Małgorzata Tomkiewicz „Tajemnica spowiedzi” i „tajemnica duszpasterska” w procesie karnym



Pobieranie 89.88 Kb.
Data04.05.2016
Rozmiar89.88 Kb.

Tajemnica spowiedzi” i „tajemnica duszpasterska”…

Małgorzata Tomkiewicz

„Tajemnica spowiedzi” i „tajemnica duszpasterska” w procesie karnym

Streszczenie

Artykuł dotyczy zakazu dowodowego określonego w art. 178 pkt 2 k.p.k. Analiza treści tego przepisu oraz jego aksjologii na tle odnośnych przepisów prawa wewnętrznego Kościoła katolickiego i Kościoła Ewangelicko-Augs-burskiego w Polsce, a także na tle konstytucyjnych zasad wolności sumienia i religii oraz autonomii Państwa i Kościoła, ujawnia poważne trudności interpretacyjne dotyczące omawianego zakazu. Wskazuje na potrzebę rozróżnienia pojęcia „tajemnica spowiedzi” oraz „tajemnica duszpasterska” i prowadzi do ogólnej tezy, iż ochrona tajemnicy spowiedzi w polskiej procedurze karnej jest niewystarczająca, zaś tajemnica duszpasterska nie podlega żadnej, rzeczywistej ochronie karnoprocesowej.


Zakazy dowodowe, będąc swoistym odstępstwem od procesowej zasady dążenia do ujawnienia prawdy materialnej, już niejako z natury rzeczy są instytucją kontrowersyjną w procedurze karnej. Kontrowersję tę dodatkowo pogłębia fakt, iż zakazy dowodowe nie są jednoznacznie określone w nauce prawa procesowego i nie są też klasyfikowane jednolicie w doktrynie polskiego procesu karnego1. Nie wchodząc w złożoną materię definicji i klasyfikacji zakazów dowodowych, stwierdzić należy, iż w literaturze przedmiotu powszechnie przyjmuje się, że określony w art. 178 pkt 2 k.p.k. zakaz przesłuchania duchownego co do faktów, o których dowiedział się on przy spowiedzi, jest zakazem bezwzględnym niezupełnym (bezwarunkowym)2.

Owa pewność co do bezwzględnego charakteru zakazu, o którym mowa w omawianym przepisie, jest jednakże pewnością nieomal jedyną, jaka w odniesieniu do tego przepisu zachodzi. Wbrew bowiem temu, iż omawiana regulacja prima facie może uchodzić za klarowną i prostą, bliższa analiza tego przepisu rodzi zasadnicze pytania i wątpliwości. Podstawowym pytaniem, jakie nasuwa się w związku z omawianym zakazem, jest to, kogo on faktycznie dotyczy. Wątpliwości budzi również to, co konkretnie należy rozumieć pod pojęciem „spowiedź” i w odniesieniu do jakich faktów zakaz ten ma zastosowanie. Nie sposób wreszcie nie zadać pytania i o to, czy istniejąca regulacja art. 178 pkt 2 k.p.k. odpowiada wyrażonej w art. 25 ust. 3 i art. 53 ust. 1 Konstytucji3 zasadzie niezależności, autonomii i wzajemnego poszanowania Państwa wobec Kościołów oraz zasadzie poszanowania wolności sumienia i religii obywateli.

I. Zakres podmiotowo-przedmiotowy tajemnicy spowiedzi

1. Granice podmiotowe

Z literalnego brzmienia art. 178 pkt 2 k.p.k. wynika jednoznacznie, że określony w tym przepisie zakaz przesłuchania odnosi się do osoby duchownego. Termin „osoba duchowna” nie jest definiowany ustawowo, jednakże, posiłkując się orzecznictwem Sądu Najwyższego, stwierdzić można, że duchownym w znaczeniu wyżej podanym jest „osoba należąca do Kościoła katolickiego lub innego Kościoła albo związku wyznaniowego, która wyróżnia się spośród ogółu wyznawców danej religii tym, że powołana została do stałego organizowania i sprawowania kultu religijnego”4. Omawiana regulacja zakazuje przesłuchania duchownego, który uzyskał informacje o faktach przy udzielaniu sakramentu spowiedzi, w związku z czym zakaz ten dotyczy duchownych tylko tych Kościołów lub związków wyznaniowych – działających legalnie na terenie RP – w których występuje spowiedź konfesyjna (indywidualna)5. Tego rodzaju spowiedź występuje w Kościele katolickim (obrządku łacińskiego i bizantyjsko-ukraińskiego), do którego swą przynależność deklaruje zdecydowana większość obywateli polskich6, stąd też przedmiotowy zakaz w głównej mierze dotyczyć będzie duchownych tego właśnie Kościoła. Spowiedź indywidualna występuje jednakże również i w innych Kościołach działających na terenie RP m.in. w Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym, w Kościele Starokatolickim Mariawitów czy w Kościele Polskokatolickim. Spowiedź indywidualną dopuszcza także i Kościół Ewangelicko-Augsburski (luterański), a także Kościół Anglikański (w Polsce jest to kapelania warszawska wchodząca w skład diecezji Gibraltaru w Europie).

Wymogi stawiane duchownemu, w tym wymogi, jakie winien spełniać spowiednik, określają przepisy wewnętrzne poszczególnych Kościołów. W Kościele rzymskokatolickim, zgodnie z kan. 966 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 r.7 do ważnego sprawowania sakramentu pokuty i pojednania spowiednik winien posiadać nie tylko władzę święceń, ale również stosowne uprawnienie8. Również Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich9 w kan. 723 § 3 stanowi, iż prezbiterzy winni mieć uprawnienie do ważnego sprawowania sakramentu pokuty, zaś słuchający spowiedzi bez właściwego umocowania narażają się na odpowiedzialność karną z ekskomuniką włącznie10.

Obowiązująca duchownego tajemnica spowiedzi w religii katolickiej wynika zarówno z prawa pozytywnego, jak i naturalnego. Zgodnie z kan. 983 § 1 CIC i kan. 733 § 1 CCEO jest to tajemnica nienaruszalna, która zobowiązuje spowiednika do końca życia, nie wyłączając jego sekularyzacji, i trwa nawet po śmierci penitenta. Z zachowania tajemnicy spowiedzi (nazywanej pieczęcią sakramentalną)11 nikt i w żadnej sytuacji nie może spowiednika zwolnić. W przypadku bezpośredniego naruszenia tajemnicy spowiedzi12 spowiednik karany jest ekskomuniką latae sententiae (kan. 1388 § 1 CIC) bądź karą ekskomuniki większej (kan. 1456 § 1 CCEO), zaś przy naruszeniu pośrednim13 karą ferenda sententiae (kan. 1388 § 2 CIC) lub karą odpowiednią (kan. 1456 § 2 CCEO). Obowiązek zachowania przez duchownego tajemnicy spowiedzi, pod rygorem utraty urzędu, określa też § 105 Pragmatyki Służbowej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego14.

Jak wynika z powyższego, spoczywający na osobach duchownych obowiązek zachowania tajemnicy spowiedzi należy do materii niezwykle doniosłej w wymiarze religijnym. Regulacja zawarta w art. 178 pkt 2 k.p.k. w znacznej mierze z faktem tym zdaje się korespondować. W postępowaniu karnym (nieco szerzej niż w cywilnym i administracyjnym15) duchownego nigdy nie można przesłuchać w charakterze świadka co do faktów, o których dowiedział się on podczas spowiedzi. Nie można tego uczynić nawet wówczas, gdyby sam duchowny oraz jego penitent na takie przesłuchanie wyrażali zgodę16. W doktrynie dyskusyjne jest natomiast, czy ów zakaz dotyczy tylko spowiedzi ważnych czy też rozciąga się również na te przypadki, gdy spowiedź była dotknięta nieważnością z uwagi na brak po stronie duchownego wskazanego wyżej upoważnienia17. Wydaje się, iż zawężanie omawianej ochrony jedynie do spowiedzi ważnych, trudno byłoby pogodzić zarówno z istotą tajemnicy spowiedzi i celem, któremu ona ma służyć, jak również z zasadami konstytucyjnymi. Ochrona tajemnicy spowiedzi w Kościele katolickim motywowana jest troską o dobro sakramentu oraz dobro penitenta. Gdyby penitent, przystępując do spowiedzi, musiał liczyć się z tym, że wyjawione przez niego grzechy mogą zostać upublicznione, jeśli spowiedź okaże się nieważna z powodu braku stosownej władzy spowiednika, to okoliczność ta z oczywistych względów podważałaby zaufanie wiernych do szafarzy tego sakramentu, a tym samym godziłaby także i w jego istotę. Po wtóre, jeśli dopuszczalne miałoby być przesłuchanie duchownego na okoliczność faktów ujawnionych na spowiedzi nieważnej, to przede wszystkim rodzi się pytanie, kto i w jakim trybie miałby oceniać ważność lub nieważność owej spowiedzi? Ewentualna hipoteza, iż materię sakramentu pokuty i pojednania mógłby badać prokurator lub sąd, a co za tym idzie, o ważności tego sakramentu rozstrzygałby świecki organ procesowy, pozostawałaby w sprzeczności z wyrażoną w art. 25 ust. 3 Konstytucji RP zasadą autonomii państwa i kościoła18. Na marginesie zauważyć należy, iż „definitywne” stwierdzenie nieważności spowiedzi mogłoby być w praktyce iluzoryczne. Zgodnie z kan. 144 § 1 i 2 CIC oraz 994 § 1 CCEO Kościół katolicki ma bowiem możliwość swoistego „konwalidowania” braków w zakresie władzy rządzenia, w tym również w zakresie omawianych uprawnień spowiednika19.

Wynikający z art. 178 pkt 2 k.p.k. zakaz odnoszący się do osoby duchownego koreluje z treścią art. 196 § 1 k.p.k. W myśl powołanego przepisu, duchowny, o którym mowa w art. 178 k.p.k., nie może być powołany w danej sprawie również w charakterze biegłego.

Odpowiedzialność duchownego w związku z naruszeniem tajemnicy spowiedzi istnieje nie tylko na płaszczyźnie prawa wewnętrznego Kościoła, do którego dany duchowny przynależy, ale również i w polskim porządku prawnym. Ujawnienie przez duchownego okoliczności objętych tajemnicą spowiedzi może być rozpatrywane w kategoriach występku określonego w art. 266 k.k., a także rodzić odpowiedzialność tego duchownego na podstawie art. 23 k.c.

Zagadnienie dotyczące granicy podmiotowej zakazu ustanowionego w art. 178 pkt 2 k.p.k. prowokuje do pytania, czy osoba duchowna jest jedynym podmiotem, którego zakaz ten dotyczy? W prawie kanonicznym Kościoła katolickiego poufność informacji uzyskanych przy udzielaniu sakramentu spowiedzi obowiązuje nie tylko spowiednika (kan. 983 § 1 CIC i kan. 733 § 1 CCEO), ale również tłumacza, który przy spowiedzi asystował, oraz każdego, kto w jakikolwiek sposób z treścią spowiedzi mógłby się zapoznać (kan. 983 § 2 CIC i kan. 733 § 2 CCEO). Wprawdzie, jak trafnie zauważa M. Pastuszko, samo pojęcie „tajemnica spowiedzi” (sigillum sacramentale) odnosi się jedynie do spowiednika, zaś wobec osób pozostałych prawodawca kościelny operuje pojęciem „sekret spowiedzi” (secretum)20, jednakże nie zmienia to faktu, iż obowiązek zachowania dyskrecji co do treści spowiedzi dotyczy wszystkich wymienionych osób. Naruszenie tego obowiązku rodzi odpowiedzialność karną nie tylko po stronie duchownego, ale również po stronie tłumacza i każdej innej osoby, o której mowa w kan. 983 § 2 CIC i kan. 733 § 2 CCEO (kan. 1388 § 2 CIC i kan. 1456 § 2 CCEO). Do zachowania tajemnicy lub sekretu spowiedzi nie jest natomiast zobowiązany w Kościele katolickim sam penitent, chociaż powinien on zachować roztropność w tym względzie i „milczeć na temat tego co spowiednik – ufając jego dyskrecji – powie mu w czasie spowiedzi”21. Dyskrecja penitenta w Kościele katolickim nie jest obwarowana karą i – jak zauważa M. Jurzyk – ma charakter jedynie moralny, nie zaś prawny22. Penitent podlegałby jednakże karze kościelnej w przypadku utrwalania spowiedzi przy pomocy jakiegokolwiek urządzenia rejestrującego lub w przypadku publikowania jej treści23. Do zachowania tajemnicy spowiedzi penitent zobowiązany jest natomiast w Kościele Ewangelicko-Augsburskim, o czym stanowi § 106 PS tego Kościoła.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt art. 178 pkt 2 k.p.k., zauważyć należy, iż ochrona tajemnicy (sekretu) spowiedzi w aspekcie podmiotowym jest na płaszczyźnie prawa kościelnego uregulowana w sposób zdecydowanie pełniejszy niż w polskiej procedurze karnej. Wskazany art. 178 pkt 2 k.p.k. poza osobą duchowną nie wymienia expressis verbis żadnego innego podmiotu, w odniesieniu do którego istniałby wskazany w tym przepisie zakaz dowodowy. W świetle powyższego brak jest jednoznacznych podstaw normatywnych, które zakazywałoby organom procesowym przesłuchania w charakterze świadka tłumacza uczestniczącego w spowiedzi lub innych osób, którym treść spowiedzi jest znana, na okoliczność dotyczącą owych faktów ze spowiedzi. Spotkać jednakże można pogląd, reprezentowany m.in.24 przez Z. Kwiatkowskiego, iż tego rodzaju zakaz w odniesieniu do wszystkich innych osób, poza duchownym, wyprowadzić należy z wykładni teleologicznej art.178 pkt 2 k.p.k. Zdaniem tego autora, celem omawianej regulacji jest wyłączenie możliwości korzystania z tych informacji, które pochodzą od penitenta. Oznacza to, że przesłuchiwanie w charakterze świadków osób, które na skutek podsłuchiwania lub podstępu uzyskały informacje przekazywane spowiednikowi, stanowiłoby obejście zakazu z art. 178 pkt 2 k.p.k.25. Powyższy pogląd może budzić pewne wątpliwości. Trudno zgodzić się zwłaszcza z tezą, iż celem omawianej regulacji jest wykluczenie możliwości korzystania z informacji pochodzących od penitenta, skoro w Kościele katolickim sam penitent tajemnicą (sekretem) spowiedzi związany nie jest. Z poglądem prezentowanym wyżej trudno zgodzić się również z uwagi na to, że zakazy dowodowe są normami o charakterze wyjątkowym, a zatem ich interpretacja winna być ścisła.

Niezależnie jednakże od powyższego, wydaje się, iż przepis art. 178 pkt 2 k.p.k., w aspekcie dotyczącym granic podmiotowych określonego w nim zakazu dowodowego, dotknięty jest poważną ułomnością prawną. Ograniczenie bowiem omawianego zakazu jedynie do osoby duchownego narusza jedną z podstawowych zasad konstytucyjnych, tj. z wyrażoną w art. 53 ust. 1 Konstytucji RP zasadę wolności sumienia i religii, a także zdaje się pozostawać w sprzeczności i z samą aksjologią omawianego zakazu dowodowego. Jeśli jednym z założeń regulacji art. 178 k.p.k. jest ochrona wartości tak istotnych społecznie, że ustawodawca nadał im swoisty prymat nawet nad zasadą prawdy materialnej, to owa ochrona winna rozciągać się na wszystkie desygnaty tych wartości. Gdyby przyjąć, iż w przypadku art. 178 pkt 2 k.p.k. tą chronioną wartością jest poszanowanie godności ludzkiej w wymiarze jej uczuć religijnych, w tym poszanowanie prywatności i wolności sumienia, to zawężenie dyspozycji tego przepisu jedynie do osób duchownych – mimo że informacje ze spowiedzi mogą posiadać również i inne osoby – sprawia, iż przedmiotowa norma nie zabezpiecza w sposób pełny i właściwy wartości, dla ochrony których została ustanowiona. Przesłuchanie w charakterze świadka na okoliczność dotyczącą faktów ujawnionych podczas spowiedzi osoby, która celowo spowiedź tę podsłuchiwała, godziłoby w uczucia religijne i prywatność osoby spowiadającej się, natomiast przesłuchanie tłumacza lub osoby, która treść spowiedzi usłyszała przypadkowo, byłoby jawnym pogwałceniem sumień również tych osób. W pełni zatem zgodzić się należy z postulatem wysuwanym przez A. Czapigo, aby de lege ferenda rozszerzyć zakres przepisu art. 178 pkt 2 k.p.k. na wszystkie osoby, które w jakikolwiek sposób powzięły informacje ze spowiedzi26. Postulat ten spotyka się z aprobatą w doktrynie, choć jego słuszność bywa też kwestionowana27.

2. Granice przedmiotowe

Z treści art.178 pkt 2 k.p.k. jednoznacznie wynika również, że określony w tym przepisie zakaz dotyczy „faktów wyjawionych na spowiedzi”. Powyższe sformułowanie z pozoru jest jasne, jednakże bliższa analiza nasuwa wątpliwości, co konkretnie pod tym terminem się mieści. Czym jest „spowiedź” w znaczeniu użytym w tym przepisie, tego ustawodawca, podobnie jak i w przypadku pojęcia „duchowny”, nie definiuje. Sięgając do teologii – i ujmując rzecz w dużym skrócie – powiedzieć można, iż spowiedzią nie jest każda, choćby najbardziej intymna i poufna rozmowa penitenta z osobą duchowną, lecz tylko ta, w której penitent wyjawia osobie duchownej swoje grzechy, z intencją uzyskania rozgrzeszenia (absolucji). Spowiedzią w znaczeniu wynikającym z terminu „tajemnica spowiedzi” nie jest publiczne wyznanie grzechów (gdyż nie zakłada ono poufności) ani też, praktykowana w niektórych tradycjach protestanckich, „spowiedź” przed pokrzywdzonym (gdyż nie występuje tu osoba duchowna, która mogłaby udzielić absolucji)28.

Nieco odmiennie zagadnienie to postrzega M. Jurzyk, według którego „spowiedź” może występować w znaczeniu „ścisłym”, a także „potocznym”, przy czym to ostatnie pojęcie odnosić można do każdego poufnego wyznania win, któremu towarzyszy udzielenie duchowej porady. Autor ten, rozważając wątpliwości interpretacyjne dotyczącego omawianego terminu, czyni to w oparciu o typologię, w której spowiedź może oznaczać: 1) spowiedź sakramentalną; 2) spowiedź, w której występuje wyznanie win, ale nie ma ona charakteru sakramentalnego, oraz 3) rozmowę duszpasterską29.

Nie wchodząc w szczegóły powyższych analiz, stwierdzić trzeba, iż o ile w pełni trafne są uwagi tego autora wskazujące na potrzebę poszerzenia spektrum ochrony art. 178 pkt 2 k.p.k., o tyle podniesione przez niego wątpliwości terminologiczne co do samego pojęcia „spowiedź” nie wydają się być zasadne. Ustawodawca, posługując się w wymienionym przepisie terminem nie definiowanym, a występującym na płaszczyźnie regulacji innych porządków prawnych, w sposób dorozumiany zakłada takie znaczenie tego terminu, jakie nadają mu owe inne regulacje. Prawo wewnętrzne Kościoła katolickiego pojęciu „spowiedź” nadaje znaczenie bardzo precyzyjne, rezerwując je wyłącznie dla pewnej kategorii czynności, regulowanych w kan. 959–997 CIC i kan. 718–736 CCEO, a także w przepisach Ordo penitentiae z dnia 2 grudnia 1973 r.30. Terminu tego w żadnej mierze nie utożsamia z rozmową duszpasterską ani też nie odnosi do występującego w trakcie Eucharystii publicznego wyznania win wiernych. Także i Kościół Ewangelicko-Augsburski zakres terminu „spowiedź” określa precyzyjnie, wyraźnie odróżniając w § 106 PS „tajemnicę spowiedzi” od „tajemnicy rozmów duszpasterskich”. Jeśli zatem prawa wewnętrzne Kościołów nadają spowiedzi znaczenie jednoznaczne, to hipotetyczne rozważanie, czy terminu „spowiedź” nie można byłoby odnosić – dla potrzeb zakazu określonego w art. 178 pkt 2 k.p.k. – również do rozmów duszpasterskich i publicznego wyznania win, wydaje się być bezprzedmiotowe. Na marginesie zauważyć należy, iż wbrew podnoszonym w literaturze obawom „interpretacja zawężająca” omawianego terminu bynajmniej nie jest „faworyzowaniem jednego wyznania poprzez przyznanie mu przywilejów niedostępnych dla innych”31. Jak słusznie bowiem podkreśla to J. Krukowski, zasada równouprawnienia związków wyznaniowych oznacza, że państwo nie może przyznawać specjalnych uprawnień jednemu spośród wielu związków wyznaniowych w tym obszarze, w którym wszystkie związki mają takie same atrybuty. Nie zabrania natomiast odmiennego traktowania związków wyznaniowych tam, gdzie jeden z nich ma taki atrybut, którego inni nie mają32.

W religii katolickiej wyjawienie grzechów z intencją uzyskania rozgrzeszenia stanowi konieczny i jednocześnie wystarczający warunek spowiedzi. O tym, czy do spowiedzi doszło, nie decyduje miejsce33, w którym rozmowa penitenta ze spowiednikiem odbyła się, ani to, czy penitent rozgrzeszenie uzyskał. Absolucja jest natomiast warunkiem konstytutywnym spowiedzi w Kościele Ewangelicko-Augsburskim, na co wskazuje § 104 wspomnianej Pragmatyki34.

Analizując aspekt przedmiotowy omawianego zakazu, zauważyć też trzeba, iż zakaz ten nie odnosi się do spowiedzi jako takiej, lecz jedynie do faktów, o których duchowny dowiedział się przy spowiedzi. Precyzyjne ustalenie, które z informacji będących treścią spowiedzi są „faktami”, a które takich cech nie mają, wydaje się być w praktyce niemożliwe do przeprowadzenia. Jakakolwiek bowiem próba weryfikacji tej materii w istocie byłaby ingerencją w tajemnicę spowiedzi. Podzielając zatem tezę, iż tajemnica spowiedzi obejmuje nie tylko wyznane grzechy, ale także wszystko to, co w czasie spowiedzi zostało spowiednikowi powiedziane35, zgodzić należy się z poglądami Z. Kwiatkowskiego i B. Rakoczego, że wymieniony w art. 178 pkt 2 k.p.k. zakaz dotyczy wszelkich informacji ujawnionych i uzyskanych podczas spowiedzi, i to niezależnie, czy informacje te pochodziły od duchownego czy penitenta36.

Zakaz ujawniania informacji pochodzących ze spowiedzi odnieść należy również do materiałów, które zawierają wiadomości stanowiące tajemnicę spowiedzi (może to dotyczyć np. zapisków będących „spisem grzechów”, czynionych najczęściej przez osoby starsze, chore, głuchonieme)37. Nie sposób tu jednakże nie zauważyć, iż materiały tego rodzaju nie są chronione w postępowaniu karnym w sposób analogiczny jak materiały objęte tajemnicą obrończą. Zgodnie z art. 225 § 3 k.p.k., w przypadku oświadczenia przez obrońcę, że znalezione w toku przeszukania pisma lub inne dokumenty zawierają okoliczności związane z wykonywaniem funkcji obrończych, organ dokonujący przeszukania pozostawia te dokumenty obrońcy bez zapoznawania się z ich treścią lub wyglądem. Z tego rodzaju ochrony nie korzystają dokumenty zawierające tajemnicę spowiedzi. Jeśli przyjąć, iż specyfika tajemnicy obrończej i tajemnicy spowiedzi bywa w pewnym swym wymiarze porównywalna (na co wskazywać może redakcja art. 178 k.p.k.), to ustanowienie zakazu określonego w art. 225 § 3 k.p.k. jedynie w odniesieniu do pism i dokumentów obejmujących okoliczności związane z wykonywaniem funkcji obrończych, a pominięcie tego rodzaju ochroną dokumentów objętych tajemnicą spowiedzi, wydaje się być istotnym brakiem.

II. Tajemnica duszpasterska – uwagi de lege ferenda

Zawarcie w art. 178 pkt 2 k.p.k. stwierdzenia, iż określony w tym przepisie zakaz odnosi się do faktów uzyskanych przy spowiedzi, nie pozwala, jak wskazano to wyżej, na rozciągnięcie ochrony wynikającej z tego przepisu na te formy kontaktów osoby duchownej z penitentem, które nie są spowiedzią w znaczeniu prawa wewnętrznego Kościołów. Wszelkie próby „podciągania” pod ten termin czynności, których istotą nie jest wyjawienie przez penitenta grzechów z intencją uzyskania rozgrzeszenia, wydają się pozostawać w kolizji z regułami interpretacyjnymi i przepisami prawa kościelnego. To jednakże, iż nadanie terminowi „spowiedź” znaczenia innego niż w prawie kościelnym byłoby zabiegiem nieuprawnionym, nie oznacza bynajmniej, że zakres regulacji art.178 pkt 2 k.p.k. jest wystarczający i że w należyty sposób chroni konstytucyjne prawo do wolności sumienia i wyznania. Spowiedź nie jest bowiem jedyną, praktykowaną przez wierzących formą kontaktów o charakterze duchowym. Wierni mogą wszak, niezależnie od spowiedzi, korzystać z rozmów duszpasterskich i porad duchowych, w których stopień poufności i intymności bywa do spowiedzi zbliżony. Tego rodzaju kontakty zajmują szczególne miejsce zwłaszcza w tych Kościołach, które spowiedzi indywidualnej nie przewidują. W chrześcijaństwie praktykowane też jest kierownictwo duchowe (nazywane czasami towarzyszeniem duchowym), które podejmują osoby chcące pogłębiać swoje życie wewnętrzne. Kierownictwo to opiera się na dialogu, w którym osoba prowadzona opowiada o swoim życiu w jego wymiarze religijnym, a kierownik duchowy słucha, pyta i radzi.

Powyższe relacje duchowe, mające charakter okazjonalny lub stały, objęte są w prawie wewnętrznym Kościołów „tajemnicą duszpasterską”. Tego rodzaju ochronę przewiduje wprost § 105 PS Kościoła Ewangelicko-Augs-burskiego, w którym naruszenie „tajemnicy duszpasterskiej” jest traktowane na równi z naruszeniem „tajemnicy spowiedzi” (w obu przypadkach duchownemu grozi utrata urzędu). W Kościele katolickim tajemnica duszpasterska nie jest wprawdzie regulowana expressis verbis, jednakże wynika z kan. 220 CIC i art. 23 CCEO.

W kontekście uwag poczynionych powyżej, fakt, iż art. 178 pkt 2 k.p.k. nie obejmuje swoim zakresem wspomnianych rozmów, porad duchowych, czy kierownictwa duchowego, wydaje się stanowić lukę zagrażającą wolności sumienia i wyznania. Przesłuchanie w charakterze świadka osoby duchownej na okoliczności dotyczące informacji uzyskanych w trakcie tego rodzaju posługi byłoby bowiem jawnym pogwałceniem owych wartości. W taki sam sposób należałoby ocenić również ewentualne zatrzymanie przez organ procesowy materiałów zawierających informacje objęte tajemnicą duszpasterską (np. listów czy pamiętników przekazanych przez penitenta kierownikowi duchowemu).

W świetle obowiązujących przepisów polskiej procedury karnej zarówno przesłuchanie duchownego w zakresie omawianych informacji, jak i zatrzymanie wymienionych dokumentów jest prawnie dopuszczalne. Pewnego rodzaju ochrony w odniesieniu do osoby duchownej przeprowadzającej rozmowę duszpasterską, czy też w odniesieniu do kierownika duchowego, można byłoby upatrywać w dyspozycji art. 185 k.p.k., który zezwala na zwolnienie od złożenia zeznań lub odpowiedzi na pytanie osobę pozostającą z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym, jeżeli o to wniesie38, ewentualnie w regulacji zawartej w art. 180 § 1 k.p.k., która zezwala osobom obowiązanym do zachowania tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu na odmowę złożenia zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, z tym, że prokurator lub sąd mają prawo z zachowania tego rodzaju tajemnicy zwolnić.

Żaden z powyższych przepisów nie stanowi jednakże ochrony, którą można byłoby uznać za właściwą i wystarczającą, co wynika już chociażby z tego faktu, że określone w tym przepisie zakazy dowodowe mają charakter względny.

Odnosząc się do pierwszej z wymienionych możliwości, przede wszystkim podnieść należy, iż ma ona charakter uznaniowy i leży wyłącznie w gestii organu procesowego. To nie duchowny, lecz organ procesowy ocenia, czy w danym przypadku zachodzą okoliczności określone w art. 185 k.p.k.39, i to do organu procesowego należy decyzja (nie podlegająca zaskarżeniu), czy dany stosunek osobisty – nawet gdy zachodzi – przeważa nad interesem wymiaru sprawiedliwości40. W judykaturze i doktrynie podkreśla się przy tym, iż podstawą do omawianego zwolnienia jest istnienie owego szczególnego stosunku osobistego w momencie przystąpienia do zeznań41, co, jak wydaje się, nie zachodzi w przypadku duchownego, który udzielił tylko jednorazowej porady duchowej bądź był kierownikiem duchowym w przeszłości. „Szczególnie bliski stosunek osobisty” jest przy tym kwalifikatorem na tyle nieostrym, że rodzi poważne trudności interpretacyjne i bywa w praktyce orzeczniczej oraz doktrynie rozumiany wielorako42. Regulacja art. 185 k.p.k. jest niewystarczająca dla omawianych przypadków również z tego względu, że podstawą do wskazanego w tym przepisie zwolnienia jest istnienie relacji jedynie pomiędzy świadkiem i oskarżonym. Ochrony wynikającej z tego przepisu nie można byłoby zatem zastosować w sytuacji, gdyby powołany w charakterze świadka duchowny, mający zeznawać na okoliczności objęte tajemnicą duszpasterską, był np. kierownikiem duchownym pokrzywdzonego, natomiast osobą całkowicie obcą dla oskarżonego. Wobec faktu, iż nie zachodziłaby tu przesłanka szczególnie bliskiego stosunku pomiędzy świadkiem-duchownym i oskarżonym, duchowny nie miałby możliwości wystąpienia na podstawie art. 185 k.p.k. o zwolnienie go od obowiązku zeznawania w sprawie na okoliczności, o których dowiedział się w trakcie posługi kierownictwa duchowego.

W przypadku art. 180 § 1 k.p.k. zasadnicze wątpliwości budzi to, czy określona w tym przepisie regulacja może mieć zastosowanie do osób duchownych. Wprawdzie w odniesieniu do duchownego można byłoby na zasadzie pewnej analogii uznać, iż wiążący go obowiązek zachowania tajemnicy duszpasterskiej jest w jakiejś mierze obowiązkiem zachowania tajemnicy wynikającej z wykonywanego zawodu43, to jednakże dalsza dyspozycja przepisu art. 180 § 1 k.p.k. zdaje się wykluczać możliwość stosowania tej regulacji do owej „grupy zawodowej”. Skoro bowiem to organ procesowy mocą swej własnej, arbitralnej decyzji miałby przesądzać o tym, czy duchownego należy zwolnić z tajemnicy duszpasterskiej, czy też nie, to zabieg ten w oczywisty sposób naruszałby wyrażoną m.in. w art. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej44 oraz w art. 5 Konkordatu45 zasadę, iż Kościół rządzi się w swych sprawach własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchową i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi prawami46.

Istniejący stan rzeczy, jak wspomniano wcześniej, z uwagi na brak pełnej regulacji prawnej stanowi wyraźne zagrożenie dla wolności sumienia oraz wyznania i wymaga de lege ferenda zmiany ustawodawczej. Zmiana ta, jak się wydaje, winna polegać na rozszerzeniu zakazu, o którym mowa w art. 178 pkt 2 k.p.k., również na przypadki wskazane powyżej. To, iż występujący w polskiej procedurze karnej bezwzględny zakaz dowodowy odnoszący się jedynie do faktów uzyskanych przez duchownego na spowiedzi nie daje rękojmi poszanowania swobody praktyk religijnych, dostrzegano już pod rządami Kodeksu postępowania karnego z 1928 r. Już w ówczesnej doktrynie karnistycznej wyraźnie kwestionowano trafność ograniczenia zakazu dowodowego jedynie do faktów, które powierzono duchownemu na spowiedzi, z pominięciem faktów, o których duchowny dowiedział się w związku z wykonywaniem innej pracy duszpasterskiej47 i już wówczas zgłaszano analogiczne postulaty de lege ferenda w omawianym przedmiocie48.

Tajemnica duszpasterska jest natomiast objęta ochroną w innych ustawodawstwach karnoprocesowych. Przewiduje ją m.in.: prawo austriackie, niemieckie, prawo kantonu Zurych, Aargau, Solothurn i kantonu Lucerna49. Dla przykładu wskazać można, iż przepisy procedury austriackiej wprost stanowią, iż „nie wolno przesłuchiwać w charakterze świadków – przy ogólnej nieważności ich zeznań – duchownych co do tego, co im powierzono w czasie spowiedzi albo poza nią, w sytuacji zobowiązującej osobę duchowną do ścisłej tajemnicy”50.

Na kanwie tych rozważań zasygnalizować należy także problem dotyczący ewentualnych granic podmiotowych tajemnicy duszpasterskiej. Problem ten wiąże się bowiem z faktem – trafnie dostrzeżonym przez M. Jurzyka51 – iż porady duchowe bywają udzielane nie tylko przez osoby duchowne, ale również przez osoby konsekrowane, które duchownymi nie są, jak również przez osoby świeckie będące kierownikami duchowymi. Wspomniane gwarancje konstytucyjne oraz aksjologia reguły zawartej w art. 178 k.p.k. przemawiają, jak się wydaje, za ustanowieniem stosownej ochrony w aspekcie zakazów dowodowych również dla tego typu przypadków.



Seal of the confessional and pastoral secrecy in a penal procedure

Abstract

This paper addresses inadmissibility of evidence under Article 178, item 2 of the Code of Penal Procedure. The analysis of the said regulation’s content and axiology in light of in-house laws of the Catholic Church and the Lutheran Church of the Augsburg Confession in Poland, constitutional principles of the freedom of conscience and religion, and autonomy of the state and church, reveals serious interpretational difficulties as regards the inadmissibility in question. It shows the need for differentiating between the terms “seal of confessional” and “pastoral secrecy” and leads to a general point that the Polish penal procedure fails to provide the seal of confessional with sufficient protection, while the pastoral secrecy receives no real penal and procedural protection at all.


1 Szerzej na ten temat m.in.: Z. Kwiatkowski, Zakazy dowodowe w procesie karnym, Kraków 2005, s. 21–133.

2 Bezwzględny zakaz niezupełny bezwarunkowy to zakaz, który zabrania przeprowadzania dowodu w pewnych warunkach, korzystania z określonego źródła lub środka dowodowego albo uzyskiwania środka dowodowego w określony sposób, czyli jest to zakaz dowodzenia za pomocą pewnych dowodów lub z zastosowaniem określonych metod, przy czym zakaz ten nie może zostać uchylony (B. Kurzępa, Zakazy dowodzenia w procesie karnym, Prokurator 2002, nr 2, s. 28). Zakaz przesłuchania duchownego co do faktów, o których dowiedział się on przy spowiedzi, uniemożliwia korzystanie z danego źródła dowodowego odnośnie do określonych okoliczności (tamże).

3 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U z 1997 r., Nr 78, poz. 483), dalej jako Konstytucja RP.

4 Uchwała 7 sędziów SN z dnia 16 maja 1992 r., sygn. I KZP1/91, OSNK 1992, nr 7–8, poz. 46.

5 Pogląd ten jest powszechnie akceptowany w literaturze przedmiotu – zob. T. Grzegorczyk, (w:) T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Warszawa 1999, s. 426; R. A. Stefański, (w:) Z. Gostyński (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1998, t. I, s. 478.

6 Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, do Kościoła katolickiego w Polsce należy 33,7 mln osób (liczba ochrzczonych), co stanowi 88,4% ludności Polski (38,2 mln osób); dane za: Mały Rocznik Statystyczny RP 2010.

7 Codex Iuris Canonici. Auctoritate Ioannis Pauli II promulgatus. Kodeks Prawa Kanonicznego. Przekład polski zatwierdzony przez Konferencję Episkopatu Polski, Pallotinum 1984, dalej jako CIC.

8 Zgodnie z kan. 966 § 2 § 2 CIC takie upoważnienie kapłan otrzymać albo na mocy samego prawa, albo udzielenia dokonanego przez kompetentną władzę, zgodnie z kan. 969 CIC. Na mocy urzędu uprawnienie do spowiadania posiadają: ordynariusz miejsca, kanonik penitencjarz, proboszcz i ci, którzy go zastępują, rektor seminarium, kapelani, a także przełożony instytutu zakonnego i stowarzyszenia apostolskiego, jeśli są kleryckie na prawie papieskim, a przełożonym przysługuje wykonawcza władza rządzenia. Pozostali kapłani takie uprawnie muszą otrzymać. Otrzymane uprawnienie do spowiadania otrzymane czy to na mocy urzędu, czy od odpowiedniego przełożonego kościelnego, upoważnia do spowiadania w całym Kościele, chyba że poszczególny biskup to upoważnienie w swojej diecezji ograniczy. Sprawowanie sakramentu pokuty przez duchownego bez stosownych uprawnień sprawia, że spowiedź taka jest nieważna, a kapłan podlega karze.

9 Codex Canonum Ecclesiarum Orientalium. Auctoritate Ioannis Pauli PP. II promulgatus, Libreria Editrice Vaticana 1990. Tłumaczenie w jęz. polskim: Kodeks Kanonów Kosciołów Wschodnich, Lublin 2002, dalej jako CCEO.

10 M. Pastuszko, Sakrament pokuty i pojednania, Kielce 2004, s. 197.

11 Katechizm Kościoła Katolickiego, Poznań 1994, s. 350, przypis 60.

12 Ma to miejsce wówczas, gdy spowiednik ujawnia zarówno osobę penitenta, jak i jego grzech.

13 Zachodzi ono wówczas, gdy ze słów, czynów lub zachowań spowiednika można wnioskować, jaki to był grzech i jaka osoba penitenta.

14 Pragmatyka Służbowa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczpospolitej Polskiej zatwierdzona na 4. Sesji Synodu X Kadencji ze zmianami dokonanymi do 4. Sesji Synodu XII Kadencji (zob. http://www.luteranie.pl/pl/files/file/ps.pdf, data dostępu 20 maja 20011 r.); dalej jako PS.

15 Na różnice istniejące w zakresie ochrony tajemnicy spowiedzi w postępowaniu karnym oraz cywilnymi administracyjnym zwraca uwagę m.in. Z. Kwiatkowski (zob. Zakazy dowodowe…, op. cit., s. 175, przyp. 44) i B. Rakoczy (zob. tegoż, Tajemnica spowiedzi w polskim postępowaniu karnym, cywilnym i administracyjnym, Przegląd Sądowy 2003, nr 11–12, s. 135–138). Według tych autorów, treść art. 261 § 2 k.p.c. i art. 83 pkt 3 k.p.a., mówiąca o tym, że duchowny może odmówić zeznań, wskazuje na istniejącą w tych postępowaniach możliwość przesłuchania duchownego co do faktów powierzonych mu na spowiedzi.

16 Nieco odmienny pogląd w tym zakresie prezentuje M. Jurzyk. Autor ten, odwołując się do uregulowań istniejących m.in. na obszarze Stanów Zjednoczonych oraz do poglądów teologów tamtejszej doktryny, uważa, iż możliwym jest, by penitent w celu ochrony własnych interesów zwolnił kapłana z obowiązku zachowania tajemnicy spowiedzi (zob. Ochrona spowiedzi w postępowaniu dowodowym a prawa penitenta i duchowanego, Radca prawny 2004, nr 2, s. 69).

17 Wątpliwości w tym względzie podnosi P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, (zob. Kodeks postępowania karnego, t. 1, Warszawa 2007, s. 818). Za koniecznością stosowania ochrony wynikającej z tajemnicy spowiedzi również do tych informacji, które zostały ujawnione przez penitenta podczas spowiedzi nieważnej (gdy nieważność była wynikiem braku co do upoważnienia spowiednika) opowiada się B. Rakoczy (zob. Tajemnica spowiedzi…, op. cit., s. 133).

18 Art. 25 ust. 3 stanowi: „Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego”.

19 Jak przyjmuje się w doktrynie kanonicznej, teleologią tych kanonów jest „zagwarantowanie dobra duchowego oraz spokoju sumienia wiernych korzystających z czynności kościelnej władzy wykonawczej” – R. Sobański, Komentarz do kan. 144, (w:) J. Krukowski (red.), Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego, t. 1, księga I: Normy Ogólne, Poznań 2003, s. 231.

20 M. Pastuszko, Sakrament…, op. cit., s. 397.

21 Pogląd ten zawarty został w przemówieniu Jan Pawła II do spowiedników (zob. L Osservatore Romano 1994, wydanie polskie, nr 5, s. 21–22) i przeważa w literaturze przedmiotu (zob. m.in. M. Pastuszko, Spowiedź…, op. cit., s. 398; M. Jurzyk, Ochrona.., op. cit., s. 69).

22 M. Jurzyk, ibidem, przyp. 14.

23 W dekrecie z dnia 23 września 1988 r. Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, iż karze ekskomuniki podlega ten, kto rejestruje przy pomocy jakiegokolwiek instrumentu mechanicznego treść spowiedzi lub ją publikuje, nawet jeśli jest ona zmyślona, zob. AAS 80(1988) 1367.

24 Poza Z. Kwiatkowskim pogląd, iż obowiązek zachowania tajemnicy ciąży nie tylko na spowiedniku, ale i na tłumaczu i wszystkich innych osobach, które zdobyły informacje o treści spowiedzi, prezentuje również m.in. A. Laskowska (zob. Dowody w postępowaniu cywilnym uzyskane w sposób sprzeczny z prawem, Państwo i Prawo 2003, nr 12, poz. 88).

25 Z. Kwiatkowski, Zakazy dowodowe…, op. cit., s. 175.

26 A. Czapigo, Dowody w nowym kodeksie postępowania karnego, (w:) P. Kruszyński (red.), Nowe uregulowania prawne w kodeksie postępowania karnego z 1997 r., Warszawa 1999, s. 185.

27 Zob. B. Kurzępa, Zakaz dowodzenia…, op. cit., s. 28; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks…., op. cit., s. 747.

28 Zob. M. Hucał, http://www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20040703181518787.htm (dostęp w dniu 20 maja 2011 r.).

29 M. Jurzyk, Ochrona spowiedzi…, op. cit., s. 74.

30 L. Świto, Sakrament pokuty odnawia miłość – wybrane aspekty prawne, Warmińskie Wiadomości Archidiecezjalne 104(2009), s. 167–177.

31 M. Jurzyk, Ochrona spowiedzi…, op. cit., s. 74.

32 J. Krukowski, Kościół i Państwo. Podstawy relacji prawnych, Lublin 2000, s. 279.

33 Kan. 964 § 1 CIC stanowi, iż właściwym miejscem sprawowania sakramentu pokuty i pojednania jest kościół lub kaplica, jednakże kan.964 § 2i3 CIC wyraźnie dopuszcza możliwość sprawowania tego sakramentu również i w innym miejscu.

34 Zob. M. Hucał, http://www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20040703181518787.htm (dostęp w dniu 20 maja 2011 r.).

35 Zob. L. Adamowicz, Wprowadzenie do prawa o sakramentach świętych według Prawa kanonicznego i Kodeksu kanonów Kościołów Wschodnich, Lublin 1999, s. 159.

36 Z. Kwiatkowski, Zakazy dowodowe…, op. cit., s. 174; B. Rakoczy, Tajemnica…, op. cit., s. 131.

37 Pogląd mówiący o niedopuszczalności wykorzystywania w postępowaniu karnym tego rodzaju materiałów prezentuje m.in. R. A. Stefański, Wykorzystanie dokumentów zawierających tajemnicę państwową, służbową lub zawodową w nowym kodeksie postępowania karnego, Prokuratura i Prawo 1998, nr 5, s. 113.

38 Zgodnie z art. 186 k.p.k. tego rodzaju wniosek należy złożyć nie później niż przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym.

39 Pogląd ten jest powszechnie przyjmowany w judykaturze (zob. min. wyrok SN z dnia 10 października 2007 r., sygn. V KK 446/06, LEX nr 340571) i doktrynie (zob. m.in. R. A. Stefański, Zwolnienie świadka od złożenia zeznań, Prokuratura i Prawo 2003, nr 1, s. 145).

40 Zob. postanowienie SN z dnia 27 maja 2003 r., sygn. IV KK 63/03, LEX nr 80281.

41 Zob. tamże; A. Witczak, Procesowe aspekty przesłuchania w charakterze świadka osoby małoletniej, (w:) L. Bogunia (red.), Nowa Kodyfikacja Prawa Karnego, Wrocław 2006, t. 19, s. 263.

42 Zdaniem Z. Kwiatkowskiego przez „szczególnie bliski stosunek osobisty” świadka do oskarżonego w ujęciu art. 185 k.p.k. należy rozumieć swoisty i niezwykły łączący ich stosunek, oparty na tak silnej więzi emocjonalnej między nimi, że stawia świadka w relacji do oskarżonego w sytuacji zbliżonej do osoby najbliższej dla niego (zob. Glosa do postanowienia SN z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. III KK 222/05, Prokuratura i Prawo 2007, nr 6, s. 155). Według Z. Dody i A. Gaberle, warunkiem koniecznym do uznania, że pomiędzy danymi osobami zachodzi „stosunek osobisty”, jest „niezastępowalność” partnerów tego stosunku – zob. tychże, Dowody w procesie karnym. Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Komentarz, t. 1, Warszawa 1995, s. 220.

43 W literaturze przedmiotu zgłaszane są wątpliwości co do tego, czy można mówić o kapłaństwie jako o zawodzie (zob. m.in. B. Kunicka-Michalska, Ochrona tajemnicy zawodowej w polskim prawie karnym, Warszawa 1972, s. 161–162; Z. Ciupak, Socjologiczne aspekty „zawodu” kapłana, (w:) A. Saragata (red.), Zawody. Materiały i studia, Wrocław–Warszawa–Kraków 1964, s. 49 i nast.). Sama też definicja tajemnicy zawodowej jest zagadnieniem problematycznym (zob. M. Rusinek, Tajemnica zawodowa i jej ochrona w polskim procesie karnym, Oficyna 2007), jednakże powszechnie przyjmuje się, iż źródłem zawodowego obowiązku dyskrecji mogą być m.in. normy etyczne.

44 Dz. U. z 1989 r., Nr 29, poz. 154.

45 Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzeczypospolitą Polską zawarty 28 lipca 1993 r., ratyfikowany w dniu 23 lutego 1998 r. (Dz. U. z 1998 r., Nr 51, poz. 318).

46 Dz. U. z 1989 r., Nr 29, poz. 154.

47 M. Cieślak, Zagadnienia dowodowe w procesie karnym, t. 1, Warszawa 1955, s. 272.

48 Tamże.

49 Z. Kwiatkowski, Zakazy dowodowe…, op. cit., s. 176.

50 Tamże.

51 M. Jurzyk, Ochrona spowiedzi…, op. cit., s. 73.


Prokuratura

i Prawo 2, 2012





©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna