Dopisać : ostatnia niedziela Anna Jantar Tyle słońca w całym mieście



Pobieranie 0.58 Mb.
Strona3/8
Data28.04.2016
Rozmiar0.58 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8

Czerwone Gitary - Anna Maria


Smutne oczy, piękne oczy, D fis

Smutne usta bez uśmiechu. h E7 A A7

Widzę co dzień ją z daleka,

Stoi w oknie aż do zmierzchu.
Anna Maria D Fis7 h E7 A A7
Tylko o niej ciągle myślę

I jednego tylko pragnę,

Żeby chciała choć z daleka,

Choć przez chwilę spojrzeć na mnie.


Anna Maria smutną ma twarz,

Anna Maria wciąż patrzy w dal.


Jakże chciałbym ujrzeć kiedyś

Swe odbicie w smutnych oczach,

Jakże chciałbym móc uwierzyć

W to, że kiedyś mnie pokocha.


Lat minionych, dni minionych

Żadne modły już nie cofną.

Ten, na kogo ciągle czeka,

Już nie przyjdzie pod jej okno.



Czerwone Gitary – Ciągle pada

Ciągle pada, asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby, A fis

mokre niebo sie opuszcza coraz niżej, fis D

żeby przejrzeć się w zmarszczonej deszczem wodzie, a ja? D E7

A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę,

patrzę w niebo chwytam w usta deszczu krople,

patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic!
Ciągle pada, ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu, fis D

stają w bramie, ledwo się w tej bramie mieszcząc, D H

ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze, a ja? H E

A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc, fis D

czując jak mi krople deszczu usta pieszczą, D H7

ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak! H7 E


Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną,

jakaś para się okryła peleryną,

przyglądając się jak mokną bzy w ogrodzie. A ja?

A ja chodzę w strugach deszczu, ale z czołem podniesionym,

żadna siła mnie nie zmusza i nie goni,

idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak.


Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa,

potem zaczą deszcz ulewny siec z ukosa,

liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze. A ja?

A ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa,

ani piorun, który trafił obok drzewa,

słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa.


Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa...

Który wciąż inaczej śpiewa. A ja?


A ja chodzę desperacko i na przekór...
Patrzą na mnie rozpłąszczone twarze w oknie, to nic.

Czerwone Gitary - Dziesięć w skali Beauforta

Kołysał nas zachodni wiatr a d

i brzeg gdzieś za rufą został. E7 a

I nagle ktoś, jak papier zbladł d a

"Sztorm idzie, panie bosman!". H7 E7

A bosman tylko zapiął płaszcz F C F C

i zaklął: "Ech, do czorta! F E7 a

Nie daję łajbie żadnych szans, F G C E7 a

dziesięć w skali Beauforta!”. a d E7 a
Z zasłony ołowianych chmur

ulewa spadła nagle.

Rzucało nami w górę, w dół

i fala zmyła żagle.

A bosman tylko...
O pokład znów uderzył deszcz

i padał już do rana.

Diabelnie ciężki to był rejs,

szczególnie dla bosmana.

A bosman tylko zapiął płaszcz.

I zaklął: „Ech, do czorta!

Prawdziwe czasem sny się ma,

dziesięć w skali Beauforta!”.


Czerwone Gitary - Kwiaty we włosach

e H7
Kwiaty we włosach potargał wiatr, H7 e D7 G

po co więc wracać do tamtych lat, H7 e D7 G

zgubionych dni nie znajdziesz już, a7 fis7-5 H7 e

choć przejdziesz świat i wszerz i wzdłuż. C G C G
Kwiaty we włosach potargał wiatr,

dawno zmieniłaś swych marzen kształt,

i dzisiaj ty, i dzisiaj ja,

to drogi dwie i szczęścia dwa.


Więc choć z daleka wołasz mnie, H7 e

nie powiem tak, nie powiem nie. C G C G

Bez wspomnień czasem łatwiej żyć, H7 e

nie wraca nic. H7 e H7


Kwiaty we włosach potargał wiatr,

wyrzuć z pamięci ostatni ślad,

bo dzisiaj ty, bo dzisiaj ja,

to drogi dwie i szczęścia dwa.


Więc choć z daleka...
Kwiaty we włosach potargał wiatr,

wyrzuć z pamięci ostatni ślad,

bo dzisiaj ty, bo dzisiaj ja,

to drogi dwie i szczęścia dwa,

to drogi dwie i szczęścia dwa i szczęścia dwa C G C G C G
**zamiast fis7-5 mozna grac D7

Czerwone Gitary - Matura

E7 A7
Hej, za rok matura, za pół roku, A7 E7

już niedługo, coraz bliżej, za pół roku. D7 A7 E7
Minęła studniówka z wielkim hukiem,

czas ucieka i matura coraz bliżej.


Za miesiac matura, dwa tygodnie,

już niedługo, coraz bliżej dwa tygodnie.


Oj, za dzień matura, za godzinę,

już niedługo coraz blizej, już za chwilę.


I co dalej?
Znów za rok matura, za rok cały,

już niedługo, coraz blizej, za rok cały,

juz niedługo, coraz blizej, lecz za rok cały.
D7 A7 E7 A7 E7 A7

Czerwone Gitary - Powiedz stary, gdzieś ty był


Powiedz stary, gdzieś ty był, dziwna minę masz, A E7 A

pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już niejeden raz, A H7 E7

możeś wiatry w polu gnał, aż zgubiłeś ślad, A Cis7 fis

powiedz! Gdzieś pod rynnę wpadł? D A E7 A
Powiedz stary, gdzieś ty był, ileś soli zjadł?

może urwał ci się film u podnóża Tatr.

Coś przed nami ukryć chcesz, lecz nie zwiedziesz nas,

powiedz! Już najwyższy czas!


Stara wiara znów przygarnie cię, szkoda słów D Dis7 h Fis7 h

Więc uśmiechnij się i do góry głowa! G C E7


Powiedz stary, gdzieś ty był przez okragły rok,

pewnie świat nie szczędził ci zmartwień ani trosk,

i choć grałeś, nie dał los tych najlepszych kart,

siadaj! może byś cos zjadł?


Stara wiara...
To nieważne, gdzieś ty był, byłeś diabła wart,

to nieważne, gdzieś ty był - nie udał ci się start.

Słuchaj stary, sekret znam, by uratowac cię,

już najwyższy czas - zakochaj się! x3


Czesław Niemen – Wspomnienie


Mimozami jesień się zaczyna C a d G

Złotawa, krucha i miła.

To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,

Która do mnie na ulicę wychodziła.
Od twoich listów pachniało w sieni,

Gdym wracał zdyszany ze szkoły,

A po ulicach w lekkiej jesieni

Fruwały za mną jasne anioły.


Mimozami zwiędłość przypomina

Nieśmiertelnik żółty - październik.

To ty, to ty moja jedyna,

Przychodziłaś wieczorem do cukierni.


Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,

W parku płakałem szeptanymi słowy.

Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,

Od mimozy złotej - majowy.


Ach, czułymi, przemiłymi snami

Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,

W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,

Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką.



De Mono - Dwa proste słowa

Chciałbym w sobie mieć taką siłę, D C h a

tak opanować lęk, pokonać strach,

i żeby nigdy się nie skończyło,

uczucie, które we mnie teraz trwa.

Ref.


Pokonać burzę i skoczyć na dno, G F G F e

nie czekać dłużej, wyjść temu na wprost, G e

zebrać swe siły i przed siebie biec G A F

i uwierzyć, że może się spełnić. A7 G


Jeśli kochać, to tak D C A G h a

i rozniecić, ten w środku żar. D A h

Jeśli kochać to wszystko z siebie dać, D A h G F

zdobyć tę miłość D C

tę, która tak blisko, zwyciężyć A G h a

naprawdę choć raz. G F


Chciałbym w sobie mieć tyle siły,

żebym mógł powiedzieć, że ja,

gdzieś zawsze w sobie to głęboko kryłem,

a przecież też potrafię kochać tak.

1   2   3   4   5   6   7   8


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna