Korupcja w przededniu zmiany politycznej warszawa, wrzesień 2005 roku



Pobieranie 120.06 Kb.
Data09.05.2016
Rozmiar120.06 Kb.




062/05





KORUPCJA
W PRZEDEDNIU ZMIANY POLITYCZNEJ


Warszawa, wrzesień 2005 roku


Przeprowadzony w sierpniu 2005 r. sondaż nawiązał do wcześniejszych badań
TNS OBOP nad postrzeganiem korupcji w Polsce i wykazał, że:

  • Poczucie wszechobecności korupcji ustabilizowało się na bardzo wysokim poziomie: 68% badanych uważa, że korupcja występuje w Polsce bardzo często, a kolejne 25%, że często.

  • Panuje przekonanie, że w Polsce wszystko można łatwo załatwić za pieniądze – korzystny zapis ustawy w Sejmie (68%), korzystną decyzję w wysokim urzędzie państwowym (75%) i gminie (75%), korzystny wyrok w sądzie (65%) i przyjęcie do pracy (78%).

  • W przewidywaniach dotyczących korupcji w Polsce dominuje pesymizm; jedynie 26 % badanych spodziewa się, że w najbliższych kilku latach nastąpi poprawa; 9% spodziewa się pogorszenia, a 55 nie spodziewa się żadnej zmiany. W ostatnim czasie wyraźnie jednak zmalał odsetek pesymistów.

  • O sytuacji, w której ktoś z rodziny lub znajomych musiał dać łapówkę, aby załatwić jakąś sprawę słyszało w ciągu ostatnich 12 miesięcy niemal trzech na dziesięciu pytanych (29%).






Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w tej publikacji jest dozwolone pod warunkiem podania źródła: TNS OBOP.
Korupcja to jedna z głównych patologii III Rzeczypospolitej i ważny argument dla tych sił politycznych, które domagają się radykalnej korekty rządzenia w Polsce, aż do utworzenia „IV Rzeczypospolitej”. TNS OBOP przeprowadził dotychczas cztery sondaże na temat korupcji. Pierwszy, zrealizowany pod koniec 1999 roku, po dwóch latach rządów AWS i UW pokazał, że przekonanie o wszechobecności korupcji było powszechne. Drugi sondaż, przeprowadzony w kwietniu 2002 roku, po drugich dwu latach rządów AWS i pół roku rządów koalicji SLD-UP i PSL pokazał, że w czasie, jaki upłynął od pierwszego pomiaru, poczucie zagrożenia korupcją wzrosło jeszcze bardziej. Następne sondaże rejestrują już zmiany w okresie rządów SLD i jego koalicjantów. W styczniu 2003 roku TNS OBOP przeprowadził trzeci sondaż, a zrobił to tuż po ujawnieniu afery Rywina; badanie wykazało tylko niewielki wzrost poczucia powszechności korupcji. Czwarte badanie, w sierpniu 2003 roku wykryło skok w poczuciu zagrożenia korupcją (pierwsze półrocze 2003 roku upłynęło pod znakiem przesłuchań przed komisją sejmową oraz kolejnych afer korupcyjnych). Obecny sondaż na temat korupcji, przeprowadzony na początku sierpnia 2005 roku, w dwa lata po poprzednim, pokazuje stan subiektywnego zagrożenia korupcją pod koniec 4-letnich rządów SLD.1

Społeczne odczucie korupcji


Najprostszym i naturalnym sposobem pomiaru społecznego odczucia korupcji jest pytanie o ocenę jej występowania. Tabela zawiera porównanie odpowiedzi na to pytanie, uzyskanych w pięciu kolejnych badaniach w latach 1999-2005.

Dane w proc.

Czy sądzi Pan(i), że w Polsce występuje korupcja?

listopad 1999

kwiecień 2002

styczeń 2003

sierpień 2003

sierpień 2005

bardzo często

43

54

57

68

67

raczej często

41

32

32

25

27

raczej rzadko

5

7

5

2

3

bardzo rzadko

1

0

1

1

0

trudno powiedzieć

10

7

5

4

3

Porównanie wykazuje, że poczucie obecności, a raczej wszechobecności korupcji od 1999 roku, od czasu pierwszego badania, rosło systematycznie i w ostatnich dwu latach ustabilizowało się na tak wysokim poziomie, że można już mówić o „efekcie nasycenia”; już tylko bardzo nieliczni sądzą, że korupcja jest zjawiskiem rzadkim, a aż 2/3 populacji uważa, że występuje ona bardzo często. Skok nastąpił w pierwszej połowie 2003 roku, po ujawnieniu sprawy Rywina i innych spektakularnych afer.


Obszary przekupstwa w Polsce
Korupcja to przekupstwo funkcjonariuszy publicznych, ludzi władzy: ustawodawczej, wykonawczej – rządowej lub samorządowej, sądowej, a także czwartej władzy – ludzi mediów. W dwu sondażach z 2003 r. pytano, co Polacy myślą o możliwościach przekupienia tych dysponentów władzy, nazwano je eufemistycznie „załatwieniem sobie za pieniądze”. W sondażu obecnym dodano ludzi władzy w instytucjach pracy i w instytucjach kościelnych – zapytano o możliwość załatwienia sobie za pieniądze przyjęcia do pracy i ... unieważnienia ślubu kościelnego. Odpowiedzi zawiera tabela.

Dane w proc.


Czy Pana(i) zdaniem, w Polsce można załatwić sobie za pieniądze;

Bardzo łatwo

Łatwo

Trudno

Bardzo trudno

Nie można
w ogóle


Trudno

powie-

dzieć

Korzystny zapis ustawy Sejmowej

22

46

12

3

1

16

Korzystną decyzję w wysokim urzędzie państwowym

25

50

11

3

1

12

Korzystną decyzję w urzędzie gminy

30

45

12

2

2

9

Korzystny wyrok sądu

25

40

18

5

2

12

Przychylność gazet

18

40

16

6

3

17

Przyjęcie do pracy

37

41

10

3

1

8

Unieważnienie ślubu kościelnego

8

18

13

14

17

29

Okazuje się, że w Polsce powszechnie się sądzi, że za pieniądze można sobie załatwić praktycznie wszystko i przekupić można każdego. Dwie trzecie badanych (68 proc.) sądzi, że łatwo lub nawet bardzo łatwo załatwić dla siebie korzystny zapis w ustawie Sejmowej i tyle samo – że można sobie załatwić korzystny wyrok sądu. Trzy czwarte (75 proc.) sądzi, że można też załatwić korzystną decyzję w wysokim urzędzie państwowym, i tyle samo – że można to zrobić w gminie. 56 proc. uważa, że można sobie załatwić korzystny wyrok sądu. Rekordowy odsetek (68 proc.) uważa, że za pieniądze można sobie załatwić przyjęcie do pracy. Zdaniem 58 proc. badanych można kupić sobie przychylność gazet. Ponieważ część badanych (8-16 proc.) nie ma zdania, procentowa przewaga przekonanych o możliwości korupcji nad tymi, którzy uważają ją za trudną lub niemożliwą jest w każdym przypadku jeszcze większa niż sugerują same przytoczone procenty. W potocznym mniemaniu zatem wszystkie trzy podstawowe władze w Polsce – ustawodawcza, wykonawcza, sądowa są poważnie dotknięte lub wręcz przeżarte korupcją. Tak samo ma się dziać w instytucjach pracy oraz w redakcjach, instytucjach „czwartej władzy”. Od podejrzeń o korupcję nie są też wolne instytucje kościelne – zdaniem 28 proc. za pieniądze można uzyskać unieważnienie ślubu kościelnego (zjawisko unieważniania takiego ślubu przybiera w Polsce znaczne rozmiary).

Porównanie wyników z poprzednim sondażem pokazuje, jakie zmiany zaszły w ciągu ostatnich dwu lat w poczuciu skorumpowania poszczególnych władz.
dane w proc.

Czy Pana(i) zdaniem, w Polsce można załatwić sobie za pieniądze;

Bardzo łatwo

Łatwo

Trudno

Bardzo trudno

Nie można w ogóle

Trudno

powie-


dzieć

2003

2005

2003

2005

2003

2005

2003

2005

2003

2005

2003

2005

Korzystny zapis ustawy Sejmowej

20

22

36

46

11

12

2

3

3

1

28

16

Korzystną decyzję w wysokim urzędzie państwowym

21

25

45

50

10

11

2

3

1

1

21

12

Korzystną decyzję w urzędzie gminy

29

30

42

45

9

12

2

2

2

2

16

19

Korzystny wyrok sądu

20

25

36

40

13

18

7

5

2

2

22

12

Przychylność gazet

18

18

38

40

12

16

4

6

1

3

27

17

W latach 2003-2005 upowszechniło się przekonanie o korupcji każdej z władz - oprócz czwartej władzy. Jeszcze częściej sądzi się, że łatwo kupić korzystny zapis ustawy (przyrost o 12 punktów), decyzję w wysokim urzędzie państwowym (10 punktów) i w gminie (4 punkty) i korzystny wyrok sądu (9 punktów). Wyjątkiem są gazety – tu bilans zmian jest pozytywny, być może jest to efektem zasług prasy wykrywaniu i ujawnianiu afer korupcyjnych..


Korupcja w różnych zawodach
W sondażu z 1999 roku zapytano o postrzeganą intensywność zjawisk korupcyjnych w zawodach potocznie posądzanych o częste przekupstwo. Zapytano o to ponownie w 2005 roku, co pozwala na porównania w czasie. W tabeli przedstawiono wyniki z roku 1999 i 2005. Zawody uporządkowane są według malejącego odsetka badanych, którzy w 2005 roku stwierdzili, że w danym zawodzie korupcja występuje bardzo często; odpowiedzi „trudno powiedzieć” zostały w tabeli pominięte.

Dane w proc.

Jak często, P. zdaniem, występuje w Polsce zjawisko korupcji wśród osób wykonujących następujące zawody:




Bardzo

często

Raczej

Często

Raczej rzadko

Bardzo

rzadko




1999

2005

1999

2005

1999

2005

1999

2005

sędziowie sportowi

-

52

-

30

-

5

-

1

lekarze

43

48

35

38

8

8

3

2

posłowie

15

42

31

37

14

8

6

3

policjanci

28

35

38

40

11

16

4

2

prokuratorzy

18

33

31

36

15

15

6

5

sędziowie

17

33

29

36

17

4

8

6

urzędnicy ministerstw lub innych urzędów centralnych

19

29

28

40

13

11

4

4

urzędnicy urzędów gminnych

17

28

30

40

18

14

6

5

radni

12

27

26

39

19

14

9

6

urzędnicy urzędów powiatowych

15

26

27

40

18

14

5

4

urzędnicy urzędów wojewódzkich

16

25

27

40

15

14

5

3

urzędnicy urzędów skarbowych

13

16

23

31

20

19

8

12

urzędnicy bankowi

8

13

19

24

23

25

13

17

nauczyciele

1

6

11

22

28

37

35

20

Tabela ta może być źródłem wielu obserwacji. Najwyższa czyli najgorsza pozycja sędziów sportowych to w dużej części echo ostatnich rewelacji dotyczących handlu meczami piłkarskimi. Lekarzom korupcję przypisuje się tradycyjnie. Uderza „awans” posłów: 6 lat temu zaliczano ich do grup najmniej skorumpowanych, dziś uważani są za jedną z grup najbardziej skorumpowanych. Zwraca uwagę ostry wzrost odsetka przekonanych o korupcji aparatu wymiaru sprawiedliwości (sędziów i prokuratorów) – organów państwa, które mają korupcję zwalczać.



Własne doświadczenie korupcji2
Gdy okazuje się, że ludzie żywią ogólne przekonania o występowaniu jakiegoś zjawiska czy opinii i mówią np. o przestępczości czy poparciu dla wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, to pojawia się pytanie o źródła takich przekonań: doświadczenie własne, kontakty społeczne, media? W przypadku korupcji źródła przekonania o jej powszechności mogą i są różne. Wybitną rolę odgrywają tu media. Sondaż TNS OBOP pomaga ocenić informacyjną rolę doświadczeń własnych i kontaktów społecznych. Zapytano „czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy słyszał(a) Pan(i) o sytuacji, w której ktoś z Pana (i) rodziny i znajomych musiał dać łapówkę, aby załatwić jakąś sprawę?”.

Na takie pytanie 29% odpowiedziało „tak”, a 69% odpowiedziało „nie”. Trudno zdecydowanie oceniać, czy to dużo czy mało. Raczej dużo niż mało. Ludzie o dawaniu łapówek raczej nie mówią swoim znajomym, tym bardziej, że często sami są stroną inicjującą przekupstwo, które potem usprawiedliwiają twierdząc, że „musieli dać łapówkę”.



Dwie zależności zwracają uwagę: Po pierwsze, odsetek osób twierdzących, że ktoś z ich rodziny i znajomych „musiał dać łapówkę” wyraźnie rośnie wraz z wykształceniem. W czterech kolejnych grupach wykształcenia wynosi on: 20%, 28%, 31% i 45%. Po drugie, odsetek ten jest najwyższy wśród prywatnych przedsiębiorców (48%) oraz kierowników i specjalistów (44%), a najniższy wśród gospodyń domowych (12%), rolników (20%) oraz emerytów (22%). Wyjaśnienie tych różnic może być następujące: łapówki dają częściej ci, którzy są „w życiu” najbardziej aktywni i mają najwięcej spraw do załatwienia.

Trochę nadziei
W kampaniach politycznych, przedwyborczych i wyborczych ostatniego roku formułowane są zapowiedzi zdecydowanej naprawy państwa i rozprawy z korupcją. Odpowiedzi na pytanie „jakich zmian w zasięgu korupcji i przekupstwa spodziewa się Pan(-i) w najbliższych latach – po jesiennych wyborach i zmianie rządów?” pozwalają stwierdzić, jakie nadzieje wiążą ze zmianą rządów Polacy. To samo pytanie, oczywiście bez dodatku „po jesiennych wyborach i zmianie rządu”, zadano też w 2003 roku, co pozwala na badanie ewentualnych zmian.
Dane w proc.

Jak Pan(i) myśli, czy w najbliższych kilku latach, ogólnie rzecz biorąc, korupcja i przekupstwo w Polsce

Styczeń 2003


Sierpień 2003

zmniejszą się

18

21

pozostaną takie same

49

43

zwiększą się

22

25

trudno powiedzieć

11

11



Dane w proc.

Sierpień 2005

Jakich zmian w zasięgu korupcji i przekupstwa spodziewa się Pan(-i) w najbliższych latach – po jesiennych wyborach i zmianie rządów?

nastąpi poprawa

26%

nic się nie zmieni

55%

będzie jeszcze gorzej

9%

trudno powiedzieć

10%

Większość jest sceptyczna i uważa, że nic się zmieni (czyli będzie tak źle jak jest), zaś różnica między wierzącymi w poprawę (26%) a przewidującymi dalsze pogorszenie (9%) wynosi tylko 17 punktów. Mimo to wolno mówić o lekkiej poprawie atmosfery. Dwa lata wcześniej 43% badanych uważało, że nic się nie zmieni, 18% spodziewało się poprawy, a 25% - pogorszenia. Może więc nie przybyło optymizmu, ale ubyło pesymizmu, i to mimo wzrostu subiektywnego zagrożenia korupcją.






1 Sondaż zrealizowano w dniach 4-8 i 25-29 sierpnia 2005 r. na ogólnopolskiej losowej reprezentatywnych próbach 1004 i 1003 mieszkańców Polski powyżej 15 roku życia. Maksymalny statystyczny błąd pomiaru dla tej wielkości próby wynosi +/- 3%, przy wiarygodności oszacowania równej 95%.

2 Sondaż 25-29.082005 r. W pozostałych rozdziałach umówiono wyniki badania z dn. 4-8.08.2005.





©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna