Iv-vi uzasadnienie wyboru



Pobieranie 86.08 Kb.
Data07.05.2016
Rozmiar86.08 Kb.
SZKOLNE OBCHODY ROKU CHOPINA – projekt

„Fryderyk Chopin w Polsce”


Program opracowała p. Krystyna Merska nauczyciel języka polskiego w kl.IV-VI

Uzasadnienie wyboru:

Nasz projekt obejmuje okres życia Fryderyka Chopina, gdy żył, mieszkał w Polsce: od 1 marca 1810 roku do 2 listopada 1830 roku. Te dwadzieścia lat jego życia i twórczości to dla uczniów szkoły podstawowej konieczna, podstawowa wiedza o wielkim Polaku i baza ich dalszych zainteresowań i poszukiwań. Jest próbą, aby w warunkach szkoły dać uczniom „najpełniejszy obraz tej najważniejszej dla Chopina” epoki, czyli jego „polskiej” młodości. „Cały Chopin powstał w młodości i przez całe życie czerpał, jak ze źródła, z lat spędzonych w Polsce i z jego ducha.” (Artur Rubinstein”).

Typ szkoły: szkoła podstawowa

Etap kształcenia: kl. IV-VI.

Rodzaj zajęć: zajęcia lekcyjne (język polski, godzina wychowawcza, muzyka), koło polonistyczne, zajęcia biblioteczne i świetlicowe, zajęcia pozalekcyjne, konsultacje typu

e – learning.

Temat: Fryderyk Chopin w Polsce czyli życie i twórczość z okresu jego „polskiej”młodości.

Wymiar czasu: 3 miesiące, od 1 marca 2010 roku do 21 maja 2010 roku, 31 maja podsumowanie projektu.

Cele projektu:

- zdobycie podstawowej wiedzy o życiu i twórczości Fryderyka Chopina z okresu jego polskiej „młodości”

- popularyzowanie postaci kompozytora i jego dzieła w środowisku polskiej szkoły,

- wdrażanie do uczestniczenia w kulturze,

- rozbudzanie zainteresowania sztuką: muzyką i poezją,

- budzenie kreatywności, bogacenie słownictwa,

- motywowanie uczniów do rozwijania zdolności, samodzielności, zainteresowań i poszerzania wiedzy,

- dokonywanie przekładu intersemiotycznego,

-budzenie uczuć patriotycznych.
Metody i techniki:

mini wykład, pogadanka, swobodne wypowiedzi uczniów, projekcja, praca w grupie, praca indywidualna, e – learning (techniki komputerowe, Internet, poczta elektroniczna), mapa mózgu, oś czasu, przekład intersemiotyczny, praca z tekstem, słowa klucze, recytacja, piktogram, tabela, ankieta, słuchanie nagrań muzycznych ,film „ Młodość Chopina”.

Formy organizacyjne:

-praca indywidualna samodzielna i pod kierunkiem nauczyciela,

-praca w zespołach (klasy),

-praca w grupie.

Środki dydaktyczne: teksty do czytania, materiał literacki o Chopinie, zbiór wierszy o Chopinie, obrazy krajobrazów polskich, zdjęcia dotyczące F. Chopina z Internetu i z książek, karty pracy: słowniczek muzyczny, słowa klucze, związki frazeologiczne, piktogram, wzory wypowiedzi pisemnych .

Materiały pomocnicze:

Fonografia:

1.Polonez g- moll nr.11

2.Polonez B-dur

3.Mazurek a moll op.17 nr 1

4.Sonata c-moll op.4

5.Etiuda c-moll op.10 nr 12

6.Mazurek B-dur op.7 nr1

7.Walc Des-dur op.64 nr 1

8.Fantazja na tematy polskie op.13

9.Preludium A-dur op.28 nr.7

10. Scherzo h.-moll op.20

11.Walc h-moll op.69 nr 2

12.Życzenie, Wojak – pieśni

Bibliografia:

1.Przewodnik: Warszawa Fryderyka Chopina, Miasto Stołeczne Warszawa, www.um.warszwa.pl. 2010r,

2.Kazimierz Wierzyński, Życie Chopina, KAW , Warszawa 1999r,

3. Jarosław Iwaszkiewicz, Chopin, PWM, 1984 r,

4. Janusz Nowosad, Chopin w poezji polskiej, www.poezjaa.info

ETAPY REALIZACJI

ZADANIE 1:

Temat: Wdrożenie projektu. 20.02.10.-28.02.10

Cele: uczeń:

-rozumie cele i zadania projektu,

-gromadzi, samodzielnie i z klasą, materiały dotyczące F. Chopina,

-pobudza swoją motywację poznawczą.

1.Przedstawienie projektu na radzie pedagogicznej i uzyskanie jego akceptacji – luty 2010r.

2. Powołanie przez dyrektora szkoły zespołu odpowiedzialnego za realizację projektu –

luty 2010.

3.Zapoznanie uczniów na apelu z projektem. Umieszczenie informacji na stronie szkoły i na gazetce szkolnej.

4. Zgromadzenie materiałów potrzebnych do realizacji projektu w bibliotece szkolnej: zapisu projektu w druku i na płytach, zbiorku wierszy, książek o Chopinie, fonografii.

5. Zaopatrzenie wychowawców i nauczycieli j. polskiego w materiały potrzebne do zadań,

(1 pakiet załączników na klasę).

6.Rozdanie uczniom materiałów do prezentacji. Załącznik nr 1. Powinni w domu nauczyć się je pięknie czytać, wykonać do tekstu ilustrację – mapę mózgu z osią czasu.

7. Wysłuchanie „Poloneza g- moll nr 11”.

ZADANIE 2

Temat: Wzbogacanie języka ucznia w słowa związane z muzyką. 2godz.

Cele: uczeń :

-rozumie znaczenie związków frazeologicznych związanych z muzyką, bogaci język czynny i bierny w słowa związane z muzyką,

- poznaje muzykę Chopina.

– współpracuje w grupie.

1. Uczniowie w grupach wyjaśniają znaczenie związków frazeologicznych związanych z muzyką. Załącznik nr 2 Korzystają ze słowników i Internetu.

2.Uczniowie zapoznają się ze słownictwem muzycznym – Załącznik nr.3.

Metody utrwalania i sprawdzania dowolne.

3.Słuchanie „Mazurka a- moll op.17 nr 1”.



ZADANIE 3 - marzec

Temat: Zdobycie wiedzy o Fryderyku Chopinie . 6 godz.

Cele: uczeń:

-zdobywa widzę o Fryderyku Chopinie,

-dokonuje prezentacji: czyta pięknie, zerkając w tekst, posługuje się mapą mózgu,

-utrwala słownictwo związane z tematem ,

-poznaje charakter muzyki Chopina,

- uczy się patriotyzmu.

1. Uczniowie prezentują materiał o F. Chopinie- Załącznik nr 1

Robią to partiami. Po każdej części wykreślają słowa klucze. Załącznik nr 4

2. Słuchają nagrań utworów : Polonez B- dur, Sonata c- moll op.4(smutna), Etiuda c-moll op.10 nr 12 (rewolucyjna) , Rondo na fortepian (piękny, warszawsko- ludowy temat), Wariacje na temat Don Juana ded. Tytusowi, Fantazja na tematy polskie op.13, Koncert

e-moll (pożegnanie).

3. Materiał może być wyeksponowany też w pracowni polonistycznej lub pracowni danej klasy, aby był utrwalany.

4.Dla chętnych: czytają dodatkowe fragmenty i prezentują je w klasie. W bibliotece i w klasie powinno być kilka kopii. Oto lista:

a. recenzje o koncertach Fryderyka Chopina w Wiedniu w 1829r. str.90-92- K. Wierzyński,

b. chrzest Fryderyka str. 7,8 -J. Iwaszkiewicz: „Chopin”

c. list z Szafarni str.23, 26 Iwaszkiewicz

d. wiadomości o zdrowiu str. 47 Iwaszkiewicz

e. muzyka a uczucia str. 87 Iwaszkiewicz

f. strach przed wyjazdem z kraju str. 95, 96 Iwaszkiewicz

g. opowiastka z dzieciństwa str. 32 „Warszawa Fryderyka Chopina” przewodnik

h. prasa o Chopinie str.40 do końca przewodnik

i. Chopin – organista str.51

j. koncert pożegnalny str. 58,59

k. kantata na pożegnanie str. 70

l. los serca wielkiego kompozytora str. 74

ł. Fortepian Chopina str.82, 83

m. Międzyn. Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina str.106- 111

n. o muzyce Chopina str. 116.

5. Zadanie do wykonania samodzielnego(poza lekcją). Przeczytaj jeden lub dowolną liczbę wierszy polskich poetów o Chopinie (zbiór podany w Bibliografii” w bibliotece lub Internecie) dokonaj jego interpretacji. Nauczyciele w miarę możliwości pomagają uczniom.



ZADANIE 4

Temat: Poeci polscy o F Chopinie.– kwiecień 2,3 godz.

Cele: uczeń:

-poznaje wybrane wiersze polskich poetów o Chopinie, dokonuje ich interpretacji,

-rozwija umiejętność czytania poezji na poziomie semantycznym i krytyczno-twórczym,

-redaguje wypowiedź pisemną na podst. wiersza.

1. Słuchanie muzyki: Mazurek B- dur op.7 nr.1, Walc Des- dur op.64 nr1

2.Uczeń dokonuje pisemnej, własnej interpretacji wiersza lub wierszy. 1 praca powinna zawierać najmniej 9 zdań. Oto przykłady:

Jerzy Zajączkowski „Zaczarowany fortepian”

Podmiotem lirycznym jest w wierszu osoba nam bliska (np. mama) lub poeta, który stara się mówić jej słowami. Zwraca się do nas miło: „chcę Ci”. „kochanie”. Chce opowiedzieć nam ciekawie „jak bajkę”, o małym Fryderyku, dla którego fortepian był przyjacielem. Bo spędzał przy nim dużo czasu i pomagał za pomocą grania wyrażać najgłębsze uczucia. Było to oczywiście w Żelazowej Woli, bo „fortepian stał w dworku małym na Mazowszu wśród drzew i ciszy” i jego mama pierwsza synowi na nim grała. Gdy podrósł, „zaczarował fortepian”, „zaklął w klawisze śpiew”, bo był mistrzem gry czyli wirtuozem. Pięknie też komponował, bo każdy w jego muzyce odnajduje najpiękniejsze polskie widoki (wschody słońca, gwiazdy, szum boru”), doznania „rozmowy drzew, świerszczy granie” i tęsknotę i uśmiech i łkanie, marzenie i serce i duszę. Muzyka ta jest prawdziwa, bo wyraża też ból walki o niepodległość i ból samotności człowieka. Melodie poszły w świat i do dziś ze wzruszenia, z doznania piękna – wyciskają z oczy łzy.

Wanda Chotomska .,,W Żelazowej Woli”

Razem z mamą i jej córeczką (podmiot liryczny) przenosimy się do Żelazowej Woli, gdzie urodził się F. Chopin i przysłuchujemy się ich rozmowie. Odkrywamy, żę dla wielkiego artysty natchnieniem do skomponowania muzyki, „nut”’ była ziemia ojczysta, bo „cała ziemia tutaj śpiewa mazurka”. W melodię układa się śpiew ptaków, gra świerszczy , klekot bocianów, odgłosy żniw i wołanie przepiórki. Mamy w wierszu piękne o tym porównanie : „W Żelazowej Woli śpiewanie takie, jakby cały ogród był jednym ptakiem” i przenośnie: „tutaj wiatr grał piosenki na listkach”, a „malwy nuciły niebiesko.” Muzykę Chopina poznał cały świat, „za nutą nuta w świat za Chopinem poszły”

Wanda Chotomska „Preludium deszczowe”

Razem z podmiotem lirycznym (wielbicielką muzyki Chopina, poetką, biegniemy w deszczu do Łazienek pod pomnik, gdzie „był pan Chopin na swoim cokole” (wyniesiony? doceniony?).I tu sytuacja się odwraca. Nie opisuje się, jakie dźwięki z natury utrwalił w swej muzyce za pomocą nut. Ale deszcz, właściwie początek deszczu, zjawisko przyrodnicze nazywa się terminem muzycznym „preludium deszczowe”. Temu, kto zna muzykę Chopina łatwiej jest zobaczyć piękno świata. Dla niego te dwie muzyki się przenikają: kompozycje Fryderyka i muzyka świata. Dla niego Chopin jest żywy, „krople deszczu kołysze w dłoni”. Bo dobra muzyka nie umiera nigdy. A dlaczego tylko dziecko zobaczyło fortepian? A dlatego, że posiada naturalną wrażliwość, ufność, wyobraźnię, a poezja i muzyka potrzebują fantazji.

Proponowany zestaw innych wierszy:

1. Jan Twardowski „To wszystko trwa jak Chopin”,

2. Jerzy Horodyński „Nokturn Fis –dur Chopina”,

3. Leopold Lewin „Mickiewicz słucha Chopina,

4. Roman Brandstaetter „Żelazowa Wola”, „Etiudy”, „Śmierć Chopina”,

5.Konstanty Ildefons Gałczyński „Spotkanie z Chopinem”(fragm. „Niobe”)

6. Władysław Broniewski „Mazurek Szopena”,

7. Kornel Makuszyński „Chopin do Ojczyzny wracający” (fragment),

8.Leopold Staff „Nonsens”, „Mieszczuch”,

9. Artur Oppman (Or-ot) „Preludium”,

10. Kazimierz Przerwa – Tetmajer “Cień Chopina”,

11. Maria Konopnicka „Gdy polonez chopinowski”, „ W rocznicę Chopina”,

12. Cyprian Kamil Norwid : Fortepian Szopena”- fragmenty.
ZADANIE 5 - kwiecień 2 godz.

Temat: Opowiedz o muzyce.

Cele: uczeń:

-czyta piktogram,

-dokonuje przekładu intersemiotycznego,

-rozwija zdolności twórcze.

1. Słuchanie : Preludium A-dur op.28 nr7, Scherzo h- moll op.20.

2. Uczeń dokonuje przekładu intersemiotycznego języka znaków, symboli,

rysunków na język mowy. Nauczyciel wywiesza piktogram na tablicy. Wyjaśnia jego znaczenie.( Załącznik nr 5-należy powiększyć).Polecenie: Opowiedz o dwóch rodzajach muzyki, wykorzystując piktogram. Zacznij np.tak: Artysta grał…

2. Uczniowie słuchają utworu F. Chopina.


Zadanie 6. kwiecień 2 godz.

Temat: Opowiedz o Fryderyku Chopinie – prozą lub wierszem.

Cele :uczeń:

-rozwija swoją kreatywność,

-wykorzystuje, utrwala zdobytą wiedzę o F. Chopinie,

-kształtuje swoją postawę patriotyczną.

1. Uczniowie słuchają utworu F. Chopina, (Walc h – moll op.69 nr.2 ; Życzenie), oglądają fragment filmu o Chopinie.

2. Pisza pracę literacką lub wiersz. Korzystają ze zdobytych wiadomości w szkole samodzielnie poszerzonych.

3. Nauczyciel podaje cele pracy: Wykaż się znajomością życia i twórczości F. Chopina, poznanym słownictwem. Pokaż, że jest wielkim Polakiem i jesteś z niego dumny. Oto przykład:(Załącznik nr 6).
Zdanie 7- maj, 30 maj, 6 godz.

Temat: Dzień Fryderyka Chopina w naszej szkole.

Cele: uczeń:

- sprawdza swoją wiedzę,

- odczuwa dumę i solidarność ze swoją klasą , szkołą i Ojczyzną.

1. Uczniowie zebrani w sali gimnastycznej biorą udział w „Wielkim Konkursie wiedzy o Fryderyku Chopinie”. Ma on 2 części:

a. test wiadomości – uczniowie odpowiadają całymi klasami na pytania dotyczące kompozytora (pytania i odpowiedzi na podstawie Załączników 1,2,3,)

b. test umiejętności rozpoznawania utworów muzycznych, do wyboru od 5 do 10 we fragmentach początkowych; cała klasa się naradza, piszą na kartach nazwę utworu.

Wychowawcy zliczają punkty z kart pracy klas.

2. W drugiej części może być prezentacja prac uczniów – czytanie lub recytacja wierszy.

3. W części trzeciej inscenizacja o Chopinie.

4. W części czwartej ogłoszenie wyników i wręczenie dyplomów za prace indywidualne i klasom za zajęcie kolejnych miejsc.

5. Podsumowanie Roku Chopinowskiego( cz.1?) przez dyrektora szkoły.

6.Utwory Chopina grają uczniowie i zaproszeni goście.


ODPOWIEDZIALNI:

Zadanie:


1.- szkolny zespół odpowiedzialny za realizację projektu,

2.- wychowawcy, nauczyciel muzyki,

3.- wychowawcy, nauczyciele j. polskiego, bibliotekarka(-arz), opiekun koła polonistycznego,

4.- wychowawcy, opiekun koła polonistycznego,

5.- jak wyżej,

6.-jak wyżej,

7-. za utrwalenie wiedzy wychowawcy, za rozpoznanie nagrań – nauczyciel muzyki.
OCENIE podlega:

- indywidualnej punktowej i cyfrowej praca o muzyce(do20 p.,za każde zad.dodatkowe 5p.),

praca o F. Chopinie (20 p.), interpretacja wiersza (10 p.),

- zbiorowej – klasy : za wykonanie zadań (zad. 2 – 10 p., zad.3-30 p, zad.4-za każdą interpretację wiersza po 3 p., zad.5- 10 p, zad.6-po5 p za każdą wypowiedź o Chopinie i za każdy wiersz) i za wiedzę 30 p, za utwory muzyczne 30 p.


EWALUACJA

- zebranie informacji zwrotnych – miniankieta,

- analiza prac i wytworów uczniów – ocena opisowa,

- stopień wywiązania się klas z zadań – tabela,

- analiza aktywności i twórczej postawy – ocena opisowa,

- wystawa prac , dyplomy, druk na stronie szkoły,

- ocena projektu przez wszystkich nauczycieli,

- wykorzystanie wyników projektu do ewaluacji planu przygotowania uczniów do sprawdzianu kl.VI.i programu wychowawczego szkoły.

- sprawozdanie zespołu nadzorującego projekt , plany na nowy rok szkolny.
Załącznik nr 1

(Opieram się na książce K. Wierzyńskiego „Życie Chopina” , str.7 - 118)

Fryderyk Chopin urodził się w Żelazowej Woli 1 marca 1810r (a nie 22 lutego). Majątek znajdował się około 30 mil od Warszawy i należał do hrabiny Ludwiki Skarbkowej. Ojciec kompozytora ,z pochodzenia Francuz, Mikołaj Chopin, był tu guwernerem, a matka Justyna Krzyżanowska- opiekunką dzieci i ochmistrzynią. Rodzice byli muzykalni. Wieczory zaczynano więc od skrzypiec lub fletu z towarzyszeniem fortepianu, potem przychodziła kolej na pieśni polskie i francuskie”

Dzieciństwo i młodość Chopina zwykło się wiążą z Żelazową Wolą i jej mazowieckim pejzażem. Ze spokojnym nurtem Utraty, która przepływa tędy, z wierzbami przy drodze do Sochaczewa, z równiną, na której wznoszą się okrągłe wieże brochowskiego kościoła. Zapomina o tym, że Chopin, zaledwie siedmiomiesięczny , przeniesiony został, a raczej przewieziony do Warszawy. I odtąd jego los aż do 21 roku życia związany jest ze stolicą Polski. W kulturze był to okres romantyzmu, stawiano na uczucia, nastrojowość, ludowość.

***

Zamieszkali w pałacu Saskim, gdzie ojciec objął posadę nauczyciela języka francuskiego i literatury i prowadził pensjonat dla chłopców przy liceum. Urodziła się, druga po Ludwice, córka Izabela, a potem Emilia. Były to niepokojące czasy wyprawy Napoleona na Rosję. Po klęsce jego armii Warszawa stała się stolicą Królestwa Polskiego, na króla polskiego koronował się car Aleksander.



Pierwszą nauczycielką Frycka była siostra Ludwika. Nauczyła go czytać i pisać w dwóch językach. Ciągnęło go do fortepianu. „Gdy usłyszał, że ktoś gra, zaczynał płakać.” Błyskawicznie przyswoił sobie układ ręki i umiał zagrać, co tylko usłyszał.Grał melodie, które zasłyszał od matki, powtarzał je nieomylnie. Ozdabiał je w nowe, własne modulacje. Przesiąkał rodzinną, czułą, polską atmosferą domu.

W wieku 7 lat Frycek pobierał już lekcje gry na fortepianie u Wojciecha Żywnego, który dzielił się z nim swoją miłością do Bacha, wprowadzał w geniusz Mozarta.

***

Rodzina przeniosła się wkrótce wraz z liceum do pałacu Kazimierzowskiego na Krakowskim Przedmieściu. „Domy stały wśród drzew, na wiosnę zakwitały bzy i jaśminy, w lecie szumiały lipy i buki.” Fryderyk owszem bawił się, ale też spędzał długie godziny przy fortepianie. Fenomenalna pamięć pozwalała mu powtarzać improwizacje i niespisane kompozycje.



Nie minął rok, a Fryderyk stał się znany w W-wie. Zapraszano go do najznakomitszych domów i z podziwem słuchano w salonach. W styczniu 1818r. ukazał się w druku jego polonez a on sam został uznany cudownym dzieckiem. Pisano o nim tak: „Nie tylko bowiem z łatwością największą i smakiem nadzwyczajnym wygrywa sztuki najtrudniejsze na fortepianie, ale nadto jest już kompozytorem kilku tańców i wariacji, nad którymi znawcy muzyki dziwić się nie przestają, a nade wszystko zważając na wiek dziecinny autora.” Grał marsza księciu Konstantemu w pałacu Bruhla.

***


24 lutego dał pierwszy koncert publiczny na rzecz Towarzystwa Dobroczynności. Występ zgromadził znakomitości stolicy, wśród nich był Julian Ursyn Niemcewicz, adiutant Kościuszki. To on żartował, aby na afiszu zapowiedzieć, „że cudowne dziecko wniesie na scenę niańka.” Do nauczycieli Fryderyka dołączyli słynny pianista i nauczyciel fortepianu Wurfel, kompozytorzy Elsner i Kurpiński i nauczyciel śpiewu Soliva. Gdy do Warszawy przyjechała matka cara Maria Teodorówna, Frycek wygłosił wiersz po francusku i ofiarował jej dwa polonezy. Słuchała go sławna pianistka Maria Szymanowska. Grał dla głośnej śpiewaczki Angeliki Catalani. Uznała go za wirtuoza fortepianu i podarowała złoty zegarek z napisem po francusku „Donne’ par Madame Catalani a` Fre`de`ric Chopin age de dix ans.”

***


Muzyka Fryderyka koiła nerwy księcia Konstantego. Młody muzyk był jak Orfeusz, z Belwederu wracał niby z muzycznych zaświatów. Najchętniej czuł się przy swoim fortepianie, sporządzonym w warszawskiej wytwórni Buchholtza. Ponieważ drobnymi rękami nie obejmował całej klawiatury, aby je rozszerzyć wkładał na noc między palce drewniane kliny.Prześcigał mistrza Wojciecha Żywnego w improwizacjach, inwencji i fantazji twórczej. W 1821 roku grał w Żelazowej Woli u panie Skarbkowej na dworzu pod kasztanami. Oglądał z ciekawością park, młyn, Utratę.

A na jesieni tego roku został przyjęty do czwartej klasy liceum. Po trzech latach opuścił szkołę ze świadectwem maturalnym. W szkole spotkał się z serdecznym przyjęciam, a do grona przyjaciół zaliczał Kolbergów, Fontanę, Wojciechowskiego, Matuszyńskiego, Marylskiego, szczególnie Białobłockiego. Na lekcjach potrafił żartować, a wieczorami w pensjonacie wygrywał muzyczne ilustracje do dziejów Polski, że „młoda zgraja poważniała i zapominała o swawolach.”Gdy narysował karykaturę rektora Lindego, ten opatrzył ją notatką „Dobrze narysowane”. Siostry Ludwika i Emilka miały zdolności muzyczne i literackie. Nowym wychowawcą był pan Barciński. Gdy chłopcy w pensjonacie rozbrykali się ponad miarę Fryderyk uciszał, usypiał ich słowno- muzyczną opowieścią o zbójcach.

***

Fryderyk był od urodzenia wątły i blady. Na wakacje w 1824r. wysłano go więc do Szafarni, do państwa Dziewanowskich, rodziców kolegi Dominika. Ich stryj Dominik podczas kampanii napoleońskiej dowodził szturmem szwoleżerów na wąwóz Somosierry w Hiszpanii. W Szafarnii Fryderyk odżywiał się zdrowo, a dzień spędzał zgodnie z zasadą: jak najwięcej powietrza i ruchu. Do kompozycji przybył nowy „Mazur” ofiarowany Wilusiowi Kolbergowi, i mazurek przezwany „Żydkiem” z powodu motywu karczmy, prototyp późniejszego „Mazurka a-mol, op. 17 nr. 4 Wędrował Frycek po okolicy i chłonął odgłosy kraju i ziemi. Był to okres żniw, chłopi pracowali w pocie czoła. „Znad tej gromady zrywał się czasami śpiew, jakby trud ludzki szukał wytchnienia czy podniety”, a młodzieniec łowił , chciwie te dźwięki. W lesie „na porębach, niby na tajemniczych cmentarzach, prażyło słońce i unosił się zapach ściętych drzew. Każde z nich pachniało inaczej. Leszczyna gorzko, wierzby próchnem, a sosny jak kwaśny chleb, którego mu jadać nie wolno.” Przyroda ciągnęła go jak magnes. A w domu chłonął polską tradycję, na ścianach widział szable i portrety rodowe, doświadczał dumy szlacheckiego życia, ducha przeszłości, gościnności i ukochania ziemi rodzinnej. Wszędzie przyjmowano go serdecznie, w całej okolicy czuł się jak w domu.



Do matki i sióstr posyłał do Warszawy i do Żelazowej Woli listy, a był to „Kurier Szafarski”. Gazetka miała dwie rybryki: „Wiadomości krajowe” (z Szafarni) i „wiadomości zagraniczne” ( z okolicy). Redaktor zwał się Pichonem, był to anagram Chopina. Frycek donosił, że bardziej od koncertu Kalkbrennera podobał się jego „Żydek”. Muzyk brał udział w okrężnym czyli zabawie na koniec żniw. Tańce na dworskim dziedzińcu wolał obserwować. Upajał go za to czar chłopskiej orkiestry, chórów i pojedynczych zaśpiewów, tych mazurów i kujawiaków, gra skrzypków i dudów. Ulegał mu wtedy i na zawsze.

***


Po powrocie do Warszawy Fryderyk z siostrami w ramach Literackiego Towarzystwa Rozrywkowego układali szarady z żywych ludzi i wystawiali komedie. Ludwika była i Wandą ,co nie chciała Niemca, i Barbarą Radziwiłłówną. Salon często zmieniał się w salę teatralną i koncertowa. Gościł artystów i uczonych. Wielu z nich wybrało Polskę na swą ojczyznę, podobnie jak Mikołaj Chopin.

Warszawa pełna była wtedy dążeń wolnościowych. Symbolem rosyjskiej przemocy stał się komisarz carski Nowosilcow, zwolennik rządów policyjnych , cenzury i książę Konstanty, poniżający żołnierzy. I oczywiście sam car Aleksander. Kraj pokryły tajne organizacje, spiskowcy byli więzieni,. Domem Chopinów wstrząsnęło wykrycie w 1824r. Towarzystwa Patriotycznego i osadzenie w twierdzy jego założyciela Waleriana Łukasińskiego oraz towarzyszy, po publicznym pohańbieniu. W 1825r. car zjawił się w Warszawie dla polepszenia sytuacji. Rosjanie zapowiedzieli zwołanie sejmu.

Fryderyk z przyjaciółmi szeptali o Łukasińskim i prądach wolnościowych na szerokim świecie, byli sercem po stronie sprawy polskiej.Uległ jednak prośbom ojca , doktora Hofmana i Brunnera, i dał koncert na wynalezionej przez nich niby fisharmonii czyli eolomelodikonie. Car nagrodził ich pierścieniem z brylantem.

***


Warszawa upodobała sobie fortepian, a Chopin zrobił z niego coś w rodzaju instrumentu narodowego. 2 czerwca 1825r Fryderykowi wydano jego kompozycję „Nowe Rondo na pianoforte c-moll”op.1, którą dedykował pani Linde. Stał się autorem z prawdziwego świata, a miał dopiero 15 lat. Prawie jednocześnie ukazały się Mazurki G-dur i B-dur, bez wymienienia nakładcy i opusu. Brawura tych utworów, w których echem odbiły się przeżycia z Szafarni, budziła zastrzeżenia, a może zazdrość, muzycznych autorytetów. Wakacje i znów w Szafarni. Jeździł konno sprawniej, dopuszczono go do polowań. Rano budziły go gwizdy kosów pod oknem. Wiele podróżował: do Płocka, do Gdańska, do Torunia.” Wszędzie czekały nań dwory nad stawami, śród lip i ogrodów, kredensy z zapachem kawy i jabłek, ludzie umączeni pszenicą, pełni zawadiactwa i fantazji, odrębny obyczaj każdego domu i wspólny im wszystkim duch szlachecki.”

***


W grudniu 1825r. zmarł car Aleksander I i. w podziemiach tę wiadomość wymieniano jako hasło do nowej walki. W Petersburgu stłumiono bunt. Okazało się, ze nienawiść do przemocy jest wspólna i Polakom i Rosjanom. Rok 1826 okazał się rokiem aresztowań i rozpaczy. W piwnicach ratusza i pałacu Bruhla więziono patriotów. Pogrzeb S. Staszica stał się narodową manifestacją. Noszono czarne stroje na znak solidarności. Dla Fryderyka Chopina cierpienie Polski znalazło się wśród pierwszych doświadczeń, u samych źródeł pojmowania świata. Tylko codzienne zajęcia pozwalały na skrywanie głębokich doznań. Grywał każdej niedzieli na organach w kościele Wizytek. Przygotowywał się do matury spacerując po akacjowych alejkach w Botanice (Ogrodzie Botanicznym) za domem. Zdał ją pomyślnie, otrzymał w nagrodę książkę.

W lipcu 1826r. wyjechał z matką, Ludwiką i Emilką do wód w Dusznikach, które wtedy leżały w Niemczech. Nudziły go zajęcia kuracjusza, ale trochę nabrał sił. Dał tam dwa publiczne koncerty, które były pierwszymi jego występami za granicą Polski. Nie sprawdzony jest fakt, że jeden koncert odbył się na rzecz sierot, których ojca Czecha zmiażdżył żelazny walec przy pracy.

Po powrocie do W-wy zapisał się na studia harmonii, kontrapunktu i kompozycji w Konserwatorium. Kompozycja była mu wtedy bliższa niż pianistyka. Całą wiedzę w tej dziedzinie miał pobierać teraz od Elsnera. Kierował on operą, a jego liczne kompozycje (np. Stabat Mater) zjednały mu przydomek twórcy muzyki narodowej. Fryderykowi ćwiczenia instrumentacyjne szły dość opornie. Za to udawały się kompozycje, powstawały mazurki, polonezy, walce. Chodził na wykłady uniwersyteckie Bentkowskiego i Brodzińskiego, wybierał tematy bliskie muzyce. Mówił po francusku i niemiecku, a rozpoczał naukę włoskiego. Przepadał za teatrem i operą. Były jednak duże minusy, w Teatrze Narodowym było zimno, ciemno i trudno było wrócić po ciemku i po kałużach do domu. A Fryderyk znów wtedy podupadł na zdrowiu. Gorzej jeszcze było ze zdrowiem jego siostry Emilki. Źle leczona zmarła na suchoty w kwietniu 1827r.

***

Chopinowie przenieśli się do pałacu Krasińskich, położonego naprzeciw liceum i uniwersytetu. Lato Fryderyk Spędził w Strzyżewie w Poznańskiem u Anny Skarbkówny, swojej matki chrzestnej. Muzyki było więcej niż kiedykolwiek, szczególnie owocne było spotkanie z księciem Radziwiłłem. Rozwojem Fryderyka zainteresował się szczerze i na długie lata. Po powrocie na drugi kurs w Konserwatorium Chopin natrafił znów na trudności w orkiestracji i muzyce wokalnej. Krępowała go w nich rzemieślnicza żmudność, nie potrafił wyjść poza rzeczy już stosowane, odrzucał dotychczasowe zasady harmoniczne. Elsner pozwalał mu na te odejścia od tradycji, rozumiał, że musi iść swoją własną, oryginalną drogą.



Dokonał „Wariacji” na temat niemieckiej piosenki „Schweizerbube” w czasie pobytu w domu generała Sowińskiego, słynnego obrońcy Woli. Z tego okresu pochodzą znacznie oryginalniejsze utwory: „Rondo F-dur ,Walce: As – dur i Es –dur, Polonez d-moll(op.71 nr1), a piękny Mazurek a-moll, op. 68 jest niewątpliwie indywidualny w charakterze.

W końcu w 1827r., by wyjść poza klawiaturę, napisał „Wariacje B-dur z „Don Juana”na fortepian z orkiestrą i „Sonatę c – moll op.4” i najpiękniejsze okazały się w miejscach poetyckich, gdzie kompozytor zapominał o wirtuozie. Naszkicował „Rondo C-dur na dwa fortepiany, op.73 Od komponowania oderwał go przyjazd Hummla, ucznia Mozarta i Haydna, a kolegi Beethovena. Na koncertach tego mistrza tym bardziej widział swoje niedoskonałości.

***

W 1828r. pojechał na wieś, tym razem do Sannik, do przyjaciół Pruszaków. Słuchał śpiewów wiejskich, odpoczywał, poprawiał swoje „Rondo na dwa fortepiany.” Po powrocie rodzina planowała wysłać go do Berlina. Pojechał tam z profesorem historii naturalnej Feliksem Jareckim. Wieczory spędzał w operze, największe wrażenie zrobiła na nim „Oda na dzień św. Cecylii” Haendla. Nie zdołał jednak nawiązać kontaktu z Mendelssohnem ani z Paganinim.

Po powrocie czekał go ostatni kurs Konserwatorium, ale był już tylko formalnością. Fryderyk wyrósł ponad program, ćwiczył więc własne kompozycje , a teorię dopełniał w rozmowach z Elsnerem. Profesor zdał sobie sprawę, że jego rola skończyła się na tym, „by Chopinowi pomóc zostać Chopinem”. Wiedział, że „zły to mistrz, którego uczeń nie prześcignie.”

Fryderyk dostał własny pokój na mansardzie. Bywał dużo w mieście, w teatrach, kawiarniach, salonach. Z jego okna ponad drzewami roztaczał się widok na daleką przestrzeń. Natchniony krajobrazem i pieśniami i tańcami Mazowsza zapisał je w „Wielkiej fantazji na tem aty polskie.” Napisał „Polonez B-dur ,op.71 nr.2”i „Rondo a`la Krakowiak op.14”z najlepszą częścią orkiestrową pośród jego sześciu utworów fortepianowych z orkiestrą. Początek 1929r nasilił nastroje rewolucyjne w Europie. Do Warszawy miał przyjechać nowy car Mikołaj I.

***


21 kwietnia 1829r Fryderyk na koncercie z udziałem uczniów Konserwatorium poznał młodą śpiewaczkę Konstancję Gładkowską. Koronację cara na króla Polski 24 maja 1829r przyćmił dla Chopina koncert Paganiniego, króla skrzypków. Gdy w jego Guarneriusie pękła struna, nie przerwał gry i skończył koncert na trzech pozostałych. Warszawa uległa hipnozie wirtuoza, nie mniej niż Wiedeń. Chopin też był nim olśniony. Zaraz potem zdał ostatni egzamin w Konserwatorium, a w sprawozdaniu szkolnym Elsner napisał: „Fryderyk Chopin, szczególna zdolność, geniusz muzyczny, itd.”To „itd.”to swoiste błogosławieństwo profesora na dalszy rozwój ucznia.

Pierwszym krokiem w świat miał być Wiedeń. Rodzina, nauczyciele liczyli na kontakty, koncerty. Fryderyk po drodze zwiedził Kraków, jego skarby, pamiątki. Odbył też wycieczkę do Ojcowa. 31 lipca 1829r znaleźli się w Wiedniu. Wurfel i dyrektor teatru Gallenberg zorganizowali koncert. Fryderyk zrzekł się honorarium. W programie była Beethovenowska uwertura i utwory naszego kompozytora: „Wariacje (La`ci darem)iKrakowiak”(„Rondo”).

Gdy przy „Rondzie”zaszły komplikacje z orkiestrą, poradzono Chopinowi, by improwizował.

Fryderyk grał z determinacją, chociaż nie sprzeniewierzył się przyjętej zasadzie, by grać miękko, z właściwą sobie delikatnością. Bowiem nie lubił przesadnego natężenia głosu

w grze, przypominało mu szczekanie psa. W drugiej części publiczność podała motyw do improwizacji, pochodził z opery znanej mu od kilku dni. Zaczęła się sztuka kompozycji ex abrupto, w której Chopin nie miał sobie równych. Po dodanej do,,Białej damy”piosence

polskiej o chmielu, salę ogarnął entuzjazm. Drugi koncert poszedł już gładko .Wracał przez Pragę, Drezno i Wrocław. Po powrocie czytał pochlebne recenzje o sobie w prasie zagranicznej.

Młodzieńcze uczucie do Konstancji Gładkowskiej napełnia jego serce smutkiem. Jest nieśmiały, zbyt wrażliwy i nie śmie jej poznać. Wtedy tworzy „Adagio”, kończy inne utwory, np. „Marsza żałobnego c-moll, op.72”, „Mazurki”- C-dur i F-dur,op.68 nr 1 i 3.

Poprawia „Rondo”, zachwyca się „Triem” Beethovena. Gościł go książę Radziwił w Antoninie, ale większego wsparcia nie dał. W jego domu Fryderyk napisał utwór „Alla Pollacca” na fortepian i wiolonczelę, op.3. Księzniczka Eliza lubiła grać jego „Polonez f-moll, op.71,nr.3”.

W marcu 1830r. Chopin dał dwa koncerty w Teatrze Narodowym. Dyrygował Kurpiński. Wystąpił z „Koncertem f-moll” i „Fantazją na tematy polskie”, „Adagiem” i „Rondem”. W recenzjach pisano o delikatności uczuć , wytworności smaku i polskich motywach. Nazywano go Mozartem Polaków. Pracował nad „Koncertem e-moll”, planował podróż zagraniczną . Komponował pieśni, mazurki, walce.

***


W kwietniu poznał osobiście Konstancję Gładkowską. Był w niej zakochany, iście romantycznym uczuciem. Niestety dziewczyna wybierała towarzystwo oficerów rosyjskich. „Rad bym odrzucał trujące mi wesołość myśli, ale rozkosz czuję z nimi się pieścić, sam nie wiem, czego mi brak. (…) „pisał w liście do przyjaciela Tytusa Woyciechowskiego W przyjaźni odkrywał to , czego mu brakowało w miłości – bliskość wewnętrzną, zrozumienie, wymianę myśli.

W maju przyjechała do W-wy znakomita sopranistka Henrietta Sontag. Ostrożnie oceniła uczennice Solivy, panny Gładkowską i Wołkow. A.Fryderyk podziwiał jej śpiew i urodę. Latem odwiedził przyjaciela w Poturzynie (lubelskie),słuchał ludowych pieni, grał dużo z Tytusem. Po powrocie do W-wy akompaniował Konstancji. Potem odwiedził Żelazowaą Wolę. Znów grał na trawniku pod kasztanami. Jeździł do sąsiadów do Brochowa i do Sochaczewa. Były to jego ostatnie wakacje na polskiej ziemi.

***

Wrócił do Warszawy. Dał koncert pożegnalny.Za „Allegro” dostał brawa. Śpiewała też Konstancja. Był to najpiękniejszy koncert Chopina w Polsce. Wykupił bilety na 2 listopada 1830., miał jechać przez Kalisz, Wrocław, Drezno i Pragę do Wiednia. Żegnano go słowami: „Jedź, graj, rozsławiaj imię Polski, a my tu zrobimy porządek.” Przyjaciele wręczyli Fryderykowi srebrny kubek napełniony polską ziemią .Popłynęła pieśń:



„Zrodzony w polskiej krainie

niech twój talent wszędzie słynie.”

W Wiedniu dopadła go wiadomość o wybuchu powstania w Warszawie przeciw carowi , księciu Konstantemu i wojskom carskim. Fryderyk nie wiedział, co ma robić. Pisał z rozpaczą do przyjaciela Jasia Matuszyńskiego do kraju.

I tak wyglądało pół życia Fryderyka Chopina.

Zmarł w Paryżu na gruźlicę (?) 17 października 1849.r Pochowano go na cmentarzu Pe`re-Lachaise. Serce wmurowano w ścianę Kościoła św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

Poeta C.K. Norwid w nekrologu pożegnał go tymi słowami „Rodem warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel.”



Załącznik nr 2

Dobierz właściwe znaczenie podanych związków frazeologicznych:

- muzyka gwiazd - …………………………muzyka kręci kogoś -……………………….....

- kocia muzyka - …………………………… brzmieć jak trąba jerychońska -……………….

- słoń mu na ucho nadepnął - ………………..cienko śpiewać -………………………………

- gra muzyka - ……………………………….gra warta świeczki - …………………………..

- wszystko gra - ……………………………...grać w otwarte karty - …………………………

- grać do kotleta-……………………………..kłamać jak z nut - …………………………......

- grać komedię - ……………………………..śpiewać na dwa głosy - ……………………….

- grać na uczuciach - ………………………...wszystko wyśpiewać- …………………………

- grać na nerwach- …………………………..muzyka łagodzi obyczaje - …………………….

- grać pierwsze skrzypce - …………………..łabędzi śpiew - …………………………………

- zagrać komuś na nosie - ……………………fujara -…………………………………….……

- czuć bluesa-…………………

postępować, mówić szczerze; harmonia, uporządkowanie istniejące w kosmosie; kogoś interesuje muzyka; denerwować, wytrącać kogoś z równowagi; hałaśliwie, fałszywie brzmiąca muzyka, ogłuszający hałas; sprawa warta uwagi; lekceważyć, drwić z kogoś; mieć kłopoty materialne; ktoś niezaradny; ostatni śpiew; o kimś, kto jest niemuzykalny; mieć dobry nastrój; zdradzić sekret; robić dobrą minę do złej gry; kłamać bez skrupułów; muzyka czyni ludzi lepszymi; o kimś głośno mówiącym, z afektem, z przekonaniem; współpracować z kimś; decydować, być najważniejszym; wykorzystywać bez skrupułów czyjeś uczucia; muzyka gorszego gatunku; oszukiwać, stwarzać pozory.

Załącznik nr 3

SŁOWNICZEK MUZYCZNY

adagio – powoli, alla polacca – w charakterze poloneza, allegro- wesoło, andante – umiarkowanie, forte – silnie, mocno, fortissimo – bardzo silnie, piano – cicho, presto – szybko, vivo – żywo, aria – pieśń, libretto – tekst słowny utworu muzycznego, opus – utwór numerowany wg kolejności wydania, uwertura – orkiestrowy wstęp do opery, operetki, oratorium, melodyka – uporządkowanie dźwięków wg zasad muzycznych, pasaż – przejście, zwrot, wirtuoz – mistrz, wirtuozeria – biegłość w grze, etiuda – studium, ćwiczenie, improwizacja – swobodna gra, nokturn – spokojna melodia, inspirowana nastrojem nocy, styl brillant – styl w muzyce romantycznej I poł XIX w, charakteryzuje się lekkością, błyskotliwością brzmienia, wirtuozerią.

Załącznik nr 4

SŁOWA KLUCZE



Po wysłuchaniu kolejnych części wykreśl niewłaściwe słowa klucze:

  1. Żelazowa, Wólka, Wola, 10 luty 1822r, 1 marzec 1810r, Jan, Mikołaj, Rosjanin, Francuz, guwerner, Janina, Justyna, zarządca, ochmistrzyni, skrzypce, gitara, flet, fortepian, Wisła, Utrata, Brochów, 21, 22, Warszawa,

  2. pałac, Ruski, Saski, pensjonat, gimnazjum, liceum, Jola, Ludwika, Izabela, Emilia, Napoleon, Szwecja, Rosja, Królestwo Polskie, car, Piotr, Aleksander, 17 lat, 7 lat, Ireneusz, Wojciech, Żywny, Żyzny, Hendl, Bach, Mozart, Morelli,

  3. pałac, dwór, Kazimierzowski, Gdańskie, Krakowskie, Przedmieście, 1817, 1818, cudowne, dobre, dziecko, polonez, walc, marsz, król, książę, Konstanty, pałac, improwizacje, implikacje, kompozycje, urząd, Bruna, Bruhla,

  4. 20 luty, 24 luty, Towarzystwo, Bank, Dobroczynności, Jan, Julian, Niemcewicz, Ursus, Ursyn, adiunkt, adiutant, Kościuszko, Wurkel, Wurfel, kompozytorzy, kombinatorzy, Ekler, Elsner, Kurpiński, Saliwa, Soliwa, Maria, Tudorówna

  5. Konstanty, Kalasanty, Odyseusz, Orfeusz, belweder, Belweder, Bucholca, Buchholtza, Żywny, 1823r, 1813r, klony, kasztany, Skarb, Skarbek, Kolberg, Fontana, Wojciechowski, Matuszewski, Matuszyński, Marylski, Białobrzeski, Białobłocki, karykatura, kalykatura, lektor, rektor, Linde, Lange, Barciński,

  6. Szafarnia, Szalarnia, Dziewońscy, Dziekanowscy, Dominik, szwoleżer, szwoleżer, Saratoga, Somosierra, Mazurek a-moll, Polonez a-moll, Mazur, Opera, Kurier, Dziennik, Szafarski, Pichon, Pachin, anonim, anagram, Żydek, Żuraw,

  7. Literackie, Towarzystwo, Publiczne, Rozrywkowe, szachy, szarady, Radziwiłłówna, Rodziewiczówna, Barbara, Wanda, Nowotny, Nowosilcow, komisarz, cenzura, cenzurka, car, Aleksy, Aleksander, spiskowcy, symulanci, 1824r, 1823r, Towarzystwo, Patriotyczne, Wacław, Walerian, Łukasiński, 1826r, 1825r, Hofman, Branner, Brunner, eolomelodikon, ealomelodikon, topaz, brylant,

  8. 2 czerwca, 12 czerwca, 1825r, pianoforte, forte, c-moll, Linde, Linde, Mazurki: G- dur, C- dur, B- dur, opus, opis, Białystok, Płock, Toruń, Gdańsk,

  9. grudzień, listopad, 1825r, Petersburg, Moskwa, Stanisław, Staszic, Polacy, Słowacy, Rosjanie, bunt, obchody, pogrzeb, samodzielność, solidarność, czerń, biel, flet, organy, kościół, Wizytacji, Wizytek, Botanika, Batalistyka, matura, 1826r,

  10. Ludwika, Izabela, Emilia, Duszniki, Dusznice, kuracjusz, komiwojażer, Czech, Słowak, kompozycja, kolorystyka, Ebenezer, Elsner, Stabat Mater, mazurki , polonezy, balet, walce, francuski, rosyjski, włoski, niemiecki, Teatr, Powszechny, Narodowy, Bentkowski, Brachecki, Brodziński, 1827r, 1828r, Emilia, Ewa,

  11. pałac, Krasińskich, Kraszewskich, Strzyżewo, Rzystożew, Poznańskie, Łódzkie, ksiądz, książę, Radziwiłł, Konserwatorium, orkiestra, orkiestracja, Elsner, Wariacje, Wakacje, Szamański, Sowiński, Wola, Ochota, Rondo: F- dur, C- dur, Walce: A-dur, As- dur, Es- dur, Hummt, Humml, Mozart, Beethoven, Betowen,

  12. San, Sanniki, Prusaki, Prusaki, Berlin, Paryż, Mendelssohn, Paganini, Mozart, Fantazja na tematy wiejskie, polskie, Rondo a`la Krakowiak, część solowa, orkiestrowa, 1829r, 1820r, car, Ludwik I, Mikołaj I,

  13. Trio, Duet, Alla Pollaca, Bella Pollaca, marzec, luty, 1830r, Teatr, Narodowy, Dramatyczny, Adagio, Rondo, Marsz, Czajkowski, Mozart, Koncert e- moll,

  14. Konstancja, Klara, Gładkowska, Tytus, Tomasz, Woyciechowski, Henrietta, Sontag, Samstag, Soliwa, Soliva, Wołkow, Poturzyn, Połczyn, Brochów, Sochaczew, Łowicz,

  15. Allegro, Andante, 12 listopad, 2 listopad, 1830 r,Kraków, Kalisz, Łódź, Wrocław, Drezno, Praga, Wiedeń, Rzym, srebrny, pierścień, kubek, ziemia, sól, powstanie, grudniowe, listopadowe, Matuszyński, 17 październik, 1840 r, 1849 r, grypa, gruźlica, Pe`re- Lachaise, Per laszez, kościół, św. Jana, św. Krzyża, Norwid, Norblin, Polak .

Załącznik nr 6

Chopin i jego muzyka a ja

Trochę mi smutno i wstyd, że cały świat zna Fryderyka Chopina, a ja nie. Oczywiście słyszałem, że jest wielkim kompozytorem. Widziałem filmy o nim, o koncertach w Żelazowej Woli, o konkursie jego imienia. Ale to wszystko to jest taka wiedza tylko powierzchowna. Raz oglądałem występ artysty, który był Chińczykiem czy Japończykiem, bo oni są teraz największymi specjalistami od Chopina właśnie. Grał jak nawiedzony, uderzał w klawisze fortepianu na najróżniejsze sposoby, pochylał się

i odchylał na najróżniejsze sposoby, jakby nim targał wiatr. A na twarzy miał wszystkie uczucia świata: radość, smutek, zadumę, namiętność, wariactwo, uniesienie, ekstazę. A ta muzyka, którą wygrywał! Kaskada dźwięków, szał, wodospad, burza, tajfun, a potem szelest, drżenie, nucenie, ledwo drganie, bicie serca, oddech. Pianista ledwo muskał palcami fortepian. Na twarzy zastygł mu zagadkowy uśmiech. Oczy miał półprzymknięte. Teraz leciutko kołysał się na muzyce. A ja czułem zazdrość, ogromną zazdrość, że tak ta muzyka go unosi, porywa, utula, a mnie nie. I zdziwienie, że tak można wejść głęboko

w muzykę , aż się zapomina o całym świecie. I z tej zazdrości to już słucham cały miesiąc Chopina. Bo wcześniej to wciąż wabił mnie syreni śpiew Internetu. Szkoły nie mam muzycznej, ale duszę jak Fryderyk mam polską, więc czekam, jak do mnie przemówi.

I przez honor nauczę się jego życiorysu na pamięć. Jestem Polak, albo nie ! Przecież

w życiorysie na pewno są wskazówki, jak zostać geniuszem. Jutro słucham „ Etiudy”

rewolucyjnej w wykonaniu Malickiego i jego Akademii Dowcipu. A wieczorem sprawdzę, co to jest muzyka gwiazd.

Rozmowa z Fryderykiem

Ja : Powiedz mi Fryderyku,

Co tam w niebie grasz ?

Czy to Mozart ?

Czy to Bach?

Czy fortepian

masz?

Fryderyk: Nie, ja teraz

dla anielskich dam,

tylko swoje

polonezy i mazurki

gram.

Ja: Czy Ci tam,

Frycku mój,

nie jest smutno,

źle?

Fryderyk: Nie,

bo w tym niebie,

jak u siebie,

całą Polskę

mam.

Ja: No, a ja,

on, ona, ta ?

Kto nam szansę

na niebo,

na muzykę

da ?

Fryderyk: Sprawdź,

co w twym sercu

i w twej duszy

gra ?

Krystyna Merska



nauczyciel języka polskiego w kl.IV-VI






©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna