około ¼ nasyconych KT w tłuszczu mlekowym to kwasy krótko- i średniołańcuchowe. Pochłaniane są bez udziału kwasów żółciowych. Stanowią źródło łatwodostępnej energii niezbędnej do funkcjonowania różnych tkanek i narządów. Przetwarzane są na ciepło do podtrzymania stałej temperatury ciała i nie powodują wzrostu poziomu lipidów we krwi, tym samym nie stanowią ryzyka otyłości.

Krótkołańcuchowe KT (masłowy, propionowy, walerianowy oraz izowalerianowy), również te wytwarzane w przewodzie pokarmowym przez mikroflorę jelitową, hamują syntezę cholesterolu i trójglicerydów w komórkach wątroby. Skuteczniej wpływają na profil lipidowy krwi niż sterole i stanole roślinne, które wprawdzie zmniejszają wchłanianie cholesterolu z jelit o ok. 30%, ale jednocześnie powodują wzrost syntezy cholesterolu wątrobowego o ponad 50%. Poza tym, krótkołańcuchowe nasycone KT są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania i regeneracji nabłona jelitowego, w związku z czym stanowią jeden z najistotniejszych elementów w profilaktyce chorób nowotworowych jelita grubego.




Mleko a zagrożenie hiperhomocysteinemią

Czynnikiem indukującym proces miażdżycowy jest homocysteina, nazywana cholesterolem XXI wieku. U osób z poziomem homocysteiny powyżej 10,5 mol/l krwi stwierdza się trzykrotnie większe pogrubienie błony wewnętrznej tętnic, niż u osób z poziomem homocysteiny poniżej 5,58 mol/l krwi. Podwyższony poziom homocysteiny jest czynnikiem ryzyka choroby niedokrwiennej serca i udaru mózgu. Najnowsze opracowania naukowe dowodzą, że hiperhomocysteinemia jest także czynnikiem ryzyka chorób neurologicznych (zwłaszcza u chorych na cukrzycę) i neurodegeneracyjnych, poza tym zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepów żylnych

Homocysteina (kwas 2-amino-4-merkaptomasłowy) jest aminokwasem siarkowym powstającym jako produkt pośredni w wyniku przemian na szlaku metabolicznym metionina – cystationina - cysteina. Kumulacji homocysteiny we krwi zapobiega ponowna metylacja do metioniny lub jej katabolizm do cysteiny, w przemianach tych niezbędna jest obecność witamin B12, B6 i kwasu foliowego. Niedobór którejkolwiek z tych witamin, bądź brak równowagi, może prowadzić do wzrostu poziomu homocysteiny we krwi. Wysokie spożycie produktów bogatych w witaminy B12, B6 i kwasu foliowy a także suplementacja - zwłaszcza kwasem foliowym skutkuje obniżeniem poziomu homocysteiny, a tym samym zmniejszeniem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Badania wykonane w Australii i Holandii wykazały, że wegetarianie i weganie mają wyższy poziom homocysteiny we krwi niż osoby spożywające żywność pochodzenia zwierzęcego. We krwi wegetarian stwierdzono znaczne niedobory witaminy B12. A zatem, dieta wegetariańska wcale nie poprawia zdrowia człowieka, zwiększa natomiast prawdopodobieństwo schorzeń neurodegeneracyjnych i miażdżycy. Wyniki wspomnianych badań zaprzeczają powszechnej opinii jakoby nadmiar aminokwasów siarkowych w diecie bogatej w białko zwierzęce był przyczyną chorób układu krążenia. Podkreślić należy, że w warunkach homeostazy organizmu (tzn. przy odpowiedniej ilości antyoksydantów) z cysteiny syntetyzowany jest w wątrobie glutation - trójpeptyd o bardzo wysokiej aktywności antyoksydacyjnej. Związek ten jest kofaktorem w wielu reakcjach detoksykacji nadtlenku wodoru, nadtlenków lipidowych i związków egzogennych

Ze względu na obecność witamin B12, B6 i kwasu foliowego mleko oraz przetwory mleczarskie nie stanowią zagrożenia hiperhomocysteinemią. Również sery dojrzewające i twarogowe, mimo strat części witamin do serwatki, zawierają komplet witamin uniemożliwiających kumulację w organizmie człowieka homocysteiny.
Rola mleka w redukcji nadciśnienia tętniczego

Z badań Ness`a (obserwacja 5500 mężczyzn w wieku 35-64 lata przez okres 25 lat) wynika, że spożycie mleka w ilości powyżej 570 ml dziennie w sposób statystycznie istotny redukuje ryzyko śmierci z powodu choroby niedokrwiennej serca. Również w grupie kobiet ryzyko ostrego zawału serca malało ze wzrostem spożycia mleka (badania włoskie).


Regulacja ciśnienia tętniczego przez wapń odbywa się w dwojaki sposób. Wzrost stężenia wapnia wewnątrzkomórkowego zwiększa napięcie naczyń mięśni gładkich, opór naczyń obwodowych i ciśnienie krwi. Natomiast dieta bogata w wapń poprzez zmniejszenie stężenia 1,25-dwuhydroksywitaminy D3 powoduje spadek koncentracji wapnia wewnątrzkomórkowego w komórkach naczyń mięśni gładkich, oporu naczyń obwodowych i ciśnienia tętniczego krwi. Na redukcję ciśnienia wpływa także zwiększone przez wapń wydzielanie moczanu sodu oraz blokowanie neurotransmiterów, m.in. noradrenaliny, które powodują obkurczanie naczyń krwionośnych.

Wapń wpływa również na oporność tkankową na insulinę, zmniejsza ryzyko otyłości i zespołu metabolicznego. Odpowiednia ilość wapnia w diecie wpływa na ograniczenie syntezy kwasów tłuszczowych oraz aktywację lipolizy a tym samym uwolnienie z adipocytów nadmiaru trójglicerydów. Optymalne spożycie wapnia przez dzieci zmniejsza prawdopodobieństwo otyłości oraz wczesnych zmian miażdżycowych. . Skutkiem otyłości jest bowiem wzrost poziomu leptyny, która ma zdolność uszkadzania śródbłonka naczyniowego. Natomiast skutkiem wiązania i wytrącania kwasów żółciowych i tłuszczowych przez wapń jest mniejsze zagrożenie chorobą nowotworową jelita grubego.

W regulacji ciśnienia tętniczego istotne są także biologicznie aktywne peptydy powstające z białek mleka. Wskutek enzymatycznej hydrolizy kazeiny otrzymano 14 peptydów o aktywności obniżającej ciśnienie krwi. W warunkach in vitro peptydy te hamowały aktywność enzymu przekształcającego angiotensynę I w angiotensynę II (czynnik zwężający i usztywniający naczynia krwionośne) oraz powodowały degradację bradykininy (czynnik rozszerzający naczynia krwionośne) do nieaktywnych form. Hipotensyjne (obniżające ciśnienie krwi) właściwości wykazują również tetrapeptydy pochodzące z

α-laktoalbuminy i β-laktoglobuliny. Fosfopeptydy natomiast wspomagają absorbcję wapnia oraz magnezu i potasu – również istotnych w regulacji ciśnienia tętniczego krwi.


Mleko a równowaga prooksydacyjno-antyoksydacyjna organizmu.
Najbardziej aktywnym antyoksydantem środowiska lipofilowego w organizmie człowieka jest witamina E. Kumuluje się w tkankach najbardziej narażonych na tzw. stres oksydacyjny tj. w pęcherzykach płuc i w erytrocytach. Współdziała z selenem i aminokwasami siarkowymi w obrębie błon komórkowych zapobiegając oksydacji lipidów strukturalnych. Poza tym, działa ochronnie na witaminę A oraz regeneruje β-karoten.

Witamina E występuje w żywności w postaci ośmiu związków chemicznych: czterech tokoferoli (α,β,γ,δ) i czterech tokotrienoli (α,β,γ,δ), z których zaledwie jeden tj. α-tokoferol wykazuje wysoką aktywność antyoksydacyjną w temperaturze ciała człowieka. W tłuszczu mlekowym dominuje α-tokoferol, a jego aktywność antyoksydacyjna jest ok. 50 razy większa niż innych tokoferoli obecnych w olejach roślinnych. Antyoksydacyjne działanie witaminy E uzupełnia witamina A – wykazuje znacznie większą aktywność w wychwytywaniu tlenu niż witamina C i E, zmniejsza dzięki temu peroksydację WNKT w strukturach komórkowych. W hamowaniu peroksydacji lipidów uczestniczy również witamina D3.

Oprócz witamin w tłuszczu mlekowym obecne są inne bioaktywne komponenty o wysokiej aktywności antyoksydacyjnej. Skoniugowany kwas linolowy (CLA) występuje wyłącznie w tłuszczu mlekowym (2,9-11,3 mg/g tłuszczu) oraz w mięsie przeżuwaczy (3,1-8,5 mg/g tłuszczu). Wykazuje około 100-krotnie większą aktywność antyoksydacyjną, niż

α-tokoferol. W badaniach na zwierzętach udowodniono, że CLA posiada właściwości przeciwnowotworowe, jest również skuteczny w leczeniu osteoporozy i miażdżycy.

Ze względu na obecność kwasów wielonienasyconych oraz zdolność wiązania kationów także fosfolipidy mogą działać jako antyoksydanty. Niektóre z fosfolipidów tj. sfingomieliny charakteryzują się działaniem antynowotworowym.

Koenzym Q10 (ubichinon) obecny jest w tłuszczu mlekowym w niewielkich ilościach (1,4 mg/1 l mleka o zawartości 3,5% tłuszczu). Jest bardzo aktywnym antyoksydantem, uczestniczy w wytwarzaniu energii w komórkach. Jako niezbędny do życia syntetyzowany jest w organizmie człowieka, ale już u 30-latków stwierdza się jego niedobory. Wykazuje wszechstronne, prozdrowotne działanie: obniża poziom glukozy, reguluje ciśnienie krwi, zmniejsza częstotliwość bólów wieńcowych, leczy arytmię serca. Najbardziej wrażliwy na niedobór koenzymu Q10 jest mięsień sercowy.

Antyoksydanty tłuszczu mlekowego są bardzo skuteczne mimo, iż występują w niewielkich ilościach. Tworzą bowiem synergiczny system, w którym możliwa jest regeneracja jednych kosztem innych. O skuteczności i wysokiej termostabilności systemu antyoksydacyjnego obecnego w tłuszczu mlekowym świadczy fakt, że w produktach mleczarskich (nawet w mleku UHT oraz proszku mlecznym) nie stwierdza się obecności oksysterolu - produktu utlenienia cholesterolu.

Spośród wszystkich białek w diecie człowieka najwyższy status antyoksydacyjny mają białka serwatkowe, stąd ich działanie antybakteryjne oraz immunomodulacyjne. Najważniejszym z nich wydaje się laktoferyna, której antyoksydacyjne działanie polega na wiązaniu żelaza katalizującego przemiany oksydacyjne. W preparatach dla niemowląt laktoferyna skutecznie hamuje zmiany oksydacyjne tłuszczów.

Do białkowych, bioaktywnych składników mleka należą również enzymy antyoksydacyjne: dysmutaza ponadtlenkowa, katalaza, peroksydaza glutationowa. Peroksydaza glutationowa odpowiada za szybką i skuteczną redukcję H2O2 i innych form nadtlenkowych w komórce, stanowi więc istotny element obrony organizmu.

Witaminy rozpuszczalne w wodzie, podobnie jak mikro- i makroelementy, nie wykazują (z wyjątkiem witaminy C) właściwości antyoksydacyjnych.. Pełnią jednak szereg bardzo istotnych funkcji biologicznych w organizmie człowieka. Biorą udział w przemianach biochemicznych związanych z metabolizmem węglowodanów (witamina B1, B2, kwas pantotenowy, fosforany, cynk), białek (witamina PP, B2, B6, B12, kwas foliowy, fosforany, magnez, cynk), kwasów tłuszczowych (witamina B2, kwas pantotenowy, fosforany, cynk), w procesach oddychania tkankowego (niacyna, biotyna) i nie tylko.


Podsumowanie

Ani tłuszcz mlekowy, ani tym bardziej mleko, nie stanowi zagrożenia miażdżycą.

Tłuszcz mlekowy nie jest czynnikiem ryzyka hipercholesterolemii. Zawiera bowiem różnorodne bioaktywne składniki, które:


    • intensyfikują estryfikację i przemiany cholesterolu (fosfolipidy, WNKT omega-6 i omega-3 w optymalnych proporcjach oraz kwas oleinowy ),

    • zapobiegają utlenianiu cholesterolu (CLA, α-tokoferol, koenzym Q10, witamina A i D3 oraz fosfolipidy),

    • hamują syntezę cholesterolu wątrobowego i trójglicerydów (krótkołańcuchowe nasycone KT, WNKT zwłaszcza omega-3, kwas oleinowy),

    • redukują poziom cholesterolu w osoczu krwi (kwas linolenowy omega-3, kwas linolowy omega-6 oraz oleinowy).

    Hiperhomocysteinemii zapobiegają witaminy B6, B12 i kwas foliowy obecne także w serach twarogowych i dojrzewających, mimo strat części tych witamin do serwatki.

    W zapobieganiu miażdżycy istotne są także inne składniki mleka: kwas orotowy, kwas moczowy, pochodne witaminy B2, kompleksy wapniowo-białkowe i magnezowo-białkowe. Bioaktywne peptydy uwalniane zarówno z kazeiny jak i z białek serwatkowych, blokują powstawanie skrzepu fibryny, zmniejszają krzepliwość krwi, regulują napięcie naczyń krwionośnych, tym samym obniżają ciśnienie tętnicze krwi.

    Mleko zawiera szereg bioaktywnych komponentów o aktywności antyoksydacyjnej. Największą aktywnością a jednocześnie wysoką termostabilnością charakteryzują się antyoksydanty tłuszczu mlekowego: CLA, α-tokoferol, koenzym Q10, witamina A i D3 oraz fosfolipidy. Istotne dla zachowania równowagi prooksydacyjno-antyoksydacyjnej organizmu człowieka są także białka serwatkowe –zwłaszcza lakoferyna oraz enzymy antyoksydacyjne: dysmutaza ponadtlenkowa, katalaza, peroksydaza glutationowa.

    W związku z ogromnym problemem dietozależnych schorzeń (otyłość, cukrzyca ,nadciśnienie, miażdżyca) Amerykanie podjęli badania w ramach projektu DASH (Dietary Approaches to Stop Hypertension). Już po dwóch tygodniach stosowania diety, której podstawą były produkty mleczarskie, owoce i warzywa, produkty zbożowe z pełnego przemiału, chude mięso oraz ograniczona do 3 g/dzień ilość sodu, obserwowano redukcję ciśnienia tętniczego krwi. Spadek ciśnienia był większy u osób z nadciśnieniem (11,4mmHg – ciśnienie skurczowe i 5,5 mmHg – ciśnienie rozkurczowe), niż u osób z ciśnieniem w granicach normy (5,5 mmHg – ciśnienie skurczowe i 3,0 mmHg – ciśnienie rozkurczowe). Spadek ciśnienia i czas w jakim osiągnięto efekt terapeutyczny był porównywalny ze skutkami leczenia farmakologicznego.



    Dodatkowe korzyści diety DASH to:

    • obniżony poziom homocysteiny, co jest równoznaczne z mniejszym o 7-9% ryzykiem miażdżycy

    • redukcja masy ciała u otyłych pacjentów (średnio o 4,9kg) przy ilości wapnia w diecie 400-1000 mg/dziennie.



    Wobec tak dużego spektrum prozdrowotnego działania (antymiażdżycowego, obniżającego ciśnienie krwi, antyoksydacyjnego) należy propagować wzrost spożycia mleka i produktów mleczarskich jako element właściwego stylu życia, zapewniającego dobre zdrowie i samopoczucie. Zwiększone spożycie produktów mleczarskich może być jednym z najistotniejszych elementów w profilaktyce nadciśnienia tętniczego i miażdżycy.




©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna