Bry warczy w rurach, aż na karku cierpnie skór



Pobieranie 39.47 Kb.
Data05.05.2016
Rozmiar39.47 Kb.

R

Na dzień dobry warczy w rurach,

aż na karku cierpnie skóra- rrrr!

Z rur skoczyło w stronę tarki,

warczy groźnie trąc sucharki- trrrr!
Do froterki się dobiera,

warczy w tarkach i mikserach- frrrr!

Może dosyć? Może starczy?

Gdzie tam! Coraz groźniej warczy- wrrr!


Tu szlifierka, tam wiertarka,

a ja w nerwach, a ja w ciarkach- brrrr



Próżno proszę: „przerwij harce

na parkiecie w cykliniarce!


Nie rusz świdrów i motorów,

przestań dręczyć lokatorów!”

Warczy pełne strasznej werwy

i nie robi żadnej przerwy- prrrr!


Od poranka do wieczora,

tak dręczyło mnie jak zmora.

Gdy już byłam całkiem chora

zadzwoniło do doktora- drrrr!


A ten doktor dał receptę,

żeby R mruczało szeptem,

Żeby wlazło do śpiwora,

bo już na dobranoc pora.


Więc zasnęło na kanapie.

A ja się za głowę łapię:

„Oj ratunku! Ono chrapie!”

Strasznie chrapie! Strasznie chrapie! Chrrrr!!!



Broszka

Mała Bronka nabroiła,

Piękną broszkę gdzieś zgubiła.

Broszka szybko się znalazła-

Do imbryka Bronce wpadła!



Bratki


Posadził brat przy bramie bratki.



Bratowa zaś – dwa bławatki.

Bratanek bije im brawa,

Bo pięknie wygląda brama!





Brązowa piosenka
Kasztany są brązowe ten kolor lubi wielu.
Prawdziwek w starym borze brązowy ma kapelusz.
Brązowy dym w oddali, brązowy w ZOO miś,
a kiedy się opalisz brązowy będziesz dziś.
Brązowy mały szczeniak, brązowe buty nowe,
- a konie? - zmieńmy temat! - też często są brązowe.
Nie żaden to przypadek brązowy świeży chleb.
- Gdy wcinasz czekoladę brązowa bywasz też!

Brązowo w ciepłych krajach pustynia w słońcu świeci
na przykład na Hawajach brązowe wszystkie dzieci.
Brązowy chrust pod lasem, brązowy mały jeż,
wakacje tuż za pasem - brązowy będziesz też!
Traszka
Siedzi tropikalna traszka w trawie

I udaje oczko pawie

Potem tresowana traszka

Z trudem udawała ptaszka!


W. Chotomska

Trapez
Foka na trapez nie wlezie,

Królik na trapez nie wlezie,


I miś na trapez nie wlezie,


I lew na trapez nie wlezie,

I koń na trapez nie wlezie,

I słoń na trapez nie wlezie,

Więc kto robi sztuki na trapezie?


Małpka – najlepsza akrobatka,

Małpka – brązowa jak czekoladka.

A inni patrzą zezem

I stoją pod trapezem



Krowy
Krowa krowę spotkała,

Krowią nogę jej podała.

Powitanie krótkie było,



Krowim „muuu” się skończyło.

Odtąd zgodnie krowy dwie,



Kręcąc buzią pasą się!


Kruczek i kruki
Piesek Kruczek dumnie kroczy,

Bo przegonił kruki w nocy.

A te kruki, mówiąc między nami,

Chciały okraść kram z krawatami!



Rybaczki
Ryba rybie radę dała:

- Moja rybo doskonała

dzisiaj łuski już niemodne,

radzę ci- kup rybie spodnie.

Ryba rybę posłuchała,

Rybie spodnie przymierzała.

Rak kupował ręcznik właśnie:

Rety! – krzyczy. Rety! – wrzaśnie.

Ryba rybie spodnie mierzy!

Czy dla raka jest pancerzyk?

Odtąd nową modę szerzą:

Ryba, rak i reszta zwierząt.Grab i drab
Na grabie siedzi szpak

I po grecku mówi tak:

- Stoi sobie w lesie grab,

Pod tym grabem leży drab,

Leży drab a kilka os

Gryzie draba prosto w nos.

Zagniewany wstaje drab,

Patrzy w koło, widzi – grab,

A na grabie siedzi szpak

I po grecku mówi tak...



gra granatowy grabie grudzień graty grubas gruchot gruszka grom groszek grochówka grosz grób gryzmoł gryzoń grajek grupa grad graham gracz gryka groźba gromada
agrafka agrest ogryzek tygrys ogród ogrodnik fotografia ogromny monogram dekagram kaligrafia nagroda zagroda nagranie geografia emigrant


Jak biedronka zgubiła kropki

W poniedziałek bardzo rano

Pierwsza kropka wpadła w siano
Drugą kropką wiatr we wtorek

Grał w siatkówkę nad jeziorem


W środę kos dał swoim dzieciom

Do zabawy kropkę trzecią


W czwartek czwarta z siedmiu kropek

W świat ruszyła autostopem


Piąta kropka w piątek rano

Wpadła w studnię cembrowaną


Szóstą kotek wziął w sobotę

I nie oddał jej z powrotem



A ta siódma przy niedzieli


Spadła w mieście z karuzeli
Przymknąwszy oczy, zmarszczywszy brwi,
pan Tygrys w hamaku sobie śpi.
Zobaczyły to zaraz ptaki i chór urządziły taki:
"Panie Tygrysie, panie Tygrysie,
może pan z nami zabawiłby się?"
A Tygrys nic. Ś p i.

Przyleciał Wróbel, ćwierknął wesoło.


Puk! Puk! Dwa razy dziobnął Tygrysa w czoło.
A Tygrys nic. Ś p i.

Po nim natychmiast przyleciał Czyżyk.


"Chcę z panem zagrać w kółko i krzyżyk.
Będzie zabawa na cały park !"
I znów dziób, dziób Tygrysa w kark.
A Tygrys nic. Ś p i.

Potem zjawiła się Jemiołuszka,


zaczęła dziobać tuż koło uszka
Ciuk-ciuk-ciuk-ciuk,
Ciuk-ciuk-ciuk-ciuk,
umarły zbudzić by się mógł.
A Tygrys nic. Ś p i.

Po Jemiołuszce przyleciał Kos.


Raz tylko dziobnął. Prosto w nos.
A Tygrys nic. Ś p i.

Posłano więc po Szczygła,


co dziób ma ostry jak igła. Ten szczyglim sposobem
zaczął bić dziobem:
tyk-tyk, tyk, tyk.
A Tygrys nic. Ś p i.

W końcu wezwano Dzięcioła,


może on zbudzić go zdoła.
Przyleciał Dzięcioł, nastawił dziób,
wycelował w Tygrysa
i łuup!!! Łuuup!!! Łuup!!! Ł u u p !!!
A Tygrys nic. Ś p i.

Więc jeszcze raz łupnął wściekły i zły,


a wtedy Tygrys powiedział: "Psssschyyyyyy..."
I zrobił się taki malutki jak ogórek marynowany.
A ptaki uciekły pomiędzy liście,
bo nie wiedziały oczywiście,
że pan Tygrys jest
n a d m u c h i w a n y.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna