Materiały szkoleniowe drogerii natura



Pobieranie 0.92 Mb.
Strona20/24
Data07.05.2016
Rozmiar0.92 Mb.
1   ...   16   17   18   19   20   21   22   23   24

2.4. KOREKTORY.


Nawet najlepsze podkłady czasami nie radzą sobie z niektórymi niedoskonałościami cery. Pojedyncze żyłki, przebarwienia, krosty czy sińce pod oczami pokryje tylko korektor. W ofercie jest cała gama korektorów o różnej kolorystyce i konsystencji. Osobom niezbyt doświadczonym w sztuce makijażu polecane są korektory o lekkiej, płynnej konsystencji np. z aplikatorem z gąbki. Natomiast korektory w sztyfcie mają lepsze właściwości kryjące, ale należy uważać, aby nie położyć go w nadmiarze. Trzeba pamiętać, że tutaj szczególnie liczy się umiar i wyczucie.


Defekty skóry, które retuszujemy korektorami:

  • Rozszerzone naczynka krwionośne - zamiast pokrywania zaczerwienionych partii twarzy dodatkową warstwą podkładu można użyć korektora w kolorze zielonym, ale nie może to być dosłowna zieleń a raczej rozbielony seledyn. Jeśli istnieje obawa, że kolor może przebijać przez podkład to lepiej jest użyć korektora beżowego, ale o ton jaśniejszego od skóry. W tym przypadku korektor zawsze kładziemy pod podkład.

  • Sińce pod oczami - największym problemem są zmarszczki mimiczne, w których zbiera się nadmiar kosmetyków. Dlatego w tych partiach należy unikać ciężkich korektorów pudrowych w sztyfcie, lepsze są te płynne. Do użytku codziennego polecane są korektory o ton jaśniejsze niż podkład, ale w tej samej tonacji. Najpierw cieniutką warstwą korektora pokrywamy cienie pod oczami, nie zapominając o kąciku oka przy nasadzie nosa. Potem delikatnie wklepujemy odrobinę podkładu i przypudrowujemy.

  • Krosty, zaskórniki - jeśli wyprysk jest bardzo czerwony można go pokryć zielonym korektorem, zawsze przed położeniem podkładu. Natomiast jeśli wybierzemy korektor o naturalnym odcieniu skóry to można go położyć przed i po podkładzie.

  • Przebarwienia – w przypadku przebarwień postępujemy podobnie jak z krostami, ale wybieramy korektor w odcieniu żółtawym. Należy dokładnie go wklepać, zacierając krawędzie.


PRZYKŁADY:

    1. Touche Magique, L’oreal Paris,

    2. Ever Fresh, Maybelline,

    3. Coverstick, Astor,

    4. Antistress &Lift Concealer Corrector, Astor,

    5. Hide the Blemish Concealer, Rimmel,

    6. Touch Away, Constance Carroll,

    7. Ideal Cover Stick, Manhattan,

    8. Korektor do cery naczynkowej, Sensique,

    9. Korektor pudowy z alantoiną w ołówku, Sensique.



2.5. TONERY I ROZŚWIETLACZE.

Tonery a zwłaszcza rozświetlacze już na dobre zadomowiły się na naszym rynku kosmetycznym. Ich delikatna konsystencja i piękne kolory cieszą oczy. Ale wciąż ciśnie się na usta pytanie "co z tym można zrobić?". Tym bardziej, że producenci raczej rzadko silą się na wyjaśnienia.



Tonery perłowe i srebrne; służą głównie do rozświetlania twarzy; efekt mocniejszy otrzymamy kładąc go na suchą skórę, bądź bardzo delikatny gdy połączymy go z fluidem. Jeśli istnieje obawa, że twarz będzie zbyt błyszcząca to lepiej delikatnie tonerem zaznaczyć tylko niektóre elementy twarzy np.: kości policzkowe, żuchwę czy skronie. Tonery te nadają się również doskonale do zaznaczenia ramion albo dekoltu. Natomiast perłowym dodatkowo czasami rozjaśnia się zbyt ciemny podkład;




Toner złoty; podobnie jak srebrny służy do rozświetlania twarzy i ciała ale stosuje się go najczęściej u osób opalonych w połączeniu z bardzo delikatnym podkładem albo z kremem koloryzującym. Skóra opalona powinna błyszczeć, inaczej sprawia wrażenie przesuszonej i starej;




Toner różowy; Różowym tonerem ożywia się zszarzałą cerę. Wklepuje się go delikatnie na położony wcześniej podkład (ale jeszcze przed przypudrowaniem) najczęściej na kościach policzkowych, koniuszku nosa, brody oraz na czole przy nasadzie włosów;




Toner brzoskwiniowy; nakłada się go podobnie jak różowy ale stosuje na lekko opalone matowe buzie;




Toner zielony; podobnie jak korektorem pokrywa się nim wszystkie zaczerwienienia np.: na policzkach czy na powiekach ale zawsze kładziemy go pod podkład. Bardzo dobrze spełni swą kamuflującą rolę jeśli zaczerwienienia nie są zbyt intensywne;




Toner niebieski; kładziemy go również pod podkład, ale możemy go zastosować na całej twarzy. Poleca się go szczególnie nałogowym palaczkom, których skóra ma często żółtawy odcień.

Ostatnie dwa kolory tonerów dostępne są głównie w sklepach dla profesjonalistów
2.6. RÓŻE.

Róż jest niezwykle istotnym elementem makijażu, ponieważ nadaje ostateczny koloryt cerze, ożywia ją i modeluje. Róż w pudrze nakłada się na wcześniej przypudrowaną twarz, najwygodniej jest użyć do tego średniej wielkości, ukośnie ściętego pędzla. Natomiast róż w kremie stosuje się w połączeniu z kremem koloryzującym (nie używamy wtedy pudru) wklepując go w skórę palcami. Osiągniemy wtedy bardzo naturalny, sportowy wygląd. Innowacją na rynku kosmetycznym jest róż w płynie. Możemy go stosować na policzki pod podkład lub na usta. Jego nałożenie wymaga dużej wprawy i precyzji, ale efekt jest niepowtarzalny.



Sposoby nakładania różu

Najczęściej różem pokrywa się kości policzkowe ciągnąc pędzel od miejsca tuż pod skroniami w dół w kierunku nosa. Ale trzeba pamiętać, że sposób nakładania różu zależy od kształtu twarzy. Przy okrągłej nakłada się go bardziej ukośnie, przy pociągłej bardziej poziomo. Można nim również pokryć delikatnie koniuszek nosa i brodę oraz czoło przy nasadzie włosów.



PRZYKŁADY:

    1. Aksamitny róż na policzki, Sensique New Collection

    2. Powder blush, Constance Carroll,

    3. Rimmel London Blush, Rimmel

    4. Perfect Blush, Astor

    5. Expert Wear, Maybelline New York,

    6. Blush Delicieux, L’oreal Paris


Kolor różu


Jeśli chodzi o kolorystykę to należy się kierować kolorem cery albo kolorem podkładu. Do cery jasnej o chłodnym różowawym odcieniu najlepsze są róże w tej właśnie tonacji. Natomiast wszelkie ciepłe brzoskwiniowe, łososiowe i rude róże najlepiej komponują się z cerą żółtawą.

Korekty twarzy


Prostokątna
Różem przyciemnij boki czoła i wystające części żuchwy, malując na nich trójkąty. Policzki podkreśl poziomym pociągnięciem pędzla.
Okrągła
Odrobinę kosmetyku nałóż na boki twarzy: od skroni do żuchwy. Kości policzkowe pomaluj różem, nadając mu kształt ukośnych elips.
Trójkątna
Nałóż na podbródek odrobinę różu. Potem narysuj delikatne łuki od czoła, przez skronie, aż do kości policzkowych. Te zaznacz mocną ukośną plamą.
Owalna
Kosmetykiem podkreśl kości policzkowe, nadając mu kształt łezki. Koloryt cery ożywisz, muskając różem czubek nosa, brody i miejsce między brwiami.



2.7. MODELOWANIE TWARZY.
Modelując twarz posługujemy się dwiema podstawowymi technikami, tj. rozjaśnianiem i cieniowaniem. Zasada modelowania twarzy jest bardzo prosta:

wszystko co jasne uwypukla i podkreśla,

wszystko co ciemne daje wrażenie głębi.

Każda twarz jest inna i bardzo trudno jest przedstawić jedną, doskonałą formułę na wymodelowanie twarzy. Niemniej jednak istnieją pewne zasady, które na pewno ułatwią ten etap makijażu.


Rozjaśnianie


Do rozjaśniania mogą służyć korektory, tonery a także podkłady pod warunkiem, że są mniej więcej dwa tony jaśniejsze od bazowego podkładu (powinny być w tej samym odcieniu, albo różowawe albo żółtawe). To, w jaki sposób je kładziemy zależy przede wszystkim od ich konsystencji. Te delikatne, półpłynne można kłaść na podkład, natomiast te cięższe bezpośrednio na skórę. Elementami twarzy, które najczęściej wyrównuje się optycznie poprzez jaśniejszą plamę to: głęboko osadzone oczy, cofnięta broda i czoło oraz głęboka bruzda nosowo-wargowy, zmarszczki mimiczne oczu, czoła czy ust.

Cieniowanie


Do cieniowania najlepszy jest ciemny róż w kremie (w kolorze ciemnobrązowym) lub puder w odcieniu terakoty. W pierwszym przypadku róż nakładamy bezpośrednio na podkład i pudrujemy. Natomiast jeśli użyjemy kosmetyków pudrowych, nakładamy je już na wcześniej przypudrowaną twarz. Kosmetyki te należy nakładać niezwykle delikatnie i w małych ilościach. Najbezpieczniej jest po zanurzeniu pędzla albo gąbeczki w kosmetyku jego nadmiar pozostawić najpierw na dłoni. Należy również pamiętać, aby przejścia między ciemniejszym a jaśniejszym kosmetykiem były bardzo łagodne. Partie twarzy, które można cieniowaniem skorygować, czyli optycznie cofnąć lub wyszczuplić to:

  • okrągłe policzki; kosmetyk, którym cieniujemy nakładamy ukośnie poniżej kości policzkowej; aby efekt był naprawdę dobry przejście między różem a "cieniem" musi być bardzo płynne i delikatne;

  • szeroka szczęka; ścinamy delikatnie boki żuchwy; tego typu korekcję stosujemy raczej na wieczorowe wyjścia, przy świetle dziennym żuchwa może za bardzo odcinać się od szyi;

  • szerokie czoło; brązowym różem w pudrze pokrywa się skórę przy nasadzie włosów; ten sam zabieg przy owalnej linii włosów wykonany delikatnym różem o tonacji różowej lub brzoskwiniowej bardzo ożywi i odświeży twarz;

  • szeroki nos; oczywiście przyciemniamy go po bokach;

  • długi nos i wystająca broda; skracamy nanosząc na jego koniuszek odrobinę ciemniejszego podkładu albo pudru w kamieniu.



2.8. MODELOWANIE BRWI.
Regularne brwi o pięknym kształcie, są idealnym dopełnieniem oczu. Ich rysunek i barwę często narzuca panująca moda, ale nie należy zapominać, że brwi nadają określony wyraz twarzy. Najczęściej jest tak, że ich naturalny kształt, zgodny z budową czaszki, najlepiej pasuje do twarzy. Depilując je możemy jedynie wyrównać ich naturalną linię i ewentualnie skorygować ich długość.


Podstawowe błędy przy depilacji:

  • Nadawanie brwiom kształtu cienkich, równych łuków. Taki kształt brwi jest nie modny, postarza, nadaje często twarzy (zwłaszcza młodej) teatralny wygląd. Dodatkowo częsta taka depilacja bardzo osłabia cebulki i mogą włoski nie odrosnąć.

  • Zmienianie linii brwi. Jeśli usunie się zbyt dużo włosków ze środkowej części brwi możemy uzyskać demoniczny, wręcz groźny wyraz twarzy. Depilacja włosków od środka czoła nada wyraz wiecznego zdziwienia a równe półkoliste brwi pogłębiają wrażenie smutku.

  • Usuwanie włosków nad górną linią brwi. Jest to niebezpieczne bo można uszkodzić nerw trójdzielny.

  • Strzyżenie. Jeśli włoski układają się w różnych kierunkach to lepiej jest usztywnić je odrobiną lakieru bądź żelu zamiast je strzyc. Inaczej włoski będą coraz grubsze i mocniejsze i coraz trudniej będzie je poskromić.


Nadawanie idealnego kształtu i długości.

Aby otrzymać idealny kształt i długość należy wykonać bardzo prosty test. Bierzemy dwa cienkie patyczki. Jeden przykładamy w wewnętrznym kąciku oka wzdłuż linii nosa a drugi patyczek prowadzimy pod kątem od skrzydełka nosa poprzez zewnętrzny kącik oka. Zaznaczamy miejsca, w których patyczki stykają się z brwią. Wszystkie, które wychodzą poza linię należy usunąć, a te, których brakuje - dorysować.

Zdaniem wizażystów, brwi powinny być wyregulowane m.in. zależnie od kształtu twarzy.


  • Kwadratowa twarz - zaokrąglone łuki brwiowe powinny zaczynać się grubą kreską i na końcach przechodzić w cieńszą.

  • Twarz długa i pociągła - pozostawiona naturalne brwi, jak najdłuższe.

  • Twarz trójkątna - końce brwi powinny unosić się lekko ku skroniom.

  • Opadające powieki - brwi odrobinę skrócone i lekko zaokrąglone.

  • Oczy małe i zbyt blisko osadzone - brwi nieco odsunięte, bez włosków rosnących najbliżej nasady nosa.

  • Oczy szeroko rozstawione - skrócone brwi, kończące się przy zewnętrznym kąciku oka.



Podkreślanie brwi i sztuka malowania.

Jeśli włoski brwi są zbyt rzadkie i nierówne można je wypełnić mocno zaostrzoną kredką do oczu, w zależności od koloru brwi jasno- lub ciemnobrązową. Nie należy rysować jednej szerokiej kreski, ale szereg malutkich kreseczek pomiędzy włoskami, zawsze z dołu do góry. Włoski zbyt jasne, ale o regularnym kształcie można przyciemnić brązowym cieniem do powiek. Najlepszy jest do tego cienki ukośnie ścięty pędzelek, można również pomalować brwi i rzęsy henną - naturalną bądź syntetyczną. Mamy do wyboru barwy: czarną, brązową, granatową czy szarą. Można je dowolnie mieszać po to, aby otrzymać odcień najbardziej zbliżony do naturalnego koloru włosów.

Na pewno nie malujemy ich czarną kredką! Mamy znacznie większy wybór kosmetyków do makijażu. Gdy brwi są ładnie wyregulowane, a do ich koloru nie mamy zastrzeżeń, najlepszy będzie bezbarwny żel (np. Constance Carroll). Lekko usztywnia on włoski i sprawia, że brwi długo zachowują idealną linię. Gdy chcemy nadać im ładniejszy kolor, lepiej wybrać kredkę w odcieniu harmonizującym z naturalnym ich kolorem lub o ton ciemniejszym. Wtedy, przyciemniając brwi, można je nieco przedłużyć lub pogrubić ich linię. Najbezpieczniejsze są wszelkie odcienie grafitu, brązy i szarości. Do brwi polecamy miękkie i wygodne konturówki, np. Rimmel. Wyznaczamy idealny łuk Powinien zaczynać się pionowo nad wewnętrznym kącikiem oka, a kończyć na ukos od zewnętrznego. Prawidłową długość łuku odmierzamy dwoma ołówkami. Jeden ustawia się od skrzydełka nosa poprzez kącik zewnętrzny oka, a drugi od tego samego skrzydełka poprzez kącik wewnętrzny. Najważniejsze punkty łuku to początek, środek i koniec.
Oto jak powinny one wyglądać:


  • początek: nie może być zbyt gruby, bo wtedy rysy twarzy będą wydawały się ciężkie; brwi nie mogą też zaczynać się zbyt ostro, bo to z kolei sprawia, że wyglądamy groźnie, mało kobieco

  • środek: trzeba go depilować, gdyż tutaj włoski zarastają; najładniejszy środek brwi jest lekko wypukły, podniesiony do góry, wtedy taki kształt łuków brwiowych "otwiera" oko

  • koniec: musi być łagodnie zarysowany; łuk wygląda najlepiej, gdy zwęża się w kierunku skroni, ale jego koniec nie powinien zbyt mocno opadać, bo wtedy twarz wygląda smutno.

2.9. CIENIE DO POWIEK.
Konsystencja cieni może być pudrowa, w kremie lub w sztyfcie. Ostatnio pojawiły się również na rynku cienie, które możemy łączyć z wodą. W zależności od rodzaju pigmentu uzyskamy w ten sposób delikatniejszy bądź bardziej wyrazisty kolor. Cienie w kremie doskonałe są dla osób noszących szkła kontaktowe lub ze skłonnością do podrażnień. Tego typu cienie nie kruszą się i nie osypują, a ich dodatkową zaletą jest łatwa aplikacja.
Cienie do powiek najlepiej jest kłaść na przypudrowane powieki wcześniej pokryte cienką warstwą podkładu. Makijaż oczu na pewno będzie trwalszy i łatwiejszy w wykonaniu a cienie nie będą zbierać się w załamaniu powiek.
Nakładanie

Cienie w kremie mają specjalną gąbeczkę do aplikacji. Natomiast cienie pudrowe można nakładać pędzlem, aplikatorem z gąbką lub palcem. Pozwala on bardzo precyzyjnie wycieniować oko. Cienie się nie osypują a warstwa kładzionego cienia jest naprawdę cieniutka. Jeśli malujemy kilkoma kolorami zawsze zaczynamy od najjaśniejszego. Jasnymi kolorami pokrywamy powiekę od nasady nosa na zewnątrz, natomiast, jeśli nakładamy ciemny kolor to przykładamy pędzel lub aplikator do zewnętrznej strony powieki i rozcieramy go do wewnątrz. Jeśli linie kolorów są zbyt wyraziste można delikatnie je rozetrzeć patyczkiem kosmetycznym albo wacikiem.




Dobór kolorystyki cieni

Oczy najlepiej ożywiają kolory kontrastujące:

oczy szare i niebieskie - brązy, śliwka, róże;

oczy brązowe - łososiowy, różowy, zieleń;

0czy zielone - brązowy, fioletowy, czerwony.

Nie oznacza to, że np. panie o niebieskich oczach nie mogą używać szarości czy błękitów. Wybierając cienie należy kierować się raczej ogólną stylizacją, kolorystyką stroju. Elegancja skłania się ku stonowaniu, ujednoliceniu. Natomiast ekstrawagancja lubi kontrasty.



Osoby dalekowzroczne, których oczy są dodatkowo jeszcze powiększone przez okulary, powinny zrezygnować z ciemnych kresek i cieni na rzecz łagodnych pasteli.

Osoby krótkowzroczne, którym szkła zmniejszają oczy powinny używać kolorów ciemniejszych. Należy dokładnie podkreślić górną i dolną powiekę cieniami lub roztartą kreską i można używać tuszu nie tylko wydłużającego, ale również pogrubiającego.
Sposoby malowania oczu uwzględniające ich budowę:

Oczy blisko osadzone:

  1. unikamy podkreślania całej krawędzi oka,

  2. najjaśniejszy cień kładziemy przy nasadzie nosa (może być nawet biały),

  3. ciemniejszym podkreślamy zewnętrzną krawędź oka na górnej i na dolnej powiece; jeśli efekt ma być mocniejszy możemy użyć do tego eyelinera lub kredki,

  4. doskonały efekt dają również doklejone kępki rzęs przy zewnętrznej krawędzi oka.

Oczy szeroko osadzone:

  1. ciemniejszy cień nakładamy bliżej nasady nosa, można go delikatnym półłukiem wyciągnąć w kierunku brwi,

  2. unikamy kresek wydłużających przy zewnętrznym kąciku oka,

  3. cień możemy położyć dookoła oka lub tylko na górnej powiece.

Oczy głęboko osadzone:

  1. unikamy ciemnych cieni, najlepsze są jasne róże, łososiowy, szarości,

  2. dobrze wyglądają również cienie perłowe (o ile skóra nie jest zbyt wiotka, perłowe cienie niestety podkreślają zmarszczki),

  3. nie rysujemy kresek eyeliner'em jedynie możemy oko podkreślić tuż przy linii rzęs (jasny brąz, szarości, błękity) ołówkiem dokładnie rozcierając linie, tracąc ostry kontur,

  4. wnętrze oka nad linią rzęs możemy pomalować białą, srebrną lub perłową kredką,

  5. dokładnie tuszujemy rzęsy, najlepiej maskarą wydłużającą a nie pogrubiającą,

  6. brwi przy takich oczach nie powinny być dorodne, należy dążyć do jak najcieńszej ich linii, oko wtedy bardziej się "otworzy". 

Oczy małe:

  1. oko będzie dużo większe, jeśli umiejętnie wycieniujemy je używając 2-3 tonacje cienia (mogą być również perłowe),

  2. najpierw kładziemy jasny cień na całą powiekę, potem ciemniejszy, stopniowo od zewnętrznego kącika oka do środka nakładając najwięcej przy nasadzie rzęs a potem dokładnie go rozcierając,

  3. białym lub kremowym cieniem (ale nie perłowym) zaznaczamy linię pod brwiami i przy nasadzie nosa,

  4. wnętrze oka nad linią rzęs możemy pomalować białą, srebrną lub perłową kredką,

  5. nigdy nie malujemy ciemną kredką linii wewnątrz oka,

  6. brwi przy takich oczach nie powinny być dorodne.

Oczy "płaskie" (ruchoma powieka jest niewidoczna):

  1. podobnie jak przy małych oko lepiej wygląda pomalowane 2-3 tonami kolorów, ale lepiej nie używać perłowych cieni, jeżeli już to tylko te w ciemnym odcieniu,

  2. dokładnie cieniujemy sztucznie tworząc linię gałki ocznej, najpierw kładziemy jasny cień na całą powiekę potem ciemniejszy, stopniowo od zewnętrznego kącika oka do środka nakładając najwięcej przy nasadzie rzęs a potem dokładnie go rozcierając,

  3. możemy używać dowolnie kredki i eyeliner'a,

  4. dokładnie tuszujemy rzęsy, można również wcześniej podkręcić je zalotką.

Oczy duże i wypukłe:

  1. należy "zatrzeć" mocno wypukłą linie górnych powiek,

  2. najlepiej pomalować nad lub pod linią rzęs ciemniejszą kreskę eyelinerem lub kredką, ale nigdy nie zaznaczajmy konturów całego oka, najlepiej zaznaczyć tylko zewnętrzną krawędź,

  3. ciemniejsze cienie kładziemy na środkową część górnej powieki i dokładnie rozcieramy,

  4. zaznaczyć też cieniem dolną powiekę przy nasadzie nosa,

  5. nie używamy perłowych cieni,

  6. rzęsy zwłaszcza przy zewnętrznych krawędziach dokładnie tuszujemy. 


Oczy z opadającą powieką:

  1. najlepsze są matowe cienie w jasno- beżowym odcieniu (ton ciemniejsze od podkładu),

  2. unikamy mocnego rysunku oka,

  3. cieniem pokrywamy górną i dolną powiekę,

  4. przy zewnętrznym kąciku oka malujemy kreskę, najlepiej kredką i dokładnie rozcieramy,

  5. malujemy rzęsy wydłużającym tuszem. 



2.10. EYELINER’Y.
Na rynku kosmetycznym znajdziemy następujące rodzaje eyeliner’ów:

  • eyeliner w kamieniu - nakładamy go cieniutkim pędzelkiem (najlepiej o dość długim włosiu) zwilżonym bezalkoholowym tonikiem. Dzięki użyciu pędzla kreska jest bardzo precyzyjna i może być bardzo cienka. Eyeliner’y w kamieniu oprócz tego, że możemy je kłaść na mokro i na sucho mają jeszcze dwie ważne zalety - nie rozmazują się i mają bogatszą kolorystykę.

  • eyeliner'y w tuszu - podobnie jak maskary cieniutki pędzelek zanurza się w pojemniku z tuszem;

  • eyeliner'y - flamastry, gdzie grubość kreski zależy od siły z jaką malujemy kreskę. Niestety tego typu kosmetyk dość szybko wysycha;

  • eyeliner'y płynne, wymagają dużej wprawy w nakładaniu.

Jeśli kreska ma wyglądać miękko i naturalnie to zamiast eyeliner'a można użyć kredki do oczu a potem delikatnie rozetrzeć jej kontury.

Klasycznym kolorem eyeliner’a jest czerń, ale nie zawsze jest ona godna polecenia. Panie z jaśniejszą oprawą oczu i z jasną cerą powinny wypróbować również odcienie brązu, szarości, wiśniowy, niebieski bądź zielony.



2.11. TUSZE DO RZĘS.
Wybierając maskarę należy uwagę na jego świeżość, oraz na długość i gęstość włosków w szczoteczce. Dobry tusz powinien mieć lekką konsystencję a włoski nie za krótkie i nie za gęsto osadzone.

Rodzaje tuszy


Tusze wydłużające

Gdy rzęsy są gęste i krótkie, to idealny wybór. Dodanie specjalnych substancji (polimerów) powoduje, że rzęsy mogą wydłużyć się nawet o 2 mm!

Szczoteczka ma kształt stożka i włókna układające się w spiralkę, która idealnie rozprowadza tusz, zapobiegając kruszeniu się go na końcówkach rzęs.


  • Wydłużający tusz do rzęs Long Lashes Mascara, AA Make up, Oceanic,

Tusze pogrubiające

Jeśli ma się długie, lecz rzadkie rzęsy. Tusze te zawierają najczęściej włókna jedwabiu i woski pokrywające powierzchnię rzęsy i tym samym zwiększające jej objętość. Używać ich należy jednak oszczędnie, bo jeśli nałoży się go zbyt dużo, efekt może być teatralny.

Szczoteczka jest prosta, wąska, ma krótkie włókna, dosyć rzadko ułożone. Dzięki temu dociera do każdej rzęsy i dobrze je rozdziela.


  • Mascara Volume Shocking wodoodporny, daje efekt wyjątkowej objętości dzięki dwóm etapom nakładania: baza + tusz pogrubiająca L’Oreal,

  • Volumissime x 4 pogrubia, nie skleja rzęs, L'Oréal,

  • Volume Mascara, Constance Carroll

Tusze podkręcające

Do każdego rodzaju rzęs, gdy chce się kusić zalotnym spojrzeniem spod podwiniętych rzęs, a nie ma zalotki. Mascara ma w składzie miękkie i twarde woski. Miękkie idealnie przylegają do rzęs i je wydłużają, a twarde woski podkręcają ich końcówki. Tusz wzbogacony jest również specjalnymi cząsteczkami plastycznymi lub np. lycrą, która dodaje rzęsom blasku, dba o ich sprężystość i utrwala efekt podkręcenia. Szczoteczka jest wyprofilowana w łuk lub może być prosta, ze spiralnie ułożonym włosiem. Doskonale wywija rzęsy.



  • Lash Architect, L'Oréal Paris,

  • Lycra Extend, Astor,

Tusze wodoodporne

Nie rozmazują się, (dobre na wakacje, jeśli chcemy nadal dobrze wyglądać po wyjściu z kąpieli w morzu). Dość trudno jednak je usunąć; potrzebny jest specjalny płyn do demakijażu.



Tusze wielozadaniowe

  • Obecnie większość tuszów spełnia kilka funkcji jednocześnie, np. mascary wodoodporne są zarazem pogrubiające lub wydłużające. Są też specjalne tusze do oczu wrażliwych lub dla kobiet noszących szkła kontaktowe.

  • W innych można znaleźć dwie szczoteczki: jedną z bezbarwną odżywką lub bazą, drugą z tuszem.

  • Odżywia i maluje To kosmetyk typu dwa w jednym. Po jednej stronie w pojemniczku jest tzw. kremowa lub żelowa baza z mikrowłókienkami i ceramidami, które odżywiają włoski i dodają im sprężystości. Jednocześnie otaczają je ochronną powłoczką, dzięki czemu rzęsy wyglądają na grubsze i bardziej gęste. Na tak wzmocnionych włoskach rozprowadza się tusz z drugiego pojemniczka. Precyzyjnie pokrywa on rzęsy kolorem, sprawiając, że wyglądają imponująco.

  • Double Extension, L'Oréal Paris,

  • Mascara z odżywką, Constance Carroll.

  • Lash Stylist pogrubiająco-wydłużający, z rozczesującą rzęsy szczoteczką, Maybelline,

  • Rimmel Volume Extend - dwustopniowe nakładanie: baza pogrubiająca + wydłużający tusz dają efekt powiększenia oka;


Dobry tusz nie uczula, nie skleja rzęs i nie osypuje się. Zawiera składniki odżywiające włoski, ma więc działanie pielęgnacyjne.

Nakładanie tuszu


Tusz zawsze nakładamy pod koniec malowania oka, a najlepiej na sam koniec makijażu, żeby przy ewentualnych poprawkach pudrem czy różem nie przypruszyć rzęs.
Spiralę wyjmujemy z fiolki bez "pompowania". Inaczej wtłaczamy do środka powietrze i tusz szybciej wysycha. Należy także unikać wycierania jego nadmiaru w krawędź opakowania. Te stare, zaschłe drobinki tuszu będą zostawały potem na spirali. Tusz na górnej powiece zaczynamy nakładać tuż przy nasadzie rzęs. Spiralę delikatnie poruszamy w prawo i w lewo tak aby wszystkie rzęsy znalazły się między włoskami. Przeciągamy spiralę do góry aż po same ich końce. Jeśli chcemy nałożyć kilka warstw to w trakcie należy je przeczesywać, póki są jeszcze wilgotne. I dopiero na tak rozdzielone, suche rzęsy nakłada się kolejną warstwę tuszu. Czasami łatwiej jest malować delikatne rzęsy na dolnej powiece trzymając spiralę pionowo.


Tricki wizażystów:

  • podkręcanie rzęs; robimy to zalotką jeszcze przed nałożeniem tuszu - przykładamy możliwie blisko krawędzi powieki i delikatnie zaciskamy;

  • kropeczki bądź kreseczka między rzęsami; wydają się dużo gęściejsze;

  • kolorowe tusze; malują nimi całe rzęsy bądź tylko ich końce np. po pomalowaniu wcześniej czarnym tuszem;

  • sztuczne rzęsy bądź kępki.



1   ...   16   17   18   19   20   21   22   23   24


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna