Daniel Strzelecki Złożenie przez oskarżonego wyjaśnień jako warunek kontynuowania rozprawy głównej pod jego nieobecność



Pobieranie 135.21 Kb.
Strona6/9
Data02.05.2016
Rozmiar135.21 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9

Kończąc rozważania odnośnie art. 376 § 1 i 2 k.p.k. na płaszczyźnie funkcjonalnej metody interpretacyjnej, odnotować należy podejmowane przez Sąd Najwyższy próby zmierzające do uelastycznienia procesu karnego, a mające związek z wykładnią przesłanki „po złożeniu wyjaśnień” opisanej w treści art. 376 § 2 k.p.k. W wyroku z dnia 20 lipca 2011 r. Sąd ten wywiódł bowiem, że „W sytuacji gdy wobec przekroczenia terminu przerwy w rozprawie określonego w art. 484 k.p.k. następuje zmiana trybu postępowania z uproszczonego na zwyczajny, nieusprawiedliwiona nieobecność oskarżonego na rozprawie nie stoi na przeszkodzie prowadzeniu tej rozprawy «w dalszym ciągu», jeżeli złożył on już wyjaśnienia w toku postępowania sądowego (art. 376 § 2 k.p.k.), albo wprawdzie tych wyjaśnień nie złożył i odczytano je w trybie art. 479 § 2 k.p.k., ale o terminie rozprawy, na której dochodzi do kontynuowania rozpoznawania sprawy – w postępowaniu zwyczajnym – oskarżony został zawiadomiony (art. 376 § 2 k.p.k. w zw. z art. 484 § 2 k.p.k. i art. 479 § 2 k.p.k.)”24. Nawiązując do tej wypowiedzi, wskazać trzeba, że o ile względy celowościowe mogą przemawiać za zasadnością zrównania złożenia przez oskarżonego wyjaśnień z ich odczytaniem, to już jednoznaczne brzmienie art. 376 § 1 i 2 k.p.k. takie postąpienie wyklucza, na co zresztą słusznie zwrócono uwagę w judykaturze i doktrynie25. Dlatego w analizowanym zakresie akceptowany powinien być wynik wykładni gramatycznej przesłanek „złożył już wyjaśnienia” i „po złożeniu wyjaśnień”, wedle którego, co już omówiono, złożenie wyjaśnień powinno być rozumiane jako efekt czynności procesowej w postaci przesłuchania oskarżonego, gdy nie skorzystał on z prawa odmowy ich złożenia. Również ze względów gwarancyjnych charakteryzujące się wyjątkowością unormowania karnoprocesowe nie powinny być wykładane w sposób rozszerzający, a zrównanie wyniku czynności procesowej z czynnością polegającą na wprowadzeniu wyjaśnień oskarżonego do procesu poprzez ich odczytanie stanowi ewidentny przejaw takiej właśnie niedozwolonej wykładni przepisów o fundamentalnym znaczeniu dla rzetelności procesu karnego.

Co jednak symptomatyczne, akceptacja prezentowanego w niniejszym opracowaniu zapatrywania, zgodnie z którym poddane analizie przesłanki powinno się wykładać szerzej, aniżeli czyniono to we wskazanych wypowiedziach orzecznictwa i doktryny, prowadzi, gdy chodzi o zakres stosowania art. 376 § 1 i 2 k.p.k., do rezultatów analogicznych z tymi, które były skutkiem zrównania wyniku czynności procesowej w postaci wyjaśnień oskarżonego z odczytaniem tych depozycji, o czym jednak szerzej w końcowym fragmencie niniejszego wywodu.

W kontekście przedstawionego wnioskowania rozważenia wymaga wreszcie to, czy przesłanki „złożył już wyjaśnienia” oraz „po złożeniu wyjaśnień” opisane w treści art. 376 § 1 i 2 k.p.k. mogą w praktyce orzeczniczej mieć zastosowanie szersze od tych, które zostały ustalone w przywołanych już wypowiedziach judykatury i doktryny. Innymi słowy, należy zastanowić się na tym, czy analizowane przesłanki mogą w procesie praktycznego stosowania ustawy karnej procesowej aktualizować się także wobec oskarżonego, który nie złożył uprzednio wyjaśnień przed sądem. Gdyby bowiem okazało się, że sytuacja procesowa opisana w omawianych unormowaniach może zaistnieć wyłącznie w odniesieniu do oskarżonego, który wyjaśnienia artykułował w toku rozprawy głównej, to wówczas należałoby uznać, że na skutek przeoczenia prawodawcy, nie zostały w procesie legislacyjnym opisane w tekście ustawy określenia zawężające zakres zastosowania tychże przesłanek, a mianowicie stwierdzenia „przed sądem” lub wyrażające tożsamą, normatywną treść. Odnosząc się do zasygnalizowanej wątpliwości, z całą stanowczością stwierdzić trzeba, że fakt, iż w ustawie nie zawarto stwierdzeń dookreślających omawiane przesłanki, nie był wynikiem błędnie przeprowadzonej procedury legislacyjnej, wręcz przeciwnie, był zamierzeniem ustawodawczym całkowicie celowym. Zauważyć w tym kontekście trzeba, że stosownie do treści art. 175 § 1 k.p.k. oskarżonemu przyznane zostało fundamentalne w procesie karnym prawo odmowy złożenia wyjaśnień. To spostrzeżenie implikuje oczywisty wniosek, że w razie odmowy złożenia przezeń wyjaśnień, nie można ich wymusić żadnymi instrumentami procesowymi, bowiem, skoro możliwość milczenia została temu podmiotowi ustawowo zagwarantowana, to jego decyzję w tym przedmiocie każdorazowo traktować należy jako zgodną z prawem26. Co więcej, już pobieżna analiza art. 175 § 1 k.p.k. prowadzi do wniosku, zgodnie z którym na etapie postępowania jurysdykcyjnego może zaistnieć sytuacja, że oskarżony nie złożył w danym procesie żadnych wyjaśnień. W praktyce orzeczniczej bynajmniej nieincydentalnie zdarza się, że oskarżeni w toku przesłuchania lub przesłuchań realizowanych w postępowaniach przygotowawczych korzystają każdorazowo ze służącego im prawa odmowy złożenia wyjaśnień. W konsekwencji, w razie przekazania takiej sprawy przez prokuratora do sądu wraz z aktem oskarżenia, wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania karnego lub wnioskiem o jego bezwarunkowe umorzenie, sąd rozpoznający tego rodzaju sprawę na rozprawie, także takiej, która toczy się na wielu terminach, może nie dysponować jakimikolwiek wyjaśnieniami tego podmiotu procesu. Wszakże oskarżony, który nie złożył wyjaśnień w toku postępowania przygotowawczego, może również w toku rozprawy głównej żadnych wyjaśnień nie złożyć i, co oczywiste, taki stan może utrzymywać się do końca postępowania karnego.

Zdarzyć się może również sytuacja, w której w toku postępowania przygotowawczego postanowienie o przedstawieniu zarzutów zostanie wydane, jednak czynność ta nie zostanie połączona z niezwłocznym, jak to statuowano w treści art. 313 § 1 k.p.k., ogłoszeniem tego orzeczenia podejrzanemu i przesłuchaniem go w związku z treścią tych zarzutów27. O ile trudności w promulgacji orzeczenia o przedstawieniu zarzutów w praktyce zdarzają się stosunkowo często, co może wiązać się z ukrywaniem się podejrzanego lub jego nieobecnością w kraju, to jednak w sytuacjach zupełnie wyjątkowych skarga oskarżyciela publicznego może zostać skierowana do sądu, także wówczas, gdy z innych przyczyn podmiotu tego w ogóle nie udało się przesłuchać w toku postępowania przygotowawczego28. Także zatem w tej sytuacji procesowej sąd procedujący na rozprawie głównej może nie dysponować dowodem w postaci wyjaśnień tego podmiotu procesu karnego.

1   2   3   4   5   6   7   8   9


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna