Bierzmowanie nowe imię i nowe



Pobieranie 38.36 Kb.
Data06.05.2016
Rozmiar38.36 Kb.
- Bierzmowanie - nowe imię i nowe

znamię


Nowość, jaką sakrament Bierzmowania stwarza w życiu człowieka, wynika z charakteru Bożego działania. Bóg wkracza w życie człowieka z całą mocą i bogactwem swej miłości. Jest to dar tak przemieniający, że po jego przyjęciu jesteśmy jak przyroda na wiosnę - wszystkie dary Chrztu rozkwitają z nową mocą. Łaska sakramentu Bierzmowania wyrażona jest w słowach, które kieruje do Ciebie Biskup podczas obrzędu: „N., przyjmij znamię daru Ducha Świętego". Ukryta jest w nich potrójna nowość, która zaistnieje w Twoim życiu: Bóg nada Ci imię, wyciśnie na Twej duszy znamię, obdarzy Cię darem Ducha Świętego.

Nowe imię

Imie Boga - kim jest Bóg?

Zanim wybierzesz imię, którym nazwie Cię Biskup, rozważ prawdę o imieniu Boga.

Oto trzy często używane przez Ciebie teksty mówiące o imieniu Boga:


  1. W znaku krzyża: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego".

  2. W modlitwie „Ojcze nasz": „Święć się imię Twoje".

  3. W Dekalogu: „Nie będziesz brał imienia Pana, Boga Twego

nadaremno".

Jak rozumiesz, co dla Ciebie oznacza Imię Boże?

W Biblii imię nie było jakimś określeniem konwencjonalnym. Kryła się w nim cała tajemnica istnienia i działania. Imię Boga oznaczało i wyrażało Jego samego. Kto znał imię Boga, znał samego Boga. Kto wzywał imienia Bożego, wzywał Boga. Kto bezcześcił imię Boga, ranił Jego samego.

Prawda ta przewija się przez całe Pismo Św. Słowo „imię" należy do najczęściej używanych słów przez autorów biblijnych. Spróbujmy wniknąć głębiej przynajmniej w niektóre z tych tekstów.

Stary Testament

Wj 3,13-15; 1 Kri 5,16-19; Ps 8, 2; Ps 48,11; Ps 72,17; Ps 111, 9; Ps 124, 8; Iz 47,2; Iz 52, 5-6; Iz 63,16; Nowy Testament

J 5, 23; J 10, 25; J 14, 26; J 16, 23-24; J 17,6; J 17,2; Dz 4,9-12; Flp 2, 9-11; Ap 19,11-16;

Wejście w świat Biblii uczy nas myślenia o imieniu. Pamiętaj, że Twoje imię, czyli Twoja tajemnica, łączy się ściśle z imieniem Boga, czyli tajemnicą Bożą. Nie poznasz swego imienia, czyli siebie samego, jeżeli nie poznasz Boga, na którego obraz i podobieństwo jesteś stworzony.

Każdego dnia wymawiasz imię Boga. Czynisz to w czasie znaku krzyża, w modlitwie Ojcze nasz i w inny sposób. Staraj się od dziś czynić to z większą wiarą i miłością.

2. Imię człowieka - kim jest człowiek?

Imię człowieka w biblijnym i liturgicznym sensie wyraża jego istotę i głębię, a także tajemnicę jego powołania. Dotyczy to wszystkich ludzi, także Ciebie. Twoje imię to Ty i całe Twoje życie.
Dla Abrahama, Jakuba, Piotra i wielu innych dzień, w którym Bóg wypowiedział nowe imię był dniem niezwykłym. Rozpoczęła się dla nich nowa przygoda, nowe życiowe zadania.

W szczególny sposób trzeba zwrócić uwagę na prawdę, że Bóg nadaje człowiekowi imię, które określa zarówno jego odniesienie do Boga jak i zadania wobec ludzi.

Zwróćmy uwagę na kilka biblijnych postaci i ich szczególnych doświadczeń z imieniem:

Abraham-Rdz 17,1-8

Sara-Rdz 17,15-16

Jakub - Rdz 32,25-32

Jan-Łk 1,13-17

Jezus - Mt 1,18-25; Łk 1,26-38

Piotr-J 1,35-42

Rafał-Tb 3,17;12,14-15



B. Dar imienia

W życiu chrześcijańskim nikt nie może sam sobie nadać imienia. Otrzymuje je jako dar, który daje człowiekowi Bóg przez posługę Kościoła. Tylko Bóg może chrześcijaninowi „nadać imię", gdyż w tym określeniu kryje się tożsamość osoby, jego powołanie, jego zadania życiowe. Bóg powołuje i On w tym powołaniu określa tajemnicę „imienia".

Główną treścią chrześcijańskiego imienia jest „bycie dzieckiem Boga". Tylko Bóg może powiedzieć: „czynię Cię moim dzieckiem", „daję Ci udział w moim życiu". Kto przyjmie dar życia, staje się nowym człowiekiem. Jest mieszkańcem ziemi, a jednocześnie ma udział w dobrach niebieskich. W odniesieniu do Boga wszyscy ochrzczeni są równi. Mają to samo życie i tego samego Ojca. Różne są jednak ich ziemskie zadania. Otrzymali inne talenty i zamiłowania. Zróżnicowane jest środowisko ich życia. To wszystko jest także darem i ma wymiar powołania. Bóg wzywa człowieka po imieniu. Zwraca się do nas bardzo osobiście.

C. Nowe imię

W Księdze Apokalipsy czytamy takie słowa: „Zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk, a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto je otrzymuje"(Ap 2, 17). Tekst ten mówi wyraźnie o działaniu Chrystusa. To On nadaje imię. On stwarza człowieka i go zbawia. Człowiek zbawiony to ten, który otrzymał nowe imię, czyli w nowy sposób zjednoczył się z Bogiem i w nowy sposób oddał się w służbę ludzi.

Chrystus daje nam najpierw imię na Chrzcie, które wyraża nasz związek z Bogiem. Z niego wynikają wszystkie dalsze konsekwencje, a więc przynależność do Kościoła i odpowiedzialność za świat. Nie znaczy to, że Bierzmowanie nic już nie wnosi nowego. Jezus mocą swego Ducha daje człowiekowi drugie imię. Mówi: „Na nim wypiszę imię miasta Boga mojego, Nowego Jeruzalem, co z nieba zstępuje od Boga mego" Ap 3,12. Zjednoczenie z Bogiem oznaczało przynależność do Kościoła. Chrystus chce, aby ta tajemnica Kościoła była w życiu człowieka bardziej widoczna, że chrześcijanin jest i „człowiekiem Bożym", i „człowiekiem Kościoła".

B. Nowe znamię

1. Pieczęć - trwały ślad w człowieku

Biskup zwróci się do ciebie w sakramencie bierzmowania słowami: „N., przyjmij znamię daru Ducha Św."

Czym jest to znamię? Czy chcesz w nowy sposób związać się z Bogiem na całe ziemskie życie i na całą wieczność?

A. Znaczenie pieczęci

Pieczęć to symbol osoby i jej władzy. Człowiek może mieć taką pieczęć, jaką władzę posiada. Inną ma prezydent, inną dyrektor, proboszcz.



  • po pieczęci można rozpoznać osobę lub urząd

  • pieczęć nadaje dokumentowi ważność

  • położenie pieczęci oznacza, że dokument jest dokończony, zamknięty

  • pieczęć może być znakiem tajemnicy - tylko wybrani mogąją złamać

B. Teksty biblijne mówiące o pieczęci

J 6,27; 2 Kor 1,21-22; Ef 1,13; Ap 7,2-4



C. Boża „pieczęć" w życiu człowieka

W biblijnym rozumieniu znak pieczęci to konsekracja, którą Bóg dokonuje mocą Ducha Świętego, pozostawia ona trwały ślad, po którym będzie można człowieka rozpoznać.

Jakie są charakterystyczne cechy chrześcijanina? Jaka pieczęć wyciśnięta jest na jego duszy?

Chrystus powiedział, że Jego uczniów można będzie rozpoznawać po miłości, która stanie się treścią ich życia. Właśnie tę największą, osobową Miłość, czyli Ducha Świętego. Bóg daje człowiekowi. Wpisuje w serce człowieka najwyższe prawo życia - Miłość. Uzdalnia go na nowo do tej miłości. Uzdalnia go do życia na podobieństwo Chrystusa i w najściślejszym zjednoczeniu z Nim.



D. Namaszczenie

Biskup, namaszczając cię świętym olejem uczyni na twym czole znak krzyża. Będzie to widzialny znak przypominający o niewidzialnym znamieniu, które Bóg wyciśnie w Twoim wnętrzu.

Chrystus (Christos) znaczy Namaszczony, a także tym imieniem nazywamy samych siebie (christianoi) uczniowie Chrystusa, należący do Niego.
2. Obraz - nieustanne upodabnianie się do Boga

A. Obraz Boga w człowieku - teksty biblijne

Kol 1,15-16; Kol 3,9-10; Rz 8,29; Ef 4,13; 1 Kor 15,49; 2 Kor 3,18; Jk 3,2.9



B. W czym jesteśmy podobni do Boga ?

Tylko kłamstwo i zło nie zawiera w sobie podobieństwa do Boga. Jesteśmy więc podobni do Boga we wszystkim, co jest dobre; jesteśmy podobni w naszym ciele i w naszej duszy. Już piękno ciała i ukryta w nim niezwykła mądrość wiele mówi o mądrości i potędze Stwórcy.

Szczególne znaki obecności Bożej tajemnicy w nas to: prawda, wolność, sprawiedliwość, pokój, zaufanie, zrozumienie, bezinteresowność, cierpliwość, miłosierdzie... Wszystkie dobre postawy jednoczą się w miłości, dlatego do niej należy ostatnie słowo. Przeżywając miłość i radując się nią spotykamy najważniejszy ślad Boga w człowieku.

Wiemy, jaka jest droga człowieka po Chrzcie św. - każdy z nas mógłby ją opowiedzieć. Zwróćmy uwagę na drogę Jezusa po namaszczeniu Duchem Św. Nie wraca do domu rodzinnego; otrzymany dar Ducha wiąże się z posłannictwem. Wykracza ono poza życie rodzinne i zawodowe i jest głoszeniem Ewangelii na ulicach i placach, w świątyni i po domach.

Nasza droga prowadzi od Chrztu poprzez I Komunię do Bierzmowania. Potem czeka nas konkretyzacja życiowego powołania: kapłaństwo, małżeństwo, zakon, samotność.

Chrzest określa to co podstawowe, Bierzmowanie to, co w życiu chrześcijańskim jest dojrzałe. W czasie Chrztu twoje czoło zostało namaszczone Krzyżmem. W czasie Bierzmowania biskup również na Twoim czole uczyni znak krzyża i namaści je Olejem Pańskim. Dlatego chrześcijanin, żyjący łaską Chrztu i Bierzmowania, ma „na czole"

wypisane, że jest dzieckiem Boga i członkiem Kościoła. Widać to z każdego jego słowa i czynu. Bóg jest jego Bogiem, a Kościół jego wspólnotą.

Niewidzialne znamię, które Bóg wyciska na twojej duszy, staje się widzialne przez Twoje słowa i czyny.


Imię z Bierzmowania określa relację człowieka do Kościoła, jego miejsce w Nim, zadania we wspólnocie ludu Bożego, charyzmat i dar, którym służy wspólnocie. Dlatego wybór imienia nie powinien być czymś przypadkowym, lecz owocem modlitwy, rozmów, pytań ...

Wybór imienia i przyjęcie tego imienia od Biskupa - to znak poszukiwania, a w jakimś stopniu także odnalezienia swego miejsca w Kościele.

Kiedy wybierasz teraz nowego patrona, staraj się, aby był to ktoś, kto podejmował w Kościele takie zadania, jakie ty chcesz podjąć, kto szedł taką drogą, jaką ty pragniesz kroczyć.

7. Konfrontacja ze świadkami - Maleo

„W przeszłości dane mi było grać w zespołach-filarach sceny niezależnej drugiej połowy lat 80.; takich jak: Kultura, Moskwa, Izrael, Armia, 2 Tm 2,3. Te kapele zawsze grały muzykę bezkompromisową i manifestowały bardzo radykalne i zaangażowane treści, bez względu na ponoszone koszty. To zostało mi do dziś, myślę nawet, że.się nasiliło. Teraz widzę, że ten bunt przeciwko złu, przeciwko systemowi był trochę naiwny i skierowany na oślep. Dopiero z odkryciem miłości Jezusa Chrystusa do mnie i do każdego grzesznika, wszystko zaczęło nabierać prawdziwego sensu. To właśnie w Jezusie dopełnia się prawdziwa walka ze złem. On tę walkę wygrał raz na zawsze na krzyżu. I to nie na poziomie społecznym, politycznym, globalnym, tylko w sercu każdego człowieka, indywidualnie. Teraz trzeba tylko wziąć udział w zwycięstwie Jezusa, walczyć, ale nie swoją, tylko Jego mocą, mocą Ducha Świętego, którego Jezus udziela każdemu chrześcijaninowi. Kiedy byłem punkiem, byłem dumny z tego, że jestem outsiderem, dezerterem życiowym, a dla społeczeństwa - nieprzystosowanym wyrzutkiem, śmieciem (punk - to po angielsku 'śmieć').

Aż tu w Piśmie świętym znalazłem tekst, który mnie dosłownie poraził: św. Paweł pisze, że chrześcijanin jest śmieciem dla tego świata. Jest dezerterem z wyścigu szczurów, gonitwy za pieniędzmi, sukcesem czy karierą.. Dlaczego? Bo znalazł coś znacznie cenniejszego - samego Boga. Dlatego chrześcijanin „jedną nogą jest za darmo" jest obywatelem Nieba, dostał za darmo paszport do nieba. Dlatego tu na ziemi się nie instaluje, bo jest tylko pielgrzymem w wędrówce do „Ziemi Obiecanej".

Dla św. Pawła wszystko poza Chrystusem jest śmieciem (w oryginale greckim używa się mocniejszego słowa). Ja ze swoim wątpliwym radykalizmem mogłem się schować. Św. Paweł był największym radykałem, jakiego znał świat. Bycie prawdziwym punkiem, to bycie chrześcijaninem. Wtedy żyje się nie dla siebie, ale dla Jezusa. Św. Paweł jako faryzeusz był radykałem. Jako chrześcijanin stał się ultraradykałem. Wiele osób myślało, że chrześcijanin to człowiek prawy, sprawiedliwy, tzw. porządny. Aleja znam wielu ateistów, którzy są prawi i superporządni. Są to ludzie stojący o wiele wyżej moralnie ode mnie. Ale bycie uczniem Chrystusa to coś znacznie więcej. Oznacza to umieć przebaczyć swemu wrogowi, a nawet kochać swojego prześladowcę.

Niedawno przeczytałem historię życia albańskiego jezuity, którego Ojciec Święty zaprosił na uroczystość 50-lecia swojego kapłaństwa. Świat usłyszał wtedy wstrząsające świadectwo wiary. Zaraz po swoich święceniach w 1947 roku został aresztowany i pierwsze 9 miesięcy (w tym zimę) spędził w wychodku, tak małym że nie mógł się nawet położyć. W sumie spędził 30 lat w piekle albańskich więzień, kilkakrotnie był skazany na karę śmierci. I ten człowiek, gdy po wyjściu z więzienia w 1990 r. spotkał na ulicy jednego ze swoich najgorszych prześladowców uściskał, go i przebaczył mu wszystko.

Ja także pragnę być radykalny i chciałbym nauczyć się kochać swoich wrogów, ale nie potrafię. Do tego potrzeba prawdziwej wiary. Nie można się napiąć i nagle zacząć kochać. Tylko Bóg może zmienić serce. Kościół obiecał mi, że da wiarę i mocą Jezusa będę zdolny do czynienia dobra. Z mojego doświadczenia wynika, że jest to możliwe tylko we wspólnocie przy aktywnym życiu sakramentalnym, słuchaniu i dzieleniu się słowem Bożym. Nie można Ewangelii zredukować do nieznośnego moralizowania: musisz zrobić to, nie możesz tamtego, a chrześcijaństwa do czegoś na kształt kodeksu drogowego - sterty nakazów i zakazów ponad siły. Ewangelia to przecież Dobra Nowina dla tych wszystkich, którzy wiedzą, że są brudnymi grzesznikami. Ja widzę, że to Pan Bóg zmienia moją pogańską mentalność i uzdalnia mnie do wyjścia poza mój egoizm, bym mógł żyć dla innych.

Doświadczam tego wszystkiego we wspólnocie neokatechumenalnej. Zresztą nie tylko ja. Powiem tylko, że prawie cały zespół 2 Tm 2, 3 jest na drodze neokatechumenalnej. Lica, Budzy, Goehs, Stopa, Angelika, Drążek, Joszko Broda. Dziękuję Ci, Panie Jezu, że znalazłeś dla nas skuteczną drogę do nawrócenia, ludzi, którzy przez całe lata byli poza Kościołem, zanurzeni w grzechu, którzy poznali prawdę, że życie bez Boga jest śmiercią i doświadczyli uzdrawiającej interwencji Boga we własnym życiu. Nas nie interesuje pozostawanie katolikami z nazwy, bo Kościół daje nam życie i nie można być tak nieczułym i niewdzięcznym na dobroć Jezusa Chrystusa".

Maleo - muzyk zespołów 2 Tm 2, 3; Houk, Maleo Reggae Rockers


9. Modlitwa:

«Ty, który jesteś nad nami,

Ty, który jesteś jednym z nas,

Ty, który jesteś w nas.

Oby wszyscy mogli Cię widzieć - także i we mnie,

Abym mógł przygotować drogę dla Ciebie,



abym mógł dziękować Ci za wszystko, co mnie spotka, abym mógł przy tym nie zapomnieć o potrzebach innych ludzi. Daj nam nowe serce czyste, byśmy mogli Ciebie oglądać, Serce pokorne, byśmy mogli Ciebie słuchać, serce miłujące, byśmy mogli Tobie służyć, serce wierzące, byśmy mogli Tobą żyć.

(Dag Hammarskjold)


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna