Bóg. Honor. Ojczyzna. Dewiza dla Polski



Pobieranie 4.89 Kb.
Data02.05.2016
Rozmiar4.89 Kb.
Obudzić Polaków ze swoistego letargu - rozmowa dla Onet.pl

- Wydał Pan broszurę/książeczkę "Bóg. Honor. Ojczyzna. Dewiza dla Polski". Kiedy ta pozycja została wydana i jak została rozdystrybuowana?


- Książeczkę napisałem w łóżku szpitalnym, gdy leczyłem białaczkę. Od dawna miałem tę myśl, bo większość państw europejskich obok hymnu, godła i flagi ma także dewizy państwowe, świadczące o tożsamości i historii danego państwa czy narodu. Sama książeczka została wydana przez Stowarzysznie Polska Jest Najważnejsza, a jest rozprowadzania na spotkaniach i pocztą. Ma charakter edukacyjny, ukazała się we wrześniu, a na każdej książeczce jest informacja, że egzemplarz jest bezpłatny.

- Jeśli Prawo i Sprawiedliwość przejmie w Polsce władzę, to zmienicie Państwo konstytucję, uzupełniając ją o dewizę „Bóg. Honor. Ojczyzna”?


- Inicjatywa jest moja, ale wpisuje się w założenia programowe Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli będziemy mieli po wyborach większość konstytucyjną, to niewątpliwie podejmiemy próbę zmiany konstytucji i będzie okazja do uzupełnień. Jeśli takiej większości nie znajdziemy, będziemy starali się wprowadzać poszczególne, jednostkowe zmiany. Ja będę propagował wprowadzenie dewizy "Bóg. Honor. Ojczyzna.", bo jeśli chodzi o naszą tożsamość, a tę tożsamość staramy się zachować, to bardzo ważna propozycja.

- Sądzi Pan, że wśród obecnych w polskiej polityce partii PiS znajdzie sojuszników w zamiarze uczynienia z hasła „Bóg. Honor. Ojczyzna” konstytucyjnej dewizy państwa?


- Hymn, flaga, godło i dewiza państwowa integrują narody, a nie dzielą. Pojęć "honoru" i "Ojczyzny" chyba nikt nie zakwestionuje, żadna partia. Pojęcie "Boga" będą zapewne podważać zatwardziali ateiści. To będzie głupie, bo na rolę wiary i Kościoła, zarówno u początków państwa, jak i w okresach zniewolenia, trzeba właśnie patrzeć przez pryzmat dziejów państwa i narodu. Pojęcie "Boga" zawsze dawało nam siłę do walki o państwo, wiarę w zwycięstwo i nadzieję na oswobodzenie z niewoli. Zresztą oba pojęcia: "Bóg" i "Ojczyzna" są wpisane w preambule Konstytucji RP i nikt tego nie neguje. Jest tu powszechna zgoda.

- Jak szacuje Pan społeczne poparcie dla takiej inicjatywy?


- Oczywiście trudno na takie pytanie odpowiedzieć bez odpowiednio szerokich społecznych badań, ale też nie robi się takich badań dla każdej zmiany Konstytucji RP. Inna rzecz, że zawsze są różne opinie, także o kolejności potrzebnych zmian w prawie, a znaczna część społeczeństwa jest zobojętniała, także na wyższe wartości. Być może wprowadzenie dewizy państwowej "Bóg. Honor. Ojczyzna" i jej szerokie upowszechnienie przyczyni się do obudzenia Polaków ze swoistego letargu.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna