Nowych wrażEŃ I przygód nie zatarł jeszcze czas c. G. a e. Stukot kóŁ miarowym taktem do snu tuli nas f. C. D. G



Pobieranie 231.4 Kb.
Strona5/7
Data28.04.2016
Rozmiar231.4 Kb.
1   2   3   4   5   6   7

KONIK


ZA ROK MOŻE DWA SCHODAMI NA STRYCH Am.

ODEJDĄ Z OŁOWIU ŻOŁNIERZE E7.

PRZEMINIE JAK WIATR UŚMIECHÓW TWYCH ŚWIAT

KOLORY MARZENIOM ODBIERZE Am.

ZA ROK MOŻE DWA SCHODAMI NA STRYCH

ZA MISIEM KUDŁATYM POCZŁAPIĄ BEZTROSKIE TWE DNI Dm.

ZOBACZYSZ ŻE JEDNAK WSPANIAŁY BYŁ ON Am.E7.

KONIK Z DRZEWA KOŃ NA BIEGUNACH A.E7.

ZWYKŁA ZABAWKA ZWYKŁA HUŚTAWKA A ROZKOŁYSZE ROZBAWI Am.

KONIK Z DRZEWA KOŃ NA BIEGUNACH A.E7.

PRZYJACIEL WIOSNY UŚMIECH RADOSNY

KAŻDY POWINIEN GO MIEĆ Am.
KŁOPOTÓW MASZ STO I ZMARTWIEŃ MASZ STO

CODZIENNIE TO TRWA KARUZELA CZY PIŁKA CZY GRA

CZY LALKA CO ŁKA CO CZAS TWÓJ BEZ RESZTY ZABIERA

ULICA SZEROKA WYSTAWA TO TU PRZYSTANIESZ NA CHWILĘ ZDZIWIONA UŚMIECHNIJ SIĘ WIĘC

ZAWOŁAJ JAK WTEDY GDY KONIK CIĘ NIÓSŁ

KONIK Z DRZEWA KOŃ NA BIEGUNACH………………
WESOŁY TO DZIEŃ WSPANIAŁY TO DZIEŃ

WRACAJĄ Z OŁOWIU ŻOŁNIERZE SCHODAMI NA DÓŁ

ZE STRYCHU AŻ TU WRACAJĄ LECZ JUŻ NIE DO CIEBIE

BY TEŻ KTOŚ JAK TY WSPANIAŁE MIAŁ DNI

POWRACA PRZYJACIELTENZWIOSNY

DLACZEGO TO KAŻDY JUŻ WIE

NA PLECACH PRZYNIOSŁAŚ GO TU

KONIK Z DRZEWA KOŃ NA BIEGUNACH………….

PROLOG DO BALLAD



$
GDY DZIEŃ SIĘ KOŃCZY I NOC ZAPADA D.G.D.

WTEDY PRZYCHODZI DO NAS BALLADA A.A7.D.

O BARWNYM ŻYCIU NAM OPOWIADA G.D.

NA WSZYSTKO RADĘ DOBRĄ MA A.A7.D.

WIĘC GDY SIĘ BRACIE COŚ NIE UKŁADA

PAMIĘTAJ ZAWSZE ŻE JEST BALLADA

O BARWNYM ŻYCIU NAM OPOWIADA

NA WSZYSTKA RADĘ DOBRĄ MA

÷

WĘDRUJE Z NAMI SKALISTĄ DROGĄ

DALEJ NIŻ OCZY DOSIĘGNĄĆ MOGĄ

ŚPIEWA DLA WSZYSTKICH I DLA NIKOGO

NA WSZYSTKO RADĘ DOBRĄ MA

WIĘC GDY SIĘ BRACIE…………………..

÷

O SREBRNYCH RZEKACH W KANIONACH RWĄCYCH

I SZAREJ PRERII SPALONEJ SŁOŃCEM

ŻYWICZNYCH LASACH LASACH BEZ BEZ KOŃCA

BALLADA OPOWIADA NAM

WIĘC GDY SIĘ BRACIE ………………….

NOC CZERWCOWA




KIEDY NOC SIĘ POWIETRZU ZACZYNA D.em.

WTEDY NOC JEST JAK MŁODA DZIEWCZYNA G.D.

WSZYSTKO CIESZY JĄ I WSZYSTKO ŚMIESZY D.em.

WSZYSTKO CHCIAŁABY W RĘCE BRAĆ G.D.

JA JESTEM NOC CZERWCOWA KRÓLOWA JAŚMINOWA

ZAPATRZCIE SIĘ W MOJE RĘCE

WSŁUCHAJCIE SIĘ W ŚPIEWNY CHŁÓD
DIABEŁ DUŻO JEJ DAJE W PODARKU

GWIAZD FAŁSZYWYCH Z GWIEZDNEGO JARMARKU

NOC TE GWIAZDY DO USZU PRZYMIERZA

I Z GWIAZDAMI CHCIAŁABY SPAĆ

JA JESTEM NOC CZERWCOWA………………………
ALE ZANIM MROK GWIEZDNY JĄ OPLÓTŁ

IDZIE KROKIEM TANECZNYM PRZEZ OGRÓD

PO OGRODZIE PRZEZ CIEMNĄ ULICĘ

DZWONIĄ NOCY CIĘŻKIE ZAUSZNICE

I PRZ KAŻDYM TANECZNYM OBROCIE

SZMARAGDAMI BŁYSZCZĄ KOŁKI W PŁOCIE

WRESZCIE DO NAS POD SAME OKNA

I TAK TAŃCZY I ŚPIEWA NAM

JA JESTEM NOC CZERWCOWA…………………….

WATRA




JASNO PŁONIE WATRA W LESIE D.A7.D.A7.D.G.D.A7.D.

ECHO PIOSNKĘ NIESIE W DAL

I ROZLEGA SIĘ DOKOŁA

PIEŚŃ CUDOWNYCH GORCZAŃSKICH HAL BIS
WIECZÓR DO SNU NAS KOŁYSZE

KAMIENICY DZIKIEJ SZUM

SZELEST WIATRU I TRZASK OGNIA

TO GORCZAŃSKI ŚPIEWA BÓR BIS
W TAKT MELODII TEJ ZASYPIA

TAJEMNICY PEŁEN LAS

A NA WIERCHACH GDZIEŚ ROZTACZA

KRĄGŁY KSIĘŻYC SREBRZYSTY BLASK BIS
PRZY OGNISKU WIARA SIEDZI

I GOTUJE BARSZCZYK SWÓJ

A KTO BARSZCZYK TEN SPRÓBUJE

TEN PRAWDZIWY GORCZAŃSKI ZBÓJ BIS

W GÓRACH NIE MA JUŻ NIKOGO




LATO ZAMKNIĘTE KLUCZEM PTAKÓW Am.DM.

ZOSTAWIA TYLKO SWE WSPOMNIENIA G.C.

JESIEŃ ODWAŻNIE STAWIA KROKI Dm.Am.

ZACZYNA MGŁAMI DYSZEĆ ZIEMIA H7.E7.
Rf.A W GÓRACH NIE MA JUŻ NIKOGO

NIEBO NAS STRASZY NIEPOGODĄ

LATO DO CIEPŁYCH STRON UMYKA

W SKŁĘBIONYCH CHMURACH I STRUMYKACH
NA NIEBIE MOKRYM OD JESIENNEJ SŁOTY

KOCZUJE TABOR ŻALU I TĘSKNOTY

A DRZEWA POGUBIŁY LIŚCIE

NA WCZESNE MROZÓW PRZYJŚCIE
Rf.A W GÓRACH NIE MA JUŻ NIKOGO……………………
WIATR TYLKO PLĄCZE SIĘ DOKOŁA

NA WRZOSACH PAJĘCZYNY WIESZA

I ZASYPIAJĄ LEŚNE ZIOŁA

JAK SMUTNE STROFY TEGO WIERSZA
Rf.A W GÓRACH NIE MA JUŻ NIKOGO……………………..


1   2   3   4   5   6   7


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna