Doświadczenie wiary w doktrynie mistycznej św. Jana od Krzyża w recepcji ks. Karola Wojtyły



Pobieranie 136.17 Kb.
Data02.05.2016
Rozmiar136.17 Kb.

Cztery wieki Karmelitów Bosych w Polsce (1605–2005)

Praca zbiorowa pod red. Andrzeja Ruszały OCD

Wydawnictwo Karmelitów Bosych

Kraków 2005



Ks. Jan Machniak

Doświadczenie wiary
w doktrynie mistycznej św. Jana od Krzyża
w recepcji ks. Karola Wojtyły


Zainteresowanie mistyką św. Jana od Krzyża zrodziło się u Karola Wojtyły już
w czasie II wojny światowej, około 1940 roku, pod wpływem osobistego kontaktu
z Janem Tyranowskim (1900–1947)1, krawcem z zawodu, tercjarzem karmelitań­skim, który zachęcił młodego studenta do lektury dzieł Mistyka hiszpańskiego. Jako student teologii w tajnym seminarium, mieszczącym się w pałacu biskupim, kleryk Wojtyła przygotował w roku 1943 niewielkie opracowanie na temat dok­tryny św. Jana od Krzyża, które konsultował z o. Bernardem Smyrakiem, pracu­jącym wówczas nad przekładem pism Doktora Karmelu2. W czasie studiów na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, w roku akademickim 1944/1945 przedstawił na seminarium z teologii dogmatycznej u ks. prof. Igna­cego Różyckiego pracę zatytułowaną Wiara u św. Jana od Krzyża3, a w następ­nym roku czytał na dwunastu kolejnych seminariach pracę pt. Analiza wiary według św. Jana od Krzyża. Wiara jako środek do zjednoczenia z Bogiem4.

Kolejny etap badań doktryny mistycznej św. Jana od Krzyża przez


ks. Karola Wojtyłę wyznaczają studia doktoranckie na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza w Rzymie – Angelicum (1946–1948). Zostały one uwieńczone roz­prawą doktorską pt. Doctrina de fide apud S. Joannem a Cruce napisaną pod kierunkiem wybitnego znawcy pism Mistyka hiszpańskiego o. Reginalda Garri­gou-Lagrange’a OP5. Egzamin doktorski miał miejsce 14 czerwca 1948 roku,
a obrona rozprawy odbyła się 19 czerwca 1948 z wynikiem summa cum laude.
Ks. Karol Wojtyła nie wydał jednak w Rzymie swojej pracy doktorskiej i po powrocie do Krakowa jeszcze raz podjął staranie o uzyskanie tytułu doktora.

24 listopada 1948 roku ks. Karol Wojtyła przedstawił na Wydziale Teolo­gicznym UJ pracę magisterską pt. Pojęcie środka zjednoczenia duszy z Bogiem


w nauce św. Jana od Krzyża
, napisaną pod kierunkiem ks. prof. Ignacego Różyc­kiego i zdał egzamin rigorosum6. Następnie obronił rozprawę doktorską pt. Doctrina de fide apud S. Joannem de Cruce (16 XII 1948), na podstawie której otrzymał tytuł doktora teologii na Wydziale Teologicznym UJ.

Wraz z likwidacją Wydziału Teologicznego UJ, zaginęła krakowska wer­sja pracy doktorskiej. W Archiwum PAT w Krakowie zachował się jedynie ręko­pis pracy magisterskiej ks. Karola Wojtyły. Dziś dostępna jest natomiast wersja rozprawy doktorskiej, jaka została przedstawiona na Angelicum w Rzymie z uwa­gami o. prof. Garrigou-Lagrange’a OP, przetłumaczona na język polski pt. Zagad­nienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża7. Archiwum Ośrodka Dokumentacji


i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie posiada również notatki, jakie spo­rządzał Karol Wojtyła, będąc uczestnikiem seminarium z teologii dogmatycznej
u ks. prof. Ignacego Różyckiego w roku akademickim 1945/1946 na temat św. Ja­na od Krzyża.

Przemyślenia ks. Karola Wojtyły na temat doktryny mistycznej św. Jana od Krzyża były wielokrotnie publikowane w postaci artykułów. Streszczenie roz­prawy doktorskiej zostało opublikowane w karmelitańskim czasopiśmie „El Monte Carmelo” pt. La doctrina de la fe en San Juan de la Cruz. Tesis doctoral presen­tada y defendida en la Facultad Teologica del Angelicum de Roma8. Syntezę doktoratu publikował autor w polskich czasopismach teologicznych: Questio de fide apud S. Joannem a Cruce9 oraz Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża10. Kulminacyjnym momentem refleksji nad dziełami i doktryną św. Jana od Krzyża był artykuł pt. O humanizmie św. Jana od Krzyża11. Autor wyszedł


w nim poza problematykę wiary, podejmując temat podmiotowego aspektu w do­świadczeniu mistycznym. W 1990 roku zostało opublikowane tłumaczenie na język polski doktoratu pt. Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża.

Kolejne publikacje ukazują dojrzewanie myśli ks. Karola Wojtyły na te­mat Mistyka hiszpańskiego i jego doktryny dotyczącej zjednoczenia człowieka


z Bogiem. Szczególnym zagadnieniem, którym interesuje się ks. Wojtyła, jest problem wiary przeżywany od strony daru Bożego jako cnota teologalna oraz od strony podmiotu przeżywającego. Przedmiotowy i podmiotowy sposób ujmowa­nia wiary stanowi o specyfice refleksji naszego autora.

1. Zainteresowanie św. Janem od Krzyża


Św. Jan od Krzyża jawi się w opracowaniach ks. Karola Wojtyły12 jako autor mistyczny, który nie tylko omawia sprawy ascezy chrześcijańskiej, modlitwy, medytacji, środków do zjednoczenia z Bogiem i stany mistyczne, ale podejmuje rozważania teoretyczne na temat samego środka zjednoczenia, jakim jest wiara. Współcześni św. Janowi od Krzyża – św. Teresa z Awili, Franciszek de Osuna, Bernardyn de Laredo, Ludwik z Granady, Melchior de Cano – zajmowali się ra­czej opisem zjawisk związanych z modlitwą wewnętrzną. Temat wiary jako środka zjednoczenia wydaje się, że był w tamtych czasach bardzo ważny, ponie­waż
w XVI wieku w Hiszpanii działały sekty fałszywych mistyków, jak Alum­brados, które ukazywały błędne pojęcie życia wewnętrznego.

Główny teolog alumbradów, Juan de Valdes, będący pod wpływem neo­platońskiej mistyki panteistycznej twierdził, że dusza ludzka po osiągnięciu pew­nego stanu doskonałości może zawsze oglądać Boga, niezależnie od swojego postępowania. W takim zjednoczeniu dusza traci swoją tożsamość i całkowicie zatapia się w Bogu, stanowiąc z Nim całkowitą jedność. Fałszywi mistycy wy­ciągali stąd wniosek, że dusza tak zjednoczona z Bogiem nie może ani dobrze czyni, ani grzeszyć13. Ks. Karol Wojtyła, prezentując te poglądy, zwraca uwagę na to, że przeakcentowanie modlitwy myślnej prowadziło do zwalniania się ze spełniania zwykłych obowiązków duchowych.

Innym zagrożeniem dla duchowości chrześcijańskiej, jakie zauważył
w swojej pracy ks. Wojtyła, był pogląd o boskości rozumu czynnego (łac. Intel­lectus activus), zaszczepiony na gruncie hiszpańskim przez mistykę arabską z XII wieku14. Jednostka posiada rozum bierny, który jednoczy się w kontemplacji
z „rozumem czynnym” Boga i w ten sposób osiąga widzenie istoty Bożej. My­śle­nie takie prowadziło do akcentowania nadzwyczajnych przeżyć mistycznych – wizji, bilokacji, stygmatów.

Św. Jan od Krzyża jest przedstawiany – w opracowaniu ks. Karola Woj­tyły – jako wybitny mistyk o szerokich horyzontach teologicznych, obeznany


z poglądami św. Augustyna i św. Tomasza, dobrze zorientowany w tak zwanej „mistyce ciemności”, którą rozwijał Pseudo-Dionizy Areopagita, a której począt­ki sięgają Filona z Aleksandrii, Orygenesa i Grzegorza z Nyssy. Doktor Karmelu zapoznał się z tym nurtem mistyki dzięki teologom nadreńskim, jak Mistrz Eck­hart, Jan Tauler, bł. Henryk Suzo, przyjmując od nich pojęcie „ciemnej kontem­placji”, w której dusza otwiera się na działanie Boga. Zgodnie z poglądami tych mistyków, człowiek w sobie odkrywa obraz Boga i na drodze całkowitej negacji dochodzi do zjednoczenia z Nim, które ostatecznie dopełnione zostanie w niebie. Zjednoczenie to dokonuje się z „samą istotą Bożą” i prowadzi do całkowitego zanurzenia w Bogu, w Jego działaniu. Doktor mistyczny, według ks. Karola Wojtyły, podejmuje ten problem zjednoczenia człowieka z Bogiem, wskazując na wiarę jako środek zjednoczenia.

2. Pojęcie środka do zjednoczenia z Bogiem


Problem środka zjednoczenia duszy z Bogiem, według ks. Karola Wojtyły, jest rozwijany przez św. Jana od Krzyża w jego pierwszym traktacie Droga na Górę Karmel, który jest poświęcony środkom zjednoczenia15. Autor pracy magister­skiej proponuje przeanalizowanie najpierw, jakie są środki zjednoczenia z Bo­giem, a następnie przedstawienie samego pojęcia środka. Idąc za św. Janem od Krzyża, twierdzi, że są trzy środki zjednoczenia: wiara, nadzieja i miłość, które dają szansę doświadczenia Boga w zjednoczeniu. Wszystkie inne, jak modlitwa, medytacja, o tyle są środkami zjednoczenia, o ile zawierają w sobie trzy cnoty teologalne.

Autor pracy magisterskiej stwierdza, że pojęcie środka zjednoczenia


w Drodze na Górę Karmel najczęściej odnosi się do wiary. Św. Jan od Krzyża używa różnych określeń, które łączą się z pojęciem środka: „cudowny środek” (DGK II, 2, 1), „środek bezpośredni” (DGK II, tytuł), „środek właściwy i sto­sowny” (DGK II, 8,1), „środek bezpośredni i współmierny” (DGK II, 9, tytuł), „środek właściwy” (legitimo; DGK II, 30, 5). W ostatnim wyrażeniu chodzi, jak zauważa ks. Karol Wojtyła, o środek, który daje prawo do zjednoczenia. Wszyst­kie określenia – „bezpośredni” – „współmierny” – „właściwy” – „przystosowany”
– „uprawniony” – akcentują prawdę, że wiara jest środkiem najbardziej odpo­wiednim do zjednoczenia człowieka z Bogiem. Św. Jan od Krzyża szuka „środka współmiernego” (proporcinado), który zawiera współmierność w stosunku do celu, to znaczy ma sobie coś z celu, do którego zmierza, czyli z Boga. Aby środek był współmierny z celem, musi według Doktora Karmelu, posiadać pewną zgodność (conveniencia) z celem i podobieństwo (semejanza). Obrazem środka współmiernego jest ciepło, które jest potrzebne, aby drewno stało się ogniem.

Analiza pojęcia „środek” i przymiotników, których używa św. Jan od Krzyża, pozwala ks. Karolowi Wojtyle stwierdzić, że środkiem współmiernym jest taki środek, któremu z natury przysługują te właściwości, dzięki którym mo­że doprowadzić człowieka do Boga. Jest to zatem taki byt, który ma w sobie pewne podobieństwo z Bogiem, dzięki któremu zdolny jest zjednoczyć człowie­ka z Bogiem: „Krótko: środek współmierny jest to taki byt, który ze swej natury wystarcza do osiągnięcia przy jego pomocy – celu”16.

Środkiem takim nie jest żadne stworzenie, ponieważ nie ma w nim żad­nego podobieństwa do Boga: „między Bogiem a stworzeniami żaden nie zachodzi stosunek ani żadne podobieństwo istotowe, raczej przedział, jaki istnieje między Jego Boską istotą a ich istotą, jest nieskończony”17. Św. Jan od Krzyża stwierdza, że stworzenia noszą w sobie pewien ślad Boga, zależnie od stopnia doskonałości swojego bytu. Brak im jednak podobieństwa istotowego: istnieje wielka różnica między tym, czym Bóg jest w sobie, między Istotą Boga, a tym, czym są stwo­rzenia. Stąd żadne stworzenie nie może być środkiem zjednoczenia z Bogiem.

Według ks. Karola Wojtyły, św. Jan od Krzyża określa istotę środka zjed­noczenia z Bogiem. Istota tego środka polega na istotowym podobieństwie (semejanza esencial) do Boga, to znaczy, że ta sama istota jest obecna zarówno


w Bogu, jak i w środku zjednoczenia.

3. Pojęcia zjednoczenia duszy z Bogiem


Analizując pojęcie środka zjednoczenia duszy z Bogiem, ks. Karol Wojtyła okre­śla również, na czym polega zjednoczenie człowieka z Bogiem. Najpierw Doktor Karmelu wprowadza rozróżnienie między zjednoczeniem przyrodzonym (natu­ralnym) i nadprzyrodzonym18. Zjednoczenie przyrodzone, nazywane również „substancjalnym” albo „istotowym”, zachodzi miedzy Bogiem a każdym stwo­rzeniem, dla którego On jest Stwórcą. Bóg przebywa substancjalnie w każdym człowieku, podtrzymując go przy życiu. Zjednoczenie nadprzyrodzone, określane również pojęciem „zjednoczenie podobieństwa”, polega na tym, że Bóg udziela człowiekowi bytu nadprzyrodzonego w postaci łaski i miłości. Dlatego nie wszyst­kie dusze posiadają zjednoczenie nadprzyrodzone z Bogiem. Miarą nadprzy­ro­dzo­nego udzielania się Boga człowiekowi jest miłość, która jest zdolna doprowadzić do przekształcenia (transfomación) człowieka w Boga i pełnego zjednoczenia
z Nim. Przekształcenie to dokonuje się na płaszczyźnie woli i polega na takim działaniu, że człowiek zawsze pełni wolę Boga.

Przekształcenie człowieka w Boga wyjaśnia św. Jan od Krzyża na przy­kła­dzie przenikania promienia światła przez szybę. Promień ściśle łączy się z szybą, chociaż zawsze pozostaje zachowana różnica między nimi. Podobnie Bóg przenika całkowicie człowieka, choć ciągle pozostaje różnica między Stwórcą a stworze­niem19. Przykład ten według ks. Karola Wojtyły zawiera całą teologię zjednocze­nia człowieka z Bogiem. Człowiek, który oczyszcza się ze swoich brudów przez miłość, zostaje stopniowo przekształcony w Boga, chociaż zawsze zachowuje swo­ją tożsamość. Zjednoczenie dokonuje się w ten sposób, że Bóg udziela stop­niowo swojego bytu nadprzyrodzonego, jak promień udziela swego światła szybie. Człowiek przeniknięty przez Boga uczestniczy w jego Bycie (transformación participante): „To jednak zjednoczenie, to przekształcenie przez uczestnictwo


w niczym nie narusza tej rzeczowej różnicy, jaka zachodzi między jej bytem
a Bytem Bożym. Bierze w siebie przez łaskę i miłość w pewien sposób (przez uczestnictwo) Istotę Boga, Bóstwo – to, czym Bóg jest Sam w Sobie i przez co różni się od wszystkiego, co nie jest Nim”20. Zjednoczenie to daje człowiekowi udział w życiu Boga.

Zjednoczenie człowieka z Bogiem polega na przekształceniu przez uczest­nictwo w życiu Boga. Środek współmierny zjednoczenia z Bogiem musi więc posiadać podobieństwo istotowe z Bogiem. Zjednoczenie dokonuje się przez uczestnictwo, dlatego na pojęcie środka zjednoczenia z Bogiem, składają się – według ks. Karola Wojtyły – dwa zasadnicze pierwiastki: podobieństwo istotowe


z Bogiem oraz uczestnictwo w Istocie Bożej21. Ważną rolę w zjednoczeniu od­grywa sam podmiot zjednoczenia – człowiek, który przez cnoty teologalne zbliża się do Boga. Człowiek dodaje do pojęcia zjednoczenia pewien pierwiastek psy­chologiczny, szczególny rodzaj uczestnictwa.

4. Wiara środkiem zjednoczenia


Wiara, jak zauważył ks. Karol Wojtyła w swojej rozprawie doktorskiej, posiada istotowe podobieństwo do Boga, dlatego jest zdolna zjednoczyć człowieka z Bo­giem w zjednoczeniu łaski. Podmiotem wiary jest rozum, porównywany przez
św. Jana od Krzyża do świecznika. Świeca – wiara jaśnieje na świeczniku, to znaczy w rozumie22. Ks. Karol Wojtyła proponuje definicję wiary ze względu na jej funkcję w procesie zjednoczenia z Bogiem: „W tym znaczeniu wiara odnosi się do rozumu jako cnota lub jakaś siła pracująca w jej wnętrzu, przenikając jej naturę i stopniowo pozbawiając ją tego, co przyrodzone, ożywiając tym, co nad­przyrodzone, z wolna oddzielając ją od tego, co stworzone, i jednocząc ją
z Bo­giem”23. Funkcją wiary jest więc jednoczenie rozumu z Bogiem.

Wiara, rozumiana przez św. Jana od Krzyża zgodnie z tomistycznym uję­ciem jako habitus (cnota, zdolność, sprawność), jest analizowana przez ks. K. Woj­tyłę w Doctrina de fide apud S. Joannem a Cruce jako rodzaj bytu, który pochodzi od Boga. Wiara jako cnota (hiszp. virtud, habito) jest nie tylko funkcją czy dzia­łaniem człowieka, lecz bytem, który ma swoje zakorzenienie w Bogu. Dla czło­wieka jest ona wewnętrzną sprawnością, a więc podstawą jego działania24. Autor rozprawy stara się ukazać jej bytową naturę, to znaczy jak ona faktycznie istnieje


i jak daje się poznać po swoich skutkach.

Punktem wyjścia analizy wiary dla ks. Karola Wojtyły jest stwierdzenie


św. Jana od Krzyża, że wiara jest „środkiem do zjednoczenia z Bogiem” (DGK II, 8, 1). Prawdę tę udowadnia autor doktoratu, odwołując się do kolejnych pojęć teologicznych, które podkreślają wymiar metafizyczny wiary. Wiara jako „śro­dek” zjednoczenia duszy z Bogiem pojawia się w dwu pierwszych traktatach teolo­gicznych Mistrza Karmelu: Droga na Górę Karmel i Noc ciemna. Jest ona tam określana jako „środek zjednoczenia” („La fe es medio para unir al Alma con Dios”; DGK II 8, 1), „środek przedziwny” (medio admirable; DGK II 2, 1), „śro­dek bezpośredni” (medio proximo; DGK II, 8), „środek właściwy” (medio pro­pio; DGK II 8, 1), „środek współmierny” (medio proporcionado; DGK II 9, 1), „środkiem istotnym” (medio legitimo; DGK II 30, 5), „środkiem współmiernym” (medio adecuado; NC II 2, 5), „przewodniczka duszy do Boga” (la fe será mi guja; DGK II 3, 6).

Zjednoczenie człowieka z Bogiem, dokonujące się dzięki cnocie wiary, nie prowadzi jednak do rozmycia różnicy między Bogiem i człowiekiem, Stwór­cą i stworzeniem. Jak podkreśla ks. K. Wojtyła, zjednoczenie to nie prowadzi do pomieszania dwóch różnych ontologicznie porządków, ponieważ „między bytem Boga i stworzeń nie zachodzi żadne podobieństwo istotowe” (DGK II 8, 3). Pod­kreślenie różnicy bytowej między Bogiem a człowiekiem wyklucza wszelki panteizm twierdzący, że byt człowieka rozpływa się we wszechbycie Boga.

Ks. Karol Wojtyła w swojej rozprawie doktorskiej na temat wiary szuka zasady podobieństwa między bytem stworzonym a Bogiem w płaszczyźnie „inten­cjonalnej”25, czyli wzajemnych relacji między człowiekiem i Bogiem. Płaszczy­zną wzajemnego odniesienia jest rozum, a relacja Bóg – człowiek ma charakter poznawczy. W takim kontekście autor rozprawy doktorskiej może powiedzieć, że „wiara w zakresie rozumu posiada istotowe podobieństwo z Bogiem”26. Przejście od rozumu do Boga dokonuje się dzięki cnocie wiary, należącej do nadprzyro­dzonego porządku Boga i będącej odzwierciedleniem bytu Boga, Jego istoty. Wiara pozwala zatem człowiekowi wejść w dziedzinę nadprzyrodzoności, dzięki mocy, jaką daje intelektowi, aby mógł „dosięgnąć” Boga.

Cnota wiary odgrywa bardzo ważną rolę w procesie jednoczenia człowieka


z Bogiem, ponieważ pozwala człowiekowi przekroczyć jego ograniczoność wy­nikającą z faktu, że jest bytem stworzonym. Ks. Karol Wojtyła podkreśla, że wiara wychodzi poza porządek naturalny, wprowadzając człowieka w rzeczywi­stość Boga: „…wiara przekracza porządek każdego ograniczonego sposobu, ona bowiem w swej istocie jest nadprzyrodzona jako obdarzona istotowym podobień­stwem z Boskością, może więc łączyć rozum z Bogiem”27. Zjednoczenie czło­wie­ka z Bogiem jest przejściem od rozumu do Boga. Dokonuje się ono dzięki cnocie wiary, która należy do nadprzyrodzonego porządku Bożego i jest odzwierciedle­niem bytu Bożego, istoty Boga. Wiara pozwala człowiekowi wkraczać w dziedzinę życia nadprzyrodzonego, dzięki mocy, jaką daje umysłowi, aby mógł „dosięgnąć Boga”.

Wiele miejsca w swoim doktoracie ks. Karol Wojtyła poświęca analizie działania nadprzyrodzonej cnoty wiary i jej funkcji w doświadczeniu mistycz­nym. Wiara ze swej natury „przekracza porządek każdego ograniczonego sposo­bu poznania, ona bowiem w swej istocie jest nadprzyrodzona jako obdarzona istotowym podobieństwem z Boskością, może więc łączyć rozum z Bogiem”28. Dlatego autor Zagadnienia wiary stwierdza, że zjednoczenie z Bogiem w „nocy wiary” ma charakter ontyczny, czyli bytowy, ponieważ Bóg „udziela” swego bytu nadprzyrodzonego (Dios comunica el ser sobrenatural; DGK II 5, 7). Zjed­noczenie wiary ma charakter nadprzyrodzony i dokonuje się dzięki łasce miłości, która upodabnia byt człowieka do bytu Boga.

Zjednoczenie nazywane również przeobrażeniem jest zjednoczeniem woli człowieka z wolą Boga i prowadzi do przeobrażenia władz ludzkich, by działały zgodnie z tym, czego chce Bóg. Miłość jest zatem właściwą siłą przeobrażającą
i współdziała z wiarą. Sama bowiem miłość jest „ślepa” i tylko prowadzona przez wiarę, która wskazuje na Boga jako przedmiot miłości, może doprowadzić człowieka do zjednoczenia z Bogiem. Wiara i miłość są uzupełniane przez na­dzieję, która dokonuje zjednoczenia w obrębie wyobraźni i pamięci.

Refleksja nad wiarą, jako podstawą działania człowieka na drodze do zjed­noczenia z Bogiem, pozwala ks. Karolowi Wojtyle oderwać się od psychologicz­nego analizowania stanów wewnętrznych duszy i przejść do teologii podmiotu


– do ukazywania nadnaturalnych sił, które wpływają na działanie człowieka.

5. Sprawność umysłu


Wiara jako cnota teologalna, która niesie w sobie pierwiastek boski, jest odbierana przez umysł człowieka jako światło i ciemność. Ta ambiwalencja doświadczenia wiary, znana w mistyce chrześcijańskiej dzięki Orygenesowi, Grzegorzowi z Nyssy, Ewagriuszowi z Pontu, Pseudo-Dionizemu Areopagicie i mistykom nadreńskim, stała się istotnym elementem doktryny św. Jana od Krzyża, na którą zwrócił uwa­gę ks. Karol Wojtyła w swojej rozprawie doktorskiej29. Podkreślił on, że wiara posiada i wyraża podobieństwo z Bogiem z powodu „współmierności” z Bogiem oraz ze względu na stan, jaki wytwarza w umyśle. Pierwsza racja ma charakter przedmiotowy, ponieważ wiara łączy rozum z Bogiem. Drugi wzgląd mówi, że wiara udziela człowiekowi w jego rozumie podobieństwa z Bogiem ze względu na pewną analogię działania. Wiara działa wobec rozumu tak, jak Bóg, który
w swojej wewnętrznej naturze jest „ciemnością” dla umysłu. Ona również ośle­pia rozum i pozbawia go naturalnego światła pozwalającego widzieć i rozumieć świat. Ks. Karol Wojtyła odsłania przed nami naturę działania wiary w umyśle: „Nie można określić inaczej działania, jakie tutaj przypisuje się wierze. Ona udziela rozumowi nie tyle poznania w sposób wewnętrzny i podmiotowy – to bowiem wymagałoby ukazania przedmiotu – lecz raczej odczucia w pewien spo­sób tego, kim jest Bóg w porównaniu z nim”30. Wiara – według autora rozprawy doktorskiej – wyraża „współmierność rozumu z Boskością”. Bóg udziela się czło­wiekowi przez wiarę, a jest odbierany we władzach duchowych jako stan psychiczny, jako pewne odczucie. Ks. Karol Wojtyła wprowadza tu pojęcie „stanu umysłu” (status psychologicus), rozumianego jako pewna właściwość psychiczna (species psychologica), czyli „forma poznawcza rozumu”, sposób doświadczania rzeczywistości nadprzyrodzonej, które jest możliwe dzięki wierze.

Wiara jest pewną sprawnością, która „oślepia i pozbawia światła nasz ro­zum” (DGK II, 9, 1). Jak podkreśla ks. Karol Wojtyła, jest sprawnością (habitus), to znaczy udoskonaleniem rozumu, który skierowany jest na „akt wiary” jedno­czący z Bogiem. Cechuje ją pewna „ciemność”, ponieważ każe przyjąć prawdy objawione, których nie może pojąć rozum (DGK II, 3, 1). Prawdy objawione przewyższają rozum ludzki i znajdują się ponad naturalnym pojmowaniem. Praw­dy objawione podają rozumowi samego Boga, dlatego nawet najbardziej dosko­nały rozum nie jest w stanie ich ogarnąć.

W aspekcie podmiotu – człowieka doświadczającego Boga – wiara jest światłem, które „oślepia” (DGK II, 3, 1). Ks. Karol Wojtyła odwołuje się w tym miejscu do porównania Doktora Karmelu, który przedstawia wiarę jako słońce, wobec którego światło rozumu jest blade. Doświadczenie to jest dla niego po­czątkiem „narodzin” wiary w umyśle i znakiem zderzenia dwóch porządków: Boga, który udziela się człowiekowi, i człowieka, którego władze nie są w stanie objąć wielkości Boga. Moment ten nazywa „symbiozą nadprzyrodzoności z natu­rą”, która prowadzi ostatecznie do zjednoczenia.

Wiara, w doktrynie św. Jana od Krzyża, jawi się jako światło w umyśle


i przynosi prawdy objawione odsłaniające Boga. Ks. Karol Wojtyła tłumaczy powstający efekt ciemności umysłu zderzeniem światła naturalnego rozumu ze światłem boskim, które we władzach człowieka jest odbierane jako ciemności: „Sam tekst (DGK II, 9) sugeruje nam, że naturalne światło rozumu chce własną swoją mocą dosięgnąć prawd objawionych, lecz ustaje; ogranicza się bowiem do naturalnego poznania, «do wiedzy naturalnej». Wówczas pomoc jego wrodzonej niewystarczalności przynosi «nadmierne światło», które zwycięża przez sam fakt tego nadmiaru oraz nadprzyrodzonej współmierności do prawd objawionych”31. Wiara jest poznaniem prawd Bożych, które ona osiąga nie dzięki naturalnemu światłu rozumu, lecz przy pomocy wlanego światła łaski. Daje poznanie Boga,
a jednocześnie jest przeszkodą dla rozumu, jakby go czegoś pozbawiała.

Ks. Karol Wojtyła podkreśla psychologiczny aspekt przedstawiania wiary


w dziełach Doktora Karmelu, polegający na zwróceniu uwagi na reakcję władz człowieka, kiedy w ich obrębie pojawia się pierwiastek Boski. W dochodzeniu do czynnego poznania Boga, rozum przechodzi kolejne stopnie ogołacania (hiszp. desnudar; DGK II, 14, 6), pozbywając się obrazów i wyobrażeń, by osiągnąć czyste poznanie Boga. Na etapie kontemplacji, kiedy rozum jest zupełnie ogoło­cony z wszelkich obrazów i pojęć, następuje rozkoszowanie się (hiszp. el gozar) władzy duchowej z poznawanego dobra. Rozum złączony z czystą wiarą jedno­czy się z Boskością, doświadczając duchowego „zadowolenia”. Wiara jednak udziela mu poznania nadnaturalnego rzeczywistości, której rozum nie jest w stanie pojąć przy pomocy swoich władz, dlatego reaguje przez poczucie zagubienia i niezro­zumienia. Ks. Karol Wojtyła zwraca uwagę na to, że rozum ze swej natury dąży do zrozumienia rzeczywistości boskiej, natomiast wiara daje mu poznanie prawd objawionych. Dlatego dążenie naturalne rozumu kończy się doświadczeniem „ciem­ności” (DGK II, 3, 1).

Wiara, zauważa ks. Karol Wojtyła, nie jest rodzajem wiedzy (ciencia), lecz jest przylgnięciem do istoty Bożej, które powoduje „mrok” we władzy ro­zumu. „Mrok wiary” potwierdza osiągnięcie Istoty Bożej, która jest światłem samym w sobie, wobec którego światło rozumu poznającego okazuje się ciemno­ścią: „To zaś stwierdza się nie tylko wówczas, kiedy rozważa się i porównuje je, jak to widzieliśmy zwłaszcza w drugiej księdze DGK (8, 3), lecz także w samej symbiozie, w samej strukturze cnoty wiary. Ona posiada równocześnie istotowe podobieństwo z Boskością, a zarazem, jak widzieliśmy, jest czymś psychologicz­nym, sprawnością intelektu”32. Dzięki cnocie wiary intelekt, który sam z siebie dąży do poznania rzeczywistości nadprzyrodzonej, poznaje Boga w ciemności (DGK II, 9, 1). Intelekt dosięga Boga przez wiarę, która jest mu dana, a jedno­cze­śnie dzięki własnym zdolnościom naturalnym.

W podsumowaniu refleksji na temat relacji rozumu do cnoty teologalnej wiary, ks. Karol Wojtyła podkreśla, że wiara wychodzi naprzeciw naturalnemu dążeniu umysłu i udziela mu światła wlanego, dzięki któremu poznaje on Boga, „uczestnicząc” (por participación; DGK II, 5, 7) w boskim życiu. Zasada udziału
w życiu Boga, do którego Bóg podnosi duszę dzięki cnocie wiary, przenika całą doktrynę mistyczną św. Jana od Krzyża. Jest ona podstawą zjednoczenia duszy
z Bogiem w Nocy ciemnej (NC II, 2, 5), w Pieśni duchowej (PD 22, 3) i w Ży­wym płomieniu miłości (ŻPM 3, 78), które polega na uczestniczeniu rozumu
w nadprzyrodzonym świetle, jakie daje wiara. Bóg sam udziela tego światła, jed­nocześnie podnosząc rozum do wyższego poziomu poznawania (DGK II, 5, 4)33. Wyniesienie intelektu do ponad przyrodzonego sposobu działania niesie ze sobą to „zaciemnienie” umysłu, które – jak to stwierdza ks. Karol Wojtyła – jest zna­kiem Istoty Boskiej, która odbija się we władzach duszy, tworząc „intencjonalną reprezentację Istoty Boskiej” w umyśle34.

Wiara jest zatem „ciemną sprawnością”, która udziela umysłowi Boskie­go światła, czyli samego Boga, powodując jednocześnie całkowite zaciemnienie władz naturalnych. W ten sposób wiara „przyzwala” (consentimiento) umysłowi w poznawaniu Boga przez „uczestnictwo”.


6. Doświadczenie nocy wiary


Pojęcie „noc” jest bardzo częstym wyrażeniem, jakie pojawia się w dziełach św. Jana od Krzyża i nadaje jego doktrynie „ciemny” charakter. Doktryna Doktora Karmelu wpisuje się bowiem w ten nurt mistyki chrześcijańskiej, określanej po­jęciem „mistyki ciemności” reprezentowanej przez Grzegorza z Nyssy, Ewagriu­sza z Pontu, Pseudo-Dionizego Areopagitę i mistyków nadreńskich. Jakby dopełniając „mistykę światła”, której przedstawicielem jest św. Augustyn. U św. Jana od Krzyża termin „noc” ma różne znaczenia. Ks. Karol Wojtyła w swojej rozprawie doktorskiej Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża sam wyjaśnia zna­czenie tego symbolu, będącego kluczem do zrozumienia zjednoczenia duszy
z Bogiem.

Na pierwszym miejscu termin „noc” oznacza „pozbawienie smaku w po­żądaniu” (DGK I, 3, 1). Ks. Karol Wojtyła interpretuje ten stan „pozbawienia” jako doświadczenie psychologiczne, polegające na osłabieniu władzy naturalnej zmysłów, które same z siebie dążą do przedmiotu pożądania. Nie chodzi tu zatem


o zanegowanie rzeczy materialnych jako takich, lecz „umartwienie” władz natu­ral­nych – wzroku, smaku, węchu, dotyku i słuchu – aby otworzyły się na rze­czy­wi­stość ponadzmysłową. Odrzucenie i umartwienie wobec poznania zmysłowego wynika stąd, iż nie może ono doprowadzić do poznania Boga, który jest ponad zmysłami. Autor rozprawy doktorskiej podkreśla jeszcze rację podmiotową tego „umartwienia”, ponieważ zmysły tak zajmują człowieka, że przestaje szukać Boga (DGK I, 4).

Zjednoczenie z Bogiem dokonuje się w miłości, dlatego człowiek nie mo­że pożądać jednocześnie rzeczy stworzonych i Boga. Odrzucenie rzeczy zmysło­wych nie polega na zanegowaniu ich, lecz na takim podporządkowaniu woli, by zawsze dążyła do Boga. Ks. Karol Wojtyła podkreśla wewnętrzne sprzężenie władz duszy, które wchodzą w doświadczenie nocy: „We władzy pożądawczej, czyli woli, posiadanie przez równoczesną miłość dwu form przeciwstawnych jest wykluczone. Nie ma innego sposobu wprowadzenia formy przeciwnej, mianowi­cie Boskiej, w której uczestniczy się stopniowo przez miłość, a za którą idzie koniecznie zjednoczenie podobieństwa, jak tylko porzucenie formy poprzedniej przez wyrzeczenie lub też przez pozbawienie przywiązania do rzeczy, które są dla niej współnaturalne i które podsuwają nam zmysły”35. Ks. Karol Wojtyła zauważa, że na drodze do Boga występują trzy stopnie: „wola – miłość – noc”, które są etapami prowadzącymi do zjednoczenia. „Noc” jawi się w doktrynie Do­ktora Karmelu jako ważny etap na drodze do zjednoczenia.

Obok pojęcia „nocy” będącej umartwieniem władz naturalnych, ks. Karol Wojtyła wyróżnia „noc” jako drogę do zjednoczenia z Bogiem (DGK I, 2, 1). Wiara jako „środek” zjednoczenia przedstawia Boga w całkowitej ciemności, ale jednocześnie przybliża człowieka do Boga, ponieważ dzięki niej Bóg udziela się w sposób „tajemniczy i wewnętrzny” (DGK I, 2, 4). Przybliżenie dokonuje się ponad władzami zmysłowymi i duchowymi człowieka, dlatego wiara jest odbie­rana jako całkowita „ciemność” – „środek nocy”. Nie ma w niej żadnej formy ani kształtu, żadnego wyobrażenia, lecz całkowita pustka. Im większe „opróżnienie” władz duszy, tym więcej Bóg się jej udziela.

Analizując „noc wiary”, ks. Karol Wojtyła podejmuje również problem cnoty miłości, która jednoczy człowieka z Bogiem w woli. Podkreśla, iż miłość


– w przeciwieństwie do wiary – dokonuje zjednoczenia podobieństwa własną siłą
i uzdolnieniem psychologicznym36. Miłość Boża ma taką moc, że prowadzi do wewnętrznego przekształcenia człowieka w jego władzy duchowej woli. Wiara natomiast wprowadza Boskość do intelektu, jednak nie posiada mocy przekształ­cenia w Boga, ponieważ Bóg zawsze pozostaje ciemnością. Boskość, podkreśla
ks. Karol Wojtyła, przez wiarę przebywa w umyśle człowieka, jednak nie udziela żadnej formy, pozostając ciemnością. Dlatego św. Jan od Krzyża będzie podkre­ślał potrzebę wejścia intelektu w całkowite nada – „nic”, przez odrzucenie wszyst­kich form zmysłowych i duchowych, by zjednoczyć się z Bogiem, który jest ponad wszelkim wyobrażeniem i obrazem oraz ponad każdą ideą i formą.

Analizując wiarę w jej wymiarze ontologicznym, jako podobieństwo do Istoty Bożej, ks. Karol Wojtyła zwraca uwagę na ujęcie psychologiczne wiary. Św. Jan od Krzyża rozumie wiarę jako odrzucenie wszystkich doświadczeń zmy­słowych i duchowych, które nie prowadzą do Boga. Proces wyzbywania powo­duje głębokie odbicie we władzach duszy, wytwarzając w nich pustkę, która jest boleśnie przeżywana przez człowieka dążącego do Boga. Jednocześnie władze pozbawione doświadczeń naturalnych stają się wewnętrznie zdolne do przyjmo­wania w siebie pierwiastka boskiego i odkrywają nowe możliwości działania.


7. Nowe możliwości człowieka


Esej O humanizmie św. Jana od Krzyża zawiera najbardziej oryginalne myśli ks. Karola Wojtyły na temat systemu mistycznego św. Jana od Krzyża. Autor wychodzi tu wyraźnie poza terminologię tomistyczną, podejmując próbę opisania doświadczenia mistycznego. W artykule dominuje metoda fenomenologiczna: „Zda­jemy się zrzekać w tej dziedzinie nawet zrębu zasadniczych założeń. Obo­wiązuje obserwacja, drobiazgowy wgląd, doświadczenie. W następstwie tak okre­ślonej metody badań człowiek ukrył się w sobie ze swą istotą i jej podsta­wowym założeniem. Badania doświadczalne muszą go odkryć na nowy sposób, aby zadośćuczynić przyjętej metodzie. Muszą go odkryć dokładniej i pełniej”37. Celem, jaki stawia sobie autor artykułu, jest ukazanie możliwości otwarcia się przez człowieka na wymiar nadprzyrodzony.

Ks. Karol Wojtyła wprowadza nas w świat przeżycia mistycznego, opi­sy­wanego przez św. Jana od Krzyża, który pokazuje zdolności, jakie tkwią w czło­wieku, kiedy otwiera się na działanie łaski Bożej. Polegają one na możliwości odkrywania swojego wnętrza i przekraczania siebie samego, swoich naturalnych ograniczeń. Mistyka bowiem odsłania przed człowiekiem takie zdolności, do któ­rych nie pozwalają dotrzeć nauki przyrodnicze o człowieku. Biologia zajmuje się wymiarem życia komórkowego (gr. bios), natomiast psychologia bada psychikę (gr. psyche), na którą składają się odruchy, emocje, temperament. W człowieku, pod­kreśla ks. Karol Wojtyła, istnieje bogata sfera ducha (gr. pneuma) prze­kra­cza­jąca poziom biologiczny i psychiczny życia, która obejmuje decyzje woli, dobro


i miłość. W tej przestrzeni człowiek otwiera się na działanie łaski Bożej, która przekracza jego naturalne zdolności.

Bóg udziela zdolności nadprzyrodzonych w porządku łaski, przekracza­jąc naturalne możliwości człowieka. Są one jednak doświadczane w sferze natu­ralnej, zarówno jako przeżycia zmysłowe, jak też jako poruszenia uczuciowe. Ks. Karol Wojtyła podkreśla, że działanie łaski, stając się udziałem człowieka, daje znać o sobie w „prostych i głębokich zarazem uniesieniach miłości i po­zna­nia”38. Te proste doświadczenia w sferze duchowej (pneuma) pozwalają człowie­kowi wchodzić coraz głębiej w siebie i odkrywać „nieoczekiwany żywioł swego wnętrza”. W głębokich przestrzeniach duszy odkrywa siebie poprzez stwierdze­nie wielkości Boga i swojej nicości.

Podejmując ten proces wchodzenia w siebie i odkrywania obecności Bo­ga w duszy, jest wspierany przez miłość, która wyrównuje dysproporcje między stworzeniem i Stwórcą. „Nurt miłości”, ogarniający człowieka od wewnątrz, pozwala mu zrozumieć, że w swoich najgłębszych poruszeniach jest skierowany na Boga. Dzięki łasce Bożej nie tylko może otworzyć się na Boga, ale również może uczestniczyć w Jego życiu (participación) i jednocześnie doświadczać we­wnętrznego przekształcenia (transformación), dzięki któremu jego władze natu­ralne uczestniczą w działaniu Boga.

Odkrycie sfery łaski obecnej w duszy dynamizuje bardzo sytuację egzy­stencjalną człowieka, który wchodzi w osobowy kontakt z Bogiem. Obecność pierwiastka nadprzyrodzonego – stwierdza ks. Karol Wojtyła w swoim artykule – „rozsadza przyrodzony rytm psychiki” i daje się rozpoznać we władzach psy­chicznych i zmysłowych jako doświadczenie „nocy”. Charakteryzuje je poczucie niezrozumienia siebie, zagubienia, bezradności i niezadowolenia z siebie. Nie­kiedy „noc” sięga głębiej władz duchowych, powodując przeżycia określane jako „rozbicie wewnętrzne”, „opuszczenie przez Boga”, ból i samotność. W tym pro­cesie następuje wewnętrzne dojrzewanie, dzięki któremu zmysły i sfera uczucio­wa podlegają oczyszczeniu i przechodzą z naturalnego poziomu przeżywania do sfery nadprzyrodzonej. Zadaniem człowieka jest wytrwanie w ciemnościach „no­cy” zmysłów i ducha, by oczyszczone władze mogły poznać bliskość Boga udzielającego swojego życia ponad zmysłami i uczuciami.

Opisując proces poznawania Boga i doświadczania Jego obecności, ks. Ka­rol Wojtyła odkrywa przed nami teologię podmiotu, na którą zwrócił uwagę
w swoich dziełach św. Jan od Krzyża. Procesy oczyszczeń dokonujące się w „nocy wiary” pozwalają człowiekowi odkrywać nowe możliwości jego władz ducho­wych: rozumu i woli. Nowy człowiek w swoich władzach dotyka tajemnicy Bo­ga. Jego rozum uczestniczy w Bożym poznawaniu, które pozwala mu zrozumieć głębiej siebie samego i świat, w którym się znajduje. Dzięki cnocie wiary, która oświeca umysł, poznaje również tajemnice Boga – Jego obecność w świecie oraz tajemnice życia osobowego Boga – Trójcę Świętą, miłość Ojca, Wcielenie Syna Bożego i obecność Ducha Świętego. Łaska rozbudza w człowieku mechanizmy poznania nazywane „nocami czynnymi i biernymi”, które wychodzą od Boga i są skierowane na duszę („noc bierna”) albo od duszy zmierzają w kierunku Boga („noc czynna”), tworząc wewnętrzny dynamizm łaski.

Za rozumem podąża wola, oczyszczana przez działanie łaski, która bez trud­ności odnajduje przedmiot swojego miłowania, odwracając się od tego, co przemijające. Siłą decydującą o jej wewnętrznej przemianie jest miłość, która kieruje „ogrom duchowego pożądania”, nigdy nie zaspokojonego, na Najwyższy Przedmiot – na Boga. Ona oczyszcza niższe odruchy natury i upodobania, „roz­sze­rzając niepomiernie zasięg woli”, która staje się zdolna obejmować nieskończonego Boga. W ten sposób człowiek osiąga bezpośrednie odniesie­nie do „Nieograniczonego Dobra” i niezależność od dóbr ziemskich, które nie są


w stanie zaspokoić aspiracji duchowych. Proces ten prowadzi do uzyskania we­wnętrznej wolności i obojętności na sprawy zewnętrzne. Jednocześnie odsłania przed człowiekiem nowe możliwości poznawania i kochania. Wewnętrzna próżnia, która powstaje we władzach pod wpływem procesu oczyszczeń, przygotowuje je na otrzymywanie nowych łask.
Teologia podmiotu, odsłonięta przez ks. Karola Wojtyłę w dziełach
św. Jana od Krzyża, pozwala ukazać człowiekowi jego zdolności przekraczania siebie w aktach poznania i miłości oraz osiągania nowych możliwości przez zjednoczenie z Bogiem. Drogą do zjednoczenia z Bogiem jest wiara, przeżywana we władzach duszy jako „noc”, pustka i oddalenie od Boga. Wnosi ona pierwia­stek boski – daje duszy samego Boga, a jednocześnie oczyszcza władze człowieka, czyniąc je zdolnymi do doświadczania Boga.

1 Por. K. Wojtyła, Apostoł. O Janie Tyranowskim, „Tygodnik Powszechny”, 5(1949), nr 35,
s. 8–9.

2 Kalendarium życia Karola Wojtyły, oprac. A. Boniecki, Kraków 1983, s. 47.

3 Tamże, s. 47, 87.

4 Tamże, s. 94–96.

5 Tamże, s. 105, 108. Obrona pracy doktorskiej na Angelicum miała miejsce 19 czerwca 1948.

6 Tamże, s. 109; por. Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydział Teologiczny, nr 253.

7 K. Wojtyła, Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża, przekł. Leonard od Męki Pańskiej, Kra­ków 1990.

8 K. Wojtyła, La doctrina de la fe en San Juan de la Cruz. Tesis doctoral presentada y defen­dida en la Facultad Teologica del Angelicum de Roma, „El Monte Carmelo”, 52(1948), s. 348–354.

9 K. Wojtyła, Questio de fide apud S. Joannem a Cruce, „Collectanea Theologica”, 21(1950), fasc. IV, s. 418–468.

10 K. Wojtyła, Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża, „Ateneum Kapłańskie”, 42(1950), t. 52, z. 2, s. 24–42; z. 3, s. 103–114.

11 K. Wojtyła, O humanizmie św. Jana od Krzyża, „Znak”, 27(1951), s. 387–401.

12 K. Wojtyła, Pojęcie środka do zjednoczenia duszy z Bogiem w nauce św. Jana od Krzyża, praca magi­ster­ska na Seminarium Teologii Dogmatycznej UJ pod kierunkiem ks. dra Ignacego Różyckiego, mps, Archiwum PAT, Kraków, s. 3.

13 Tamże, s. 4.

14 Tamże.

15 Tamże, s. 11.

16 Tamże, s. 15.

17 Tamże, s. 16.

18 Por. tamże, s. 17n; K. Wojtyła, Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża, s. 43–48.

19 K. Wojtyła, Pojęcie środka zjednoczenia duszy z Bogiem, s. 18.

20 Tamże, s. 19.

21 Tamże, s. 20.

22 K. Wojtyła, Zagadnienie wiary…, s. 48.

23 Tamże, s. 51.

24 Por. tamże, s. 30.

25 Por. tamże, s. 38.

26 Tamże, s. 38.

27 Tamże, s. 42.

28 Tamże, s. 42.

29 Por. K. Wojtyła, Zagadnienie wiary, s. 62n.

30 Tamże, s. 63.

31 Tamże, s. 68.

32 Tamże, s. 80.

33 Tamże, s. 84.

34 Tamże.

35 Tamże, s. 95.

36 Tamże, s. 99.

37 K. Wojtyła, O humanizmie św. Jana od Krzyża, s. 387.

38 Tamże, s. 391.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna