Jaki wypadek takie odszkodowanie



Pobieranie 24.46 Kb.
Data06.05.2016
Rozmiar24.46 Kb.


Jaki wypadek takie odszkodowanie
Jaka powinna być rekompensata za ból i cierpienie. Oto kolejna sprawa rozpatrywana przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który m.in. stwierdził: „Akcentowana przez skarżące wysokość świadczeń pieniężnych otrzymywanych przez rodziny ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, czy kwot przyznawanych przez Wojewódzkie Komisje Lekarskie orzekające w sprawie błędów lekarskich, nie mają znaczenia jeśli chodzi o wysokość zadośćuczynienia ustalonej w rozstrzyganej sprawie. (...)Apelujące nie wykazały bowiem, aby stopień ich krzywdy był wyższy aniżeli ustalony przez sąd pierwszej instancji, a przyznana kwota zadośćuczynienia była rażąco zaniżona.”


Pełnomocnik powódek wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Komendanta (...) w G. na rzecz powódki A. S. (1): zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 250.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz na rzecz P. S. (1): kwoty 350.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego z ustawowymi odsetkami.

W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa – reprezentowany przez Komendanta (...)w G. W.. przy zastępstwie procesowym Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wniósł o oddalenie powództwa.
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki A. S. kwotę 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku w sprawie do dnia zapłaty oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódki P. S. kwotę 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku w sprawie do dnia zapłaty. Oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz rozstrzygnął w przedmiocie kosztów procesu

20 września 2007 r. doszło do wypadku drogowego na skutek którego zmarł D. S. będący mężem powódki A. S. i ojcem P. S. Do wypadku doszło wskutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez T. H. Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu uznał oskarżonego T. H. za winnego zarzucanego mu czynu . Powyższy wyrok został zmieniony przez Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z 9 grudnia 2008 r. poprzez podwyższenie wymiaru kary wymierzonej oskarżonemu. W dacie zdarzenia T. H. był funkcjonariuszem Komendy (...) w G.. Swojego czynu dopuścił się w trakcie wykonywania obowiązków służbowych tj. konwojowania D. S. z W. do G..


Aktualnie stan emocjonalny powódki P. S. jest wyrównany, umożliwia jej wypełnianie wszystkich dotychczasowych ról społecznych oraz realizowanie typowych zadań życiowych. Przez kilkumiesięczny okres po śmierci ojca utrzymywały się problemy emocjonalne, które na ten czas osłabiły jej wydolność psychiczną i aktywność. Stała się zamknięta w sobie, przygnębiona, apatyczna, izolowała się od otoczenia, wycofała się z kontaktów towarzyskich. Okres wycofania społecznego trwał ok. pół roku. (...) Dystansowała się także od matki częściowo obwiniając ją za śmierć ojca. Jakość jej życia uległa obniżeniu przez deficyt troski i zaangażowania ojcowskiego. P. S. cechuje niska aktywność życiowa, społeczna i fizyczna. Nie ma skłonności do długotrwałego przeżywania emocjonalnego różnych faktów życiowych i doświadczeń, analizowania i powracania myślami do już podjętych decyzji, nadmiernego koncentrowania się na przeszłości. P. S. była silnie emocjonalnie związana z ojcem.
Natomiast powódka A. S. przez ok. 1,5 roku jeździła codziennie na grób męża. Przeżyła szok psychiczny po tragicznej śmierci męża. Zamieszkała z nią wtedy przyjaciółka G., która przez ok. 1,5 roku pomagała jej w codziennych obowiązkach w tym prowadzeniu działalności polegającej na udzielaniu pożyczek przez około rok czasu, opiece nad córką i czynnościach domowych i wspierała psychicznie. W pomoc zaangażowany był także brat powódki, który zajmował się sprawami córki P. i spłacał razem z rodzicami powódki kredyt mieszkaniowy. Tym samym cierpienia emocjonalne związane z tragiczną śmiercią męża okresowo obniżyły jej aktywność życiową i wydolność psychiczną w tym obniżenie zdolności wypełniania codziennych obowiązków, pogorszył się jej stan psychiczny: dominowała apatia, zobojętnienie, przygnębienie, poczucie beznadziei, pojawiła się zwiększona senność, myśli samobójcze. Były to typowe symptomy dla okresu żałoby po stracie bliskiej osoby. Aktualna kondycja psychiczna A. S. umożliwia jej efektywne realizowanie zadań społecznych, zawodowych i rodzinnych.
Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo okazało się zasadne w części.
Co do podstawy prawnej żądania zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wskazał, że prawo do życia w rodzinie oraz związanego z nim utrzymywania więzi osobistych i emocjonalnych z członkami rodziny należy zaliczyć do kategorii podlegających ochronie dóbr osobistych w rozumieniu przepisu art. 23 k.c. W związku z tym naruszenie tego dobra, polegające na spowodowaniu śmierci osoby bliskiej skutkuje odpowiedzialnością na zasadach ogólnych, wynikających z art. 24 k.c. Oznacza to także prawo do żądania przez osoby bliskie zmarłemu przyznania zadośćuczynienia na podstawie przepisów art. 24 § 1 zd. 3 k.c. w zw. z art. 448 k.c.

Okoliczności te doprowadziły Sąd Okręgowy do przekonania, że powódkom należy się zadośćuczynienie pieniężne po 60.000 zł. (...)

W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa absolutnie nie wykazała poziomu usprawiedliwionych potrzeb córki zmarłego P. S. ani zasadniczo też możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego.
W dniu śmierci D. S. rodzina utrzymywała się z dochodów z działalności gospodarczej formalnie prowadzonej przez A. S. Skoro jak twierdziła powódka poziom dochodów pozostawał cały czas na podobnym poziomie ok. 5.000 zł, a nie zostały złożone dokumenty potwierdzające ten fakt za okres począwszy od 2005r. ( ostatnia deklaracja PIT dotyczyła 2004r.) pozwala to przyjąć, że rodzina w tym okresie utrzymywała się przynajmniej w części z nieujawnionych źródeł dochodów.
Wyrok Sądu Okręgowego został zaskarżony apelacją powódek.
Wniosły o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez dodatkowe:


  • zasądzenie na rzecz A. S. odszkodowania w kwocie 150.000 zł oraz zadośćuczynienia w kwocie 190.000 zł; na rzecz P. S. odszkodowania w kwocie 200.000 zł oraz zadośćuczynienia w kwocie 290.000 zł.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od powódek na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powódek okazała się bezzasadna i jako taka nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy w Poznaniu – stwierdził trybunał odwoławczy- w sposób prawidłowy i wyczerpujący rozważył wszystkie okoliczności sprawy i dowody ujawnione w toku rozprawy, dokonując następnie na ich podstawie właściwych ustaleń faktycznych. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone wnikliwie i starannie zaś ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd pierwszej instancji nie wykazuje błędów logicznych i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i rozważenia prawne Sądu pierwszej instancji i na podstawie art. 382 k.p.c. przyjmuje je jako własne.


Podkreślić należy, że Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony w judykaturze, iż korygowanie przyznanego przez Sąd pierwszej instancji wysokości zasądzonego już zadośćuczynienia uzasadnione jest tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie. Uznaniowość w zakresie przyznania jak i określania wysokości zadośćuczynienia przyznana sądom wszystkich instancji upoważnia sąd wyższej instancji do ingerencji tylko w razie rażącego odstąpienia od ukształtowanej praktyki sądowej albo wykazanego przez stronę skarżącą pominięcia istotnych kryteriów ustalania wysokości.
Nie budzi wątpliwości, że skarżące głęboko przeżyły stratę męża i ojca co jednocześnie w pewnym stopniu przełożyło się na obniżenie energii życiowej. W przypadku powódki P. S. pojawiły się problemy emocjonalne, zamknięcie w sobie, przygnębienie, apatyczność, wycofanie z kontaktów towarzyskich. Obniżenie wyników w nauce, opuszczanie zajęć lekcyjnych. Stan ten trwał około pół roku.
Powódka A. S. przeżyła szok psychiczny po śmierci męża
Obecnie jednak żałoba po utracie D. S. w przypadku powódek minęła. Nie wymagają wsparcia psychologiczno-terapeutycznego. Udzielają sobie wzajemnego wsparcia i stanowią dla siebie oparcie na przyszłość.
Sąd Apelacyjny podkreśla, że podziela rozważania Sądu pierwszej instancji co do ustaleń dotyczących dotkliwych skutków w sferze psychicznej, które wywoływała nagła śmierć męża i ojca w wypadku. Z całą pewnością był to głęboki wstrząs dla powódek.
W każdym wypadku wysokość zadośćuczynienia powinna zostać dokonana z uwzględnieniem okoliczności, że śmierć każdej osoby jest zdarzeniem pewnym, które prędzej czy później musi nastąpić. Tym samym zadośćuczynienie rekompensuje w istocie często jedynie wcześniejszą utratę członka rodziny.

W konsekwencji kwota po 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia dla powódek za krzywdę związaną ze śmiercią D. S. winna być uznana za odpowiednią. Stanowi ona równowartość około rocznego dochodu powódki z okresu prowadzenia działalności gospodarczej oraz ponad trzyletniego obecnie. Poziom życia osoby, której przysługuje zadośćuczynienie należy uznać za istotny przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia o tyle, że jej stopa życiowa rzutować będzie na rodzaj wydatków konsumpcyjnych mogących zrównoważyć doznane cierpienie
Akcentowana przez skarżące wysokość świadczeń pieniężnych otrzymywanych przez rodziny ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiej, czy kwot przyznawanych przez Wojewódzkie Komisje Lekarskie orzekające w sprawie błędów lekarskich, czy w sprawie zmarłego P. C. nie mają znaczenia jeśli chodzi o wysokość zadośćuczynienia ustalonej w rozstrzyganej sprawie. Tożsama uwaga dotyczy powoływania się krzywdę doznaną przez wdowę po drugiej z ofiar wypadku. Apelujące nie wykazały bowiem, aby stopień ich krzywdy był wyższy aniżeli ustalony przez Sąd pierwszej instancji, a przyznana kwota zadośćuczynienia była rażąco zaniżona. Nie wystarczy w tym zakresie ogólnikowe powołanie się na przyznane przez Skarb Państw zadośćuczynienia dla członków rodzin ofiar katastrof jako całkowicie nieprzystające do realiów rozpoznawanej sprawie.

Rozstrzygana sprawa miała typowy charakter i przebieg. Do swobodnej dyspozycji powódek należała wysokość zgłoszonego żądania, której pochodną jest wysokość kosztów procesu, w tym kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa procesowego pozwanego. Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest zasadne w zakresie zwolnienia powódek od kosztów sądowych na podstawie art. 102 k.p.c. Uwzględnił natomiast zażalenie w części co do zasądzenia na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w stosunku odpowiadającym przegraniem przez powódki sprawy.

Pod wyrokiem podpisali się:

SSA Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga, SSA Bogusława Żuber oraz SSA Piotr Górecki



©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna