Humor w literaturze. Zanalizuj zjawisko na przykładzie twórczości wybranego pisarza



Pobieranie 17.19 Kb.
Data07.05.2016
Rozmiar17.19 Kb.
Humor w literaturze. Zanalizuj zjawisko na przykładzie twórczości wybranego pisarza.

Humor jest niewątpliwe bardzo ważny w życiu ludzi. Pozwala on na przykład: rozładować napięcie w stresującej sytuacji, wywołuje śmiech u ludzi – przez co polepsza atmosferę. Humor jest trudno zdefiniować, ponieważ to bardzo szerokie pojęcie. Dla mnie najważniejsza jest następująca definicja: „forma komizmu, ujęcie w zabawny, żartobliwy sposób postaci, sytuacji, dialogów np. w dziele literackim”. Znamy wiele rodzajów tego zjawiska: humor sytuacyjny, humor groteskowy, czarny humor. Analizując wybrane dzieła Aleksandra Fredry, będę starał się odpowiedzieć na pytania o rolę i funkcje humoru, do czego został on użyty, co chciał osiągnąć autor dzięki niemu.


Dzieła, które wybrałem, należą do gatunku dramatu, jakim jest komedia. Komedia to przeciwieństwo tragedii. Charakteryzuje się żywą akcją, niesie element humoru, dowcipu, ma pomyślne zakończenie.
Moją prezentację chciałbym rozpocząć od omówienia dramatu „Pan Jowialski”. W tym utworze większość postaci ma szczególną cechę charakteru, bądź określony sposób zachowań. Na przykład, tytułowy Pan Jowialski w każdej chwili i na każdą okoliczność, zdolny jest przywołać z pamięci przysłowie, które albo poucza pozostałe osoby dramatu, albo rozśmiesza czytelnika. Fredro do tej postaci przypisuje humor sytuacyjny. Jego postać sama w sobie śmieszna nie jest, lecz często doprowadza innych do pasji. Czytamy: „u jegomości zawsze jeszcze figle w głowie”. W trakcie czytania książki, u czytelnika takie sytuacje wywołują śmiech. Drugą charakterystyczną cechą dla Pana Jowialskiego, jest jego zmienność poglądów. Potrafi w jednej scenie zmienić swoje zdanie na dany temat kilkukrotnie. Widzimy tu komizm sytuacji. Niemniej jednak, każdy z nas ma inne podejście do spraw humoru. Pewien krakowski krytyk z r. 1844 uznał tę komedię za „przepieprzoną bajeczkami i przysłowiami”. Zdaniem niektórych ten rodzaj komizmu jest zbyt monotonny. Fredro jednak, nie stworzyłby takiej postaci, bez określonego celu. Być może, opisując takiego szlachcica, chciał odwołać się do całego stanu i poddać krytyce zachowanie wszystkich szlachciców. Niejako pokazując pewnego rodzaju głupotę Pana Jowialskiego, miał na myśli ogół ludzi żyjących podobnie jak on.
Cała komedia również oparta jest na humorze. Ludmir, który jest ofiarą zabawy domowników, obraca całą sytuację na swoją korzyść. Możliwe, że Fredro chciał nam przez to przekazać informację, iż nie zawsze robienie sobie żartów z innych ludzi – śmianie się z nich, może dać pozytywne efekty. Jak zapewne powiedziałby Pan Jowialski: „kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada”. W tym momencie należy zauważyć dydaktyczny charakter tej komedii. Została ona również napisana, by pouczyć czytelników. Podobnie jak w oświeceniu, możliwe, że Fredrze przyświecała myśl „uczyć – bawiąc”. Wiedział, iż „sucha” wiedza jest mniej wartościowa, dlatego w swoje komedie wplatał elementy dydaktyczne, nadając dziełom nowe znaczenie.
Przejdźmy do „Ślubów panieńskich”. W tej komedii występuje głównie humor sytuacyjny, częściowo oparty na dialogach bohaterów. Przykładowo, w scenie czwartej aktu pierwszego, przedstawiona jest rozmowa Gustawa z Radostem. Uwydatnia się serdeczność, wesołość, żartobliwość, żywość, płochość, dobroć serca, pewność siebie – krótko mówiąc cała młodość Gustawa, a to wszystko w konkretnych rysach komicznych. Dzieło to posiada wybitnie romansowy scenariusz, który stał się źródłem istotnych artystycznie efektów, takich jak komizm, satyra i ironia. W „Ślubach panieńskich” przeszkody stojące na drodze kochanków są bardzo charakterystyczne dla utworów tego typu. Nie wywodziły się one z problemów społecznych, lecz tkwiły w psychice amantów, w ich krytycyzmie wobec instytucji małżeństwa, w nieufności lub dumie. Najważniejszą rolę w utworze odgrywa ironia sytuacyjna. Początkowo jej przedstawicielem jest Albin, który realizuje zarówno ideał jak i sposób postępowania romansowego kochanka. Fredro jednak tak skonstruował akcję, iż idealny kochanek nie przypadł do gustu gorliwym czytelniczkom romansów.
W końcowych partiach komedii, widoczna jest ironia odmiennego rodzaju. Początek ma ona w scenach, gdy Gustawowi ciążyć zaczyna romansowa gra. Chciałby skończyć z udawaniem różnych sytuacji, jednak nie jest pewny uczucia Anieli, waha się przed wyznaniem miłości. Można więc wyciągnąć wniosek, iż „Śluby panieńskie” miały ukazać widzowi błahość i niewykonalność planów tworzonych wbrew ustawom społecznym i naturze serca ludzkiego. Widać więc, iż autor nadał również tej komedii charaktery dydaktyczny, który osiągnął przez zastosowanie określonego rodzaju humoru.
W „Zemście” zostali zestawieni dwaj bohaterowie – Cześnik (raptowny, porywczy, hałaśliwy, gadatliwy) oraz Rejent (skromny, pokorny, obłudnie pobożny, spokojny). Jest to bardzo kontrastowe zestawienie, na którym Fredro buduje szybką i zaskakującą akcję. Obecna jest również groteskowa zamiana ról. Raptusiewicz knuje intrygę, pisząc list wabiący Wacława, natomiast Rejent stawia się na pojedynek z przypasaną szablą. W pewnym momencie sztuki Fredro zwalnia akcję, wprowadza kilka scen o charakterze sytuacyjnym, tworząc możliwości do zaistnienia komiki i humoru. Widoczny jest również ton powagi, poeta sprytnie minimalizuje go przez wprowadzenie Papkina. Jego funkcją jest śmiech. Jako błazen roznosi śmiech po wszystkich aktach i maksymalnie podnosi komiczny nastrój. Papkin był bardzo romansowy, co dla pisarza stanowiło świetny obiekt parodii. Sytuacje, w których uczestniczył, są to sytuacje groteskowe, co w całym dziele sprowadza się do potęgowania absurdu, wyzwalającego ustawiczny śmiech. Przykładowo scena, gdy Papkin wyraża swoje obawy przed śmiercią i zestawiona z tym kompletna obojętność Cześnika, tworzą pewnego rodzaju komiczny żal. Czytając tę komedię nie sposób się nie zaśmiać, ponieważ cały czas mamy do czynienia z humorem. Zarówno dialogi jak i monologi mają komiczne podteksty. Przedstawione sytuacje uświadamiają czytelnikowi, iż kłótnie do niczego nie prowadzą. Przez zastosowanie humoru przekaz ten silniej trafia do odbiorców. „Zemsta” jest przyjemna w odbiorze. Akcja, mimo szybkiego tempa jest przystępna a humor wspaniale wgrany w sytuacje i dialogi powoduje, iż z napięciem czekamy na rozwój wydarzeń.
Tu jakieś ‘przejście’ do Moliera – typu:

„Wszystko, co dotąd powiedziałem nie oznacza, że Fredro był „wynalazcą” humoru w lit. pol. Na pewno jednak go w naszej lit. upowszechnił. Gdyby szukać rodzimych poprzedników Fredry, napotkalibyśmy na znaczne trudności – mimo, iż utwory mniej lub bardziej oparte na komizmie pisywali i Kochanowski (np. niektóre ‘Fraszki’), i Jan Andrzej Morsztyn – i, przede wszystkim, pisarze doby Oświecenia z Ignacym Krasickim na czele (myślę o ‘Satyrach’, ‘Bajkach i przypowieściach’, zaś głównie o poematach heroikomicznych: ‘Monachomachii’ i ‘Myszeidzie’). Natomiast najwybitniejszym komediopisarzem europejskim, którego twórczość była Fredrze z pewnością znana, był Molier. A Fredro przecież pisał komedie i w swojej świadomości pisarskiej musiał się odnieść do twórczości francuskiego komediopisarza.” [lub coś w tym guście]

Molier posługiwał się kpiną, drwiną i ironią, by nie tylko rozśmieszać czytelnika, ale skłaniać go również do refleksji. Dlatego chciałbym porównać sposób kreowania bohaterów, a więc i wpływu na komizm w powieści komedii, przez Moliera i Fredrę. Francuski dramaturg spoglądał na ludzi raczej z pogardą, natomiast autor „Zemsty” miał w swoim spojrzeniu uśmiech i pobłażanie. W twórczości pierwszego, każda wada ludzka jest uwydatniona. Ukazuje, jakie szkody ona wyrządza dookoła siebie. Fredro natomiast pokazuje początek pewnej wady i pozwala przypuścić dalsze jej skutki. Wierzy jednak, że wszystko dobrze się skończy – to jest właśnie jego wdzięk. Przez zastosowanie specyficznego rodzaju humoru, staje się on przyjemny do czytania i poucza ludzi. Myślę, iż każdy woli czytać o przyjemnych sprawach i zabawnych sytuacjach, niż zastanawiać się nad swoimi wadami.
Podsumowując, humor jest niewątpliwe powszechnym zjawiskiem w literaturze. Pomaga on w budowaniu napięcia, charakteryzuje utwór, wzbogaca treść. Fredro bardzo często się nim posługiwał, stworzył wiele komedii, opierających się na humorze. Bo takie dzieła przyjemniej i chętniej się sięga, dlatego humor jest bardzo istotnym zjawiskiem w literaturze. I dwa słowa o funkcji wychowawczej (dydaktycznej) – że łatwiej jest przekazać pewne treści niejako „przy okazji”, nie zaś przez nachalny, poważny dydaktyzm.
Na koniec jeszcze jedna myśl: zastanów się, czy gdzieś w tych komediach nie znajdziesz takiej sytuacji, że dzięki humorowi (obśmianiu się z czegoś) w jakiś sposób „obłaskawia się” to, co z natury jest straszne, co powoduje lęk. To taka późnośredniowieczna funkcja humoru: nie boimy się tego, z czego się śmiejemy. (stosowana do tzw. lit. mieszczańskiej; Sowiźrzały, Ezopy, Marchołty – ale też i „Gargantua i Pantagruel” Francois’a Rabelais). Może jakaś groźna postać jest potraktowana komicznie? Popatrz tak na boh. ‘Zemsty’. Bohater „śmieszny” jest też bardziej ludzki: mniej dostojny (‘napuszony’) i idealny niż taki, który jest śmiertelnie poważny. Popatrz może jeszcze i tak – „antropologicznie”.

I na koniec: Adam, ja nie wdawałem się w analizy stylistyczne, bo to nie ma sensu teraz: przecież będziesz mówił, a nie czytał! Ważne jest, byś był przekonujący – by szanowna komisja miała przeświadczenie, że to Twoje słowa!


Powodzenia; daj znak, jak poszło  Ja mam swoje prognozy, ale nie będę nic mówił...
Pozdrowienia!


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna