Noe: wybrany przez boga



Pobieranie 103.52 Kb.
Data03.05.2016
Rozmiar103.52 Kb.
PARAMOUNT PICTURES

przedstawia film



NOE: WYBRANY PRZEZ BOGA


OBSADA
RUSSELL CROWE ...............................................................................................................Noe

JENNIFER CONNELLY ...................................................................................................Naameh

RAY WINSTON........................................................................................................ Tubal-Kain

EMMA WATSON ………………................................................................................................. Ila

SIR ANTHONY HOPKINS......................................................................................... Matuzalem

LOGAN LERMAN ..............................................................................................................Ham



TWÓRCY
Reżyseria................................................................................................. DARREN ARONOFSKY 

Scenariusz ..............................................................................................................ARI HANDEL

Scenografia................................................................................................... MARK FRIEDBERG

Producent........................................................................ ............................... MARY PARENT

………………………………………………………………………………………..……….…… SCOTT FRANKLIN

Producent wykonawczy …….…………………………………..……………..………….…………… ARI HANDEL

Zdjęcia......................................................................................... MATTHEW LIBATIQUE, ASC

Kostiumy............................................................................................... MICHAEL WILKINSON

Montaż.......................................................................................... ANDREW WEISBLUM, ACE

Muzyka.................................................................................................. CLINT MANSELL

DYSTRYBUCJA W POLSCE: United International Pictures

DATA PREMIERY : 28.03.2014

www.tylkohity.pl
W filmowej opowieści o Noe widzowie mogą spodziewać się wszystkich jej wspaniałych atrybutów. . . Arki, zwierząt, zbuntowanych synów bożych Nefilim, pierwszej tęczy i gołębicy. Mam jednak nadzieję, że te symboliczne tropy zostały ujęte w nowy, mniej oczywisty sposób. Zamiast powtarzać to, co już wcześniej zostało powiedziane i pokazane, staraliśmy się dotrzeć do sedna przekazu Księgi Rodzaju, a naszym kolejnym krokiem było stworzenie przestrzeni filmowej, w której wszystkie zapisane w Księdze cuda mogły się wydarzyć.”

- Darren Aronofsky
zainspirowany biblijną historią o sile ducha, poświęceniu i nadziei, Darren Aronofsky („Czarny łabędź” /Black Swan/, „Zapaśnik” /The Wrestler/, „Źródło”) przekłada na język filmu swoją osobistą wizję opowieści o Noem. Laureat Oscara® Russell Crowe wciela się w niej w postać człowieka, który został wybrany do podjęcia wielkiej misji uratowania rodzaju ludzkiego oraz zwierząt przed apokaliptycznym potopem, który ma zniszczyć zepsuty świat. Film jest jednocześnie oszałamiającą wizualnie przygodą, która podejmuje towarzyszące człowiekowi od zarania dziejów tematy dobra i zła, zniszczenia i miłosierdzia, nadziei oraz rodziny.

Produkcja filmu również dla pracujących przy niej znakomitych aktorów i ekipy filmowców okazała się prowadzącą po nieznanym terytorium przygodą, której nieodłączną częścią było przebywanie na ogromnej, siermiężnej Arce, skonstruowanej ręcznie dokładnie zgodnie z zawartymi w Biblii wskazówkami. Kolejnym krokiem było wyobrażenie sobie powierzchownie tylko znanego życia Noego i jego rodziny, co przełożone na język filmu daje widzom możliwość poznania wspaniałego spektaklu życia i myśli naszych biblijnych przodków w momencie, kiedy ziemia staje wobec widma zniszczenia pod falami potopu. Potop ma pochłonąć cały znany dotąd świat … a jednocześnie doprowadzić do odnowy i kolejnego Stworzenia.

Paramount Pictures oraz Regency Enterprises we współpracy z Protozoa Pictures mają przyjemność zaprezentować Państwu swoją najnowszą produkcję „Noe: Wybrany przez Boga” wyreżyserowaną przez Darrena Aronofsky’ego, na podstawie scenariusza napisanego wspólnie z Arim Handelem („Źródło”). Producentami filmu są Scott Franklin („Czarny łabędź”, „Zapaśnik”) i Mary Parent („Pacific Rim”). W roli producentów wykonawczych wystąpili Arnon Milchan, Ari Handel oraz Chris Brigham („Incepcja” /Inception/, „Wyspa tajemnic” /Shutter Island/).

Oprócz grającego tytułową rolę Russella Crowe’a („Gladiator”, „Piękny umysł” /A Beautiful Mind/, „Nędznicy” /Les Misérables/) w obsadzie filmu znaleźli się również: laureatka Nagrody Akademii® Jennifer Connelly („Piękny umysł” /A Beautiful Mind/, „Requiem dla snu” /Requiem for a Dream/), Ray Winstone („Infiltracja” /The Departed/, „Hugo i jego wynalazek” /Hugo/), Emma Watson („Harry Potter i Insygnia Śmierci” /Harry Potter and the Deathly Hallows/, „Mój tydzień z Marylin” /My Week With Marilyn/), Logan Lerman („Percy Jackson i bogowie olimpijscy” /Percy Jackson & the Olympians/), Douglas Booth (telewizyjny obraz „Wielkie nadzieje” /Great Expectations/, najnowsza ekranizacja „Romea i Julii” /Romeo and Juliet/), Dakota Goyo („Thor”) oraz laureat Oscara® Anthony Hopkins („Milczenie owiec” /The Silence of the Lambs/).

W ekipie twórców filmu znaleźli się autor zdjęć Matthew Libatique („Czarny łabędź”, „Iron Man”), scenograf Mark Friedberg („Niesamowity Spider Man 2” /The Amazing Spider-Man 2/, „Synecdocha, Nowy Jork” /Synecdoche, New York/), kostiumograf Michael Wilkinson („Człowiek ze stali”, „American Hustle”) oraz kompozytor muzyki Clint Mansell („Czarny łabędź”, „Zapaśnik”).
Noe na ekranie
Cała historia Noego – ostatniego prawego człowieka na ziemi, żyjącego w świecie ogarniętym złem, podłością i przemocą – oraz Arki, którą Pan polecił mu wybudować zanim wszystko pochłonie woda, zajmuje zaledwie kilka stron biblijnej Księgi Rodzaju. Ale tych kilka akapitów ma głęboki, trwały wpływ na miliardy ludzi na całym świecie, dając nadzieję na przetrwanie i odkupienie nawet w obliczu totalnej zagłady.

Pomimo swojego fundamentalnego znaczenia dla ludzkości, historia Noego od początków kinematografii pokazywana była głownie w formie parodii, komedii lub w wersji animowanej, odzwierciedlając niejako jej miejsce w pop kulturze, w której została zaklasyfikowana jako produkt adresowany najczęściej do dzieci. Biblijna historia po raz pierwszy trafiła na ekran w 1928. Produkcja „Arka Noego” /Noah’s Ark/ łączyła w sobie elementy starotestamentowej Powodzi i historii żołnierzy walczących w I Wojnie Światowej. Pod szyldem wytwórni Disney’a powstało z czasem kilka krótkometrażowych opowieści filmowych, produkcji animowanych i ‘wariacji na temat’ w komediowym ujęciu, jednak od 1928 roku żaden z twórców filmowych nie podjął się ani razu nakręcenia pełnowymiarowego przedstawienia opowieści o Noem, żaden też nie zagłębił się bezpośrednio w kluczowe dla tej historii motywy ludzkich uczuć, słabości i wytrwałości, a także boskiego miłosierdzia.

„Jest kilka wersji komediowych podejmujących ten temat, są filmy animowane, był nawet wystawiany na Broadway’u musical z Dannym Kayem”, mówi reżyser i współautor scenariusza do filmu „Noe: Wybrany przez Boga”, Darren Aronofsky. „Historycznie rzecz biorąc, podejście do tego tematu zawsze skłaniało się w stronę folkloru, humoru i opowieści dla dzieci. Jeśli jednak przyjrzymy się wnikliwiej miejscu historii o Noem w całej Księdze Rodzaju, to zdamy sobie sprawę, że jej wymowa jest dużo głębsza niż próbuje się to pokazywać. A pokazuje się głównie ocalenie od zagłady wszystkich istot świata zwierząt po jednej parze. Jeśli wyjdziemy poza te ramy, to zdamy sobie sprawę, w losach Noego odbija się dziesięć pokoleń niegodziwości człowieka. Panujące na ziemi zło i grzech wywołały w końcu gniew Boga i doprowadziły go do refleksji, że dzieło Stworzenia trzeba rozpocząć w pewnym sensie od nowa. Z mojego punktu widzenia, była to pierwsza historia o końcu świata”.

Reżyser był również przekonany, że jest to znakomity materiał do opowiedzenia z punktu widzenia osiągnięć nowoczesnej techniki filmowej XXI wieku. Jak mówi: „Nie chciałem wpisywać się w sztampowy nurt utartych wyobrażeń na temat historii Noego, typowej dla pop kultury … Chciałem, żeby nasz Noe był prawdziwy, świeży i bliski przeciętnemu widzowi”.

Fascynacja Aronofsky’ego tematem „Noego” pojawiła się, kiedy twórca miał zaledwie 13 lat. Pisząc na szkolny konkurs wiersz o Noem, wyróżniony później nagrodą, Aronofsky zdał sobie sprawę, że chce zostać pisarzem. Dopiero jednak kilka lat później, na początku swojej kariery filmowej, ośmielił się pomyśleć, że pewnego dnia nada tej opowieści należny jej wyraz i rozmach. Już wtedy zdawał sobie sprawę, że ten ambitny projekt będzie największym wyzwaniem w jego filmowej karierze. Jednocześnie zaczął sobie wyobrażać w jaki sposób chce opowiedzieć tę historię współczesnemu widzowi: pokazując rodzinę Noego – ich niepokoje i nadzieje, konflikty i poszukiwanie sensu życia – w kontekście wyjątkowych wydarzeń, których stali się głównymi uczestnikami.

Aronofsky mówi: „Bardzo interesował mnie ten temat jako historia pierwszej apokalipsy i próba pokazania w jaki sposób poradziła sobie z tymi przeżyciami cała rodzina”.

Właśnie ten motyw stał się punktem wyjścia do rozpoczęcia procesu pisania scenariusza, który miał zaprowadzić Aronofsky’ego i Ariego Handela (współautor scenariusza/producent wykonawczy) daleko w nieznane. Ponieważ sam tekst Księgi Rodzaju jest zwięzły i nie ma w nim praktycznie dialogów, jest to materiał, z którego trudno jest wnioskować cokolwiek na temat uczuć Noego co do nadciągającej zagłady ludzkości. Autorzy scenariusza z konieczności przekopywali się przez wiele źródeł religijnych, historycznych i naukowych, aby lepiej zrozumieć czasy Noego i wagę podejmowanych przez niego działań. Ich zamierzeniem nie była absolutna wierność zapisom świętych ksiąg, ale raczej skupienie się na oddaniu dramatyzmu historii Noego, odpowiadając jednocześnie na pytania stawiane przez biblijną narrację.

Noe - Początek

Aronofsky od zawsze był twórcą, którego zainteresowanie krążyło wokół historii wykraczających poza standardowe tematy i wymagających zastosowania odważnych środków wyrazu. Począwszy od matematycznych prób zrozumienia natury świata w debiucie fabularnym „π”, poprzez słodko-gorzkie poszukiwania pojednania w „Zapaśniku”, po rozgrywający się w środowisku baletowym thriller „Czarny łabędź”, znakiem rozpoznawczym reżysera stało się zarówno innowacyjne podejście wizualne, jak i gotowość do zagłębienia się w tak rozległe tematy jak moralność, miłość oraz znaczenie świętości.

Handel twierdzi, że jedynie Aronofsky mógł podjąć się ryzykownego zadania jakim jest przeniesienie współczesnego widza do starożytnego świata, w którym chaos splata się z boską obecnością. Jak mówi: „Darren wydawał się idealnym kandydatem do tego projektu ponieważ wyzwania wizualne „Noego” są niewiarygodne. Jednocześnie musiała to być osoba, która potrafi połączyć wizualny majestat z emocjonalną intensywnością, a Darren takim właśnie warsztatem dysponuje”.

Jak tłumaczy Handel: „Wirtuozeria Aronofsky’ego jeśli chodzi o operowanie obrazem dawała możliwość popuszczenia wodzy fantazji jeśli chodzi o rozmach filmu i jego akcję. Oprócz typowych dla tej historii dostojności i wielkości, widzowie z pewnością znajdą kilka elementów, które będą dla nich dużym zaskoczeniem”.

„Na przykład”, kontynuuje Handel, „w Księdze Rodzaju powiedziane jest, że Noe zbuduje Arkę, w której zgromadzi po parze każdego gatunku istot żyjących, samca i samicę. Nie ma jednak opisu w jaki sposób ma wykonać to zadanie. Darren wpadł na ekscytujący i jednocześnie dramatyczny z kinematograficznego punktu widzenia pomysł pokazujący w jaki sposób Noemu udało się odnaleźć i zgromadzić przedstawicieli wszystkich żyjących na ziemi gatunków na swojej Arce. W Biblii nie ma informacji na ten temat, jednak zaproponowane przez nas rozwiązania nie przeczą przekazom Świętej Księgi”.

Jednocześnie, jak mówi Aronofsky, jako twórca filmu zainteresowany był nie tylko epickim wymiarem swojego obrazu: „Punktem wyjścia był dla nas tekst Księgo Rodzaju, dodaliśmy jednak do tej opowieści element filmu obyczajowego”.

Handel tłumaczy: „Mało jest do końca wiadomo na temat wielu aspektów historii Noego. W tekstach źródłowych Noe nie wypowiada żadnego praktycznie słowa do czasu, kiedy schodzi ze swojej Arki. Niemalże wszystko, co postaci myślą i mówią jest kwestią otwartą. Jeśli jednak przyjrzymy się uważniej historii Noego natrafimy na pewne tropy. Weźmy na przykład fakt, że po dotarciu do Nowego Świata Noe upija się. W Księdze Rodzaju nie znajdziemy wytłumaczenia takiego zachowania, dla nas jednak była to cenna wskazówka jeśli chodzi o charakter bohatera. Chcieliśmy zgłębić tę kwestię i zrozumieć jego zachowanie. Jak ogromnym obciążeniem i trudem musiało być dla niego to przeżycie, jeśli po szczęśliwym wykonaniu planu bożego potrzebował się napić? W jaki sposób pogodzić ze sobą fakt, iż Noe „człowiek prawy” upija się, leży nagi, a później przeklina jednego ze swoich synów i jego potomków, skazując ich na wieczną posługę innym?”

„Albo weźmy pod uwagę tę część, która jest być może najbardziej bolesnym elementem Księgi Rodzaju: Stwórca postanawia, że musi zniszczyć większość swojego dzieła Stworzenia. Z pewnością wśród tych których pochłonął potop były dzieci. Z pewnością było mnóstwo niewinnych zwierząt, oprócz tych wprowadzonych po parze do Arki. Jeśli tak, to w zamyśle potop miał stworzyć ludzkości czysta kartę, pomimo wszystkich poniesionych strat – z pewnością dla Stwórcy, który kochał swoje Dzieło Stworzenia musiał być to bardzo bolesny moment. W jaki sposób zatem oddać ten ból na ludzkim poziomie? Jednym z naszych największych wyzwań było to, w jaki sposób ująć te kwestie w przemawiający do widza, przejmujący sposób, pozostając jednocześnie wiernym przekazowi Starego Testamentu”.

Centralnym punktem scenariusza była niezwykła determinacja i wytrwałość Noego w obliczu przerastającego siły przeciętnego śmiertelnika zadania. Kiedy Stwórca ostrzega go, że sprowadzi na ludzi potop i nakazuje mu, żeby ochronił przed zagładą po parze każdego gatunku zwierząt, Noe wykonuje polecenie Pana z niezachwianą wiarą i ufnością w plan boski – bez wahania i oporu, którego moglibyśmy oczekiwać w naszych czasach. 

Jak mówi Handel: „W wielu współczesnych filmach, jeśli jeden z bohaterów mówi, że miał wizję lub słyszał jakieś głosy ludzie wokół najczęściej skłonni są kwestionować jego zdrowie psychiczne. Taki jest typowy dla naszych czasów sposób myślenia. Noe żyje jednak w zupełnie innym wymiarze historycznym i religijnym, jego dziadek żył w tym samym czasie co pierwszy mężczyzna na Ziemi - Adam, a Adam przechadzał się wraz z Panem po raju. Noe nie ma zatem powodu żeby podawać w wątpliwość to, co nakazuje mu Bóg. Z jego punktu widzenia ważne są inne kwestie. Po pierwsze, czy może mieć pewność, że dobrze zrozumiał to, o co poprosił go Pan, a po drugie, w jaki sposób zrealizować ten boski plan”. 

Samo wyobrażenie sobie świata, w którym żyje Noe, opisanego w Biblii jako pełnego przemocy i niegodziwości, czasu pomiędzy Upadkiem Człowieka a nadejściem potopu jest ogromnym wyzwaniem. Są odniesienia biblijne do czasu wielkiej podłości człowieka, ale źródła naukowe są w tej kwestii bardzo ograniczone.

Jak zauważa Aronofsky: „Znamy pewne fakty o starożytnym Egipcie, czy Judei – jeśli jednak chodzi o informacje na temat świata przed potopem, źródła są dużo bardziej ograniczone. Nie zniechęciło to nas, ale musieliśmy poczynić pewne założenia, między innymi takie, że opowiadamy o świecie, który jest diametralnie różny od tego, w którym żyjemy”.

Oprócz starotestamentowej Księgi Rodzaju, Aronofsky i Handel zagłębiali się w inne starożytne teksty, w tym Rękopisy znad Morza Martwego, Księgę Henocha (teksty przypisywane pradziadowi Noego) oraz apokryficzną Księgę Jubileuszów, a także wcześniejsze i współczesne analizy teologów i historyków. Zawsze towarzyszyła im jednak myśl, że będą musieli wykonać odważną operację przełożenia prowadzonych przez siebie badań starożytnych tekstów źródłowych na język filmu, a tym samym pokazania historii Noego w sposób jasny i przemawiający do wyobraźni osób o różnym stopniu znajomości tematu. Ryzyko, jakie niosło ze sobą takie podejście było znaczne, ogromne było jednak zaangażowanie w realizację projektu, co równoważyło pierwszy czynnik.

Jak mówi Aronofsky: „Myślę, że ta rozgrywająca się na wielu poziomach historia będzie przypomnieniem co tak naprawdę wydarzyło się u zarania dziejów. Staraliśmy się przedstawić ją także w sposób interesujący zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących.”

Producenci filmu podkreślają, że Aronofsky stworzył obraz, który z jednej strony oddaje sedno biblijnego przekazu, a z drugiej jest opowieścią stworzoną przez bardzo nowoczesnego twórcę kina. Wizualny język filmu jest bardzo współczesny, a mimo to, końcowy rezultat jest na swój sposób bardzo klasyczny.

Portret Noego

Kiedy twórcy filmu zaczęli zastanawiać się kto powinien wziąć na swoje barki rolę Noego, wszystkim przyszło na myśl jedno nazwisko - Russell Crowe. Laureat Oscara® za rolę w filmie „Gladiator”, Crowe jest często obsadzany w rolach, które wymagają pokazania głębokiego, pierwotnego człowieczeństwa krzepkich postaci o znacznej tężyźnie fizycznej. Jednak zagranie postaci Noego nawet dla tak doświadczonego aktora wydawało się być dość ekstremalnym zadaniem artystycznym. Po pierwsze, Noe nigdy wcześniej nie był pokazany na ekranie jako prawdziwy mężczyzna, który stara się stawić czoła największemu wyzwaniu - przetrwaniu całego rodzaju ludzkiego.

Jak mówi Aronofsky: „Russell zaintrygował nas ponieważ jest w nim coś głęboko autentycznego i bardzo wiarygodnego. Niezależnie od roli, jaką przychodzi mu grać, nigdy nie kwestionujemy, czy tak naprawdę Russell wierzy w to, co mówi. Naturalnie, możliwość pracy z tak utalentowanym aktorem był dla mnie ogromnie ekscytująca – chciałem po prostu zobaczyć, co jesteśmy w stanie razem stworzyć”.

Podobnie myśli Ari Handel: „Potrzebowaliśmy do tej roli kogoś, kto dobrze oddawałby wyobrażenie biblijnej tradycji o tej postaci. Russell jako Noe jest bardzo przekonujący, wierzymy, że może podjąć się herkulesowego zadania i wykonać je bez słowa skargi. Nie mamy przy tym wątpliwość co do jego tężyzny, ale co ważne, w jego oczach widzimy głęboką uczuciowość i współczucie”.

Dla grającego główną rolę aktora największym wyzwaniem było zrozumienie w jaki sposób człowiek może pogodzić się na poziomie emocjonalnym i moralnym z tak niewiarygodnym planem Stwórcy – zniszczenia swojego dzieła stworzenia. Jak mówi Crowe: „Noe zaczyna rozumieć jakie zadanie zostało mu powierzone bardziej na zasadzie dedukcji planu boskiego, niż otrzymania precyzyjnych wskazówek. Zdaje sobie sprawę, że musi ocalić po parze zwierząt każdego gatunku, ale wiele faktów musi sobie w głowie ułożyć sam. Sądzę, że Noe nie widzi w tym, co ma do wykonania jakiegoś szczególnego zaszczytu ze strony Pana. W rzeczywistości jest raczej przekonany, że Stwórca powierzył mu jedno z najgorszych zadań, jakie mógł sobie wyobrazić. Pełen ufności w boski plan zrobi jednak wszystko, co w jego mocy, żeby wykonać go jak najlepiej”.

Na ekranie u boku Crowe, w roli żony Noego, zobaczymy Jennifer Connelly, laureatkę Nagrody Akademii® za obraz „Piękny umysł” /A Beautiful Mind/, w którym również partnerowała aktorowi. Connelly zebrała również znakomite recenzje za swoją wcześniejszą pracę z Darrenem Aronofskym przy „Requiem dla snu”.

W tekstach biblijnych nie ma wzmianki o żonie Noego, jednak Aronofsky i Handel chcieli pogłębić relację głównego bohatera z jego rodziną, stąd też nadali jej imię przypisywane jej przez żydowskich uczonych – „Naameh”. „Z Księgi Rodzaju nie dowiadujemy się co robi, czy myśli żona Noego. Z naszego punktu widzenia ważne było jednak nadanie tej postaci statusu istotnej części rozgrywających się wydarzeń”, mówi Handel i dodaje: „Pisaliśmy scenariusz myśląc o niej jako o kobiecie, która za wszelką cenę stara się utrzymać jedność rodziny. Jennifer dała Naameh siłę moralną – nawet kiedy pomaga mężowi wypełnić jego powinność, nie zapomina o tym, co jest właściwe i prawe, czy ludzie zasługują na łaskę, czy też nie.”

Dysponując bardzo ograniczonymi informacjami źródłowymi na temat Naameh, Connelly przeprowadziła swoje własne badania, chcąc zgłębić życie kobiet na początku istnienia świata. „Księga Rodzaju nie mówi nic na temat mojej postaci, ale Darren przedstawił ją w scenariuszu jako lojalną żonę i oddaną matkę, która jest z jednej strony bardzo silna emocjonalnie, a z drugiej bardzo cnotliwa. Byłam niezwykle ciekawa jaki był jej wkład w funkcjonowanie rodziny. Poszukując odpowiedzi na swoje pytania mogłam się oprzeć na tym, co mówią archeolodzy oraz co mówi Biblia. Na podstawie tych źródeł zbudowałam obraz kobiety niezwykle pracowitej, silnej emocjonalnie i fizycznie”.

Connelly znalazła również inspirację do swojej roli w Księdze Przysłów 31, mówiącej o dzielnej niewieście, której „wartość przewyższa perły”, która „przepasuje mocą swe biodra” oraz „otwiera dłoń ubogiemu, do nędzarza wyciąga swe ręce”. Jak mówi aktorka: „Sądzę, że Naameh uosabia wszystkie cechy, o których mowa w Księdze Przysłów 31 – nie tylko w sposobie, w jaki wspiera swojego męża, ale również w swojej sile, pracowitości, mądrości i skromności.”

Reżyser filmu z wielkim uznaniem mówi o wnikliwości Connelly i wysiłkach, które włożyła w przygotowanie się do roli Naameh. Stwierdza: „Jennifer to mój strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o obsadę filmu. Wiele wniosła nie tylko do swojej roli, ale wzbogaciła również całą przedstawioną na ekranie historię. Jestem jej za to bardzo wdzięczny”.


Noe – role drugoplanowe
Oprócz dwojga wspaniałych aktorów grających role pierwszoplanowe, na ekranie zobaczymy również weteranów kina i młode, wchodzące gwiazdy. W roli Metuzalema – o którym mówi Biblia w jednym ze swoich ustępów, wspominając linię genealogiczną biegnąca od pierwszego mężczyzny na Ziemi, Adama, do Noego, oraz opisując go jako najdłużej żyjącego człowieka swoich czasów – twórcy filmu obsadzili laureata Oscara®, Sir Anthony’ego Hopkinsa.

Jak mówi Handel: „W naszym wyobrażeniu Metuzalem jest dla Noego mentorem – potrzebowaliśmy zatem kogoś mądrego i wiarygodnego. Naturalnie, w przekazach historycznych jest na jego temat więcej informacji. Jedna z żydowskich legend mówi o Metuzalemie mającym w swoim posiadaniu miecz, na którym wygrawerowane są liczne imiona Boga, a którym on sam unicestwił 10.000 demonów. Chcieliśmy, żeby nasz Metuzalem miał taką właśnie siłę.”

Jak mówi Aronofsky: „Obsadzenie odpowiedniego aktora w roli Metuzalema nie było dla nas łatwe, ponieważ zagranie postaci najstarszego stąpającego kiedykolwiek po Ziemi człowieka w interesujący sposób samo w sobie nie jest proste. Odczuliśmy pewnego rodzaju ulgę, kiedy dowiedzieliśmy się że Anthony Hopkins podjął się tej roli. To po prostu znakomity aktor”.

Do roli Tubala-Kaina, wroga Noego oraz potomka biblijnego Kaina zatrudniony został brytyjski aktor Ray Winstone, znany między innymi ze swoich ról w filmach Martina Scorsese „Infiltracja” oraz „Hugo i jego wynalazek”. Chociaż o Tubal-Kainie jest mowa w Księdze Rodzaju, nie występuje on jako część historii o Noem. Zamysłem Aronofsky’ego i Handela było jednak umieszczenie go w scenariuszu, ponieważ jak mówią: „Jest on potomkiem Kaina, pierwszego mordercy na świecie. Sam jest opisywany w Starym Testamencie jako kowal sporządzający narzędzia i broń. Jest zatem świetnym przykładem w jaki sposób ludzkość zeszła na manowce i splugawiła świat”.

Winstone był od początku na liście idealnych kandydatów do tej roli. Jak mówi Aronofsky: „Musieliśmy zatrudnić kogoś, kto dorównywałby przynajmniej sile Russella Crowe'a. Ray to twardy, wielki facet, jest więc w tej roli przekonujący”.

Synowie Noego – Sem, Cham i Jafet, to młode pokolenie, które ma się stać zalążkiem odnowy człowieka na Ziemi. Do tych ról zatrudniono trzech obiecujących młodych aktorów. Logan Lerman gra Chama, bryjczyk Douglas Booth – Sema, a nowe odkrycie filmu, Leo Carroll, Jafeta.

O ile Biblia nie precyzuje w jakim wieku są synowie Noego, to istnieje przekonanie, że musieli oni mieścić się w pierwszej setce. Jak tłumaczy Aronofsky: „W czasach, kiedy mężczyźni dożywali wieku 900 lat, jak wyglądała osoba około 100? Albo człowiek 500-letni? Noah został ojcem w wieku 500 lat, zbudował Arkę kiedy miał 600, zmarł w wieku 950 lat. W takim razie jak powinny wyglądać jego dzieci, które przeżyły do tej pory około dziesiątej części swojego życia? Dla nas zasadniczo miał znaczenie fakt, że jego synowie są od niego po prostu znacznie młodsi, a ojciec pełni w ich mniemaniu rolę patriarchy rodu, od którego wiele mogą się nauczyć. Takie było nasze główne założenie.”

Do rodziny Noego dołącza w filmie Ila, osierocona dziewczynka, którą Noe adoptuje po tym, jak została pozostawiona na pastwę losu w obozie uchodźców. W rolę tę wcieliła się Emma Watson, znana chyba najbardziej z roli Hermiony Granger w popularnej serii o „Harrym Potterze”.

Jak mówi Handel: „Do roli Ily szukaliśmy aktorki, która z jednej strony ma niewinność dziecka, a z drugiej potrafi zadziwić siłą i odwagą typową dla osób dorosłych. Emma doskonale łączy w sobie te cechy”.

Sama aktorka stwierdza: „Illa widziała wiele złego i wiele przeżyła. Noe wyciągnął do niej rękę i to sprawiło, że stał się jej bardzo bliski. Weszła do jego rodziny i zapragnęła mieć także swoją. W szerszym kontekście filmu można się doszukać motywu pokoleniowego, znaczenia rodziny i tego, co przekazujemy kolejnym generacjom.”


Konstruowanie Arki

Już na początku etapu przygotowań do filmu Darren Aronofsky podjął kluczową dla całego przedsięwzięcia decyzję – zbuduje Arkę od zera, wyciosując ją zgodnie z wymiarami i dokładnymi wskazówkami zawartymi z Biblii. Reżyser zdawał sobie sprawę, że stworzenie komputerowego wizerunku Arki byłoby o wiele prostsze, ale jednocześnie nie dawałoby to widzom możliwości doświadczenia jak wielki w swojej skali projekt realizował Noe, jak uderzającą konstrukcją musiała się ona wydawać współczesnym mu ludziom i w końcu jak wielkie i niebezpieczne zadanie postawił przed Noem Bóg.

Jak tłumaczy reżyser: „Naszym podstawowym źródłem informacji, przy budowaniu Arki były słowa Biblii, która precyzyjnie opisuje ten rodzaj prostokątnej konstrukcji. W Księdze Rodzaju Bóg daje Noemu wszystkie wytyczne, co do wymiarów i sposobu budowy Arki. Co ciekawe, to jeden z nielicznych fragmentów tekstu, przekazujący tak precyzyjne informacje. Aronofsky postanowił zatem ściśle trzymać się słów Biblii i konstrukcji w niej opisanej. Jak mówi: „Wszystkie repliki Arki, które tworzono przez ostatnie stulecia przypominały statek. Jednak w rzeczywistości Arka nie potrzebowała steru, bo nie było mowy o żadnej nawigacji. Jej nadrzędną funkcją było przetrwanie powodzi, a do tego musiała być potężnych rozmiarów, żeby pomieścić wszelkie żyjące na ziemi istoty. I tak dokładnie opisuje to Biblia”.

Przez wieki prowadzono poszukiwania w celu odnalezienia pozostałości Arki w górach na pograniczu Turcji i Armenii, jednak jeśli chodzi o odtworzenie bryły we właściwej jej skali, do tej pory podjęto niewiele wysiłków. Budowa konstrukcji przypominającej rzeczywistą Arkę dla aktorów i członków ekipy była bardzo kształcąca, a dodatkowo stworzyła wyjątkową atmosferę na planie.

Przy tworzeniu planu konstrukcji Arki Aronofsky współpracował ze scenografem Markiem Friedbergiem, uhonorowanym ostatnio nagrodą Emmy za prace przy serialu HBO „Mildred Pierce”. Friedberg, który rozpoczął przygotowania do filmu na rok przed rozpoczęciem zdjęć, pierwotnie skupił swoją uwagę na proporcjach. Jak mówi: „W Księdze Rodzaju wymiary Arki podane są jako: 30 łokci - wysokość, 50 łokci - szerokość i 300 łokci - długość. Mieliśmy jednak dylemat, bo w źródłach historycznych są egipskie łokcie i łokcie weneckie – musieliśmy zatem pójść nieco głębiej w badania historyczne, żeby dowiedzieć się, o które miary tak naprawdę chodziło”.

Scenograf miał przy tym świadomość, że Noe nie miał luksusu nieograniczonego czasu, żeby zbudować konstrukcję wyszukaną i sprostującą ówczesnym standardom estetycznym. Musiał on po prostu jak najszybciej zakończyć pracę nad ‘jednostką pływającą’, która miała pełnić konkretną funkcję. „Budowa Arki odbywała się pod dużą presją”, zauważa Friedberg i dodaje: „nie było więc mowy o stworzeniu wyszukanego obiektu. Miał to być obiekt funkcjonalny, mający pomieścić garstkę ludzi i zwierzęta w momencie, kiedy świat miał zniknąć pod wodą. Nie było mowy o jakimkolwiek sterze, ponieważ na powierzchni wielkiej wody i tak nie było żadnego punktu odniesienia”.

O ile funkcjonalność tworzonej konstrukcji był kwestią kluczową, Aronofsky i Friedberg szukali również inspiracji w sztuce, szczególnie surowych, apokaliptycznych wizjach niemieckiego artysty Anselma Keifera. Jak mówi Friedberg: „Kiefer przemówił do mnie, ponieważ w jego pracach jest desperacja i brutalność”.

Inspirując się Keiferem Friedberg i Aronofsky nabrali przekonania, że wykonanie Arki będzie bardzo siermiężne, obrobione na tyle, na ile da się to wykonać ręcznie, a także, że bale drewna nie będą cięte za pomocą piły, tylko łamane i łączone ze sobą pasami. Jak mówi Friedberg: „Takie podejście dawało z jednej strony poczucie nadciągającego nieszczęścia, a z drugiej pokazywało, że praca musiała być wykonana szybko i w sposób dający szansę na przetrwanie.”

Kolejnym wyzwaniem było znalezienie odpowiedniego materiału, z którego miała być wykonana arka. W Biblii Noe zostaje poinstruowany przez Boga, że ma użyć drzewa żywicznego, tajemniczego gatunku nie znanego współczesnemu człowiekowi. Friedberg postanowił zatem, że arka ma po prostu sprawiać wrażenie, że jest zbudowana z materiału dostępnego w lesie, w którym powstała.

Kiedy prace projektowe zostały zakończone, konstrukcja arki rozpoczęła się w arboretum Parku Stanowego w Oyster Bay na Long Island. W ciągu pięciu miesięcy wzniesiono na trawiastej powierzchni, używanej zwykle jako parking, ponad 50 metrów arki. Reszta konstrukcji była dziełem ekipy efektów specjalnych. W tym samym czasie powstała też druga arka w starym składzie amunicji na Brooklynie. W niej kręcono sceny we wnętrzu.

Jak mówi Księga Rodzaju, wnętrze Arki było podzielone na trzy poziomy. Najniższy z nich był najwyższy – to miejsce dla ssaków – mamutów, słoni żyraf i innych dzikich zwierząt. Gady, płazy i owady były zgromadzone na środkowym poziomie, wysokim zaledwie na niewiele ponad dwa metry. Najwyższy poziom, prawie czterometrowej wysokości, zarezerwowany był dla rodziny Noego i ptactwa.

Tak zorganizowana powierzchnia scenograficzna, ułożona jedna nad drugą dawała znakomite pole do popisu autorowi zdjęć, Matthew Libatique, którego kamera często prześlizguje się wraz z bohaterami z jednego poziomu na drugi.

Kolejną trudnością twórców filmu była kwestia oświetlenia wnętrza arki, ponieważ Księga Rodzaju wspomina tylko jedno okno w całej tej ogromnej konstrukcji. Po wielu dyskusjach podjęto decyzję, że w środku arki wybudowany zostanie wielki piec. Jak mówi Friedberg: „Piec ten jest głównym źródłem światła przez czterdzieści dni i nocy wielkiego potopu. Daje on światło, jest źródłem ciepła, a dodatkowo znakomicie oddaje efekt skali, ponieważ został umieszczony w środku całej konstrukcji”.

Po zakończeniu prac konstrukcyjnych wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem efektu końcowego. Większość aktorów i członków ekipy stwierdziła, że skala konstrukcji przerosła ich najśmielsze oczekiwania. Prawdą jest też, że prawdopodobnie od bardzo długiego czasu nie wybudowano na terenie Nowego Jorku planu filmowego o takim rozmachu.


Zwierzęta na Arce Noego
O ile arka jest aż nadto realistycznie pokazana w filmie, o tyle zwierzęta, które mają znaleźć na niej swoje schronienie są efektem programowania komputerowego i modelowanych replik. „Kiedy pracuje się z żywymi stworzeniami, dużym ograniczeniem jest dostępność pewnych gatunków oraz ogromna odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo”, tłumaczy Aronofsky. „Nie chciałem, żeby arka wyglądała jak współczesne zoo. Możliwość tworzenia komputerowych obrazów dawała nam więcej swobody w pokazaniu jak ogromna jest różnorodność gatunków świata zwierząt”.

Praca nad komputerowym odtworzeniem świata zwierząt rozpoczęła się od wysiłków Adriena Morota, zajmującego się efektami specjalnymi charakteryzacji, który zapełnił plan filmowy do złudzenia przypominającymi żywe stworzenia replikami gadów, ssaków i ptaków. Kolejnym krokiem było nadanie im ruchu i oddechu w technologii CGI (computer generate image). Jak mówi producentka filmu Mary Parent: „Adrien dokonał czegoś naprawdę niewiarygodnego – stworzył wszystkie te zwierzęta w sposób tak przekonujący, że ma się wrażenie, że za chwilę ożyją”.

Wysiłki Adriena Morota zostały z czasem połączone z pracą ekipy Industrial Light & Magic, pod przewodnictwem Bena Snowa („Iron Man”, „King Kong”), która z kolei spędziła kilka ładnych miesięcy nad nadaniem replikom zwierząt ich komputerowego życia. Zespół Snowa pracował również z Aronofskym, chcąc tchnąć życie w gatunku już wymarłe. Jak mówi: „Stworzenie każdego poszczególnego gatunku oraz wielu cech charakterystycznych dla świata zwierząt sprzed potopu to było naprawdę nie lada wyzwanie”.

Kiedy już zwierzęta znalazły się we wnętrzu Arki, prawdopodobnie zostały uśpione za pomocą specjalnych ziół, co pozwoliło im spokojnie przetrwać 40 dni na wodzie. Jak mówi Handel: „Problemy, które mogły pojawić się w związku z przebywaniem tylu antagonistycznych względem siebie gatunków na ograniczonej powierzchni mogły być niewyobrażalne. Wiele osób wcześniej również zastanawiało się nad tym, w jaki sposób uniknięto np. ataku lwa na owcę i jednym przekonującym wytłumaczeniem jest założenie, że zwierzęta przebywały w jakimś stanie zamroczenia. Idąc tym tropem, doszliśmy do wniosku, że kiedy cała fauna znalazła się we wnętrzu Arki, zwierzęta zapadły w sen, który pozwolił im spokojnie dotrwać do końca potopu, kiedy to w Nowym Świecie stały się zaczątkiem nowego życia.”


Noe” na Islandii
Już na początku planowania pracy przy filmie Darren Aronofsky wyraził swoje głębokie przekonanie, że krajobrazy Islandii idealnie pasują do jego wizji miejsca, w którym mają się rozegrać biblijne wydarzenia. Pierwotną przyrodę znakomicie obrazują gorąco i para wydobywające się z wnętrza ziemi, a także przepiękne surowe, nieco mroczne pejzaże. Jednocześnie na Islandii w odległości dwudziestu minut jazdy samochodem można znaleźć zachwycające, zielone doliny z przepięknymi wodospadami, które w filmie reprezentują Eden. Takie krajobrazy z jednej strony oddają piękno i nadzieję, z drugiej, w swojej mrocznej odsłonie stanowią znakomite tło do pokazania życia na ziemi opanowanej przez brutalnych, niegodziwych i żądnych krwi ludzi.

Nadchodzi wielki deszcz
W momencie, kiedy Noe kończy prace nad dziełem swojego życia, niebo ciemnieje i tryskają wszystkie źródła Wielkiej Otchłani. Rozpoczyna się największy deszcz, jaki do tej pory znała ziemia. A trwa on nieprzerwanie przez 40 dni i 40 nocy. Zadanie stworzenia tego bezprecedensowego zadania na ekranie powierzone zostało zaznajomionemu z efektami specjalnym Burtowi Daltonowi, laureatowi Oscara® za „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”.

Jak mówi Dalton: „Chodziło nam o deszcz o niespotykanej dotychczas biblijnej skali. Takich wskazówek udzielił nam reżyser – ‘największy deszcz, jaki do tej pory pokazano w kinie’. Starając się sprostać temu wyzwaniu przeprowadziliśmy wiele testów, które często spotykały się z komentarzami Darrena – ‘nie wystarczająco ulewny’. Chodziło mu bowiem o deszcz tak intensywny, że trudno jest w nim cokolwiek zobaczyć, albo usłyszeć. Na szczęście, udało nam się osiągnąć ten cel”.

Aby tak się stało twórcy filmu zakopali pod ziemią arboretum, gdzie ulokowana była arka, system rur doprowadzających wodę, a w pobliżu ulokowali pompy wodne i 5 zbiorników mogących pomieścić ponad 80.000 litrów wody każdy. Dodatkowo, zamontowali wysięgniki, którymi woda miała się wlewać od góry. W zależności od ujęcia głowice wysięgników wytwarzały małe lub większe krople deszczu. W typowej scenie zużywano prawie 19 tysięcy litrów wody na minutę – trzy razy więcej niż w standardowej scenie deszczu (aby nie marnować tak dużej ilości wody była ona poddawana recyklingowi).

I tym sposobem wody potopu spadły na ziemię...


Odzienie Noego
Starając się zrealizować swoją osobistą wizję biblijnych losów Noego, Darren Aronofsky na kolejnym etapie przygotowań do produkcji współpracował z kostiumografem Michaelem Wilkinsonem, nominowanym w tym roku do Oscara ® za film „American Hustle”. Celem tej współpracy było stworzenie świeżego, ale klimatycznego spojrzenia na starotestamentowy ubiór. W tym celu przeprowadzono m.in. badania nad odpowiednim tkaninami, również tymi na bazie włókien roślinnych, a także materiałów tkanych w starożytności przez kobiety.

Stroje z takich stosunkowo lekkich tkanin nosi na początku filmu Noe. Później są one cięższe, ponieważ mają go zabezpieczyć przed wilgocią panująca we wnętrzu arki.

W odróżnieniu od Noego, Tubal-Kain nosi rozbudowane stroje ze skóry i metaliczną zbroję. Jak tłumaczy Wilkinson: „To brutalny, siejący strach wojownik, nosi więc długą okrywającą ramiona pelerynę, a tkaniny, z których uszyta jest jego odzież są nieznane rodzinie Noego”.

O ile Noe i jego dzieci noszą stroje w kolorach ziemi, o tyle Wilkinson pozwolił sobie na nieco ciemniejsze odcienie fioletu oraz bardziej delikatne tkaniny w przypadku Naameh, odwołując się do zapisów Księgi Przysłów 31 o cnotliwej niewieście w szatach z purpury. Wysiłki związane z zaprojektowaniem kostiumów wykraczały daleko poza główne postaci. Należało również odziać około 400 statystów. Było to naprawdę ogromne przedsięwzięcie w które zaangażowane były warsztaty wytwórcze w Nowym Jorku i w Maroku.




NOE: WYBRANY PRZEZ BOGA – AKTORZY
Laureat Nagrody Akademii® RUSSELL CROWE (Noe) uważany jest dzisiaj za jednego z najlepszych współczesnych aktorów. Crowe trzykrotnie nominowany był do Oscara® za pierwszoplanowe role męskie w filmach „Informator” /The Insider/, „Gladiator” i „Piękny umysł” /A Beautiful Mind/. Statuetkę przyznano mu za kreację Maximusa w „Gladiatorze”. Wszystkie z wymienionych filmów spotkały się z ogromnym uznaniem gremiów filmowych na całym świecie, swoje nominacje i nagrody przyznawały mu m.in. kapituły Złotych Globów, Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej, Krytyków Filmowych Los Angeles, Amerykańskiego Stowarzyszenia Krytyków Filmowych.

W 2005 roku wspólnie z reżyserem „Pięknego umysłu” Ronem Howardem Crowe nakręcił kolejny znakomicie przyjęty przez widzów i krytykę obraz „Człowiek ringu” /Cinderella Man/, który nominowany był do Złotego Globu i Nagrody SAG® oraz uhonorowany Nagrodą Australijskiego Instytutu Filmowego.

W ostatnim czasie aktor wystąpił w roli ojca Super Mana w produkcji Zacka Snyder’a „Człowiek ze stali” /Man of Steel/, wielkoekranowej adaptacji musicalu „Nędznicy” /Les Miserables/ oraz w filmie „Władza” /Broken City/. Obecnie pracuje nad swoim debiutem reżyserskim „The Water Diviner”, w którym również występuje.

Urodzony w Nowej Zelandii Crowe, wychowywał się w Australii, gdzie po raz pierwszy doceniony został za swoją pracę aktorską. Przez trzy kolejne lata otrzymywał wyróżnienia Australijskiej Akademii Filmowej - w 1990 roku nominowany był za pierwszoplanową rolę męską w filmie „Przeprawa” /The Crossing/. W 1991 zdobył nagrodę za drugoplanową rolę męską w obrazie „Proof”, a w kolejnym roku nagrodę za pierwszoplanową rolę męską przyniósł mu obraz „Romper Stomper”.

Amerykańskim debiutem aktora był western „Szybcy i martwi” /The Quick and the Dead/ z 1995 roku z Genem Hackmanem i Sharon Stone. Po nim przyszły kolejne role w: „Tajemnicach Los Angeles” /L.A. Confidential/, „Człowieku ringu” /Cinderella Man/, „Niebie w ogniu” /Heaven’s Burning/, „Mystery Alaska”, „Dowodzie życia” /Proof of Life/ i „Zabójczej perfekcji” /Virtuosity/.

W ostatnich latach filmografia aktora wzbogaciła się o: wyreżyserowane przez Ridley’a Scotta produkcje „Dobry rok” /A Good Year/, „American Gangster”, „W sieci kłamstw” /Body of Lies/ i „Robin Hood”, a także takie tytuły jak: „Pan i władca: Na krańcu świata” /Master and Commander: The Far Side of the World/, „Dowód życia” /Proof of Life/, „3:10 do Yumy” /3:10 to Yuma/, „Stan gry” /State of Play/, „Dla niej wszystko” /The Next Three Days/ oraz „Człowiek o żelaznych pięściach”.


Laureatka Oscara® JENNIFER CONNELLY (Naameh) swoimi kolejnymi rolami udowadnia, że jest niezwykle utalentowaną i wszechstronną aktorką. 

Najnowszy film z jej udziałem „Aloft” w reżyserii Claudii Llosy miał premierę na tegorocznym Berlinale, a aktorka zebrała znakomite recenzje za wykonywaną w nim rolę ‘Nany Ephron’.

Ostatnio Connelly zagrała także w film „Shelter”, w reżyserii swojego męża Paula Bettany, nakręconego na podstawie jego własnego scenariusza.

Pierwszą wielkoekranową produkcją aktorki był obraz Sergia Leone „Dawno temu w Ameryce” /Once Upon A Time in America/ z 1984 roku, chociaż dopiero nakręcony dwa lata później „Labyrinth” z udziałem Davida Bowie okazał się prawdziwym przełomem w jej karierze. W 2000 roku Connelly zagrała jedną z głównych ról w znakomicie przyjętym przez krytykę i kinową publiczność „Requiem dla snu” /Requiem for a Dream/ Darrena Aronofsky’ego. Przejmująca kreacja uzależnionej od narkotyków dziewczyny przyniosła jej między innymi nominację do nagrody Independent Spirit. Równie udany był dla aktorki kolejny rok - za rolę żony Johna Nasha w filmie Rona Howarda „Piękny umysł” /A Beautiful Mind/ uhonorowana została nie tylko Nagrodą Akademii®, ale również Złotym Globem, nagrodami BAFTA, AFI oraz Broadcast Critics.

W filmografii aktorki są również takie tytuły jak: „Życie na gorąco” /The Hot Spot/, „Człowiek rakieta” /The Rocketeer/ (1991), „Studenci” /Higher Learning/ (1995), „Nieugięci” /Mulholland Falls/ (1996), „Mroczne miasto” /Dark City/ (1998), „Przebudzenie miłości” /Waking the Dead/ (2000), „Pollock” (2000), „Hulk” (2003), „Dom z piasku i mgły” /House of Sand and Fog/ (2003), „Dark Water – Fatum” /Dark Water/ (2005), „Małe dzieci” /Little Children/ (2006), „Krwawy diament” /Blood Diamond/, „Droga do przebaczenia” /Reservation Road/ (2007), „Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia” /The Day the Earth Stood Still/ (2008), „Kobiety pragną bardziej” /He’s Just Not That Into You/ (2009), „Darwin. Miłość i ewolucja” /Creation/ (2009), „Virginia i jej problemy” /Virginia/ (2010), „Sekrety i grzeszki” /The Dilemma/ (2011), „Stuck in Love” oraz „Zimowa opowieść” /Winter’s Tale/.

 
Brytyjskiego aktora RAYA WINSTONA (Tubal-Kain) będzie można wkrótce zobaczyć na dużym ekranie w thrillerze akcji „The Gunman”.

  Winstone urodził się w Londynie. W wieku dwunastu lat zaczął trenować boks, w którym odnosił zresztą spore sukcesy. Zainteresował się jednak aktorstwem i ukończył ten kierunek w Corona School. Po raz pierwszy trafił na ekran w wyreżyserowanej przez Alana Clarka produkcji „Hołota” /Scum/.  Po niej przyszły role w „Kwadrofonii” /Quadrophenia/ oraz obrazie Kena Loacha „Biedroneczko, biedroneczko” /Ladybird, Ladybird/. Kolejne tytuły z udziałem aktora to: „Nic doustnie” /Nil By Mouth/, „Twarz” /Face/ oraz dramat Tima Rotha „Strefa wojny”.

W filmografii aktora są również takie tytuły jak: „Chłopak na gwałt poszukiwany” /Fanny & Elvis/, „Sexy Beast”, telewizyjne obrazy „Krwawy tyran – Henryk XVIII” /Henry VIII/ i „Vincent” (Winston otrzymał nagrodę Emmy za pierwszoplanową rolę męską), a także „Wzgórze nadziei” /Cold Mountain/, „Król Artur” /King Arthur/, „Propozycja” /The Proposition/, „Infiltracja” /The Departed/, „Rozstania i powroty” /Breaking and Entering/, „Beowulf” „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki” /Indiana Jones and the Kingdom of the Crystal Skull/, a ostatnio „Londyński Bulwar” oraz „Hugo i jego wynalazek” /Hugo/.
EMMA WATSON (Ila) z każdym rokiem powiększa swoją listę osiągnięć aktorskich, wykraczających już daleko poza role związane z serią o „Harrym Potterze”.

W 2011 roku Emma znalazła się w gwiazdorskiej obsadzie filmu Simona Curtisa „Mój tydzień z Marylin” /My Week With Marilyn/, z udziałem m.in. Michelle Williams, Kennetha Branagha i Judi Dench. W zeszłym roku aktorka zagrała najpierw w filmie „Charlie” /The Perks of Being a Wallflower/, który zebrał bardzo dobre recenzje ze strony widzów i krytyki, a następnie w „The Bling Ring” w reżyserii Sofii Coppoli. Znalazła się także w obsadzie apokaliptycznej komedii „To już jest koniec” /This Is The End/.

Najbardziej znana jest jednak nadal ze swoich najwcześniejszych doświadczeń aktorskich – roli Hermiony Granger w ośmiu kolejnych częściach cieszącego się ogromną popularnością na całym świecie filmu o „Harrym Potterze”. Kreacja w pierwszej części serii „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” /Harry Potter and the Sorcerer’s Stone/ przyniosła jej nagrodę Young Artist, przyznawaną młodym, obiecującym artystom. Kolejne role serii również zostały bardzo dobrze przyjęte zarówno przez krytyków, jak i widzów.

W 2007 roku aktorka wystąpiła także w filmie „Zaczarowane baletki” /Ballet Shoes/, a w 2008 użyczyła swojego głosu jednej a animowanych postaci filmu „Dzielny Despero” /The Tale of Despereaux/.


SIR ANTHONY HOPKINS (Matuzalem) to obecnie jedna z największych indywidualności świata filmu, znany również ze swoich kreacji scenicznych i telewizyjnych. Jest absolwentem Royal Academy of Dramatic Art w Londynie. To właśnie podczas nauki na tej prestiżowej uczelni został zauważony przez Laurence’a Oliviera, który zaprosił go do współpracy z zespołem Royal National Theatre. Hopkins debiutował na dużym ekranie w 1968 roku produkcją „Lew w zimie” /The Lion in Winter/, w której zagrał rolę Ryszarda I.

Laureat licznych nagród branży filmowej, w tym najbardziej prestiżowego wyróżnienia – Oscara® za pierwszoplanową rolę męską - Hannibala Lectera – w filmie Jonathana Demme’a „Milczenie owiec” /The Silence of the Lambs/. Ta niezapomniana kreacja przyniosła Hopkinsowi również nagrodę BAFTA oraz kilka wyróżnień przyznawanych przez gremia krytyków filmowych. Aktor jeszcze trzykrotnie nominowany był do Oscara®. To prestiżowe wyróżnienie przyniosły mu obrazy „Okruchy dnia” /The Remains of the Day/ Jamesa Ivory, „Nixon” Olivera Stone’a oraz „Amistad” Stevena Spielberga.

W swoim niezwykle bogatym filmowym dorobku Hopkins ma role między innymi w takich produkcjach jak: „Cienista dolina” /Shadowlands/, „Powrót do Howard’s End” /Howard’s End/, „Dracula”, „Chaplin”, „Wichry namiętności” /Legends of the Fall/, „Picasso – twórca i niszczyciel” /Surviving Picasso/, „Lekcja przetrwania” /The Edge/, „Maska Zorro” /The Mask of Zorro/, „Joe Black” /Meet Joe Black/, „Instynkt” /Instinct/, „Tytus Andronikus” /Titus/, 2 kontynuacje roli Hannibala Lectera „Hannibal” i „Czerwony Smok” /Red Dragon/, „Bad Company”, „Piętno” /The Human Stain/, „Aleksander” /Alexander/, „Dowód” /Proof/, „Wszyscy ludzie króla” /All the King’s Men/, „Beowulf”, „Słaby punkt” /Fracture/ oraz ostatnio „Thor”.

W 1993 roku Hopkins otrzymał z rąk królowej brytyjskiej Elżbiety II tytuł szlachecki.



NOE: WYBRANY PRZEZ BOGA – TWÓRCY FILMU

Nominowany do Nagrody Akademii® DARREN ARONOFSKY (Reżyser) urodził się i wychowywał na nowojorskim Brooklynie. Jego ostatni film „Czarny łabędź” /Black Swan/ przyniósł grającej w nim główną rolę Natalie Portman Oscara® za Pierwszoplanową Rolę Żeńską. Obraz nominowany był do nagrody jeszcze w czterech kategoriach, w tym jako Najlepszy Film Roku. Liczne gremia filmowe uhonorowały film swoimi nagrodami, Aronofsky otrzymał m.in. Nagrodę Independent Spirit dla Najlepszego Reżysera. Obraz zarobił w sumie na całym świecie 328 milionów dolarów. 

Wcześniej w swojej karierze Aronofsky wyreżyserował „Zapaśnika” /The Wrestler/. Film miał premierę na Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie zdobył prestiżową nagrodę Złotego Lwa. W Ameryce nominowany był do Oscara® za role Mickey’a Rourke i Marisy Tomei. Ostatecznie Rourke otrzymał za swoją kreację Złoty Glob, nagrodzona została również ścieżka dźwiękowa do filmu autorstwa Bruce’a Springsteena.

W 2006 roku Aronofsky wyreżyserował „Źródło” /The Fountain/ na podstawie własnego scenariusza (we współpracy z Arim Handelem), romans science-fiction z udziałem Hugh Jackmana i Rachel Weisz.

Sześć lat wcześniej miało swoją premierę na Festiwalu Filmowym w Cannes inne dzieło reżysera – „Requiem dla snu” /Requiem for a Dream/. Film zebrał znakomite recenzje zarówno dla swoich twórców, jak i aktorów, w tym szczególnie dla Ellen Burstyn, uhonorowanej za swoją kreację nagrodą Independent Spirit. 

Debiutem fabularnym Aronofsky’ego był obraz “π”, za który reżyser otrzymał w 1998 roku nagrodę na Festiwalu Filmowym w Sundance oraz Independent Spirit za scenariusz.


SCOTT FRANKLIN (Producent) pracował przy wszystkich wcześniejszych produkcjach Aronofsky’ego, oprócz „Źródła”. Jako producent „Czarnego łabędzia” /Black Swan/ nominowany był do Oscara®. Wcześniej pracował przy „Zapaśniku” /The Wrestler/, „Requiem dla snu” /Requiem for a Dream/ i “π”.

Franklin ma w swoim filmowym dorobku również takie tytuły jak: wyreżyserowany przez Madonnę „W.E.. Królewski romans” /W.E./, „2 dni w Nowym Jorku” /2 Days in New York/ w reżyserii Julie Deply, „Hounddog” i „Machine Man”.


MARY PARENT (Producentka) jest założycielką i Dyrektor zarządzającą firmy producenckiej Disruption Entertainment, współpracującej od 2011 roku z wytwórnią Paramount.

Pod szyldem Disruption Entertainment powstały między innymi takie filmy jak: „Pacific Rim”, „Defending Jacob”, „Godzilla” oraz sequel „Sponge Boba Kanciastoportego” /SpongeBob SquarePants/.

Wcześniej w swojej karierze, działając z ramienia MGM Parent nadzorowała m.in. prace nad nowym Jamesem Bondem, filmami „Hobbit” i „Robocop”.

W 2005 roku założyła ze Scottem Stuberem firmę Stuber/Parent. Pod jej szyldem powstały między innymi takie projekty filmowe jak: „Gladiator”, „King Kong”, „Jarhead”, „Piękny umysł” /A Beautiful Mind/, „Niepokonany Seabiscuit” /Seabiscuit/, „Monachium” /Munich/, „Poznaj mojego tatę” /Meet the Parents/, „Poznaj moich rodziców” /Meet the Fockers/, „Tożsamość Bourne’a” /The Bourne Identity/, „Był sobie chłopiec” /About a Boy/, „40-letni prawiczek” /The 40-Year-Old Virgin/, „8 Mila”, kolejne filmy z serii „Mumia” /The Mummy/ i „American Pie”.


ARI HANDEL (Współautor scenariusza /Producent wykonawczy) poznał się z reżyserem Aronofskym, kiedy razem studiowali na Uniwersytecie Harvarda. W 2006 roku wspólnie napisali scenariusz do filmu „Źródło” /The Fountain/ i od tamtego czasu stale realizują razem jakieś projekty.

W roli producenta wykonawczego Handel pracował przy obrazach „Zapaśnik” /The Wrestler/ i „Czarny łabędź” /Black Swan/.






©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna