BŁogosławieni czystego serca, albowiem oni boga ogladać BĘDĄ dzień pierwszy intencja: Dziękujemy za łaskę chrztu



Pobieranie 382.53 Kb.
Strona1/7
Data08.05.2016
Rozmiar382.53 Kb.
  1   2   3   4   5   6   7
BŁOGOSŁAWIENI CZYSTEGO SERCA, ALBOWIEM ONI BOGA OGLADAĆ BĘDĄ

DZIEŃ PIERWSZY

INTENCJA: Dziękujemy za łaskę chrztu

SZCZĘŚCIE MA IMIĘ I OBLICZE, CZYLI O PORTRECIE JEZUSA

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami” (Mt 5, 1-11)


A On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: «Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni wy, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni wy, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom. Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom”  (Łk 6, 20-26).

„Szczęście, którego szukacie, szczęście, którego macie prawo doświadczać ma imię
i oblicze: to Jezus z Nazaretu (…)” (Ceremonia powitania - przemówienie Benedykta XVI
Kolonia - Poller Rheiwiessen, 18 sierpnia 2005). „Szczęście ma imię i oblicze – to Jezus” – te słowa papieża Benedykta XVI zapadły głęboko w serca wielu słuchaczy, zgromadzonych podczas XX Światowych Dni Młodzieży w Kolonii. Prosta, a zarazem bardzo głęboka definicja szczęścia. Warto ją przypomnieć teraz, kiedy wyruszamy na pielgrzymi szlak, rozważając słowa Jezusowych błogosławieństw, a zwłaszcza – „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”(Mt 5, 8). Jednocześnie przeżywamy ostatnie miesiące przed kolejnymi, XXX Światowymi Dniami Młodzieży, które w lipcu 2016 roku będziemy przeżywać w Krakowie. „Błogosławieni” znaczy „szczęśliwi”.

Powołanie chrześcijańskie – wbrew opiniom, że nasza religia jest religią cierpienia, naznaczoną wszechobecnym symbolem krzyża – jest przede wszystkim powołaniem do szczęścia. Szczęśliwi! To jest pierwsze i wydaje się najważniejsze słowo, które Jezus pragnie nam przekazać. Jesteśmy stworzeni i przeznaczeni do szczęścia. Droga błogosławieństw jest drogą szczęścia. Błogosławieństwa są wzorem podobieństwa do Boga, ponieważ ostatecznie szczęśliwy jest tylko Bóg. Pięknie o tym mówił św. Jan Paweł II w Toronto, w 2002 roku: „Drodzy przyjaciele, na waszą młodzieńczą wolę bycia szczęśliwymi stary Papież, obciążony latami, lecz jeszcze młody sercem, odpowiada słowem, które nie należy do niego. Słowo to zabrzmiało dwa tysiące lat temu. Dzisiaj usłyszeliśmy je ponownie: "Błogosławieni…" Słowem kluczowym nauczania Jezusa jest głoszenie radości: "Błogosławieni…". Człowiek został stworzony dla szczęścia. Wasze pragnienie szczęścia jest więc uzasadnione. Chrystus ma odpowiedź na wasze oczekiwanie” (Przemówienie Jana Pawła II na spotkaniu z młodzieżą w Toronto 25 lipca 2002 r.).

Zdziwienie ogarniało wielu, że tego ponad 82 letniego człowieka, słuchali ludzie młodzi i żywo reagowali na jego słowa. Papież mógł mówić dalej również bardzo fundamentalne słowa, które przez lata zostają w głowie i sercu: „Jezus nie ograniczył się do głoszenia Błogosławieństw, On nimi żył! Patrząc na nowo na Jego życie, czytając ponownie Ewangelie, dziwimy się: tym najuboższym z ubogich, najszlachetniejszym spośród cichych, człowiekiem o najczystszym i najbardziej miłosiernym sercu jest właśnie Jezus. Błogosławieństwa są niczym innym jak tylko opisem twarzy, Jego twarzy! (Tamże.).

Ojciec święty Benedykt XVI wyrazi to trochę inaczej, jak już wcześniej wspomniano, trzy lata później: „Szczęście ma imię i oblicze – to Jezus”. Nie chodzi tu jednak tylko o wiedzę czy wzruszenia – chodzi tutaj o projekt życia, o którym pisał przed wielu laty św. Jan Paweł II, dając w roku 1985 do rąk młodych piękny dokument, będący owocem jego myśli i uczuć, związanych z jego relacją do ludzi młodych. Warto sięgnąć po ten list do młodych – „Parati semper” (Zawsze gotowi), który mimo swych 30 lat, nic nie stracił ze swej aktualności. Zawarte w tym dokumencie swoje myśli i sugestie wobec młodych, św. Jan Paweł II wciąż rozwijał i ubogacał, wędrując wraz z nimi drogami Światowych Dni Młodzieży, które ustanowił 20 grudnia 1985 roku. Święty Papież myślał o tym już wcześniej, w jaki sposób Kościół może być blisko młodych. W roku 1984 w Rzymie Jan Paweł II przekazał zgromadzonym tam młodym Krzyż Roku Jubileuszowego. Rok później papież spotkał się z młodymi ponownie, tym razem z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży ogłoszonego przez ONZ. I tak od 1986 roku młodzież gromadzi się w każdą Niedzielę Palmową w swoich diecezjach, by razem ze swoim biskupem świętować wiarę w Jezusa.

  1   2   3   4   5   6   7


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna