Małkowski Andrzej



Pobieranie 65.17 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar65.17 Kb.
Małkowski Andrzej

Zaraz po powstaniu każda drużyna wybiera sobie patrona. Każdemu młodemu harcerzowi, co jeszcze nie zna pierwszego punktu prawa harcerskiego mówi się o patronie. Samo słowo patron pochodzi z łaciny i oznacza – opiekę. Patron drużyny ma zatem jej strzec.

(Stanisław Sapota)
Andrzej Juliusz Małkowski urodził 31 października 1888 w Trębkach koło Kutna, w rodzinie ziemiańskiej o silnych tradycjach patriotycznych i żołnierskich. Pradziadkami Andrzeja byli Józef i Józefa z Rudnickich, oboje zmarli w 1864 roku. Ich syn Ludwik kupił Trębki w 1862 – był ich pierwszym właścicielem. Ojciec Andrzeja – Konstanty, który jako senior przejął majątek w Trębkach, za udział w powstaniu styczniowym utracił pół tysiąca hektarów ziemi. W czasie udziału w walkach powstańczych Konstanty miał 15 lat, co po klęsce powstania ocaliło go od zsyłki na Sybir.1 Ojciec Andrzeja był gościem we własnym domu. Trudno określić czym ta częsta nieobecność była spowodowana, być może interesami zawodowymi. „Brak ojca” wypełnił Andrzejowi stryjeczny dziadek – Konstanty, brat Ludwika.2

Około 1898 roku Małkowscy przeprowadzili się do Warszawy. W tym też roku zmarł Andrzejowi ojciec, zaś opiekę nad nim przejął stryjeczny dziadek. W Warszawie Andrzej uczył się w prywatnej szkole Rontalera.3 Nie przepadał za nauką w tej szkole, tym bardziej, że matka chciała zamieszkać w Galicji.4

Na przełomie 1901 i 1902 roku rodzina Małkowskich przeprowadziła się do Krakowa. Matka wysłała syna do Wyższej Szkoły Realnej w Tarnowie. Zaletą tej szkoły był jej profil matematyczno – fizyczny, a takie zainteresowania przejawiał wówczas Andrzej. Ponadto szkoła ta kończyła się egzaminem maturalnym równym egzaminom gimnazjalnym. W Tarnowie Andrzej znajdował się pod opieką księdza J. Kalicińskiego. Wyniki na świadectwie z tego okresu nie wypadały najlepiej.5

Rok szkolny 1902/1903 Andrzej rozpoczął w V Gimnazjum im. Augusta Witkowskiego w Krakowie. Co oznaczało, że z Tarnowa przeprowadził się do Krakowa. Postępy w nauce w nowej szkole nie odbiegały wynikami od poprzedniej. Andrzej był uczniem dobrym. Wyjątkowy talent miał do nauki języka angielskiego tu oceny na cenzurkach były bardzo dobre. Można wnioskować, że Małkowski był w nauce niesystematyczny. W szóstej klasie otrzymał 5 ocen niedostatecznych i musiał powtarzać rok.

Na przełomie 1904 i 1905 roku jako gimnazjalista wraz z Władysławem Zaufałem i L. Słowińskim założył w Krakowie stowarzyszenie abstynenckie „Młodzież” liczące ok. 300 osób. Członków stowarzyszenia obowiązywała praca nad charakterem, miała się ona dokonywać za sprawą ścisłej abstynencji od alkoholu i tytoniu. Później Związek Nadziei „Młodzież” wszedł w skład „Eleuterii”.

Dnia 16 grudnia 1905 roku Małkowski przerwał naukę i wyjechał do Królestwa, aby zorganizować strajk w Szkole Rontalera w Warszawie. Na naukę do Krakowa już nie powrócił. Kontynuował ją we Lwowie w II Szkole Realnej (II Realne Gimnazjum), gdzie w czerwcu 1907 roku zdał egzamin maturalny.6

W 1907 roku założył organizację abstynencką Kółko Wyzwolenia, liczące 92 członków. W ramach działalności Andrzej wygłaszał dla jego uczestników referaty antyalkoholowe i organizował spotkania z okazji rocznic narodowych. Kółko działało najprawdopodobniej w II Szkole Realnej we Lwowie.

Cały następny rok to „czarna dziura” w życiorysie A. Małkowskiego. Dnia 14 października 1908 roku w czasie immatrykulacji na Politechnice Lwowskiej został słuchaczem zwyczajnym Wydziału Budowy Maszyn. W bardzo krótkim czasie mechanika przestała go interesować. Coraz więcej czasu spędzał na wykładach na Uniwersytecie Lwowskim. We Lwowie studiował tylko dwa lata, po czym 14 października 1910 przeniósł się na Uniwersytet Krakowski. Żadnej z wymienionych uczelni Małkowski nigdy nie ukończył.7

Talent organizatorki i sprawa niepodległościowa „przeszkadzały” Andrzejowi w systematycznej nauce. „Już na ławach szkoły średniej w Krakowie i we Lwowie dał się poznać, jako dzielny organizator i pracownik ruchu odrodzenia miedzy młodzieżą szkolną”. 8

Wstąpił do Polskiej Partii Socjalno – Demokratycznej Galicji i Śląska Cieszyńskiego we Lwowie. Jako student Politechniki Lwowskiej był członkiem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. W latach przed wybuchem I wojny światowej „Sokół” stał się ruchem o charakterze paramilitarnym, co w oczach studiującej młodzieży było zachęta do wstępowania w jego szeregi. Dzięki „Eleuterii” Andrzej stał się gorącym zwolennikiem wprowadzenia całkowitej abstynencji od alkoholu i tytoniu wśród polskiej młodzieży. Służba na rzecz odrodzenia Ojczyzny miała się dokonać nie tylko dzięki czynowi zbrojnemu, ale również odrodzeniu moralnemu i duchowemu. W tych organizacjach Andrzej znalazł przyjaciół, z którymi związał się na resztę swojego życia: Jerzego Grodyńskiego, Tadeusza Strumiłłę, Stanisława Pigonia, Ignacego Kozielewskiego, Jadwigę Falkowską oraz Olgę Drahonowską.9

Wreszcie Małkowski od 1909 był członkiem tajnego Związku Młodzieży Polskiej „Zet”, który odwoływał się do tradycji filomackich. Po rozłamie i wyodrębnieniu się z niego Organizacji Młodzieży Niepodległościowej „Zarzewie” Małkowski został i jej członkiem. Z kręgu „Zarzewiackiego” Andrzej zaprzyjaźnił się z: Mieczysławem Neugebauerem, Henrykiem Bagińskim, Henrykiem Popielem i Eugenią Kwiatkowską. „Zarzewie” było organizacją zmilitaryzowaną, która posiadała charakter powszechnej służby wojskowej. W ramach działań odbywały się kursy, szkolenia oraz ćwiczenia wojskowe. Dnia 2 lutego 1910 roku odbył się I Zjazd młodzieży niepodległościowej we Lwowie, podczas, którego opowiedziano się za „stopniowym przerabianiem materiału” z podręcznika R. Baden – Powella i dostosowaniem skautingu do potrzeb i realiów Polskich.10

Przynależność Andrzeja do wielu organizacji nie była niczym szczególnym, ponieważ każda organizacja obierała sobie inny profil i aspekt działalności społecznej. Ponadto organizacje te często współpracowały z sobą.

W listopadzie 1909 roku M. Neugebauer jako komendant kursu instruktorskiego Polskiego Związku Wojskowego (PZW) przedstawił sprawę skautingu. Na kurs przyniósł książkę R. Baden – Powella, a wiedząc, że A. Małkowski zna język angielski poprosił go o dokonanie tłumaczenia. Niemniej jednak, nie od razu zabrał się Andrzej do tłumaczenia książki. Tak się stało, że Małkowski naraził się jakimś wybrykiem podczas ćwiczeń taktycznych w terenie. Komendant M. Neugebauer oddał sprawę do sądu wojskowego. Sędziowie w składzie H. Bagiński, A. Sienkiewicz i B. Biskupski wydali wyrok następującej treści:

Sąd Wojskowy, rozpatrzywszy przekroczenie żołnierza Nr 14 popełnione dnia 6 marca 1910 roku co do:



1. niesubordynacji

2. lekceważenia obowiązków

3. demoralizacji

Wyrokiem z dnia 15 marca skazuje go na 24 godzinny areszt domowy, o którego terminie zdecyduje komendant szkoły żołnierskiej. Jako rehabilitację Sąd nakazuje żołnierzowi Nr 14 przetłumaczenie dzieła pod tytułem „Scouting for boys” do dnia 15 kwietnia b. r. i nadesłanie tegoż na ręce dziesiętnika Nr 18. Członkowie Sądu Wojskowego Nr 9, Nr 18 i Nr 31. Lwów dnia 15 marca 1910”.11

Ta decyzja wpłynęła mobilizująco na Andrzeja, który zabrał się do translacji książki. Tłumaczenia dokonał przesiadując całe dnie w bibliotece uniwersyteckiej. Kłopotów z przekładem miał bardzo wiele, głównie z powodu braku odpowiedników w języku polskim i wprawy w translacji wyrażeń specjalistycznych. „Scouting jako system wychowania młodzieży na podstawie dzieła Generała Baden – Powella” został opublikowany w 1911 roku nakładem Związku Polskich Gimnastycznych Towarzystw Sokolich.

W swojej książce Andrzej posługiwał się terminami i motywami zaczerpniętymi z tradycji, geografii i kultury polskiej.12

W dniu 26 lutego 1911 roku podczas zebrania grona nauczycielskiego „Sokoła” miał miejsce odczyt Eugeniusza Piaseckiego oraz przedstawicieli lwowskich organizacji młodzieżowych. W czasie odczytu głos zabrał Małkowski, który bardzo dobitnie tłumaczył, że skauting z powodzeniem można wprowadzić na ziemiach polskich. Jego słowa przekonały władze „Sokoła”, podjęły decyzję o objęciu patronatem nowego ruchu.13

Pierwszym zadaniem jakim zajął się A. Małkowski była organizacja kursu skautowego w sali Sokoła. Kurs rozpoczął się 20 marca 1911. Uczestnicy po ukończeniu kursu mieli rozpocząć pracę skautową i zająć się prowadzeniem zastępów, plutonów i drużyn skautowych. Pierwsze zajęcia kursowe poprowadził A. Małkowski. Poza nim organizatorem kursu byli: J. Grodyński, H. Bagiński, M. Neugebauer, O. Drahonowska i inni.14

W czasie trwania kursu A. Małkowski rozpoczął pracę nad swoim drugim podręcznikiem. Jego skrypt otrzymywali słuchacze kursu skautowego. Część opracowanych materiałów podręcznika była kolportowana poza granice Galicji. W ten sposób podręcznik metodyczny w szybkim czasie dotarł do wszystkich większych ośrodków miejskich na terenie zaborów. Efektem końcowym kursu było powołanie dnia 22 maja 1911 roku pierwszych czterech drużyn skautowych.15

Drużyny skautowe powstawały także poza Lwowem, co spowodowało konieczność zorganizowania biura skautowego, którym kierował sam A. Małkowski. Jako komendant skautów musiał koordynować pracę w terenie. Z czasem objechał on z publicznymi odczytami nieomal całą Galicję. W listopadzie i grudniu 1911 był w: Tarnowie, Rzeszowie, Sanoku, Przemyślu, Złoczowie, Tarnopolu, Samborze, Stryju, Stanisławowie, Kołomyi, Brzeżanach i Jarosławiu. W tym samym czasie powstał Sztab Skautowy – Komenda Skautowa, a jej członkami zostali Kazimierz Wyrzykowski – komendant, A. Małkowski, J. Godyński, A. Horak, Franciszek Kapałka, T. Strumiłło, J. Lewakowski i O. Drahonowska – jako członkowie. W ten sposób „Sokół” podporządkował sobie skauting i uniemożliwił jego tworzenie pod innym sztandarem. W grudniu 1911 komenda zmieniła nazwę na Związkowe Naczelnictwo Skautowe. Twórcą projektu regulaminu ZNS był A. Małkowski.

A. Małkowski był szczególnie izolowany we władzach ZNS, z powodu swego gorliwego przywiązania do wzorców angielskich, a przede wszystkim z racji radykalnych poglądów na kwestię walki o niepodległość Polski.16

Małkowski bardzo rygorystycznie podchodził do wypełniania 10 punktu Prawa Skautowego, który mówił o abstynencji.17

Od 15 października 1911 roku Andrzej był redaktorem naczelnym dwutygodnika „Skaut”. Pismo osiągnęło nakład 6 tyś. egzemplarzy. Docierało do wszystkich zaborów. Numer pierwszy zaczynał się od słów „Wszystko co Nasze”. 18 „Skaut” był bardzo popularnym wśród młodzieży, jego stworzenie w istocie wypełniło lukę na polskim rynku prasowym dla młodych ludzi. W marcu 1912, gdy Małkowski wyjechał do Anglii na funkcji redaktora „Skauta” zastąpił go Ignacy Kozielewski.19

A. Małkowski spędził na wyspach dwa miesiące. Dzięki temu poznał dogłębniej ruch skautowy w Anglii. Bywał na zbiórkach, wycieczkach, ćwiczeniach i popisach. W bibliotece Muzeum Brytyjskiego pilnie studiował pisma i literaturę Baden – Powella. Celem jego podróży było opracowanie nowego podręcznika dla polskich skautów.20

Opracowane przezeń pierwsze rozdziały wzbudziły w Naczelnictwie wiele rozbieżności. Małkowski zgłosił także po powrocie do Lwowa szereg wniosków organizacyjnych np. usunięcie z drużyn plutonów i plutonowych, ustalenie czterech stopni skautowych i czterech odznak oraz wprowadzenie nowego tekstu ślubowania.21

W czasie pobytu w Anglii A. Małkowski otrzymał zaproszenie na III Wszechbrytyjski Zlot Skautowy do Birmingham. Po powrocie do Lwowa został on odsunięty od działalności w Komendzie Skautowej oraz od redakcji „Skauta”. To zadecydowało, że przeniósł się on do Zakopanego, gdzie reprezentował Sztab Krajowy NKS.22

W dniach 29 czerwca – 15 lipca 1913 Małkowski wraz z reprezentacją polskich skautów uczestniczył w Zlocie w Birmingham, po zlocie został jeszcze przez jakiś czas w Londynie jako gość T. Strumiłły.23 Drużyna Polska wyróżniła się doskonałą postawą i karnością oraz otrzymała dyplom za prace stolarskie. W Birmingham A. Małkowski dostał od R. Baden – Powella złoty medal zasługi za pracę harcerską w Polsce.24

Tuż przed wyjazdem na Zlot dnia 19 czerwca 1913 roku w Zakopanem A. Małkowski i Olga wzięli ślub. Uroczystości przewodniczył ks. Kazimierz Lutosławski, który przybył specjalnie na tę okazję z Fryburga. Świadkiem ślubu byli brat Andrzeja, Mariusz Małkowski i przyjaciel Jan Przybyła – Sierakowski. Po ślubie Małkowscy zamieszkali we wsi Kościelisko wynajmując izbę w domu Józefa Karpiela.25

W Zakopanem Andrzej dostał posadę nauczyciela kontraktowego języka angielskiego i gimnastyki w Gimnazjum Gofrona. Tu też rozpoczął swoje prace nad nowym podręcznikiem „Jak skauci pracują”.26

W lipcu 1913 roku objął on I Zakopiańską Drużynę Skautów im. J. Poniatowskiego. W tej drużynie znalazł się Adam Żeromski – syn Stefana Żeromskiego, który nazwał Andrzeja we wspomnieniach o synu „płomiennym drużynowym”. Zakopiańska jednostka rozrosła się bardzo szybko stając się jedną z najprężniejszych drużyn na ziemiach polskich. Liczyła blisko 100 skautów! Przy drużynie powstało także Koło Przyjaciół Harcerstwa.27

Niestety w czasie pobytu w Zakopanem żona Andrzeja bardzo chorowała. Przeszła nawet operację trepanacji czaszki, która uratowała jej życie. Olga w czasie swojej choroby mogła zawsze liczyć na męża. Podczas jej kuracji Andrzej pełnił rolę gospodarza mieszkania, dbał o jego czystość oraz gotował.

W wakacje roku 1914 wybuchła pierwsza wojna światowa. Kraj pogrążył się w chaosie. Tłumy uciekinierów z różnych miast przybywały do stolicy polskich Tatr. Małkowscy zajęli się zakopiańską młodzieżą. Dzięki pomocy Władysława Zamoyskiego – właściciela Zakopanego, Olga otworzyła w Bystrem „Herbaciarnie”. Można w niej było otrzymać o każdej porze dnia herbatę, kawę, pieczywo, kiełbasę, ziemniaki, kluski oraz zupę. Ceny były przystępne.28

Od połowy września 1914 Małkowskiego nie było na miejscu. Całość pracy instruktorskiej spoczęła na barkach Olgi. W listopadzie zgłosił się on do Legionów Polskich służył w V baonie I Brygady w stopniu podporucznika.29 Był czynnym uczestnikiem pierwszych walk na ziemiach polskich. Jako emisariusz organizował punkty werbunkowe i wywiadowcze na tyłach wojsk carskich w Miechowie, Słomnikach, Suchedniowie, Oblęgorku i Piotrkowie. W grudniu 1914 roku Małkowski zachorował na tyfus. Jego żona otrzymała zezwolenie na zabranie męża na kurację do domu.

W roku 1915 nastąpił kryzys w Legionach. Jego przyczyną była polityka i brak chęci ustępstw względem Polaków ze strony zaborcy. W tej sytuacji Józef Piłsudski skupił się na rozbudowie struktur Polskiej Organizacji Wojskowej i wstrzymał zaciąg do Legionów. Jednocześnie Austro – Węgry poczęły ponosić porażki na froncie galicyjskim co rodziło uzależnienie od Niemiec.30

Małkowski zmienił swój stosunek do legionów. Nie miał ochoty nosić na swoim mundurze żółto – czarnej opaski, składać przysięgi austriackiej oraz podlegać dowództwu austriackiemu. Piłsudski doradził mu, by zaciągnął się do jednej z armii alianckich, co uratuje go przed sankcjami za odmowę złożenia przysięgi.31

Małkowskim zaczęły się marzyć „Polskie Termopile” na Podhalu. Wybrany teren miał być całkowicie niepodległym skrawkiem Polski. Rozpoczęli oni zbieranie i ukrywania w grotach tatrzańskich broni dla przyszłych obrońców tego skrawka ziemi polskiej.32

Plan ten choć mało możliwy był realizowany. W lutym 1915 roku na skutek zdrady Kazimierza Morrisa, austriacka policja znalazła składy broni w grotach Nosala. Małkowscy mieli zatem jedno wyjście – emigrację. W marcu 1915 emigrowali do Wiednia. Przez 3 miesiące ukrywali się przed policją. Wiosną udało im się załatwić fałszywe paszporty. Dnia 4 maja 1915 znaleźli się najpierw w Szwajcarii, a potem we Francji. Olga zamieszkała w domu prof. W. Lutosławskiego, Andrzej zaś udał się do Anglii, gdzie rozpoczął starania o przyjęcie go do armii brytyjskiej. Jako cudzoziemiec nie miał jednak żadnych szans. W Anglii Małkowski dowiedział się, że powinien udać się do Kanady, gdzie żadne narodowe ograniczenia nie istnieją.

Zbiegiem okoliczności otrzymał on zaproszenie od Teofila Starzyńskiego – prezesa Związku Sokołów Polskich w Ameryce. Jego zadaniem miało być organizowanie polskich drużyn skautowych w Ameryce. Małkowscy skorzystali z zaproszenia i we wrześniu 1915 roku znaleźli się w Chicago.33

A. Małkowski pragnął także założyć na obczyźnie przy pomocy Związku Sokolstwa Polskiego i Rady Narodowej polskie pismo skautowe wzorem lwowskiego „Skauta”. Środowiska polonijne przyjęły przybyszów z Polski bardzo serdecznie. Andrzej był dlań wykwalifikowanym skautmistrzem.

W Ameryce dostąpił zaszczytnych funkcji Naczelnego Skautmistrza Sokolstwa Polskiego oraz został tymczasowym Naczelnikiem Sokoła (maj 1916 roku). Jednocześnie snuł on plany utworzenia Legionu Polskiego w Ameryce.

Za sprawą A. Małkowskiego Sokolstwo Polskie przyjęło rezolucję, namawiającą ludność polską do walki przeciwko pruskiemu militaryzmowi i polityce krzywd i gwałtów, zachęcała ona do solidarności z państwami wojującymi o wolność ludów i narodów.

Dla Związku Sokolstwa Polskiego (ZSP) w Ameryce utworzenie Legionów Polskich nie przedstawiało się jako akt historycznej wagi, a jako nowy zamęt. Stąd Andrzej przedstawił „Sokołom” kolejną rezolucję ciekawszą i donioślejszą. Wzywała ona do zaprzestania waśni partyjnych i działania w sprawach narodowych. Rezolucja ta nigdy nie została ogłoszona.34

Andrzej widział w Stanach Zjednoczonych obrońców interesu polskiego. Był zwolennikiem sprzymierzenia się z Anglią, a nie Francją. Ponieważ nie znalazł on uznania dla swoich poczynań w Sokole. Na własną rękę rozpoczął działania mające na celu utworzenie Legionu Polskiego w Kanadzie z własną komendę, polskimi odznakami i sztandarami itp.35

Z powstaniem Legionu Polskiego w Kanadzie wiąże się szereg nieporozumień i oskarżeń względem Andrzeja. Bowiem rozpoczęta w Nowym Jorku agitacja na rzecz wstępowania do Legionu spotkała się z dezaprobatą władz ZSP w USA. Posądzono Małkowskiego o oszukanie władz Sokoła w Nowym Jorku i oświadczenie nieprawdy, że działał za przyzwoleniem ZSP. Ostatecznie Małkowski przyznał się do błędu, ale nie poczuwał się do oskarżenia go o kłamstwo. Co tłumaczył między innymi w liście do prezesa T. Starzyńskiego.

Polskim projektem zainteresowali się Kanadyjczycy. Małkowski wraz z Wincentym Skarzyńskim udali się do Kanady. Grunt do utworzenia Legionu Polskiego w Kanadzie był bardzo korzystny. W armii kanadyjskiej występowały problemy z pozyskaniem rekruta do wojska więc jej władze imały się różnych działań. W takich warunkach Skarzyński i Małkowski jesienią 1916 roku rozpoczęli pertraktacje z kanadyjskimi dygnitarzami. Rozmowy prowadzili z ówczesnym ministrem wojny S. Hughesem. Plany obu panów przewidywały, że za namową Kanady, Wielka Brytania poprze niepodległość Polski w jej historycznych granicach z Gdańskiem i Królewcem.36

Dyskusja doprowadziła do stwierdzenia, że Legion Polski powstanie. Sprawa utworzenia go zaczęła się jednak odsuwać w czasie na skutek asekuracji władz Sokoła.

Sprawie dopomógł J. Horodyski – pełnił on rolę posła i emisariusza R. Dmowskiego – który podjął się szkolenia w pełnej konspiracji kadry oficerskiej Legionu Polskiego w Kanadzie. Dzięki zabiegom J. Horodyskiego i jego podróży do Ottawy i Chicago do idei szkoły został przekonany Związek Narodowy Polski. Do selekcji przyszłej kadry oficerskiej został uprawniony Naczelnik Sokoła F. Dziób. Wśród kadry znalazł się oczywiście Andrzej Małkowski. Rekrutacja i wyjazd do wskazanego miejsca odbywał się w ścisłej tajemnicy. Andrzej o swoim kursie nie poinformował nawet swojej żony.37

W pierwszych dniach stycznia 1917 roku Naczelnik F. Dziób przewiózł za specjalną zgodą rządu kanadyjskiego z Buffalo do Toronto wszystkich rekrutów. Dzień rozpoczęcia kursu przewidziano na 3 stycznia 1917 roku. Komendantem szkoły Canadian Officers Training Cors był pułkownik A. D. Le Pan. Kurs miał trwać 3 miesiące. Dnia 21 maja 1917 roku Małkowski ukończył zarazem kurs oficerski.38

Został on oddelegowany do pułku konnicy kanadyjskiej. Jego służba została zakłócona przez doniesienia prasowe o pojawieniu się w Chicago W. Gąsiorowskiego, który przybył z misją wojskową polsko – francuską w celu zaciągania ochotników do armii polsko – francuskiej. Andrzej podjął starania przeniesienia się do „rodzimego” wojska.39

Marzenie ziściło się w listopadzie 1918 roku wstąpił we Francji do Armii Polskiej gen. Józefa Hallera. Małkowski wkrótce po wstąpieniu do niej otrzymał nominację na porucznika i zlecenie wykonania swojej pierwszej misji wojskowej. Stopień podporucznika Małkowski otrzymał 23 grudnia 1914 roku z rozkazu podpułkownika Pawłowskiego, kiedy służył w I Brygadzie Legionów.40 W podróży służbowej – misji, towarzyszył mu por. J. Rudlicki. Obaj oficerowie dowiedzieli się w grudniu 1918, że są przydzieleni do specjalnych zleceń w jednej z armii poza Francją. Dnia 10 stycznia 1919 Haller przedstawił Małkowskiemu i Rudlickiemu szczegóły akcji. Zostali przydzieleni do armii gen. Francheta d’ Esperay. Trasa ich podróży miała przebiegać z Marsylii przez Konstantynopol do Odessy. Tam porucznicy mięli zorganizować repatriację tworzących się na terenie Rosji oddziałów polskich. Wybór obu poruczników był podyktowany faktem, że Rudlicki urodził się w Rosji i znał rosyjski, Małkowski zaś był harcerzem i doskonale potrafił nawiązać kontakt z młodzieżą, szczególnie męską. Generał Haller chciał by możliwie jak największa liczba Polaków z południowej Rosji wycofała się na północny zachód. Haller przewidywał, że będzie to trasa przez Besarabię i Rumunię do Małopolski wschodniej. Chciał także w ten sposób uniknąć wykorzystania polskiej formacji do działań na terenie pogrążonej w chaosie Rosji.

Przed wyjazdem z Paryża Andrzej wraz ze swym towarzyszem dokonywali niezbędnych zakupów w kantynie amerykańskiej. Rudlickiego zdziwiły kupowane przez Małkowskiego: stosy scyzoryków, składanych łyżek, widelców, małe apteczki, kieszonkowe busole, torby brezentowe z pasami, saperki. Zakupy te robił Andrzej z myślą o polskich harcerzach. W Marsylii czekał na podróżnych olbrzymi statek o dziwnej nazwie „Chaouia”. (czyt. Szaonia)41

Małkowski i Rudlicki bez trudu otrzymali przydział kabin. Jako oficerom przysługiwało im miejsce w pierwszej klasie. Niemniej już pierwszego dnia porucznicy poprosili o zmianę swojego lokum, tłumacząc to jej położeniem - zbyt głęboko i daleko. Ponadto ich łódź ratunkowa znajdowała się w tyle okrętu, kabina zaś na jego przedzie. Podróż rozpoczęła się 14 stycznia tuż po północy. Nawet w czasie podróży A. Małkowski nie przestawał pracować. Na pokładzie znajdowała się biblioteka z czytelnią, z której już pierwszego dnia rejsu skorzystał. Dnia 15 stycznia 1919 r. A. Małkowski nie czuł się najlepiej. Nocą gdy statek wpłynął do Cieśniny Messyńskiej natknął się na niemiecką minę w ciągu 15 minut okręt zatonął.42

Rudlicki wspominał: „Podczas wybuchu kotłów leciały w powietrze wszelkiego rodzaju przedmioty. Niedaleko mnie wypłynęła długa belka, pewnie z pokładu … Byłem blisko i chwyciłem za jej koniec. Tak trudno jednak mi było się na nią wgramolić … Przy świetle księżyca zobaczyłem na moim zegarku 12:04. Porucznika Rudlickiego uratował trawler „Dagestan” – niewielki statek rybacki, który wracał po 48 godzinach z pracy na morzu. Rudlicki szukał Małkowskiego wśród niewielu uratowanych rozbitków: „Wszędzie pytałem zdrowych, chorych, rannych z „Chaouia”, czy kto przypadkiem nie widział por. Małkowskiego. Pasażer, który był blisko tej części twierdził, że wybuch był tak gwałtowny, że wszyscy w pobliżu dzioba zostali zabici. Tylko jeden człowiek mówił, że widział go w długiej nocnej koszuli i w długim płaszczu, z pasem ratunkowym w ręku, gdzieś w jakimś przejściu … Rozmawiał pochylony z jakąś dziewczynką …! Prawdopodobnie jej oddał swój pas ratunkowy …”43 Ciała Małkowskiego nigdy nie odnaleziono.



Pośmiertnie odznaczony Orderem Odrodzenia Polski Polonia Restituta oraz stopniem Honorowego Harcerza Rzeczypospolitej.44

1 B. Wachowicz, Druhno Oleńko! Druhu Andrzeju! Warszawa, wyd. II, s. 24.

2 E. Głowacka – Sobiech, Twórcy polskiego skautingu – Olga i Andrzej Małkowscy, Poznań 2003, s. 50.

3 Szkoła Edwarda Rontalera była chyba jedną z pierwszych z polskim językiem wykładowym, jakie powstawały w Warszawie po apuchtinowskim okresie rustyfikacji szkolnictwa. Założona pod szyldem "szkoły komercyjnej z wydziałem agronomicznym", później, po 1905 r., przekształciła się w 8-klasowe gimnazjum filologiczne. Mieściła się wtedy przy ul. Kaliksta 8 (Śniadeckich), zanim przeniosła się do nowego budynku na zapleczu Polnej. Skupiła dobrze dobrane grono nauczycielskie, na przykład rysunków uczył znany później rzeźbiarz, prof. Stanisław Jackowski (siostrzeniec Bolesława Prusa), języka polskiego i historii Polski uczyła Irma Kryńska, bratanica znanego filologa, prof. Adama A. Kryńskiego. (http://www.biblioteka-komorow.pl/index.php?page=pod-oknami-marii-dabrowskiej); Gimnazjum Rontalera powstało w 1896 r., gdy władze zaborcze pozwoliły na zakładanie szkół specjalistycznych. Placówka ta była szkołą o profilu handlowym. (E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 51.)

4 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 51.

5 Tamże, s. 52

6 Tamże, s. 53, 55.

7 Tamże, s. 53 – 56.

8 Tamże, s. 55.

9 Tamże, s. 57.

10 Tamże, s. 58.

11 Tamże, s. 66.

12 Tamże, s. 67 - 68.

13 W. Błażejewski, Z dziejów harcerstwa polskiego (1910 – 1939), Warszawa 1985, s. 23 – 24.

14 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 69.

15 Tamże, s. 70.

16 Tamże, s. 82.

17 Tamże, s. 84.

18 Skaut nr 1, Lwów, z dnia 15 października 1911 r. (przedruk w posiadaniu autora).

19 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 90.

20 Tamże, s. 92.

21 Tamże, s. 93.

22 Tamże, s. 94 – 95.

23 Tamże, s. 99 – 100.

24 W. Nekrasz, Harcerze w bojach w latach 1914 – 1921, cz. II, Warszawa 1934, s. 362.

25 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 100.

26 Tamże, s. 102.

27 Tamże, s. 103 – 104; L. Ciołkoszowa, Spojrzenie wstecz, Paryż 1995, s. 34 i 182; E. Głowacka – Sobiech w swojej pracy napisała, że A. Małkowski objął Zakopiańską drużynę po Adamie Ciołkoszu. Sprawa ta jest wątpliwa, bowiem A. Ciołkosz miał wówczas 12 lat. Jego żona Lidia wspominała, że Adam, był przybocznym A. Małkowskiego. Podobnie sprawę opisał W. Błażejewski, który odnotował: „prowadził [Małkowski] drużynę skautową, przejętą od trzynastoletniego Adama Ciołkosza (…) autor pomylił się co do wieku Adama, bowiem ten w 1913 r. miał 12 lat.

28 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 107.

29 CAW, AP 4360, Teczka personalna A. Małkowskiego.

30 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 110.

31 Tamże, s. 111.

32 Tamże, s. 112.

33 Tamże, s. 113 - 115.

34 Tamże, s. 116 - 119.

35 Tamże, s. 121.

36 Tamże, s. 123, 125.

37 Tamże, s. 126 – 129.

38 Tamże, s. 131.

39 Tamże, s. 135.

40 CAW, AP 4360, Teczka personalna A. Małkowskiego.

41 E. Głowacka – Sobiech, dz. cyt., s. 147.

42 Tamże, s. 148.

43 Tamże, s. 149.

44 B. Wachowicz, dz. cyt., s. 120; Bibliotek Uniwersytetu Łódzkiego (dalej BUŁ), Rozkaz Naczelnictwa ZHP L. 14 z dnia 3 lipca 1921, Punkt 1. gen. Józefa Hallera, mianujący A. Małkowskiego Honorowym Harcerzem Rzeczypospolitej.





©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna