N Zakaz palenia we własnym samochodzie



Pobieranie 268.11 Kb.
Strona1/3
Data28.04.2016
Rozmiar268.11 Kb.
  1   2   3
Szanowni Państwo. Witam i przesyłam kolejny serwis informacyjny PRAWO DROGOWE @ NEWS. W numerze 200/19 serwisu m.in.:

n Zakaz palenia we własnym samochodzie;

n Jak w WORD przestrzegają przed jazdą po pijanemu;

n Auto prowadzone za pomocą nóg;

n Egzamin praktyczny w obecności psychologa.

Więcej w załączonym pliku. Miłego dnia Jolanta Michasiewicz



PRAWO DROGOWE @ NEWS

Ruch drogowy @ Transport @ Drogownictwo @ Ruch drogowy @ Transport @ Drogownictwo

Szanowni Państwo, poniżej tygodniowy serwis informacyjny. Przygotowujemy omówienia, natomiast sposób dotarcia do pełnych tekstów wskazujemy poprzez systemem przypisów i aktywnych odsyłaczy. Pamiętajmy, iż artykuły źródłowe w sieci dostępne są często tylko przez ograniczony czas. Zapraszamy do korzystania z archiwum, które znajdziecie na www.prawodrogowe.pl Redakcja PRAWO DROGOWE @ NEWS



PRAWO DROGOWE @ NEWS 19/200!/2007

Serwis informacyjny od dnia 4.6.2007 r. do 10.6.2007 r.

e-mail: j.michasiewicz@grupaimage.com.pl

P r o j e k t y @ U c h w a l o n e @ D y s k u t o w a n e @ O p u b l i k o w a n e @ O b o w i a z u j a c e



Wyszukaj według kategorii: http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=wyszukiwarka

Najważniejsze informacje tygodnia:






Diagnosta samochodowy odpowiedzialny za wypadek (Kronika legislacyjna 4.6.2007)

Będzie łatwiej prowadzić firmę (Kronika legislacyjna 5.6.2007)

Zakaz palenia we własnym samochodzie (Kronika legislacyjna 5.6.2007)

Brak regulacji dotyczących powtórnej rejestracji auta (Kronika legislacyjna 9.6.2007)







Jak w WORD przestrzegają przed jazdą po pijanemu

(News Tygodnia)






Bilans długiego weekendu Boże Ciało 2007

(Statystyka)







Znaki, których nie ma w kodeksie (Przegląd prasy/internetu 4.6.2007)

Jak holować 3,5 tonowy zestaw z przyczepą (Przegląd prasy/internetu 7.6.2007)

Auto prowadzone za pomocą nóg (Przegląd prasy/internetu 8.6.2007)

Egzamin praktyczny w obecności psychologa (Przegląd prasy/internetu 9.6.2007)









Niepełnoletni kandydaci na kierowców

Jedziesz za granicę – skompletuj dokumenty

Posiadanie winietki opłaty drogowej

Koszty leczenia w sytuacji nieszczęśliwego wypadku



Całość informacji tygodnia:
KRONIKA LEGISLACYJNA

4.6.2007 (poniedziałek)
Diagnosta samochodowy odpowiedzialny za wypadek drogowy

Kategorie:  » badanie techniczne pojazdu  » stan techniczny pojazdu » stacje kontroli pojazdów

Dopuszczenie do ruchu niesprawnego TIR-a i doprowadzenie przez to do wypadku drogowego, w którym zginął kierowca tego pojazdu - zarzuciła Prokuratura Rejonowa w Koninie diagnoście samochodowemu z Wrześni (Wielkopolskie). "Akt oskarżenia trafił do wrzesińskiego sądu. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego przestępstwa i odmówił złożenia wyjaśnień. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności" - poinformował PAP rzecznik konińskiej prokuratury, Jacek Górski. Według aktu oskarżenia - 50-letni Jan K. w maju ubiegłego roku, w trakcie wykonywania badania technicznego ciężarowego volvo nie wykrył usterki układu kierowniczego i dopuścił auto do ruchu. Tydzień po badaniu, jadący tym samochodem Jerzy K., na drodze krajowej nr 2 niedaleko Konina nagle stracił panowanie nad pojazdem, który zjechał z jezdni, spadł ze skarpy i dachował. Kierowca zginął na miejscu. Jak ustalono podczas śledztwa, do wypadku doszło z powodu złego stanu technicznego układu kierowniczego TIR-a. "W opinii biegłego zużycie eksploatacyjne jednego z elementów w tym układzie było tak duże, że podczas sprawdzania powinno być wykryte i natychmiast usunięte" - wyjaśnił prokurator.


Dodał, że kierowca ciężarowego auta nie miał żadnych możliwości, aby - kiedy doszło do awarii w układzie kierowniczym - uniknąć wypadku. Diagnosta, który sprawdzał pojazd i wydał zaświadczenie, że spełnia on wymagania techniczne zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym, odpowie za nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przez co doszło do wypadku, w którym zginął człowiek.

Link do źródła: „Gazeta Wyborcza – Auto” – „Diagnosta samochodowy oskarżony o doprowadzenie do śmiertelnego wypadku” - http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4195105.html

Komisja egzaminacyjna dla kierowców i konwojentów zwierząt

Kategorie:  » przewóz zwierząt  » szkolenie kierowców » szkolenie konwojentów

Opublikowano rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 18 maja 2007 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej, która przeprowadza egzamin kończący szkolenie osób wykonujących czynności w zakresie transportu i obsługi zwierząt. Wejdzie w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia, tj. 19 czerwca 2007 r.



Link do źródła: Dziennik Ustaw z dnia 4 czerwca 2007 r., Nr 98, poz. 654.

5.6.2007 (wtorek)
Nowela o czasie pracy opublikowana

Kategorie:  » kierowcy zawodowi  » czas pracy kierowców » przerwa w pracy

Ogłoszono ustawę z dnia 26 kwietnia 2007 r. zmieniającą ustawę o czasie pracy kierowców oraz niektóre inne ustawy. Ustawodawca wprowadza tym aktem zmiany także w ustawach: Prawo o ruchu drogowym i o transporcie drogowym; o systemie tachografów cyfrowych. Ustawa wejdzie w życie 14 dni od dnia ogłoszenia tj. będzie obowiązywała z dniem 19 czerwca 2007 r. Wyjątek stanowią przepisy dotyczące motorniczych tramwajów, te będą obowiązywały z dniem 1 stycznia 2009 r., natomiast zmieniany punkt dotyczący sprawozdań z kontroli Głównego Inspektora Transportu Drogowego będzie obowiązywał po pół roku.



Link do źródła: Dziennik Ustaw z 5 czerwca 2007 r., Nr 99, poz. 661.

Jest oświadczenie rządowe w sprawie ADR

Kategorie:  » przewozy międzynarodowe  » towary niebezpieczne

Opublikowano oświadczenie rządowe z 23 marca 2007 r. w sprawie wejścia w życie zmian do załączników A i B Umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR) sporządzonej w Genewie do 30 września 1957 r. Zmiany załączników A i B do wymienionej umowy weszły w życie z dniem 1 stycznia 2007 r. Do tekstu oświadczenia dołączony został tekst jednolity umowy.



Link do źródła: Dziennik Ustaw z dnia 5 czerwca 2007 r., Nr 99, poz. 667.

Będzie łatwiej prowadzić firmę



Kategorie:  » działalność gospodarcza  » podatki

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw, przedłożony przez szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Nowe prawo ma zapewnił większą swobodę działalności gospodarczej oraz ułatwił przedsiębiorcom zakładanie i prowadzenie firm. Wszystkie formalności związane z rejestracją będzie można załatwił zgodnie z zasadą „jednego okienka”. Propozycja rządu zakłada, że miejscem rejestracji działalności gospodarczej będzie urząd skarbowy, a gminna ewidencja działalności gospodarczej zostanie zlikwidowana. Według projektu, zarejestrowanie działalności będzie bezpłatne, natomiast za każdą zmianę wpisu urząd skarbowy pobierze opłatę w wysokości 25 zł. W „jednym okienku”, obok zarejestrowania działalności gospodarczej, będzie można złożył m.in. wniosek o rejestrację w ZUS. Projekt nowelizacji wprowadza nowy podział na przedsiębiorców podlegających wpisowi do ewidencji oraz tych, którzy będą wpisywani do rejestru przedsiębiorców. Do ewidencji, prowadzonej przez urzędy skarbowe, mają był wpisane osoby fizyczne. Natomiast do rejestru prowadzonego przez sądy rejestrowe, obok podmiotów dotychczas tam wpisywanych – osoby fizyczne, których przychody netto w ostatnich dwóch latach osiągały po co najmniej 800 tys. euro. Ważną zmianą jest wprowadzenie zasady szybkości i prostoty postępowania rejestracyjnego. Przedsiębiorca będzie miał możliwość złożenia wniosku o wpis do ewidencji zarówno w sposób tradycyjny, jak i w sposób elektroniczny. Wnioski będą rozpatrywane odpowiednio w ciągu 5 lub 3 dni. Obecnie wnioski składane są w sposób tradycyjny, a ich rozpatrywanie trwa średnio 30 dni. Nowe prawo wprowadza także możliwość zawieszenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, który rozlicza w formie karty podatkowej. Zawieszenie działalności będzie możliwe na okres od 1 do 10 miesięcy. W tym czasie przedsiębiorca nie będzie musiał płacił składek na ubezpieczenie społeczne, uiszczał zaliczki na poczet podatku dochodowego, ani składał deklaracji podatkowych. Rozwiązanie to pomoże zwłaszcza drobnym przedsiębiorcom prowadzącym działalność sezonową. Zawieszenie będzie możliwe tylko w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie zatrudnia w tym czasie pracowników. Propozycje rządowe doprecyzowują również przepisy dotyczące przeprowadzania kontroli u przedsiębiorców oraz czasu ich trwania. Ukrócona zostanie samowola organów kontrolnych w zakresie czynności związanych z tą procedurą. Przeprowadzający kontrole, oprócz legitymacji służbowej, powinni dysponował również upoważnieniem do jej przeprowadzenia. Przyjęto zasadę, że kontrola nie powinna naruszał normalnego funkcjonowania firmy, a także wprowadzono ustawowe ograniczenie dotyczące jej celu. Przedsiębiorca nie będzie też musiał, ale będzie mógł, prowadził tzw. książki kontroli. Wprowadzono ponadto krótsze okresy przeprowadzania kontroli. Na przykład, sprawdzania u mikroprzedsiębiorców będą mogły trwał maksymalnie do 12 dni roboczych w roku, a w odniesieniu do małych przedsiębiorstw – do 16 dni roboczych. Do tej pory maksymalny czas trwania czynności sprawdzających u wymienionych przedsiębiorców wynosił 4 tygodnie. Określono, że kontrola będzie uznana za nieważną, jeśli organ kontrolny przekroczył swoje uprawnienia lub nie dopełnił obowiązków. Nowe przepisy dają także możliwość uzyskania wiążących interpretacji dotyczących składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Przedsiębiorca będzie mógł się zwrócił o otrzymanie pisemnej interpretacji w tych sprawach, odpowiednio do kierownika jednostki ZUS lub dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ. Nowelizacja ograniczy również dowolność, jeśli chodzi o wydawanie zezwoleń dla przedsiębiorców. Wprowadzono m.in. zasadę, że wydanie zezwolenia będzie tzw. decyzją zawiązaną. Oznacza to, że jeżeli przedsiębiorca spełnia wymagane prawem warunki wykonywania działalności objętej zezwoleniem, to organ zezwalający nie będzie mógł odmówił wydania zezwolenia. Ponadto projekt nowelizacji wprowadza zasady obowiązujące w UE, jeśli chodzi o podejmowanie działalności gospodarczej przez cudzoziemców. Przedsiębiorcy z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego będą mogli prowadził działalność na takich samych zasadach, jak obywatele polscy. Ponadto, zgodnie z prawem unijnym, zagraniczni przedsiębiorcy, chcący czasowo świadczył usługi w Polsce, nie będą musieli uzyskiwał wpisu do ewidencji lub rejestru przedsiębiorców. Zgodnie z nowelizacją, dane o przedsiębiorcach z całej Polski znajdował się będą w Centralnej Informacji o Działalności Gospodarczej (CIDG). Będą one bezpłatnie udostępnianie za pośrednictwem Internetu. Dzięki temu zwiększą się szanse przedsiębiorcy na uzyskanie wiarygodnej informacji o potencjalnych partnerach biznesowych. CIDG będzie udostępniał informacje nie tylko zainteresowanym, ale również instytucjom i innym organom, np. urzędom skarbowym, którym te dane będą niezbędne do wydawania zaświadczeń i odpisów. W ewidencji CIDG będą znajdował się także dane niejawne, które będą przekazywane organom wymienionym w ustawie o NIP. Ponadto przedsiębiorcy nie będą już musieli posługiwał się numerem REGON.

Link do źródła: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów – Decyzje Rady Ministrów z dnia 5.6.2007 r. - http://www.kprm.gov.pl/070605rm.htm oraz „Gazeta Prawna” - „Rejestracja firmy bez opłat” - http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1979.29.0.39.17.1.0.1.htm oraz „Gazeta Wyborcza” – „Rząd przyjął pakiet Kluski” - http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4203249.html oraz „Gazeta Wyborcza” – „W Szczecinie firmę zakłada się w godzinę” - http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4199174.html oraz Onet.pl – „Rząd zaakceptował „Pakiet Kluski”” - http://wiadomosci.onet.pl/1548447,10,1,0,120,686,item.html

Zakaz palenia we własnym samochodzie



Kategorie:  » palenie tytoniu w pojeździe  » przystanki » dworce

Zakaz palenia nawet we własnym samochodzie przewiduje projekt ustawy, który dostała właśnie sejmowa komisja zdrowia – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Posłowie PiS - Czesław Hoc i Tadeusz Cymański - którzy przygotowali projekt ustawy, argumentują, że nowe przepisy mają chronić niepalących. Zwracają uwagę, że rocznie od chorób wywołanych paleniem umiera w Polsce ok. 60 tys. osób. Przypominają, że całkowity zakaz palenia w miejscach publicznych wprowadzono już w Irlandii, Norwegii, we Włoszech, w Szkocji, Szwecji i na Malcie. W tym roku taki zakaz ma przyjąć Wielka Brytania i Irlandia Północna. Według projektu zaakceptowanego już przez sejmową podkomisję ds. zdrowia publicznego palenie zabronione ma być m.in. na dworcach, lotniskach i przystankach; we wszystkich środkach transportu - w tym również w prywatnych samochodach, nawet gdy kierowca jest sam. Według przewodniczącej Komisji Zdrowia Ewy Kopacz (PO) Sejm będzie nad nowymi przepisami głosować najwcześniej pod koniec czerwca. Pytana, czy komisja wniesie do projektu jakieś poprawki, przewodnicząca komisji dodaje: - Na pewno będzie dyskusja. Ten projekt to trochę zamach na naszą wolność. Jest zbyt restrykcyjny, tak jakbyśmy nie mieli zaufania do obywateli i próbowali ich do czegoś zmusić. Wydaje mi się, że wysiłki ustawodawcy powinny iść raczej w kierunku profilaktyki zdrowotnej i kształtowania kultury palenia. Również w SLD projekt budzi zastrzeżenia. - Jestem nałogowym palaczem, a mimo to byłabym skłonna poprzeć przepisy ograniczające palenie, jednak w tym projekcie odrzuca mnie jego skrajność - mówi Ewa Janik, przedstawicielka Sojuszu w komisji zdrowia. Janik zapowiada, że "będzie starała się wprowadzić rozsądek" w nowej ustawie. Premier Jarosław Kaczyński pytany wczoraj o projekt ustawy powiedział: - Jedni mówią tak: palić nie wolno. Ale np. wszelkiego rodzaju manifestacje obsceniczne są całkowicie dopuszczalne. Z mojego punktu widzenia - choć wiem, jak groźne jest palenie - dopuściłbym palenie, a manifestacji obscenicznych nie. To kwestia pewnego kulturowego wyboru. Czy tak radykalne ograniczanie swobód jest dopuszczalne, to jest przedmiot sporu. Nie po to jest demokracja, by tak radykalnie odebrać ludziom wszelkie swobody. Ja sam nie palę dzięki Bogu 27 lat, stąd wiem, że można nie palić.



Link do źródła: „Gazeta Wyborcza - Auto” – „Pożegnanie z papierosem” – http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4205500.html oraz „Gazeta Wyborcza” – „”Dziennik”: Pis idzie na wojnę z palaczami” - http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4202773.html oraz „Dziennik” – „A gdzie są prawa dla palaczy?!” - http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47749 oraz

Dziennik” – „Polacy nie wierzą, że ustawowy zakaz palenia coś da” - http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47777 oraz

Dziennik” – „RPO: zakaz palenia to przekroczenie prawa” - http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47613 oraz

Dziennik” – „PiS idzie na wojnę z palaczami” – http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47350



W apteczce prezerwatywa

Kategorie:  » apteczki samochodowe  » Białoruś

Konsul Białorusi w Białej Podlaskiej - Aleksander Koncki zapowiada interwencję w sprawie wymagania przez białoruskie służby graniczne prezerwatyw od kierowców przekraczających granicę. Uzależnił jednak swoją reakcję od tego, czy opisywane przez media przypadki żądania okazania prezerwatyw na granicy potwierdzą się. Obowiązek posiadania rosyjskiej apteczki z prezerwatywami obowiązuje także podróżnych wjeżdżających do Obwodu Kalinigradzkiego, ale według rzecznika Izby Celnej w Olsztynie Ryszarda Chudego, tamtejsze służby graniczne i celne nie przeprowadzają szczegółowych kontroli na granicy. Podkreślił on, że z rozmów z przekraczającymi polsko-rosyjską granicę wynika, iż czasem milicja rosyjska sprawdza już na terytorium Obwodu, czy kierowcy mają apteczki w autach. Za jej brak kierowcy karani są mandatem. Białoruskie służby graniczne na przejściu w Terespolu (Lubelskie) wymagają od podróżnych wjeżdżających na teren Białorusi posiadania prezerwatyw w samochodowej apteczce.



Link do źródła: „Gazeta Wyborcza – Auto” – „Konsul Białorusi zapowiada interwencję w sprawie prezerwatyw w apteczkach” - http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4185663.html

Rząd zajął stanowisko wobec ustawy o recyklingu pojazdów

Kategorie:  » recykling pojazdów  

Rząd zajął stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (druk 1626), przedłożone przez ministra transportu. Rząd opowiada się za dalszymi pracami nad poselskim projektem ustawy, który zakłada zmiany w opłatach związanych z tworzeniem sieci zbierania i recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zdaniem rządu, nowe przepisy muszą uwzględniał interesy wszystkich podmiotów uczestniczących w tym procesie i był zgodne z prawem krajowym oraz unijnym. Obecnie producenci, nabywcy lub importerzy, którzy wprowadzają do obrotu co najmniej 1000 pojazdów, mają obowiązek zapewnił na terenie całego kraju sieć odbioru pojazdów wycofanych z eksploatacji. Punkty odbioru muszą znajdował się w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania lub siedziby właściciela pojazdu. Jeżeli nie spełnią tego warunku, zgodnie z przepisami, płacą 500 zł od każdego auta wprowadzonego do obrotu. Posłowie zaproponowali zniesienie opłat dla tych, którzy zapewnią sieć na minimum 95 proc. obszaru. Wnioskodawcy proponują również dla tych podmiotów obniżenie opłat odpowiednio o 85 i 90 proc., jeżeli zapewniają sieci obejmującą co najmniej 85 i 90 proc. terytorium kraju. Zdaniem rządu, wprowadzenie proporcjonalnych opłat za niezapewnienie sieci zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji jest rozwiązaniem słusznym. Natomiast obniżenie sankcji za brak sieci mogłoby doprowadził do sytuacji, w której wprowadzający pojazdy straciliby motywację do jej zakładania ze względu na małą restrykcyjność kar. Rada Ministrów uważa, że obniżenie opłat nie powinno był większe niż o 80 i 60 proc. Rząd proponuje również wprowadzenie obowiązkowego objęcia siecią miast powyżej 10 tys. mieszkańców. Ponadto podmiot, który wprowadza pojazd na danym obszarze i nie zapewnia sieci powinien był zobowiązany do odbierania pojazdu od właściciela i dostarczenia go do najbliższej stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów. Wątpliwości rządu budzi propozycja wprowadzenia zmian z datą wsteczną. Przyjęcie takiego rozwiązania spowoduje nierówne traktowanie wprowadzających pojazdy i może został uznane za sprzeczne z konstytucją.



Link do źródła: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów – Decyzje Rady Ministrów z dnia 5.6.2007 r. - http://www.kprm.gov.pl/070605rm.htm oraz Sejm RP - Projekty aktów – Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Druk 1626 - http://orka.sejm.gov.pl/proc5.nsf/opisy/1626.htm

oraz Onet.pl - „Rząd popiera poselski projekt ustawy o recyklingu” - http://wiadomosci.onet.pl/1548656,10,1,0,120,686,item.html


6.6.2007 (środa)
Poduszka powietrzna zadzwoni o pomoc

Kategorie:  » poduszka powietrzna  » wypadki drogowe » ratownictwo drogowe

Unia Europejska chce, żeby od 2010 roku wszystkie nowe samochody były wyposażone w system eCall, samodzielnie wzywający pomoc w razie wypadku. Mianowicie poduszka powietrzna sama dzwoni na numer 112 i podaje dokładną lokalizacje pojazdu. Ratownikom w dotarciu na miejsce wypadku pomaga nawigacja satelitarna. Niemcy i Austria zobowiązały się we wtorek, że wprowadzą w terminie to rozwiązanie, które skraca czas oczekiwania na pomoc, a tym samym może ratować życie poszkodowanych w wypadkach. Systemem eCall są też zainteresowane kraje spoza UE - Szwajcaria, Islandia i Norwegia. Unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding jest przekonana, że dzięki systemowi eCall można będzie uratować życie 2500 ludziom rocznie.



Link do źródła: „Gazeta Wyborcza” – „UE: po wypadku samochód sam wezwie pomoc” - http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4203835.html

Odpowiedzialność przewoźnika za szkodę w przesyłce towarowej

Kategorie:  » przewozy drogowe  » przewoźnicy

Odpowiedzialność przewoźnika za szkodę w przesyłce towarowej w transporcie drogowym jest zagadnieniem złożonym, choćby przez wzgląd na obowiązywanie odrębnych aktów prawnych regulujących przewozy krajowe i międzynarodowe, których przepisy - obok podobieństw - przewidują również istotne różnice – czytamy w artykule „Gazety Prawnej”. O powstaniu odpowiedzialności przewoźnika decyduje przede wszystkim związek czasowy szkody z przewozem. Zasadą jest, że przewoźnik odpowiada za szkodę w przesyłce towarowej, jeżeli powstała ona w okresie pomiędzy przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem. Wina przewoźnika, rozumiana jako niedochowanie należytej staranności, nie jest okolicznością rozstrzygającą. Przewoźnik nie uwolni się od odpowiedzialności odszkodowawczej, powołując się jedynie na brak swojej winy w powstaniu szkody. Uchylenie się od tej odpowiedzialności możliwe jest bowiem tylko w razie wystąpienie okoliczności wymienionych w sposób wyczerpujący w przepisach. Z drugiej jednak strony, stopień zawinienia przewoźnika może wpływać na wysokość odszkodowania. Szkoda w przesyłce. Szkoda w przesyłce może przybrać postać: utraty, ubytku lub uszkodzenia. Pierwsza z postaci szkody nie wymaga wyjaśnienia. Ubytek to natomiast brak ilościowy, inaczej mówiąc częściowa utrata przesyłki, polegająca na zmniejszeniu miary, wagi, liczby sztuk przesyłki. Inny charakter ma szkoda w postaci uszkodzenia - polega ona na wystąpieniu zmiany jakościowej w przesyłce, prowadzącej do obniżenia jej wartości. Obie te przesłanki muszą wystąpić łącznie, by można było mówić o uszkodzeniu przesyłki. Z punktu widzenia odpowiedzialności przewoźnika istotne znaczenia ma również podział szkód w przesyłce na szkody jawne i ukryte. Szkody jawne to takie, które - przy zachowaniu należytej staranności - obiektywnie dają się zauważyć w chwili odbioru przesyłki. Szkody niejawne (ukryte) to natomiast szkody, których nie można zauważyć z zewnątrz w momencie odbioru. Szkody jawne muszą zostać zgłoszone najpóźniej przy odbiorze przesyłki. W wypadku szkód ukrytych termin do ich zgłoszenia przewoźnikowi wynosi siedem dni od dnia odbioru przesyłki. Niedochowanie tych terminów skutkuje - poza kilkoma wyjątkami - wygaśnięciem roszczeń odszkodowawczych wobec przewoźnika. Szczegółowe ustalenie rodzaju i rozmiaru szkody w przesyłce powinno nastąpić w formie protokołu szkody. Protokolarnego stwierdzenia nie wymaga szkoda w postaci utraty przesyłki, ponieważ wynika ona z niemożności wykazania przez przewoźnika dostarczenia i wydania przesyłki odbiorcy, czyli z braku pokwitowania odbioru przesyłki. Związek czasowy. Związek czasowy, jako przesłanka odpowiedzialności, sprowadza się do tego, że szkoda powstaje pomiędzy przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem, a więc w okresie, gdy przesyłka znajduje się we władaniu przewoźnika. W wypadku szkód jawnych ustalenie tej przesłanki jest ułatwione dzięki domniemaniu prawnemu przewidzianemu w art. 781 par. 2 kodeksu cywilnego. W myśl tego przepisu, jeżeli przewoźnik przyjmie przesyłkę od nadawcy bez zastrzeżeń, domniemywa się, iż w chwili rozpoczęcia przewozu znajdowała się ona w stanie należytym. W oparciu o to samo stwierdzenie szkody jawnej w momencie odbioru wystarcza, aby przypisać przewoźnikowi odpowiedzialność za taką szkodę, chyba że przewoźnik je obali albo powoła się na okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność. Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku szkód ukrytych. Wówczas pociągnięcie przewoźnika do odpowiedzialności wymaga - poza zgłoszeniem szkody ukrytej w ciągu siedmiu dni - udowodnienia, że szkoda ta powstała w czasie przewozu, a nie przed przyjęciem przesyłki do przewozu, ani po wydaniu jej odbiorcy. Odwołanie się do domniemania z art. 781 par. 2 kodeksu cywilnego będzie w wypadku szkód ukrytych niewystarczające. Nawiasem mówiąc, jeżeli przewoźnik nie brał udziału w przygotowaniu i opakowaniu przesyłki, ani nie dokonał sprawdzenia jej zawartości - to domniemanie dotyczyć może, zdaniem autorów, wyłącznie zewnętrznego stanu przesyłki w momencie nadania. Poza tym, w przypadku szkód wykrytych po odbiorze przesyłki, istnieje domniemanie faktyczne, że szkody te powstały już po wydaniu przesyłki. Dochodzący odszkodowania musi zatem również wykazać, że szkoda nie powstała po odbiorze, ale wcześniej - w czasie przewozu. Przyczyna szkody. Przepisy nie wymagają, by osoba dochodząca od przewoźnika odszkodowania wykazała konkretną przyczynę powstania szkody w przesyłce. Byłoby to trudne, skoro klient przewoźnika zazwyczaj nie towarzyszy przesyłce w czasie przewozu. Często zatem zdarza się tak, że przyczyna szkody nie zostaje ustalona, a mimo to zachodzi odpowiedzialność przewoźnika - przesądza o tym sam fakt powstania szkody w czasie przewozu. W razie wykazania szkody oraz jej związku czasowego z przewozem, przewoźnik ponosi odpowiedzialność za tę szkodę, chyba że powoła się skutecznie na okoliczność wyłączającą jego odpowiedzialność.

Link do źródła: „Gazeta Prawna” – „Odpowiedzialność przewoźnika za szkodę w przesyłce towarowej” - http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1979.140.0.39.3.1.0.1.htm
  1   2   3


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna