Dawna sekcja czwarta



Pobieranie 1.04 Mb.
Strona26/38
Data29.04.2016
Rozmiar1.04 Mb.
1   ...   22   23   24   25   26   27   28   29   ...   38

I. ZARZUT PRZEDWSTĘPNY RZĄDU W SPRAWIE NIEWYCZERPANIA KRAJOWYCH ŚRODKÓW ODWOŁAWCZYCH

A. Argumenty stron

1. Rząd


339. Rząd oświadczył, że skarga była przedwczesna, ponieważ śledztwo dotyczące zarzutów skarżącego w sprawie niewłaściwego traktowania i tajnego przetrzymywania w Polsce było nadal w toku.

Roszczenia wniesione przez niego do władz krajowych i Trybunału były w świetle Konwencji identyczne. W tym względzie Rząd podkreślił, iż, w świetle ugruntowanego orzecznictwa Trybunału, zadaniem Trybunału nie jest zastępowanie władz krajowych, ponieważ te są w lepszej pozycji, aby zbadać okoliczności sprawy oraz zapobiec domniemanym naruszeniom.

340. Postępowanie przed Trybunałem, jak dodał, nie powinno mieć na celu ustalenia okoliczności faktycznych, do których odnoszą się skarżący. Korygowanie ustaleń faktycznych przez Trybunał, w opinii Rządu, stoi w sprzeczności z określoną przez sam Trybunał zasadą subsydiarności. W przedmiotowej sprawie nie było żadnych podstaw do zastępowania władz państwowych przez Trybunał, ponieważ stan faktyczny sprawy był aktualnie ustalany przez polskich prokuratorów.

Władze podjęły wszelkie niezbędne kroki w celu zapewnienia ochrony prawnej interesów skarżącego, któremu przyznały status pokrzywdzonego i który korzystał w tym postępowaniu z przysługujących mu praw.

W związku z tym, Rząd stwierdził, że śledztwo stanowiło „skuteczny środek odwoławczy” w rozumieniu artykułu 35 § 1, a skarga na podstawie artykułu 35 § 4 Konwencji powinna zostać odrzucona ze względu na niewyczerpanie krajowych środków odwoławczych.

2. Skarżący


341. Skarżący nie zgodził się z tym i podniósł, że trwające śledztwo w sprawie więzień CIA w Polsce było nadmiernie przedłużane, było przedmiotem bezprawnych nacisków politycznych oraz było nieskuteczne. Trwało ponad pięć lat bez ujawnienia żadnych informacji odnośnie do jego dokładnego zakresu, postępu lub jakiegokolwiek wskazania, kiedy ma się zakończyć. Rząd nie przedłożył żadnych wyjaśnień, dlaczego wielokrotnie przedłużał śledztwo i dlaczego trwało ono nadal bez wskazania prawdopodobnego terminu jego zakończenia prawie dekadę po tym, kiedy skarżący był potajemnie przetrzymywany i torturowany w Polsce. W związku z tym Konwencja nie wymagała od skarżących wyczerpania krajowych środków odwoławczych, gdyż były one oczywiście nieskuteczne.

342. Skarżący ponadto podkreślał że, pomimo trudnych warunków, w których obecnie jest przetrzymywany dołożył wszelkich starań, aby zaangażować władze w zapewnienie skutecznego śledztwa w jego sprawie w Polsce oraz że wyczerpał wszelkie dostępne i skuteczne krajowe środki odwoławcze.

W dniu 21 września 2010 r. złożył wniosek do polskiego prokuratora o interwencję w trwającym śledztwie dotyczącym „czarnych dziur” CIA w Polsce. W dniu 25 lutego 2011 r. złożył skargę do właściwego sądu, zarzucając przewlekłość postępowania. Skarga ta została w dniu 20 kwietnia 2011 roku odrzucona postanowieniem, które było ostateczne i nie przysługiwał na nie środek odwoławczy.

W świetle powyższego skarżący zwrócił się do Trybunału o oddalenie zarzutu przedwstępnego Rządu.


B. Ocena Trybunału


343. Trybunał zauważa, że zastrzeżenie podnoszone przez Rząd odnosi się do kwestii skuteczności śledztwa w sprawie zarzucanych przez skarżącego torturowań i tajnego przetrzymywania skarżącego na terytorium Polski i, co za tym idzie, jest ściśle powiązane z jego skargą dotyczącą proceduralnego aspektu art. 3 Konwencji (patrz paragraf 3 powyżej i paragraf 460 poniżej). W świetle powyższego Trybunał uznaje, że zastrzeżenie to należy rozpatrzyć łącznie z istotą skargi na późniejszym etapie (patrz, mutatis mutandis, Estamirow i Inni przeciwko Rosji, nr 60272/00, §§ 72 i 80, 12 października 2006 r.; oraz Kadirowa i Inni przeciwko Rosji, nr 5432/07, §§ 75-76, 27 marca 2012 r.).

II. PRZESTRZEGANIE PRZEZ POLSKĘ ARTYKUŁU 38 KONWENCJI


344. Jakkolwiek struktura wyroków Trybunału, co do zasady odpowiada kolejności artykułów Konwencji, to zwyczajem Trybunału było także badanie na wstępie wypełnienia przez rząd obowiązków proceduralnych wynikających z art. 38 Konwencji, w szczególności, gdy z odmową przedłożenia przez Rząd żądanych dowodów wiązała się możliwość wyciągnięcia negatywnych skutków (patrz, między innymi, Janowiec i Inni przeciwko Rosji [WI], nr 55508/07 i 29520/09, § 209, ETPC 2013-...; Szakhgirijewa i Inni przeciwko Rosji, nr 27251/03, §§ 134 140, 8 stycznia 2009 r.; Utsakewa i Inni przeciwko Rosji, nr 29133/03, §§ 149-153, 29 maja 2008 r.; Zubayrajew przeciwko Rosji, nr 67797/01, §§ 74-77, 10 stycznia 2008 r.; i Tangijewa przeciwko Rosji, nr 57935/00, §§ 73-77, 29 listopada 2007 r.; patrz również paragraf 390 poniżej).

345. Komunikując Rządowi niniejszą sprawę już po podjęciu decyzji o rozpatrzeniu skargi Pana Al Nashiriego łącznie ze sprawą Husayn (Abu Zubaydah), Trybunał w związku z łącznym rozpatrywaniem obu spraw przy wielu okazjach zwracał się do Rządu o przedłożenie dowodów z dokumentów (patrz paragrafy 17 40 powyżej).

W obliczu niespełnienia przez Rząd wniosków Trybunału o przedłożenie dowodów Trybunał poprosił strony o komentarz, w szczególności w świetle sprawy Janowiec i Inni oraz powiązanego orzecznictwa, dotyczący spełnienia przez Rząd jego obowiązku „udzielenia wszelkich niezbędnych ułatwień” celem rozpatrzenia sprawy jak stanowi artykuł 38 Konwencji. Zgodnie z tym artykułem:

Trybunał rozpatruje sprawę z udziałem przedstawicieli stron i, jeśli zachodzi potrzeba, podejmuje dochodzenie, a zainteresowane Wysokie Układające się Strony udzielą dla jego skutecznego przeprowadzenia wszelkich niezbędnych ułatwień.


A. Stanowiska stron

1. Rząd


346. Nieprzedstawienie żądanych przez Trybunał dowodów i informacji Rząd uzasadnił faktem, iż śledztwo dotyczące zarzutów skarżącego w sprawie niewłaściwego traktowania i tajnego przetrzymywania przez CIA w Polsce było nadal w toku. Z tego powodu, jak wyjaśniał, nie mógł w pełni odnieść się do pytań zadanych przez Trybunał przy zakomunikowaniu skargi oraz przedłożyć żądanych dokumentów. W jego opinii interesy wymiaru sprawiedliwości wymagały ścisłego przestrzegania przez Rząd tajemnicy śledztwa i z tego powodu nie mógł on przedłożyć Trybunałowi wszystkich żądanych informacji i dokumentów. W istocie, odpowiadając na pytania Trybunału, mógł być postrzegany jako naruszający kompetencje prokuratury i władz sądowych, które są od Rządu niezależne.

W tym względzie powołał się a contrario na sprawę Nolan i K. przeciwko Rosji (przytoczoną w paragrafie 360 poniżej).

347. Jednocześnie Rząd podkreślał, że miał pełną świadomość istnienia swojego obowiązku w ramach artykułu 38 Konwencji do współdziałania z Trybunałem w ramach prawa międzynarodowego. Obowiązek ten, jak potwierdził, był również zawarty w artykule 9 Konstytucji RP, która wprowadziła zasadę poszanowania prawa międzynarodowego, co oznacza, że Polska ma obowiązek w dobrej wierze wykonywać zobowiązania nałożone na Państwo, jako podmiot prawa międzynarodowego.

348. W kolejnych stanowiskach pisemnych (patrz również paragrafy 20-21, 26-27, 30, 33, 35 i 40 powyżej) oraz podczas publicznej rozprawy, Rząd stwierdził, że miał pełną świadomość faktu, iż Trybunał jest gospodarzem postępowania oraz że to do Trybunału należy powzięcie odpowiednich kroków w celu zapewnienia poufności przedłożonych dokumentów.

Argumentował jednak, że, w odróżnieniu do innych międzynarodowych trybunałów, na przykład Międzynarodowego Trybunału Karnego lub Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Regulamin Trybunału w ogóle nie wskazywał na sposób, w jaki miałyby być chronione złożone przez strony, zwłaszcza państwa, wrażliwe dokumenty. Brakowało też jakichkolwiek zasad regulujących sposób, w jaki niejawne dokumenty miałyby być drugiej stronie przedstawianie, udostępniane, przekazywane lub przechowywane w Kancelarii Trybunału. Żaden przepis nie przewidywał nakładania sankcji na stronę ujawniającą opinii publicznej treść niejawnych materiałów.

Według stanowiska Rządu możliwość ograniczenia publicznego dostępu do dokumentów w ramach Reguły 33 Regulaminu Trybunału była niewystarczająca a przepis ten nie był w stanie w odpowiedni sposób zapewnić ich poufności. Decyzja Przewodniczącego Trybunału ograniczająca dostęp do dokumentów nie miała charakteru stałego i mogła, bez żadnych konsultacji ze stronami, zostać następnie zmieniona. Tak czy inaczej Regulamin Trybunału był jedynie aktem o charakterze wewnętrznym.

349. Podczas publicznej rozprawy Rząd wyraził swoje rozczarowanie faktem, iż Trybunał odmówił zapoznania się – w sposób zaproponowany przez Rząd – z materiałem znajdującym się w aktach sprawy w Polsce i dokumentami, które mogły zostać udostępnione sędziom, w szczególności z wyciągiem z jawnej części akt.

Rząd poinformował, że ten ostatni dokument został przygotowany specjalnie dla Trybunału i zawierał bardziej szczegółowe informacje na temat toczącego się postępowania. Co za tym idzie, zawierał pewne informacje niejawne, które wymagały, zgodnie z polskim prawem, wskazania osób, które miałyby się z nimi zapoznać. W ramach przepisów krajowych musiał być również właściwie zabezpieczony, nawet podczas postępowania prowadzonego przez Trybunał za zamkniętymi drzwiami. Jednak Trybunał nie zdecydował się skorzystać z propozycji Rządu. Nie zaakceptował również wcześniejszych, ponawianych propozycji Rządu dotyczących udzielenia pomocy w złożeniu do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie wniosku o dostęp do akt śledztwa.

350. W opinii Rządu nic nie stało na przeszkodzie, aby Trybunał dopuścił dowody w sposób zaproponowany przez Rząd. Przedmiotowy dokument był niezbędny, aby Trybunał uzyskał dokładną wiedzę dotyczącą zakresu śledztwa i kroków podjętych do zgromadzenia dowodów. Jedynie to umożliwiłoby Trybunałowi ocenę skuteczności i wnikliwości śledztwa.

Jednakże, podczas rozprawy wyjaśniającej oraz rozprawy za zamkniętymi drzwiami, Trybunał odmówił zapoznania się z dokumentem i nawet nie dał Rządowi możliwości omówienia jego struktury. Prawdopodobnie kierował się opinią pełnomocników skarżących, którzy zakwestionowali procedurę zaproponowaną przez Rząd. W oświadczeniu Rządu ta postawa ze strony prawników skarżących mogła być rozpatrywana jedynie w kategoriach opisanych przez Rząd jako „z góry przyjęta strategia w celu uniemożliwienia Rządowi zaprezentowania stanu postępowania krajowego”.

Zamiast tego, jak dodał Rząd, Trybunał zażądał, aby dokument został złożony w ocenzurowanej formie. Rząd nie mógł tego uczynić, ponieważ byłoby to sprzeczne z jego zamierzonym celem – Rząd chciał przedstawić Trybunałowi wrażliwe informacje o trwających i planowanych działaniach w zakresie gromadzenia dowodów oraz kluczowych ustaleń faktycznych w śledztwie celem poparcia swojej argumentacji, że śledztwo było wnikliwe i skuteczne, a co za tym idzie, skarga była przedwczesna. Niemniej jednak, w celu ochrony tajemnicy śledztwa, Rząd nie mógł przekazać takich informacji w dokumentach, które byłyby bez ograniczeń publicznie rozpowszechniane.

351. Rząd uznał, że powyższe argumenty wykazały, że sytuacja w niniejszej sprawie nie może być porównywana z odmową współpracy z Trybunałem ze strony Rosji w sprawie Janowiec i Inni (przytoczona powyżej).

W szczególności w sprawie Janowiec i Inni odmowa dotyczyła decyzji podjętej przez prokuraturę o umorzeniu śledztwa badającego zdarzenia, które miały miejsce w 1940 roku. Gdy Trybunał zwrócił się do rosyjskiego Rządu o przedstawienie przedmiotowej decyzji, postępowanie zostało już zakończone. Ponadto, w odróżnieniu od Polski, rosyjski Rząd nie przedstawił Trybunałowi jakichkolwiek sugestii, w jak sposób Trybunał mógłby zapoznać się z przedmiotowym dokumentem.

352. Rząd stwierdził, że wywiązał się ze swojego obowiązku na podstawie artykułu 38 w zakresie udzielenia wszelkich niezbędnych ułatwień dla rozpatrzenia sprawy przez Trybunał.


2. Skarżący


353. Skarżący nie zgodził się i oświadczył, że polski Rząd, nie przedstawiając żądanych przez Trybunał materiałów, naruszył artykuł 38 Konwencji i utrudniał skarżącemu skuteczne skorzystanie z prawa do skargi indywidualnej w rozumieniu art. 34 Konwencji.

354. Po pierwsze, pomimo gwarancji Trybunału, że wszelkie wrażliwe informacje przekazane przez Państwo Trybunałowi pozostaną niejawne, Rząd nie dostarczył jakichkolwiek znaczących informacji w odpowiedzi na pytania Trybunału zadane stronom przy komunikacji skargi. Ponadto Rząd nie przedstawił żadnych ze wskazanych w sprawie Janowiec i Inni „racjonalnych i solidnych podstaw”, aby uzasadnić traktowanie większości odpowiednich dokumentów w śledztwie jako niejawnych. W istocie nie wskazał nawet, który konkretnie przepis ustawy o ochronie informacji niejawnych stanowił podstawę prawną dla tajemnicy akt śledztwa lub która agencja wydała decyzję o utajnieniu dokumentów oraz dlaczego niektóre tomy dokumentów w aktach śledztwa pozostały utajnione w całości, a nie przedstawione Trybunałowi w ocenzurowanej postaci.

355. Jak wskazał skarżący, stanowiło to przeciwieństwo podejścia polskiego Rządu przyjętego w sprawie Janowiec i Inni, gdzie Rząd twierdził, że rosyjski Rząd nie przedstawił uzasadnienia decyzji o utajnieniu niektórych dokumentów. W każdym razie w sprawie Janowiec i Inni wyjaśniono, że samo odniesienie do systemowych braków w prawie krajowym, które uniemożliwiały przekazanie wrażliwych dokumentów organom międzynarodowym było niewystarczającym wyjaśnieniem uzasadniającym odmowę przekazania żądanych przez Trybunał informacji. W związku z tym powoływanie się na istniejące w prawie polskim ograniczenia w zakresie utajniania dokumentów nie może uzasadniać braku współpracy Rządu z Trybunałem.

356. Skarżący podkreślił również, że Rząd nie zastosował się w sposób terminowy do dwóch zarządzeń procesowych Trybunału, w których żądał przedstawienia wyciągu z akt śledztwa. W konsekwencji Rząd nie zastosował się do standardów określonych w sprawie Janowiec i Inni, a Trybunał miał prawo wyciągnąć z takiego postępowania negatywne wnioski.

357. Odnośnie do argumentu, iż w Regulaminie Trybunału brak odpowiednich przepisów regulujących postępowanie z wrażliwymi materiałami, co uniemożliwiło Rządowi przedstawienie wymaganych dowodów, skarżący stwierdził, że obawy Rządu były nieuzasadnione. Trybunał z powodzeniem rozpatrywał wiele spraw obejmujących bardzo wrażliwe kwestie bezpieczeństwa narodowego, a Regulamin Trybunału wykazał, że są wystarczająco elastyczne i trwałe, aby mogły rozwiać wątpliwości pojawiające się w toku postępowania przed Trybunałem. Praktyka Trybunału była jasna – tam, gdzie Rząd nie zdołał przedłożyć żądanej przez Trybunał dokumentacji , w związku z odmową współpracy z Trybunałem, można było wyciągnąć negatywne wnioski.

358. Ponadto Rząd miał aż nadto możliwości, aby przedstawić odpowiednie dokumenty Trybunałowi i wszystkim pełnomocnikom skarżącego. W istocie, przed rozprawami, Trybunał dwukrotnie wydał zarządzenia procesowe, w których zwrócił się do Rządu o przedstawienie we wskazanym terminie wyciągu z jawnej części akt śledztwa. Rząd nie zastosował się do tych zarządzeń, sugerując Trybunałowi, że jego stanowisko pozostaje niezmienione.

Pomimo tego Rząd nadal nie przedstawił odpowiednich dokumentów w sposób określony przez Trybunał. Zamiast tego, na końcowym etapie rozprawy w dniu 2 grudnia 2013 r., bez uprzedniego powiadomienia Trybunału oraz pełnomocników skarżących, Rząd ogłosił, że wyciąg może zostać udostępniony do wglądu sędziom i polskim pełnomocnikom skarżących, tym samym sugerując, że pełnomocnicy skarżących spoza Polski nie otrzymają do niego dostępu.

Niezależnie od wielokrotnego niezastosowania się przez Rząd do zarządzeń Trybunału, Trybunał dał Rządowi jeszcze jedną możliwość na przedstawienia wyciągu w terminie dwóch tygodni od końca rozprawy. Rząd nie przedstawił dokumentu, a z jego pisma z dnia 17 grudnia 2013 r. wynikało, że wyciąg ten nie zostanie przekazany. Takie postępowanie było niezgodne z treścią i sensem Regulaminu Trybunału oraz Konwencji.

359. Skarżący zwrócił się do Trybunału o uznanie, że polski Rząd nie spełnił swojego obowiązku w rozumieniu artykułu 38 Konwencji.

1   ...   22   23   24   25   26   27   28   29   ...   38


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna