Dowody że wehikuły ufo już od tysiącleci przylatują do nowej zelandii



Pobieranie 0.51 Mb.
Strona6/14
Data09.05.2016
Rozmiar0.51 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14

W efekcie tych badań autor stwierdził, że wszystkie cechy rzeczywistych lądowisk UFO pokrywają się z tymi zapowiedzianymi przez Teorię Magnokraftu. W szczególności lądowiska UFO wykazują posiadanie następujących atrybutów przewidzianych dla lądowisk magnokraftu:

1. Kształt jaki dokładnie odpowiada wynikowej krzywej przenikania konfiguracji pola magnetycznego otaczającego magnokraft z powierzchnią gruntu. Dla najbardziej typowych lądowań pojedynczego wehikułu kształt ten został zilustrowany na rysunkach G3 i H9.

2. Wymiary jakie dokładnie pokrywają się z teoretycznymi wymiarami magnokraftu. Dla przykładu średnica nominalna okręgu "d" przechodzącego przez środki pędników magnokraftu wyraża się równaniem (G4): d= D/ 2= (0.5486 2K)/ 2 [metrów] (patrz [1G1] Horyzonty Techniki, nr 5/1985, str. 10 11), w którym "K" stanowi tzw. współczynnik "krotności" równy (patrz wzór (G2)) stosunkowi średnicy gabarytowej D do wysokości H danego wehikułu: K=D/H. Jednocześnie zaś średnice nominalne "d" rzeczywistych lądowisk UFO zmierzone i przeliczone z użyciem odpowiednich wzorów korekcyjnych przyjmują wartości dokładnie wynikające z powyższego równania - patrz rysunki H9 i H10. (Wzór korekcyjny na zmierzoną średnicę "d" przyjmuje postać (H1): d = do+di dla przypadku pokaznego na rysunku G3a, oraz postać (H2): d= do-da dla przypadku z rysunku G3b.)

3. Symetryczność względem południka magnetycznego (np. część lądowisk przyjmuje kształt elipsy zorientowanej w kierunku S-N, patrz rysunek H9).

4. Zmianę własności fizykochemicznych gleby w sposób przewidywany przy oddziaływaniu na nią pulsującego pola magnetycznego o ogromnej mocy. Dla przykładu: oporność elektryczna gleby na wypalonych polem obszarach lądowiska może być do 3 razy większa od oporności elektrycznej okolicznej gleby, temperatura tej gleby wzrasta (np. w swych badaniach w Nowej Zelandii autor spotkał aż kilka lądowisk których gleba przy dotknięciu ręką czuła się gorąca w przybliżeniu tak jak woda mająca około 45 C, aczkolwiek temperatura otoczenia była wówczas tylko około 15 C - niestety nie posiadał on ze sobą termometru aby sprawdzić czy była to rzeczywista temperatura gleby czy też tylko jej subiektywne wrażenie wywierane na ludzkie zmysły), energia resztkowa pobudza różdżki radiestezyjne oraz działa na samopoczucie wchodzących na lądowisko osób i zwierząt (stąd np. w Nowej Zelandii owce uwielbiają wylegiwać się na lądowiskach UFO, zaś chore zwierzęta często wybierają je jako miejsca umierania), itp.

5. Destabilizacja biologiczna lądowiska. Efekty tej destabilizacji są zależne od generacji UFO jakie wylądowało w danym miejscu.

5.1. Dla lądowisk UFO pierwszej generacji (magnetycznej) efekty destabilizacji biologicznej zbliżone są do sterylizacji spowodowanej długoterminowym naświetleniu gleby promieniami kuchenki mikrofalowej. W jej rezultacie: (a) na lądowiskach o krótkoterminowym działaniu pola UFO (t.j. do około 2 minut) rosnące tam rośliny przejściowo przybierają odmienną (np. ciemniejszą) barwę - patrz rysunek H9, (b) przy działaniu pola UFO od kilku do kilkudziesięciu minut obserwuje się magnetyczne uwiędnięcie roślin jakie tuż po lądowaniu statku przyjmują wtedy charakterystyczną krwisto-czerwoną barwę, natomiast (c) przy odziaływaniu pola statku powyżej tzw. "czasu granicznego" wynoszącego około 20 minut, następuje wypalenie roślinności oraz spieczenie całej objętości gleby objętej silnym polem magnetycznym obwodów statku. To spieczenie całej objętości gleby powoduje z kolei ugotowanie zawartych w niej organizmów parasitycznych normalnie żerujących na grzybni, co w konsekwencji prowadzi do porastania grzybni na takim długotrwałym lądowisku UFO; owa pierścieniowa grzybnia znana jest pod nazwą "czarcie koła" (po angielsku "fairy rings").

5.2. Dla lądowisk UFO drugiej generacji (telekinetycznej) efekty omawianej tu destabilizacji sprowadzają się do intensyfikacji aktywności biologicznej gleby. W rezultacie takie teleportacyjne UFO powodują eksplozyjne (w ekstremalnych przypadkach nawet do dwunastokrotne) zwiększenie szybkości i wysokości wzrostu roślin w obszarze lądowiska podobne do tego zaobserwowanego w miejscach byłych eksplozji UFO, np. dla eksplozji tunguskiej - patrz punkt #D1 w podrozdziale J1. Rośliny z takiego lądowska wyglądają też zdrowiej, soczyściej, oraz są nieco odmiennego koloru niż rośliny z otaczającego obszaru.

5.3. Dla lądowisk UFO trzeciej generacji (wehikułów czasu) destabilizacja biologiczna zwykle także ujawnia się poprzez intensyfikację aktywności biologicznej gleby (podobną do tej obserwowanej w lądowiskach UFO drugiej generacji). Dodatkowym efektem mogą też być nietrwałe deformacje genetyczne (chwilowe mutacje) ujawniające się poprzez np. zmianę koloru kwiatów w roślinach z obrębu lądowiska, zmianach kształtu niektórych liści u tych roślin, zmianę wielkości i kolorystyki u owadów naświetlonych polem statku, itp. Ponadto osoby o wysokiej czułości pozazmysłowej mogą doświadczać na nich zjawisk paranormalnych (np. wizji, czy choćby tylko nasilonego uczucia spokoju i ukojenia panującego w danym miejscu).

6. Zniszczenia mechaniczne często towarzyszące wypaleniom magnetycznym byłych lądowisk UFO. Najczęstrzym przykładem tych zniszczeń są odciski czterech lub trzech nóg UFO wyraźnie wygniecione w obrębie lądowiska. W terenie górzystym lub pagórkowatym (takim jak np. obszar Nowej Zelandii) na zboczach wzgórz relatywnie często występują również koliste dyslokacje gleby. Wyglądają one jakby kilkumetrowa kula gleby odcięta została od podłoża ogromną łyżką o kształcie obwodów magnetycznych UFO poczym kątowo obrócona w stosunku do otaczającej ją gleby. Inne mechaniczne zniszczenia, takie jak połamanie drzew, wycięcie i pobranie próbek gleby, unoszenie i przesuwanie kamieni, a nawet zgniecenie lampy oświetlającej boisko piłkarskie, również zostały odkryte przez autora.

Niezwykłą cechą UFO jest ich zdolność do osłonięcia się configuracją potężnego pola magnetycznego zwaną "soczewka magnetyczna" - patrz opis z punktu 1 w podrozdziale G1.2. Po nałożeniu tej osłony stają się one niewidzialne dla postronnego obserwatora który może być odległy od nich zaledwie o kilka metrów. Soczewka ta wyjaśnia dlaczego w wielu wypadkach formowanie lądowisk UFO następuje na oczach wielu obserwatorów a jednocześnie obecność jakiegokolwiek wehikułu nie zostaje przy tym zauważona ani wykryta obecnymi instrumentami badawczymi. Autor znalazł naocznego widza, farmera o nazwisku John W. Wragge (52 Main Rd, Brighton near Dunedin, New Zealand), który zaobserwował formowanie lądowiska UFO dosłownie przed swoimi oczami, kiedy był on odległy o zaledwie około 4 metrów od niego. Widział on trawę raptownie przymiataną do ziemi przez jakiś rodzaj niewidzialnej, przeźroczystej siły. Równocześnie słyszał on charakterystyczne buczenie UFO ponad swoją głową (które potrafi on z łatwością zidentyfikować, ponieważ poprzednio zaobserwował on UFO z niewielkiej odległości), oraz świst/szelest źdźbeł trawy raptownie zaginanej przez pole magnetyczne. Zauważył on też reakcję pary owiec pasących się w pobliżu i ostro zadzierających łby aby zobaczyć coś wiszącego ponad nimi w powietrzu - strach pomieszany z ciekawością. Kiedy jednakże on sam zadarł swoją głowę aby zobaczyć ów tajemniczy obiekt, nie mógł dostrzec w powietrzu niczego. Wtedy właśnie UFO zaczęło się przemieszczać, przekraczając żwirowaną drogę. Kolumna kurzu, podniesiona wirującym polem magnetycznym statku, wzniosła się ku górze. Pył nasycił powietrze ujawniając nagle dysko-kształtną niewypełnioną przestrzeń. Ku osłupieniu rolnika, ta pusta przestrzeń jakiej kurz nie potrafił przeniknąć posiadała klasyczny kształt UFO podobny do tego pokazanego na rysunku H2. Zamykając powyższy raport warto tu wspomnieć, że autor posiada również liczne inne dowody (włączając w to fotografie - np. patrz rysunek H1) dokumentujące stosunkowo częste formowanie zjawiska soczewki magnetycznej przez wehikuły UFO.

Niewidzialne UFO osłonięte swoją soczewką magnetyczną przed ziemskimi obserwatorami, formują też inne zjawisko, jakie w ludowym folklorze polskim znane jest pod nazwą "tańcujący diabeł" (popularna angielska nazwa na to samo zjawisko jest "dust devil" co luźno moźna tłumaczyć jako "diabeł z kurzu", natomiast w języku chińskim (dialekt kantoniski) brzmi ona "czie fung" co daje się tłumaczyć jako "czarci wiatr"). Taki "tańcujący diabeł" to po prostu wrzecionowaty słup powietrza wprowadzonego w stan wirowania przez szybko obracające się obwody magnetyczne niewidzialnego UFO. Aczkolwiek soczewka magnetyczna uniemożliwia zauważenie jakiegokolwiek obiektu zawisającego w centrum tego słupa, obserwacje trajektorii po jakiej się on przemieszcza zwykle uświadamiają nam jego inteligentne zachowanie. Przykładowo słup taki przemieszcza się wokół interesujących go obiektów lub wzdłuż dróg albo granic pomiędzy polami, starając się omijać napotkane zwierzęta i osoby którym potężne pole magnetyczne z pędników statku mogłoby wyrządzić krzywdę. Ciekawe iż w Polsce mądrość ludowa odnotowała szkodliwe dla zdrowia działanie tego pola, bowiem zaleca ona aby nigdy nie wchodzić w drogę takiego "tańcującego diabła" ponieważ może sprowadzić to na nieostrożną osobę straszliwą chorobę! Również folklor chiński zaleca zchodzenie z drogi owemu "czarciemu wiatrowi" bowiem jak się wierzy może on spowodować u nieostrożnego przechodnia trwały paraliż mięśni głowy i pozostające na zawsze wykrzywienie twarzy.

Teoria Magnokraftu postuluje istnienie ogromnej różnorodności lądowisk UFO nawzajem różniących się wyglądem. Jednym z najważniejszych kryteriów decydujących o cechach wizualnych tych lądowisk jest rodzaj podłoża w którym zostały one uformowane. To samo UFO lądujące w identyczny sposób na takich podłożach jak łąka, pole zbożowe, zarośla, las, czy bagno, pozostawi zupełnie odmienne rodzaje śladów. Sytuację komplikuje fakt, że oprócz rodzaju podłoża, na wygląd pozostawionego lądowiska wpływ posiada cały szereg innych czynników. Do najważniejszych z nich należą: (1) stan dynamiczny obwodów magnetycznych danego statku (np. czy obwody te są stacjonarne czy też wirujące; zaś jeśli wirują to po jakich trajektoriach), (2) konfiguracja formowana przez dane statki (np. czy jest to pojedynczy statek, czy też jedna z formacji pokazanych na rysunku G5), (3) wysokość zawisania wehikułu, (np. porównaj kształty wynikowe lądowisk z dołu rysunku G3), oraz (4) czas nieruchomego zawisania nad danym miejscem. Zmiana tych czynników powoduje że uformowana może zostać prawie nieograniczona liczba odmian takich lądowisk UFO.

Dotychczasowe badania autora wskazują że koliste lądowiska UFO formowane mogą być w każdym rodzaju podłoża (np. łąka, zboże, zarośla). Jednakże czasy zawisu wymagane dla powstania takich lądowisk będą się różnić w zależności od wytrzymałości na oddziaływania magnetyczne owych odmiennych podłoży. Jednocześnie ich wygląd będzie zależał od twardości lokalnej masy organicznej (np. krzewy i drzewa mogą zostać wypalone polem statku, ale nie pozwolą się wyłożyć tak jak zboże), od podatności na oddziaływania wiatru (np. odpowiedniki kręgów zbożowych uformowane na łące już po kilku godzinach zostają zburzone przez powiewy wiatru wprowadzającego nieporządek do ułożenia poszczególnych źdźbeł trawy), gęstości porostu (lądowiska w gęstych podłożach - np. zbożu, wyglądają bardziej spektakularnie niż te w rzadkich porostach), itp.

Powyższe ujawnia że teoria wehikułu zwanego magnokraft jest w stanie zdefiniować bardzo precyzyjnie wersję lądowisk UFO jaka we wpółczesnej literaturze znana jest pod nazwą kregów zbożowych. Definicja ta stwierdza że: "Kręgi zbożowe są to ślady pozostawiane na polach zbożowych przez wirujące obwody magnetyczne wehikułów UFO zawieszonych na niewielkiej wysokości". Objaśniając innymi słowami powyższą definicję, nieruchome zawiśnięcie UFO tuż nad powierzchnią gruntu powoduje, że wirujące linie sił ich obwodów magnetycznych omiatają poszczególne źdźbła zboża, dokładnie przyginając je ku dołowi jakby włosami niewidzialnej szczotki. Podczas dłuższego zawisu wehikułu nad danym miejscem, takie omiatanie powoduje precyzyjne układanie wszystkich źdźbeł roślin w kierunku ruchu jego obwodów magnetycznych.

Zawis pojedynczych UFO nad polami zbożowymi pozostawia ślady o niepozornym wyglądzie, których kształt najczęściej przyjmuje formę już omówioną w pierwszej części tego podrozdziału (patrz rysunek H9). Teoria Magnokraftu informuje jednakże, że wehikuły te bardzo często będą latać połączone w różnorodne złożone konfiguracje, których podstawowe klasy zestawione zostały na rysunku G5. Każda z takich konfiguracji uformuje lądowiska o odmiennych kształtach, których atrybuty będą charakterystyczne dla danego połączenia wehikułów. Przykład śladu pozostawionego w efekcie niskiego zawisu lub lądowania latającego systemu UFO pokazany został na rysunku H10.

Ze wszystkich konfiguracji UFO najbardziej interesujące ślady pozostawiają tzw. "latające klustery", których jeden z wielu możliwych przykładów zilustrowany został jako klasa #6 na rysunku G5. Latającymi klusterami nazywane są formacje wehikułów magnokrafto-podobnych (t.j. magnokraftów lub UFO) jakie funkcją i wyglądem przypominają latające pociągi. Klustery takie składają się z kilku pojedynczych statków lub bardziej złożonych konfiguracji, bezdotykowo połączonych ze sobą bokami za pomocą ich obwodów magnetycznych. Najmniejszy z klusterów, stanowiący jednocześnie elementarne ogniwo składowe każdego większego klustera, otrzymywany jest poprzez bezdotykowe połączenie ze sobą dwóch pojedynczych statków lub dwóch konfiguracji takich wehikułów. Jeden z wielu jego przykładów uformowanych poprzez sprzęgnięcie ze sobą dwóch kulistych kompleksów z magnokraftów typu K6, zilustrowany został na rysunku G7 (podobny kluster, tyle że sprzęgnięty z dwóch pojedynczych UFO typu K6 pokazany jest w części C rysunku H7). Aby możliwym było sprzęgnięcie dwóch UFO w taki elementarny kluster, koniecznym jest aby jeden ze statków składowych odpowiednio przeorientował swoje obwody magnetyczne. Na rysunku G7 przeorientowany został statek z prawej strony. Statek ten nazywany jest "jednostką niestabilną", ponieważ jego obwody magnetyczne po przeorientowaniu wytwarzają jedynie siły sprzęgające oraz siły nośne. Samodzielnie nie jest więc on w stanie stabilizować swej orientacji w przestrzeni. Dlatego też stabilizacja taka zapewniona musi być przez drugą z dołączonych do niego jednostek, zwaną "jednostką stabilną" (na rysunku G7 jest nią statek z lewej strony).

W każdym elementarnym klusterze wyróżnić się daje kilka rodzajów obwodów magnetycznych spełniających odmienne funkcje. Najważniejsze z nich to obwody rozpierające (2) zorientowane względem siebie odpychająco. Na rysunku G7 obwody te zaznaczono przerywaną linią. Ich funkcja polega na niedopuszczeniu obu statków do fizycznego zetknięcia się ze sobą. Kolejne obwody nazywane sprzęgającymi (4) do (6) powodują magnetyczne wiązanie ze sobą obu wehikułów. Obwody dostrajające (3) służą regulacji wzajemnej odległości obu statków podczas lotu. Natomiast obwody stabilizacji obrotowej (Ts) spełniają funkcję identyczną do funkcji śmigiełka z ogona helikoptera, uniemożliwiając klusterowi reakcyjne obracanie się w kierunku przeciwstawnym do kierunku wirowania jego pozostałych obwodów magnetycznych.

Oprócz obwodu (Ts), wszystkie inne obwody magnetyczne typowego klustera utrzymywane są cały czas w stanie ruchu wirowego. Kiedy więc kluster taki obniży się ponad powierzchnię zboża, ich przenikanie przez powierzchnię gruntu (G G) połączone z przymiatającym ruchem wirowym spowoduje uformowanie charakterystycznych lądowisk objaśnionych w części (b) rysunku G7 i zilustrowanych na fotografiach z rysunku H11.

Analiza rysunku G7a pokazuje, że z powodu odmiennej długości poszczególnych obwodów magnetycznych, ślady formowane przez taki kluster będą się różniły w zależności od wysokości na jakiej jego indywidualne jednostki zawisną nad ziemią. Gdy wysokość zawisania zbliżona jest do rozpiętości najdłuższych obwodów, jedynie obwody sprzęgające (1), (5), (6) pozostawią dwa koliste kręgi, jeden z których - leżący pod niestabilną jednostką, obwiedziony będzie zewnętrznym pierścieniem (patrz 6 na rysunku G7 b). Gdy wysokość zawisania obiektów się zmniejszy, oba te kręgi połączone zostaną centralną osią (4) uformowaną przez najkrótszy obwód sprzęgający. Dalsze obniżenie wehikułów spowoduje utworzenie śladów przez obwody stabilizacji obrotowej (Ts). Kolejne obniżenie obiektów spowoduje uformowanie krótkich symetrycznych linii przez obwody dostrajające (3). W końcu przy najniższej z możliwych wysokości, kiedy to wehikuły prawie dotykają gruntu swoimi podstawami, także obwody boczne (t.j. łączące ze sobą oba przeciwstawne wyloty każdego pędnika bocznego - patrz obwody zaznaczone numerem 2 na rysunku G7) uformują jeden lub dwa dodatkowe pierścienie wokół kręgów już pokazanych na rysunku G7 (b). Opisana tutaj współzależność pomiędzy złożonością śladów i wysokością zawisania klustera może zostać zdefiniowana jako "stopień zagłębienia" lądowiska. Wpływ tego stopnia zagłębienia jest lepiej zilustrowany na rysunku H12, na którym jednostka niestabilna (z prawej strony) posiada obwody bardziej zagłębione od jednostki stabilnej (z lewej strony).

Specjalnego omówienia wymaga ślad pozostawiany przez obwód stabilizacji obrotowej (Ts). Ponieważ rozpiętość tego obwodu jest stosunkowo spora, spowoduje on powstanie odnośnego śladu na większości lądowisk latających klusterów. Jednakże dwa czynniki decydują o wyglądzie tego śladu. Pierwszy z nich to fakt że obwód ten może zostać uformowany przez prawie każdy z pędników bocznych statku, a także że każdy statek w razie potrzeby może posiadać więcej niż jeden taki obwód. Stąd też w rzeczywistych lądowiskach, charakterystyczny ogonek reprezentujący ten obwód doczepiony może być praktycznie z każdej strony, a czasami nawet z dwóch różnych stron określonego kręgu zbożowego (zwykle naprzemianległych względem siebie i skierowanych w przybliżeniu ku wschodowi i/lub zachodowi). Drugi z czynników decydujących o śladzie (Ts) to szybkość wirowania pozostałych obwodów statku. Gdy szybkość ta rośnie, nachylenie obwodów (Ts) musi się zwiększać. Z kolei zmiana jego nachylenia powoduje, że na końcu trzonka uformowanego przez ten obwód powstają rozgałęzienia w kształcie krótkich łuków przypominających pióro klucza ze starego typu zamków. £uki takie istnieją na śladach z rysunku H11c. Warto tu podkreślić, że liczba tych łuków, ich ukierunkowanie i długość zależą od funkcji jednostki formującej dany obwód "Ts" (t.j. stabilna czy niestabilna), od wysokości jej zawisu (t.j. czy obwód boczny tej jednostki dosięga ziemi formując dwa łuki), oraz od kierunku obrotu wiru.

Omówiony powyżej podstawowy ślad elementarnego ogniwa latającego klustera może ulec dalszemu zróżnicowaniu jeśli dany statek zamiast posiadać wszystkie pędniki pracujące, wyłączy działanie części swych pędników bocznych. Jak bowiem wiadomo, na rozkaz z komputera sterującego wydatek dowolnego z pędników UFO może zostać odcięty od cyrkulowania poprzez otoczenie statku. W takich przypadkach koliste normalnie ślady formowane przez wszystkie pędniki statku zostaną zastąpione przez półkola, łuki, czy inne figury geometryczne formowane przez jedynie wybrane jego pędniki. Przykładowo jednostka niestabilna pokazana na rysunku H12 posiada tylko połowę swych pędników bocznych pracującą, stąd uformowała ona jedynie półpierścieniowe ślady (patrz rysunek H12 b). W skrajnych przypadkach możliwe jest ograniczenie liczby pracujących pędników bocznych nawet do dwóch, trzech, czterech, pięciu, itp. Jednocześnie komputer sterujący napędem statku może tak pokierować trajektoriami ruchu wytwarzanych przez te pędniki obwodów magnetycznych, że zakreślą one dowolne figury geometryczne. W rezultacie, ślady formowane przez obwody magnetyczne wirujące pomiędzy owymi dwoma, trzema, czterema , itp., pracującymi pędnikami statku przyjmą nietypową formę linii, trójkąta, kwadratu, czy jakiejkolwiek innej figury geometrycznej jaką tylko fantazja pilotów UFO (albo ich chęć zamanipulowania wnioskami badaczy wynikowego śladu - patrz podrozdział V4.1.1 w monografii [1/3] i podrozdział A1.2.1 w monografii [3]) może sobie zażyczyć.

Pojedyncze elementarne ogniwo zilustrowane na rysunku G7 daje się magnetycznie sprzęgać z innymi podobnymi ogniwami tworząc złożony latający kluster stanowiący rodzaj napowietrznego pociągu. Oczywiście w skład takiego klustera mogą wchodzić wehikuły najróżnorodniejszych typów, których średnice "d" (stąd także i wymiary formowanych przez nie śladów) mogą się drastycznie różnić - patrz kształty z rysunku H11. Ponadto poszczególne ogniwa klustera mogą zawierać jednostki o zróżnicowanych grubościach, takie jak np. cygara i pojedyncze obiekty. Po obniżeniu lotu, ogniwa te bedą więc znajdowały się na różnych wysokościach ponad powierzchnią gleby formując ślady o różnych stopniach zagłębienia. Lądowanie takiego pociągu uformuje więc znacznie bardziej skomplikowany ślad, jakiego przykład pokazano na rysunku H11c. Analiza tego przykładu ujawnia jednak, że ów skomplikowany ślad powstał przez kilkakrotne zduplikowanie elementarnego śladu zilustrowanego na rysunku G7, jaki formowany jest przez pojedyncze ogniwo klustera. Różnice istniejące pomiędzy śladami z rysunków G7 i H11a sprowadzają się jedynie do odmiennych typów UFO o różniących się współczynnikach "K" i średnicach "d" jakie utworzyły poszczególne ogniwa tego klustera oraz do różnic w wysokości zawisania tych wehikułów.

Ostatnie źródło różnic pomiędzy śladami formowanymi przez odmienne latające klustery wynika z kierunku wirowania pól łączonych statków. Pola te albo we wszystkich jednostkach wirują w tym samym kierunku - i wtedy roślinność wyłożona jest zgodnie w całym lądowisku, albo też każda jednostka wymusza wirowanie w odwrotnym kierunku - w takim przypadku zależnie od tego który statek kontroluje jakie obwody magnetyczne, kierunki wyłożeń roślinności będą się różnić w złożony sposób. Zupełnie odmienny ślad pozostawia kluster którego jeden ze statków posiada pole stacjonarne (niewirujące). Kluster taki powoduje wyłożenie roślinności i uformowanie śladu tylko pod statkiem którego pole wiruje. Jednakże obecność drugiego statku ze stacjonarnym polem zostaje zaznaczona przez charakterystyczne zdeformowanie uformowanych kręgów w jednej części ich obwodu. Zdeformowanie takie doskonale ilustruje lądowisko z rysunku H11b.



Referując do rysunku H11 (b) warto w tym miejscu objaśnić, że to szczególne lądowisko latającego klustera UFO typu K6 było przez autora badane w bardziej szczegółowy sposób. Uformowane ono zostało około 1 lutego 1992 roku na farmie Graham'a Robertson'a (R.D. 6, Ashburton, Srodkowe Canterbury, New Zealand) w pobliżu miejscowości Methven na Wyspie Południowej Nowej Zelandii. Po jego zbadaniu okazało się że jest ono jednym z trzech lądowisk UFO o niemal identycznych kształtach i wymiarach, znalezionych prawie równocześnie, a rozłożonych we wzajemnych odległościach 19 km i 22 km wzdłuż linii prostej biegnącej w przybliżeniu z zachodu na wschód i nacelowanej na lotnisko w Asburton. Pozostałe dwa z nich znajdowały się na farmach Rex'a & Janet Milne (Alford Forest, R.D. 1, Ashburton, New Zealand) oraz David'a Sim (Seafield Road, R.D. 7, Asburton, New Zealand) - ta ostatnia położona jest na wylocie pasa startowego lotniska w Ashburton. W centrum lądowiska na farmie Rex'a Milne znaleziony został ogromny fragment odpadniętego z powłoki UFO tzw. "węgla warstwowego" (patrz podrozdział H2.3) ukształtowanego w formę czaszy.

Po tym jak liczne publikacje w gazetach oraz programach telewizyjnych nadały tym nowozelandzkim lądowiskom znacznego rozgłosu, UFOnauci zniszczyli ich wartość dowodową rękami ludzkimi, zgodnie z tezą zaprezentowaną w podrozdziale V4.2.1 monografii [1/3] i w podrozdziale A1.2.1 monografii [3] że "nasza cywilizacja manipulowana jest przez okupujących Ziemię UFOnautów w celu uniemożliwienia ludzkości poznania prawdy o UFO". W przypadku lądowisk z Ashburton manipulowanie to przyjęło formę pary miejscowych młodzieńców hipnotycznie zaprogramowanych przez UFOnautów aby zgłosili się do telewizji i stwierdzili że to oni osobiście wydreptali w zbożu znalezione wówczas lądowiska UFO. Uzurpując sobie odwagę niszczenia w nocy cudzych zbóż młodzieńcy ci jednak nie mieli odwagi aby wystąpić w telewizji pod własnym nazwiskiem i wywiadu udzielili używając pseudonimów. Pomimo to w efekcie przeprowadzonego na miejscu dochodzenia autor zdołał ustalić nazwisko i adres jednego z nich, w telewizji występującego pod pseudonimem "bastard" (słowo to jest angielskojęzycznym odpowiednikiem dla naszego "bękart" albo "nojdór" i już jego wybranie świadczy o psychologicznym braku respektu jego nosiciela do siebie samego). Dnia 26 kwietnia 1992 roku autor spotkał się ze zidentyfikowanym młodzieńcem w celu sprawdzenia swojej hipotezy, że "osoby które UFO wybierają do manipulowania w celu neutralizacji dowodów swego operowania na Ziemi odznaczać się będą szczególnymi cechami charakteru i zachowaniami". Przykładowo zdaniem autora osoby te powinny wykazywać: wysoką podatność na sugestię, brak stanowczości, niezdolność do formowania własnej opinii, jakiś poważny problem psychologiczny przykładowo niezaspokojoną potrzebę zwracania na siebie uwagi innych, w odniesieniu zaś do przedmiotu bycia manipulowanym przez UFO - rodzaj zachowania, wysuwane uzasadnienia, oraz brak logiki charakterystyczne dla osób realizujących sugestię pohipnotyczną. Aczkolwiek znajomość psychologii i hipnozy jedynie z własnych doświadczeń uniemożliwiała autorowi skompletowanie formalnych testów, przeprowadzona z tym młodzieńcem długa rozmowa-wywiad zdawała się potwierdzać, że powyższa hipoteza całkowicie sprawdza się w rzeczywistości. Warto też dodać, że podczas rozmowy autor dokładnie wypytywał młodzieńca o te szczegóły rzekomo wykonywanych przez niego kręgów zbożowych, które są oczywiste jedynie dla badacza tej problematyki lub dla osoby która zdaje sobie sprawę z przebiegu obwodów magnetycznych wokół klustera UFO. Okazało się wówczas, że młodzieniec ten zapewne nie pofatygował się nawet aby dokładnie obejrzeć wspomniane lądowiska UFO, zaś cała jego wiedza na ich temat pochodziła zapewne tylko z artykułów przeczytanych w gazecie. Na dodatek, już po udzieleniu i wyemitowaniu wywiadu dla telewizji nowozelandzkiej, w którym młodzieńcy uzurpowali sobie wykonanie wszystkich (t.j. dwóch) znanych wówczas kręgów zbożowych, niespodziewanie znaleziony został trzeci z tych kręgów (na farmie Rex'a Milne) o którego istnieniu poprzednio nikt nie wiedział. Niestety nie zmieniło to już wiary opinii publicznej w Nowej Zelandii że wszystkie te ślady w zbożu są po prostu dziełem żartownisiów. W ten sposób kolejny dowód aktywności UFO na naszej planecie został skutecznie zneutralizowany rękami ludzkimi, aczkolwiek jak autor wierzy na polecenie z UFO (patrz podrozdział V4.2.2 w monografii [1/3]) i podrozdział A1.2 w monografii [3]). Opisane tutaj zdarzenia są zresztą tylko jednym z wielu znanych autorowi przykładów bardzo wyrafinowanego i szatańsko sprytnego neutralizowania dowodów działalności UFO na Ziemi zlecanego przez okupujących Ziemię UFOnautów ale dokonywanego rękami ludzkimi (po dalsze takie przykłady patrz podrozdział V4.2.1 monografii [1/3] i podrozdział A1.2.1 monografii [3]).

Podobnie jak dla pojedynczych wehikułów (patrz rysunek G3), również w latających klusterach poszczególne elementy ich lądowisk powiązane są ze sobą współzależnościami matematycznymi. Przykład takich współzależności zilustrowano na rysunku H12. Jednakże współzależności te stają się ewidentne tylko dla badacza o matematycznych inklinacjach, technicznym wyczuciu, oraz sporym doświadczeniu. Ponadto, z uwagi na ogromną liczbę kombinacji w jakie mogą formować się poszczególne jednostki latających klusterów, interpretacja tych współzależności zależy od konfiguracji statków w danym klusterze. Dlatego też, przed użyciem określonego zestawu współzależności matematycznych, badacz UFO musi wstępnie rozpoznać rodzaj klustera jaki pozostawił dany ślad, a dopiero potem, opierając się na opisanych tu generalnych zasadach formowania tego typu połączeń UFO, wybrać lub wyprowadzić matematyczne wzory obowiązujące dla danego lądowiska. Przy wyprowadzaniu tych wzorów konieczna jest znajomość współczynników typu "K" statków wchodzących w skład danego klustera, oraz znajomość najważniejszych równań (G1) do (G4) opisujących magnokraft (patrz Horyzonty Techniki, nr 5/1985, str. 10 11), np. D=0.5486 2K [metrów]; d=D/ 2, H=D/K, L=0.5(D-d), n=4(K-1). Oczywiście spora część wzorów jest ważna dla większości kręgów zbożowych (patrz rysunek H11), np.: odstęp G pomiędzy wehikułami G=g (Db+Du)/2 (gdzie g jest współczynnikiem bezpieczeństwa zaprogramowanym w komputerze sterującym danego UFO i zwykle równym g=0.5), odległość P pomiędzy osiami obu kręgów P=(1+g) (Db+Du)/2, średnica nominalna du pierwszego pierścienia przy jednostce niestabilnej du=d, kąt zawieszenia obwodu dostrajającego =2 /n, itp.

1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna