Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1990



Pobieranie 9.02 Mb.
Strona88/162
Data28.04.2016
Rozmiar9.02 Mb.
1   ...   84   85   86   87   88   89   90   91   ...   162

Makrokefalowie (gr. Makrokefalo], dosł. wiel-kogłowi) plemię żyjące na poluduiowo-wschod-nim wybrzeżu Morza Czarnego, na zachód od Kolchidy. Podobno nowo narodzonym dzieciom powiększali sztucznie (za pomocą podwiązywa-nia i ściskania) czaszki, stąd nazwa M. Zamiesz­kiwali ziemie leżące między rzekami Ofis i Kerasos, możliwe, że tereny zamieszkiwane przez nich sięgały do Trapezuntu. Plemię identyfiko­wane jest przez wielu uczonych z Makronami (zob.).

Makron attycki malarz waz w technice czer-wonofigurowej okresu stylu surowego (zob. ce­ramika). Sygnatury jego występują wraz z pod­pisem (epójesen) Hierona, właściciela warsztatu. Obecnie 162 wazy anonimowe przypisuje się temu malarzowi. Artystę cechuje precyzja rysun­ku i lekkość ujęcia tematu narracyjnego, w prze­ciwieństwie do epickości Eufroniosa czy tra­gizmu przedstawień na wazach Brygosa.

Makronowie (gr. Mdkrónes, Machorones, łac. Macrones) dzikie i wojownicze plemię na wschód od Kolchidy. Za pomocą podwiązywania i ści-

Maksencjusz

443


Malałaś

skania wydłużali sztucznie czaszki noworodkom. W czasach Strabona nosili nazwę Sannoj. W cza­sach nowożytnych często identyfikowani przez uczonych z Makrokefalami (zob.).



Makseocjusz (Marcus Aurelius Yalerius Ma-xentius) syn Maksymiana Herkuliusa i Entropii, cesarz rzymski (306 - 312). Po śmierci Konstan-tyna Chlorusa w r. 306 legiony w Brytanii ob­wołały cesarzem jego syna, Konstantyna, któ­rego Galeriusz uznał cezarem. Wkrótce potem M; korzystając z poparcia plebsu i pretorianów, ogłosił się cesarzem w Rzymie. Nie zyskawszy aprobaty Galeriusza, M. chcąc podnieść swój autorytet, wezwał do siebie ojca, Maksymiana, i skłonił go do cofnięcia abdykacji. Zarówno wyprawa prawnie wybranego Augusta Sewera, jak i późniejsza Galeriusza zostały przez M. i Maksymiana odparte. Po ujęciu i straceniu Sewera M. przejął w zarząd całą należącą do Sewera dzielnicę, tj. Italię. Hiszpanię i Afrykę. Mimo że przy podziale władzy dokonanym w Kamuntum (w r. 308) panowanie M. nie zostało zatwierdzone i zarząd jego prowincji powierzono Licynianowi Licyniuszowi, M. wła­dzę utrzymał nadal, stając się faktycznie piątym władcą imperium obok Galeriusza, Maksymina Daji, Konstantyna i Licyniana Licyniusza. An­tagonizmy panujące w stosunkach pomiędzy po­szczególnymi władcami doprowadziły w r. 312 do starcia między M. a Konstantynem. Walka zakończyła się klęską M. przy Moście Mulwij-skim koło Rzymu. M. podczas ucieczki utonął w Tybrze (28 października 312 r.). Jako prze­ciwnik Konstantyna, pierwszego władcy chrześ­cijańskiego, w późniejszych biografiach został M. przedstawiony w niezbyt korzystnym świetle.

Maksimos zob. Maksymos.

Maksymian zob. Maximianus.

Maksyminus 1. M. Trak (Caius Julius Verus Mwciminus) urodzony w Tracji w r. 173 n.e., syn chłopa trackiego. Cesarz rzymski w latach 235 - 238, był pierwszym z cesarzy wybieranych przez wojsko. Prawdopodobnie stał na czele spisku przeciw Aleksandrowi Sewerowi, po któ­rego zamordowaniu został obwołany cesarzem. W swej polityce wewnętrznej dążył przede wszystkim do zdobycia popularności wśród żoł­nierzy, nie liczył się zupełnie z senatem. Podjął walkę z plemionami germańskimi i naddunajskimi. Obciążył państwo wydatkami na zbroje­nie, przygotowując wyprawę przeciw Germanom. Rządy jego wywołały niezadowolenie wszystkich

warstw ludności cywilnej: w r. 238 n.e. wybuchło powstanie w Afryce, gdzie ogłoszono cesarzem Marka Antoniusza Gordiana. Powstanie prze­niosło się do Italii, gdzie senat po śmierci Gor­diana wybrał dwu cesarzy: Klodiusza Pupienusa i Celiusza Balbinusa. M. ruszył na Rzym, ale został zamordowany przez swoich żołnierzy w czasie oblężenia Akwilei. 2. M. Da (.Caius Yalerws M. Dnia), siostrzeniec cesarza Gale­riusza, adoptowany przez niego. W r. 305 n.e. po abdykacji Dioklecjana i Maksymiana powo­łany został na cesarza prowincji wschodnich. W walce Konstantyna z Maksencjuszem stanął po stronie tego ostatniego. W r. 313 pokonany przez Licyniusza uszedł do Azji Mn. Zmarł w tym samym roku w Cylicji. 3. M. Yicto-rinus zob. Maximiis 9.

Maksymos (Maksimos) l, M. z Tyru, grecki filozof neoplatonik, retor, sofista, żyjący w dru­giej poł. II w. n.e. Zachowało się 41 jego de­klamacji, Dialekseis, na tematy dotyczące etyki i teologii, tak np. w mowach O przyjemności, ze jeśli nawet jest dobrem, to nietrwałym i Jaki jest cel filozofii polemizuje z poglądami Epikura;

w deklamacjach filozoficznych, jak np. Co to jest wiedza?. Czy życie cynika prowadzi do do' skonalośct i w innych jest eklektykiem. Roz­prawia także na tematy teologiczne, np. o prze­znaczeniu, o opatrzności bożej, o wieszczeniu itp. Deklamacje M. zbliżone są w swej formie do tzw. diatryb cynicko-stoickich. 2. M. z Efezu (Efesios), filozof neoplatonik z IV w. n.e. Nau­czyciel i przyjaciel Juliana Apostaty, którego miał nakłonić do odstępstwa od chrześcijaństwa i do odrodzenia religii helleńskiej w duchu neo-platońskim. Prześladowany po śmierci Juliana, zginął zamordowany za Walensa. Jego dzieła, pisane po grecku, oparte na magii i astrologii, zaginęły.



Maksymus zob. Maximus.

Maktorion (gr.; łac. Mactortum, dziś prawdo­podobnie Mazzarino) miasto w południowej Sycylii, na pomoc od Gela, nad rzeką Gelas.

Malaca (Malaka) dziś Malaga; miasto w pół-nocno-wschodniej Hiszpanii, u ujścia malej rze­czki o tej samej nazwie, znany ośrodek rybacki;

kolonia fenicka, ciyitas foederata w czasach Pliniusza Starszego.



Malakos zob. Apollonios 7.

Malałaś (Malelas) Jan z syryjskiej Antiochii, żyjący w drugiej poł. VI w. n.e., autor napisanej po grecku Kroniki Świata (Chronografid) w 18

malarstwo antyczne

444


malarstwo antyczne

księgach, zachowanej w skrócie. Dzieło, nieu­dolne w kompozycji i napisane wulgarnym ję­zykiem, nacechowane jest nieuctwem i brakiem krytycyzmu.



malarstwo antyczne Źródła. Antyczne, spe­cjalne opracowania zagadnienia nie zachowały się, podobnie jak prawie zupełnie nie zachowały się zabytki antycznego m. sztalugowego, o któ­rym tu głównie będzie mowa. Najważniejszym źródłem do zagadnienia jest referat Pliniusza na ten temat, zawarty w 35 księdze jego Naturalis Historia i dający głównie historię greckich ma­larzy. Dalszych wiadomości dostarcza szereg przygodnych wypowiedzi pisarzy antycznych oraz nieliczne zabytki m. sztalugowego, głów­nie portrety mumiowe grecko-rzymskie, mające wprawdzie przeznaczenie kultowe egipskie, ale wykonane przez greckich rzemieślników dla greckich lub zgrecyzowanych odbiorców, w tech­nikach i stylach greckiego m.. sztalugowego. Techniki m. antycznego. Pliniusz za swym greckim źródłem dzieli malarzy na penicillo pingentes malujących pędzlem, i na encausto pingentes malujących enkaustycznie, a więc nie pędzlem, lecz narzędziami metalowymi, z wy­jątkiem enkaustyki pędzlowej. Do technik peni­cillo pingentes, których Pliniusz szczegółowo nie wymienia, należały techniki tempery czystej, woskowej i enkaustycznej, oraz techniki m. ściennego, jak techniki buon fresco i technika mieszana freskowo-temperowa. Znana od tysięcy lat technika tempery czystej operowała spoi­wami temperowymi: białkiem, żółtkiem, klejami roślinnylrf i zwierzęcymi, mlekiem, mlekiem wa­piennym itp. Malowano obrazy na tablicach drewnianych, rzadziej na płótnie, pergaminie, szkle. Drewniane tablice gruntowano mieszaniną kredy lub gipsu i klejów, dla zakrycia słojów drewna i wytworzenia równej i gładkiej po­wierzchni pod malowidło. Gruntowanie białą farbą zwiększało silę światła plam barwnych. Nanoszono je warstwami i starannie gładzono, a po wyschnięciu malowano motyw. Wadą techniki temperowej było operowanie organicz­nymi, łatwo psującymi się spoiwami oraz chuda i po wyschnięciu matowa plama barwna obrazu. Zaletą jej była możność wykonywania obrazów stosunkowo szybko i w dowolnej wielkości. W technice tempery woskowej do spoiw tem­pery czystej dodawano wosk punicki, który był przezroczysty i dawał się upłynniać na zimno lub przy słabym podgrzaniu. Poprawiał on pla­styczność plamy barwnej i siłę kolorystyki obra­zu. W technice tempery enkaustycznej nagrze­wano gorącym rr.etalowym narzędziem, zw. kau-terion, powierzchnię.. malowidła, wykonanego w temperze woskowej. Uzyskiwano gładką fak­turę i lśniącą powierzchnię obrazu. Wynalazcą tempery enkaustycznej był malarz Parrasjos z Efe­zu. Na zakończenie pracy w technikach tempe­rowych stosowano jeszcze lazury końcowe, które chroniły obraz przed zniszczeniem i użyczały lśnienia kolorystyce obrazu. Wspólną cechą technik enkaustycznych było używanie płyn­nego, gorącego, zwykłego wosku pszczelego jako spoiwa dla farb, nie psującego się pod działaniem czynników atmosferycznych oraz — nagrzewanie powierzchni malowideł. Znano trzy czyste, niemieszane techniki enkaustyczne: była to technika cestrowa, kauteriowa i pędzlowa. W technice cestrowej posługiwano się metalowym rylcem jako narzędziem pracy, a ulubionym tłem były płytki z kości słoniowej. Na nich rysowano mo­tyw, pogłębiano go rylcem do formy rytów i na­stępnie całość powlekano barwionym woskiem. Na zakończenie powierzchnię malowidła na­grzewano i następnie polerowano lnianym płót­nem. Uzyskiwano w ten sposób efekty rysun­kowe, światłocienia natomiast malarskiego i to­nowanej plamy barwnej ta technika nie dawała. Efekty światłocieniowe realizowała wynaleziona przy końcu V wieku przed n.e. technika enkau­styki kauteriowej. Malarz posługiwał się dwoma metalowymi kauterionami (zw. również rhabdion pałeczka), których jeden koniec miał formę łyżeczki, a drugi był zakończony plasko--spiczaście. Łyżeczkowatym końcem kauterionu nanoszono na tło przewidziane plamy barwne, które położone na chłodniejsze, drewniane tło natychmiast na nim zastygały tak, że obraz wyglądał jak mozaika plam barwnych o nierów­nej powierzchni i niepowiązanych ze sobą tonami przejściowymi. Żeby te tony uzyskać i wygładzić powierzchnię obrazu, ogrzanymi płasko-spicza-stymi końcami kauterionów dotykano powierz­chni plam, upłynniano ją na chwilę i w ten sposób uzyskiwano tony przejściowe. Na koniec wygładzano powierzchnię obrazu, o ile na to pozwalały metalowe narzędzia pracy. Uzyski­wano obrazy o plamie barwnej plastycznej, głębokiej i połyskliwej. Była to technika wysoce artystyczna, ale równocześnie bardzo żmudna i pracochłonna, przez co nie pozwalała w zasa­dzie na malowanie obrazów większego formatu.

malarstwo antyczne

445


malarstwo antyczne

By móc jednak wykonywać enkaustycznie i takie obrazy, wprowadzano do greckiego m. sztalu­gowego technikę enkaustyki pędzlowej, sto­sowaną dotychczas tylko w m. użytkowym, do malowania okrętów. Żeby wosk dłużej utrzymać w stanie płynnym dodawano do niego oleju, który go rozrzedzał, i malowano takim spoiwem tylko mniej ważne części obrazu, jak tło, szaty i ozdoby, twarz zaś i nagie partie ciała przedsta­wianych postaci wykonywano w technice enkau­styki kauteriowej, jako bardziej artystycznej. Wynalazcą enkaustyki kauteriowej był malarz Arystydes Starszy, co miało miejsce przy końcu V wieku; enkaustykę pędzlową przyswoili m. sztalugowemu malarze Pausjas z Sikionu i Nikiasz Ateńczyk. Malowidłom ściennym dawa­no z reguły grubą wyprawę piaskowo-wapienną, najlepiej sześciowarstwową, zwaną tectorium. Trzy górne warstwy wyprawy miały domieszkę proszku mannurkowego. Malowidła freskowe wykony­wano na mokrym tle, farbami na spoiwie z mleka wapiennego. Malowano też na suchym tecto­rium, ale tym samym spoiwem. Często stosowano technikę mieszaną: tło wykonywano al fresco i następnie gładzono, a motyw właściwy wykony­wano w technice temperowej, na sucho. Technika buon fresco znana była od II tysiąclecia z kul­tury kreteńskiej. Z techniki enkaustyki pędzlowej rozwinęła się prawdopodobnie w czasach cesar­stwa rzymskiego najpierw technika mieszana, olejno-woskowa, a następnie czysto olejna, kiedy wosk wyrugowano zupełnie ze spoiwa jako uciążliwy w użyciu. W VI w. n.e., kiedy technikę olejną wspomina lekarz Aetios jako coś zwykłego, była już ona faktem dokonanym. Przyjmuje się, iż portrety mumiowe wykonane pędzlem, ale w żadnej ze znanych technik, a przy tym ściemniałe, są wykonane w technice olejnej. Wynalazcami m. byli, według Greków, Egip­cjanie. W Grecji najstarszymi ogniskami malar­skimi były Korynt i Sikion. Najstarszą techniką malarską była technika konturowa, zwana przez Pliniusza pictura linearis. Drugą fazą w rozwoju malarstwa antycznego była technika sylwetowa, singulis coloribus, technika mono-chromiczna, operująca jedną z trzech farb: białą, czarną lub czerwoną. Technika sylwetowa wystę­puje zwykle w połączeniu z techniką konturo­wą jako technika mieszana, konturowo-syl-wetowa. Monochromizm występował nie tylko w m. archaicznym, prymitywnym. Jego udo­skonalone odmiany istniały w epoce klasycznej,

hellenistycznej i w czasach rzymskich. Drugą fazą monochromizmu był monochromizm stosujący światłocień malarski i tonowaną plamę barwną, wynaleziony najprawdopodobniej przez Zeuksisa w drugiej poł. V w. Twórcą trzeciej i ostatniej fazy rozwojowej antycznego m. monochromicz-nego był żyjący w czasach Aleksandra Wielkiego malarz Filoksenos z Eretrii, wynalazca techniki zw. płetwa compendiarfa. Operowała ona rów­nież światłocieniem malarskim, ale celowo nego­wała rysunek konturów motywów, co tak iry­towało Kwintyliana czy Petroniusza. Pojęcie o malowidłach wykonanych monochromicznie w picturia compendiaria daje żółty fresk z domu Liwii na Palatynie. Przy końcu VII lub na symym początku VI w. p.n.e. malarz ateński Eumaros wprowadził odmienną farbę kamacyjną dla obu płci: dla kobiet białą, dla mężczyzn żółtawą. W m. wazowym, zwłaszcza w stylu czamofigu-rowym, karnacja mężczyzn ze względów tech­nicznych jest czarna. Różnice wówczas między m. sztalugowym a stosowanym, jak np. wazo­wym, były niewielkie i głównie techniczne: m. artystyczne posługiwało się techniką tempery i miało białe tło malarskie, natomiast m. wazowe operowało farbami ceramicznymi i glinianym podobraziem wazowym. Około poł. V w. p.n.e. zaszły w greckim m. sztalugowym zasadnicze zmiany. Polignot z Tazos, twórca słynnych ma­lowideł ściennych, i Ateńczyk Mikon wprowa­dzili do greckiego m. sztalugowego, dotychczas przeważnie monochromicznego, czwartą farbę, żółtą. Z tą chwilą m. stało się m. oligochromicz-nym (kilkubarwnym), czterobarwnym. Oligo-chromistami byli najsłynniejsi greccy malarze drugiej poł. V i IV w. p.n.e. z Apellesem, Zeuk-sisem, Parrasjosem na czele. Malarz Agatarchos z Samos po raz pierwszy w dziejach świata odkrył i opracował zasady perspektywy linio­wej i sporządził perspektywicznie wykonane dekoracje do jednej z tragedii Ajschylosa. Inno­wacja podobała się. Sofokles wprowadził na stałe m. perspektywiczne (nazwane od miejsca wysta­wienia m. scenicznym, skemgrafia) do teatru ateń­skiego. Za podnietą Agatarchosa uczeni Anaksa-goras z Klazomenaj i Demokryt z Abdery pra­cowali dalej nad tym zagadnieniem, a przedsta­wicielowi złotej młodzieży ateńskiej, Alkibiadesowi, tak się podobały obrazy namalowane perspektywicznie, że przez uwięzienie Agatar­chosa w swoim mieszkaniu prywatnym zmusił go do ozdobienia ścian mieszkania takimi malo-



-ib(biu yafzsJBiA Anz3iuioJqoo3iio 'Bnrazpoqood oSappwa bs 3} AsidazJd zi 'OBiApul araizp oSaMS mpazood Bn •BzpJ3iA}s ures uo 03 *Bso{iqd03qJ, nrappBiBuAa apsiA^zao (ai ain oSan[SJB(mu

BlirapOpBIMS BOTBMOSOłS UI31S^S U3J, '(9WVf SS.19A

-uos) n{Ą op 'BnoooJApo B(Kq spzsaJA za} Aza

'(SU3f3t(fSD.t WW9JX9p p0) OMBJd TO '(W/OIJ9A tUO.t)SMlS p0 IS) OM8( BU 003IU BUOOOJMZ Z31

^za '(aiJof ouayl uf) wKofeyloi} ro(op;M m C(Aq zjbmi Azo :XZJBAł anialABłsn po oipBuod o{bz



-a\vz arcrapopBiMS anrazpa^ •azsfaniiisfBn snrap

(pBp[ BUJBZ3 feqJBJ fetUBS ZBJO itl^p^X^ felTOMZ

'faarezo i fauoMJazo z tirezsaliH feqJCJ 3ani05[ b^

-Xuuiai3 bz Sis (BMBpAw 2reJqo iisaf 'ni[pBdAtt m 03((A» (p'8!^ II wtWtłJ •fanoAuaza oqp f3uo[

-alzoiimara ^qreJ i3SO(i fazsi[SiA siu^pop zazJd 3UBi(Si(zn 'azsfamiis ainara {pepi ui3}0d 'f3tBiq XqJtJ owili fa»siiap fauKatiuBit KqJBJ op anrezs

-amiop zazJd 'j miituni 'płBiMS qoAzsMJaid SqreJ {p^p[ 18(011 z 'faaoAuazo AqJBJ ooani f3»si[3p fan

-K3BUJB5[ AqJBJ op anrezs3iuiop zazłd (BA\t5[sAzn 'j oyo^ 'amozoj XzsAuaid 9913 •f3UO[aizouni3p AqJBJ o33iu stfiwts woj vwnqw3ut op aiirezs

-3iuiop zazJd pMp(s^zn ogawzouuisp CTuap oS3ZSA\J3id &qrej[ 'nzBJqo ymyeCszid atu Są 'm

-ap tinazpBpi po (OTAzoBz 'BjaaloopBrM^ eniazp

-Bp[ 'o3aAOJorBA BnreAoppom op (izpoq33zid aind&iSBn e 'rapsod q3XireMOiBin B(Bp ai^red siSBU i zjbmi cti ptp(pod zje[bui {TqoJ qoKnpfa

-Bnre3[ qJBJ qoK} z fsnpaf z 'fanopizoirmap i fan



-o».Ktx3 'f3l{9z 'fa{Biq :qJBJ q33J8»zo anrezsanuz zazJd nuĄBłSMod 'nuAnBzsanu mreq.rBJ Aj^q auMoBu.resi KqJBJ ••eptiq Bf3eare>[ 'opuJod vuo^q

-W3W I BłjOZ II^ZO t)SIpp t:f3EnJS?[ — SlyWIS WJm3 Vm^qU13UI 'BMOZOł XZ3 BUOAUaZO BfOBUJB3[

- o?!?^ auoJiqui3M 'B(Biq ^f3CTiJB3[ — opipuos



DUO^qU13W :SOIiqdOaqJ, BUZ lfOBUJB5[ SfBZpOJ

Alatzo aJ, 'fainnap i fawz TaMozpJ fas fanoMJaza



'(3{Biq :lf3Bttre3I A^fBZpOJ q3W31ZO ZBJO Mpt

-U30reJ3dlU3t q03J3}Z3 'f8UZ3i(ZIJ-OqOi

-W>-\ M9dAl q33J31Z3 niUBM-BISMOd O B(BMOpA03p

^zoap q3Ai z pupaf uinppni 3ituziire3JO a is3v/A

-azJd tip[yi 'p(oz [31(9? i faorezo 'iM-ni 'Xm33[J i]Xzo nzn(s :Azoap qoAMOA'B}Spod q33Jaiz3 311x12

-W-eSlO A iSEMOUMpJ p0 Az3(BZ B5[aiMO(Z3 aiA

-OJpz aż '{BAOUlKzJd ua} ZJKsiyi -BsattJ)(oddiH BuA)^paoi 'enA^palu mpaiS BAod&isod eusazoMO so{8 t(BJqBz aiMBJds 01 {9i()vi a 'ifoBaJB3[ uraru

-sropBgBZ z Bsisspłaz i* Sis B(Az3fe(od oSal^sJBi

-bui BniapoptiM? biobaosoisto BA-BJds 'B{p0łz o8a^ z B3(roAtt 3(Bf TSOiiqdoaqJ, Bq3;uui i«m;

.^o umws^aAlp v{np3if3S 'ojpoiz 8{euo5[sop z33[

'atiz9d mĄ o sbu Bzonod 'o{Bpfe[8Att anizofyifeid o» ii^f •o3ap[SJBiBiu Biuaiaopcu&s BiuBAOsbis uiaisXs Safemtwi pB(enAtt sisylaz aż "czpJalMis sbz wy^mA-yi :o8anres o3aiu zazJd fenoizai

-toaa Si(n}zs felcyez 91 'soJOponody v 'BSOJOp

-onody zazJd sue/AłO p(n}zs taaeią m. uo {pazsM aż 'm&oiu zsniOTy •o8ap[3aJ8 ó3anzoK}sA)re i oSaniBJnip?! •bibim? umJław mytusazsAp 'q3TO



-81V A\ SBZOApA A>BfBA^q3ZJd 'ISpfeiWU f3I'}[SIBlI

-OMoiopn{od z sisi(naz fBtAoyeldo ^WAieą &mą

-•i(adsJ8d -CMłsyBa oSaMOM aosbzo po spdiSg a qoAirenz "Snpizs spAzn rainrofen
-w. wa. ntoMZOJ o8aJ9ii[ o 'oSsnzoĄsĄJB o83A

-oSniBizs •i« nfOAlzOJi o8azs[Bp 'oSa/ATZpweid op AMB}spod ouozjoa}s q9sods uał ^ •(„Błsinaioop



-bia\$") sofOASotns 3[aaiopVfsp o^orouoi

-Od OTZO&IZpA 03 CZ '083l5[SJBItUI BIUapOpBIA^

?[3ZBiBuAtt soJOponody i^syałB zjbibui (ife>fe{op '•a ą •(Od faiSnJp /& w^sysys apnruS va qoAn



-BU03[Op 'AO^ZB(BUAA qoAZSZi(MOd OQ •[IUKH(BJ

-n}BU iaiBf3JodoJd aniBMOJado oi^odo.id luatniu

-rai b 'q3i(uz3^)do ifoJodoJd alUBAOsois am^BjA

OnB[§3J3IO VU)91MMi(S IU8UIIUJ8J, '('W A SpUOd

-OJd (BMOSO»SBZ AZSAUSid) ftpap 9PM)3ld WVUI

-awiuiCs snwud azsniuły Sn{p8M no •ait5[S93»B apimJ8 Bn •m ai iuat>|lBZ3od z i a '(od fai8nJp m i(3BfB{Bizp 'nzaJg z sorsBJred zjb(bui oSaniBm3y

-w wySsm op (BA\oso}sop auzaAldo afoJodoJd

-(oilouiJsuf) npozJd op aniqAppo 3i3p[ai S3[MBJd

-od oiiBf oubmosois (oumifdnsaĄ qo^tti98 qoB;i

-JBd a qo^n[BSOi03[ {aizp n(X} op 5is anre(Kq3po auJOZOd b(^ •q3An(BJn)Bu q3BfOJOdoJd o Bpizp siuszbjm 0(iqoJ p|nizs opizp Xqaz '(ofiwpo) ui^nJOS aiĄ OBfBpop b \m)sv^iap) viKv\oy luop

-^5z3 aii(l OBfnulfapo 'anzoĄdo p[MBJdod ouba

-oso»s 'q3XnJ98 8(Bui bz b 'q3Xniop niJBd ^jbiui

-aa aznp bz anuozod siBf 'aplBi ([pif.aympem q3Bf3JodOJd a aiiBnoi[Att ĄXq Aqi[saf) pizp nfezpoJ o8ai nnrepBi8o AzJd aoBfełSAod 'anzo

-Xido Biuazpnp bn •m^uBzozsanun o^osAtt qn( mojbiuia& q3Xu(Bso(03i npiizs mopizp aneMBp

-Bn '(pf^iaunuiCs auyutoutof ai{ oą\e ysys^op alf) anzoĄdo afoJodOJd ^ 'Ao.iBnnA» •no&aymysa qn( qoAuqoJp p(nizs ui0{aizp auBABpBn '(ouf9Ui

-uiifs guit{taio alf oq(B osp alf) sofeloyea shiod

1   ...   84   85   86   87   88   89   90   91   ...   162


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna