Konspekt inscenizacji prezentującej wielką brytanię I szkocję w szkole podstawowej w objeździe



Pobieranie 39.06 Kb.
Data29.04.2016
Rozmiar39.06 Kb.

THE UNITED KINGDOM OF GREAT BRITAIN



AND NORTHERN IRELAND’’

KONSPEKT INSCENIZACJI PREZENTUJĄCEJ WIELKĄ BRYTANIĘ I SZKOCJĘ W SZKOLE PODSTAWOWEJ W OBJEŹDZIE


27 maja 2004 r. był w naszej szkole dniem poświęconym Zjednoczonemu Królestwu Wielkiej Brytanii i Szkocji. Tego dnia zaproponowano wszystkim uczniom naszej szkoły spotkanie w stolicy Wielkiej Brytanii, Londynie.

CELE INSCENIZACJI:

budzenie świadomości europejskiej,



  • rozwijanie poczucia tolerancji i szacunku do spuścizny i kultury Europy, ze szczególnym uwzględnieniem Wielkiej Brytanii,

  • kształtowanie postaw proeuropejskich,

  • poznanie środowiska geograficznego, kultury i tradycji Wielkiej Brytanii.

Hermiona Granger i Harry Potter za pomoca czarów przenoszą wszystkich uczetników do Londynu. Sherlok Holmes, dr Wotson i Robin Hood przedtawiaja najważniejsze informacje na temat Wielkiej Brytanii. Dwie turystki z Polski wyruszają w podróż do Wielkiej Brytanii i zapoznają publiczność z najciekawszymi obiektami
i ciekawostkami stolicy:


  1. Położenie geograficzne Wielkiej Brytanii.

  2. Rozmowa w budce telefonicznej.

  3. Rozmowa z policjantem ( scenka w języku angielskim – tłumaczenie).

  4. Symbol Londynu – Big Ben.

  5. Spotkanie z królową – Elżbietą II.

  6. Przejażdżka piętrowym autobusem (ruch lewostronny).

  7. Tradycyjna filiżanka angielskiej herbaty (scenka w kawiarence w języku angielskim – tłumaczenie).

  8. Angielska pogoda ( scenka w języku angielskim – tłumaczenie).

  9. Muzyka łączy pokolenia: The Beatles, Spice Girls, Queen – prezentacja zespołów.

  10. Sport - narodowa reprezentacja piłki nożnej(strój, barwy narodowe).

  11. Szkot w Londynie (prezentacja stroju regionalnego).

  12. Dowcipy o Szkotach.


METODA: pogadanka, scenka, dialog.

POMOCE: autobus, budka telefoniczna, zegar Big Ben, strój szkocki, strój królowej Elżbiety II (wykonane przez autorki scenariusza),mapa fizyczna Europy i Unii Europejskiej, wyposażenie kawiarni ( stolik, krzesła, parasol), tablice informacyjne: - kontur, krainy geograficzne, flaga Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej,ciekawostki (architektura, pojazdy, rodzina królewska), rozmaitości(zespoły muzyczne, sportowe, strój szkocki, znane postaci z życia publicznego (np.komik angielski – Roan Atkinson „Jaś Fasola”, herbaty angielskie ,symbole Świąt Bożego Narodzenia, produkty spożywcze.wystawka (albumy, książki, pamiątki, makieta mostu Golden Bridge, pocztówki, foldery), magnetofon, efekty dźwiękowe, utwory zespołów angielskich, muzyka szkocka.
PRZEBIEG:
HERMIONA:
Gud moornin

HARRY:
Gud moornin

HERMIONA:
Poznajecie nas? (Tak) Mam na imię Hermiona, a to mój przyjaciel Harry. Jesteśmy czarodziejami, bohaterami powieści J.K. Rowling, sławnej pisarki angielskiej z serii Harry Potter.

HARRY:
Mieszkamy w Anglii. Chcemy zabrać was w magiczną podróż do naszej ojczyzny. To piękny, bardzo ciekawy kraj. Z tradycjami.

HERMIONA: Harry pozwolisz? Jestem lepsza w zaklęciach.

HARRY: Oczywiście, Hermiono. Zaczynamy.
HERMIONA: Sprowadzę do nas kogoś, kto doskonale zna Anglię. Hmm, kogo by tu wyczarować?

HARRY: Może Sherloka Holmesa i Doktora Wotsona? To rodowici anglicy, na pewno dużo się od nich dowiemy.
HERMIONA: OK, myślę, że to dobry pomysł. Czary mary, Hokus Pokus, lumos, Expekto patronus, niech się pojawią Holmes i Wotson.
Efekty specjalne

HOLMES: czapeczka w kratkę (typ dżokejki), garnitur, krawat, laska, fajka;

gud moornin . Jestem Sherlok Holmes, a to mój przyjaciel dr. Wotson


WOTSON: melonik, garnitur, okulary
gud moornin . Zaczniemy od informacji ogólnych. Harry, czy możemy prosić o mapę?
HARRY: Oczywiście. O nie Hermiono, teraz ja! Efekty specjalne
HOLMES: Dziękujemy. Nazwa skrócona naszego kraju to: Wielka Brytania WOTSON: GREIT BRITN Great Britain.
HOLMES: lub Zjednoczone Królestwo
WOTSON: DE JUNAJTED KINDOM United Kingom
HOLMES: Natomiast pełna nazwa to: Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej
WOTSON: DE JUNAJTET KINDOM END NORTEN AJLEND United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland.

HOLMES:Nasz kraj jest wyspą, czyli ze wszystkich stron otoczony jest wodami Oceanu Atlantyckiego i Morza Północnego.


WOTSON: W skład Wielkiej Brytanii wchodzą: Anglia, Walia i Szkocja położone na wyspie Wielka Brytania, Irlandia.

HOLMES: Stolicą jest Londyn Większe miasta to: BIRNINGAM LIDSBirmingham, Leeds, Glasgow, Sheffield, Liverpool, Manchester, Newcastle upon Tyne

WOTSON: Wielka Brytania zajmuje obszar o powierzchni 242,9 tys. km2. Mieszka tu 59,5 mln mieszkańców: Anglicy (76%), Szkoci (9%), Irlandczycy (4%), Walijczycy (5%), Hindusi (1%).

HOLMES: Większa część mieszkańców jest wyznania anglikańskiego (56%), są też katolicy (13%), prezbiterianie (7%), metodyści (4%), bezwyznaniowcy (16%).

WOTSON: Językiem urzędowym jest j. angielski, w użyciu są także języki celtyckie: walijski, irlandzki, gaelicki (używany w Irlandii i Szkocji), szkocki, który ma trzy odmiany: Scots, Gallic,Ulster Scots. Planuje się także uznanie za urzędowy języka kornwalijskiego.

HOLMES: Jednostką monetarną jest 1 funt szterling = 100 pensów



WOTSON: Ustrój polityczny naszego kraju to wielopartyjna monarchia dziedziczna. Głową państwa jest król(obecnie panuje Elżbieta II), władza ustawodawcza należy do króla i 2-izbowego parlamentu,( Izba Gmin i Izba Lordów) władzę wykonawczą sprawuje rząd mianowany przez króla i odpowiedzialny przed parlamentem

HOLMES: No, to chyba wszystko.

Wbiega Robin Hood zielony strój-rajtuzy (np. getry),krótka, zielona bluza, pas, łuk, róg (zawieszony na szyi), czapeczka, sakiewka u pasa;

ROBIN HOOD: Hello. Witam sir. (podaje rękę, wita się z panami).

WOTSON: Ach, to szlachetny banita z Sherwood. który wraz ze swymi ludźmi łupił bogatych biskupów i zamożnych panów, a zdobyte pieniądze oddawał ciemiężonym chłopom. Został banitą za upolowanie jelenia w królewskim lesie Sherwood. Jego śmiertelnymi wrogami stali się szeryf Nottingham i sir Guy z Gizbourne. Gnębił obu ciągłymi napadami i pułapkami, które zastawiał na leśnych drogach

HOLMES: Zły szeryf naraża się śmiertelnie Robinowi porywając jego ukochaną, Lady Marian. Towarzysze Robina, podobni jak on wyjęci z pod prawa, to m.in. Mały John, znany ze słusznego wzrostu i wielkiej siły, Will Scarlet i brat Tuck, gruby i wesoły zakonnik.

ROBIN HOOD: Tak, to prawda. Ale nie mówmy już o mnie. Uważam, że jest coś godniejszego uwagi. Flaga wielkiej Brytanii. Ma bardzo ciekawą genezę. Powiedzieliście, Sir, że Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej składa się z czterech części: Anglii, Szkocji i Walii i Irlandii Północnej. Stąd w brytyjskich symbolach narodowych odnajdujemy emblematy czterech krajów union jack. (Pokazuje pierwszą flagę). Flaga brytyjska do pewnego stopnia odzwierciedla historię kraju. Union Jack składa się z trzech krzyży trzech świętych patronów: (pokazuje drugą flagę)czerwony na białym tle to krzyż św. Jerzego - patrona Anglii (czczonego 23 kwietnia). Biały przekątny krzyż na niebieskim tle to krzyż św. Andrzeja - patrona Szkocji (czczony 30 listopada) (Pokazuje trzecią flagę). Czerwony przekątny krzyż na białym tle to krzyż św. Patryka - patrona Irlandii (czczonego 17 marca).

HOLMES: Rzeczywiście, to bardzo ciekawe. Ja wiem jeszcze, że róża jest roślinnym symbolem Anglii, oset - Szkocji, koniczyna - Irlandii; a Walii - żonkil.

WOTSON: Kolory tradycyjnie kojarzone z czterema narodami to biały (Anglia), czerwony (Walia), niebieski (Szkocja) i zielony (Irlandia).

ROBIN HOOD: Zdumienie wśród europejczyków budzi upodobanie nas, Anglików do wielogodzinnych rozmów na temat klimatu, czy pogody, zwłaszcza, że jest on umiarkowany, czyli podobny do tego, jaki macie w Polsce.

Rozmowa przechodniów na ulicy.

Przechodzień 1: It’s a nice weather, isn’ t it?
Tłumacz: Fajna pogoda, czyż nie prawda?
Przechodzień 2: Yes, it’ s raining as usually in London.

Tłumacz: Tak. Pada deszcz jak zwykle w Londynie.
Przechodzień 1: Yes, but is isn’t as cold it was yesterdey is it?
Tłumacz: Tak, ale nie jest tak chłodno jak wczoraj. Czy nie tak?
Przechodzień 2: Oh! I can seethe sun.
Tłumacz: O! Widzę Słońce.
Przechodzień 1: Where?
Tłumacz: Gdzie?
Przechodzień 2: Look up there, behind clouds!
Tłumacz: Spójrz tam wysoko poza chmury.
Przechodzień 1: Well, I can’t Anyway; I think it will stop raining soon. Don’ t you?
Tłumacz: A ja nie widzę, aczkolwiek sądzę, że wkrótce przestanie padać. Czy tak nie sądzisz?

ROBIN HOODO To była typowa rozmowa anglików “o niczym”. O dwudniowych opadach śniegu dyskutujemy tak, jakby zapowiadały nadejście nowej epoki lodowcowej, a jeśli przez tydzień temperatura sięga 25 stopni, pojawiają się pogłoski o rychłej suszy. W rzeczywistości angielskie lato rzadko bywa upalne a zima mroźna.

WOTSON: Jeszcze kilka słów o Szkocji. Szkocja czyli Scotland. Jej stolicą jest Edynburg. Powierzchnia kraju to 78 783 km2 .Obszar ten zamieszkuje ponad 5 mln mieszkańców. Szkocja jest częścią Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii PN dlatego też ustrój polityczny Szkocji jest taki sam jak w Anglii czyli wielopartyjna monarchia dziedziczna. Głową państwa jest król(obecnie panuje Elżbieta II), władza ustawodawcza należy do króla i 2-izbowego parlamentu,( Izba Gmin i Izba Lordów) władzę wykonawczą sprawuje rząd mianowany przez króla i odpowiedzialny przed parlamentem Święto narodowe przypada na 30. XI. - noc św. Andrzeja

HOLMES: To chyba wszystko. Dziękuję Sir.

HERMIONA: Harry, spotkałam przed chwilą dwie bardzo sympatyczne dziewczynki. Katrin i Karolein. Wybierają się właśnie do Londynu.

HARRY: To świetnie! Hermiono, przenieśmy teraz tych wszystkich miłych ludzi do Londynu. Pokażemy im naszą stolicę.

HERMIONA: To świetny pomysł, Harry. Zaczynamy. (Odprawiają magiczne sztuki, efekty specjalne.)

Karolina: Nie do wiary! Jesteśmy w Londynie!

Katarzyna: Wiesz Karolino, musimy zadzwonić do domu i powiedzieć,że szczęśliwie dotarłyśmy na miejsce.

Karolina: O zobacz, tam jest budka telefoniczna (podchodzą do budki telefonicznej)

Katarzyna: (wykręca numer telefonu) Cześć mamo! Doleciałyśmy szczęśliwie,do - brze, dobrze będziemy na siebie uważać. Dobrze powtórzę Karolinie. Pa, całuję.

Mama ucieszyła się, że szczęśliwie dotarłyśmy na miejsce i życzyła nam niezapomnianych wrażeń.



Karolina: A teraz...

Katarzyna: A teraz rozpoczynamy zwiedzanie Londynu. Od czego zaczniemy?

Karolina: Od Big Bena! Słynnej wieży zegarowej, będącej częścią parlamentu brytyjskiego. To najbardziej charakterystyczna budowla Londynu.

Katarzyna:, Ale jak tam dotrzemy?

Karolina: O zobacz tam stoi policjant, on nam na pewno pomoże. (Dziewczęta podchodzą do policjanta).Excuse me, can you tell me the way to Big Ben, pleace?

Tłumacz: Przepraszam, czy mógłby pan wskazać mi drogę do Big Bena?

Policjant: Ok. Go north along this street; turn left at the second corner. After that go east. Then go over the bridge and Big Ben on Your right.

Tłumacz: Ok. Idź na północ wzdłuż tej ulicy, skręć w lewo przy drugim rogu . Potem idź na wschód przez most i Big Ben będzie po Twojej prawej stronie.

Katarzyna: Thank you.

Tłumacz :Dziękuję.

Katarzyna: Big Ben to zegar – symbol tego miasta, można go zobaczyć na wielu widokówkach i folderach przedstawiających Londyn.

Karolina: Koniecznie musimy zrobić zdjęcia! (dziewczęta fotografują, podchodzą do Stonehenge).

Katarzyna:Niektórzy wierzą, że zbudowali je Druidowie, celtyccy kapłani, aby czcić w nim swe bóstwa. Inni sądzą, że powstało z inicjatywy pozaziemskiej cywilizacji i służyło za lądowisko dla pojazdów kosmicznych. Wielu uważa je za miejsce występowania niezwykłej energii. Dla wszystkich jednak pytanie, kto naprawdę zbudował Stonehenge i w jakim celu to zrobił, wciąż pozostaje bez odpowiedzi.

Karolina: To gigantyczne, ociosane bloki piaskowca, z których każdy waży około dwudziestu pięciu ton. Przed nami kolejna atrakcja Londynu – rezydencja głowy państwa – królowej Elżbiety II, ale musimy skorzystać z taxi, które w stolicy Wielkiej Brytanii, są koloru czarnego, albo z piętrowego czerwonego autobusu.

Katarzyna: Oczywiście, że skorzystamy z autobusu (podchodzą do autobusu).

Karolina: Kasiu zobacz jedziemy lewą stroną! Dziwnie trochę, jeżeli jest się przyzwyczajonym do poruszania się prawą stroną jezdni.

Katarzyna: Zapamiętajcie, że w Wielkiej Brytanii panuje ruch lewostronny.

Karolina: O szkoda, że już musimy wysiadać. Zobacz przed pałacem stoi gwardzista.

Katarzyna: Koniecznie musimy zrobić sobie z nim zdjęcie!(dziewczęta fotografują).(Przez salę dumnie kroczy KRÓLOWA BRYTYJSKA z filiżanką herbaty, siada na przygotowanym, specjalnie dla niej, tronie, długa, biała suknia, korona, włosy lub chusta;)

PREZENTER: (szeptem scenicznym) Proszę państwa! To nieprawdopodobne!!! Nie spodziewaliśmy się takiego gościa!!! Oto KRÓLOWA BRYTYJSKA zaszczyciła nas swoją obecnością! Oto ona we własnej osobie!!!

Karolina: Bardzo chce mi się pić i w dodatku bolą mnie nogi. Może wejdziemy do kawiarni na tradycyjną filiżankę angielskiej herbaty?

Katarzyna: Oczywiście! (dziewczęta siadają przy stoliku, podchodzi kelner)
Kelner: Good morning! Can I help you?
Tłumacz: Dzień dobry! Czym mogę służyć?
Katarzyna: Yes. We’ d like two cups of tea and two biscuits please.
Tłumacz: Tak. Chciałybyśmy dwie filiżanki herbaty i dwa ciasteczka. (szarlotka, poczęstować innych)
Kelner: Yes, with milk? Sugar?
Tłumacz: Tak, z mlekiem? A cukier?
Karolina: No sugar, please.
Tłumacz: Bez cukru proszę. To tradycja. Anglicy pija herbatę tylko z mlekiem, rzadko z cukrem.
Kelner: Here you are. Two cups of tea with milk.
Tłumacz: Oto proszę. Dwie filiżanki herbaty z mlekiem.
Karolina: Thank you.
Tłumacz: Dziękuję (słychać odgłosy padającego deszczu).
Katarzyna: Zobacz zaczął padać deszcz. Dobrze, że mama przypomniała nam o zabraniu ze sobą parasoli. W Wielkiej Brytanii często padają deszcze i występują mgły. Stąd też szanujący się Anglik zawsze pamięta o parasolu.
Karolina: Hej, zobacz! The Bestles! Gdzie aparat?!

Muzyka zespołów : One, two, one-two-three-four! The Beatles (mini playback show).

PREZENTERKA: Usłyszeliście przed chwilą najpopularniejszy zespół brytyjski – The Beatles, który był bardzo popularny w latach 60 i 70-tych.W latach 80-tych szczyt popularności osiągnął zespół Queen. Oto przed państwem Queen. (lub tylko fragment muzyczny) Queen (,, We are the champions”).Koniec lat 90-tych należał do Spice Girls. Spice Girls (fragment muzyczny lub scenka).

KATARZYNA:Narodowym sportem Wielkiej Brytanii jest piłka nożna. Chłopcy dobrze znają zawodników angielskich (m.in. David Beckham, Michael Owen, Paul Scholes) którzy podczas meczy występują w białych koszulkach i czarnych spodenkach. (Chłopcy prezentują kilka odbić piłką, dziewczęta fotografują).

Katarzyna: Popatrz Karolino, Idzie Szkot w najbardziej charakterystycznym stroju z wysp brytyjskich - szkockim kilcie czyli spódnicy w kratę, w których chodzą również mężczyźni. Stroje te różnią się kolorem i wzorem w zależności od klanu, do którego jego właściciele należą. wychodzi chłopiec przebrany za Szkota, porusza się jak na pokazie mody, idzie w rytm muzyki)

PROWADZĄCA
Który pan spódniczki nosi,
chowa skrzętnie każdy grosik?
Na zielonych polach mieszka
Skąd pochodzi ten koleżka? SZKOCJA


Karolina: Słyszałam, ze Szkoci są bardzo oszczędni.

Katarzyna: ja też, znam nawet dowcip o Szkotach.

Jak zaczyna się każdy przepis w szkockiej książce kucharskiej?
- Pożycz od sąsiada dwa kilo mąki..



Dwóch Szkotów rozmawia ze sobą podczas gry w golfa:
- Wiesz co, znowu podrożała benzyna.
- Znowu! I co to będzie...
- Ale przecież ty nie masz samochodu

- No i całe szczęście, ale przeciez mam zapalniczkę na benzynę...

  • Dlaczego Szkoci chodzą wielkimi krokami?
    - Oszczędzają buty.


Szkot ożenił się z wdową i po ślubie jedzie pociągiem.
- Gdzie pan jedzie? - Pyta go inny podróżny.
- W podróż poślubną...
- A gdzie żona?!
- Ona już była...


Szkot oprowadza gości po nowym mieszkaniu i mówi:
- .... a to jest jadalnia, w której nie daj Boże mogło by jeść 12 osób


Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, a po ciemku znów je zapala.
- Co ty robisz? - pyta go żona
- Przecież kartki przewracać można i po ciemku.


Synek Szkota chwali się tatusiowi:
- Tato, oszczędziłem dzisiaj 50 pensów, bo zamiast jechać autobusem, biegłem za nim - Ty idioto, oszczędziłbyś 3 funty, gdybyś biegł za taksówką

(do stolika podchodzi kelner).



Karolina: Could we have the bill, please?
Tłumacz: Czy możemy prosić o rachunek?
Kelner: It’s 2,40 altogether please.
Tłumacz: Razem 2 funty I 40 pensów.
Karolina: Here are 3 – no change please.
Tłumacz: Oto 3 funty. Bez reszty.
Kelner: Thanks a lot.
Tłumacz: Dziękuję bardzo.
Katarzyna: Nasz pobyt w Londynie dobiega końca.
Karolina: Dobrze, że zrobiłyśmy dużo zdjęć. Będziemy mogły powspominać.

HERMIONA: Chyba im się podobało, jak myślisz Harry?

HARRY: Wygladają na zadowolone. Myślę, że podobało im się.

HERMIONA, HARRY: To koniec naszej podróży. Good bay.

Opracowała: Aniceta Ostrowska


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna