Bibliografia radogoska



Pobieranie 2.08 Mb.
Strona53/59
Data28.04.2016
Rozmiar2.08 Mb.
1   ...   49   50   51   52   53   54   55   56   ...   59

2006

wydawnictwa

BARANOWSKI Julian, Nieśli pomoc zamkniętym w getcie. Represjonowanie łodzian za pomoc niesioną Żydom. [w:] „Kronika m. Łodzi”, 2006, nr 4, ss. 169 – 174.

[W tekście Autor wymienia kilka osób więzionych [przed procesem – WŹ] na Radogoszczu za przemyt do getta [wyrok w tej sprawie w: APŁ, ZK w Sieradzu, sygn. 8951; tamże 5570; APŁ, Sąd Specjalny w Łodzi , sygn. 633 ] w 1942 r. [w 1941 r.]: Eugeniusz KACPRZAK (ur. 1906), Marian ZAWADZKI (ur. 1924), Roman ADAMCZYK (ur. 1923), Kazimierz ADAMSKI (ur. 1914), Jan BARTOSIK (ur. 1915), Władysław BARTOSIK (ur. 1905), Kazimierz BILSKI [Biliński] (ur. 1917 [1911] ), Stefan KASPRZAK (ur. 1906), Zygmunt KAŹMIERCZAK (ur. 1913), Stefan KWAŚNIEWSKI (ur. 1892), Józef LABUCH (ur. 1891), Jerzy PIENTA [Pięta] (ur. ur. 1918), Zygmunt STYCZYŃSKI (ur. 1902), Eugeniusz WARSZAWSKI (ur. 1911).]

Kazimierz Wielki oraz niepospolici z Kowala i okolic. Słownik biograficzny i okolic. Pod red. Zdzisława Jana Zasady i Bogdana Ziółkowskiego. Włocławek–Kowal 2006.

[W słowniku szczegółowe życiorysy osób, które były więzione na Radogoszczu w 1944 roku: ss. 77–78: GIERGIELEWICZ Kazimierz, ss. 97–97: KANIEWSKI Ryszard, ss. 151–152: MAZIERSKI Stefan, ss. 151–152; SARBIŃSKI Adam, ss. 199–200; SARBIŃSKI Tadeusz, ss. 201–202; SARBIŃSKI Witold, ss. 202–204; ŚWIĘCICKI Stanisław, ss. 232–233; TURNO Stanisław, ss. 236–239; ZIÓŁKOWSKI Wacław, ss. 262– 264.

KONSTANTYNÓW Łódzki. dzieje miasta. Pod red. Marii Nartonowicz-Kot. Łódź 2006.

[ss. 228–230: „(…) W Konstantynowie, pdobnie jak na pozostałych ziemiach polskich wcielonych do Rzeszy, przedstawiciele inteligencji i znane miejscowe osobistości zostali poddani różnorodnym prześladowaniom. (…) Na trzy dni przed świętem 11 Listopada aresztowano jako zakładników [tak to oficjalnie przedstawiano, w rzeczywistości odbyło się to w ramach tzw. Akcji AB – WŹ] 15. znanych obywateli miasta. Byli to: Józef BANDEL – nauczyciel, Władysław CZECHOWICZ – działacz polityczny, związkowy i samorządowy, Marcin DOLIWKA – początkowo działacz NPR, następnie sanacji, Edwin JANOWSKI – nauczyciel, Stanisław JOHNdziałacz społeczny, Adam KAŁUSZKA (Kałużka) – działacz społeczny związany z Tow. Gimnastycznym „Sokół”, Józef MRÓWKA – działacz NPR, Eugeniusz PSZONKA – kierownik Szkoły Powszechnej nr 1, Bolesław RODAKOWSKI – starszy cechu piekarzy, Antoni SZYDŁOWSKI – dyrektor banku, Hipolit TRZASKOWSKI – działacz społeczny oraz Chil ZANDBERGdziłacz społeczny, członek Zarządu [żydowskiej] gminy wyznaniowej. Wszystkich osadzono w więzieniu [w obozie przejściowym !] na Radogoszczu, w fabryce Michała Glazera przy [obecnej] ul. Lisciastej 17, skąd [w tym czasie już z nowego miejsca pomieszczenia tego obozu, w f-ce Samuela Abbego na rogu Sowińskiego i Zgierskiej – WŹ] zostali zwolnieni w styczniu 1940 r., za wyjątkiem nauczyciela Józefa Bandla, który został zakatowany w nocy z 6 na 7 grudnia 1939 roku. [tu przypis: Arch. Sądu Rejonowego w Zgierzu, akta notariusza Buchowskiego, 1946, nr rep. 412: Spis Polaków aresztowanych przez gestapo 8 XI 1939 r. i uwięzionych na Radogoszczu w fabryce Glazera w sali nr 1; Arch. Państw. w Łodzi, akta gestapo w Łodzi, 1939-1945, sygn. 45] (…) Liczną grupę więźniów obozów koncentracyjnych stanowili członkowie organizacji podziemnych (…) Bronisław POWALSKI członek AK, spalony w policyjnym więzieniu na Radogoszczy w nocy z 17 na 18 I 1945 roku [Nie on jeden! Zginął podczas ogólnej masakry więźniów Radogoszcza, tuż przed wejściem Rosjan do miasta – WŹ]. (…). ].

OSSOWSKI Artur, Ofiary germanizacji. Wynarodowienie polskich dzieci. [w:] „Kronika m. Łodzi”, 2006, nr 4.

[„(...) Dlatego hitlerowcy już jesienią 1939 r. uruchomili całą machinę terroru, a ich głównym dążeniem była eksterminacja tzw. polskiego elementu przywódczego. W tym celu przygotowano, już przed rozpoczęciem wojny, szereg list proskrypcyjnych. Obejmowały one początkowo ponad 20 tys. nazwisk osób, przeznaczonych do „natychmiastowego zatrzymania i fizycznego wyeliminowania”. W Łódzkiem zatrzymania objęły ponad 2,5 tys. mieszkańców, choć ilość aresztowanych wciąż wzrastała. (...) Ogółem ocenia się, że na skutek celowych działań akcji „Tannenberg”, na terytorium Polski zamordowano przeszło 35 tys. osób (Polaków, Żydów, Niemców). Natychmiast w podłódzkich lasach miano rozstrzelać wówczas ok. 2 tys. z nich, co oczywiście nie zamykało procesu ludobójstwa (...). W ramach tej akcji powstał m.in. łódzki obóz w fabryce M. Glazera na Radogoszczu.”]

POWIAT pajęczński. Przewodnik turystyczny. [Oprac. zespołowe. Łódź] 2006.

[s. 23: WARTO ZOBACZYĆ: (...) – Pomnik w Kiełczygłowie. W dniu 16 IX 1942 r. w Kiełczygłowie dokonano publicznej egzekucji 10. Polaków, przywiezionych z więzienia policyjnego w łódzkim Radogoszczu. Egzekucja była odwetem za zamach dokonany 1 IX 1942 r. na [miejscowego] agronoma – Otto Pocha. O dokonanie tego zamachu Niemcy posądzili niesłusznie członków polskiego ruchu oporu.

Na miejsce egzekucji hitlerowcy spędzili z Kiełczygłowa i okolicznych wsi ok. 2.000 Polaków i na ich oczach wykonali wyrok. Śmierć poniosło wówczas 10 mieszkańców Łodzi i województwa łódzkiego: Czesław GODZIŃSKI, Piotr KULĘBA, Józef ŁUKASZCZYK, Franciszek PAPIÓRKOWSKI, Antoni SAŁACIŃSKI, Hieronim SOBALA, Adam STEFAŃSKI, Antoni TOMCZAK, Adam WITKOWSKI oraz Paweł ZUBERT. Zwłoki ofiar pochowano na miejscowym cmentarzu. Na miejscu egzekucji wzniesiono pomnik upamiętniający ich męczeńską śmniewrć. (...)”.

Radogoszcz. W XXX rocznicę powstania Muzeum Martyrologii w Łodzi. [Jednodniówka] Łódź 19 I 2006.

[Jednodniówka o objętości 8 kolumn. Błąd formalny w podtytule. W Łodzi nigdy formalnie nie powstało ani funkcjonowało odrębne „Muzeum Martyrologii”, chociaż rzeczywiście oddział „Radogoszcz” ówczesnego Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego nazwano pierwotnie Muzeum Martyrologii i Walki. Tytuły głównych artykułów: „Radogoszcz – zbrodnia i pamięć”, „Z dziejów Rozszerzonego Więzienia Policyjnego na Radogoszczu”, „Radogoszcz – Miejsce Pamięci Narodowej, oddział Muzeum Tradycji Niepodległościowych”, „Więzienie radogoskie w zbiorach Muzeum”, „Wystawy stałe, czasowe i okolicznościowe oraz sesje naukowe, zorganizowane w oddziale Martyrologii Radogoszcz w latach 1976–2005”]

ŹRÓDLAK Wojciech, MOLENDA Adam, Kronikarz podłych lat. Czesław Molenda (1911–1982). [w:] „Biblioteka [Kroniki m. Łodzi], tom 2, Łódź 2006, ss. 46 – 65.

[Materiały dotyczące Czesława Molendy, więźnia obozu przejściowego w kinie „Zachęta” w Pabianicach (listopad 1939) oraz obozu przejściowego w fabryce M. Glazera na Radogoszczu (kon. XI 1939 – 16 I 1940 r.): szczegółowy życiorys, jego dwa zdjęcia: z 1935 r. i z 1941 oraz wspomnienia z pobytu w kinie „Zachęta” oraz w f-ce M. Glazera na Radogoszczu, opublikowane w 1940 r., w pięciu odcinkach, w konspiracyjnym czasopiśmie p.t. „Odwet”, wydawanym przez oddz. partyzancki „Jędrusie”. Uwaga: w spisie treści oraz w tytule mylny rok śmierci – 1986, winno być 1982!]

Rec.: „Kultura i Biznes”, styczeń–luty 2007, nr 34, s. 17 (w dziale „Książki nadesłane”)

prasa

[bez Autora], Uroczystości 61. rocznicy wyzwolenia Łodzi. [w:] „Ziemia Łódzka“. Pismo Samorządowe Województwa Łódzkiego. Nr 1, styczeń 2006, s. 16.

[„19 stycznia 2006 r. na terenie Muzeum Tradycji Niepodległościowych na Radogoszczu odbyły się uroczystości związane z 61. rocznicą wyzwolenia Łodzi spod okupacji hitlerowskiej. Przed pomnikiem, upamiętniającym poległych, kwiaty złożyli posłowie i senatorowie ziemi łódzkiej, przedstawiciele władz wojewódzkich i miejskich, kombatanci oraz młodzież. Zarząd województwa łódzkiego reprezentował wicemarszałek Zbigniew Łuczak. W imieniu przewodniczącego Sejmiku Województwa Łódzkiego – Jana Darnowskiego kwiaty złożył dyrektor kancelarii sejmiku – Bogdan Wilk. – Spotykamy się na terenie dawnego obozu (więzienia ! – WŹ) hitlerowskiego Radogoszcz, w miejscu, które po tych tragicznych wydarzeniach sprzed 61 laty, wzrosło do symbolu naszego miasta. To tutaj w nocy z 18 na 19 stycznia zginęło około 1500 osób, uratowało się zaledwie 20 (ok. 30-tu ! – WŹ). Oddajemy hołd więźniom tego obozu, którzy zginęli śmiercią męczeńską. Zróbmy wszystko, aby ocalić pamięć po tamtej tragedii, mówił płk Franciszek Matysik – przewodniczący Wojewódzkiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych w Łodzi. Pamięć ofiar stycznia 1945 r. uczczono minutą ciszy, odczytano apel poległych. Następnie odbyła się uroczysta zmiana warty. Salwami honorowymi hołd ofiarom złożyła kompania reprezentacyjna 25. Brygada Kawalerii Powietrznej.”]

(MP), Pamięci ofiar Radogoszcza. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 17 I 2006, nr 14, s. 6.

[„Władze samorządowe zapraszają łodzian na uroczystości poświęcone pamięci pomordowanych więźniów Radogoszcza oraz obchody rocznicy wyzwolenia Łodzi spod okupacji niemieckiej. Jutro [18 stycznia] mszę św. w intencji ofiar Radogoszcza, w kościele pw. św. Józefa przy ul. Liściastej 9, odprawi ks. bp Adam Lepa. W czwartek (19 stycznia), o godz. 12.00 odbędzie się uroczystość w Mauzoleum – Muzeum Tradycji Niepodległościowych na Radogoszczu, ul. Zgierska 147. Później delegacje złożą kwiaty i zapalą znicze na mogiłach ofiar Radogoszcza, na cmentarzu św. Rocha [gdzie pochowano szczątki ofiar styczniowej masakry].”]

(MP), W intencji ofiar Radogoszcza. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 19 I 2006, nr 16, s. 6.

[„Biskup Adam Lepa odprawił wczoraj w kościele pw. św. Józefa przy ul. Liściastej uroczystą mszę w intencji pomordowanych więźniów Radogoszcza. Dziś o godz. 12.00 w Mauzoleum –Muzeum Tradycji Niepodległościowych na Radogoszczu zaplanowano uroczyste obchody 61. rocznicy wyzwolenia Łodzi spod okupacji niemieckiej. Później delegacje złożą kwiaty i zapalą znicze na mogiłach ofiar Radogoszcza na cmentarzu św. Rocha [obok Mauzoleum].”

(MG), Rocznica wyzwolenia i tragedii. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 20 I 2006, nr 17, s. 6.

[„Uroczystości upamiętniające dokonaną przez hitlerowców zagładę 1.500 więźniów Radogoszcza oraz wkroczenia wojsk radzieckich do Łodzi odbyły się wczoraj [19 stycznia] pod pomnikiem martyrologii przy ul. Zgierskiej. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz miejskich i województwa oraz organizacji kombatanckich. Na obchody rocznicowe przyszli także wychowankowie domów dziecka oraz poczty sztandarowe kilku szkół. Byli harcerze oraz przedstawiciele uczelni wyższych, m.in. Politechniki Łódzkiej. Pojawiło się także kilka młodych osób, które przyszły z ciekawości. – Znalazłem się w tej okolicy przypadkiem i zainteresowało mnie, co tu się dzieje – powiedział Erwin Balcerak, uczeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6 przy ul. Franciszkańskiej. – Ostatni raz byłem na takich uroczystościach w wieku kilku lat. Wśród uczestników, pamiętających styczeń 1945 r., rozgorzała dyskusja, dotycząca oceny tamtych wydarzeń i postawy wojsk radzieckich, które nie zapobiegły tragedii więźniów [bo Rosjanie nie wiedzieli nic o więzieniu i o przygotowywanej tu masakrze (!) – WŹ]. Uroczystość zakończyły salwy honorowe i złożenie wieńców pod pomnikiem upamiętniającym poległych.”]

MBOG, Pamięci stu ofiar. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 21 III 2006, nr 68, s. 10.

[“Zgierz. Setki zgierzan uczestniczyły w uroczystości 64. Rocznicy zamordowania przez hitlerowców 100 mieszkańców miasta [nie prawda; zginęło w niej wielu innych ludzi spoza tego miasta, m.in. wziętych z więzienia radogoskiego, jak np. prof. W. Dzierżyński – WŹ]. Zgierzanie zginęli w odwecie za zabicie dwóch niemieckich żołnierzy [dwóch gestapowców z Łodzi – WŹ] (…) W lesie w Lućmierzu pod Zgierzem, gdzie pochowano zamordowanych, stanęły warty honorowe, złożono kwiaty i zapalono znicze.”]

ADAMEK Robert, Osadzony w Mauthausen. [w:] „Nowe Życie Pabianic”, 31 III 2006, nr 13, s. 7.

[“Do więźniów, którzy przeżyli ponad 5 lat w więzieniach i obozach hitlerowskich, należał Czesław SZMYTKA (na zdjęciu). Urodził się 5 X 1918 r. w Pabianicach, w rodzinie tkaczy. Był synem Stefana i Jadwgi z Ważychów.

Rodzina Szmytków mieszkała przy ul. Polnej 35. (...) W wieku 15 lat rozpoczął pracę w firmie „Krusche i Ender” jako posłaniec. W 1936 r. został przeniesiony do nowo wybudowanej przędzalni „Łąki”, gdzie był zatrudniony przy montażu maszyn przędzalniczych. (...) 21 grudnia 1939 r. został aresztowany przez gestapo i osadzony w obozie przejściowym w byłem kinie „Zachęta”, przy ul. T. Kościuszki w Pabianicach. Powodem aresztowania była przynależność do Polskiego Związku Zachodniego oraz do związków zawodowych. 1 stycznia 1940 r. trafił do aresztu przy ul. Garncarskiej, a następnie przewieziony do obozu [tworzącego się więzienia w fabryce S. Abbego!! – WŹ] na Radogoszczu [w Łodzi]. Stąd 10 maja 1940 r. został wysłany do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie otrzymał nr 9892. [W dniu] 2 sierpnia 1940 r., razem z 1.500 więźniami został przekazany do obozu [koncentracyjnego] Mauthausen–Gusen (tu [najpierw] nr 7136, [później] 49642). Na terenie obozu zaangażował się w ruch oporu. (...) Czesław Szmytka po 5 latach pobytu w obozie został wyzwolony 5 maja 1945 r. przez armię USA. (...) Po powrocie do Pabianic w sierpniu 1945 r. rozpoczął pracę w przędzalni Pabianickich Zakładów Przemysłu Bawełnianego. (...) W PZPB pracował przez 33 lata na stanowisku mistrza. (...) W latach 1969–1975 pełnił funkcję vice-prezesa Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki Ziemi Łódzkiej. Za działalność społeczną otrzymał w roku 1974 Srebrny Krzyż Zasługi.]

(KR), Prawda o zbrodni w Katyniu. [w:] „Gazeta Wyborcza – Łódź”, 6 IV 2006, s. 6.

[„Korzystam z pierwszej okazji pisania i donoszę, ze jestem przy życiu, zdrów i cały. Proszę was wszystkich o mnie się nie martwić i być jak najlepszych myśli” – taki list wysłał do najbliższych z obozu sowieckiego na Wschodzie w 1939 r. jeden z polskich żołnierzy. Więcej dramatycznych listów można przeczytać na wystawie „Prawda i Pamięć. Zbrodnia katyńska”, którą dziś o godz. 13.00 otworzy Muzeum Tradycji Niepodległościowych (oddział Radogoszcz, ul. Zgierska 147). Ekspozycja, na którą składają się plansze ze zdjęciami i tekstem, przypomina najważniejsze fakty: od funkcjonowania obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, przez zamordowanie 21 857 polskich jeńców w 1940 r., aż po kłamstwa na temat sprawców.”]

LESZCZYŃSKA Joanna, Piłsudski, Gomułka i życzenia od Gierka. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 29.04–1 V 2006, nr 101, s. 14.

[„To będzie opowieść o budynku, stojącym wśród zaniedbanych kamienic przy ul. Gdańskiej (13) w Łodzi, a właściwie o piekielnie przewrotnej i okrutnej sile historii... (...) W 1976 r. muzeum (podówczas Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego – WŹ) się rozrosło. Powstał oddział na Radogoszczu, gdzie podczas okupacji więzili w straszliwych warunkach mężczyzn. W nocy z 17 na 18 stycznia 1945 r. uciekający z Łodzi hitlerowcy podpalili wiezienie, skazując na straszną śmierć blisko 1.500 ludzi. Więźniowie próbowali się ratować, skacząc z okien. Ocaleli tylko nieliczni, gdyż strażnicy strzelali do skaczących. Na stałych wystawach pokazano historii tego więzienia i losy jego ofiar, a także dzieje Łodzi i jej mieszkańców podczas II wojny światowej. (...).”]

(KOWALEWICZ Krzysztof), Noc Muzeów – Łódź. Dodatek do „Gazety Wyborczej – Łódź”. [w:] „Gazeta Wyborcza – Łódź”, 12 V 2006, nr .....

[Przewodnik po łódzkich muzeach udostępnionych w łódzką „Noc Muzeów”, 13/14 maja 2006 roku. Str. 12: „Muzeum Tradycji Niepodległościowych. Jeśli ktoś chce śledzić historię Polski, powinien odwiedzić to muzeum. Regularnie przygotowuje się w nim wystawy związane z ważnymi wydarzeniami historycznymi. (...) Oddział „Radogoszcz”. Można będzie zobaczyć następujące wystawy: „Radogoszcz, 1939–1945”, „Łódź i ziemia łódzka w latach wojny i okupacji, 1939–1945”, „Prawda i Pamięć. Zbrodnia katyńska”. Ponadto tego wieczoru zaplanowano projekcję filmu dokumentalnego o Radogoszczu. Poza tym zostanie zaprezentowany transporter opancerzony wyłowiony w Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim [„Rosi”]. Pojazd ma jeździć po dziedzińcu. [Ponadto] z pętli [tramwajowej] na Helenówku na [pętlę] Koziny, w godz. 20.00 – 1.30 będzie jeździł zabytkowy tramwaj [uruchomiony z inicjatywy i za pieniądze Muzeum]”.

MAK [Maciej Kędzik], Schron pod Bałuckim Rynkiem. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 29 VI 2006, nr 150, s. 6.

[„Pracownicy Muzeum Tradycji Niepodległościowych na Radogoszczu odkryli, że pod Bałuckim Rynkiem, w okresie II wojny światowej, znajdował się schron przeciwlotniczy. Dotarli do archiwalnego projektu [planu inwentaryzacyjnego infrastruktury budowlanej Rynku z około 1948 r. – WŹ], według którego został wybudowany [!??]. (...) Na projekt [plan inwentaryzacyjny! – WŹ] trafiliśmy przypadkiem przygotowując wystawę „Bunkry schrony i transzeje. Polskie i niemieckie umocnienia obronne w Łodzi i okolicy, 1939–1945”, którą 5 lipca otworzymy w Konewce k. Spały – mówi Wojciech Źródlak z MTN. Jak dotąd żadna z książek, w której opisywano wojenne dzieje miasta oraz historię getta, gdzie znajdował się rynek, nie wspominała o tej budowli. (...) [Wystawa jesienią zostanie przeniesiona do muzeum na Radogoszczu – WŹ]”].

ADAMEK Robert, Rysunki z obozu. [w:] „Nowe Życie Pabianic”, 11 VII 2006, nr 28, s. 12.

[Wspomnienie o mieszkańcu Pabianic – Czesławie MOLENDZIE, b. więźniu tymczasowego obozu w kinie „Zachęta” w Pabianicach, a następnie obozu przejściowego w fabryce Michała Glazera i w fabryce Samuela Abbego na Radogoszczu w Łodzi, od 11 XI 1939 r. do 16 I 1940 roku. Podczas pobytu na Radogoszczu sporządził zestaw rysunków utrwalających życie tamże. Opublikował również swoje wspomnienia z tych miejsc w konspiracyjnym czasopiśmie p.t. „Odwet” wydawany przez oddział partyzancki „Jędrusie” w tarnobrzeskim. Niedługo przed swoją śmiercią Cz. Molenda ofiarował te rysunki oraz pięć numerów „Odwetu” do Muzeum m. Pabianic.”]

[Bez Autora], Prison visit. Radogoszcz Prison. [w:] „Łódź in your pocket”, September – December 2006, s. 40.

[Wydawnictwo cykliczne, reklamowe poświęcone Łodzi.

„Radogoszcz Prison, ul. Zgierska 147, tel (42) 655 36 66/657 93 34, www.muzeumtradycji.pl.

One of the finest museums in Poland, Radogoszcz prison is currently undergoing a vast amount of renovation to make it even better, so you’ll find much of it cordoned off until 2007.

For the time being only the exhibition is open and it tells the harrowing story behind the buildings history. The prison (before 1939 a factory complex) was used from 1939–1945 as place of detention and torture for those Poles the Nazis declared “dangerous”. Those held here included most of Łódź’s intelligentsia, Polish socialists and communists, as well as captured officers of the Polish army. Ten’s of thousands of people were held here during the war; the capacity was about 2.000 at any one time, and conditions were awful. Around a quarter of all inmates were summarily tried and executed here, while others starved to death or died as a result of prolonged torture. Many others were shipped from here to the death camps of Chelmno and, later, Auschwitz. Much of prison was burnt down on the eve of liberation, with many of the prisoners still locked inside.

The exhibition contains the story behind wartime Łódź, from the opening days of war, to life under Nazi occupation; on display everything from Hitler Youth ID papers to fly posters declaring parks children caught up in the maelstrom, with a particularly distributing photo montage of children seized from their parents and taken away from “Germanization”. Next up, a section devoted to the Jewish Ghetto, with prisoners uniforms and belongings on display. Curiously everything comes with surprisingly decent, if not brief, English descriptions; everything that is apart from the final room which is dedicated to the prison itself. Pick up one of English books at the entrance to learn more. Even if you fail to do so the photographs of prisoners, instruments of torture and belongings recovered from the ashes of the fire – including family photos and charred spectacles – paint a grim picture those sinister times. Unmissable.

[Museum] open 09:00 – 16.00, Tue, Thu 10:00 – 18:00, Sat, Sun 10:00 – 15:00. Closed Mon. Admission free.”]

(STOP), Harce przed miejscem pamięci. Młodzi nie szanują Pomnika Męczeństwa. [w:] „Express Ilustrowany”, 11 X 2006, nr 238, s. 6.

[„Plac Pamięci Narodowej przy byłym obozie koncentracyjnym [więzieniu !! – WŹ] na Radogoszczu, na terenie którego mieści się Muzeum Tradycji Niepodległościowych [!??? – WŹ], upodobali sobie deskorolkowcy, wrotkarzy i rowerzyści. Młodzi ludzie nie zwracają uwagi na charakter tego miejsca – skarżą się pracownicy muzeum. Jeżdżą nie tylko na placu, ale wjeżdżają nawet na dziedziniec muzeum. Łukasza i Sebastiana spotkaliśmy na placu przed muzeum, gdy jeździli na rowerach. – My jesteśmy spokojni – mówią chłopcy. – Ale deskorolkowcy rzeczywiście szaleją. Niektórzy wyrywają nawet płytki chodnikowe, żeby mieć tor przeszkód. Inni do jazdy wykorzystują ławki i murki. – To okropne, co oni tu wyprawiają – mówi Grażyna JANASZEK, kierownik oddziału „Radogoszcz” Muzeum Tradycji Niepodległościowych. – Dlatego ten plac tak wygląda. Ławki są w okropnym stanie, murki także są zniszczone. Nawet po zamknięciu bramy wchodzą na nasz teren chuligani i dewastują go. Brama ma bowiem bardzo duże otwory [jest elementem plastycznym, a nie brama w pełnym tego słowa znaczeniu !! – WŹ] i łatwo się przez nie prześlizgnąć”. Artykuł ilustrowany czterema zdjęciami.]

[PW], Łodzianie zwiedzili Łódź. [w:] „Dziennik Łódzki”, wyd. A, 11 XII 2006, nr 288, s. 7.

[„Niemal do ostatniego miejsca wypełnione były cztery autokary, którymi w sobotę i niedzielę można było się wybrać na wycieczkę po naszym mieście. Większość zwiedzających to rodowici łodzianie. (...) Bezpłatne wycieczki zorganizował Urząd Miasta Łodzi. Impreza była częścią V edycji programu „Łódź – poznaj swoje miasto.”

Materiał ilustrowany zdjęciem grupy wycieczkowej na terenie mauzoleum radogoskiego.]


1   ...   49   50   51   52   53   54   55   56   ...   59


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna