Jestem Kosmiczny Sai Baba a przyszedłem, aby pomóc ci połączyć się z Judith, przyrodnią siostrą Jezusa



Pobieranie 74.89 Kb.
Data05.05.2016
Rozmiar74.89 Kb.
Dalszy ciąg historii otrzymanej od ducha Jehanne d'Arc


Błękitna planeta Wenus

"Jestem Kosmiczny Sai Baba a przyszedłem, aby pomóc ci połączyć się z Judith, przyrodnią siostrą Jezusa ..."

Jestem Judith, Judith z Judei, moi rodzice znani są jako Józef i Maria. W rodzinie tej są też inni. Nasz najstarszy brat, Issa (wymawiane Iisa) urodził się jako pierwszy i mówi nam, że jego ojciec jest w niebie. Rozumiemy to, wiemy o niepokalanym poczęciu i wiemy też jak to się stało. Moja matka miała inne dzieci z Józefem – James, Phillip i John (Jakub, Filip i Jan); potem urodziłam się ja i moja młodsza siostra Ruth, a potem jeszcze dalsza dwójka.

Faktycznie, rodzina esseńczyków (Essenes) wiedziała o innych światach i rozumiała je. Wiemy o Gwiezdnych Światach i innych Istotach, znamy też o nasze związki z nimi. W szczególności z Istotami, które przyszły z Wenus.

Teraz mówię z Anielskich Królestw, a znana jestem w tych królestwach jako Val. Chciałabym, aby było wiadome, że Jehanne d’Arc czyli Joanna d’Arc, która była dobrze znana z uzdolnień i służby Bogu, przyszła do Francji w bardzo ciemnym okresie, aby spróbować pomóc ludziom zrozumieć, jak mogą się wznieść do Wyższego stanu Świadomości i wewnątrz odnaleźć Boga. Była to w tamtym czasie misja nie do wykonania (Mission Impossible).


Jehanne d'Arc

Ale chciałabym, aby ludzie wiedzieli, że Jehanne d'Arc jest aspektem mnie, Judith, przyrodnia siostra Jezusa. Jako rodzina, wszyscy wywodzimy się z esseńczyków, w Miłości i Pokoju.

Kobiety-Mędrcy, gdy osiągnęły stan wtajemniczenia Kosmicznej Świadomości, były znane jako Maha-rees (kliknij, aby przeczytać pewien channeling o Maha-rees), co później zostało skrócone do słowa 'Marys'$. Jest to stan świadomości i ma związek z anielskimi królestwami.”

Rodzina Issy

Siedziałam naprzeciwko przyjaciółki Rosemary i asystowałam jej w przechodzeniu do zmienionego stanu świadomości, w regresji do przeszłego życia. Ona i jej mąż przyjechali z przyjacielską wizytą, a ponieważ obie jesteśmy ‘mediami,’ obie odczułyśmy, że duch chce, abyśmy pracowały razem.

Z Rozemary pracuje się łatwo i tego dnia szybko wśliznęła się w zmieniony stan świadomości, co pozwoliło jej na połączenie się z jej świadomością duszy. Poprosiliśmy jej świadomość duszy, aby zabrała ją do Komnaty Kronik i zaprowadziła do życia, o którym wiedziała, że było za czasów Jezusa.

Gdy pracuję z ludźmi, czuję że razem z nimi wchodzę w osnowę czasu, co sprawia, że łatwiej mi zadawać stosowne pytania dotyczące tego, czego doświadczają wewnętrznym okiem, wewnętrznymi uczuciami i wewnętrznym słyszeniem. W istocie, gdy doświadczają bycia tam, w grę wchodzą wszystkie ich wewnętrzne zmysły i emocje – tak jak na filmie, nie oglądając go, ale będąc w nim, przeżywając życie owego przeszłego czasu.


Rosemary wiedziała, że ta scena pochodziła sprzed narodzin Jezusa (pełny tekst jej regresji znajduje się tutaj). Widziała rolnika pracującego z wołami, orał pole. Powiedziano jej, że to Józef, który wkrótce ma zostać mężem Marii i jej (Rosemary) ojcem. W pobliżu znajdowały się małe białe domki z kamienia. Później powiedziała, że należą do esseńczyków. Tu biegło po prostu najzwyklejsze życie wieśniaków.

Następnie pokazano jej Marię noszącą w łonie dziecko i Józefa idącego z nią. Mieli przed sobą sporo drogi do przejścia. Otrzymała szczegółowe informacje o urodzeniu oraz o tym, jak od dawna było oczekiwane, gdyż wielu wiedziało, że dziecko jest tym prorokowanym. Ludzie radują się.

Spytałam ją, czy zna datę. Później zdała sobie sprawę z tego, że w tamtym czasie różne społeczności używały różnych kalendarzy. Faktem jest, że oni znajdowali się w kraju Judea i że po urodzeniu się Issy Józef i Maria wzięli ślub.

Spytałam: „Czy znaczy to, że aż do tego czasu małżeństwo nie zostało skonsumowane?” Ona odpowiedziała: „Tak.” Issa urodził się jako pierwszy, ale ojcem nie był Józef. Maria została zapłodniona przez Światło od Boga i dzięki temu urodził się Issa. Tak więc, Ruth nie pochodziła z tej samej linii rodowej co Issa, lecz po jego urodzeniu jej rodzinny rodowód wywodził się od Józefa. Dziećmi Józefa i Marii byli Jakub, Filip i Jan, potem mieli córkę Judith, potem Ruth (to była Rosemary), a później było jeszcze dwoje dzieci.

Dom należał do wspólnoty, a dzieci należały do każdego. Była to plemienna wspólnota.

Poprosiłam Rosemary-Ruth, aby przesunęła się w czasie. Powiedziała, że Issa (teraz nazywała go Jezusem) był 18 lat od niej starszy. Miał jasnobrązowe włosy i piękne oczy. Kochała go. W ostatnich trzech latach coś się wydarzyło. Ciągle rozmawiał z mężczyznami i wielokrotnie odchodził do innych miejsc. Już nie miał czasu na zabawy z nią. Spędzał czas nauczając. Do niej powiedział: „Przyszedłem prosto od Ojca, maleńka.”

Było tak, jakby zstąpiła ciemna chmura. Ludzie ciągle mówili o żołnierzach, chorobach i śmierci oraz o niebezpiecznych czasach. Chcieli, aby jej brat został królem, aby wyzwolił ludzi. On odpowiadał: „Ale to nie jest moje zadanie. Nie po to przyszedłem. Będziecie wyzwoleni.” Rosemary-Ruth jest w tym miejscu bardzo zmartwiona. Wierzyła, że nie spełni się to, po co przyszedł, dlatego była smutna (teraz Rosemary-Ruth płacze).



Ucieczka do Galii

Poprosiłam ją, aby przesunęła się w swoich wspomnieniach do czasu po ukrzyżowaniu Issy. Powiedziała, że nad wszystkimi zawisła wielka groźba, musieli uciekać. Marys (Marie) wiedziały o tym i zebrały się razem, by opuścić ten kraj. Znały nauki i zabrały je ze sobą do Francji.



Kaplica dla Saint-Marys-on-the-Seas (Świętych Marii na morzach)

Było kilka łodzi. Ruth miała teraz 16 lat i, jak powiedziała, była służącą dla Marys. Była tam Maria Magdalena, Maria – matka Jezusa oraz kobieta nazywana Miriam – ona też jest Mary (mędrzec), to kuzynka Jezusa. Jest tam jeszcze jedna Mary i ma na imię Judith. Razem jest ich cztery. Ruth jest zaskoczona (w swoich wspomnieniach), że miały one ze sobą Świętego Graala.

Rosemary-Ruth spontanicznie wyszła ze swojego zmienionego stanu, stwierdzając, że pora wracać. Spytałam ją, czy wie, gdzie jest teraz ten Kielich. Ona odpowiedziała: „Kielich został zdematerializowany. Musiał wrócić do swojego prawdziwego świata, ale może zostać ponownie podarowany.”

Kiedy jeszcze siedziałyśmy razem, zostałam objęta światłem Kosmicznego Sai Baby, który powiedział:
"Chcę przedstawić Mary znaną jako Judith z Judei i związać tę osobistość z Jehanne d'Arc."

Istnieje francuska legenda zapisana w IV w., która mówi, że Maria Magdalena, wraz z innymi kobietami przypłynęły z Egiptu do Zatoki Marys w południowej Francji przywożąc ze sobą Świętego Graala. We Francji do dziś obchodzi się święto i odprawiana jest ceremonia, w której odgrywa się przypłynięcie łodzi do Zatoki Marys. (Pokazywano to w telewizji, co niedawno miałam okazję oglądać.)


Procesja święta Saint-Marys-on-the-Seas

Gdy wielu z rodziny Issy przybyło do południowej Francji, zostali oni przywitani – znano ich, ponieważ odwiedzali to miejsce wcześniej. Wiedzieli tutaj, że Issa był tym zapowiadanym w proroctwach. Również nauki esseńczyków były Galom znane, gdyż jeździli do wielu arabskich krajów. Podobne nauki znane były u gnostyków, a później u katarów w południowej Francji.

W rzeczy samej, niektóre plemiona tak mocno osadziły się w przestrzeganiu tych nauk, że stało się to wielkim zmartwieniem Kościoła Katolickiego, gdyż nauki te nie zgadzały się z wieloma naukami Kościoła. Do XI w. katarzy rozprzestrzenili się na wiele miejsc. W szczególności, na Mt. Segur w Langwedocji (Francja), gdzie, jak się mówiło, przechowywany był oryginalny manuskrypt napisany przez Świętego Jana i że ma zostać ujawniony.



Święty Jan, katarzy i Maria Magdalena

(Tu dygresja: mój mentor, Biały Orzeł, odwiedził mnie przed naszą podróżą do Francji w 1990 r.. Powiedział, że to on był Świętym Janem w jednym z wcieleń i że napisał manuskrypt, a Bóg polecił mu ‘Zjedz go.’ Nazwał go The Book of Love (Księga miłości) i chciał, abyśmy go odnaleźli. Wierzę, że jako Instrument jestem wykorzystywana w celu ponownego przekazania informacji, które tam były zawarte.)

Katarzy nauczali o Bogu Miłości. Twierdzili, że ziemia to piekło, że w ludziach jest iskra boskiego światła, że nie ma czego się obawiać po śmierci, być może z wyjątkiem ponownych narodzin, że własne życie można poświęcić pójściu za przykładem apostołów i Jezusa Chrystusa, którego uważali za ducha. Ruch katarów stał się tak silny i rozpowszechniony, że w roku 1147 papież [Eugeniusz III] wydał edykt nakazujący zatrzymanie postępu katarów. Inni papieże rozwiązali problem korzystając z inkwizycji w latach około 1260 do 1300. Wielu katarów było prześladowanych, torturowanych lub zabitych. Od maja 1243 r. do marca 1244 r. twierdza katarów Montsegur była oblegana przez wojsko. 16 marca 1244 r. doszło do symbolicznie ważnej masakry, w której w olbrzymim ogniu u stóp tego zamku spalono 200 duchowo czystych katarów. Wielu ocalałych katarów zeszło do podziemia lub przeniosło się do innych krajów, a ich potomkowie istnieją do dziś.

Stela upamiętniająca masakrę przy Montsegur

Mówi się, że Maria Magdalena kontynuowała nauczanie Jezusa i uznawano ją jako apostoła apostołów, gdyż bardzo dobrze znała Jezusa. To ona jako pierwsza spośród Marys znalazła się u stóp Jezusa, gdy wisiał na Krzyżu, to ona jako pierwsza poszła do Groty, gdzie zaniesiono go po ukrzyżowaniu. To ona pierwsza widziała go, gdy pojawił się po Zmartwychwstaniu. Później, we Francji jej nauki były budujące i wizjonerskie. W późniejszym okresie odeszła w góry i żyła w grocie, przy Convent les Dominicans. Odtąd znika z kart historii i nie ma już o niej żadnej wzmianki w Nowym Testamencie.

Wejście do Dominican Convent zbudowanego

w miejscu, dokąd odeszła Maria Magdalena

Tradycja Czarnej Madonny, templariusze i Maria Magdalena

Istnieje bazylika Marii Magdaleny, San Maxine la Saint Baume, w której znajduje się Czarna Madonna. Mówi się, że pod maską zawiera ona oryginalną czaszkę Marii Magdaleny. Inna drewniana Czarna Madonna z dzieckiem na kolanach znajduje się w Kaplicy Naszej Pani (Chapel of Notre Dame) w Rocamadour w prowincji Lot. Jest tam przedstawiona jako siedząca na tronie i wygląda bardziej na egipską boginię, Izis ze swoim dzieckiem. Jest też ciesząca się popularnością Czarna Madonna z Częstochowy (Polska) z liliami na swojej szacie. Czy to kolejny symbol związany z templariuszami?



Kaplica z Czaszką Marii Magdaleny

We Francji istnieją silne dowody na to, że Maria Magdalena była czczona (nieco skrycie) zaraz obok Marii Dziewicy aż do Kampanii Albigeńskiej (prześladowania katarów) w końcu XII w. Później jej wielbienie zostało wyparte jeszcze głębiej do podziemia.

Czarna Madonna z Rocamadour

Istnieją setki kościołów dedykowanych Marii Magdalenie przedstawianej jako Czarna Madonna, szczególnie w południowej Francji. Templariusze byli orędownikami Marii Magdaleny i założyli wiele katedr zanim francuskie skrzydło templariuszy zostało rozwiązane w 1291 r.

Czarna Madonna z Częstochowy


z liliami

Nie jest jasne której ‘Naszej Pani’ dedykowane są które spośród wielu katedr ze średniowiecza pod wezwaniem Naszej Pani, Notre Dame. W XIV w. Kościół Katolicki podjął trud wyjaśnienia, że jedyną ‘Naszą Panią’ jest Maria Matka Boska. Przy tej okazji uczynił Matkę Boską ‘Oblubienicą Pańską’, chociaż podkreślano, że chodzi tylko o związek duchowy. Niemniej, istnieje ciągle wiele kościołów wielbiących Czarną Madonnę jako Marię Magdalenę. Czy to ona była ‘Oblubienicą Chrystusa"? Przez więcej niż tysiąc lat kościół twierdził, że ona była dziwką.



Maria Magdalena jako Święta została określona pokutnicą; pokutowała za swoje grzechy (przypisano jej siedem grzechów śmiertelnych, zatem skojarzenie z kobietą podejrzanego prowadzenia się, a co za tym idzie, powszechnie robiono aluzję do niej jako dziwki). W nowym wydaniu Ogólnego Kalendarza Rzymskiego usunięto świętych mitologicznych (m.in. Św. Krzysztofa) a Marię Magdalenę określono uczennicą Chrystusa, zaś Obchody ku jej Pamięci (Święto) zostały zdegradowane do tylko uroczystości lokalnych. Postąpiono tak po to, aby obchody Świętych nie zacieniły kultu Jezusa. Jej dzień świąteczny to 22 lipca. Czyniąc to papież Paweł VI usankcjonował jej rolę w historii kościoła, co może być szczęśliwym zdarzeniem, gdyż poświadcza ono status Marii Magdaleny jako apostoła apostołów, a co z tym się wiąże, jej praca (nauki) i Księga Miłości staną się autentycznymi przekazami nauk Jezusa.

Obraz witrażowy Issy i Marii Magdaleny


w Kilmore Church (w Dervaig, Szkocja).
Dzieło Stephana Adama z 1906 r.

Istnieje przekonanie, że Maria Magdalena była poślubiona Issie i nosiła jego dziecko, oraz że istnieje wiele tajemnic ukrywanych przez kościół chrześcijański. Potok ezoterycznej wiedzy symbolicznej był ochraniany i przekazywany przez pokolenia templariuszy, artystów, rzemieślników, poetów i alchemików.



Rodzina Issy, Gal i Święta Szkocja

Po opublikowaniu w 1995 r. mojej książki The Book of Love by a Medium (Księga miłości napisana przez medium) (i pobłogosławieniu przez Sai Babę) pocztą otrzymałam prezent w postaci książki Barry Dunforda The Holy Land of Scotland (Święty ziemia Szkocji). Książkę tę określa się jako ‘Zagubiony rozdział Ewangelii w tradycji Graala’ (proszę zajrzeć do witryny www.sacredconnections.co.uk).



Sai Baba z kwiatami Gwiazda Betlejemska

Powyższe zdjęcie Sathya Sai Baby, który mieszka w środku południowych Indii, a którego wielu zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie uważa za Awatara, Boską Inkarnację tego wieku, znajduje się w książce Barry Dunforda i w mojej. Zapewne to skłoniło autora do przysłania mi swojej książki. Na zdjęciu Sathya Sai Baba trzyma kwiat o nazwie Błękitna Gwiazda Betlejem. Ta zbieżność wydała mi się bardzo interesująca, szczególnie dlatego, że mój mentor powiedział me, że nie można całej informacji przekazać jednej osobie. Dlatego część kawałek puzla przekazuje się jednemu posłańcowi, inny drugiemu i tak dalej. Złożenie wszystkich kawałków ujawnia prawdę (‘góra’ potwierdza, że tak właśnie jest).

Granice współczesnej Francji są w przybliżeniu takie same jak te starożytnej Galii, która aż do I w. była zamieszkała przez celtyckich Galów. Nauki esseńczyków były mocno osadzone od II w. p.n.e. do I w. n.e. Ciekawe, że Nowy Testament wcale nie wspomina o esseńczykach. Niemniej, gdy po raz pierwszy zetknęłam się ze słowem esseńczycy, płakałam i płakałam, chociaż wtedy nie rozumiałam, dlaczego tak płaczę.

(Tutaj dygresja: ze Szkocją mam silną więź poprzez mojego ojca, jego ojca, dziadka i pradziadka, którzy byli Wielkimi Mistrzami templariuszy w tym kraju. Całkiem przypadkowo natknęłam się na herbarz mojej rodziny. Ale zainteresowało mnie coś innego: to, że na insygniach rodowych lilia jest pokazana do góry nogami. Zawsze podejrzewałam, że nasza szkocka rodzina ma odległe w czasie, historyczne powiązania z Francją. Teraz już rozumiem związek z celtyckimi Galami. Kwiat ten pokazał mi, jak związki z łatwością można zilustrować, za pomocą samych symboli. I właśnie w taki sposób przekazywano wiedzę od czasów starożytnych poprzez masońskich templariuszy itd. oraz w starożytnym Egipcie. Odnotujmy jeszcze, że język i pazury Lwa w herbie rodowym rodziny są namalowane kolorem jasnobłękitnym (więcej o tym wkrótce!)

Szkocja pod wielu względami jest krajem wybranym. Istnieje grecka tradycja mówiąca, że Abaris był Kaledończykiem i odwiedził Grecję w czasach wczesnych tajemnic i sprowadził druidom i innym część wiedzy ze Starożytnej Mądrości. Ponadto, wiele szkockich tradycji jest przesiąkniętych tradycjami starożytnymi wywodzącymi się z zamglonej przeszłości, nawet z czasów Atlantydy. Niektóre z świętych miejsc wydają się być ciągle pełne żywego ducha starych bogów i osób wtajemniczonych ... niech Szkocja przygotuje drogę Panom Mądrości (wg. Theosophy in Scotland, August 1910)



W internecie dostępnych jest wiele witryn, które zawierają odpowiedzi na pytania, jakie mogą zrodzić się u czytelnika; trzeba jednak z wnikliwością poruszać się po ogromnym dostępnym materiale...

Istnieją zapisy o tym, że rodzina z Betanii podróżowała jako uchodźcy do południowej Francji, a także, pod przewodnictwem Józefa z Arymatei (wujka Jezusa), na Wyspy Brytyjskie i dalej do wschodniej Szkocji (chociaż podróżowali oni do tych wszystkich miejsc już wcześniej).


Góra Schiehallion, Centralna Wyżyna Szkocji

Wyżynę szkocką stanowią stare góry, podobne do Himalajów i mówi się o nich, że istniały jeszcze przed upadkiem Atlantydy. W międzyczasie ziemie tonęły i wynurzały się, woda znikała z niektórych obszarów a pojawiała się gdzie indziej, zmieniając linię brzegową lądu istniejącego w czasach przed Atlantydą. Istnieją mocne dowody na to, że druidzi posiadali wysoką kulturę i mieli zaawansowane szkoły astrologii, astronomii, świętej geometrii i nauk ezoterycznych – posiadali wiedzę, z której korzystali wcześni kamieniarze i cieśle w Egipcie i gdzie indziej.

Góra Kajlas w Himalajach

Święta geometria wykorzystywana przy budowie piramid jest zdumiewająca i łączy się z matematycznymi sumami obwodu ziemi oraz odległości słońca, księżyca i innych galaktyk. Istniało wzajemne oddziaływanie nauk filozofów Indii, ich braminów, i mnichów z Tybetu z naukami pitagorejskich esseńczyków a także druidów – wszyscy gotowi przyjąć wczesne nauki chrześcijan. W tamtych czasach nie było istotnych różnic, poza tym, że Jezus był zapowiedziany w proroctwach i przyszedł pomóc ludziom wyzwolić się.

Piramidy w Gizie, od lewej: Khufu (Wielka Piramida), Khafre, Menkaure

oraz mniejsze Piramidy Królowych.

Bramini z Indii rozpowszechniali starożytną wiedzę wedyjską i nauki głoszone w VI w. p.n.e. przez Siddharthę Gautamę, księcia, który osiągnął oświecenie i stał się znany jako Budda. Mówiło się, że jego matka, królowa Maha Maja urodziła to dziecko przez niepokalane poczęcie. Maha znaczy wielki – czy stąd wywodzi się tytuł „Maharees”?

Nawiązując do niepokalanego poczęcia, kiedykolwiek pytano Sathya Sai Babę o jego narodziny, zawsze kazał pytającemu zwrócić się do matki, Iśwarammy. Iświarama mówiła wszystkim, że błękitnobiałe światło wstąpiło w jej brzuch i że po tym urodziło się dziecko Sathya Sai Baba. Zatem, Sathya Sai Baba także narodził się z niepokalanego poczęcia.

W czasach przed naszą erą istniało bliskie pokrewieństwo szkockiej rodziny królewskiej z pewnymi filozofami z Egiptu, Hiszpanii, Grecji i Indii. Przypuszcza się też, że matka Jezusa miała związki poprzez swoją prababkę z rodziną królewską Szkocji. W istocie, Issa na wyrazistym obrazie wykreowanym przez Sathya Sai Babę w latach 1980-tych ma rysy bardziej celtyckie niż środkowowschodnie.


Issa - Jesus medytujący w Himalajach



Izrael, Święta Krew i Gwiezdni Ludzie

Jeden z moich przyjaciół, Żyd, zapytał w e-mailu: „Skąd wywodzi się rasa żydowska?” Widząc ten tekst na ekranie komputera po prosu musiałam niezwłocznie zapytać mojego mentora, Alcheringę.

On powiedział mi, że były to dzieci, przodkowie Is-Ra-Lites (Izis, Ra – Bóg słońca oraz), którzy narodzili się z kojarzenia aniołów z kobietami ziemian w sposób, który od tamtych czasów nazywa się ‘niepokalanym poczęciem.’ Miało to miejsce w czasach pre-atlantydzkich a nawiązuje do tego apokryficzna Księga Jubileuszów (po angielsku: Wikipedia, pełny tekst Apokrypha lub Sacred Writings).

Wśród Egipcjan znani byli jako hathorzy. Była to rasa Świetlnych Istot, która zajmowała Ziemię przez 200 lub 300 tysięcy lat w czasach przed upadkiem Atlantydy. Tłumaczy to obecność wielu pradawnych, ale zaawansowanych technicznie artefaktów, które zostały niedawno znalezione. Były to bardzo wysokie istoty, z większymi głowami w porównaniu z istotami ziemskimi. Hatorzy mieli silny wpływ na ludzi całej ziemi. Po katastroficznym upadku Atlantydy, kiedy ziemia niemal umarła, niektórzy ich potomkowie przetrwali i, jako faraoni starożytnego Egiptu przekazywali dalej zaawansowaną wiedzę pochodzącą od hathorów. Spotyka się obrazy faraonów z większymi głowami. Potomkowie ci wiązali się w pary wewnątrz swojej rasy, aby ich gwiezdna krew (nazywana Świętą Krwią) nie uległa zanieczyszczeniu, co obniżyłoby świadomość tej rasy.

Hathorzy przybyli z Wenus, nazywanej później Gwiazdą Poranną albo Błękitną Gwiazdą... Przybyli ze wskazówkami i edyktem Anielskich Królestw i Hierarchii Kosmicznego Świata, aby wesprzeć podnoszenie energii i świadomości wszystkich rzeczy na tej Ziemi i w tym zakątku Galaktyki. Zanim przyszli, miejsce to było zagubione w cieniu. Przybysze byli niezwykle zaawansowani w technologii, wiedzy ezoterycznej i nieograniczonych zdolnościach psychicznych. Wcześniej, gdy zamieszkiwali planetę Wenus, próbowali już przynieść światło w to miejsce Galaktyki. Kiedy Wenus weszła w nowy cykl ewolucyjny, byli zmuszeni przenieść się na Ziemię.

Zdjęcie Wenus wykonane przez statek Galileo

Miejscowe rasy ludzi na ziemi przetrwały katastroficzne zmiany tej planety kryjąc się w grotach. Wyewoluowały one do pewnego stopnia, ale gwiezdni ludzie przybyli ponownie, pozostając w 4-tym i 5-tym wymiarze, i za pomocą inżynierii genetycznej jeszcze raz wznieśli ludzką świadomość. Myślę, że ciekawe jest to, iż mamy czerwoną krew tętniczą i niebiesko-czerwoną żylną. Przez te tysiące lat ewolucji ludzi od czasu upadku Atlantydy, a nawet wcześniej, wszyscy ludzie ziemi wymieniali geny i stopniowo wznoszą się w świadomości, z 3-go wymiaru, oddalając się od wpływu zwierzęcej krwi, która jest w ludziach. Wszyscy mamy w sobie ‘błękitną krew.’ Jest to pełna krew, związana z wzniesioną świadomością do Świętej Krwi. To, co może wydawać się trudnymi czasami na naszej drodze życiowej, jest okazją do zrzucenia negatywnej strony (zwierzęcej reaktywnej strony) nas, która przejawia się jako cień okrywający nasze Światło, i postąpić naprzód ku odnowionemu rozumieniu tego, kim naprawdę jesteśmy. Naszą prawdziwą tożsamością jest Istota Boska obdarzona Współczuciem i Uniwersalną Miłością.

Gwiezdni Ludzie z 5-go i 6-go wymiaru uczą o Jednym Bogu i akceptują wszystkie religie w ich pierwotnej formie. Zawsze nauczali ziemian Kochać jeden drugiego i Szanować oraz Dbać o siebie nawzajem. Nauczali, że ten 3-ci i 4-ty wymiar nie jest jedyną rzeczywistością i że prawda zawiera się w Świadomości Boga w każdym z nas.

Zamierzałam nawiązać łączność z Kosmicznym Sai Babą i poprosić Go o pouczenie w związku z przesłaniem zawartym w tych trzech artykułach, o których napisanie zostałam poproszona. Ponieważ zaczynaliśmy trzeci artykuł, wydawało się stosowne, aby On zamknął całość swoim przesłaniem. Gdy zaczęłam wystukiwać litery na klawiaturze komputera, nie pojawiały się na stronie z tekstem. Próbowałam i próbowałam, ale nic się nie pojawiało, aż zorientowałam się, że Kosmiczny Sai Baba chce przekazać wprowadzenie do tego trzeciego artykułu. Wtedy, wykorzystując mnie w charakterze instrumentu, przedstawił channeling Judith z Judei..

Potwierdził, że istnieje genetyczny związek babki Matki Boskiej z celtycko-galijską krwią królewską z czasów przed naszą erą. Gdy spytałam, jakie ma przesłanie dla nas wszystkich, powiedział co następuje:



Starożytne Nauki przez pewien czas były zatajane, teraz zaś są objawiane – tak to proste.
Także Święta Krew ma związek z Gwiezdnymi ludźmi, a ona płynie w każdej istocie, która znajduje się teraz na ziemi.


Wraz ze zmianami, które zachodzą w ciągu tysięcy lat, każdy kto znajduje się na tej ziemi został
uchrystusowiony ze Świata Kryształu – jest to dwu-oczne pole*, niczym oko Boga, które odzwierciedla cień jaki ludzie powinni odkryć, usunąć, by pozwolić swojemu wewnętrznemu Światłu świecić.


Jest to poziom Światła, jaki ma wewnątrz siebie cała ludzkość, jest to poziom Światła, który trzeba w nich wznieść, połączyć z ich Światłem Chrystusowym, Boskim Sumieniem, które w nich jest.

Oto przesłanie, moja droga.




Błękitni Ludzie

Błękitny Budda




Błękitny Budda




Błękitny Thot




Błękitny Kriszna




Błękitny Kriszna




Błękitny Kriszna




Błękitna Tara




Błękitna Jamataka




Błękitna Samadźja




Błękitny Nisargadatta




Błękitny Śiwa




Błękitny Śiwa




Błękitny Rama




Błękitny Sai Rama




Błękitna Ammachi





Błękitny Sai Baba


Błękitny Sai Baba




Błękitny Sai Baba







$Przypisy:

$ Marys – w języku angielskim Marys jest jednocześnie liczbą mnogą od Mary czyli Marie lub Maryje (dop. tum.).

* Dwu-oczne pole – jak wyjaśniła autorka, mowa tutaj o pewnym polu w zewnętrznej atmosferze, ktore odbija jak lustro i które jest postrzegane przez nasze wewnętrzne oko. Można to pole nazwać wszechwidzącym okiem Boga, które jest rzutowane do naszego wewnętrznego oka. Stąd zapewne określenie ‘dwu-oczne’ (dop. tłum.).


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna