Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1990



Pobieranie 9.02 Mb.
Strona89/162
Data28.04.2016
Rozmiar9.02 Mb.
1   ...   85   86   87   88   89   90   91   92   ...   162

-OJd :3pJOdOJd nfBZpOJ o33p[BfOAp BUZ B3[33JS

ayiizs nsazo o3ai po "apnzaAtt bu SB2oq9Xiop qoKnBAOSO»s 'q3^nz3X»do ifoJOdOJd 'Am.)3[8łiqoJB B(p Bsoin»3H b '^qzazJ bip azsalpy zazJd aniq

-opodopMBJd 'Bni9zoi(qo op AlABispod (Bp i Bp$

-OMonzAzozsBjd BMOSBZ3qaĄop o8af z oSap[38J8



-M( 3IUBMJ3Z (BAYOpOAOdS 3iaZB(BnA^ •IUIBjpT»

9tt

malarstwo antyczne

447


malarstwo antyczne

ski i cztery rodzaje farb kamacyjnych przejęte z nauki Hippokratesa wskazują, że system ten pochodzi z czasów klasycznych, a świadectwo Kwintyliana przypisuje go jednoznacznie Zeuksi-sowi, którego osobiste kontakty z Hippokratesem potwierdzają współcześni pisarze greccy. Ten to system praktycznego a racjonalnego za­stosowania światłocienia malarskiego łącznie z przyjęciem czterech rodzajów karnacji przy­niósł Zeuksisowi sławę, uznanie, bogactwa, tak że w epigramowych sygnaturach swych dzieł chlubił się, iż osiągnął granice sztuki i że łatwiej go krytykować niż mu dorównać. Rozdarowy-wał swe obrazy sądząc, że nie może za nie otrzy­mać współmiernej im wartości. Oczarowany nowym światłocieniowym sposobem malowania król macedoński Archelaos zaprosił Zeuksisa do ozdobienia pałacu takimi malowidłami. M. ścien­ne było dla Zeuksisa ubocznym rodzajem pracy, podobnie jak i już wspomniane monochromaty. W zakresie tematyki obrazów lubił Zeuksis sceny niezwykłe, jak np. przedstawienie w scenie idyl­licznej rodziny Centaurów. Wybitną i wynalazczą osobistością był również Parrasjos, który przy­swoił greckiemu m. figuralnemu proporcje op­tyczne. O ich sposobie stosowania daje pojęcie berkulańskie malowidło ścienne przedstawiające wychowanie Oionizosa. I ten malarz chlubił się w epigramowych sygnaturach swych dzid, że osiągnął granice sztuki, że jest księciem greckich malarzy i że ulepszył greckie m. Jego to zasługą było wynalezienie tempery enkaustycznej i może również tempery woskowej. Dzięki tym wyna­lazkom greckie m. temperowe uzyskało równie dobre, choć inne efekty artystyczne, jak enkau-styka kauteriowa, z którą współzawodnicząc po­czynił Parrasjos te wynalazki. Zajmował się również problemem farby kamacyjnej, dając swemu Tezeuszowi zbyt delikatną nfemęską kar­nację człowieka żywionego różami, co skryty­kował malarz IV w. Eufranor, dając swemu Tezeuszowi karnację żółtą, karnację człowieka, który się żywi mięsem wołowym. Taka bowiem wg antycznej estetyki uchodziła za najodpowied­niejszą dla mężczyzny. Z tego powodu Apelles, najsłynniejszy malarz grecki i portrecista nadwor­ny Aleksandra Wielkiego, w portrecie tego króla zmienił właściwą królowi karnację białą na żół-tobrązowawą. Parrasjos również być może wpro­wadził do m. greckiego uzyskiwanie tonów łama­nych przez nakład optyczny farb, czyli nakła­danie jednej lazerunkowej warstwy farby na

drugą. Barwa końcowa była niejako sumą op­tyczną wszystkich warstw składowych i odzna­czała się wielką czystością, siłą kolorystyki i połyskliwością powierzchni. Celowe i chwilowo aż do przesady doprowadzone operowanie na­kładem optycznym farb (hen heni epifźrein, epipólasis, epipolS) i farbami lazerunkowymi (wlores florldl, chrómata cmthera) i następnie ściszanie tej kolorystyki za pomocą szarej lazury końcowej, było cechą twórczości Apellesa i spo­wodowało w owych czasach modę na m. lazerunkowe. Apelles poszerzył również zakres farb kamacyjnych odpowiednich dla kobiet, malując swe słynne Afrodyty i Pakate czy Pankaste w karnacji różowej. Ówczesne malarstwo greckie pod wpływem nauki Hippokratesa i sofistyki doskonaliło sposoby oddawania charakterystyki psychologicznej postaci. W taki sposób namalo­wał Parrasjos Filokteta jako uosobienie cierpień fizycznych i duchowych, co jest naśladowane w dekoracji pucharu Chejrisofosa, a w personi­fikacji Demosu dał syntezę wad i zalet ludu ateńskiego. Na taki majstersztyk mógł sobie pozwolić tylko malarz najwyższej klasy, a zrobił to może na sposób naśladowany przez maski sceniczne, dając jednej połowie twarzy Demosu wyraz uczuć szlachetnych, drugiej — uczuć nis­kich. Dla żartu czy dla zysku malował minia­turki, paryae tabellae, o tematyce pornograficz­nej. Współpracował ze słynnym toreutą Mysem, rysując dla niego scenę Centauromachii na tar­czy Ateny Promachos lub dekorację na wyko­nywanych przez Mysa toreutycznie luksusowych naczyniach. Parrasjos zasłynął również jako mistrz w traktowaniu konturów dała ludzkiego (Uneae esctreniae), malował okazyjnie martw?, naturę, jak np. zasłonę na obraz w konkursie z Zeuksisem; przedstawił ją tak realistycznie, że zwiódł samego rywala, który musiał mu przy­znać palmę pierwszeństwa. Działał również wów­czas w Atenach malarz Arystydes Starszy. Pli­niusz przekazał o nim wiadomość, że wynalazł enkaustykę. Ponieważ odpada tu enkaustyka cestrowa, znana na starożytnym Bliskim Wscho­dzie od tysięcy lat, i enkaustyka pędzlowa, znana również wcześniej w m. stosowanym (a dla m. sztalugowego przyswoił ją malarz sikioński Pau-zjas lub ateński Nikiasz), przeto Arystydes może być jedynie, i był, wynalazcą enkaustyki kauteriowej, której wynalezienie przypada za jego życia. Ten to rodzaj enkaustyki, na równi z sofistyczną estetyką, która przyznawała prawo

malarstwo antyczne

448


malarstwo antyczne

do życia również dziełom, w których forma górowała nad treścią, dopomógł do dojścia do głosu i utrzymania się przy życiu impresjoni­stycznemu, plantowemu sposobowi otrzymywa­nia tonów łamanych, który polegał na kładzeniu obok siebie plam barwnych bez powiązania ich tonami przejściowymi. Taką technikę pracy zna już Platon około r. 387 i określa ją tym samym terminem technicznym, co Arystoteles: hę par fileta thesis. Tak właśnie wyglądał obraz wyko­nany w enkaustyce kauteriowej po pierwszej fazie pracy, po naniesieniu plam barwnych na tło, a jeszcze bez powiązania ich tonami przej­ściowymi. Taką to właśnie uproszczoną, oligo-chromiczną i impresjonistyczną techniką malo­wał swe obrazy Nikomachos, malując w ten sposób naturę lub sceny zbiorowe, a jego uczeń Filoksenos, naśladując szybki sposób malowania mistrza wynalazł jeszcze bardziej uproszczone m., picfura compendiaria, o której już była wzmianka. Obrazy wykonane techniką impresjo­nistyczną, zwane skiagrafemata, trzeba bvło oglądać z większego niż zwyczajnie oddalenia, bo przy oglądaniu z bliska nie rozumiało się nawet treści obrazu. Takie obrazy zestawiał Platon z sofizmatami, wyśmiewał ich niskie ceny i uważał je za odpowiednie dla ogłupiania prostaczków lub dzieci. O twórczości Filoksenosa, o tematyce mitologiczno-historycznej, daje pojęcie obraz batalistyczny, naśladowany w słyn­nej mozaice Aleksandra Wielkiego z casa del Fauno w Pompejach. Wymienieni dotychczas malarze należeli albo do jońskiej, albo też do attyckiej szkoły malarskiej, a działali przeważnie w Atenach. Obok tych dwu ośrodków malar­skich zyskała rozgłos w epoce klasycznej jeszcze sikiońska szkoła malarska. Sława jej datuje się od wystąpienia Eupomposa, działającego w dru­giej poł. V w. p.n.e. i opiera się głównie na pod­stawach dydaktyczno-teoretycznych. Eupompos zastąpił dotychczasową systematykę greckiego m. — opierającą się na kryterium podziału re­gionalnym i wyróżniającą dwie szkoły malarskie, szkołę Grecji lądowej, genus Helladicum i szkołę azjatycką genus Asiaticum przez systematykę opartą na kryterium etnicznym, wyróżniając trzy szkoły: jońską, attycką i sikiońska, repre­zentującą pierwiastek dorycki. Jego następca Pamfilos raz jeszcze zreformował systematykę greckiego m., stosując zgodnie z duchem czasu kryterium techniczne i wyróżniając techniki:



penicillo pingentes malujące pędzlem i en-

causto pingentes — malujące enkaustycznie. Pam­filos był wielkim reformatorem studiów malar­skich w Grecji. Do jego czasów malarze zdoby­wali wiedzę przez terminowanie w warsztatach malarskich, a więc na sposób rzemieślniczy. On natomiast w założonej przez siebie, pierwszej w dziejach świata akademii malarskiej wpro­wadził za opłatą jednego talenta dwunastoroczną naukę ot. Na program studiów składało się wykształcenie średnie ogólnokształcące (Pliniu-szowe omnia ante graphicen docerentur), nastę­pnie zwykłe studia techniczne i wreszcie nauki pomocnicze ot., jak proporcje naturalne i opty­czne, perspektywa liniowa i barwna, optyka ma­larska. Ze szkoły Pamfilosa wychodzili po raz pierwszy malarzeartyści, a nie malarzerzemieśl-nicy. Dzięki autorytetowi Pamfilosa wprowa­dzono naukę ot. do zwykłych szkól greckich najpierw w Sikionie, a następnie w całej Grecji. Pamfilos zasłużył się również piśmiennicze dla greckiego m; pisząc pierwsze o nim specjalne dzieło: O malarstwie i sławnych malarzach. W drugiej części swego dzieła dał pierwszą próbę historii greckich malarzy. Jego uczniami byli Melantios — bezpośredni następca w sikiońskiej szkole, Apelles, Pauzjas. Melantios lub Apelles byli twórcami zreformowanej systema­tyki greckiego ot., tej Pliniuszowej, w której, by utrzymać w mocy kryterium techniczne „pę­dzel", uczyniono wyjątek od reguły dla wprodzonej przez Pauzjasa czy Nikiasza około po­łowy IV wieku enkaustyki pędzlowej. Nikiasz polichromował Praksytelesowi jego marmurowe posągi, a rzeźbiarz te cenił najwyżej, których ganosis i polichromię wykonał mu Nikiasz. Szkoła sikiońska faworyzowała enkaustykę jako główną technikę pracy. Wybitną i ciekawą, acz stojącą na uboczu osobistością był Protogenes z Rodos, malarz-samouk, który w pięćdziesią­tym roku życia przerzucił się z ot. okrętowego do ot. sztalugowego. Przez szacunek dla jego sztuki i osoby król Demetrios, prowadząc w r. 304 wojnę z Rodos, nie zajął miasta, żeby oszczędzić Protogenesa, który spokojnie w ogrodzie na przedmieściu miasta malował swe najsłynniejsze dzieło, Jałysosa, przodka Rodyjczyków. Dzieło to malował przez siedem lat, częściowo wśród szczęku broni, poszcząc, żywiąc się moczonymi w wodzie łupinami. Ślinę u pyska psa, towarzy­szącego bohaterowi, namalował w sposób przy­padkowy, gdy nie mogąc jej zadowalająco odtwo­rzyć, rozgniewany rzucił w to miejsce wilgotną

Malchos


449

Malecki Antoni

gąbką. Największą jednak osobliwością obrazu była jego strona techniczna; obraz składał się z czterech warstw farb, przedstawiających cztery razy ten sam motyw, nałożonych jedna na drugą i oddzielonych od siebie lazurą przeźroczystą wewnętrzną. Taki system pracy stosował Proto-genes w tym celu, by po zniszczeniu każdej górnej warstwy można było uzyskać spod niej dolną, podobnie wyglądającą. Podobną techniką pracował w epoce renesansu Albrecht Diirer. Protogenes był przedstawicielem kierunku skraj­nie realistycznego, werystycznego. Obrazy swe opracowywał z pedantyczną drobiazgowością, w czym życzliwy malarzowi Apelles widział niebezpieczeństwo przemęczenia obrazu i pozba­wienia go świeżości i wdzięku, naczelnych cech malarstwa Apellesowego. Rywalem Apellesa był nadworny malarz Ptolemeusza Sotera, Antifilos z Aleksandrii. Naśladując m. staroegipskie wpro­wadził on do greckiego m. karykaturę, grylloj. Artyści epoki hellenistycznej szukali tematyki w życiu codziennym, w scenach pracy. M. o ta­kiej tematyce określano terminem rhyparografia malarstwo o tematyce brudnej, lub rhopo-grafia malarstwo o tematyce kramarskiej. Tak Simos namalował folusznię, starożytną pralnię i prasowalnię, Filiskos pracownię malarską, Pejrajkos zakład fryzjerski i szewski. Malarze tej epoki malowali również chętnie martwą na­turę lub czerpali tematykę z ówczesnej komedii, o czym daje pojęcie mozaika Dioskuridesa z Samos. Na ogół jednak m. epoki hellenistycznej i czasów rzymskich jest dość jałowe w porów­naniu z m. epoki klasycznej. Przejście malarzy w stan zależności materialnej i politycznej naj­pierw od dworów diadochów jako nowych cen­trów artystycznych, a następnie od Rzymu, nie wyszło na dobre rozwojowi greckiego m. sztalu­gowego. M. straciło swobodę ruchów. Z tęsknoty za świetną przeszłością najpierw klasycyzowano, jak Timomachos z Bizancjum, a następnie ko­piowano. W czasach rzymskich powstaje tylko jeden styl oryginalny w m., styl antycznego ekspresjonizmu, powstały ze skrzyżowania się dorobku greckiego z wpływami starożytnego Bliskiego Wschodu. W zakresie techniki doko­nywało się przypuszczalnie wówczas krystalizo­wanie się techniki mieszanej, woskowo-olejnej i wreszcie olejnej. Zob. wazowe m; ścienne m.



Malchos (Malchus) 1. wódz kartagiński ok. 600 - 550 p.n.e.; odznaczył się w walkach z Libią. 2. król Nabatejów w Arabia Petraea, sprzymie­rzeniec Juliusza Cezara, podczas wojny aleksan­dryjskiej. 3. M. z Filadelfii palestyńskiej, autor Byzantiakd (Historie bizantyńskie) w VII księ­gach, obejmującej wypadki z lat 470-480 n.e. Dzieło znamy z wyciągu Focjusza i z zacho­wanych fragmentów. 4. zob. Kleodemos.

małe parta małe diiabuntur tac. przysłowie:

to, co się zdobywa nieuczciwie, idzie na marne. Powiedzenie poety Newiusza przytoczone przez Cycerona (Filipiki II, 27, 65).



Malea 1. najdalej na południo-wschód wysu­nięty przylądek Peloponezu (w Lakonice), tru­dny do opłynięcia, niebezpieczny dla żeglarzy z powodu częstych burz. 2. przylądek na Lesbos, wysunięty najdalej na północo-wschód, naprze­ciw wysp Arginuz.

Maleventum zob. Benewentum.

Maliacus sinus Zatoka Malijska na Morzu Egejskim, na południowo-wschodnim wybrzeżu Grecji środkowej, między krainami Malis, Oj-taja i Lokris, zamknięta od wschodu Eubeą;

tu znajdowało się ujście rzeki Sperchejos.



Malijska Zatoka zob. Maliacus sinus.

Malis kraina w Grecji pomocnej, nad Zatoką Malijska (Maliacus sinus).

Maa miasto na Krecie.

Mallii Malliusze, ród rzymski, 1. Cnaeus Mallius Maximus, konsul w r. 105 p.n.e., brał udział w walkach przeciw Galom i Cymbrom. Zwyciężony przez Cymbrów pod Arausio. 2. M. Glaucia, posłaniec Cycerona. 3. Lucius M., prokonsul Galii Zaalpejskiej, poległ w walce z Sertoriuszem w r. 78 p.n.e. 4. Gaius M. zob. Maniii 17. 5. Flayius M. Theodorus, konsul w r. 399 n.e., człowiek o wielostronnych zain­teresowaniach; zachowało się niewielkie jego dzieło o zasadach metryki: liber de metris ad filium.

Malliusze zob. Mallii.

Malloea zob. Malloja.

Malloja (Malloea, Maloea) miejscowość w Tesalii, nad jednym z dopływów Penejosu (Europosem lub Titaresiosem).

Maoś stare miasto w Cylicji, położone nieco na wschód od ujścia rzeki Pyramus. Wg tradycji miało być założone przez Amfilocha i Mopsosa w czasie wojny trojańskiej. Posiadało port Ma-garsa (identyfikowany z dzisiejszym Karatasz).

Maloea zob. Malloja.

Maluginensis przydomek rodu Korneliuszów (zob. Comelii).



Malecki Antoni (1821 - 1913) profesor historii

29 — Mała encyklopedia kultury antycznej

małżeństwo

450


Manethon

literatury polskiej na uniwersytecie lwowskim (1856-1874). W latach 1850-1853 był profe­sorem filologii klasycznej na Uniwersytecie Ja­giellońskim. Ogłosił Prelekcje o filologii klasycz­ne] i /ej encyklopedii (Kraków 1851), w których podkreślał znaczenie filologii i omawiał jej po­szczególne dyscypliny, oraz przekład Elekiry Sofoklesa (Poznań 1854).



małżeństwo zob. matrimonium.

Mamercus syn Numy, protoplasta rodu genu Aemilia (zob. Aemilii), stąd jeden z przydomków tego rodu.

Mamerkos tyran Katany na Sycylii w IV w. p.n.e., pochodził z Italii.

Maniers zob. Mars.

Mamertyni (Mamertini) najemnicy pochodzący z Kampanii, służący w wojsku tyrana syraku-zańskiego Agatoklesa, po którego śmierci za­jęli Messanę, wymordowawszy obywateli. Zor­ganizowali tam własne państwo i podbili znaczną część Sycylii. Poskromieni przez Hierona II szukali pomocy u państw możniejszych, częś­ciowo u Rzymian, częściowo w Kartaginie. W obawie przed wzrostem wpływów kartagińskich Rzymianie zgodzili się na udzielenie po­mocy. Stało się to przyczyną I wojny punickiej. Zob. Messana.



Mamili! (Man\ulii) Mamiliusze, ród latyński z Tuskulum. 1. Octavws Mamilius Tuskulanus, zięć Tarkwiniusza Pysznego, poległ w bitwie nad jeziorem Regillus w r. 499 (lub 496) p.n.e. 2. Lucius M. Tusculanus, dyktator w Tuskulum w r. 460 p.n.e.; za pomoc okazaną Rzymianom w starciu z Herdoniuszem otrzymał obywatel­stwo rzymskie. 3. O.uintus M. Yitulus, konsul z r. 262 p.n.e., zdobywca Agrygentu w I wojnie punickiej. 4. Całus M. Limetanus, trybun lu­dowy w r. 110 p.n.e.; przeprowadził ustawę o ukaraniu przekupionych przez Jugurtę.

Mammaea lulia matka cesarza Aleksandra Sewera, brała czynny udział w sprawowaniu rządów; jej żądza władzy, chciwość oraz intrygi przyczyniły się w znacznej mierze do strącenia Aleksandra z tronu. Została zamordowana ra­zem z synem w r. 235 n.e.

Mamurius Veturius legendarny rzeźbiarz, brą-zownik, który za czasów króla Numy miał wykonać dla Saliów tarcze zwane ancilia; czczny był w pieśni Saliów, jemu także poświęcone było święto Mamuralia.

Mamurra ekwita rzymski pochodzący z For-miów; służąc w wojsku Cezara w Galii, dorobił

się wielkiego majątku, który szybko roztrwonił. Katullus atakował go w swych utworach.



Mana Genita bogini śmierci, jedno z najdaw­niejszych bóstw rzymskich o charakterze chto-nicznym; wiadomo, że w ofierze składano jej psa, modląc się, aby chroniła od śmierci. Wg Plutarcha podwójne imię oznacza zarówno bo­ginię urodzin, jak i śmierci.

Mancinus zob. Uostiiii 5-7.

Mandane córka króla Medów Astyagesa, żo­na Kambyzesa, matka Cyrusa Starszego.

Mandela miasteczko w kraju Sabinów (w Sa-binum), nad rzeczką Digencją.

Mandrokles grecki budowniczy z Samos. W czasie wyprawy Dariusza przeciw Scytom zbudował (prawdopodobnie w r. 514 p.n.e.) na Bosforze most na okrętach; za część otrzymanej zapłaty nabył obraz (nie zachowany) przedsta­wiający przejście Persów przez Bosfor. Obraz ten, jako wotum, M. ofiarował do świątyni na Samos.

Mandubiowie (łac. Mandubif) naród w Galii, sąsiadujący od północy z Eduami; głównym ich miastem była Alesia.

Manduria miejscowość w Kalabrii, na drodze z Tarentu do Hydruntum, nad jeziorem Man­duria (dziś Andoria); pod M. Messapiowie po­konali króla Sparty, 'Archidamosa, w r. 338 p.n.e. Podczas II wojny punickiej zdobył M. konsul Kwiiilus Fabiusz.

Maneros (z egipskiego: pieśń, prawdopodob­nie o charakterze żałobnym) większość autorów starożytnych widziała w M. imię własne i utoż­samiała M. z greckim Linosem. Wg Herodota — zmarły w młodości jedyny syn pierwszego władcy Egiptu (prawdopodobnie Manesa).

nianes zob. many.

Manethon (Manethon, Manethos, z egipskiego Ma-n-thoth, dosł. prawda Thota) z Sebennytos, kapłan egipski; za panowania Ptolemeusza Fi-ladelfa (283 - 243 p.n.e.) napisał po grecku pierw­szy podręcznik historii Egiptu, Ajgyptiakd (w 3 księgach). M. oparł się na starych dokumentach egipskich. Z historii tej zachowały się wyciągi przekazane przez trzech chronografów chrześci­jańskich: Sextusa luliusa Africanusa, Euzebiu-sza z Cezarei i Georgiosa Synkellosa, stano­wiące cenne źródło dla egiptologii, m. in. ze względu na dokładne katalogii królów poszcze­gólnych dynastii. M. był autorem również kilku innych, nie zachowanych, dzieł dotyczących hi­storii obrzędów religijnych. Przypisywany mu

mango


451

Manili

niegdyś tzw. poemat pseudo-Manethona o wpły­wie gwiazd na ludzi powstał prawdopodobnie w IV w. n.e. z połączenia kilku poematów.

mango (łac., l.nm. mangones) handlarz nie­wolnikami. Mangones w odróżnieniu od zwyk­łych kupców (mercatores) nazywano też yenall-ciarii. Handel niewolnikami uważany był za po­niżający, niemniej zajęcie to było bardzo zys­kowne i nieraz stawało się przyczyną rozgłosu. Do najbardziej znanych handlarzy niewolników należał Toranius za czasów Augusta i Gargilia-nus za Flawiuszy. Zob. niewolnicy.

Mania 1. mit. grecka personifikacja szału. Zwykle w 1. mn. Mania/, Manie, boginie spo­krewnione lub utożsamiane z Eumenidami. 2. mit. dawna italska bogini, uważana za matkę .Manów, później Larów. Prawdopodobnie wy­myślona przez rzymskich uczonych z czasów Warroria, imię jej łączono bowiem z nazwą wełnianych laleczek — numiae, składanych w ka­pliczkach Larów w czasie Kompitaliów (zob. CompitaUa). 3. żona Zenisa z Dardanii, (V wiek p.n.e.), po śmierci męża otrzymała od Farnaba-zesa zarząd Eolii; zawładnęła szeregiem miast na zachodnim wybrzeżu Azji Mn., posługując się najemnikami. Została zamordowana w r. 399 p.n.e. przez swego zięcia, Mejdiasa ze Skepsis.

Manili! Maniliusze, rzymski ród plebejski. 1. Marcus Maniltus, konsul w r. 149 p.n.e., otrzymał naczelne dowództwo w wojnie z Kar­taginą; przyjaciel Laeliusza i Scypiona, wybitny prawnik, autor zbioru formuł używanych przy zawieraniu umów o kupno (leges venalium ven-dendorum). 2. Caius M., trybun ludowy w r. 66 p.n.e., zwolennik Pompejusza; przeprowadził ustawę lex de imperia, o powierzeniu Pompeju-szowi dowództwa w wojnie z Mitrydatesem.

3. M. Antiochus, niewolnik, w czasie ni wojny punickiej zajmował się w Rzymie astrologią.

4. M. Marcus, poeta rzymski z I w. n.e., autor poematu dydaktycznego w pięciu księgach Astronomica, zadedykowanego Tyberiuszowi i opie­wającego wpływ gwiazd na życie ludzi i państw. M. stoi na stanowisku panteistycznym, a jedno­cześnie jest racjonalistą i fatalistą. Temat poe­matu wykazuje wpływ Lukrecjusza; pewną mo­notonię ujęcia okraszają liczne dygresje i opo­wiadania mitologiczne.

manipulus łac. jednostka taktyczna w wojsku rzymskim, powstała w okresie wojen samnickich. W skład legionu wchodziło 30 m. W każ­dym było 120 żołnierzy i 40 lekkozbrojnych

(yelites), rekrutujących się spośród sprzymierzeń­ców. Legion składał się z 10 m. hastati (zob.), 10 m. prfncipes •(zob.) i 10 m. triartt (zob.). Af. triariów liczył 60 żołnierzy. W n w. p.n.e. wyłoniła się potrzeba większej jednostki taktycz­nej; w wyniku reformy wojskowej Mariusza jednostką taką staje się kohorta, stanowiąca połączenie trzech m.

Manius (łac., od mane rano) męskie imię rzymskie (praenomen) oznaczane skrótem M' w odróżnieniu od imienia Marcus, oznaczanego skrótem M.

1   ...   85   86   87   88   89   90   91   92   ...   162


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna