Międzynarodowe Spotkanie „Turning Sounds Gębofon szczegółowe materiały informacyjne dla mediów



Pobieranie 128.66 Kb.
Data09.05.2016
Rozmiar128.66 Kb.
Międzynarodowe Spotkanie „Turning Sounds 5. Gębofon”

szczegółowe materiały informacyjne dla mediów

uwaga – wersja nieostateczna
kurator Antoni Beksiak

koordynator Lech Dzierżanowski

koordynacja ze strony Deutscher Musikrat Olaf Wegener

zespół Jan Sikorski, Monika Skwarcz, Katarzyna Spychała, Monika Stawska

design Piotr Stolarski | gogo.com.pl

folder Antoni Beksiak, Monika Pasiecznik, Sławomir Wojciechowski, Marcin Żytomirski
podziękowania

Dobroczyńcy, Sponsorzy, Partnerzy, Patroni

Stowarzyszeni, Wolontariusze, Arturas Bumšteinas, Andrzej Izdebski, Marta Sztanka

i wszyscy inni, którzy nam pomogli
karnet na koncerty: 30/20
kontakt

Antoni Beksiak antoni_beksiak@tlen.pl

Lech Dzierżanowski lech.dzierzanowski@op.pl

telefon +48 (0) 507.015.713

internet turningsounds.pl
Od roku 2001 Deutscher Musikrat (Niemiecka Rada Muzyczna) ściśle współpracuje z Międzynarodowym Festiwalem Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”. Obopólne starania na rzecz ustanowienia dwustronnej i międzynarodowej wymiany informacji i pomysłów w dziedzinie kultury zaowocowały licznymi wspólnymi przedsięwzięciami.

Jednym z rezultatów jest współpraca z „Turning Sounds”. Po sukcesach poprzednich edycji Niemiecka Rada Muzyczna z radością przyjęła zaproszenie do udziału w festiwalu po raz czwarty. Kombinacja spotkań dyskusyjnych, warsztatów i koncertów jest koniecznym łącznikiem między muzyką współczesną a eksperymentującymi odłamami popkultury, który przedstawia alternatywne sposoby twórczej pracy z materią dźwiękową. „Turning Sounds” raz jeszcze sięga poza obszar, w którego centrum znajduje się przede wszystkim muzyka elektroniczna, by poświęcić uwagę najstarszemu instrumentowi ludzkości, jaki w kulturze Zachodu jest obecny przede wszystkim w otaczającym nas szumie medialnym. Dźwięk głosu pojawia się tu nie tylko jako słowo mówione, ale niemal równie często w postaci sformatowanej wokalistyki muzyki pop, a niekiedy w formie klasycznego śpiewu operowego lub wokalistyki jazzowej. Obok tych dźwięków wokalnego mainstreamu istnieją jednak zjawiska, które za pomocą rozszerzonych i eksperymentalnych technik wokalnych sięgają po zupełnie inne rodzaje ekspresji. Takie „wokalne poszukiwania” mogą nam pomóc ponownie uwrażliwić nasze uszy na szeroki wachlarz dźwięków głosu, sprawić, byśmy znów zaczęli uważnie słuchać jego przejawów – zwłaszcza, że większość dźwięków dnia codziennego przechodzi gdzieś niepostrzeżenie. Toteż tegoroczne „Turning Sounds” ma na celu, z jednej strony, umożliwienie wglądu w aktualny stan sztuki wokalnej w dosłownym znaczeniu tego słowa. Z drugiej strony, Spotkanie jest rodzajem komentarza i sprzeciwu wobec akustycznego świata Zachodu i nie tylko, gdyż masowe i wirtualne media przekazują pewien ukuty pejzaż dźwiękowy do coraz dalszych zakątków naszej planety.

Działając na rzecz udostępniania wszystkim zainteresowanym współczesnej i eksperymentalnej sztuki dźwięku, Niemiecka Rada Muzyczna chce także pogłębić polsko-niemieckie kontakty w ramach europejskiej współpracy na poziomie kulturalnym, a zwłaszcza muzycznym, by możliwe było wspólne rozwijanie nowych pomysłów i udanych przedsięwzięć. Do takich z pewnością należy „Turning Sounds” i jesteśmy szczęśliwi, ze możemy wspierać jego realizację.

Deutscher Musikrat Projektgesellschaft mbH


Odrobinę znudzeni pomysłem robienia kolejnego festiwalu muzyki elektronicznej, w ubiegłym roku zdecydowaliśmy się “odświeżyć” elektroniczny słownik barwami bardzo ludzkimi i poniekąd odwiecznymi. Ucieszeni świetnym odbiorem „Gębofonu” („Turning Sounds 4” w sierpniu 2006), również tegoroczne Spotkanie “Turning Sounds 5” poświęcamy obszarowi, w którym muzyka elektroniczna i akustyczna stapiają się i wpływają na siebie wzajem, odbijając współczesne, nieproste zmaganie człowieka z maszyną. Czy ekstremalne techniki wokalne można uznać za nawiązanie do rozkwitu muzyki elektronicznej i do jej etosu? Kultura Zachodu składa się zapożyczeń, jak stwierdził Jerzy Gąssowski, i wiele awangardowych technik artykulacyjnych wziętych zostało z kultur tradycyjnych. Czy badanie możliwości ludzkiego głosu przy pomocy amplifikacji można wciąż nazwać czysto “ludzkim”? To napięcie pomiędzy odwiecznym i progresywnym bardzo mnie ekscytuje.

Ekstrema wokalne są demokratyczne. Podobne techniki można znaleźć w pochodzącym z hiphopu bitboksie i w radykalnych wokalnych eksplozjach artystów free. Różnica leży w strukturowaniu, ale my patrzymy raczej na podobieństwa. Warto jednak zauważyć, że treść “Turning Sounds 5” przekracza ramy muzyki i dotyczy wszystkich używających głosu: aktorów, mówców, polityków... mających do czynienia z ekspresją, perswazją i komunikacją.

Antoni Beksiak,

kurator


sobota 1 grudnia

11-14


panel dyskusyjny

wstęp wolny



Dror Feiler o text-sound compositions

wykład


wybrane utwory gatunku text-sound compositions

koncert na taśmę

dyskusja, prowadzenie: Antoni Beksiak
Szczegółowe informacje na temat wykładu oraz programu koncertu będą dostępne przed Spotkaniem.
Text-sound compositions

Określenie text-sound composition ('kompozycja tekstowo-dźwiękowa') zostało ukute w 1967 roku w Szwecji przez kompozytorów i autorów Larsa-Gunnara Bodina i Bengta Emila Johnssona, i miało służyć jako nazwa gatunku będącego żywą dziedziną sztuki na ziemi niczyjej pomiędzy dźwiękiem, poezją a muzyką. Na text-sound compositions wpłynęły wcześniejsze modernistyczne nurty, takie jak futuryzm, dadaizm, letryzm itd., ale być może najważniejszym źródłem był szwedzki poeta i twórca wizualny Öyvind Fahlström, który nieco ponad dekadę wcześniej wymyślił termin „poezja konkretna”. To określenie odnosiło się do muzyki konkretnej Pierre'a Schaeffera, i text-sound compositions pojawiają się gdzieś pomiędzy poezją konkretną i muzyką konkretną.



Daniel Rozenhall,

Producent Wykonawczy, Fylkingen Records

Za witryną internetową ośrodka Fylkingen, www.fylkingen.se, według angielskiego tłumaczenia George'a Kentrosa.

Dror Feiler


urodzony w Tel Avivie w 1951, od 1973 mieszka w Szwecji. W latach 1977-1978 studiował muzykologię na Uniwersytecie Sztokholmskim, a w latach 1978-1983 kompozycję w State College of Music w Sztokholmie u Gunnara Buchta, Svena-Davida Sandströma i Briana Ferneyhough.

Opowiadając o swoich działaniach, podkreśla wolę pracy nad muzyką odnoszącą się do świata: „Zawsze staram się podejmować mroczne problemy życia, takie jak rewolucja (Beat the White the Red Wedge); II wojna światowa (Schlafbrand); zemsta biednych (Let the Millionaires go Naked); konflikt izraelsko-palestyński (Intifada). Estetyka per se mnie nie interesuje. Co więcej, jest niebezpieczna. Gdy komponuję lub gram, szukam prawdy, nie piękna”.

„Niestety, większość słuchaczy muzyki nowoczesnej to intelektualni eskapiści, którzy nie chcą podejmować wysiłków, nawet jeśli są w stanie. Od wielu lat publiczność pogrąża się w kryzysie estetycznym, filozoficznym i kulturalnym, ustanawiając dyktaturę zmęczenia, rozpaczy oraz żądania włoskiego espresso. Nie oczekują słów prawdy, a pieszczot. Niech Was pieszczą inni – ale nie ja”.


Oprócz komponowania, Feiler od 1978 gra na saksofonach, klarnetach i instrumentach elektronicznych, występując solowo lub z założonymi przez siebie grupami Lokomotiv Konkret i The Too Much Too Soon Orchestra. „Improwizację można pojmować jako instynktowną próbę osiągnięcia wolności w biurokratycznym, technokratycznym społeczeństwie”.

sobota 1 grudnia

15-18

warsztat


zapisy: 507.015.713

Shelley Hirsch


Shelley Hirsch

„w nieortodoksyjny i wyjątkowy sposób łączy działania wokalne, kompozytorskie i performans” (Anne LeBaron). Rozmaite formy jej twórczości – storytelling, gra sceniczna, kompozycje i improwizacje muzyczne, współdziałanie, instalacje, słuchowiska – prezentowane były publiczności na pięciu kontynentach.

Jest autorką solowych przedstawień O Little Town of East New York, For Jerry, States, My Father Piece i The Passions of Natasha, Nokiko, Nina, Nicole and Norma. Brała udział w setkach koncertów muzyki improwizowanej u boku licznych świetnych muzyków, nagrywała z takimi grupami, jak September Band, X-Communication (dla wytwórni FMP) i David Moss’s Direct Sound (dla Intaktu).

Można ją usłyszeć na dziesiątkach albumów, między innymi The Far In, Far Out Worlds of Shelley Hirsch (Tzadik) oraz Duets z gitarzystą Uchihashi Kazuhisą (Innocence Records). Wcześniej nagrała m.in. autorską płytę States (Tellus), winyl Singing (Apollo) oraz, skomponowane wraz z wieloletnim współpracownikiem, klawiszowcem Davidem Weinsteinem, albumy O Little Town of East New York (Tzadik) i Haiku Lingo (No Mans Land). Hirsch tworzy również muzykę filmową i występuje w filmach.

Obecnie działa w roli improwizującej wokalistki w przedsięwzięciach Philharmonie Alvina Currana, Drop the Needle Project Billiego Martina oraz The Ulysses Project Christiana Calona. Pojawiła się również na ścieżce dźwiękowej do choreografii Noémie Lafrance Descent.

www.shelleyhirsch.com

myspace.com/shelleyhirsch
sobota 1 grudnia

19

koncert



bilety: 20/15
Skaidra Jančaitė

Arne MellnäsSWE Omnia tempus habent na sopran solo

Vytautas GermanavičiusLTU Double Takes na głos

Skaidra Jančaitė, Antanas Jasenka 9 sanariai, pantomima muzyczna

Skaidra Jančaitė Water meditations, pantomima muzyczna

Skaidra Jančaitė Mazgas, pantomima muzyczna

Skaidra Jančaitė Light of soul

Skaidra Jančaitė – głos, performans

Frank Wörner

Giacinto Scelsi WO MA 1-3 na bas solo

Pierluigi Billone KE.AN Cerchio na głos i perkusję

Georges Aperghis Recitations na sopran, numery 7, 9, 14, 10, 8

Frank Wörner (Niemcy) – bas-baryton, perkusja


Dror Feiler Voices na głos i kwartet smyczkowy

Bernhard Lang DW 15. 4 gesänge der ersten engel. songs/preludes für Altzither, Stimme und CD-Einspielung

Natalia Kawałek – sopran

Skaidra Jančaitė – sopran

Dagna Sadkowska – I skrzypce

Aleksandra Bugaj – II skrzypce

Sylwia Mróz-Celuch – altówka

Mikołaj Pałosz – wiolonczela

Piotr Nowicki – syntezator

opracowanie partii cytry na instrument klawiszowy: Piotr Nowicki

projektowanie brzmienia: Andrzej Izdebski


Didi Bruckmayr – głos, Shelley Hirsch – głos, David Moss – głos
koncert towarzyszący: Dror Feiler – klarnety, saksofony, elektronika
Skaidra Jančaitė

Arne MellnäsSWE Omnia tempus habent na sopran solo (1972, 4’)

Księga Koheleta (Eklezjasta) 3:1-9

(1) Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: (2) Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasądzono, (3) czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, (4) czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, (5) czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, (6) czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania, (7) czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia, (8) czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju. (9) Cóż przyjdzie pracującemu z trudu, jaki sobie zadaje?

za Biblią Tysiąclecia

Vytautas GermanavičiusLTU Double Takes na głos (2005, 4‘)

do tekstów Vytautasa Bakaitisa (ur. 1940) w języku angielskim

Dear Reader

You are not alone.

I see through everything

I ever looked at

except these words.

For Once

Cought going nowhere

Cought fast in its

worn shoe foot

Fast shoe

limping


limping

my heart after you

Time Piece, for George

watch


this frog

plot


gravity jump

squat


rock to soggy

leafbed


and croak

Out Takes

Down Angel

My hands flew

Off , I was holding

On


Coffepot

the insomniac’s

lamppost

Silence


just discovered a hideout

my ancestors still use

Double Takes

1.

I hear



the Cordilleras

give up the ghost

the ants

in growing numbers

go on with their work

2.

words. words. words.



alphabet soup.
Skaidra Jančaitė, Antanas Jasenka 9 sanariai ('dziewięć stawów, przegubów', 2005, 9’), pantomima muzyczna, reżyser dźwięku N. Gaulės

Stworzyłam ten utwór na prośbę Antanasa Jasenki. Dziewięć minut powstało z jego dziewięciu obiektów dźwiękowych (szumów, hałasów – wybranych z dostarczonych sześćdziesięciu) i z jego dziewięciu wierszy. Skonstruowałam muzycznego przyjaciela, który co dziewięć sekund musi otrzymać muzyczny zastrzyk. I jeszcze coś – “odrobina rozsądku na dłoni”.


Skaidra Jančaitė Water meditations ('medytacje wodne', 2007, 10’), pantomima muzyczna

„...Woda nas zmienia – my zmieniamy wody w nas samych...”


Skaidra Jančaitė Mazgas ('węzeł', 2005, 14’), pantomima muzyczna

Część przedsięwzięcia The Deadly Sins ('grzechy śmiertelne'), realizowanego we współpracy z artystami duńskimi.

Każde z nas doświadcza w swoim czasie co to pycha, gniew, zazdrość, chciwość, łakomstwo, lenistwo, żądza. Gdy postanawiamy wyzbyć się słabości, okazuje się, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od przyjemności. Oddajemy się im, dopóki nie ogarnie nas cierpienie; wtedy znów próbujemy się od nich odwrócić... Jednak umysłem i ciałem wciąż tęsknimy za rozkoszą.

Skaidra Jančaitė Light of soul ('słońce duszy', 1’)

do tekstów poetyckich Vytautasa Onaitisa (1939-1968)

„...moje szczęście jest w moich rękach...”

Skaidra Jančaitė

Skaidra Jančaitė wyróżnia się wśród młodych śpiewaczek indywidualną ekspresją i harmonijną osobowością. Nie podąża ścieżkami wytyczonymi przez innych, lecz uparcie szuka własnego brzmienia. Z zapałem studiuje śpiew i muzykę, ale jej zainteresowania rozciągają się na filozofię, religię, literaturę, fotografię i taniec. To właśnie dzięki temu może nasycić wykonania wielością znaczeń i nadać im głębię, fascynując słuchaczy interpretacjami zarówno muzyki współczesnej, jak tanga i jazzu. Lubi ryzyko i nie stroni od trudnych programów (wyobraźcie sobie wykonanie cykli wokalnych Schönberga, Musorgskiego, Messiaena i Poulenca podczas jednego koncertu!), ani od występowania w odległych zakątkach Litwy. Śmiem twierdzić, że jej dojrzałe interpretacje można bez przesady porównać do działań artystów renesansu, nieustannie doskonalących swoje osobowości dzięki głębokiej znajomości rozmaitych sfer ludzkiej wiedzy.

Rūta Prusevičienė, muzykolog

Skaidra Jančaitė jest absolwentką Konserwatorium w Kownie (1987) oraz Litewskiej Akademii Muzycznej (2002).

www.musicperformers.lt
Antanas JasenkaLTU

to kompozytor wszechstronny. Od 2002 wykłada kompozycję w Szkole Sztuk Pięknych im. Čiurlionisa, bierze udział w wielu festiwalach muzyki współczesnej, zaś jego muzykę elektroniczną i kameralną gra się na całym świecie. Antanas Jasenka bada rozmaite dziedziny muzyki – od kameralnej poprzez symfoniczną po operę, od teatralnej i filmowej po postępową, awangardową elektronikę.

Pierwsze kompozycje (1992-1997), jak Tangophony, n.A.J.mix’95, Repeat, Room Music, Cut-off, zostały zarejestrowane za pomocą bardzo prostych urządzeń. Autor używał montażu, miksowania na taśmie i technik kolażowych, by tworzyć cudowne dźwiękowe krajobrazy z wyobraźni. Utwory te wykazują klasyczne wpływy francuskiej i niemieckiej muzyki elektronicznej i konkretnej z połowy lat 60-tych. W kompozycji Room Music autor osiąga własny styl sztuki dźwięków, choć i ten utwór powstał domową techniką montażu (półgodzinna Room Music opublikowana została w 1997 przez niemiecką wytwórnię Selektion).

Deusexmachina, płyta wydana w 2002 przez wiodącą rosyjską wytwórnię elektroniczną Electroshock Records, ujawnia nową postawę kompozytora w kwestii muzyki elektronicznej. To subtelny, precyzyjnie skomponowany utwór, w którym Jasenka rozwija swoją wizję w kierunku nieskończonego świata wewnętrznego, idealizmu i duchowości. Stosuje w niej rozmaite techniki i stylistyki, od dawnych po nowoczesne: click & cut, minimal digital, minimalizm, ambient, muzyka środowiska i inne.

Antanas Jasenka zawsze pozostaje indywidualistą. Album An Artist and a Plane, opublikowany w 2004 (również przez Electroshock), potwierdził iż jest czołowym kompozytorem muzyki elektronicznej na Litwie. Utwór ten ukazuje nie tylko przejrzystą wizję sztuki dźwięków, talent i wirtuozerię, lecz również solidną wiedzę kompozytorską.

Robertas Kundrotas, “Tango Magazine”

electroshock.ru/eng/records/personalities/jasenka

Frank Wörner

Solowy recital Franka Wörnera tworzą trzy kompozycje, w których głos traktowany jest w sposób całkowicie odmienny. W trakcie koncertu oddala się on stopniowo od śpiewu w kierunku mowy, od wokalistyki do Lautpoesie*.

Coraz więcej uwagi poświęca się ostatnio włoskiemu kompozytorowi Giacinto Scelsiemu (1905-1988), czego dowodem może być tegoroczny festiwal Salzburger Festspiele. Mimo, iż Scelsi nigdy nie utożsamiał się ze środowiskiem muzyki poważnej, jest coraz częściej grywany, a jego twórczość zyskała szczególne miejsce w historii powojennej moderny. Muzyka Scelsiego w całości powstała z improwizacji, składa się w większości z utrwalonych pisemnie utworów improwizowanych. Kompozytora fascynowały odległe kultury Afryki i Azji, zaś jego ideał brzmienia oddalał się od europejskiego, klasycznego rozumienia piękna; mimo to kompozycje WO MA (1960) na głos basowy są jeszcze zapisane na sposób całkiem tradycyjny. W pozbawionym tekstu słownego utworze brzmienie samogłosek i spółgłosek dźwięcznych zmienia barwę głosu, często przywodząc na myśl śpiew innych kontynentów i budząc archaiczne skojarzenia.

Pierluigi Billone, urodzony w 1960 w Mediolanie, wciąż należy do młodszej generacji kompozytorów. Jego utwory wykonywane były na festiwalach w Donaueschingen, Witten, Basel, Genf, zaś przed kilkoma tygodniami na festiwalu Wien Modern przedstawiono jego najnowszy utwór Bocca. Kosmoi na głos żeński, puzon i orkiestrę. Uczył się u Sciarrino i Lachenmanna. Artysta mieszka w Wiedniu i jest profesorem kompozycji w Wyższej Szkole Muzycznej w Grazu. Billone oddala się od klasycznego modelu śpiewu o wiele bardziej niż Scelsi, bada granice możliwości głosu i zapisuje partię wyjątkowo precyzyjnie. Partytura zawiera kolorowe elementy, które symbolizują barwę dźwięku.

W KE.AN Cerchio (2003) użyty został również gong, jako kontrast lub wzbogacenie ekspresji. Traktowany jak instrument perkusyjny, dopiero pod koniec utworu staje się „głosem” – i zaczyna śpiewać. Utwór oparty jest na melodii Demetriosa Stratosa – greckiej gwiazdy rocka. Melodia owa w przebiegu utworu jest dekonstruowana i jej fragmenty pojawiają się coraz bardziej sporadycznie. Innowacyjny język dźwiękowy Billonego eksperymentuje z głosem w niepospolity sposób, niby nie znana dotąd mowa.



Recitations (1978-79) mieszkającego w Paryżu greckiego kompozytora Georgesa Aphergisa powstały z rozwinięcia mowy potocznej. Aphergis niestrudzenie poszukuje nowych, odkształconych dźwięków ludzkiej mowy, jego utwory brzmią jak język obcy, są jednak wytworami sztuki, zyskując jakość teatralną. Interesuje go to, co wydarza się poza lub obok mowy, ponieważ, jak sam mówi: „najważniejsze zdarza się zawsze mimochodem…” („le plus important est toujours à côté...“). Odmiennie niż w przypadku Billonego, jego notacja pozostawia wykonawcy wielką swobodę. Kompozycje wymagają zawsze spontanicznej kreacji w chwili wykonania, nie jest im też obcy pewien rodzaj komizmu.
* Lautpoesie – niem. 'głośna poezja', w odróżnieniu od poezji „cichej“, czyli przeznaczonej do cichej lektury.

Frank Wörner


Urodzony w Esslingen nad rzeką Neckar niemiecki bas-baryton Frank Wörner studiował wychowanie muzyczne w Wyższej Szkole Muzycznej w Stuttgarcie oraz muzykę dawną i grę na lutni w Schola Cantorum w Bazylei. Tam też rozpoczął studia wokalne pod kierunkiem Kurta Widmera, które kontynuował w Szkole Operowej w Stuttgarcie u Luisy Bosabalian i Carla Davisa.

Występował w wielu teatrach operowych w Niemczech, w Trieście i Bolonii we Włoszech i w Teatro Castro Alves w Salvadorze w Brazylii.

Gościł również na wielu europejskich festiwalach i w ciągu kilku ostatnich lat stał się cenionym interpretatorem muzyki współczesnej. Brał udział w wielu prawykonaniach i śpiewał m.in. na festiwalach w Witten, Zurychu, Genewie, Rzymie, Paryżu, Brukseli i Wiedniu. Współpracuje z wieloma kompozytorami, wśród nich z Helmutem Lachenmannem, Beatem Furrerem, Karlheinzem Stockhausenem i Pierluigim Billone i występuje z zespołami KNM Berlin, Ensemble Contrechamps Genf, Klangforum Wien i Ensemble Recherche z Freiburga.

Współpraca udokumentowana została wieloma nagraniami radiowymi i płytowymi. Ponadto Wörner zajmuje się pracą pedagogiczną w Wyższej Szkole Muzycznej w Stuttgarcie.



Dror Feiler Voices na głos i kwartet smyczkowy (12')

Primo Levi Voices


Voices mute for ever, or since yesterday, or just stilled;

If you listen hard you can still catch the echo.

Hoarse voices of those who can no longer speak,

Voices that speak and can no longer say anything,

Voices that think they're saying something,

Voices that speak and can't be understood:

Choruses and cymbals for smuggling sense

Into a senseless message.

Pure hubbub to pretend

That silence is not silence.

A vous parle, compaings de galle:

I speak to you, companions of revelry,

Drunk like me on words,

Sword words, poison words,

Keywords, lockpicker words,

Salt words, mask and nepenthe.

The place we're going to is silent

Or deaf It's the limbo of the lonely and the deaf.

You'll have to run the last lap deaf,

You'll have to run the last lap by yourself.

10 lutego 1981
Bernhard Lang DW 15. 4 gesänge der ersten engel. songs/preludes für Altzither, Stimme und CD-Einspielung ('cztery śpiewy pierwszego anioła. pieśni/preludia na cytrę altową, głos i ścieżkę dźwiękową', 26')

Piętnasty utwór z cyklu Differenz/ Wiederholung ('różnica/powtórzenie') jest sam w sobie cyklem złożonym z czterech utworów o pieśniopodobnej formie. Rozwijają one technikę zapętleń, wykorzystywaną we wcześniejszych kompozycjach, prowadząc do większego cyklu pieśni, Songbooks. Partia wokalna wyobraża podszepty głosów wewnętrznych, łączonych niegdyś – jak na to wskazują średniowieczne grymuary – z głosami demonów. Słychać też głosy transowe, towarzyszące czasem euforycznym stanom snu na jawie.

Partia cytry została podwojona przez nałożenie elektronicznej warstwy dźwiękowej, dzięki czemu kompozycja uzyskała bezwzględnego wirtualnego dyrygenta, który milknie jedynie w trzecim utworze.

Praca powstała za namową Georga Glasla.


Natalia Kawałek

Edukację muzyczną rozpoczęła w siedleckiej Szkole Muzycznej I stopnia w klasie gitary klasycznej. W tym samym czasie miała jednak okazję występować na scenie śpiewając, co bez wątpienia sprawiało jej najwięcej frajdy. Kilka lat później przypadkiem zamieszkała w Krakowie tuż obok Szkoły Muzycznej i nie wahając się długo postanowiła zdawać do klasy śpiewu solowego. Od roku 2006 jest studentką Wydziału Wokalnego Akademii Muzycznej im Chopina.


Dagna Sadkowska

Absolwentka Akademii Muzycznej w Warszawie w klasie skrzypiec Krzysztofa Bąkowskiego. Współtwórczyni i członek zespołu Kwartludium, solistka i kameralistka. Ma w swoim dorobku liczne wykonania i prawykonania dzieł współczesnych kompozytorów polskich i zagranicznych, koncertowała na wielu festiwalach, w tym w latach 2003-2007 na „Warszawskiej Jesieni”.

Od kilku lat działa także aktywnie na scenie muzyki improwizowanej. W ramach przedsięwzięcia „plain music” wystepowała m.in. z Axelem Dörnerem, Johnem Edwardsem, Thomasem Lehnem, DJ Lenarem, Lê Quan Ninhem i Johnem Tilbury.

Jest tegoroczną stypendystką programu „Młoda Polska” Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

www.kwartludium.com
Aleksandra Bugaj

w tym roku ukończyła z wyróżnieniem Akademię Muzyczną im. Chopina w klasie Julii Jakimowicz-Jakowicz.

Młoda artystka brała udział w licznych mistrzowskich kursach muzycznych u tak wybitnych skrzypków, jak Gilles Colliard, Igor Frołow, Igor Ojstrach, Krzysztof Węgrzyn i Wanda Wiłkomirska. Jako stypendystka studiowała na Uniwersytecie Sztuk w Berlinie pod okiem Tomasza Tomaszewskiego.

Koncertowała m.in. w Belgii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, we Włoszech, a także w Japonii. Obecnie współpracuje z Estradą Kameralną Filharmonii Narodowej w Warszawie i rozmaitymi zespołami w Polsce i za granicą.


Sylwia Mróz-Celuch

Urodziła się w 1981 roku w Warszawie. W 2005 ukończyła Akademię Muzyczną im. Chopina w klasie Ryszarda Duzia.

Wraz z kwartetem smyczkowym Pawła Łosakiewicza zajęła I miejsce w Konkursie Muzyki Kameralnej im. Bacewicza w Łodzi (2004), brała także udział w Festiwalu Muzyki Symfonicznej „Junger Künstler” w Bayreuth oraz Kursach Muzycznych w Łańcucie.

W 2000 roku na stałe związała się z kwartetem smyczkowym The Strings, z którym koncertuje w Polsce i za granicą, m.in. w Algierze, Danii, Indiach i Niemczech. Współpracowała także z Concerto Avenna, Małą Filharmonią, Chopin Academy Orchestra, Evergreen Orchestra, ZPiT „Warszawianka” Uniwersytetu Warszawskiego, Sinfonią Viva i wzięła udział w nagraniu kilkunastu płyt z muzyką poważną, filmową i jazzową.


Mikołaj Pałosz,

wiolonczelista specjalizujący się w wykonawstwie muzyki współczesnej i improwizator, urodził się w Warszawie w roku 1976. Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Chopina w klasie Kazimierza Michalika i Andrzeja Bauera. Laureat międzynarodowych konkursów wiolonczelowych, w 2002 zdobył drugą nagrodę i nagrodę specjalną za najlepsze wykonanie utworu kompozytora polskiego na VI Konkursie Współczesnej Muzyki Kameralnej im. Pendereckiego. W 2003 był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki.

Współpracuje z oktetem wiolonczelowym Conjunto Iberico z siedzibą w Holandii, z którym występował w Europie, Brazylii, Meksyku, Stanach Zjednoczonych. Jest członkiem tria klarnetowego Brahms Trio, z którym w 2001 zdobył trzecią nagrodę na V Konkursie im. Pendereckiego. W sierpniu 2006 uczestniczył w Kursach Nowej Muzyki w Darmstadt. W ramach stypendium Ministra Kultury „Młoda Polska” planuje wydanie w 2007 solowej płyty z repertuarem współczesnym.
Piotr Nowicki

Studia pianistyczne odbył w Akademii Muzycznej w Gdańsku pod kierunkiem Włodzimierza Wiesztordta. Umiejętności doskonalił na międzynarodowych kursach mistrzowskich w Genewie, Lubece i Dusznikach-Zdroju. Od 1995 pracuje w macierzystej uczelni.

Znacząca część jego działalności koncertowej obejmuje kompozycje współczesne młodych polskich twórców. Wystąpił w Kilonii reprezentując Gdańsk w ramach przedsięwzięcia TransCity, na festiwalu Nowa Estonia w Talinie przedstawiał kompozycje Marka Czerniewicza, zaś z zespołem Kwartludium zadebiutował na XLVI "Warszawskiej Jesieni". Wykonywał utwory Johna Cage'a na fortepian preparowany.

Współpracował z reżyserem i pieśniarzem André Hübnerem-Ochodlo, występując z recitalami pieśni żydowskich m.in. na Festiwalu Muzyki Klezmerskiej w Izraelu. Nagrywał dla Teatru Starego w Krakowie, Teatru Atelier w Sopocie oraz dla Radia Gdańsk.

www.kwartludium.com
Didi Bruckmayr, Shelley Hirsch, David Moss

Dr Didi Bruckmayr

Urodzony w 1966, mieszka w Linzu. Obronił doktorat z ekonomii pracą o narodowo-socjalistycznym systemie opieki społecznej w Austrii w latach 1938-1945. Przez kilka lat pracował w archiwach austriackich i międzynarodowych.

Od 1985 działa jako wokalista, aktor i wykonawca. Występował – solowo lub wraz z niesławną grupą twórców multimedialnych Fuckhead – na festiwalach w Europie, Australii i Japonii, m.in. Ars Electronica (Linz), File (Rio), Impakt (Utrecht), Luff (Lozanna), Meltdown (Londyn), Moving Patterns (Nowy Jork), Siggraph (San Diego), Soundfield (Chicago), Taktlos (Berno), Transmediale (Berlin), Unsound (Kraków), What Is Music (Sydney), Wien Modern.

Aktor wiedeńskiego Burgtheater. Jako ekstremalny wokalista współpracuje z kompozytorem Peterem Androschem oraz orkiestrami Klangforum Wien i RSO Wien.

Od 1999 zajmuje się sztuką cyfrową. Specjalizuje się w środowiskach 3D czasu rzeczywistego. Otrzymał główną nagrodę na festiwalu Diagonale w 2004 za klip Ich bin traurig. Prace Bruckmayra pokazywano m.in. na festiwalach w Austin, Barcelonie, Chicago, Dundee, Filadelfii, Hamburgu, Helsinkach, Londynie, Odense, Rotterdamie, Seulu, Vancouver, Weimarze i na wiedeńskim Viennale. Jego klipy wideo weszły w skład kilku międzynarodowych kompilacji DVD, m.in. wydanych przez Sonar (Barcelona) i ZKM (Karlsruhe).

Solowe występy wokalne Bruckmayra to wyprawy w podświadomość, do których właściwy ekwipunek stanowią: hiperwentylacja, śpiew gardłowy i alikwotowy oraz rozmaite dziwne głosy.

www.fuckhead.at/didi

David Moss

jest uważany za jednego z najbardziej nowatorskich śpiewaków i perkusistów muzyki współczesnej. Wykonuje własne utwory solowe i teatralne w wielu krajach, organizuje międzynarodowe festiwale i przedsięwzięcia z dziedziny sztuk widowiskowych. Nie stroni od performansu. W roku 1991 otrzymał stypendium Guggenheima oraz stypendium DAAD w Berlinie. Jest założycielem i kierownikiem artystycznym Instytutu Żywego Głosu (Institute for Living Voice), gdzie regularnie prowadzi warsztaty i „burze mózgów” z wokalistami.

Ostatnio dał premierę przedstawienia David Lunaire: “Pierrot Lunaire” Re-set we współpracy z rzymskim zespołem Alter Ego. Uczestniczył też jako solista w wykonaniu Ody do Napoleona Bonaparte Schönberga z Ensemble Resonanz.

Moss występuje także jako wokalista w utworach Heinera Goebbelsa Surrogate Cities i Prometheus oraz z Ensemble Modern w programie muzyki Franka Zappy. Kilkakrotnie śpiewał z Berlińskimi Filharmonikami pod batutą Sir Simona Rattle'a oraz z American Composers Orchestra w nowojorskiej Carnegie Hall. Moss był solistą Festiwalu w Salzburgu w 1999, gdzie wystąpił w operze Cronaca del Luogo Luciano Berio. W 2001 powrócił do Salzburga jako książę Orlovsky w kontrowersyjnej inscenizacji Zemsty nietoperza.

Na przestrzeni ostatnich 25 lat Moss występował na festiwalach i brał udział w przedsięwzięciach międzynarodowych z wieloma uznanymi w świecie współczesnych sztuk widowiskowych kompozytorami, reżyserami i improwizatorami.

www.davidmossmusic.com


Dror Feiler

Koncept brutalno-sentymentalny

Współczesne teorie Chaosu są dziełem naukowców zainteresowanych czasem rzeczywistym i bezładnymi procesami, które obserwujemy w naszym codziennym Świecie. Swobodną improwizację można postrzegać jako celebrację spontanicznego muzykowania: łączenie i rozdzielanie cząstek dźwiękowych, które są wyrazem żywych muzyków działających w czasie rzeczywistym.

Chęć zrozumienia procesów chaotycznych jako elementu pracy kompozytorskiej zrodziła się nie więcej niż 20 lat temu; Swobodna Improwizacja jako wyodrębniony i akceptowany gatunek Muzyki Zachodu istnieje niewiele dłużej. Z filozoficznego punktu widzenia dziedziny te mają ze sobą wiele wspólnego: w obu przydatnymi modelami w dyskusji wydają się takie pojęcia, jak samopodobieństwo, atraktor, efekt motyla, hałas (szum). Co więcej, wraz ze wzrostem roli interaktywnej technologii komputerowej w muzyce, praktyczne zastosowanie teorii chaosu w muzyce komponowanej i improwizowanej stało się faktem – szerokie to i żyzne pole badań. Oczywiście, improwizowanie nie potrzebuje żadnej teoretycznej podstawy – istnieje, bo muzycy mają potrzebę się mu oddawać (jak każdy rodzaj muzyki zorientowany na wykonawców). Ale w muzyce nowej najciekawszą chyba zmienną jest kontekst, a proces improwizacji odradza się i odświeża w całej gamie nowych kontekstów. Moja muzyka powstaje z indywidualnej energii pobudzonej przez zbiorową ideę. Mój “koncept brutalno-sentymentalny” jest próbą spojrzenia na improwizację w kontekście Chaosu i Melodii. Ale, jak wiedzą wszyscy muzycy improwizujący, motyl może postawić na głowie nie tylko improwizację – jest w stanie wywrócić każdą teorię. W moim programie kompozycje/improwizacje naświetlać będą trzy bardzo odmienne spojrzenia na Chaos.

Dotychczas, gdy jakieś zdarzenie okazywało się zbyt trudne do zrozumienia, nauka dzieliła je do postaci prostych, zrozumiałych mechanizmów, które można było przedstawić za pomocą równań; po ich sprzężeniu zjawisko stawało się policzalne i przewidywalne. Dzięki wykorzystaniu komputerów do badania coraz to bardziej skomplikowanych systemów powoli stawało się jasne, że takie warunki wstępne odnaleźć można jedynie w szczególnych przypadkach: stanowią one wyspy porządku na morzu chaosu, gdzie, zgodnie z tzw. efektem motyla, najdrobniejsze przyczyny mogą spowodować olbrzymie zmiany. To dlatego, nawet korzystając z najdoskonalszych komputerów, nigdy nie będziemy w stanie skutecznie długoterminowo prognozować pogody. Jednakże chaos nie jest nieuporządkowaniem bezwzględnym – przeciwnie, opiera się na przyczynach precyzyjnie definiowalnych matematycznie i dlatego zawsze niesie w sobie ziarno ładu. O dziwo, na drodze od chaosu do porządku powstają czasem obrazy o estetyce bliższej upojnym wizjom niż reprezentacjom matematycznych systemów. Trzeba zacząć od zera, a zwłaszcza odrzucić brzemię europejskiej tradycji: zasady postępu, kulminacji, dynamiki i orkiestracji. Jedynym kryterium jest: czy utwór daje odpowiedź na wielkie pytanie – tu i teraz.


niedziela 2 grudnia

11-14


spotkanie z Davidem Mossem

wstęp wolny

prowadzenie: Antoni Beksiak
niedziela 2 grudnia

15-18


warsztat

zapisy: 507.015.713



Frank Wörner Rozszerzone techniki wokalne w partyturach wybranych kompozytorów współczesnych
Rozszerzone techniki wokalne w partyturach wybranych kompozytorów współczesnych

Podczas warsztatu objaśnię partytury zaśpiewanych przeze mnie na koncercie utworów Scelsiego, Billonego i Aphergisa. Wykorzystują oni bardzo interesujące sposoby notacji, w szczególności Billone. Zaprezentuję nagrania z przykładami muzyki Billonego zaśpiewanymi przez kompozytora. Pokażę, jak można pracować z takimi zapisami i jakie jest moje wyobrażenie poszczególnych brzmień. Zaprezentuję również inne partytury i metody notacji.



W drugiej części warsztatów uczestnicy będą mogli wypróbować własne możliwości głosowe. Znajomość technik wokalnych nie jest potrzebna.
niedziela 2 grudnia

19

koncert



bilety: 20/15

Shelley Hirsch/Aiki Onda

Shelley Hirsch – głos, Aki Onda – kasety, elektronika
Valeri Scherstjanoi – głos
David Moss – głos, przedmioty, perkusja, elektronika

Wittgenstein Sings, Calloway Sighs

Michał Górczyński, TikTak



Zooplan
Michał Górczyński – klarnet basowy, TikTak – głos

koncert towarzyszący: Dror Feiler – klarnety, saksofony, Michał Górczyński – klarnet basowy
finał:

Biko1, Didi Bruckmayr, Doministry, Me Myself and I, TikTak – głosy, instrumenty

Aki Onda

to elektroniczny muzyk-samouk, kompozytor i fotograf. Urodził się w Japonii, a obecnie mieszka w Nowym Jorku. Szczególne uznanie przyniosły mu Cassette Memories, w których używa nagrań terenowych, jakie zarejestrował na potrzeby swojego pamiętnika.

Onda pracuje też od niedawna nad audiowizualnym przedsięwzięciem Cinemage, opartym na połączeniu projekcji slajdów fotograficznych i improwizacji gitarowych. Regularnie występuje z takimi artystami, jak Noël Akchoté, Oren Ambarchi, Jac Berrocal, Loren Connors, Alan Licht,Jean-François Pauvros, Michael Snow i Shelley Hirsch.
Wspólną pasją Shelley Hirsch i Akiego Ondy jest badanie esencji i architektury ludzkiej pamięci. „Tworzymy muzykę przywołując i przekomponowując nasze osobiste wspomnienia”.
Valeri Scherstjanoi

Poeta dźwięku Valeri Scherstjanoi przedstawia podczas swojego solowego występu czyste brzmienie mowy, w jak największym – możliwym dla języka – stopniu uwolnionej od znaczenia semantycznego.

Scherstjanoi odrzuca czyste improwizacje wokalne, które unikają jakiegokolwiek zapisu wierszy dźwiękowych i próbuje zastąpić zapis metodami elektroakustycznymi. Uważa przy tym, że same metody elektroakustyczne mają skłonność do dążenia w stronę czystej abstrakcji dźwiękowej. Dlatego stara się utrzymać dany koncept dźwiękowy w jego własnych granicach, zapisać go, a nawet nauczyć się na pamięć. Dla Scherstjanoja poezja dźwiękowa musi pozostać poezją, połączeniem dźwięku i znaczenia.

Autor tak opisuje proces powstawania swoich tekstów dźwiękowych:



  1. pisanie – wypowiadanie dźwięków głośno lub powoli, czytanie – nagrywanie – mówienie (wypowiadanie) itp.

  2. mówienie – nagrywanie, słuchanie nagranych dźwięków – wypowiadanie, słuchanie nagranych dźwięków – zapisywanie – wypowiadanie... Odczytywanie tego, co zapisałem.... Ręcznie zapisane teksty są tekstami dźwiękowymi. Oczy widzą to, co usłyszały uszy... Uszy “słyszą” nastrój pisania.



Valeri Scherstjanoi,

urodzony w roku 1950 w ZSRR, studiował germanistykę i literaturę na Uniwersytecie Krasnodarskim. W 1979 przeprowadził się do NRD. Od 1981 mieszka i pracuje w Berlinie – jako niezależny twórca poezji dźwiękowej (fonetycznej), autor słuchowisk radiowych, artysta słowa. Od 1997 publikuje w berlińskim wydawnictwie Hybriden-Verlag.

Scherstjanoi wielokrotnie występował na międzynarodowych festiwalach poezji dźwiękowej w Niemczech i zagranicą. Został wyróżniony nagrodami Hans-Erich-Nossak-Preis w 2003 oraz stypendium w Kunst:raum Sylt Quelle w 2005.

www.lautland.de


Wittgenstein Sings, Calloway Sighs ('Wittgenstein śpiewa, Calloway wzdycha'),

recital solowy Davida Mossa

David Moss - głos, przedmioty, perkusja, elektronika.

Wszystkie utwory skomponowane (w latach 1999-2006) i wykonywane przez Mossa (niekoniecznie w poniższej kolejności):



Language Linkage ('połączenie językowe')

Callaway Sighs ('Callaway wzdycha')

Fugitive Fandango ('ulotne fandango')

Music for the Wah Wah Hut ('muzyka dla Wah Wah Hut')

Wittgenstein Sings ('Wittgenstein śpiewa')

Działalność muzyczną zaczynałem jako perkusista. Początkowo inspirowali mnie Louis Armstrong, Cab Calloway i James Brown, później przyszli John Coltrane, Jan Sebastian Bach, John Cage, mnisi tybetańscy i Cathy Berberian. Wiele osób uważa, że mój styl śpiewu jest wyjątkowy i zdaje się wywodzić bezpośrednio z mojej działalności perkusyjnej; słyszą w moim głosie wszystkie instrumenty perkusyjne z moich zbiorów. Rzeczywiście, uwielbiam śpiewać kinetycznie, figlarnie, rytmicznie z wszelkimi możliwymi prędkościami; w ułamku sekundy zmieniać barwę, kierunek, modulację i siłę głosu; pląsać między znaczeniem a abstrakcją przy użyciu strun głosowych, elektroniki i przedmiotów.

Jednocześnie postanowiłem nie rezygnować z emocjonalnej mocy ludzkiego śpiewu: tworzę motywy melodyczne, gęste faktury wokalne i niesymetryczne pętle, które budują trójwymiarową przestrzeń głosową.

W ostatnich latach pracuję z fragmentami tekstów, które wykorzystuję w charakterze konstrukcyjnych i szkieletowych, a zarazem zaskakujących środków do tworzenia nowych utworów na głos. W dzisiejszym występie znajdą się fragmenty z Italo Calvino, Ludwika Wittgensteina, Caba Callowaya, Raymonda Chandlera i Franza Kafki, z rzadka przetykane moimi własnymi glotalizowanymi słowami.


Zooplan

Będąc zachwyconym możliwościami bitbokserów stwierdziłem, jako klarnecista, że współczesne techniki wykonawcze na moim instrumencie są „w lesie”. W ogóle pewna stagnacja estetyczna, polegająca na odgrzewaniu struktur, a nie wywoływaniu duchów, jest nie do wytrzymania.

Inspirując się również obrazami geniusza genialnego wśród malarzy, mojego ulubionego Francisa Bacona, stwierdziłem, że trzeba rozbijać własną energią wykonawczą przestrzeń wokół tak, by stwarzała iluzję przestrzeni symulowanej, czyli „nadstruktury”, wewnątrz przestrzeni. Chodzi o kumulację wielości rozbłysków, tutaj wybuchów bitboksowych, splunięć, odkształceń, deformacji, a wszystko dla tej jednej i ulubionej ekspresji, którą Mick Jagger (The Rolling Stones) i Bon Scott (AC/DC) świetnie rozumieją. Co do zwierząt, to mają w sobie tak wiele tematów, że trudno oprzeć się budowaniu na ich podstawie utworów. W przyszłości tą samą metodą planuję grać podpisy polskich piekarzy oraz partytury graficzne mojej dwuletniej córeczki Idzi.

Pozdrawiam, Micha z Lasu.
Michał Górczyński

Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Chopina w klasie Romualda Gołębiowskiego.

Z zespołem Trio Michała Górczyńskiego w roku 1998 otrzymał wyróżnienie na I Festiwalu "Nowa Tradycja" i możliwość nagrań dla Polskiego Radia.

Pracował z kompozytorami współczesnymi, m.in. z Pawłem Mykietynem, artystami związanymi z teatrem (Lech Jankowski, Magdalena Smalara, Artur Lis i jego Teatr Plastyczny „Makata”), zajmował się muzyką poważną (występy na „Warszawskiej Jesieni”, z Polską Orkiestrą Radiową), muzyką awangardową i performansem (współpraca z Januszem Bałdygą, Polą Dwurnik, Michałem Gosem, Andrzejem Izdebskim, Peterem Kowaldem, Mariuszem Maciejewskim, Zdzisławem Piernikiem, Markiem "Rogulusem" Rogulskim, Januszem Smykiem, Mikołajem Trzaską, Markiem Zygmuntem).

Nagrał trzy płyty: Curvatura Grande Boys Band Trio (2000), Zawijasy Pink Freud (2000) i Energa One z Piernikiem (2001). Z zespołem Boys Band Trio, w którym gra na saksofonie tenorowym oraz zajmuje się performansem, w roku 2001 i 2002 odbył trasy koncertowe po Rosji.

Od 1998 na wielu poziomach rozwija swoją koncepcję "survival-performance" opartą na własnym Manifeście energistycznym: jako performer (festiwale Gdynia Sumer Jazz Days, "Żądło", galerie Dom Plastyka, Eufemia, Kotłownia, Spiż 7), twórca programu pedagogicznego i autor publikacji w "Heksis", "Cogito", "Utforum".



Obecnie pisze muzykę do tekstów Itzika Mangera, żydowskiego pisarza tworzącego w języku jidysz. Kontynuuje także współpracę z artystami zajmującymi się muzyką ludową (muzyka do poezji kurpiowskiej na klarnet basowy, skrzypce, dudy, lirę korbową).

www.kwartludium.com


Patryk „TikTak” Matela

sztuką human beatbox zainteresował się kilka lat temu, a ćwiczenia w tej dziedzinie rozpoczął w roku 2002. Jest autorem pierwszego i największego w Polsce serwisu jej poświęconego – Zegar TikTaka działa od maja 2002 i od tej pory odwiedziło go ponad 500 tysięcy osób. TikTak pracował dla czasopisma „Hip-Hop.pl”, robiąc wywiady ze sławami hiphopu, takimi jak Prince Paul, Coolio, Afu-Ra, Rahzel i Killa Kela. Jest magistrem anglistyki (UW) i absolwentem studia grafiki Warszawskiej Szkoły Reklamy.

TikTak udziela się na wielu imprezach w Polsce, występował również w Edynburgu i Kolonii. Od 2004 współorganizuje z Korponaracją i europejską organizacją Beatbox Battle Networks oficjalne mistrzostwa bitboksowe WBW Polish Beatbox Battle. Prowadzi warsztaty bitboksu, kilkakrotnie zasiadał w jury zawodów bitboksowych, organizuje imprezy bitboksowe m.in. w warszawskiej Piwnicy pod Harendą. Jest jednym z artystów uczestniczących w hiphopowych działaniach teatralnych 12 ławek w reżyserii Jarosława Stańka oraz Morosophus w reżyserii Tomasza Gilewicza. Współpracował z wytwórnią Wielkie Joł oraz wieloma artystami polskiej sceny muzycznej. Występował z Philem Mintonem i Sainkho Namtchylak podczas festiwalu „Turning Sounds 4. Gębofon”. Porusza się w wielu gatunkach muzycznych, od hip-hopu, d'n'b i jamajszczyzny do jazzu i muzyki współczesnej.

beatbox.hip-hop.pl
Biko1, Didi Bruckmayr, Doministry, Me Myself and I, TikTak

Biko1


Nazywa się Jakub Bitka, jego pseudonim artystyczny to Biko1. Ma 29 lat, pochodzi z Zielonej Góry, a obecnie mieszka w Granadzie (Hiszpania). Przygodę muzyczną rozpoczął około roku 1994 grając w grupach rockowych, a następnie hiphopowych. Najwięcej koncertów zagrał ze swoją grupą KPWS – Zachodnia Strona w wielu miastach Polski i Niemiec. Bitboksem zaczął zajmować się około 1999 po tym, jak skradziono mu perkusję. Od tego czasu niezmiennie plasuje się na wysokich miejscach na zawodach w całej Polsce, takich jak Wielka Bitwa Warszawska, i wszędzie jest rozpoznawany. W Koszalin Beatbox Battle 2005 zdobył nagrodę publiczności.

Współpracował z całą czołówką polskich raperów. Obecnie wraz ze Zgasem i Bobkiem tworzy zespół Fpat Wypat. Życiowy fristajlowiec i malarz-grafficiarz, swą działalność opiera przede wszystkim na improwizacji artystycznej. Utrzymuje się z graffiti. Jego założeniem twórczym jest realizm w świecie samplingu.


Me Myself And I

Magdalena Pasierska – głos


Zgas – bitboks
Michał Majeran – głos, efekty

Dwójka wokalistów i bitbokser, którzy prawie całą muzykę realizują na żywo głosem.

Każdy w grupie ma inną rolę. Magdalena jest duszą. To wulkan energii, która obejmuje publiczność w kolejnych erupcjach improwizacji. Realizujący human beatbox Zgas to ciało. Jego eksperymenty z dźwiękami wykraczają poza tradycyjny, zamknięty w hiphopowej niszy bitboks. Zapewne niektóre z tych brzmień nie mają jeszcze nazw! Otoczony sprzętem i elektroniką Michał to mózg. Jego przetworzony głos wypełnia harmonicznie przestrzeń, sporadycznie wyłaniając się solo. Ich muzyka to świeża mieszanka jazzu, hip-hopu, etno, bluesa, reggae i muzyki poważnej. Jeżeli myślałeś, że wszystkie te buczenia, cmoknięcia, syknięcia, mlaski, sapnięcia, świsty i pomruki, które czasami wydajesz z siebie rano przed lustrem, to nie muzyka – byłeś w błędzie.

Po prostu przyjdź na koncert Me Myself And I.



www.memyselfandi.pl
Magdalena Pasierska

Jest wokalistką – samoukiem. Podstawy edukacji muzycznej zdobywała grając na pianinie w szkole muzycznej Fraza. Następnie studiowała wokalistykę jazzową we Wrocławskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej.

Brała udział w wielu warsztatach wokalnych, m.in. u Justyny Steczkowskiej i Grażyny Łobaszewskiej. Podstawy technicznie zdobywała pod kierunkiem Marzeny Wojak.

Uczestniczyła w licznych przedsięwzięciach muzycznych, takich jak zespoły Horn, Music in Progress i Sinusoidal. Jest również autorką muzyki do poezji wrocławskiego poety Chrystiana Belwita.



W kwietniu 2006 założyła swój pierwszy zespół: Me Myself and I.
Michał Majeran
Jest wokalistą, absolwentem londyńskiego Royal College of Music. Występował m.in. jako kameralista w zespołach muzyki dawnej oraz solista w inscenizacjach operowych, brał udział w licznych festiwalach muzyki poważnej. Interesuje się rozmaitymi rodzajami muzyki, szczególnie jazzem i gatunkami pokrewnymi. Pracował jako nauczyciel śpiewu oraz jako aranżer i producent muzyki reklamowej. W roli muzyka sesyjnego – również instrumentalisty – brał udział w nagraniach i koncertach w kraju i za granicą.

Wydał płytę solową z barokową muzyką oratoryjną.
Zgas

Pochodzi z Głogowa. Zakorzeniony w kulturze hiphopowej, najpierw rapował, potem śpiewał, aż w 1999 zajął się sztuką human beatboxing. Pierwsze szlify zdobywał na podwórku z chłopakami z ekipy PRE. Po wyjeździe na studia do Zielonej Góry współtworzył zespół Pokój 121. W 2003 rozpoczął współpracę z wrocławską formacją Kanał Audytywny, która trwała aż do wydania Płyty skirtotymicznej. Po zakończeniu współpracy z KA poświęcił się całkowicie działalności solowej i w krótkim czasie zyskał status jednego z czołowych polskich bitbokserów. Od 2005 wygrywał kolejno wszystkie kontesty bitbokserskie w Polsce, w 2005 i 2006 zdobył tytuły mistrza Polski w WBW (Wielkiej Bitwie Warszawskiej). W listopadzie 2006 nawiązał kontakt i współpracę z Me Myself And I, występuje także sporadycznie z ekipą Fpat Wypat.


Doministry

(Dominik Strycharski)

Urodzony w 1975. Kompozytor, flecista, wokalista, improwizator, performer i publicysta (przede wszystkim w „Opcjach”). Muzyka jest jego drogą życiową, sposobem na poznanie życia i samorozwój; próbuje dotknąć każdego możliwego jej obszaru.

Od 2001 współtworzy, jako kompozytor i wykonawca, Teatr Bretoncaffe (spektakle Lustro, Slam.In, S-nic, Slam.Out, T.Raum, Smuggy, Opera Toffi, przedstawiane m.in. w Berlinie, Paryżu, Tallinie). Gra (na zelektronizowanych fletach prostych) współczesny jazz w wielu elektrycznych i akustycznych odsłonach, a także rozmaite odmiany muzyki improwizowanej we własnym zespole Pulsarus, który łączy jazz z futurystycznym, cyfrowym podejściem do improwizacji i kompozycji. W latach 2005-2007 zespół występował m.in. na Warsaw Summer Jazz Days. Nagrał dwie płyty (2005, 2006).



Dominik tworzy również Doministry, wielowymiarowe przedsięwzięcie solowe, które łączy współczesną muzykę elektroniczną, performans i elektro-ambient na podstawie głosu i jego elektronicznej transformacji. Rozpiętość koncepcyjna i stylistyczna tego projektu nie ma ograniczeń, sięga zarówno extremal noise, hip-hopu i muzyki renesansu. Głos eksploruje w pełni swoje możliwości, rozwijając równolegle wiele technik śpiewu.

Prowadzi warsztaty wokalne z naciskiem na improwizację, eksperyment i niekonwencjonalne techniki; tworzy muzykę do spektakli teatralnych (poza Bretoncaffe dla Teatru Starego, Teatru Powszechnego, Teatru w Jeleniej Górze); współtworzy audiowizualną formację Rhplus na styku improwizacji, elektroniki, projekcji wideo i performansu; współpracuje z didżejami Cues, Harmony i Scrabby, wzbogacając nujazz i house o partie improwizowane (kluby Hipnoza i Foksal). Występował w zespołach Nimptsz, Zoo i Do.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna