Ilona Topa Międzynarodowa współpraca państw w wydawaniu przestępców. Zagadnienia materialnoprawne



Pobieranie 139.57 Kb.
Strona1/9
Data04.05.2016
Rozmiar139.57 Kb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9

Międzynarodowa współpraca państw w wydawaniu przestępców…

Ilona Topa

Międzynarodowa współpraca państw w wydawaniu przestępców. Zagadnienia materialnoprawne

W przeciągu ostatnich kilku lat polska regulacja prawna odnosząca się do współpracy międzynarodowej w zakresie wydawania przestępców została wzbogacona o dwie nowe formy. Po pierwsze, ratyfikacja Statutu Rzymskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego zaowocowała wprowadzeniem do polskiej regulacji prawnej instytucji dostarczenia do Trybunału. Po wtóre, następstwem członkostwa w Unii Europejskiej jest między innymi zintensyfikowane współdziałanie w dziedzinie współpracy policyjnej i sądowej w sprawcach karnych. Jednym z jego rezultatów jest instytucja europejskiego nakazu aresztowania. Biorąc dodatkowo pod uwagę kilkanaście dwu- i wielostronnych porozumień ekstradycyjnych, regulujących ten tradycyjny instrument współpracy, system ten może wydawać się dość skomplikowany. Co więcej, w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat system międzynarodowej kooperacji w tym zakresie uległ wyraźnemu zróżnicowaniu, zarówno na poziomie regionalnym, jak i globalnym.

Niniejszy artykuł poświęcony został porównaniu aspektów materialnoprawnych trzech głównych instytucji międzynarodowej współpracy w sprawach karnych w dziedzinie wydawania przestępców: ekstradycji, europejskiego nakazu aresztowania i dostarczenia do Międzynarodowego Trybunału Karnego, a więc tych form współpracy, które co prawda mają ten sam cel, ale instrumentarium i zasady służące jego realizacji kształtują się w wielu miejscach odmiennie. Przedmiotem artykułu są jedynie te elementy problematyki wydawania czy przekazywania przestępców, które odnoszą się do sprecyzowania jej zakresu w wymiarze przedmiotowym, osobowym, czasowym i terytorialnym.

Zakres przekazania ratione materiae

Metody określania przestępstwa będącego podstawą wydania

Niejednakowe są stanowiska poszczególnych państw dotyczące tego, jakie przestępstwa są na tyle groźne, że wymagają międzynarodowego współdziałania w ich zwalczaniu. Trzeba podkreślić, że wydanie za przestępstwo dotyczy z reguły poważniejszych naruszeń prawa, co zresztą zostało szczególnie podkreślone w prawie anglosaskim, które zasadniczo zawiera wyraźny zakaz wydawania z powodu drobnych przestępstw. To ograniczenie odnoszące się do wagi przestępstwa znajduje usprawiedliwienie w tym, że procedura ekstradycyjna, która pociąga za sobą spore koszty i innego rodzaju obciążenia, nie powinna być stosowana w sprawach błahych1. Wyznaczenie kręgu przestępstw, których sprawcy podlegają wydaniu, następuje według jednej z dwóch metod: metody enumeracji lub metody klauzuli ogólnej. Natomiast przy wydaniu w celu wykonania wyroku skazującego wskazuje się wysokość i rodzaj kary orzeczonej2.

Metoda enumeracji (metoda listy)

Metoda ta polega na wyliczaniu w umowie przestępstw, które mogą być podstawą wydania, z podaniem nazw ich typów. Ten sposób dominował w pierwszych traktatach ekstradycyjnych, przy czym generalną tendencją było stopniowe rozszerzanie katalogu przestępstw. Przykładowo, traktat USA i Wielkiej Brytanii z 1794 r. przewidywał obowiązek wydania tylko z powodu dwóch przestępstw: fałszerstwa i morderstwa3. Początkowo wydawano tylko za najcięższe przestępstwa, potem i za lżejsze oraz takie, które wiązały się z postępem cywilizacyjnym. Metoda ta w typowych umowach ekstradycyjnych zarówno dwustronnych, jak i wielostronnych jest stosowana coraz rzadziej, ze względu na wady, związane przede wszystkim z jej kazuistyką i brakiem elastyczności. Poważnym jej brakiem są także trudności przy ocenie zgodności pomiędzy typami przestępstw występującymi w wewnętrznych porządkach prawnych, jak i problemy związane z odmienną terminologią prawniczą.

Metoda listy znajduje jednak nadal zastosowanie, zwłaszcza w konwencjach międzynarodowych poświęconych zwalczaniu szczególnych rodzajów przestępstw, np. aktów zaliczanych do terroryzmu międzynarodowego. Tytułem przykładu można przywołać Międzynarodową Konwencję przeciwko braniu zakładników z 1979 r.4 i Europejską Konwencję o zwalczaniu terroryzmu z 1977 r.5. Ze względu na specyfikę jurysdykcji przedmiotowej MTK, która ograniczona jest do najpoważniejszych zbrodni wagi międzynarodowej, także Statut Rzymski posłużył się metodą listy dla określenia przestępstw, których popełnienie uzasadnia „dostarczenie” do Trybunału.

Metoda eliminacji (metoda klauzuli ogólnej)

Liczne umowy i konwencje międzynarodowe posługują się metodą eliminacji dla określania przestępstw stanowiących podstawę wydania. Zamiast ich wyliczania przyjmuje się jedną ogólną regułę, od której zastrzegane są wyjątki. Metoda ta polega na zaliczeniu do przestępstw ekstradycyjnych tych, które zagrożone są określoną karą, powyżej pewnej wysokości, przez prawo obu stron6. Powszechnym wymaganiem jest, by przestępstwo stanowiące podstawę wydania zagrożone było karą pozbawienia wolności. Ten sposób określania przestępstwa ekstradycyjnego dominuje w dwustronnych umowach ekstradycyjnych zawartych przez Polskę, m.in. ze Stanami Zjednoczonymi, Australią i Indiami, gdzie wymaga się, aby przestępstwo stanowiące podstawę wydania zagrożone było karą pozbawienia wolności nie krótszą niż jeden rok lub karą surowszą7. Podobne rozwiązanie przyjęła Europejska konwencja o ekstradycji z 1957 r.: wg art. 2 ust. 1 konwencji przestępstwo dla celów ekstradycji musi być zagrożone „karą pozbawienia wolności o maksymalnym wymiarze co najmniej jednego roku lub karą surowszą”. M. Płachta uważa, że taka wysokość zagrożenia karnego jako podstawa uznania danego czynu za przestępstwo ekstradycyjne jest standardem, a istniejące odchylenia zmierzają w przeciwstawnych kierunkach: niektóre kraje anglosaskie i Ameryki Łacińskiej wymagają 2 lat, z drugiej strony Konwencja Unii Europejskiej o ekstradycji z 1996 r.8 przyjęła obniżenie tego progu do 6 miesięcy.

  1   2   3   4   5   6   7   8   9


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna