Norman Davies



Pobieranie 8.88 Mb.
Strona1/182
Data01.05.2016
Rozmiar8.88 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   182
Norman Davies

Europa


Znak Kraków 1998

Spis treści


Spis map ................................................. 8
Przedmowa do polskiego wydania .............................. 9
Przedmowa ............................................... 11
Od-+ tłumaczki .............................................. 16
Legenda o Europie .......................................... 19
Wstęp .................................................... 23
I. PAENINSULA: Środowisko naturalne i prehistoria

................ 77


II. HELLAS: Starożytna Grecja ..................................

127
III. ROMA: Starożytny Rzym, 753 p.n.e-337 n.e.

.................... 181
IV. ORIGO: Narodziny Europy, ok. 330-800 ........................

247
V. MEDIUM: Wieki średnie, ok. 750-1270 .........................

325
VI. PESTIS: Kryzys świata chrześcijaţskiego, ok. 1250-1493

........... 419


VII. RENATIO: Odrodzenie i reformacja, ok. 1450-1670

............... 509


VIII. LUMEN: Oświecenie i absolutyzm, ok. 1650-1789

................ 619


IX. REVOLUTIO: Kontynent w stanie zamętu, ok. 1770-1815

.......... 723


X. DYNAMO: Elektrownia świata, 1815-1914 ......................

807
XI. TENEBRAE: Europa podczas zaćmienia, 1914 1945 ..............

955
XII. DIVISA ET INDIYISA: Europa podzielona i nie podzielona,

1945-1991 . . 1125


Dodatek I. Spis kapsułek ....................................

1213
Dodatek II. Objaśnienia do ilustracji ...........................

1215
Dodatek III. Kompendium historyczne ..........................

1221
Indeks geograficzny .........................................

1345
Indeks osób ............................................... 1371
Ilustracje 1-37 .................................. między 432-433
Ilustracje 38-72 ................................. między 848-849
Spis map
1. Półwysep ok. 10 000 lat p.n.e.

....................................... 18


2. Królowa Europa (Regina Europa). Miedzioryt z: Sebastian

Minister, Cosmographia universalis, lib. VI, Bazylea 1550-1554.

Za zgodą Bodleian Library

.......................................... 22


3. Wschód-Zachód: linie podziału w Europie

............................. 43


4. Europa: regiony fizyczne

........................................... 78


5. Starożytne cywilizacje egejskie: drugie tysiąclecie p.n.e.

.................. 122


6. Europa prehistoryczna ........................................

128
7. Rzym-Sycylia-Kartagina, 212 r. p.n.e.

................................ 173
8. Cesarstwo rzymskie w I w. n.e.

...................................... 180


9. Konstantynopol .......................................... 340
10. Europa: wędrówki ludów

........................................... 250


11. Podróż papieża Stefana, 753 r.

....................................... 318


12. Europa ok. roku 900 .................................. 328
13. Niderlandy, 1265

................................................. 408


14. Europa, ok. 1300

............................................. 420


15. Rozwój terytorialny Księstwa Moskiewskiego

.......................... 496


16. Europa, 1519

................................................. 510


17. Rzym starożytny i nowożytny

....................................... 612


18. Europa, 1713

................................................. 620


19. Podróż Mozarta do Pragi, 1787 ........................ 716
20. Europa, 1810 ................................... '.'.'.'.

'.'. '.'. '.', ',',,\',\'_" 722


21. Rewolucyjny Paryż: (a) Cite, (b) Kampania 1814 roku

.................... 798


22. Europa, 1815

..................................................... 808


23. Europa, 1914

................................................. 935


24. Europa podczas Wielkiej Wojny, 1914-1918 .................

958
25. Nowa Europa,1917-1922 ............................. '.'. '.'.

'.'. '.'. '.'. '. '.', 998
26. Europa podczas drugiej wojny światowej, 1939-1945

.................... 1061


27. Niemcy po roku 1945 ........................................

1117
28. Podzielona Europa, 1949-1989 ................ ..............

^^
29. Europa, 1992 ....................................... '.'.

'.', ',', ',',','_ [\ \\ 1205


Europa: Kapsułki ......................................... na

wyklejkach


Przedmowa do polskiego wydania
Europa - najnowsza i najdłuższa z moich książek wydanych w Polsce

- z pewnością będzie dla moich czytelników próbą cierpliwości,

wytrwałości i siły bicepsów. Ma 1400 stron i waży prawie dwa

kilo, za co bardzo przepraszam. Niełatwo było ją napisać, a

jeszcze większym osiągnięciem będzie ją przeczytać.
Boże igrzysko. Serce Europy i Orzeł biały, czerwona gwiazda

bezpośrednio dotyczyły historii Polski, Europa natomiast obejmuje

o wiele szerszy zakres. Odpowiadając kiedyś na pytanie, jaki cel

mi przyświecał przy pisaniu tej książki, powiedziałem niezbyt

skromnie: "Zamierzałem napisać całą historię całej Europy we

wszystkich okresach dziejów". Na szczęście, trudom towarzyszyła

wielka satysfakcja wewnętrzna - chciałbym, żeby podobne uczucie

stało się także udziałem moich czytelników.


Oczywiście, w tym miejscu nie będę szczegółowo wyjaśniać

wszystkich motywów i wszystkich okoliczności, z których zrodziła

się koncepcja tej książki. Chcę jednak powiedzieć jedno: bardzo

wiele zawdzięczam moim polskim przyjaciołom, moim studiom i

mistrzom krakowskim oraz Polsce w ogóle. Mój pogląd na historię

Europy kształtował się i dojrzewał przez długie lata zagłębiania

się w dzieje tego kraju, kiedy coraz jaśniej uświadamiałem sobie,

jak wiele cennych skarbów pozostaje ukrytych przed oczyma

większości historyków. Nie chcę przez to powiedzieć, że Polska

zajmuje w historii Europy miejsce ważniejsze niż inne kraje.

Polacy mają takie same prawa jak wszystkie inne narody podobnych

rozmiarów, o podobnym rodowodzie; bardzo się starałem, aby nie

poświęcać im nazbyt wiele uwagi. Z drugiej strony jednak,

ponieważ był taki czas, w którym bezsilna Polska niemal utraciła

swój głos w świecie, badanie jej historii dostarczyło

niezliczonych przykładów na to, jak dalece można manipulować

historycznym zapisem z pozycji interesów tych, którzy są silni.

Zobaczyłem też, jak wiele faktów istotnych, ale niewygodnych

można zwyczajnie i po prostu skazać na zapomnienie. Doświadczenie

nauczyło mnie zaglądać pod powierzchnię konwencjonalnych

wyjaśnień, wychodzić poza ramy modnych teorii i tematów, nade
Przedmowa do polskiego wydania
wszystko zaś starać się ukazywać pełny obraz wydarzeń. Głównym

celem, jaki przyświecał mi, kiedy pisałem Europę, było

wypełnienie luk, których nie starali się wypełnić inni historycy.

Piszę o Wschodzie i o Zachodzie, o rzeczach znanych i o rzeczach

nieznanych, o sprawach ważnych i o sprawach nieważnych,

tragicznych i komicznych, o tym, co złe i co dobre.


Angielskie wydanie Europy ukazało się w październiku 1996 roku w

wydawnictwie Oxford University Press. W ciągu kilkunastu

miesięcy, które upłynęły od tamtego czasu, w Wielkiej Brytanii i

w USA ukazały się kolejne wydania, a na całym świecie -ponad 50

recenzji. Było wśród nich wiele tak pochlebnych, że aż wprawiały

mnie w zakłopotanie; mimo swoich rozmiarów Europa trafiała nawet

na listy bestsellerów. Na łamach angielskich czasopism jeden z

historyków porównał ją z Dreadnoughtem -największym typem

pancernika w dziejach, inny zatytułował swoją pozytywną recenzję

"Od Lublina do Dublina". Najbardziej sobie jednak cenię opinię

znanego - także w Polsce - brytyjskiego krytyka Neala Aschersona,

który w swojej recenzji napisał:


"Po Daviesie nikt już nie będzie mógł napisać historii Europy po

staremu".


Znaleźli się też mniej przyjaźnie nastawieni krytycy (głównie w

Nowym Jorku), którzy zajęli wręcz odwrotne stanowisko. Jeden

stwierdził, że ta książka to "strata czasu", inny-że jest

"niesmaczna", jeszcze inny-że to "skandal". Wszyscy oni potępili

książkę jako "propolską". Pozwalam sobie mieć odmienne zdanie.

Nie wydaje mi się, żebym pisał o Polsce w sposób bezkrytyczny.

Jak kiedyś powiedział w Warszawie Jacek Fedorowicz, "to

nieprawda, że Davies zawsze o nas pisze dobrze. Ważne jest to, że

o nas pisze, i kropka". Tę kwestię najlepiej rozstrzygną moi

polscy czytelnicy.


Na koniec chciałbym pogratulować krakowskiemu Wydawnictwu Znak

tempa, w jakim -jako pierwsze na świecie - wypuszcza na rynek

tłumaczenie Europy. Szczególne podziękowanie należy się mojej

niestrudzonej tłumaczce, Elżbiecie Tabakow-skiej, która odniosła

kolejne zwycięstwo w zmaganiach z tekstem egzotycznym, nieznośnym

i ciągnącym się bez końca, wygrywając światowy wyścig tłumaczy

pracujących nad obcojęzycznymi wydaniami książki. Spośród ponad

pół miliona słów, które składają się na tekst, prawdziwy kłopot

sprawiło jej tylko jedno: najkrótsze ze wszystkich, nieszczęsny

rodzajnik nieokreślony w samym środku angielskiego tytułu:

Europy: a history. Zmagaliśmy się z tym słówkiem przez długie

miesiące - rozpisaliśmy nawet konkurs wśród studentów krakowskiej

anglistyki... Inspiracja nadeszła pewnego letniego wieczoru,

kiedy przy ulicy Szewskiej w Krakowie, podczas kolacji, Krystyna

Zachwatowicz, Andrzej Wajda i Jacek Wożniakowski wspólnie

stworzyli coś, co zachwyciło mnie wspaniałą ironią i humorem:

"Krótka rozprawa między panem Normanem a historią Europy".

Jednakże uznając wcześniejsze prawa Mikołaja Reja, autor i

tłumaczka proponują ostatecznie polskiemu czytelnikowi tytuł

Europa - rozprawa historyka z historią.


Oksford, w styczniu 1998
Norman Davies
Przedmowa
Niniejsza książka zawiera niewiele oryginalnych treści. Ponieważ

niemal wszystkie aspekty tematu stanowiącego jej materię zostały

już wcześniej dokładnie rozpracowane przez historyków, rzadko

rodziła się potrzeba podejmowania źródłowych badań. Jeśli mimo to

jest dziełem oryginalnym, to oryginalność ta polega jedynie na

doborze, układzie i sposobie prezentacji treści. Moim głównym

celem było nakreślić czasową i przestrzenną siatkę, w którą

wpisuje się historia Europy, a potem - nakładając na nią

wystarczająco szerokie spektrum szczegółowych tematów - przekazać

czytelnikowi wrażenie nieosiągalnej całości.


Akademickie instrumentarium zostało zredukowane do minimum. Nie

ma przypisów odnoszących czytelnika do faktów i stwierdzeń, które

można znaleźć we wszelkich powszechnie uznanych źródłach. A skoro

już mowa o źródłach, na szczególną wzmiankę zasługuje stojąca u

mnie na półce dwudziestodziewięciotomowa Encyclo-paedia

Britannica (11 wydanie z lat 1910-1911), która zdecydowanie

góruje nad wszystkimi swoimi następczyniami. Przypisy zamieszczam

tylko po to, aby podać czytelnikowi źródła mniej znanych cytatów

i informacji wykraczające poza listę standardowych podręczników'.

Nie należy zakładać, że treść niniejszej książki zawsze pozostaje

zgodna z interpretacjami, które można znaleźć w cytowanych w niej

pracach: "On ne s 'etonnera pas que la doctrine exposee dans le

texte ne soit toujours d 'accord avec les travaux auxquels ii est

renvoye en notę"2.


'' W wydaniu polskim liczba przypisów została jeszcze bardziej

zredukowana: usunięto - za zgodą Autora -odniesienia do

monograficznych źródeł anglojęzycznych, niedostępnych dla

polskiego czytelnika. Zachowano natomiast wszystkie przypisy do

cytatów, jak również te, które dotyczą poglądów uznawanych za

odosobnione lub kontrowersyjne (przyp. red.).


: "Nie należy się dziwić, że doktryna przedstawiona w tekście nie

zawsze zgodna jest z tą, którą podają prace przywoływane w

przypisach"; Ferdinand Lot, Lafin du monde antique et le debut du

Moyen Agę, Paryż 1927, s. 3.


Przedmowa
Względy akademickie, które legły u podstaw tego tomu, zostały

przedstawione we Wstępie. Natomiast układ książki wymaga być może

pewnych wyjaśnień.
Tekst został skonstruowany na kilku różnych płaszczyznach.

Dwanaście rozdziałów narracyjnych obejmuje całość dziejów Europy

- od czasów prehistorycznych po dzień dzisiejszy. Kąt widzenia

stopniowo się zmienia, jak w obiektywie ze zmienną ogniskową: od

bardzo szerokiej perspektywy Rozdziału I, który obejmuje pierwsze

pięć milionów lat, do zbliżeń w Rozdziałach XI i XII, które

omawiają wiek dwudziesty w skali mniej więcej jednej stronicy

druku na rok. Każdy rozdział zawiera wybór bardziej szczegółowych

"kapsułek" - obrazków jakby wychwyconych za pomocą teleobiektywu

i ilustrujących węższe tematy, które niejako przecinają

zasadniczy chronologiczny nurt wydarzeń. Każdy rozdział wreszcie

kończy się szerokokątnym "ujęciem" całego kontynentu, oglądanego

z jakiegoś określonego punktu obserwacyjnego. Efekt ogólny można

by przyrównać do historycznego albumu ze zdjęciami, w którym

panoramiczne tableawc mieszają się ze zbliżeniami i fotografiami

drobnych detali. Jest rzeczą zrozumiałą, że stopień dokładności,

jaki można osiągnąć na każdym z tych trzech poziomów, będzie

bardzo różny. I rzeczywiście: nie można oczekiwać, że praca

będąca syntezą dorówna normom obowiązującym przy pisaniu

naukowych monografii, które z założenia mają służyć zupełnie

innym celom.
Układ dwunastu głównych rozdziałów odpowiada konwencjonalnym

ramom przyjętym w opisach dziejów Europy. Tworzą one podstawową

siatkę chronologicz-no-geograficzną, w którą zostały wpisane

wszystkie inne tematy i zagadnienia. Główny nacisk położono na

"historię faktów": zasadnicze podziały polityczne, ruchy

kulturowe, tendencje socjoekonomiczne, które umożliwiaj ą

historykom rozbicie ogromnej masy informacji na dające się

ogarnąć (choć z konieczności sztuczne) jednostki. Akcent

chronologiczny pada na okresy średniowieczny i nowożytny, kiedy

daje się zauważyć istnienie i działanie rozpoznawalnej

europejskiej wspólnoty. Zasięg geograficzny obejmuje w jednakowym

stopniu wszystkie części Półwyspu Europejskiego -od Atlantyku po

Ural - północ, wschód, zachód, południe i środek.
Na każdym etapie starałem się stworzyć pewną przeciwwagę dla

widocznego w myśli historycznej skrzywienia w kierunku

"eurocentryzmu" i "zachodniej cywilizacji" (por. Wstęp, s. 41-44,

45-59). Ale w pracy tych rozmiarów nie sposób było wyjść z

narracją poza granice samej Europy. Sygnalizowałem mimo to

doniosłe znaczenie takich pokrewnych zagadnień, jak islam,

kolonializm czy Europa za oceanem. Sprawom Europy Wschodniej

nadana została należna im ranga. Tam gdzie należało, zostały one

włączone w nurt zasadniczych tematów dotyczących całości

kontynentu. Wątki wschodnie włączono do narracji, eksponując

takie wydarzenia, jak najazdy barbarzyńców, renesans czy

rewolucja francuska, które dotychczas zbyt często przedstawiano w

taki sposób, jakby dotyczyły wyłącznie Zachodu. Wiele miejsca

poświęciłem Słowianom, ponieważ tworzą oni największą grupę

etniczną w Europie. Wprawdzie regularnie przytaczam streszczenia

historii narodowych, lecz mowa jest nie tylko o państwach

narodowościowych, ale i o narodach nie posiadających

państwowości. Mniejszości - od heretyków i trędowatych po ţydów,

Cyganów i muzułmanów - także nie zostały pominięte milczeniem.
W rozdziałach końcowych odrzucam priorytety "alianckiego schematu

historii" (por. Wstęp, s. 68-71), bez polemicznej kontestacji.

Dwie wojny światowe zostały po-
Przedmowa
traktowane jako "dwa kolejne akty jednego dramatu"; na pierwszy

plan wysunąłem zasadniczą dla kontynentu europejskiego

rywalizację między Niemcami i Rosją. Kończący książkę rozdział

poświęcony powojennej Europie doprowadza narrację do wydarzeń z

lat 1989-1991 i rozpadu Związku Radzieckiego. Przedstawiam w nim

argumenty na poparcie tezy, że rok 1991 położył kres istnieniu

areny geopolitycznej nazwanej "Wielkim Trójkątem", której

początki sięgają początków XX wieku (por. Dodatek III, 86), a

której koniec stanowi stosowną cezurę w toczącej się nadal

opowieści. Nadchodzące XXI stulecie stwarza nowe szansę na

zaplanowanie nowej Europy.
Kapsułki, których jest w książce 301 (por. Dodatek I), mają do

spełnienia kilka zadań. Zwracają uwagę czytelnika na różnorodność

detali, na które w innym przypadku nie byłoby miejsca pośród

uogólnień i uproszczeń syntetycznej historiografii. Czasem

wprowadzaj ą tematy wykraczające poza granice zasadniczych

rozdziałów. Wreszcie, stanowią przykłady wszelkiego rodzaju

kuriozów, kaprysów i pozbawionych konsekwencji bocznych nurtów,

które historyk może łatwo przeoczyć, jeśli traktuje swój

przedmiot z nadmierną powagą. Ponad wszystko jednak wybrałem je z

myślą o tym, aby dać czytelnikowi jak najbogatszy przegląd

"nowych metod, nowych dyscyplin i nowych dziedzin" we

współczesnych badaniach. Zawierają próbki pochodzące z około

sześćdziesięciu dziedzin wiedzy i są rozsiane po wszystkich

rozdziałach, z maksymalnym rozrzutem okresów, miejsc i materii. Z

przyczyn arbitralnych - ze względu na rozmiary tej książki,

cierpliwość wydawców i wytrwałość autora - ich początkową listę

trzeba było ostatecznie ograniczyć. Autor ma jednak nadzieję, że

zastosowana przez niego technika pointylistyczna wywoła

zamierzone wrażenie, nawet przy użyciu mniejszej liczby

punkcików.


Każda kapsułka jest zakotwiczona w głównym tekście książki za

pomocą odwołania do konkretnego punktu w czasie i przestrzeni;

każdą oznacza słowo-hasło, które jest zarazem streszczeniem jej

zawartości. Każdą można potraktować jako osobną ca-łostkę, ale

można ją też odczytać jako element narracji, w którą została

wbudowana.


Migawki, których jest w sumie dwanaście, mają stanowić serię

panoramicznych obrazków zmieniającej się mapy Europy. Zatrzymują

w bezruchu klatkę przewijanego chronologicznie filmu, zazwyczaj w

punktach o symbolicznym znaczeniu, zmuszając do chwili postoju w

zawrotnym pędzie przez bezmiar czasu i przestrzeni. Powinny stać

się dla czytelnika szansą na złapanie oddechu i na

przeprowadzenie rekapitulacji rozlicznych przemian, które

zachodziły na wielu różnych frontach w każdym określonym momencie

dziejów. Celowo zostały zogniskowane na jednym wybranym punkcie

widzenia, bez jakiejkolwiek próby wyważania mnogości opinii i

możliwych perspektyw, jakie niewątpliwie musiały istnieć. Są pod

tym względem bezwstydnie subiektywne i impresjonistyczne. W

niektórych przypadkach sięgają granic kontrowersyjnego terytorium

historycznej "partyzantki", łącząc znane wydarzenia z nie

udokumentowanymi przypuszczeniami. Można by uznać, że - podobnie

jak kilka innych elementów tej książki - wykraczaj ą poza

konwencjonalne granice akademickich argumentów i analiz. A jeśli

tak, to powinny zwrócić uwagę czytelnika nie tylko na wielką

różnorodność przeszłości Europy, ale i na równie wielką

różnorodność pryzmatów, przez które można ją oglądać.


Książka powstawała głównie w Oksfordzie. Wiele zawdzięcza

bogactwu starych zasobów Bodleian Library, podobnie jak bogactwu

starych tradycji świadczonych przez
Przedmowa
tę bibliotekę usług. Pomogły także stypendia łaskawie przyznane

autorowi przez Insti-tut fur die Wissenschaften vom Menschen w

Wiedniu i przez Instytut Badań Ukraini-stycznych przy

Uniwersytecie Harvarda. Kolorytu dodało jej kilka podróży w głąb

kontynentu europejskiego, które zbiegły się z okresem pisania -

zwłaszcza doświadczenia zdobyte na Białorusi i Ukrainie, w drodze

z Bawarii do Bolonii, we francuskich i szwajcarskich Alpach, w

Holandii, na Węgrzech i w Wandei.


Chciałbym w tym miejscu odnotować także roczny urlop naukowy,

którego udzieliła mi Szkoła Studiów Słowiańskich i

Wschodnioeuropejskich Uniwersytetu w Londynie, pod warunkiem, że

zostaną zebrane prywatne fundusze na pokrycie kosztów zastępstwa

w prowadzeniu zajęć dydaktycznych. W innych okresach - kiedy

urlopu mi nie udzielano - książka odnosiła zapewne korzyści

płynące z dyscypliny narzucanej pisaniu we wszystkich miejscach

mogących stanowić inspirację: w pociągach, w samolotach, w

stołówkach, w szpitalnych poczekalniach, na hawajskich plażach, w

tylnych rzędach cudzych sal seminaryjnych, a nawet na parkingu

przed bramą krematorium. Dziękuję także za specjalne subsydium

przyznane przez wydawnictwa Heinemann i Mandarin dla

przyspieszenia prac nad przygotowywaniem materiałów pomocniczych.
Chciałbym podziękować kolegom i przyjaciołom, którzy byli

pierwszymi czytelnikami poszczególnych rozdziałów i podrozdziałów

- Barry' emu Cuniiffe, Stephanie West, Rietowi van Bremenowi,

Davidowi Morganowi, Dayidowi Eltisowi, Fanii Oz-Salzbur-ger,

Markowi Almondowi oraz Timothy'emu Gartonowi Ashowi; tłumowi

pomocników i konsultantów, wśród których chciałbym wymienić

Tony'ego Armstronga, Sylvię Astle, Alexa Boyda, Michaela Brancha,

Lawrence'a Broclissa, Caroline Brownstone, Gordona Craiga,

Richarda Cramptona, Jima Cutsalla, Reesa Daviesa, Reginę Davy,

Denisa Dele-tanta, Geoffreya Ellisa, Rogera Greene'a, Hugona

Gryna, Michaela Hursta, Gerainta Jen-kinsa, Mahmuda Khana, Marię

Korzeniewicz, Grzegorza Króla, lana McKellena, Dimi-triego

Obolensky'ego, Laszlo Petera, Roberta Pynsenta, Martyna Rady,

Mary Seton--Watson, Heidrun Speedy, Christine Stone, Athenę

Syriatou, Evę Travers, Luke'a Tread-wella, Petera Vareya oraz

Marię Widowson i Siergieja Jakowenkę; armii sekretarek z

"Kingsley" na czele; redaktorkom tomu - Sarze Barrett i Sally

Kendall; Gili Metcalfe, która zebrała ilustracje; Rogerowi

Moorhouse, który opracował indeks; Kenowi Wasso-wi i Timowi

Aspenowi, którzy przygotowali mapy; ilustratorowi Andrew Boagowi;

moim redaktorom z wydawnictw Oxford University Press i Mandarin;

kierownikowi całego przedsięwzięcia Patrickowi Duffy, a przede

wszystkim mojej żonie, ponieważ bez jej wsparcia i cierpliwości

całe przedsięwzięcie nigdy nie doczekałoby się pomyślnego

zakończenia. Za znalezienie czarnego kota nagrody nie

przewidziano3.


Istnieją uzasadnione powody, aby przypuszczać, że historia Europy

stanowi odpowiedni temat do akademickich rozważań, rzetelnie

osadzony w przeszłych wydarzeniach, które się rzeczywiście

działy. Ale przeszłość Europy można przywołać jedynie za

pośrednictwem ulotnych migawek, fragmentarycznych badań i

wyrywkowych sondaży. Ni-

  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   182


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna