Dzieje apostolskie



Pobieranie 337.2 Kb.
Strona1/5
Data09.05.2016
Rozmiar337.2 Kb.
  1   2   3   4   5
DZIEJE APOSTOLSKIE
PROLOG
ROZDZIAŁ PIERWSZY
DZIEŃ WNIEBOWSTĄPIENIA
1 Teofilu, pierwszą księgę napisałem o całej działalności i nauce Jezusa,

2 doprowadzając opis do czasu Jego wniebowstąpienia, przed którym przez Ducha Świętego dał misję wybranym przez siebie apostołom.

3 On to po męce przez wiele znaków dał niezbite dowody, że żyje, ukazując się im przez czterdzieści dni i nauczając o królestwie Bożym.

4 W czasie wspólnego posiłku nakazał im: "Nie opuszczajcie Jerozolimy, ale czekajcie na obietnicę Ojca, o której ode mnie słyszeliście.

5 Jan bowiem chrzcił wodą, wy zaś niedługo otrzymacie chrzest Ducha Świętego".

6 Zgromadzeni ludzie pytali Go więc: "Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi?"

7 Odpowiedział im: "Nie potrzebujecie znać czasu, a zwłaszcza tej chwili, którą Ojciec zastrzegł dla siebie.

8 Otrzymacie moc Ducha Świętego, który na was zstąpi, i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i na całym świecie".

9 Po tych słowach na ich oczach uniósł się do góry i widzieli Go, dopóki obłok im Go nie zakrył.

10 A gdy za odchodzącym uporczywie patrzyli w niebo, wtedy stanęło przy nich dwóch ludzi na biało ubranych,

11 którzy powiedzieli: "Galilejczycy, czemu stoicie patrząc w niebo? Ten Jezus wzięty spośród was do nieba przyjdzie w taki sam sposób, jak Go widzieliście odchodzącego".
DZIEJE KOŚCIOŁA W JEROZOLIMIE
PIERWOTNY JEGO STAN
12 Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, znajdującej się w pobliżu, bo w odległości drogi szabatu.

13 I kiedy przyszli do domu, weszli na górę, tam gdzie zwykle się zatrzymywali. Byli to: Piotr, Jan, Jakub, Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, Szymon zwany Gorliwym i Judasz,


syn Jakuba.

14 Wszyscy oni trwali na wspólnej modlitwie, a razem z nimi były też kobiety, Maryja, matka Jezusa, i Jego bracia.


UZUPEŁNIENIE GRONA DWUNASTU
15 Wtedy to spośród nich wystąpił Piotr z przemówieniem (zebrało się tam wtedy około 120 osób):

16 "Bracia! Musiały się wypełnić słowa zapowiedziane przez Ducha Świętego ustami Dawida o Judaszu, który stanął na czele tych, którzy pojmali Jezusa,

17 choć był przecież jednym z nas, to znaczy miał udział w tym samym posługiwaniu.

18 Otrzymawszy za tę niegodziwość zapłatę, kupił rolę. Powiesił się, pękł na pół i wypłynęły z niego wszystkie wnętrzności.

19 Wiadome to było wszystkim mieszkańcom Jerozolimy, tak że rola ta została nazwana Hakeldamach, to znaczy pole krwi.

20 Napisano bowiem w Księdze Psalmów: >>Niech dom jego stanie się pusty i niech nikt w nim nie zamieszkuje<<, a >>obowiązki jego niech przejmie inny<<.

21 Dlatego trzeba, aby to był jeden spośród tych,

22 którzy z nami chodzili przez cały czas przebywania Pana Jezusa, od chrztu Jana aż do dnia wniebowstąpienia, i wraz z nami świadczył o Jego zmartwychwstaniu".

23 Wysunęli dwóch: Józefa Barsabę, z przydomkiem Justus, i Macieja.

24 I modlili się: "Panie, Ty znasz serca wszystkich, wskaż więc, którego z tych dwóch

25 wybrałeś na miejsce Judasza do służby i posłannictwa, któremu ten się sprzeniewierzył, odchodząc na właściwe sobie miejsce".

26 Rozdali im losy, los padł na Macieja i dołączono go do Jedenastu.


ROZDZIAŁ DRUGI
ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO
1 W dniu Pięćdziesiątnicy znowu wszyscy się razem tam zebrali.

2 Aż tu nagle powstał szum z nieba, jakby zerwał się gwałtowny wiatr i napełnił cały dom, w którym przebywali.

3 Wtedy zobaczyli, że nad głowami każdego z nich pojawiły się jakby języki ognia.

4 A Duch Święty napełnił ich wszystkich, i zaczęli mówić obcymi językami, jak im Duch dawał.

5 Znajdowali się wówczas w Jerozolimie mieszkańcy Judei i ludzie pobożni ze wszystkich narodowości.

6 Narastająca wrzawa ściągnęła mnóstwo ludzi, których zaskoczyło to, że każdy z nich słyszał, jak mówili w jego ojczystym języku.

7 Zaskoczeni ze zdziwieniem pytali: "Czyż ci wszyscy, którzy rozprawiają, nie są Galilejczykami?

8 Jak to się dzieje, że każdy z nas słyszy swoją rodzimą mowę?

9 My Partowie, Medowie, Eliamici, mieszkańcy Mezopotamii, Judei i Kapadocji, Pontu, Azji,

10 Frygii i Pamfilii, Egiptu, części Libii położonej koło Cyreny i pielgrzymi z Rzymu,

11 Żydzi i prozelici, mieszkańcy Krety i Arabowie, słyszymy jak oni mówią w naszych językach o niezwykłych dziełach Bożych."

12 Byli tym wszyscy zaskoczeni i oszołomieni, pytając jeden drugiego: "Co to znaczy?"

13 Niektórzy szydzili i mówili: "Upili się młodym winem".

PIERWSZE WYSTĄPIENIE GŁOWY KOŚCIOŁA


14 Piotr, w otoczeniu Jedenastu, zabrał głos: "Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy! Słuchajcie, co wam powiem, a dowiecie się,

15 że oni nie są pijani, jak wy sądzicie, przecież to jest dopiero trzecia godzina dnia,

16 ale to się właśnie spełnia przepowiednia proroka Joela:

17 >>Tak będzie, mówi Bóg. W ostatnich dniach ześlę Ducha mego na każdego człowieka, synowie i córki wasze mówić będą z natchnienia Bożego, młodzież wasza mieć będzie widzenia, a starsi sny mieć będą.

18 W tym też czasie ześlę Ducha mego na niewolników i niewolnice, którzy będą również mówić z natchnienia Bożego.

19 Ukażę takie rzeczy dziwne na niebie, na ziemi zaś znaki z krwi, ognia i dymu.

20 Słońce się zaćmi, a księżyc stanie się czerwony jak krew, zanim nadejdzie dzień Pański wielki i wspaniały.

21 A zbawiony zostanie każdy, kto wzywać będzie imienia Pańskiego<<.

22 Izraelici, słuchajcie: Ukrzyżowaliście Jezusa z Nazaretu, człowieka, którego posłannictwo Bóg nam potwierdził nadziemską mocą i zdumiewającymi znakami, o czym doskonale wiecie,

23 chociaż został On wydany w ręce niesprawiedliwych z wyraźnej woli i wyroku Bożego.

24 A jednak zmartwychwstał, uwolnił Go Bóg z więzów śmierci, gdyż było niemożliwe, by ona Go pokonała.

25 Powiedział bowiem o Nim Dawid: >>Zawsze blisko widziałem Pana, Nie zachwieję się, bo jest po prawicy mojej.

26 Dlatego mam radość w sercu i na ustach, zwłaszcza, że ciało moje nie dozna rozkładu.

27 Bo nie zostawisz duszy mej w otchłani i nie pozwolisz, by święty twój uległ zniszczeniu.

28 Nauczyłeś mnie dróg życia, a obecność Twoja napełnia mnie radością<<.

29 Bracia! Niech mi wolno będzie wyraźnie powiedzieć, że patriarcha Dawid, który umarł i został pochowany, a grób jego u nas dotychczas się znajduje,

30 jako prorok mówił o zmartwychwstaniu Mesjasza; pamiętał bowiem o szczególnej obietnicy Bożej, że potomek jego zasiądzie na tronie. Powiedział o Nim:

31 >>Nie zostanie bowiem w otchłani ani ciało Jego nie ulegnie zniszczeniu<<.

32 Tego właśnie Jezusa Bóg wskrzesił, czego my wszyscy jesteśmy świadkami.

33 Wyniósł Go także Bóg na swoją prawicę, a On zesłał obiecanego przez Ojca Ducha Świętego, co widzicie i słyszycie.

34 Nie Dawid przecież wstąpił do nieba, sam bowiem mówi: >>Powiedział Pan do mego Pana: Usiądź po prawicy mojej,

35 a nieprzyjaciół twoich położę jako podnóżek pod twoje stopy<<.

36 Niech więc nikt w Izraelu nie ma żadnej wątpliwości, że Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, Bóg uczynił Panem i Mesjaszem".
PIERWSZE NAWROCENIE ŻYDÓW
37 Słowa te wstrząsnęły nimi głęboko. Zapytali więc Piotra i pozostałych apostołów: "Bracia, co mamy czynić?"

38 A Piotr do nich: "Starajcie się o wewnętrzną przemianę i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa dla odpuszczenia grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego.

39 Macie bowiem obietnicę wy i dzieci wasze oraz wszyscy, których z oddali wezwie Pan, Bóg nasz".

40 Przytoczył im jeszcze wiele innych świadectw i zachęcał: "Uwolnijcie się od przewrotności tego pokolenia".

41 Ci, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni, a liczba ich w tym dniu wzrosła do trzech tysięcy osób.
ŻYCIE PIERWOTNEGO KOŚCIOŁA
42 W postępowaniu kierowali się nauką apostołów, żyli we wspólnocie, łamali chleb i modlili się.

43 Wiele też zdumiewających znaków czynili apostołowie, a lęk ogarniał wszystkich.

44 Wszyscy wierzący przebywali razem i mieli wszystko wspólne;

45 sprzedawali posiadłości i dobra, dzieląc je między wszystkich, stosownie do potrzeb.

46 Codziennie wspólnie przebywali w świątyni, po domach łamali chleb, z radością i prostotą serca brali udział w posiłkach.

47 Chwalili Boga i mieli uznanie u wszystkich. A Pan codziennie dołączał do nich tych, którzy mieli być zbawieni.


ROZDZIAŁ TRZECI
UZDROWIENIE CHROMEGO
1 Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej.

2 Codziennie przed bramę świątyni zwaną Piękną przynoszono mężczyznę bezwładnego od urodzenia, aby prosił wchodzących o jałmużnę.

3 Gdy zobaczył Piotra i Jana, którzy zamierzali wejść do świątyni, poprosił ich o jałmużnę.

4 Wtedy Piotr i Jan utkwili w niego wzrok i powiedzieli: "Spojrzyj na nas".

5 Z zainteresowaniem skierował na nich oczy, spodziewając się, że coś otrzyma.

6 Wtedy Piotr powiedział: "Nie mam złota ani srebra, ale daję ci to, co mam, w imię Jezusa Chrystusa z Nazaretu zacznij chodzić".

7 Wziął go za rękę i podniósł, natychmiast nogi jego nabrały takiej siły,

8 że zeskoczył, stanął, chodził, podskakiwał, wszedł razem z nimi do świątyni i wielbił Boga.

9 Wszyscy ludzie wiedzieli, że chodzi i chwali Boga.

10 Poznali, że to jest ten sam, który siadał przy bramie Pięknej świątyni i prosił o jałmużnę. Byli pełni najwyższego podziwu dla tego, co się zdarzyło.

11 Gdy on się trzymał Piotra i Jana, wszyscy ludzie pełni podziwu zbiegli się do nich w portyku Salomona.
DRUGA MOWA ŚW. PIOTRA
12 Widząc to Piotr odezwał się do nich: "Izraelici, dlaczego się tak wpatrujecie w nas i dziwicie, jakbyśmy własną mocą albo pobożnością sprawili, że on chodzi?

13 To Bóg Abrahama i (Bóg) Izaaka, i (Bóg) Jakuba, i Bóg Ojców naszych uwielbił Sługę swego Jezusa, którego wy wydaliście i zaparliście się wobec Piłata, gdy postanowił Go uwolnić.

14 Zaparliście się więc świętego i sprawiedliwego, a zażądaliście wolności dla zabójcy.

15 Zabiliście Stwórcę życia, którego Bóg wskrzesił, czego my jesteśmy świadkami.

16 To właśnie wiara w imię Jego sprawiła, że ten, którego widzicie i znacie, stanął na nogi dzięki Niemu, a wiara w to imię na waszych oczach dała mu pełnię sił.

17 Ale teraz wiem, bracia, że działaliście w nieświadomości, zarówno wy, jak i wasi przełożeni.

18 Bóg bowiem wypełnił w ten sposób to, co zapowiedział przez wszystkich proroków, że Mesjasz będzie cierpiał.

19 Starajcie się o wewnętrzną przemianę, nawróćcie się, a zostaną zgładzone wasze grzechy;

20 nastanie czas, kiedy Pan was pocieszy, zsyłając zapowiedzianego wam Mesjasza Jezusa.

21 Niebo zatrzyma Go aż do czasu powszechnego odnowienia, o którym od dawna mówił Bóg przez świętych proroków.

22 Powiedział bowiem Mojżesz: >>Pan Bóg da wam proroka, którego powoła jak mnie z waszych braci, słuchajcie, co wam powie.

23 Każdy, kto nie będzie posłuszny temu prorokowi, wyłączony zostanie z tego ludu<<.

24 Dni te zapowiadali i mówili o nich kolejno wszyscy prorocy, począwszy od Samuela.

25 A wy przecież jesteście synami proroków i Przymierza, które Bóg zawarł z waszymi ojcami, kiedy mówił do Abrahama: >>Przez twoje potomstwo wszyscy ludzie na ziemi zyskają błogosławieństwo<<.

26 Jednak najpierw dla was wskrzesił Bóg swego Sługę posyłając Go wam, by dzięki Jego błogosławieństwu każdy z was odwrócił się od zła".
ROZDZIAŁ CZWARTY
APOSTOŁOWIE PIOTR I JAN PRZED SANHEDRYNEM
1 Kiedy przemawiali do ludu, zbliżyli się do nich kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze

2 oburzeni, że nauczają lud, głosząc zmartwychwstanie umarłych w Jezusie.

3 Schwycili ich i wtrącili do więzienia, zatrzymując do następnego dnia, bo był już wieczór.

4 Wielu z tych, którzy słuchali nauki, uwierzyło, a liczba mężczyzn sięgała pięciu tysięcy.

5 Następnego dnia zebrali się w Jerozolimie przełożeni, kapłani, nauczyciele Pisma

6 (arcykapłan Annasz, Kajfasz, Jan, Aleksander i wszyscy z rodu arcykapłańskiego),

7 którzy wezwali uwięzionych do siebie i pytali: "Jaką mocą lub w czyim imieniu to uczyniliście?"

8 Wtedy Piotr pełen Ducha Świętego powiedział do nich: "Przełożeni ludu i kapłani!

9 Skoro oskarżacie nas o to, że uzdrowiliśmy chorego człowieka,

10 to wiedzcie zarówno wy, jak i cały lud izraelski, że on stoi przed nami zdrowy dzięki imieniu Jezusa Chrystusa, którego wyście ukrzyżowali, a Bóg wskrzesił z martwych.

11 To On właśnie >>stał się kamieniem węgielnym odrzuconym przez budowniczych<<.

12 Nie ma bowiem poza Nim zbawienia, gdyż na świecie nie ma innego imienia danego ludziom, dzięki któremu moglibyśmy być zbawieni".

13 Widząc odwagę Piotra i Jana, ludzi prostych i niewykształconych, podziwiali ich i rozpoznali w nich tych, co przebywali z Jezusem.

14 A patrząc na uzdrowionego człowieka stojącego z nimi nie wiedzieli, co odpowiedzieć.

15 Nakazawszy im więc opuścić sanhedryn, mówili między sobą:

16 "Co zrobić z tymi ludźmi? Nie możemy przecież zaprzeczyć, że dali oczywisty znak, o którym wiedzą wszyscy mieszkańcy Jerozolimy.

17 By jednak ta sprawa nie nabierała większego rozgłosu wśród ludu, zabrońmy im nauczać kogokolwiek w to imię".

18 Wezwali ich i zakazali w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa.

19 Na to Piotr i Jan tak im odpowiedzieli: "Rozsądźcie, co jest słuszniejsze wobec Boga: was słuchać czy Boga?

20 Nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli".

21 Nie znajdując powodu do ukarania grozili dalej, ale wypuścili ich ze względu na lud, ponieważ wszyscy z powodu tego wydarzenia wielbili Boga;

22 a człowiek, który został cudownie uzdrowiony, miał lat ponad czterdzieści.


MODLITWA KOŚCIOŁA WŚRÓD PRZEŚLADOWAŃ
23 Po wypuszczeniu przybyli do swoich i opowiedzieli, co im mówili arcykapłani i starsi.

24 Gdy tego wysłuchali, modlili się wspólnie słowami: "Panie, >>Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co się w nich znajduje<<,

25 który powiedziałeś przez Ojca naszego, pod wpływem Ducha Świętego, ustami sługi Twojego Dawida: >>Dlaczego zbuntowały się narody i ludy knuły rzeczy próżne.

26 Powstali królowie ziemi i władcy zmówili się wspólnie przeciwko Panu i przeciwko Jego Pomazańcowi<<.

27 Rzeczywiście, przeciwko świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, zmówili się w tym mieście Herod i Poncjusz Piłat z narodami pogańskimi i pokoleniami Izraela,

28 aby dokonało się to, co Twoja wola zamierzyła uczynić.

29 A teraz, Panie, wejrzyj na ich groźby i daj Twoim sługom, by z pełną odwagą głosili Twoje słowo,

30 gdyż ręka Twoja dokona uzdrowienia, a zdumiewające znaki dziać się będą w imię świętego Sługi Twojego, Jezusa".

31 A gdy się modlili, zadrżała ziemia w miejscu, gdzie się zebrali, i napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, głosząc z odwagą słowo Boże.
MIŁOŚĆ ZESPALA KOŚCIÓŁ PIERWOTNY
32 Wszyscy wierzący stanowili jedną duszę i jedno serce, i nikt nie mówił, że cokolwiek jest jego własnością, wszystko bowiem mieli wspólne.

33 Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, życzliwość zaś ogromna towarzyszyła im wszystkim.

34 Nie było też wśród nich cierpiących niedostatku, gdyż właściciele sprzedawali swoje pola i domy, a pieniądze przynosili

35 i kładli u stóp apostołów; rozdzielano zaś każdemu według jego potrzeb.

36 Również Józef zwany przez apostołów Barnabą, to znaczy Synem Pocieszenia, Lewita, rodem z Cypru,

37 sprzedał swoją ziemię, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp apostołów.


ROZDZIAŁ PIĄTY
ANANIASZ I SAFIRA
1 Człowiek, który nazywał się Ananiasz, wspólnie ze swoją żoną sprzedał posiadłość.

2 Część pieniędzy za wiedzą żony zatrzymał dla siebie, a resztę przyniósł i złożył u stóp apostołów.

3 Piotr zaś powiedział: "Ananiaszu, dlaczego szatan zawładnął tobą? Usiłowałeś oszukać Ducha Świętego, zatrzymując część zapłaty za posiadłość.

4 Czyż nie twoją własnością była posiadłość i czyż nie twoje były pieniądze z jej sprzedaży? Czemu w sercu twoim zrodziła się myśl o tym czynie? Nie ludzi oszukałeś, lecz Boga".

5 Po tych słowach Ananiasz upadł i skonał, wszystkich zaś słuchających ogarnął wielki strach.

6 Wstali młodzi ludzie, przykryli go, wynieśli i pochowali.

7 Po upływie około trzech godzin przyszła jego żona nie wiedząc, co się stało.

8 Piotr odezwał się do niej: "Powiedz mi, czy za tyle sprzedaliście posiadłość?" Ona odpowiedziała: "Tak, za tyle".

9 Piotr zaś do niej: "Czemu zmówiliście się, by wystawić na próbę Ducha Pańskiego? Oto w drzwiach ci, którzy wynieśli i pochowali męża twego. Wyniosą też ciebie".

10 Upadła nagle u jego stóp i skonała, a gdy weszli młodzieńcy, znaleźli ją martwą, wynieśli i pochowali obok jej męża.

11 A cały Kościół i wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach.

12 Apostołowie czynili wiele zdumiewających znaków wśród ludu. Wszyscy razem przebywali w portyku Salomona.


CUDA DZIAŁANIE PRZEZ APOSTOŁÓW
13 Nikt z obcych nie miał odwagi przyłączyć się do nich, a lud ich wychwalał.

14 Liczba wierzących w Pana, mężczyzn i kobiet, coraz bardziej wzrastała.

15 Wynoszono nawet na ulice chorych i kładziono na łożach i lektykach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na którego z nich.

16 Przychodziło też wielu ludzi z miast położonych wokół Jerozolimy, przynosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy zostali uzdrowieni.


SANHEDRYN PRZECIW APOSTOŁOM
17 Arcykapłan a razem z nim wszyscy należący do stronnictwa saduceuszów zapałali gniewem,

18 zatrzymali apostołów i wtrącili ich do więzienia.

19 A w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadzając ich powiedział:

20 "Idźcie do świątyni i głoście ludowi całą naukę o tym życiu".

21 Kiedy to usłyszeli, weszli o świcie do świątyni i nauczali. Tymczasem arcykapłan i jego otoczenie zwołali sanhedryn i radę starszych Izraela, nakazując przyprowadzić ich z więzienia.

22 Słudzy poszli, ale nie znaleźli ich w więzieniu. Wrócili wtedy i oznajmili:

23 "Więzienie zastaliśmy zamknięte i dobrze zabezpieczone, straże stały przed bramami, a gdyśmy je otworzyli, nie znaleźliśmy nikogo".

24 Gdy się o tym dowiedzieli dowódca straży świątynnej i arcykapłani, nie mogli pojąć, jak to się stało.

25 Wtedy przyszedł ktoś i oznajmił: "Ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud".

26 Wówczas poszedł dowódca straży ze sługami i przyprowadził ich, nie stosując przemocy, obawiali się bowiem, by lud ich nie ukamienował.

27 Przyprowadzili ich i stawili przed sanhedrynem. Zabierając głos arcykapłan

28 powiedział: "Czyż nie zabroniliśmy wam surowo nauczania w to imię? Wy jednak dalej głosicie waszą naukę w całej Jerozolimie i chcecie ściągnąć na nas krew tego człowieka".

29 Piotr i apostołowie odpowiedzieli na to: "Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi.

30 Bóg ojców naszych wskrzesił Jezusa, którego straciliście przez ukrzyżowanie.

31 Bóg wywyższył Go jako Władcę i Zbawiciela po swojej prawicy, dając Izraelowi możność nawrócenia i odpuszczenia grzechów.

32 My właśnie jesteśmy tego świadkami, jak i Duch Święty, którego Pan dał tym, którzy Mu są posłuszni".


WYSTĄPIENIE GAMALIELA
33 Kiedy oni to usłyszeli, rozgniewali się bardzo i chcieli ich zabić.

34 Wtedy (na posiedzeniu) sanhedrynu zabrał głos pewien faryzeusz Gamaliel, nauczyciel Prawa szanowany przez cały lud; polecił na chwilę wyprowadzić apostołów,

35 a do nich powiedział: "Izraelici, zastanówcie się, zanim postanowicie uczynić coś z tymi ludźmi.

36 Niedawno temu wystąpił Teudas, podając się za kogoś niezwykłego, i przyłączyło się do niego około czterystu ludzi. Został zabity i wszyscy jego zwolennicy rozproszyli się, i nikt z nich nie został.

37 Potem w czasie spisu pojawił się Judasz z Galilei i także pociągnął za sobą lud, a kiedy zginął, wszyscy jego zwolennicy również się rozproszyli.

38 Wobec tego mówię wam, zostawcie tych ludzi i zwolnijcie ich.

39 Jeżeli to jest wymysł czy dzieło czysto ludzkie, rozpadnie się, a jeżeli pochodzi od Boga, nie zdołacie go zniszczyć, a może się okazać, że walczycie z Bogiem".

40 Zgodzili się z nim. Wezwali apostołów, ukarali chłostą nakazując, aby nie przemawiali w imię Jezusa i wypuścili ich.

41 Z radością wychodzili (z posiedzenia) sanhedrynu, że godni byli znosić zniewagę dla imienia Pana.

42 Nie przestawali codziennie nauczać w świątyni i w domach, głosząc dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie.


POCZĄTKI DZIAŁALNOŚCI MISYJNEJ KOŚCIOŁA
ROZDZIAŁ SZÓSTY
USTANOWIENIE SIEDMIU
1 W tym czasie, gdy wzrastała liczba uczniów, helleniści zaczęli szemrać przeciwko Hebrajczykom, że wspierając codziennie ubogich zaniedbywali ich wdowy.

2 W związku z tym Dwunastu zwołało wszystkich uczniów i oświadczyło: "Niesłuszne jest, byśmy zostawili głoszenie słowa Bożego na rzecz obsługiwania stołów.

3 Rozejrzycie się więc, bracia, by wybrać spośród was siedmiu mężczyzn, cieszących się dobrą opinią, pełnych ducha i mądrości, którym zlecimy to zadanie.

4 My zaś oddawać się będziemy nieustannie modlitwie i posłudze słowa".

5 Słowa te spodobały się całej gminie. Wybrano Szczepana, człowieka pełnego wiary i Ducha Świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii.

6 Zaprowadzono ich do apostołów, którzy w czasie modlitwy włożyli na nich ręce.

7 A słowo Boże rozszerzało się i zwiększała się coraz bardziej liczba uczniów w Jerozolimie. Nawet wielu przysłuchujących się kapłanów przyjęło wiarę.
WYSTĄPIENIE ŚW. SZCZEPANA
8 Szczepan, pełen łaski i mocy, dokonywał wśród ludu wiele zdumiewających znaków.

9 Wtedy podjęli z nim dyskusję niektórzy ludzie, należący do synagogi Wyzwoleńców, Cyrenejczyków i Aleksandryjczyków, mieszkańcy Cylicji i Azji.

10 Nie mogąc jednak dorównać mądrości i Duchowi, pod wpływem którego przemawiał,

11 podstawili ludzi, aby zeznali: "Słyszeliśmy, jak rzucał bluźnierstwa przeciwko Mojżeszowi i Bogu".

12 Podburzyli lud, kapłanów i nauczycieli Pisma, podeszli do niego, schwytali i zaprowadzili przed sanhedryn,

13 a potem postawili fałszywych świadków, którzy oświadczyli: "Człowiek ten nie przestaje bluźnić przeciwko miejscu świętemu i Prawu.

14 Słyszeliśmy bowiem, jak mówił, że Jezus z Nazaretu, zburzy to miejsce i zmieni zwyczaje, które dał nam Mojżesz".

15 Wszyscy zasiadający w sanhedrynie wpatrywali się w niego i widzieli, że twarz jego podobna jest do oblicza anioła.


ROZDZIAŁ SIÓDMY
MOWA PRZED SANHEDRYNEM: OD ABRAHAMA DO MOJZESZA
1 Zapytał go arcykapłan: "Czy tak się sprawa przedstawia?"

2 On zaś odpowiedział: "Ojcowie i bracia, słuchajcie! Bóg chwały ukazał się ojcu naszemu Abrahamowi, gdy przebywał w Mezopotamii, zanim zamieszkał w Charan.

3 >>I powiedział do niego: Wyjdź ze swej ziemi i opuść rodzinę, a idź do ziemi, którą ci ukażę<<.

4 Opuścił wtedy ziemię chaldejską i zamieszkał w Charan, a stąd po śmierci ojca swego przeniósł się do tej ziemi, którą wy teraz zamieszkujecie.

5 Nie dał mu jednak w posiadanie nawet skrawka ziemi, ale obiecał >>dać ją później na własność jemu i jego potomstwu<<, chociaż Abraham nie miał jeszcze syna.

6 Bóg powiedział: >>Potomstwo jego będzie przechodniem w obcej ziemi i podbiją je w niewolę, źle się z nim obchodząc przez czterysta lat.

7 A naród, któremu będą służyć, Ja osądzę<< - mówi Bóg - >>i wyjdzie potem, aby Mnie czcić na tym miejscu<<.

8 Potem zawarł z nim Przymierze, którego znakiem było obrzezanie. Wtedy urodził mu się Izaak. I obrzezał go ósmego dnia. Tak samo Izaak (obrzezał) Jakuba, a Jakub dwunastu patriarchów.

9 Patriarchowie z zazdrości sprzedali Józefa do Egiptu, ale Bóg go nie opuścił,

10 uwalniając go od wszystkich utrapień. I dał mu wraz z mądrością życzliwość faraona, króla Egiptu, który ustanowił go zarządcą Egiptu i wszystkich posiadłości.

11 Wtedy zapanowała wielka klęska głodu w Egipcie i Kanaan; ojcowie nasi nie mieli co jeść.

12 Jakub dowiedział się, że w Egipcie jest żywność, wysłał więc najpierw naszych ojców.

13 Za drugim razem Józef dał już się poznać braciom i w ten sposób faraon dowiedział się o jego pochodzeniu.

14 Józef odesłał ich i wezwał ojca swego Jakuba i całą rodzinę, składającą się z siedemdziesięciu pięciu osób.

15 Tak przeniósł się Jakub do Egiptu, gdzie umarł on sam i ojcowie nasi.

16 Przeniesiono ich do Sychem i pochowano w grobowcu, który nabył tam Abraham za pieniądze od synów Hemora.


DZIEJE MOJŻESZA
17 Gdy nadchodził czas wypełnienia obietnicy, którą dał Bóg Abrahamowi, lud rozrósł się i rozmnożył w Egipcie.

18 Trwało to aż do czasu nastania innego króla w Egipcie, który nie znał już Józefa.

19 Działał on podstępnie przeciwko naszemu narodowi, źle traktując przodków, nakazał bowiem pozbawiać życia noworodki.

20 W tym czasie urodził się Mojżesz, który był miły Bogu. Karmiono go przez trzy miesiące w domu ojca.

21 Kiedy go wyrzucono, wzięła go córka faraona i wychowała jak własnego syna.

22 Mojżesz zdobył w Egipcie wszechstronne wykształcenie, odznaczając się siłą słowa i czynu.

23 Gdy skończył czterdzieści lat, zapragnął odwiedzić swoich braci Izraelitów.

24 Zobaczył wtedy, jak któregoś z nich krzywdzono. Wziął go w obronę i pomścił udręczonego, zabijając Egipcjanina.

25 Sądził bowiem, że znajdzie zrozumienie u swoich rodaków, że przez niego Bóg chce ich wybawić. Oni jednak nie zrozumieli go.

26 Następnego dnia zjawił się wśród nich, gdy się kłócili między sobą, a usiłując ich pogodzić, powiedział: >>Ludzie! Braćmi jesteście. Czemu krzywdzicie się wzajemnie?<<

27 Wtedy ten, który wyrządził krzywdę bliźniemu, odepchnął go i powiedział: >>Któż ustanowił cię zwierzchnikiem i sędzią nad nami?

28 Czy mnie też chcesz zabić, jak wczoraj zabiłeś Egipcjanina?<<

29 Usłyszawszy te słowa Mojżesz uciekł i zamieszkał jako cudzoziemiec w ziemi Madian, gdzie urodziło mu się dwóch synów.
KRZAK GOREJĄCY
30 Kiedy upłynęło czterdzieści lat, na pustyni góry Synaj w płomieniu krzaka ognistego ukazał mu się anioł.

31 Mojżesz przypatrywał się temu zdumiony, a gdy się zbliżał, by to dokładniej zobaczyć, rozległ się głos Pana:

32 >>Ja jestem Bogiem ojców twoich, Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba<<. Przeraził się wtedy Mojżesz i nie śmiał nawet podnieść wzroku.

33 Powiedział mu Pan: >>Zdejmij obuwie z nóg twoich, bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą.

34 Napatrzyłem się na krzywdy ludu mojego w Egipcie i jęki jego dochodziły do Mnie, dlatego zstąpiłem, aby go uwolnić. Chodź więc, poślę cię do Egiptu<<.
MOJŻESZ - PROROKIEM I WODZEM
35 Posłał więc Bóg Mojżesza jako wodza i wybawcę, tego właśnie, którego zaparli się pytając: >>Kto cię ustanowił wodzem i sędzią?<< A dokonał tego z pomocą anioła, który ukazał mu się w krzaku.

36 Mojżesz ich wyprowadził, dokonując znaków i cudów w ziemi egipskiej, na Morzu Czerwonym i przez czterdzieści lat na pustyni.

37 Tenże Mojżesz powiedział synom Izraela: >>Proroka powoła dla was Bóg, podobnie jak mnie, spośród braci waszych<<.

38 To właśnie Mojżesz otrzymał słowa życia, by nam je przekazać wtedy, gdy zebrali się na pustyni ojcowie nasi i anioł, z którym on rozmawiał na górze Synaj.

39 Ojcowie nasi nie chcieli go jednak słuchać, ale odepchnęli go, zwracając swe serca ku Egiptowi.

40 Powiedzieli do Aarona: >>Daj nam bogów, którzy będą nas prowadzić, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, który wyprowadził nas z ziemi egipskiej<<.

41 Wtedy właśnie uczynili sobie cielca i złożyli ofiarę bożkowi, ciesząc się dziełami rąk swoich.

42 Wtedy Bóg odwrócił się i dopuścił, że oddawali część ciałom niebieskim, jak napisane zostało w Księdze Proroków: >>Ludu Izraela, czy nie składałeś mi darów i ofiar przez czterdzieści lat na pustyni?

43 Dlaczego teraz obnosisz namiot Molocha? I gwiazdy boga twojego Remfana?<< Na ich część >>uczyniłeś obrazy, dlatego wyrzucę cię poza Babilon<<.
ZNAK PRZYBYTKU
44 Namiot Przymierza mieli ojcowie nasi na pustyni, zgodnie z poleceniem danym Mojżeszowi, aby go zbudował według wzoru, który widział.

45 Po otrzymaniu go ojcowie nasi pod wodzą Jozuego wnieśli go do ziemi, z której Bóg wypędził pogan dla ojców naszych; tak też pozostało do czasów Dawida.

46 Będąc w łasce u Boga, prosił o miejsce na dom dla Boga Jakuba.

47 Dopiero jednak Salomon zbudował Mu dom.

48 Ale Najwyższy nie mieszka w domach zbudowanych ręką ludzką, jak mówi prorok:

49 >>Tronem moim jest niebo, ziemia podnóżkiem nóg moich. Jaki dom możecie mi zbudować? - mówi Pan. Albo jakie miejsce może być dla mnie wytchnieniem?

50 Przecież to wszystko moja ręka uczyniła<<.
ZAKOŃCZENIE MOWY
51 Ludzie twardego karku, nieczułych serc i głuchych uszu, zawsze opieraliście się Duchowi Świętemu, zarówno wy, jak i ojcowie wasi.

52 Którego to z proroków nie prześladowali ojcowie wasi? Zabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego; a wy Go zdradziliście i zabiliście!

53 Wy, którzy otrzymaliście prawo przez aniołów, a nie przestrzegaliście go!"
MĘCZEŃSTWO ŚW. SZCZEPANA
54 Gdy go słuchali, zawrzało w ich sercach i zgrzytali zębami.

55 Szczepan napełniony Duchem Świętym patrzył w niebo i widział chwałę Bożą oraz Jezusa po prawicy Bożej.

56 Powiedział wtedy: "Oto widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego po prawicy Bożej".

57 Zaczęli przeraźliwie krzyczeć, pozatykali sobie uszy, rzucili się na niego, wyprowadzili za miasto i kamienowali.

58 Świadkowie złożyli swoje szaty u stóp młodzieńca zwanego Szawłem.

59 I kamienowali Szczepana, on zaś modlił się tymi słowami: "Panie Jezu, przyjmij ducha mego!"

60 W końcu upadł na kolana i zawołał donośnym głosem: "Panie, nie poczytaj im tego za grzech!" Po tych słowach skonał.

  1   2   3   4   5


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna