Gorlickie spotkania z filozofią. 23. 07. 2007 r



Pobieranie 16.73 Kb.
Data05.05.2016
Rozmiar16.73 Kb.
Gorlickie spotkania z filozofią.

23.07.2007 r.


Średniowieczny spór o uniwersalia.
Uniwersalia (inaczej powszechniki) to przedmioty pojęć, mówiąc inaczej desygnaty nazw ogólnych.

Przykłady nazw jednostkowych: Piotr, Paweł. Przykład nazwy ogólnej: człowiek. Nazwa jednostkowa wskazuje na obiekt, który potrafimy wskazać. Co mamy na myśli mówiąc człowiek?

Spór o uniwersalia to różne odpowiedzi na pytanie: Czy i jak istnieją powszechniki?

Podstawowe stanowiska:



  • Realizm – przedmioty pojęć ogólnych istnieją realnie, rzeczywiście. Skrajny realizm implikuje tożsamość myśli i istnienia: co się pomyśli to istnieje; pomyśleć można tylko to, co istnieje. Realizm taki jest w rzeczywistości idealizmem: istnieją wszystkie obiekty (przedmioty) będące ideami, na które wskazują nazwy ogólne. Problem sposobów istnienia – jak istnieją obiekty realne, jak idealne (na przykład obiekty matematyczne i logiczne).

  • Realizm umiarkowany – stanowisko Arystotelesa – pojęcia mają przedmioty realne i odrębne; są one w rzeczach jako ich forma gatunkowa, oraz istota.

  • Konceptualizm – powszechniki (desygnaty nazw ogólnych) istnieją w ludzkim umyśle (łac. conceptus = pojecia).

  • Nominalizm – nazwy ogólne istnieją tylko jako wyrażenia języka. Są skrótem pozwalającym wygodnie i szybko wskazać na zbiory rzeczy, lub na ich własności, stosunki. Na przykład słowo „człowiek” nazywa (wskazuje na) wszystkich istniejących pojedynczych ludzi, którzy żyli, żyją i żyć będą. Nazwom ogólnym w rzeczywistości nic nie odpowiada. Nazwy ogólne nie maja desygnatów. Nie istnieje w rzeczywistości przedmiot (obiekt), który możemy nazwać (wskazać) przy pomocy słowa „człowiek”. Wydaje się, że w naszej kulturze i w naszych czasach jest to pogląd najbardziej rozpowszechniony, być może nawet uważany aktualnie za zdroworozsądkowy.

Starożytni nie znali tak sformułowanego problemu uniwersaliów, w powyższej postaci został on postawiony w średniowieczu. Poglądy filozofów starożytnych zostały zakwalifikowane do poszczególnych stanowisk.

Historia sporu o uniwersalia:



  • Porfiriusz (ok. 232-305 n.e.) syryjski uczeń i wydawca Plotyna, komentator Platona i Arystotelesa. Jego najbardziej znane dzieło to Isagoga - wstęp do Kategorii Arystotelesa. Tam formułuje problem powszechniaków: „Co się tyczy rodzajów i gatunków – (…) czy są czymś rzeczywistym, czy tylko zwykłymi pojęciami umysłu, a jeżeli czymś rzeczywistym, to czy są cielesne, czy niecielesne, czy występują oddzielnie, czy w rzeczach zmysłowych(…)?” Czy człowiek, koń istnieją? Jeśli istnieją, to jak? Czy w rzeczach? Czy w oderwaniu od rzeczy? Czy istnieją cieleśnie, czy niecieleśnie? Porfiriusz sformułował zagadnienie, lecz nie zajął rozstrzygającego stanowiska.

  • Boecjusz (ok. 475/480-524 n.e.) rzymianin, uważany za ostatniego filozofa starożytnego, Napisał O pocieszeniu, jaki daje filozofia, tłumaczył dzieła Arystotelesa, przetłumaczył również Isagoga Porfiriusza. Stanowisko Boecjusza w sprawie uniwersaliów: „Powszechniki istnieją w rzeczach zmysłowo poznawalnych, ale poznajemy je oddzielnie od ciał.” Gatunki i rodzaje istnieją jako obiekty inteligibilne (to jest poznawalne tylko rozumowo, a nie za pośrednictwem zmysłów). Każda rzecz indywidualna jest zrostem (łac. concrescere = zrastać się, por. „konkret”, konkretnie”) części myślowej – formy i części materialnej.

Realiści:

W średniowieczu przeważało nastawienie realistyczne: powszechniki istnieją realnie. Człowiek średniowieczny rozumował następująco: istnieje nazwa, a więc musi istnieć byt, który ta nazwa nazywa.



  • Hraban Maur (ok. 780-856) uczeń i następca Alkuina –twierdził, że istnieją odpowiedniki nazw „nicość”, „ciemność”. Takie twierdzenia to nonsens w tradycji Parmenidesa („Byt jest, niebytu nie ma.”).

Wczesny realizm, tak zwana „stara droga” – via antiqua. Wszyscy przedstawiciele zajmowali stanowiska w tradycji platońskiej: IX wiek Jan Szkot Eriugena,

  • Remigiusz z Auxerre (9 wiek): posługujemy się nazwą „człowiek” → istnieje substancja człowiek będąca desygnatem nazwy „człowiek”. Różnice pomiędzy poszczególnymi ludźmi są przypadłościowe (przypadkowe). Istota bycia człowiekiem pozostaje niezmienna. Inny przykład: drzewo zmienia liście, pień pozostaje taki sam.

  • Odo z Tournai (1050-1113)

Teoria powszechników służyła do wyjaśniania kwestii teologicznych:

  • Problem grzechu pierworodnego:

Natura ludzka jest spaczona przez grzech. Stan taki jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Główny nurt chrześcijaństwa odcina się od idei preegzystencji duszy. Bóg sprawcą narodzin człowieka, wyposaża go w duszę, również w grzech pierworodny. Istnieje ciągłość natury ludzkiej z pokolenia na pokolenie. Ludzie różnią się jedynie przypadłościowo, ich natura jest taka sama. W naturze ludzkiej zawierają się skutki grzechu pierworodnego. Obraz ”krzywego drzewa”.

  • Święty Anzelm z Aosty (1033-1109) biskup angielski, autor dowodów na istnienie Boga (najbardziej znany dowód ontologiczny – więcej będzie na następnych zajęciach). O powszechnikach: Istnieje jeden Bóg w trzech postaciach – Trójca Święta. Jeśliby istniały jedynie byty konkretne, to każda osoba Trójcy Świętej byłaby osobnym bytem. Jest to herezja (tryteizm). Bóg nie jest substancją w sensie arystotelesowskim (jako substancja z przypadłościami), można o nim orzekać analogicznie, a nie istotowo.

  • Wilhelm z Champeaux (ok. 1070- 1121) francuski filozof, biskup. Jego pisma nie zachowały się, poglądy znamy z przekazów polemistów. Uczeń Roscelina, jego i Abelarda polemista. Realista, modyfikował poglądy pod wpływem polemik, szukał kompromisu.

Antyrealiści

  • Eryk z Auxerre (841-876) uczeń Eriugeny, nominalista. Pisma nie zachowały się, poglądy odtworzone ze wzmianek polemistów: Istnieją jednostkowe rzeczy. Nazwy ogólne są tworzone przez człowieka, ponieważ jego umysł (m.in. pamięć) nie radzi sobie z ilością informacji o rzeczach jednostkowych (z ilością zdarzeń). Nazwa ogólna jest skrótem pomagającym objąć wiele rzeczy.

Uwaga: Stanowisko przypisywane Erykowi może być „wyostrzone” przez jego adwersarzy. Być może przypisywanie mu skrajnych poglądów było „ustawianiem” przeciwnika. Takie postępowanie jest częste w dyskusjach, szczególnie politycznych.

  • Roscelin z Compiegne [roselę z kąpjeń] (ok. 1050 – ok. 1124] Francuz, nauczyciel Abelarda. Uważany za czołowego przedstawiciela nominalizmu. Zachował się tylko jeden jego list do Abelarda, poglądy znamy głównie z relacji polemistów (patrz uwaga wyżej). Istnieją tylko jednostkowe rzeczy. Nazwy określające powszechniki to tylko dźwięki (łac. flatus vocis – ruch powietrza). Nazwom ogólnym (np. rodzajom, gatunkom) nic w realnej rzeczywistości nie odpowiada, są to tylko słowa. Domniemane poglądy Roscelina poddane druzgocącej krytyce. Nie wiemy czy Roscelin był rzeczywiście przedstawicielem nominalizmu (jak W. Ockcham), czy tylko antyrealistą (tj. krytykiem skrajnego realizmu).

  • Piotr Abelard (1079-1142) Francuz, nauczyciel, szeroko znany z miłości do Heloizy. Przedstawił zagadnienie uniwersaliów w formie rozwiniętej i dojrzałej. Polemizował zarówno z realistami, jak i z antyrealistami. Zajął stanowisko w duchu arystotelewskiego realizmu umiarkowanego. Abelard rozróżnił dwa aspekty nazwy:

    • vox – dźwięk (ogólnie znak , jej postać materialna), oraz

    • sermo – jej znaczenie.

Charakter ogólny ma nie vox, lecz sermo – znaczenie nazwy, pojęcie.

Co w rzeczach jednostkowych sprawia, że mówimy o nich w terminach ogólnych? Ich forma, która jest w obrębie gatunku wspólna.


Dygresja:

Znak



Znaczenie logiczne (przedmiot myśli) Desygnat (rzecz istniejąca realnie)


Na przykład słowo „koń” ma znaczenie, treść logiczną. Jest to „koniowatość”, czyli zbiór własności wspólnych istniejących w poszczególnych koniach rzeczywistych. „Koniowatość”, idea konia, jest obiektem myślowym, i jednocześnie znaczeniem słowa „koń”.

  • Święty Tomasz z Akwinu (ok. 1225-1274) Włoch, dominikanin, wybitny filozof. Dużo o nim będzie w przyszłości. Tutaj stanowisku w sporze o uniwersalia: Powszechniki istnieją w połączeniu z jednostkowymi rzeczami. Istnieją w substancji, z której zbudowana jest rzecz, ale nie są substancją. Mogą być poznane przez umysł. Powszechnik może być:

    • In re – w rzeczy – stanowiąc jej istotę.

    • Ante rem – przed rzeczą – będąc ideą rzeczy w boskim umyśle, wzorem według którego Bóg stworzył rzecz.

    • Post rem – po rzeczy – będąc pojęciem istniejącym w ludzkim umyśle na podstawie zmysłowych kontaktów z rzeczami realnymi i ukształtowanym na drodze abstrakcji. Powszechnik post rem istnieje realnie w umyśle, a podstawę ma w rzeczach.

Znaczenie problemu powszechników: być może świat składa się z rzeczy jednostkowych, jednak wiedza jest wyrażana w terminach ogólnych. Na przykład medycyna to sztuka utrzymywania w zdrowiu człowieka jak takiego, a nie rzeczywiście żyjącego Jana Kowalskiego. Rodzi się pytanie: Co jest przedmiotem wiedzy? Operujemy pojęciami, treści pojęć wymykają się ujęciu. Platonicy twierdzą, że pojęciom odpowiadają istniejące realnie idee. Nominaliści wprowadzają niepokój: jeśli istnieją jedynie pojedyncze fakty i rzeczy to czego dotyczy wiedza, na przykład matematyka? Syren i chimer nie ma w rzeczywistości realnej. Punktu i prostej również nie ma. Jak istnieją przedmioty matematyczne? Nie ma ich inaczej niż nie ma syren i chimer. Do pojęć matematycznych dochodzimy przez abstrahowanie. Nominalista jest w kłopocie: powszechników nie ma, a wiedza o nich i wyrażana przy ich użyciu jest.


Marcin Januś



©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna