Dawna sekcja czwarta



Pobieranie 1.04 Mb.
Strona19/38
Data29.04.2016
Rozmiar1.04 Mb.
1   ...   15   16   17   18   19   20   21   22   ...   38

E. Raport CHRGJ


287. W dniu 9 marca 2010 r. CHRGJ opublikował swój raport pt. „Analiza ciągu danych stanowiąca dowód polskiego udziału w amerykańskim programie wydań w trybie nadzwyczajnym oraz tajnego przetrzymywania” – Raport CHRGJ (patrz również paragraf 106 powyżej). Przeanalizowano w nim szczegółowo ciągi danych dotyczące samolotu N379P, którym, zdaniem skarżącego, został on w dniu 6 czerwca 2003 r. przetransportowany przez CIA z polskiego terytorium do Maroka (patrz również paragraf 103 powyżej), jak również samolotu N313, którym jak wskazano w skardze Pana Abu Zubaydah, w dniu 22 września 2003 r. Pan Abu Zubaydah został z Polski wywieziony (patrz Husayn (Abu Zubaydah), przytoczone powyżej, §§ 108 113 i 281).

288. W odniesieniu do ciągów danych w raporcie stwierdzono:

W połączeniu z potwierdzającymi informacjami, takimi jak relacje osób zatrzymanych, zeznania naocznych świadków, dokumenty lub inne źródła, analiza ciągów danych może również zapewnić wgląd – jednakże bez definitywnego określenia – w ramy czasowe, w których ośrodki tajnego przetrzymywania działały oraz ewentualną lokalizację ośrodków tajnego przetrzymywania. W połączeniu z innymi dowodami analiza ciągów danych może również sugerować, gdzie poszczególne osoby zatrzymane były w danym czasie przetrzymywane i ustalić, jakim samolotem poszczególni zatrzymani byli transportowani do i z ośrodków przetrzymywania oraz pomiędzy nimi. Analiza ciągów danych nie pokazuje jednak w sposób jednoznaczny celu ukrytych lotów. Podczas gdy analiza ciągu danych może sugerować, iż poszczególne samoloty były z dużym prawdopodobieństwem wykorzystywane do transportów, nie jest ona w stanie ustalić, czy te loty przewoziły personel CIA, zaopatrywały posterunki CIA, transportowały więźniów, czy służyły do innych celów.

Ponadto sama analiza ciągów danych nie jest w stanie dostarczyć informacji, które konkretnie osoby zatrzymane znajdowały się w danym samolocie, nie mogą również ostatecznie sprecyzować dokładnego położenia ośrodków przetrzymywania. ...

289. Wyjaśniał dalej, że:

W tym raporcie CHRGJ odnosi się do informacji dotyczących dwóch różnych cyklów lotu uważanych za „cykle transportu” CIA, z których jeden miał miejsce od dnia 3 czerwca 2003 r., a drugi w dniach 20-23 września 2003 r. Powyższe cykle lotu obejmują lądowania na terytorium Polski i przeloty nad nim.

Informacje pochodzące z ciągów danych wykazują, iż polski Rząd udzielił licencji i pozwoleń na przelot, aby ułatwić CIA takie loty. Analiza ciągów danych również definitywnie stwierdza, że spółka Jeppesen International Trip Planning (zwana dalej „Jeppesen”) zapewniała w związku z powyższymi dwoma cyklami lotu kluczowe usługi związane z planowaniem podróży.

290. Uwagi wstępne zakończyły się następującymi wnioskami:

Podsumowując, analiza ciągów danych odnosząca się do dwóch omówionych poniżej cykli lotu w związku z publicznie dostępnymi informacjami potwierdza ustalenia, że Stany Zjednoczone w 2003 roku wykorzystywały Polskę jako punkt tranzytowy dla kilku tajnych lotów, że polskie władze wiedziały o tajnym charakterze tych lotów oraz że ułatwiały je, pomimo że było to sprzeczne z międzynarodowymi regulacjami lotniczymi. Analiza ciągów danych może również potwierdzić relacje osób zatrzymanych, zgodnie z którymi byli oni przetrzymywani w Polsce, jak również inne dowody na istnienie ośrodka tajnego przetrzymywania USA na terytorium Polski.

291. Analiza ciągów danych dotyczących samolotu N379P, zwanego także „Guantánamo Express” (patrz paragrafy 105–106 powyżej), brzmi następująco:

Ewidencja lotów sporządzona na podstawie bazy danych skompilowanej przez Sędziego Sprawozdawcę Rady Europy („RE”) Dicka Marty'ego pokazuje, że samolot Gulfstream V, zarejestrowany w Federalnej Administracji Lotnictwa USA pod kodem N379P, wystartował z lotniska Dulles w Waszyngtonie D.C. we wtorek 3 czerwca 2003 r. o godzinie 23:33 czasu uniwersalnego i wyruszył w czterodniowy cykl lotów, podczas którego lądował i startował w sześciu różnych państwach. Te sześć państw, w których lądował przedmiotowy samolot to w odpowiedniej kolejności: Niemcy, Uzbekistan, Afganistan, Polska, Maroko i Portugalia. Samolot powrócił z Portugalii do Stanów Zjednoczonych i ponownie wylądował na lotnisku Dulles w Waszyngtonie D.C. w sobotę 7 czerwca 2003 r.

...


I. Kto planował loty, za czyim pośrednictwem i z kim współpracował

Analiza CHRGJ w dużym stopniu ujawnia, że powyższe loty odpowiadały najbardziej typowym cechom cyklu wydań CIA. Po pierwsze, znany dostawca usług podróży, odpowiedzialny za ogólny harmonogram, trasę i udogodnienia techniczne dla samolotów, to Jeppesen. Spółka Jeppesen złożyła za pośrednictwem AFTN [Lotniczej Stałej Sieci Telekomunikacyjnej lub Société Internationale Télécommunique Aéronautique Network „SITA”] w sumie osiem komunikatów o ruchach N379P w okresie od 3 do 7 czerwca 2003 r., w tym siedem odrębnych planów lotu i jedną anulację.

Po drugie, samoloty leciały przez cały cykl na podstawie różnych form zwolnień i specjalnego statusu, co wskazuje na to, że loty były zaplanowane i realizowane z pełną współpracą Rządu Stanów Zjednoczonych oraz tych „państw przyjmujących”, przez które samoloty przelatywały. Podczas startu i lądowania w Stanach Zjednoczonych plany lotu N379P zostały złożone z adnotacją „Poparcie Departamentu Stanu”. Dla wszystkich innych odcinków tego cyklu (tzn. tych tras, które nie obejmowały startu lub lądowania w Stanach Zjednoczonych) plany lotu N379P zostały oznaczone jako „ZWOLNIENIE STS/ATFM ZATWIERDZONE” lub „STS/PAŃSTWO”. Jak wskazano powyżej, już sam taki szczególny i wyjątkowy status wskazuje na współudział w planowaniu ze strony państw, których terytorium lub przestrzeń powietrzna była przekraczana, ponieważ są one udzielane jedynie za specjalną zgodą władz krajowych, których terytorium jest wykorzystywane.

W każdym przypadku, w którym spółka Jeppesen przywoływała specjalne oznaczenie statusu dla samolotu N379P operator IFPS [Wstępne Przetwarzanie Planu Lotu] odpowiadał formalnie uznając oznaczenie – najpierw poprzez przekopiowanie odpowiedniej części planu lotu do innych władz za pośrednictwem AFTN, a potem przez akceptację przedmiotowych planów lotu.



II. Komu i w jakim stopniu przekazywano przez Lotniczą Stałą Sieć Telekomunikacyjną lub Sieć Société Internationale Télécommunique Aéronautique informacje o tych lotach

Wszystkie komunikaty, które CHRGJ znalazł odnośnie do cyklu lotu N379P z tego okresu były wymieniane w ramach sieci AFTN. Przy pomocy tego środka, wysyłając kopię odpowiedniego planu lotu operator IFPS informował szereg krajowych władz lotniczych odpowiedzialnych za trasy częściowe planowane przez spółkę Jeppesen w ramach tego cyklu.

Jak zostało ujawnione przez Sprawozdawcę RE Marty'ego w jego raporcie z 2007 roku, informacje przekazane o odcinku trasy z Kabulu w Afganistanie do Polski to przykład systematycznego ukrywania lotów CIA do Polski, angażującego zarówno amerykańskich, jak i polskich współpracowników. Sprawozdawca Marty stwierdził, że kilka lotów, w tym lot N379P do Polski w dniu 5 czerwca 2003 r., lądowało na lotnisku w Szymanach w północnej Polsce pomimo złożenia planów lotu wskazujących na ich lądowanie w Warszawie. Fakt, iż Szymany były faktycznym miejscem przeznaczenia został potwierdzony przez dokumentację przekazaną przez PANSA do HFHR w odpowiedzi na wniosek złożony zgodnie z ustawą o swobodzie informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ta nowo wydana dokumentacja potwierdza, że PANSA w dniu 5 czerwca 2003 r. nawigowała N379P do Szyman, pomimo iż wszystkie odpowiednie plany lotu jako lotnisko przeznaczenia wymieniały Warszawę. Wskazuje to na fakt, iż spółka Jeppesen złożyła „fałszywe” plany lotu dla polskiej części czerwcowego cyklu mające na celu ukrycie faktu, że samolot w rzeczywistości udał się do Szyman. Fakt, iż PANSA zaakceptowała plan lotu spółki Jeppesen wymieniający Warszawę, a mimo to nawigowała samolot do Szyman pokazuje, że kiedy N379P wszedł w polską przestrzeń powietrzną, polskie władze nie żądały od niego przestrzegania międzynarodowych przepisów lotniczych przez złożenie prawidłowego planu lotu wymieniającego Szymany jako rzeczywiste miejsce przeznaczenia samolotu i jego odlotu. Urzędnicy PANSA tym samym współpracowali ze spółką Jeppesen (i tym samym z klientem spółki Jeppesen, tj. CIA), przyjmując zadanie nawigowania zamaskowanego lotu do Szyman przestrzegania naruszeniem międzynarodowych przepisów planowania lotniczego.

Analiza ciągu danych przeprowadzona przez CHRGJ ujawniła fakt, iż rzeczywiste miejsce przeznaczenia lotu nie figurowało w żadnym komunikacie wymienianym pomiędzy spółką Jeppesen, PANSA a operatorami IFPS. Zamiast tego, w dniu 5 czerwca 2003 r. o godzinie 04:59:32 czasu uniwersalnego, spółka Jeppesen złożyła plan lotu dla „fałszywej” trasy z Kabulu do Warszawy, który został zaakceptowany przez operatora IFPS o godzinie 04:59:37 czasu uniwersalnego i skopiowany do polskiego Centrum Kontroli Obszaru.

Później tego samego dnia operator IFPS dwukrotnie przekopiował plan lotu Kabul-Warszawa do innych polskich władz, w tym warszawskiej agencji nawigacji i Wieży kontroli ruchu lotniczego na lotnisku w Warszawie. „Fałszywy” plan lotu był rozpowszechniany wśród innych krajowych władz lotniczych, które tym samym zostały wprowadzone w błąd w sprawie rzeczywistego miejsca przeznaczenia samolotu.

Według analizy CHRGJ, żaden podmiot w sieci AFTN w momencie startu z Kabulu nie otrzymał powiadomienia o rzeczywistym miejscu przeznaczenia samolotu N379P. Zatem w dniu 5 czerwca 2003 r. o godzinie 0l:00 czasu lokalnego N379P potajemnie wylądował nie w Warszawie, a w Szymanach i pozostał na pasie startowym przez ponad dwie godziny, podczas gdy reszta społeczności monitorującej ruch lotniczy, w tym Eurocontrol, omyłkowo odnotowała międzylądowanie w Warszawie.

W normalnych warunkach musiałby istnieć zapis zmiany planu w trakcie lotu dla samolotu odnośnie do lądowania w Szymanach lub musiałby zostać złożony nowy plan dalszego lotu z Szyman; jednakże, ze względu na powołanie się na szczególny status „ZWOLNIENIE ATFM ZATWIERDZONE”, N379P nie musiał przestrzegać tych precyzyjnie określonych protokołów zarządzania ruchem lotniczym.

Przykrywka trwała dalej wraz ze złożeniem planu lotu dla kolejnej trasy w cyklu, tym razem z fałszywym lotniskiem wylotu w Polsce. O godzinie 05:00:37 czasu uniwersalnego, jedną minutę po tym, jak operator IFPS zaakceptował „fałszywy” plan Kabul-Warszawa i ponad siedemnaście godzin przed zaplanowanym lądowaniem samolotu w Polsce, spółka Jeppesen złożyła plan lotu dla N379P z wylotem z Warszawy do Rabatu w Maroku. I również komunikat został przekopiowany jedynie do polskiego Centrum Kontroli Obszaru przed zaakceptowaniem przez operatora IFPS.

W dniu 5 czerwca 2003 r. o godzinie 17:04:42 czasu uniwersalnego, spółka Jeppesen anulowała swój pierwszy plan Warszawa-Rabat; ale sześć sekund później, o godzinie 17:04:48 czasu uniwersalnego, spółka Jeppesen złożyła drugi, najwyraźniej identyczny plan. Oba te „fałszywe” plany lotu zostały następnie rozpowszechnione wśród wielu innych krajowych władz lotniczych, które tym samym zostały wprowadzone w błąd co do rzeczywistego miejsca wylotu N379P z Polski.

III. Jakie zezwolenia zostały udzielone w związku z lotami, przez kogo i w jakiej formie

Krajowe władze lotnicze rutynowo przyznają zezwolenia dla lotów w związku z korzystaniem z własnej przestrzeni powietrznej lub lądowania na ich terytorium, zazwyczaj na określony wniosek organu planującego lot. W tym przypadku spółka Jeppesen otrzymała takie rutynowe zezwolenia od wielu krajowych władz. Dla trasy z Kabulu w Afganistanie do Szyman w Polsce – dla której w planie lotu spółka Jeppesen zadeklarowała jako lotnisko przeznaczenia Warszawę – spółka Jeppesen powoływała się na zezwolenia na przelot przyznane przez cztery państwa, jak również zezwolenie na lądowanie dla zadeklarowanego miejsca przeznaczenia. Zezwolenia te pojawiały się w ciągach danych i były zaakceptowane przez operatora IFPS w następującej skróconej formie: „WARSZAWA PMT NDW 7113 113/03”. Ciągi danych wskazują na to, że we wniosku o zezwolenie na lądowanie w Polsce zostało wskazane lotnisko w Warszawie. Analiza ciągów danych dokonana przez CHRGJ wraz z uzyskanymi przez HFHR dokumentami PANSA ujawnia, że polscy funkcjonariusze świadomie wydali zezwolenie na Warszawę, mimo iż wiedzieli, że samolot faktycznie miał wylądować w Szymanach.


1   ...   15   16   17   18   19   20   21   22   ...   38


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna