Bibliografia radogoska



Pobieranie 2.08 Mb.
Strona16/59
Data28.04.2016
Rozmiar2.08 Mb.
1   ...   12   13   14   15   16   17   18   19   ...   59

1960

wydawnictwa

RAPALSKI Stanisław, Byłem w piekle. Wspomnienia z Radogoszcza. Wyd. 1. Łódź 1960. Wyd. Łódzkie.

[UWAGA !!!

Wspomnienia Rapalskiego dotyczą pobytu w obozie przejściowym w fabryce M. Glazera na Radogoszczu (przy ówczesnej ul. Krakowskiej 55, dziś ul. Liściasta 16), który na przełomie 1939 i 1940 r. został przeniesiony do zabudowań f-ki Samuela Abbbego przy Zgierskiej róg gen. J. Sowińskiego; obóz ten dopiero z dniem 1 VII 1940 r. został przekształcony w więzienie. Rapalski w obozie przejściowym przebywał od 12 XI 1939 do ok. poł. III 1940 r., kiedy to został zwolniony. To wydanie nie zawiera listy więźniów f-ki Glazera, która została dołączona do II (1963 r.) i III (1969 r.) wydania – WŹ.

Recenzja: GRONOWSKA Liliana, Głos z piekła. [w:] „Nowe Książki”, 1961, nr 6, ss. 366–367.

UWAGA: Wypisy z tej książki znajdują się przy wydaniu II z 19]

prasa

KOTLAREK Stefan, Moje powitanie Radogoszcza. [w:] „Głos Robotniczy”, 11 I 1960, nr ..., s. ... .

[Więzień Radogoszcza od 15 XI do 5 XII 1944 roku.]

RUDNICKI Henryk, Jak w ukropie. „Głos Robotniczy”, 20 I 1960, nr 16, s. 3.

[felieton z cyklu „Ze środy na piątek”; Autor opisuje okoliczności sporządzenia „Sprawozdania Nadzwyczajnej Komisji dla Zbadania Zbrodni Niemieckich na Radogoszczu” (opublikowanego w „Wolnej Łodzi”, z 26 I 1945, nr 3, s. 1). Przedruk tegoż felietonu w wydawnictwie: Henryk Rudnicki, „Hendryk”, „Ze środy na piątek”. Łódź 1985, ss. 7–8.]

JAGOSZEWSKI Mieczysław, Opowieść lućmierskich lasów. [w:] „Dziennik Łódzki”, 20–21 III 1960, nr 68, s. 3.

[O egzekucji 100 osób w Zgierzu w dn. 20 III 1942 r., o czym wspomina Stanisław Bajerski, który z grupą więźniów wziętych z Radogoszcza kopał zbiorową mogiłę dla ofiar egzekucji w lesie lućmierskim. Zginęło też w niej kilkanaście osób wziętych z Radogoszcza, m.in. rodzony brat Feliksa Dzierżyńskiego, dr Władysław Dzierżyński, ordynator oddz. neurologicznego szpitala im. Ign. Mościckiego Kasy Chorych w Łodzi, członek AK – WŹ.]

– „W XV rocznicę wyzwolenia hitlerowskich obozów”. [w:] „Za Wolność i Lud”, kwiecień 1960, nr 4.

[Mapa zamieszczona na ostatniej stronie okładki. Zaznaczono tu [nieprawidłowo bo Radogoszcz nie był obozem ! – WŹ] więzienie radogoskie z datą 19 I 1045 r. i z informacją, że został wyzwolony przez wojska radzieckie.]

[bez Autora], Nigdy więcej faszyzmu i wojny. Wielki wiec społeczeństwa Łodzi na Radogoszczu”. [w:] „Głos Robotniczy”, 25 IV 1960, nr 97, s. 1.

[„(...) ......................... (...)”.]

KOS., Jeszcze jeden ślad zbrodni hitlerowskich w Łodzi. [w:] „Głos Robotniczy”, 3 VIII 1960, nr 183, s. 1.

[Kości ludzie znalezione pod południowym, od strony ul. gen. J. Sowińskiego, murem b. więzienia radogoskiego, podczas prac nad przekształceniem go w Mauzoleum.]

(m), Jeszcze jeden dokument hitlerowskich zbrodni. Nowe odkrycie na Radogoszczu. [w:] „Express Ilustrowany”, 3 VIII 1960, nr 181, s. 1.

[Kości ludzie znalezione pod południowym, od strony ul. gen. J. Sowińskiego, murem b. więzienia radogoskiego, podczas prac nad przekształceniem go w Mauzoleum.]

[Zdjęcie tablicy pamiątkowej umieszczonej na murze dawnej klatki schodowej w 10 rocznicę spalenia], [w:] „Głos Robotniczy”, 2 XI 1960, nr 261, s. 4.

[Foto: J. Głowacki. Tekst na tablicy: „W dziesiątą rocznicę męczeńskiej śmierci więźniów Radogoszcza, bestialsko zamordowanych w tych murach przez okupanta hitlerowskiego w przeddzień wyzwolenia Łodzi. 17 styczeń 1945 – 1955. Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi.”]


1961

wydawnictwa

ROBB–MARBUTT Ignacy, Ludzie i wydarzenia. Wyd. 2. Warszawa 1961, Wyd. MON.

[o Radogoszczu na str. 21, 22–23, 27–29]

GRONOWSKA Liliana, Głos z piekła. [w:] „Nowe Książki”, 1961, nr 6, ss. 366 – 367.

[rec. wspomnień Stanisława Rapalskiego p.t. „Byłem w piekle. Wspomnienia z Radogoszcza”.]

GUMKOWSKI Janusz, KUŁAKOWSKI Tadeusz, Zbrodniarze hitlerowscy przed Najwyższym Trybunałem Narodowym. Warszawa 1961.

[ss. 1–79: Proces Artura Greisera, namiestnika „Kraju Warty”, podczas którego poruszona została również sprawa więzienia radogoskiego. Proces toczył się w dniach 21 VI – 9 VII 1946 w Poznaniu przed Naczelnym Trybunałem Narodowym. Wyrok śmierci wykonano na stokach cytadeli poznańskiej 21 VI 1946 roku. W opisie procesu przytoczone zostały fragmenty zeznania Zdzisława Lutrosińskiego.]

HAŁAS Izydor, O pracy Referatu Historii Partii Komitetu Łódzkiego PZPR, [w:] „Rocznik Łódzki”, t. IV (VII), 1961, ss. 219–222.

[„Istniejące przy Komitetach Wojewódzkich PZPR Referaty Historii Partii utworzone zostały w 1946 roku. Głównym zadaniem, jakie stanęło od pierwszych dni ich działalności, było podjęcie starań o stworzenie możliwie pełnych warunków dla opracowania dziejów ruchu robotniczego na swoim terenie, od zarania aż do czasów nam współczesnych. (...) Zebrane dotąd materiały, pamiątki jak fotografie, sztandary, transparenty, pamiątki z więzień, listy itp. oraz stały napływ nowych, umożliwiły otwarcie w Łodzi [w dniu 16 X 1960 – WŹ] Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego [w budynku przy ul. Gdańskiej 13, bo Muzeum formalnie powstało w ...... 1959 r., wtedy jego tymczasową siedziba był budynek przy ul. Gdańskiej 75 – WŹ]. Ta nowa placówka badawcza udostępniła mieszkańcom Łodzi szereg niewątpliwie ciekawych pamiątek historycznych naszego miasta. Do nich zalicza się także siedziba samego Muzeum – dawne więzienie przy ul. Gdańskiej 13, w którym władze carskie, sanacyjne jak i hitlerowskie gnębiły łódzkich rewolucjonistów. Otwarcie Muzeum zachęciło sporo osób do przekazania Muzeum posiadanych dotąd, niekiedy jedynych, cennych pamiątek z okresu rewolucyjnej działalności. (...) W pamiątkowym miejscu kaźni hitlerowskiej – Radogoszczu przygotowuje się m.in. otworzenie Muzeum obejmującego dzieje okresu okupacji [w Łodzi i okręgu łódzkim; otwarte 19 I 1976 – WŹ]. (...) Rezultaty dotychczasowej pracy Referatu (...), który skupił cały krąg ofiarnie pomagających i współpracujących działaczy partyjnych, społecznych i pracowników naukowych. Z tego grona Komitet Łódzki PZPR powołał do działania Komisję Historii Partii. Powołanie jej oraz Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego stwarzają szersze możliwości badawczo-naukowe ku temu, aby rozpoczęte dzieło opracowania i spopularyzowania bogatych dziejów i tradycji rewolucyjnych naszego miasta i okręgu, wydobyć i ukazać w możliwie najpełniejszym ujęciu i w najbliższym terminie. Izydor HAŁAS [pierwszy dyrektor Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego w Łodzi – WŹ]”.

LESZCZYŃSKI Kazimierz, Heinz Reinefarth. Wyd. 2, poprawione. Warszawa–Poznań 1961. Wyd. Zachodnie.

[H. Reinefarth w okresie od .... 1944 r. do ...... był dowódcą SS i Policji w „Kraju Warty”]


prasa

WOJTKOWIAK Stefan, Wyzwolenie ziemi łódzkiej w styczniu 1945 roku. (Nieco faktów i próba oceny). [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 17 I 1961, nr 14, s. 3.

[“(…) 17 stycznia 1945 r. i w ciągu następnych dni główne zgrupowania frontu ścigały nieprzyjaciela w kierunku zachodnim, starając się w jak najkrótszym czasie osiągnąć rzekę Odrę. (...) 18 stycznia cała masa wojsk radzieckich wchodzi na teren naszego województwa i szybkim ruchem osiąga linię rzeki Warty, która zostaje sforsowana z marszu. 19 stycznia, czyli w piątym dniu rozpoczęcia wielkiej ofensywy, wojska armii gen. Kołpakczi zajęły Łódź. Prawdopodobnie pierwszym oddziałem radzieckim, który wszedł do Łodzi, był patrol pieszy złożony z ok. 50 ludzi (po latach okazało się, że wcześniej, w nocy z 17 na 18 stycznia, północno-zachodnim skrajem Łodzi przeszedł 2 batalion czołgów kpt W.A. Boczkowskiego z 1 brygady pancernej gwardii 8 Korpusu Zmechanizowanego z 1 Armii Pancernej [gen. M. Katukowa – WŹ]. Patrol wszedł do miasta od strony północnego–wschodu, poprzez park „Helenów”, ul. S. Sterlinga dotarł w godzinach przedpołudniowych do dworca Łódź–Fabryczna. Przed godziną 11.00 pierwsze patrole radzieckie weszły na pl. Wolności i zostały otoczone przez radosne tłumy mieszkańców – Polaków. W godzinach popołudniowych wszedł do Łodzi czołowy pułk armii radzieckiej pod dowództwem płk Krajnowa. W tym samym czasie południową część naszego województwa wyzwalały niektóre armie wchodzące w skład I Frontu Ukraińskiego, dowodzonego przez marsz. Koniewa. Wojska te od 17 stycznia wkraczają na ziemię łódzką.

JEDNOSTKI LWP NA ZIEMI ŁÓDZKIEJ.

Prawie jednocześnie z oddziałami armii radzieckiej na ziemię łódzką wkraczają pierwsze jednostki II Armii LWP w celu organizowania obrony przeciwlotniczej i ochrony wielkich zakładów przemysłowych. Główne siły II Armii w dniach 17 I – 5 II 1945 r. odbyły przemarsz na zachodni brzeg Wisły i ześrodkowały się w rejonie Łódź, Piotrków i Kutno.

W dniach 17–25 stycznia 3 DAPlot została przegrupowana do rejonu Łódź, z zadaniem zorganizowania obrony przeciwlotniczej miasta [pododdział tej dywizji wziął udział w pierwszej manifestacji na Radogoszczy, gdzie oddał salwę honorową – WŹ]. 5 DP w dniach 21 I – 5 II ześrodkowała się w Łodzi i zorganizowała służbę garnizonową. 7 DP rozpoczęła marsz 28 I i do 5 II ześrodkowała się w rejonie Kutna. 9 DP w tych samych dniach odbyła marsz i ześrodkowała się w rejonie Piotrkowa. 5 zapasowy pułk piechoty przybył w lutym do rejonu wsi na północ od Brzezin. 5 pułk czołgów ciężkich przewieziono koleją do rejonu lasów na zachód od Główna. 1 samodzielna brygada moździerzy została rozlokowana w Piątku. (...)”]

LEWANDOWSKI Franciszek, Niezapomniane dni. [w:] „Express Ilustrowany, 18 I 1961, nr 15, s. …. .

[Autor przez dwa tygodnie był więziony na Radogoszczu, skąd został wywieziony do KL Gross-Rosen. Ten materiał dotyczy okresu powojennego – listopada 1945 roku.]

KWIECIŃSKA Zofia, „Schyl czoło, nad Tobą cienie z cel więziennych ...”. Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego w Łodzi. [w:] „Trybuna Ludu”, wyd. A, 2 III 1961, nr 61, s. …. .

[opis ekspozycji stałej nowootwartego muzeum w Łodzi; w zakończeniu informacja o przygotowywanej ekspozycji w filii na Radogoszczu.]

T. Woj., Plany Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego. Wystawy, odczyty, pokazy filmowe. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A,18 III 1961, nr 66, s. 3.

[“Łódzkie Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego opracowało już i uzyskało zatwierdzenie planu pracy na rok bieżący.

Jednym z najpilniejszych zadań Muzeum jest w chwili obecnej przygotowanie wystawy w Radogoszczy. W roku 1964 będzie tam miał swą stałą ekspozycję oddział Muzeum.

Na razie jednak, w lipcu br., ma być otwarta, jednocześnie z mauzoleum, wystawa, dla której przygotowuje obecnie eksponaty dział okupacji hitlerowskiej muzeum. Jego pracownicy naukowi prowadzą poszukiwania akt i dokumentów w Wojskowym Archiwum Państwowym, Komitecie do Badań Zbrodni Hitlerowskich [Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce – WŹ] i Żydowskim Instytucie Historycznym [w Warszawie], które uzupełnią eksponaty wystawy w Radogoszczy. Wystawa ta będzie obrazować martyrologię Łodzi i walkę z najeźdźcą w czasie okupacji. (...)”]

Program prac Rady Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa. [w:] „Za Wolność i Lud”, marzec 1961, nr 3, s. 15.

[Rada powstała w listopadzie 1960 roku. Na konferencji prasowej zapowiedziano tworzenie – na podstawie uchwały Prezydium Rady – wojewódzkich Komitetów Honorowych Rady. Miały powstać w II poł. kwietnia tego roku i ich powołanie powiązane będzie z obchodami Międzynarodowego Tygodnia Ruchu Oporu].

(jg), Wiec w Radogoszczu. [w:] „Głos Robotniczy”, 10 IV 1961, nr 84, s. 1.

[wiec inaugurujący łódzkie obchody Międzynarodowego Tygodnia Solidarności Bojowników Ruchu Oporu.]

J.P., Tajemnice szarego brulionu. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 20 IV 1961, nr 93, s. 3.

[Brulion z ewidencją paczek wysyłanych z więzienia radogoskiego, przyniesionych dla więźniów Radogoszcza, którzy w tym czasie już przebywali w innych więzieniach i obozach i z tego powodu odsyłanych przez administrację więzienia pod nowe adresy; z tego powodu jest to faktycznie materiał do kartoteki b. więźniów Radogoszcza. Artykuł o okolicznościach jego odnalezienia.

„(...) Opowiadanie na temat, w jaki sposób ten zeszyt znalazł się w rękach Polaków mogłoby być kanwą scenariusza filmowego. W 1942 r. Polikarp MORIN został zwolniony z hitlerowskiego więzienia w Łęczycy. Aresztowany został w 1941 r., przeszedł przez Radogoszcz, więzienie przy ul. S. Sterlinga w Łodzi i więzienie w Kutnie. W Radogoszczu poznał jednego ze strażników – wachmeistra Schreiera. W 1943 r., jesienią, spotkał go znowu, tym razem w innych okolicznościach: w nielegalnej knajpce przy ul. J. Kilińskiego. Wraz z przyjaciółmi postanowili skorzystać z okazji, upić hitlerowca i przetrząsnąć jego raportówkę, w której spodziewali się znaleźć coś ciekawego. Plan udał się. I w ten sposób brulion w szarych okładkach z napisem „Pakete” znalazł się w rękach p. Morina, który kilka dni temu przekazał go do naszej redakcji.

Jak się można zorientować, zawiera on wykazy nazwisk wysłanych transportami z obozu w Radogoszczy do więzień, obozów pracy i obozów koncentracyjnych [Nie, jest to ewidencja paczek wysyłanych z Łodzi za byłymi w tym czasie więźniami Radogoszcza do miejsc ich aktualnego pobytu – WŹ]. Zawiera ponad 1,5 tys. nazwisk [dokładnie ...... – WŹ] z tym, że brakuje kilku początkowych kartek. Tak więc pierwszym z kolejnym numerem 195 jest tu Stanisław Zieliński wysłany [do którego wysłano paczkę !!! – WŹ] w dniu 31 III 1942 r. do [obozu] w Lipsku, zaś ostatnim wysłanym [ostatnią wysłaną paczką z Łodzi w tej ewidencji – WŹ] do więzienia karnego w Łęczycy w dniu 23 IX 1942 r. [do] Józefa Cichockiego. (...) Odbiór [zezwolenie(!) na wysłanie każdej paczki zanotowanej w tym rejestrze – WŹ] jest pokwitowane (...) z podaniem daty, podpisem i okrągłą pieczęcią z godłem hitlerowskim i napisem „Polizeipräsidium in Litzmannstadt – Briefstempel”.

Zeszyt przekażemy do powstającego w Radogoszczy Muzeum Martyrologii [w zbiorach MTN–Łódź, sygn. A–910]. Posłuży jako dowód zbrodni i być może pomoże ustalić los ludzi, którzy dostali się w hitlerowskie ręce. (....)”.]

[zdjęcie powstającej „iglicy radogoskiej”]. [w:] „Głos Robotniczy”, 6 – 7 V 1961, nr 106, s. 1.

[Tekst pod zdjęciem:

„Na terenie b. obozu hitlerowskiego w Radogoszfczu trwają prace przy budowie mauzoleum ku czci spalonych tam przez oprawców niemieckich ponad 3 tys. [ok. 1.500 – WŹ] więźniów. Budowa wznoszona jest wg projektu inż. Tadeusza Erburta [Herburta !], przy współpracy artysty-rzeźbiarza – Tadeusza Łodziana.”]

[bez Autora], Budowa pomnika w Radogoszczy. [w:] „Za Wolność i Lud”, czerwiec 1961, nr 6, s. 15.

[Zdjęcie i tekst takie same jak w „Głosie Robotniczym”, z 6 – 7 V 1961, nr 106, s. 1.]

[bez Autora], Ocalały więzień Radogoszcza z wizytą w Łodzi. [w:] „Głos Robotniczy”, 18 VII 1961, nr 168, s. 4.

[Franciszek Zarębski, więzień Radogoszcza w okresie od .... do ......]

M.J., O Mauzoleum na Radogoszczy. [w:] „Dziennik Łódzki”, 11 VIII 1961, nr 188, s. 4.

[W rubryce „Opinie dnia”. Opinie mieszkańców Łodzi n.t. zbliżającego się odsłonięcia Mauzoleum.]

JAGOSZEWSKI Mieczysław, Pamięci poległych. Nie tylko na Radogoszczu ginęli łodzianie. [w:] „Dziennik Łódzki”, 12 VIII 1961, nr 189, s. 3.

[Autor, wychodząc od problematyki radogoskiej, wspomina chyba swój pobyt w podobozie Mittelbau I – „Dora” w Nordhausen.]

.............., Pamięci ofiar Radogoszcza. [w:] „Dziennik Łódzki”, 18 VIII 1961, nr 194, s. 1.

[Podpis pod zdjęciem: „Robotnicy porządkujący teren byłego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego [więzienia !!!] na Radogoszczu, gdzie wznoszone jest Mauzoleum ku czci pomordowanych tu więźniów, dokonali nowego odkrycia, mówiącego o potwornych zbrodniach dokonywanych w tym obozie [więzienieu !!!]. Odkopano mianowicie kilkadziesiąt zwalonych jeden na drugi kościotrupów z przestrzelonymi czaszkami [były to prawdopodobnie ofiary styczniowej masakry; szczątki te odnaleziono chyba pod południowym murem; ślad ten sprawy jest chyba w aktach śledztwa w sprawie Radogoszcza w IPN-Łódź – WŹ]. Przeguby rąk pomordowanych powiązane były drutem kolczastym. Obok kości znaleziono zniszczone szczątki ubrań, guziki, sprzączki do pasów itp. Niestety nie udało się zidentyfikować żadnego z zamordowanych. Szczątki ich spoczną pod murami Mauzoleum [szczątki te pochowano chyba w kopcu pod „sarkofagiem”].

Przez obóz na Radogoszczu przeszło ogółem ponad 40 tys. Polaków, z których ponad 20 tys. straciło życie w obozie [więzieniu !] lub zostało zamordowanych w lasach lućmierskich.

Na zdjęciu: v-ce przewodniczący Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi, prof. Roman Kaczmarek [również dyr. B-ki im. Waryńskiego, dziś Piłsudskiego] na terenie budowy Pomnika-Mauzoleum na Radogoszczu.”]

JAGOSZEWSKI Mieczysław, Przed bolesną rocznicą. Więźniowie Radogoszczy wspominają. [w:] „Dziennik Łódzki”, 18 VIII 1961, nr 194, s. 3.

[„(...) ......................... (...)”.]

CZAPLIŃSKI Tadeusz, Oprawcy z Radogoszcza w służbie Adenauera. [w:] „Głos Robotniczy”, 21 VIII 1961, nr 197, s. 3.

[Zarys historii okupacji hitlerowskiej w Łodzi. Z Radogoszczem tylko wiąże go tytuł. Autor był pierwszym kierownikiem Oddz. Radogoszcz.]

RUDNICKI Henryk, Cała Łódź uczci pamięć męczeństwa Polaków w Radogoszczu. Odsłonięcie Mauzoleum – 9 września. [w:] „Głos Robotniczy”, 22 VIII 1961, nr 198, s. 4.

[Materiał ilustrowany trzema zdjęciami z budowy Mauzoleum.]

M.J. [Mieczysław Jagoszewski], Uczcijmy pamięć ofiar Radogoszcza. [w:] „Dziennik Łódzki”, 25 VIII 1961, nr ...., s. 2.

[Dotyczy tablicy pamiątkowej poświęconej ofiarom Radogoszcza na ścianie kościoła garnizonowego p.w. Świętego Ducha.]

JAGOSZEWSKI Mieczysław, Ponura tajemnica cmentarza na Kurczaka. Śladami zbrodni. [w:] „”Panorama”, 27 VIII 1961, nr 28, ss. 1 i 2; Niedzielny dodatek do „Dziennika Łódzkiego” z 27–28 VIII 1961, nr 202).

[Związek tego cmentarza z Radogoszczem. Był to od połowy czerwca 1942 r. jedyny cmentarz dostępny dla Polaków w Łodzi. Chowano tu więźniów Radogoszcza.]

RUDNICKI Henryk, Świadectwa hitlerowskich zbrodni. [w:] „Głos Robotniczy”, 29 VIII 1961, nr 204, s. 3.

[Opis zbioru tzw. „plakatów śmierci” mieszkańca Puszczy Mariańskiej. Prośba o zachowane dokumenty z więzienia radogoskiego.]

CZAPLIŃSKI Tadeusz, Z akt archiwum okupacyjnego Sądu Specjalnego w Łodzi. Zbrodniarze w togach w służbie Adenauera. [w:] „Głos Robotniczy”, 28 VIII 1961, nr 203, ss. 3 i 4.

[Opis zespołu akt Sądu Specjalnego w Archiwum Państwowym w Łodzi. Wielu więźniów Radogoszcza zostało skazanych przez ten Sąd]

[bez Autora], 9 bm. weźmiemy udział w manifestacji społeczeństwa w Radogoszczu. [w:] „Głos Robotniczy, 1 IX 1961, nr 207, s. 4.

[Manifestacja z okazji odsłonięcia Mauzoleum.]

[bez autora], Piękny prezent. [w:] „Głos Robotniczy”, wyd. A, 2–3 IX 1961, nr 208, s.



..

[“Spółdzielnia Pracy Inwalidów im. b. Więźniów Radogoszcza sprawiła wielką radość dziatwie szkoły podstawowej nr 70 z ul. Rewolucji 1905 r. nr 22. Oto wczoraj na uroczystość (rozpoczęcia) nowego roku szkolnego przybyli przedstawiciele Spółdzielni, przywożąc z sobą piękny [czeski] telewizor marki „Tesla” o wielkim ekranie. Telewizor zostanie umieszczony w świetlicy szkolnej. (...)”]

RUDNICKI Henryk, Ci, którzy ocaleli z płonącego Radogoszcza. [w:] „Głos Robotniczy”, 4 IX 1961, nr 209, s. 5.

[Wspomnienia Józefa Zielińskiego, więźnia Radogoszcza od ....... do ........ .]

RUDNICKI Henryk, Gorączkowe prace przy budowie pomnika i mauzoleum na Radogoszczu. [w:] „Głos Robotniczy”, 4 IX 1961, nr 209, s. 5.

[„(...) ......................... (...)”.]

JAGOSZEWSKI Mieczysław, Cmentarz na Mani oskarża... . [w:]”Dziennik Łódzki”, 5 IX 1961, nr 209, s. 4.

[Informacja o tym, że prawdopodobnie na tym cmentarzu chowano zmarłych więźniów Radogoszcza (być może do połowy 1942 r., bo potem już tylko na Kurczakach – WŹ).]

[bez Autora], Nigdy więcej! Z zeznań świadka Feliksa Błotnickiego, zamieszkałego w Łodzi, ul. Klonowa 33, złożonych dnia 22 V 1947 roku. [w:] „Głos Robotniczy”, 5 IX 1961, nr 210, s. 1.

[„(...) ......................... (...)”.]

DRZAZGOWSKI K., TROŃSKI B., Hitlerowscy zbrodniarze na stanowiskach w NRF. Ława oskarżonych wciąż czeka na Ventzkiego... Część II. [w:] „Głos Robotniczy”, 5 IX 1961, nr 210, s. 3.

[Werner Ventzki (ur. 19 VII 1906 – zm. .......) – Nadburmistrz Litzmannstadtu w okresie od 8 V 1941 do 23 IX 1943.]

M., 9 września wielki wiec na Radogoszczu. [w:] „Dziennik Łódzki”, 6 IX 1961, nr 210, s. 1.

[Podany plan uroczystości odsłonięcia mauzoleum radogoskiego. Informację ilustrują zdjęcia ostatnich prac budowlanych przy Mauzoleum.]

[bez Autora], Radogoszcz przed rocznicą męczeńskiej śmierci 2.000 więźniów. Dzisiaj kończy się prace porządkowe. [w:] „Głos Robotniczy”, 7 IX 1961, nr 212, s. 1.

[Chodzi o Mauzoleum!!! [bez ekspozycji muzealnej !!! – WŹ] i nie w rocznicę masakry [19 stycznia], a w rocznicę wybuchu II wojny światowej II wojny światowej.]

Więzień Radogoszcza wspomina [Franciszek Zarębski]. [w:] „Głos Robotniczy”, 7 IX 1961, nr 212, s. 1.

[więziony na Radogoszczu od ..... 1944 do 17/18 I 1945 (jeden z nielicznych, którzy ocaleli z masakry; schronił się w zbiorniku na wodę na ostatnim półpiętrze klatki schodowej płonącego budynku); materiał ilustruje Jego ówczesne zdjęcie] „(...) Franciszek Zarębski przyjechał wczoraj do Łodzi [z ........] i weźmie udział w wielkiej manifestacji na Radogoszczu [w związku z ukończeniem pierwszego etapu budowy mauzoleum radogoskiego] (...)]

A., Starzy więźniowie opowiadają. Krwawa inspekcja na Radogoszczu. [w:] „Dziennik Łódzki”, 7 IX 1961, nr 211, s. 3.

[Były więzień – Jan Wróblewski – twierdzi, że w styczniu 1942 r. Radogoszcz wizytował Adolf Eichmann. Dotyczy serii chyba zdjęć ze zbiorów MTN-Łódź, sygn. I– 7162, 4821, Mf-544/1, 15.

„Pan Jan Wróblewski jest rodowitym łodzianinem. Tu spędził swoje dzieciństwo i młodość, po wojnie osiadł jednak w Szczecinie. (...) Przyjechał do Łodzi odwiedzić krewnych i dawnych znajomych. (...) Dowiedziałem się, że 9 września odbędzie się na Radogoszczu otwarcie mauzoleum ku czci pomordowanych przez hitlerowców ofiar tego więzienia. Ja również jestem jednym z tych, którzy siedzieli w tym więzieniu, nic więc dziwnego, że pojechałem na Radogoszcz, ażeby znów zobaczyć miejsce, gdzie przeszło się niejedno. Chciałbym napomknąć tu o jednym znamiennym fakcie. Przed paroma miesiącami znalazłem w jednej z gazet fotografie Eichmana, umieszczoną w związku z jego toczącym się właśnie procesem [w Izraelu]. Zdjęcie to pokazywało nie starszego wyłysiałego mężczyznę, siedzącego na ławie oskarżonych, ale Eichmana z czasów jego świetności – w mundurze oficerskim SS, dumnego, władczego. Zdjęcie to przypomniało mi jedną z najgorszych chwil jakie przeżyłem właśnie na Radogoszczu. Nie pamiętam dobrze dnia. Wiem jednak dokładnie, że był to styczeń roku 1942. Od paru już miesięcy siedziałem wtedy na Radogoszczu, widziałem niejedno, to jednak, co wydarzyło się w tym dniu, było tak okrutne, że na zawsze utkwiło mi w mojej pamięci. Wachmani wypędzili nas z sal na podwórze, gdzie odbyła się makabryczna parada. Bito nas, kopano, przy czym wachmani licytowali się w okrucieństwie. Kazano nam wykonywać różne „gimnastyczne” wyczyny, a przede wszystkim robić żabki. (...) Ale to był drobiazg wobec innych tortur, które zastosowali wtedy hitlerowcy. Po tej „rewii” zaniesiono do szpitala [na więzienną izbę chorych] wielu naszych, a wielu innych zostało zamordowanych [?? – sprawdzić tę informację, ale w dotychczas znanych materiałach nie ma danych o jakiejś masowej masakrze]. Nie rozumiałem skąd ta nagła zaciekłość hitlerowskich oprawców. W pewnej jednak chwili zauważyłem grupę oficerów stojących opodal. (...) Robiąc ‘żabke” zerknąłem w stronę oficerskiej grupy. Wyróżniał się wśród nich elegancki, przystojny, cynicznie uśmiechnięty oficer – herszt tej bandy. Wyraz jego twarzy miał w sobie coś takiego, że utkwił mi on na zawsze w pamięci.

Kiedy potem, po latach, wpadła mi do ręki gazeta z fotografią Eichmana w oficerskim mundurze, przypomniałem sobie, że gdzieś już kiedyś widziałem tę twarz. I nagle uprzytomniłem sobie, ze to przecież jest ten sam zbir, który w styczniu roku 1942 bawił na inspekcji na Radogoszczu [jeżeli to był rzeczywiście Eichman, to szkoda, że nie utkwił mu w pamięci taki szczegół, że jeden z widocznych na zdjęciach być może z tej inspekcji wojskowych miał na głowie zamiast czapki wojskowej melonik(!); kwestia Eichmana na Radogoszczu nie została potwierdzona innymi źródłami – WŹ]. (...)”.]

[bez Autora], Dzisiaj uczcimy pamięć poległych w bojach o Łódź. Złożenie wieńców pod pomnikiem Braterstwa Broni [w parku im. J. Poniatowskiego], pochód młodzieży przez miasto, wmurowanie urny z prochami męczenników obozu śmierci [u stóp sarkofagu na Radogoszczu]. Jutro wszyscy na wielki wiec w Radogoszczu. [w:] „Głos Robotniczy”, 8 IX 1961, nr 213, s. 1.

[Foto tej urny w zbiorach MTN–Łódź, Dział Okupacji, sygn. AZ – 721.]

Ostatnie godziny Radogoszcza. Co ustaliła Nadzwyczajna Komisja dla Zbadania Zbrodni Niemieckich Faszystów w Obozie Śmierci na Radogoszczu. [w:] „Głos Robotniczy”, 8 IX 1961, nr 213, s. 3.

[Przedruk in extenso protokołu Komisji opublikowanego po raz pierwszy w „Wolna Łódź”, 26 I 1945, nr 3, s. 1. Patrz cały ten tekst w tej bibliografii za rok 1945]

PIECHAL Marian, „Radogoszcz”. [w:] „Dziennik Łódzki”, 9 IX 1961, nr 213, s. 1.

[wiersz; powstał prawdopodobnie z okazji odsłonięcia mauzoleum radogoskiego („Każdy z nas tym bogatszy / co tutaj się stało. (...).”)]

R.G., Wielotysięczne „Nie” robotniczej Łodzi. [w:] „Dziennik Łódzki”, 9 IX 1961, nr 213, s. 1 i 2.

[Sprawozdanie z wieczornego capstrzyku na terenie Radogoszcza, w trakcie którego złożono urnę pod sarkofagiem.]

RAWICZ Jerzy, Radogoszcz. [w:] „Życie Warszawy”, ...........1961, nr 214, ss. 3–4.

[„(...) ......................... (...)”.]

[bez Autora], Nigdy więcej Radogoszcza! Wszyscy na wiec! [w:] „Głos Robotniczy”, 9–10 IX 1961, nr 214, ss. 1 i 2.

[Sprawozdanie z wieczornego capstrzyku na terenie Radogoszcza, w trakcie którego złożono urnę pod sarkofagiem.]

[bez Autora], Specjalne połączenia na Radogoszcz. [w:] „Głos Robotniczy”, 9–10 IX 1961, nr 214, s. 1.

[Specjalne tramwaje i autobusy podczas manifestacji na Radogoszczu.]

[bez Autora], Wielka manifestacja mieszkańców Łodzi. Towarzysz Ignacy Loga–Sowiński dokonał odsłonięcia pomnika w Radogoszczu. [w:] „Trybuna Ludu”, 10 IX 1961, nr 249, s. 4.

[„(...) ......................... (...)”.]

R.G., Chwała poległym – pokój żywym. Wiec na Radogoszczu zgromadził 60 tysięcy łodzian. Ignacy Loga–Sowiński wziął udział w manifestacji. [w:] „Dziennik Łódzki”, 11 IX 1961, nr 214, s. 1 i 2.

[Relacja z odsłonięcia Mauzoleum na Radogoszczu.]

(H.R.), Nigdy więcej faszyzmu. Potężna manifestacja społeczeństwa Łodzi. [w:] „Głos Robotniczy”, 11 IX 1961, nr 215, s. 1 i 5.

[„(...) ......................... (...)”.]

M.J., Starzy więźniowie opowiadają. W Radogoszczu ginęli nie tylko Polacy. [w:] ”Dziennik Łódzki”, 16 IX 1961, nr 219, s. 3.

[Wspomnienia Antoniego Domagalskiego, więźnia Radogoszcza od ........ do ........]

[bez Autora], Przewodnik pilnie poszukiwany. Młodzież szkolna zwiedza Radogoszcz. [w:] „Głos Robotniczy”, 20 IX 1961, nr 223, s. 1.

[„Od chwili odsłonięcia mauzoleum na miejscu kaźni – na Radogoszczu – bez przerwy przybywają łodzianie, którzy tu kiedyś stracili najbliższych. Na Radogoszcz spieszą również turyści i goście zagraniczni bawiący w Łodzi. Co dzień ktoś składa przed obeliskiem i sarkofagiem kwiaty. Zanotowano już wiele wycieczek szkolnych.

Szkoda więc, że ZBoWiD lub PTTK nie pomyślały o przewodniku, który by wycieczkowiczom mógł pokrótce opowiedzieć historię tego miejsca kaźni. W Łodzi mamy bowiem około 200. szkół i każda z nich chce urządzić wycieczkę na Radogoszcz dla klas starszych. a nauczyciele często nie znają dokładnie historii Radogoszcza.”]

[bez Autora], Zbiorowe wycieczki na Radogoszcz zgłaszajcie z ZBoWiD. [w:] „Głos Robotniczy”, 21 IX 1961, nr 224, s. 6.

[„(...) ......................... (...)”.]

[zdjęcie]. [w:] „Za Wolność i Lud”, październik 1961, nr 10, s. 17.

[Tytuł zdjęcia: „22 rocznica hitlerowskiej napaści”. Podpis pod zdjęciem: „Fragment manifestacji w Radogoszczy”.]

K.G., T[argi] K[rajowej] „Jesień 1961”. [w:] „Weteran Walki i Pracy”, 1–15 X 1961, nr 19, s. ......

[„Konkurs modeli nowych produkcji został rozstrzygnięty przed otwarciem Targów. Zgłoszono nań przeszło 200 różnych modeli. Najwyższe nagrody uzyskały: Spółdzielnia Inwalidów im. b. Więźniów Radogoszcza z Łodzi za szereg modeli – 10 tys. złotych. (...)”]

[bez autora], Dobry patron. [w:] „Weteran Walki i Pracy”, 1–15 X 1961, nr 19, s. ......

[„Spółdzielnia Inwalidów im. b. Więźniów Radogoszcza w Łodzi ofiarowała [czeski] telewizor marki „Tesla” do świetlicy Szkoły Podstawowej nr 70 z ul. Rewolucji 1905 r. nr 22. Spółdzielnia im. b. Więźniów Radogoszcza Oto wczoraj na uroczystość (rozpoczęcia) nowego roku szkolnego przybyli przedstawiciele Spółdzielni, roztaczając patronat nad tą Szkołą, wyposażyła ją już w kilka maszyn do szycia oraz dostarcza stale materiałów do szycia. (...)”]

[bez autora], Akcja „rozszerzania wąskich gardeł”. [w:] „Weteran Walki i Pracy”, 16–31 XII 1961, nr 24, s. ......

[„Harmonijny rozwój działalności gospodarczej każdego przedsiębiorstwa nie jest uwarunkowany nawet znaczną zdolnością wytwórczą jego działów, lecz przede wszystkim brakiem tzw. „wąskich gardeł”. (...) Na naszym terenie „wąskim gardłem” są farbiarnie – stwierdza prezes Spółdzielni Inwalidów im. b. Więźniów Radogoszcza w Łodzi – Zdzisław Mielczarek. (...) Poza tym wyjątkiem (usługi farbiarskie) Spółdzielnia jest jednobranżowa. A oto co produkuje: bieliznę damską, męską i dziecięcą, zwykłą oraz ciepłą, a także dzienną i nocną, opalacze, pończochy i skarpetki różnego rodzaju, rajtuzy dziecięce, śpioszki i półśpioszki, ubranka dziecięce itd. Przy produkcji zatrudnionych jest 430 osób, z czego 360 w zwartych zakładach, a reszta jako chałupnicy. Odsetek inwalidów w ogólnym stanie zatrudnienia wynosi 75,8%. Spółdzielnia ma własne ambulatorium i lekarza na pełnym etacie, zakład pracy chronionej, dobrze wyposażoną w urządzenia higieniczne stołówkę, świetlicę i ogródek. Pracuje w tym zakładzie 38 osób. (...) W ramach akcji socjalnej Spółdzielnia udzieliła ostatnio swym członkom 200 tys. pożyczek na mieszkania i 100 tys. zł na remonty mieszkań. O osiągnięciach w zakresie jakości świadczą liczne nagrody i wyróżnienia zdobyte na Targach Krajowych [w Poznaniu – WŹ]. Spółdzielnia bierze w nich udział tylko w celach reklamowych, nie prowadząc sprzedaży, gdyż całą produkcję na kilkanaście miesięcy naprzód ma upłynnioną (sprzedaną – WŹ).”]

WALICKI Michał, Pamięci płomienia. [w:] „Przegląd Kulturalny”, 1961, nr 45, s. 1.

[„(...) ......................... (...)”.]

1   ...   12   13   14   15   16   17   18   19   ...   59


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna