Paulina prus



Pobieranie 129.23 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar129.23 Kb.
PAULINA PRUS
Zakład Historii Filozofii

Instytut Filozofii UMK




Psychologia analityczna Carla Gustava Junga

jako narzędzie krytyki literackiej

Wprowadzenie
Na samym wstępie chciałabym zaznaczyć, że choć moja praca dotyczy klasyka polskiej literatury romantycznej, nie skupia się na badaniach z zakresu literaturoznawstwa. Nie jest też rozprawą psychologiczną, chociaż jej spora część polega na wnikliwej analizie rozwoju ludzkiej osobowości. Chciałabym natomiast, aby moje przedsięwzięcie miało charakter filozoficzny. Za cel postawiłam sobie bowiem ukazanie, że psychoanaliza, a szczególnie Jungowska psychologia analityczna, jest teorią żywą, aktualną, plastyczną i że może być doskonałą metodą, a nawet paradygmatem we współczesnej refleksji dotyczącej kultury, sztuki i antropologii.

W mojej rozprawie odwołuję się zarówno do dzieł Carla Gustawa Junga, szczególnie Archetypów i symboli, wybranych i przetłumaczonych na język polski przez Jerzego Prokopiuka w 1976 r., jak i do opracowań Jolande Jacobi, uczennicy i współpracowniczki autora Typów psychologicznych, której dzieło uznał on za „zaspokojenie powszechnie odczuwanej potrzeby (...) aby zasady mojej teorii psychologicznej zostały przedstawione w zwięzłej formie” [1] Na cenne tropy naprowadziła mnie monografia prof. Zofii Rosińskiej poświęcona Jungowi i psychoanalitycznej koncepcji sztuki. Wspierałam się także licznymi opracowaniami współczesnego polskiego psychiatry, znawcy i propagatora doktryny Jungowskiej, Zenona Waldemara Dudka. Terminologię, jaką się posługuję opisując koncepcję C. G. Junga, zaczerpnęłam z cytowanego w Bibliografii Krytycznego Słownika Analizy Jungowskiej, Słownika terminów Jungowskich i z Małego Słownika Psychologii Głębi.


Praca ta będzie przedstawieniem procesu indywiduacji – rozwoju psychicznego i kształtowania osobowości poprzez kontakt z poszczególnymi archetypami nieświadomości zbiorowej - ukazanego na przykładzie życia i twórczości Adama Mickiewicza, polskiego poety żyjącego w latach 1798 - 1855.

W rozdziale pierwszym przedstawię podstawowe pojęcia z zakresu psychologii analitycznej Junga, takie jak: archetyp, funkcja psychiczna i typ psychiczny. Ukażę, jak różnicowały się funkcje i typy psychiczne u Adama Mickiewicza i jak wpłynęły na kształt jego twórczości. W rozdziale drugim przedstawię konfrontację ego Mickiewicza z Archetypem Cienia i postaram się naszkicować, w jaki kompleks przekształciło się ono w wyniku tego procesu (Cień indywidualny). Rozdział trzeci został poświęcony naszkicowaniu archetypu Animy, rozumianej jako „Pani Duszy”. Pytanie, jakie w nim postawię, dotyczyć będzie obrazu Animy ukształtowanego zarazem pod wpływem doświadczeń subiektywnych poety, jak i wzorców kulturowych, aktualnych w epoce romantyzmu. Spróbuję również pokazać, jak obraz „Pani Duszy” ewoluował wraz z rozwojem osobowości Mickiewicza. Rozdział czwarty odnosi się do Jungowskiej zasady coniunctio oppositorumjedności przeciwieństw – i omawia relację dwóch światów i dwóch wartości: ducha i materii (czyli Historii i Natury), które w kontekście psychologii archetypalnej [2] rozumiane są jako wartości patriarchalne i matriarchalne. Rozdział piąty jest podsumowaniem treści poprzednich części mojej pracy w kontekście zasad Jungowskiego ujęcia procesu indywiduacji. Podjęłam też próbę wykorzystania tej teorii do scharakteryzowania przebiegu procesu indywiduacji u Adama Mickiewicza.

Muszę przyznać, że pisząc tę pracę często spotykałam się z pytaniem –

i zdziwieniem - dlaczego wybrałam klasyka polskiej literatury? W odpowiedzi na nie chciałabym przytoczyć słowa Carla Gustawa Junga, wypowiedziane w rozmowie

z M. Serrano. [3] Jedynie poeci mogliby mnie zrozumieć...
Rozdział I

Człowiek i archetyp. Psyche w kulturze.


1.1. Psychologia kultury i psyche.

Można powiedzieć, że ewolucja biologiczna, odkąd zrodziła człowieka, ma swoją kontynuację w ewolucji kulturowej. [4] Każdy człowiek jest świadkiem i podmiotem rozwoju wartości kulturowych. Wpływ kultury na nieświadomość jednostki opisywał już Freud w eseju Kultura jako źródło cierpień. Kontynuatorzy jego myśli dowodzą, że kultura ma twórczy wpływ na rozwój człowieka, działając na niego za pośrednictwem symboli zawartych w mitach czy dziełach sztuki i religii. Istnieje też wiele definicji kultury, w zależności od tego, w jakim polu badań ją zlokalizujemy. Zdaniem jednego z neojungistów „Kultura jest zespołem symbolicznych wytworów człowieka, tworzonych, doświadczanych i wyrażanych przez jednostkę i zbiorowość, które stanowią trwającą w czasie znaczeniowo – funkcjonalną jedność, są przekazywane w obrębie zbiorowości w wymiarze horyzontalnym, jako tradycja, kultura materialna, życie codzienne i relacje między nimi oraz w wymiarze wertykalnym, jako tradycja symboliczna, symboliczne więzi międzypokoleniowe, życie duchowe jednostki i zbiorowości, wierzenia, mitologia.” [5]

Specyfika psychologii kultury polega na jej zainteresowaniu doświadczeniami granicznymi i transkulturowymi, przez co nie ogranicza się ona jedynie do badania kultury jako przedmiotu racjonalnie pojętej świadomości, ale próbuje rozkodować obszary ukryte dla człowieka, w nim samym, jak i w świecie, który go otacza. Doświadczenia płynące z kultur „stanowią mikroświaty ludzkiej egzystencji” [6]. Rozumienie i interpretacja tych doświadczeń kształtuje zarówno psyche człowieka, jak i kulturę. Kultura przekazuje człowiekowi określone treści, jednak w pewnej części pozostają one poza sferą wpływów ludzkiej świadomości. Psychologia kultury jest dyscypliną skupiającą się na symbolicznym wymiarze życia człowieka, na bazie relacji między jego autonomiczną psyche a obiektywnie istniejącą tradycją kulturową. Człowiek jako byt złożony i wielowymiarowy, uwarunkowany jest szeregiem różnorodnych i mniej lub bardziej zależnych od niego formacji, do których należy zaliczyć czas historyczny, w którym żyje, światopogląd jaki wyznaje, religię, wpływ rodziny, grupy rówieśniczej, języka i wytworów sztuki, z którymi obcuje. Aby analizować te złożone struktury, nie wystarczy umieścić je w kontekście antropologicznym czy społecznym, ale należy określić zakres ich relacji z psyche człowieka jako podmiotu procesów kulturowych.

Psychologia kultury ma za zadanie syntezować zarówno przyrodnicze, jak i humanistyczne rozumienie istoty człowieczeństwa, wychodząc od poziomu fizjologii, poprzez wymiar psychiczny i społeczny, do wymiaru transkulturowego, czyli duchowego. Jej podstawą jest zarówno tradycja filozoficzna (idealizm platoński, intuicjonizm H. Bergsona czy fenomenologiczne ujęcie E. Husserla), jak i psychologiczna. W tradycji psychologicznej szczególne znaczenie mają teorie Freuda, jako twórcy klasycznej psychoanalizy, C. G. Junga, z jego rozszerzeniem koncepcji Z. Freuda o wymiar archetypowy czy E. Fromma, przenoszącego psychoanalizę na sferę psychologii społecznej. Dudek wyróżnia tu także teorię A. Adlera, wskazującego na istnienie nieświadomości społecznej i K. Horney, zajmującej się badaniem osobowości neurotycznej. [7] Szczególną rolę dla rozwoju psychologii kultury przypisać należy Carlowi Gustawowi Jungowi, który w sposób pionierski ukazał archetypowe podstawy tak osobowości, jak i kultury, dając początek dla integralnego i dynamicznego ujęcia psychiki i kultury jako fenomenów i zachodzących między nimi interakcji. Zdaniem psychologów kultury, np. A. Pankalli, „prace Junga pokazują pogodzenie ze sobą mitu i psyche, religii i psychologii, symbolu i Jaźni, marzenia sennego i rytuału, czyli sfer, które zostały sztucznie oddzielone w naukach o kulturze i o psyche (...)”[8].
1.2. Archetypy.
Archetyp to jedno z podstawowych pojęć psychologii analitycznej Junga. Etymologię słowa „archetyp” wyjaśnia Władysław Kopaliński. W Słowniku Wyrazów Obcych czytamy: „gr. archaiosdawny, od archepoczątek, prasubstancja, oznaczał praelement, z którego rozwinęła się przyroda; element rozpoczynający serię rzeczy, zjawisk, prazasada (...) archetyp – pierwowzór, prawzór, prototyp”. [9]

Dudek podaje następującą definicje archetypu: „Obraz pierwotny, autonomiczny wzorzec psychiczny w nieświadomości zbiorowej. Odpowiednik instynktu. Pojęcie wprowadzone do psychologii przez Junga oznaczające wrodzoną dyspozycję do przeżywania, reagowania, myślenia i działania w określony sposób. Charakterystyczne przeżycia archetypowe to ekstaza, zakochanie, uniesienie artystyczne lub religijne ( ...) Kontakt z archetypami ułatwiają zjawiska i czynniki osłabiające samokontrolę – silne emocje i uczucia, medytacja, kontemplacja, sztuczne środki (narkotyki, alkohol). Wartości archetypowe przenikają do świadomości dzięki przeżywaniu obrazów, fantazji, symboli, dogmatów, rytuałów. Archetypowe znaczenie mają sny, fantazje i marzenia ma jawie. Niedojrzałe ego, zagubione w relacji z archetypem, popada w stan inflacji”. [10]

"Możliwość doświadczania wartości kulturowych i twórczych działań jest cechą naturalną i wrodzoną – człowiek jest wyposażony, jak twierdzi Jung, zarówno w instrumenty odczytywania kodu biologicznego (instynkty), jak też w zdolności odtwarzania i aktualizacji kodu kulturowego (archetypy)." [11] „Archetypy są numinalne, są strukturalnymi elementami psychiki, posiadają pewna autonomię i specyficzną energię, która umożliwia im przyciąganie tych treści, które lepiej odpowiadają im samym, niezależnie od świadomości”[12].

Odkryta przez Junga głębinowa warstwa psychiki człowieka, określona nazwą archetypu, zawiera zbiorowe prawdy o podstawowych wzorach reagowania oraz myślenia i przeżywania. Jung nazwał ją nieświadomością zbiorową. Archetyp reprezentuje uniwersalne, symboliczne prawa kultury, umożliwiając jednostce osiągnięcie dojrzałości duchowej i spełnienie sensu istnienia jako członka kultury.

Psychologia archetypalna Junga jest dziedziną wiedzy, w której z psychologią spotyka się antropologia, filozofia i sztuka. Wielowymiarowość tej dziedziny pozwala na psychologiczną interpretację człowieka jako homo culturalis. Natomiast sama koncepcja archetypów może posłużyć do empirycznego opisu zjawisk, zaliczanych do sfery kultury.

Użycie określenia "człowiek archetypowy" wskazuje na szczególną rolę archetypów w życiu człowieka, a ich złożoność jest analogiczna do złożoności struktury ludzkiej psychiki. Pozwala ona na szukanie powiązań pomiędzy światem wzorów kultury i ich źródeł w naturze.

Według niektórych teorii antropologicznych [13] obecność mitu i symbolu, tak w sztuce, jak i w religii, jest empirycznym świadectwem na ewolucję człowieka, zachodzącą po tej w świecie biologicznym. Empiryczne formy mitu, jak na przykład podania, legendy i baśnie, mają znaczenie zarówno dla świadomości jednostkowej, indywidualnej, jak i w wymiarze kolektywnym – kulturowym, a ich analiza pozwala wyjaśniać kulturowe korzenie psychiki. Obok mitologii w polu zainteresowań psychologii archetypów leżą zagadnienia z dziedziny historii sztuki, np. archetypy literackie, religijne (jak wiara w zbawiciela, zmartwychwstanie i odkupienie win), symbole astrologii (jak znaki zodiaku).

Zdaniem J. Jacobi archetypami nazwał Jung początkowo "praobrazy" lub "pierwotne obrazy", używał także terminu "dominanta zbiorowej nieświadomości". Archetyp występować może nie tylko jako "praobraz", ale także pod postacią dynamicznego procesu. Jest on fundamentem wszystkich ludzkich przejawów życia, zarówno biologicznych, jak psychologicznych, czy duchowych. Biologiczny aspekt archetypu przejawia się jako wzorzec zachowania, jednak w odniesieniu do psychiki ludzkiej „okazuje się jako coś numinalnego, to znaczy jako życie o podstawowym znaczeniu” [14] Archetypy są więc praobrazami podstawowych znaczeń psychologicznych i treści kulturowych. Zarówno świadomy, poprzez fantazję, dogmaty, ideologie, jak i nieświadomy kontakt ego z archetypem pozwala na przeżycie i zrozumienie wartości kolektywnych, jej aksjologią. Symbolicznymi metaforami archetypów w kulturach pierwotnych były wyobrażenia bogów i związane z nimi rytuały, w których dochodzi do spotkania sfery sacrum i profanum [15]. W rozważaniach M. Eliadego pojęcie archetyp pojawia się w znaczeniu transpersonalnym; jawi się on w mitach kosmogonicznych i pozwala powrócić człowiekowi archaicznemu poprzez rytuał do symbolicznego Początku.

W każdej kulturze wyodrębnić można uniwersalne wartości archetypowe odpowiadające za etapy wewnętrznej przemiany psychologicznej jednostki Są one powszechne zarówno z perspektywy historii, jak i kultury. Jung określił je symbolicznie jako archetypy Cienia, Animy i Animusa, Starego Mędrca i Wielkiej Matki, Jaźni. Są one odbierane przez podmiot pośrednio, poprzez kontakt z symbolami sztuki i religii, jak i bezpośrednio, w relacjach interpersonalnych czy wytworach naszej własnej wyobraźni.

Archetyp Cienia to przede wszystkim archetyp niedoskonałości, związany ze sferą kompleksu psychicznego. Wyrażają go symbole grzechu, śmierci, personifikacja diabła, smoka. Anima to symbol pierwiastka żeńskiego w nieświadomości mężczyzny, natomiast Animus jest obrazem idealnego mężczyzny w nieświadomych strukturach psyche kobiety. Stary Mędrzec jest obrazem wartości kulturowych, mądrości duchowej, symbolem wiedzy tajemnej, dziedziczonej z ojca na syna. Odzwierciedla go rola mistrza, guru. Wielka Matka symbolizuje życie, naturę, opiekunkę, prawo natury i śmierć. W tradycji Biblijnej jest nią Ewa, w chrześcijańskiej Matka Boska, w czasach współczesnych wiąże się z ruchem ekologicznym. Jaźń jest archetypem pełni i doskonałości, syntezą wewnętrznych przeciwieństw. Symbolika Jaźni wzięła się z tradycji religijnej i wyraża Absolut, Boga, a w tradycji buddyjskiej obrazuje ją mandala. Szczególną „moc energetyczną” mają symbole o wartości artystycznej i religijnej, które wyrażają energię archetypową mającą swoje korzenie w nieświadomości zbiorowej.

Kontakt z archetypem ułatwiają czynniki, które oddziałują intensywnie na wyobraźnię, zwiększają wrażliwość psychiczną i osłabiają mechanizmy kontrolne ego. Intensywny kontakt z archetypowym wymiarem psychiki mają osoby kontaktujące się na co dzień

z symbolami i wystawione na oddziaływanie silnych obciążeń emocjonalnych, jak kapłani, artyści, przedstawiciele władzy, idole społeczni. Jak pisze Dudek, „wszyscy oni mogą ulec pokusie mocy płynącej z symboli i zgubić własne ja na wyżynach zbiorowego, idealnego świata (i nie wrócić z tej podróży lub wrócić z połamanymi skrzydłami, jak mityczny Ikar)" [16]. Właściwości wywoływania archetypowych skojarzeń posiadają osobowości charyzmatyczne, „których podniosły stan umysłu i uniesienie ciała udzielają się zebranym jako swobodna energia grupy" [17]. Osoby takie określa Jung pojęciem "osobowość maniczna". Przeżycia archetypowe są tak intensywne, że mogą wywołać zmiany w konstrukcji psychicznej jednostki, spowodować zniszczenie świadomości indywidualnej. W konsekwencji upadek ego, czyli oddalenie się od własnych wartości na rzecz zbiorowych idei lub zewnętrznego symbolu, objawia się zamieraniem indywidualnego i spontanicznego życia psychicznego podmiotu. Kulturowa faza rozwoju, prowadząca ego do osadzenia się jednostki w świecie archetypów, nazwana została przez Junga procesem indywiduacji. Proces ten realizuje najważniejszą więź ego z Jaźnią, umożliwia przyswajanie wartości archetypowych, przyswajanie wartości dobra i zła.
1.3.Typ psychiczny i indywiduacja.
Życiem każdego człowieka steruje przebieg procesów psychicznych, uwarunkowany dynamiką i ukierunkowaniem energii płynącej w systemie nerwowym, którą w psychoanalizie Jungowskiej nazywa się libido.

Istnieje różnica w ujęciu libido pomiędzy Freudem a Jungiem. Pierwszy za libido uważał energię seksualną o pochodzeniu instynktowym. Przypisywał jej możliwość sublimacji, czyli zmiany przedmiotu, który został przez nią obsadzony, przeniesienia jej z obiektu, zaspokajającego dążenia instynktu, na przedmiot zastępczy, często będący wytworem kulturowym. Według Junga libido jest energią psychiczną, której człowiek może używać zarówno do celów biologicznych, psychicznych, społecznych jak i kulturowych. Istotnym elementem energii psychicznej według Junga, obok energii ciała i instynktów, jest jej rola pośrednicząca w kontaktowaniu się ego z symbolami. W ten sposób komunikuje ona świadomość jednostki z archetypami, które pojawiają się w symbolach religijnych, w wyobrażeniach artystów, w marzeniach sennych, wizjach, fantazjowaniu.

W rzeczywistości do świadomości jednostki dociera tylko niewielka część potencjału energetycznego. W dziele Typy Psychologiczne Jung wyróżnił dwa typy ukierunkowania energii psychicznej i na bazie tego rozróżnienia dokonał podziału na dwa podstawowe typy psychiczne, różniące się zewnętrznym i wewnętrznym ukierunkowaniem libido. Typologia ta na stałe wprowadziła do nauk humanistycznych pojęcia ekstrawersji i introwersji. Obydwa te typy psychiki, ekstrawertywna i introwertywna [18], są uwarunkowane wrodzonymi predyspozycjami. Jak podaje Dudek, „biologiczne, wrodzone podłoże tych tendencji potwierdzają badania nad ich związkiem z typologią układu nerwowego opracowaną przez Iwana Pawłowa" [19]. Psychiczne preferencje w ukierunkowaniu energii przez podmiot, ku światu albo ku własnemu wnętrzu, dają się zaobserwować na przykładzie indywidualnych form zachowania jednostki. Jak podaje J. Jacobi, ekstrawersja i introwersja oznaczają zachowania warunkujące procesy psychiczne, „habitus reagowania na przedmioty świata zewnętrznego i wewnętrznego, determinujący sposób postępowania, subiektywne doświadczenie, a nawet kompensacyjne działanie naszej nieświadomości” [20].

Ekstrawertywny typ osobowości ma tendencje do zwracania energii psychicznej na zewnątrz, ku przedmiotom i otoczeniu, ku ludziom i zdarzeniom zewnętrznym. Ekstrawertyk na bodźce zewnętrzne reaguje z ożywieniem, spontanicznie i emocjonalnie. Ekstrawertycy „szybko przechodzą od pomysłu do działania, łatwo podejmują decyzje, ale pod wpływem sytuacji" [21], przy czym każdy z nich „kieruje się uznawanymi przez kolektyw normami, zgodnie z duchem czasu (...) przenosi swoje zainteresowania z przedmiotu na przedmiot i orientuje się głównie na zewnątrz, stąd nazywany jest przez Junga często typem orientacji" [22]. Osoby o typie psychicznym ekstrawertywnym bagatelizują problemy natury psychicznej, skupiając się na warunkach i okolicznościach zewnętrznych, ich najczęstszym dylematem jest brak akceptacji otoczenia i krytyka. Ekstrawertycy nie znają dobrze swojej osobowości, mają więcej relacji z otoczeniem, ale ich uwaga jest przez to bardziej rozproszona. Wypełniają swoją aktywność działaniem, chętniej rozwiązują problemy innych osób niż swoje. Osoba o tym typie osobowości często ulega sugestii, a nawet presji otoczenia, podporządkowuje się rzeczywistości i uczestniczy w jej przemianach.

W opozycji do postawy ekstrawertywnej wymienił Jung postawę introwertywną. Charakteryzuje ona osoby, które mają tendencje do zatrzymywania energii psychicznej w sobie. Energia ta pobudza najczęściej ich myślenie, a nie emocje i działanie. Osoby te cechują się refleksyjnością, utrzymują dystans do otoczenia, unikają wystąpień publicznych i spotkań towarzyskich. Ponieważ energia psychiczna zwrócona jest u nich do wewnątrz, skłaniają się do wnikliwej analizy i rozpracowania każdego problemu. Zdaniem Jacobi „punktem wyjściowym orientacji introwertyka jest podmiot, a przedmiot ma dla niego co najwyżej wartość drugorzędną i pośrednią typ człowieka w każdej sytuacji w pierwszej chwili wycofuje się (...) i dopiero potem następuje u niego właściwa reakcja" [23]. Introwertycy lubią przebywać w samotności, stąd cechuje ich większa niż ekstrawertyków, krytyczność wobec siebie i innych, dłużej podejmują decyzje, jednak gdy już zapadną, są one nieodwołalne. Osoby takie cechują się pewnością i determinacją w postępowaniu.

Jak zauważył Dudek, ze względu na wrodzone cechy osobowości odmiennie kształtuje się nasz rozwój indywidualny. Często w drugiej połowie życia postawy obydwu orientacji ulegają zrównoważeniu i dokonuje się uzupełnienie wrodzonego typu o postawę przeciwną. W różnych okresach życia u jednej osoby jej typ może się wahać. Zmiana postawy psychicznej dokonuje się nagle, często jako konsekwencja przyczyny zewnętrznej, przeciwności losu czy pod wpływem innej osoby. Zjawisko takie jest pożądane, jeśli jest wynikiem stopniowego procesu i nie burzy integracji osoby. Gwałtowna zmiana typu postawy nazwana przez Junga przebiegunowaniem obserwowana jest w przypadkach załamań psychicznych lub chorób psychicznych.

Jak podaje Jacobi, między ekstrawersją a introwersją istnieje stosunek kompensacyjny, co znaczy, że jeżeli świadomość jednostki jest ukierunkowana ekstrawertywnie, to kierunek nieświadomości jest introwertywny i na odwrót. Zjawisko to ma ogromne znaczenie w procesach kulturotwórczych.

Obok typu psychicznego istotnym czynnikiem wpływającym na rozwój każdego człowieka są jego funkcje psychiczne. Ewolucja jednostkowej psychiki dokonuje się pod wpływem czynników kulturowych, wychowawczych i środowiskowych, które mogą pobudzać lub hamować rozwój czterech funkcji psychicznych człowieka. Funkcją psychiczną nazywa Jung „pewną psychiczną działalność, tą samą w różnych okolicznościach i całkowicie niezależną od chwilowych treści” [24]. Świadomość jednostki kierowana jest na rzeczywistość w oparciu o cztery podstawowe funkcje psychiczne, do których należą: uczucie, myślenie, czyli funkcje racjonalne oraz intuicja i percepcja, funkcje irracjonalne. Są one niezbędne do realizacji potrzeb człowieka i umożliwiają mu kontakt ze światem i z samym sobą. Każdy z dwóch typów psychicznych rozwija jedną, określoną wiodącą funkcję psychiczną. Funkcja dominująca rozwinięta jest najlepiej i określa typ funkcjonalny człowieka. Jest źródłem naszej tożsamości i poczucia własnej wartości. W procesie indywiduacji powinno dojść również do rozwoju i wykorzystywania pozostałych funkcji pomocniczych i podrzędnych.

Dzięki funkcji myślenia jednostka zdobywa obiektywną orientację w rzeczywistości, może zdefiniować obiektywny sens zjawiska, idei, osoby. Osoby z dominującą funkcją myślenia kierują się obiektywnym, instrumentalnym i przedmiotowym znaczeniem zjawisk. Z kolei uczucie udziela orientacji w rzeczywistości od strony subiektywnej, pozwala uporządkować świat według subiektywnego znaczenia danej osoby. Pozwala nie tylko odbierać wartości introwertykowi, ale i nadawać je ekstrawertykowi. Percepcja jako funkcja wiodąca opiera świadome działanie ego na spostrzeganiu. Dominują w niej zmysły, które rejestrują bodźce bez ich oceny. Percepcja pozwala rejestrować tylko to, co dzieje się w danym miejscu i o danym czasie. Wymaga kategorycznej obecności w danej sytuacji i wykorzystania wszystkich zmysłów podmiotu. Jeżeli świadomość opiera się wyłącznie na percepcji, nie ma możliwości dotarcia do wydarzeń minionych lub przyszłych. Zdaniem Dudka typ percepcyjny dominuje u artystów, u introwertyków jest to kompozytor, malarz, reżyser lub pisarz (ale raczej realista, jak np. w pozytywizmie lub impresjonizmie), u ekstrawertyków aktor, tancerz.

Intuicja ukierunkowuje świadomość na zjawiska domniemane oraz ich możliwe pochodzenie i przemianę. „Postrzega” ona sytuacje, osoby i zjawiska podług kryteriów czasu i w kontekście innych wydarzeń. Intuicja tworzy w świadomości sugestywne obrazy i symbole. Ego zorientowane na wiodącą funkcję intuicji kieruje się informacją symboliczną, ma tendencje do odczytywania ukrytych treści i znaczeń. Intuicyjny ekstrawertyk ma skłonność do uprawiania psychologii, magii, jest często przywódcą sekt. Introwertyk z kolei skłania się do uprawiania magii, religii, nauk tajemnych.

Dla całościowego i komplementarnego ujęcia rzeczywistości niezbędna jest aktywność wszystkich czterech funkcji. Cztery funkcje psychiczne kształtują czterowymiarowy obraz człowieka i świata. Wielowymiarowe postrzeganie zjawisk i ich zróżnicowane postrzeganie wymaga zaangażowania wszystkich czterech funkcji psychicznych. Postrzeganie zmysłowe dostarcza danych o formie, intuicja o pochodzeniu i możliwości zmiany, uczucie oddaje wpływ zjawiska na osobę a myślenie podaje jego obiektywny sens. Zarówno obiektywne znaczenie, jak i subiektywne uczucie podlegają uświadomieniu i wzmacniają indywidualną świadomość jednostki.

Rozwój człowieka zależy zarówno od osobistych predyspozycji, jak i od warunków środowiskowych. Zawsze jednak dzieje się tak, że jedna z funkcji ego znacząco dominuje nad pozostałymi. Zarówno funkcje racjonalne, jak i irracjonalne wzajemnie się wykluczają, są wobec siebie antagonistyczne, a to oznacza, że ego, preferując swą funkcję wiodącą, traktuje pozostałe funkcje podporządkowane jako antagonistyczne i zagrażające dotychczasowemu obrazowi świata, powstałemu w oparciu o funkcję dominującą. Praktycznie zdarza się więc, jak pisze Jacobi, „że jeśli na przykład dwie podstawowe funkcje: myślenie i uczucie, są wartościujące, to z samej definicji wynika, iż nie mogą one działać jednocześnie. Nie można bowiem jednocześnie stosować dwóch systemów pomiaru tej samej rzeczy.” [25]

Człowiek przystosowuje się do rzeczywistości ujmując ją przy pomocy dominującej funkcji ego. O jej wykształceniu decyduje indywidualny układ psychiczny każdego z nas. Funkcja wyższa należy całkowicie do świadomości, natomiast funkcja przeciwstawna, podrzędna, podlega wówczas całkowicie nieświadomości. Człowiek posługuje się także drugą, pomocniczą funkcją, ukierunkowaną względnie. Trzecia funkcja jest człowiekowi rzadko dostępna, natomiast czwarta, podrzędna, w ogóle nie podlega jego woli. Określając stopień rozwoju danej funkcji należy wziąć pod uwagę szereg dodatkowych kryteriów, np. wiek danej osoby. Właściwy stopień zróżnicowania i pozycję funkcje psychiczne osiągają dopiero w tzw. wieku średnim. Inaczej niż zwykle przebiega proces różnicowania się funkcji u jednostek z zaburzeniami, np. u neurotyków, kiedy na skutek czynników zewnętrznych funkcje przyjmują nieprawidłowe pozycje.

W procesie rozwoju psychicznego człowiek realizuje różne cele. Jung wyróżnił dwa podstawowe etapy rozwoju: biologiczny i kulturowy. Faza pierwsza, naturalna, służy do zrozumienia naturalnych reguł życia i ma na celu przystosowanie jednostki do funkcjonowania według reguł zbiorowości. Człowiek osiąga wówczas społeczne poczucie znaczenia i bezpieczeństwa. Przyjmuje określoną rolę społeczną, a życie indywidualne i wewnętrzne znajduje się wówczas na drugim planie. Druga, kulturowa faza rozwoju ujawnia się z reguły w wieku średnim, około czterdziestego roku życia. Jednostka skupia się wówczas na rozwoju indywidualnym i samorealizacji. Jak podaje Dudek, okres pierwszy daje jednostce poczucie własnej wartości poprzez doświadczenie biologicznej sprawności i społecznej użyteczności. Druga faza rozwoju pozwala na odkrycie sensu indywidualizmu na tle zbiorowości. Wyłania się indywidualność, niezbędny staje się wówczas kontakt z wartościami kultury, z archetypami i to w sposób jednostkowy, a nie zbiorowy. W fazie pierwszej kształtuje się podstawowy obraz rzeczywistości, a największy wpływ ma na niego wówczas dom rodzinny i instytucje, takie jak kościół czy szkoła. W miarę rozwoju i dojrzewania człowiek zmuszony jest do wykorzystywania wszystkich funkcji psychicznych, przez co zdobywa nowe doświadczenia i umiejętności. W procesie dojrzewania wyłania się funkcja dominująca, która determinuje jego stosunek do siebie i świata. Określa ona jednostkowy sposób reagowania i przeżywania.

Przeciwieństwo funkcji wiodącej i mniej zróżnicowanych oraz świadomej i nieświadomej postawy prowadzi do wewnętrznego konfliktu w drugim etapie życia jednostki. W okresie młodości najważniejszym zadaniem psychicznym jest wyróżnienie funkcji, która daje podmiotowi możliwość dostosowania się do świata zewnętrznego. Jest to o tyle istotne dla jednostki, że umożliwi jej w drugim etapie życia odkrycie swojej nieświadomości. Jak pisze Jacobi, „celem bowiem jest zawsze osiągnąć całość psyche, czyli idealne rozwiązanie, przy którym przynajmniej wszystkie trzy funkcje i oba sposoby reagowania stają się jak najbardziej świadome i łatwe, a człowiek może nimi dysponować, wiedząc przy tym przynajmniej coś niecoś o naturze czwartej funkcji oraz o grożących z jej strony niebezpieczeństw.” [26]


1. 4. Adam Mickiewicz – Typy i funkcje psychiczne.
Przeprowadzając analizę biografii Adama Mickiewicza stwierdzić można, że w latach młodzieńczych przejawiał on tendencje do ekstrawersji, które z biegiem lat coraz częściej przeplatały się z fazami introwertywnymi. „Wcześnie dojrzewa. Lubi zarządzać, często jest nader użyteczny w społeczeństwie (...) Towarzystwu jawi się jako człowiek pewny siebie i wytrwały" [27] – pisze Jung, charakteryzując ekstrawertywnego mężczyznę. Istotne jest u tego typu posiadanie pasji, której młodemu Mickiewiczowi nie brakowało. Okres studiów na Uniwersytecie Wileńskim był w jego biografii momentem przełomowym. Po roku studiowania matematyki przyszły poeta przeniósł się na Wydział Literatury i Sztuk Wyzwolonych, gdzie zetknął się z takimi autorytetami, jak Ernest Groddeck, filolog klasyczny, czy Joachim Lelewel, wybitny młody historyk. Pokolenie Mickiewicza wierzyło w hasła, które stały w opozycji do ideałów pokolenia ich nauczycieli. Zakładane przez młodzież organizacje, np. Związek Filomatów i Koło Promienistych, zwane potem Związkiem Filaretów, czyli miłośników cnoty, miały charakter tajny i ogniskowały się wokół haseł, które wywierały ogromny wpływ na poziom moralny, kulturę i świadomość studentów. Charakter organizacji, do których Mickiewicz należał w czasie studiów, również wiązał się z wartościami ekstrawertywnymi, przyświecała im idea wspólnoty, przyjaźni, rozwoju i samorealizacji. Przepełnione były inicjatywami patriotycznymi i niepodległościowymi. To wśród przyjaciół Filomatów narodził się literacki zapał Mickiewicza. Był to okres inflacji ego poety, okres uwznioślenia i dynamicznego rozwoju poprzez intensyfikację doznań, czerpanych z kontaktów ego z archetypami nieświadomości zbiorowej i pobierania z nich konstruktywnej energii. Stan ten bierze się z archetypowego wzrostu świadomości indywidualnej, powstałego pod wpływem natchnienia, czerpanego z symboli. Kiedy dochodzi do inflacji pozytywnej, ego przeżywa kontakt z archetypem nie tracąc indywidualnego poczucia tożsamości i poszerzając rozumienie siebie i świata o wymiar zbiorowy. W konsekwencji inflacji negatywnej ego zatraca się w kontakcie z archetypem, sobie przypisuje moc symbolu, tracąc poczucie granicy pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym. Zdaniem Dudka [28] inflacja jest integralnym elementem każdej kultury, stymulującym duchowy rozwój jednostki.

Wraz z biegiem lat w życiu i twórczości poety coraz częściej uobecniają się nastroje introwertywne, zwłaszcza w okresach osamotnienia czy kolejnych życiowych niepowodzeń. Mickiewicz ukończył studia doświadczając miłosnego zawodu. W Kownie, gdzie pracował jako nauczyciel, nastąpił okres nostalgii i osamotnienia, który spotęgowała śmierć jego matki. Przeżycia z tego okresu wyraził poprzez twórczość. Będąc pod wpływem Byrona i Schillera stworzył swe pierwsze wielkie dzieła, np. Ballady i Romanse i Dziady wileńsko - kowneńskie. Uczucie nostalgii związane jest ze stanem alienacji ego, kiedy traci ono kontakt z dotychczasowymi archetypami i energię czerpie tylko z konfrontacji z Cieniem. Spotkanie ze sferą kompleksów prowadzi do stanów depresyjnych i utraty relacji z otoczeniem na rzecz autorefleksji i postawy introwertywnej.

Po raz drugi stan alienacji pojawił się u Mickiewicza podczas emigracji w Paryżu. Powstał wówczas Pan Tadeusz, który, choć wybitny i uznany za epopeję narodową, naznaczony jest bolesnymi doświadczeniami z całego życia poety. Dochodzą w nim do głosu wspomnienia z dzieciństwa i wyidealizowany obraz Litwy jako „kraju mlekiem i miodem płynącego”, przy jednoczesnym ukazaniu tego, co w Polsce i Polakach zasługuje na potępienie. Gorycz utworu najbardziej widoczna jest w Epilogu, dającym wyraz rozczarowaniu poety życiem na emigracji i pragnieniem ucieczki do "kraju lat dziecięcych". Mickiewicza paraliżowała bezradność pokolenia emigracyjnego, a właściwie jego bierność. Niedługo po wydaniu Pana Tadeusza poeta wszedł w niefortunny związek małżeński, w którym nie zaznał prawdziwego szczęścia i miłości. Pozostając w ciężkich warunkach materialnych i mając na utrzymaniu rodzinę, Mickiewicz coraz bardziej izolował się od otoczenia, a jego późniejsza twórczość nabrała wyjątkowo depresyjnego charakteru. Liryki lozańskie to utwory, w których po raz kolejny widać stan alienacji ego poety. Do głosu dochodzą pytania egzystencjalne o sens życia i śmierci. Pojawiły się ponadto tendencje nerwicowe. Mickiewicz nie potrafił odseparować swej świadomości od kompleksów nabytych w przeszłości. Zaburzona komunikacja ze sferą zewnętrzną kultury nie pozwalała mu na rozpoznanie treści Cienia indywidualnego, co doprowadziło do wytworzenia silnych mechanizmów obronnych i wypierania kompleksów ze świadomości pod wpływem kontaktów z Andrzejem Towiańskim i głoszoną przez niego filozofia mesjanizmu. Był to najbardziej tragiczny moment w życiu i twórczości Mickiewicza.

Nerwica jest zdaniem Junga typowym zaburzeniem wieku średniego, kiedy człowiek staje przed konfrontacją z obrazem Jaźni. Ucieczka przed własnym Cieniem indywidualnym nasila objawy nerwicowe i zafałszowuje drogę do nieświadomości. Nieudolne próby zaangażowania się w życie polityczne Europy to tylko kolejne argumenty na to, iż psyche Mickiewicza zdominowana została przez kompleks, od którego tak naprawdę nigdy się nie uwolnił. Kompleks niewoli i klęski, który towarzyszył mu od roku 1812, kiedy na własne oczy ujrzał niedobitki wojsk napoleońskich wracających po klęsce w Rosji. Kompleks, który wyczytać można na każdej stronicy jego wielkich dzieł. Ideał sięgnął bruku [29],a Polska nie okazała się Chrystusem narodów.

Stany alienacji i inflacji zaburzyły przebieg kontaktu ego poety z archetypem Jaźni, naruszając jego poczucie integralności i indywidualności. Ego wykształcające się w procesie stopniowego budowania świadomości przejmuje wzorce z otoczenia, ale niezbędny w procesie rozwoju jest jego kontakt z Jaźnią. Tworząca się w prawidłowym procesie rozwojowym ego – Jaźń prowadzi bowiem do połączenia energii świadomości i nieświadomości, zachowując poczucie indywidualności jednostki. Słabe, zaburzone ja popada w inflację w kontakcie z archetypami i nigdy nie dociera do Jaźni.

Na proces indywiduacji Mickiewicza wpłynęło wiele doświadczeń granicznych. Jednym z pierwszych, które szczególnie zapisało się w jego pamięci, był przemarsz przez Litwę wojsk napoleońskich w r. 1812. Jako chłopiec Mickiewicz żył w świecie baśni i legend, opowiadanych często przez starszych. Możliwe więc, że będąc chłopcem i widząc majestatyczną postać samego Napoleona Bonaparte, dokonał na niego projekcji swych dziecięcych wyobrażeń o legendarnych władcach i rycerzach. Napoleon jawił mu się jako postać obdarzona numinalną mocą i urastał do rangi symbolu mocy, władzy i siły. Być może na dokonaną projekcję wpływ miała śmierć ojca chłopca, którą odczuł jako stratę, odrzucenie i osamotnienie. Osoby z osłabionym ja łatwo identyfikują się z jednostkami charyzmatycznymi, niosącymi ze sobą energię, poszukują zastępczej tożsamości, aby wzorując się na niej, zintegrować się wewnętrznie. Utożsamiają wówczas swoje ego z symbolem – postacią realną lub wyimaginowaną, którą Jung nazwał Idolem.

Czy można zaryzykować stwierdzenie, że w życiu Mickiewicza wystąpił odczuwalny deficyt archetypu Starego Mędrca? Być może kompensował go sobie Mickiewicz także poprzez przyjaźń z Lelewelem, a w późniejszym wieku z Andrzejem Towiańskim. Jak czytamy u Dudka [30] osobowość niedojrzała łatwo ulega wewnętrznemu obrazowi mędrca, poszukując duchowego przewodnika, zwanego przez Junga osobowością maniczną. Brak ojca i przymusowa emigracja przyczyniły się do zastępowania deficytowych ośrodków nieświadomości poprzez projekcje na sferę osób i wydarzeń rzeczywistych.

Struktura typów i funkcji psychicznych wygląda nieco inaczej u ludzi twórczych. Na ogół trudno jest ich zaliczyć do konkretnego typu, gdyż posiadają silny związek ze swoją nieświadomością. U artystów, którzy poprzez twórczość wyrażają siebie dzieło i artysta należą do jednego typu. Zasada ta widoczna jest przy analizie utworów Adama Mickiewicza. Twórczość ekstrawersyjna powstaje dzięki artystycznemu przetworzeniu doświadczeń zewnętrznych, co daje się zauważyć przy analizie dzieł z jego młodości, jak Pieśń Filaretów, czy Oda do młodości. Natomiast w późniejszych dziełach wysuwają się tendencje introwertywne, będące efektem wpływu treści wewnętrznych, przejawiających wnikliwość artysty w rozumieniu jego wnętrza, rozliczaniu ze swego życia. Ukazują to Liryki lozańskie, czy Epilog z Pana Tadeusza.



Liryki lozańskie przepojone są uczuciem smutku i oddają stan przeżyć wewnętrznych poety, zawierają w swej wymowie bolesną nutę goryczy. Dopatrzeć się tu można przeżyć całego pokolenia emigracyjnego, rozdartego wewnętrznie i skazanego na wygnanie z kraju. Wzruszają głębią bolesnej refleksji, wypowiedzianej w niezwykle skromnej postaci. Wiersz Polały się łzy stanowi rozrachunek poety z całym swoim życiem. Julian Przyboś określił go mianem wiersz – płacz.
Polały się łzy me czyste, rzęsiste,

Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,

Na moją młodość górną i durną,

Na mój wiek męski, wiek klęski;

Polały się łzy me czyste, rzęsiste... [31]
W kontraście do późniejszej twórczości poety postawić można wiersze filomackie i filareckie. Przemawiają ekstrawertywną ekspresją, kierują uwagę czytelnika na otoczenie, nie zaś na przeżycia autora. Wiersze programowe, określające cele i zadania bractwa filomatów i filaretów przesycone były ideą przyjaźni, głosiły pochwałę nauki i pracy, przemawiały nastrojem młodzieńczego entuzjazmu i propagowały idee demokratycznego współżycia. Wskazują one na dominację funkcji uczucia. Wiersz Oda do młodości pełen jest obrazów z mitologii, służących do ukazania ponadczasowych wartości w życiu człowieka.
Hej, użyjmy żywota!

Wszak żyjem tylko raz;

Niechaj ta czara złota

Nie próżno wabi nas.
Hejże do niej wesoło!

Niechaj obiega w koło,

Chwytaj i do dna chyl

Zwiastunkę słodkich chwil! [32]
Największym osiągnięciem poezji z tego okresu jest Oda do młodości. Uważana jest za utwór przełomowy w twórczości Mickiewicza. Wyraża się w niej jego wiara w postęp ludzkości i potęgę czynu; Mickiewicz stawia przed młodym pokoleniem ideały szlachetności, wolności, wiarę w potęgę uczuć i młodzieńczy entuzjazm. Żąda się tu podporządkowania celów osobistych dobru ogólnemu, widzi się w młodości i więzach krwi gwarancję sukcesu w naprawianiu świata. Oda niesie ze sobą ogromny ładunek uczuciowy, w wymowie swej jest namiętna i gwałtowna. Jednocześnie Mickiewicz zrywa tu z ideałami minionej epoki, wołając: Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, / łam, czego rozum nie złamie! [33] Pierwiastki nowatorskie mają charakter rewolucyjny, wyrażają pogardę dla współczesnego świata i potrzebę zmiany. Oda wyraża uczucia płomiennego protestu przeciwko złu i egoizmowi, jest pełna wiary w siły żywotne młodości. Mickiewicz pokierował w ten sposób świadomość młodych ludzi na hasła wyzwalające, narodowościowe i rewolucyjne.
Młodości! Dodaj mi skrzydła!

Niech nad martwym wzlecę światem

W rajską dziedzinę ułudy:

Kędy zapał tworzy cudy,

Nowości potrząsa kwiatem

I obleka w nadziei złote malowidła. [34]
Utwór przemawia niezwykłą mocą słowa i symboli. Przenika go idea wolności

i romantycznego buntu.

W roku 1822 ukazały się Ballady i romanse uznawane za manifest polskiego romantyzmu. Konstruując utwory z tego cyklu Mickiewicz sięgał do tradycji ludowych i na bazie tradycyjnych przekazów rozsądzał konflikty moralne. Credo poety zawiera wiersz Romantyczność. Jego treść stanowią przeżycia młodej dziewczyny, której ukazuje się zjawa ukochanego. Wiodącą ideą utworu jest solidaryzowanie się poety mądrością ludową. Przekonuje on, że nie można wszystkiego mierzyć jedną miarą, że istnieją wartości wymykające się doświadczeniu. Na plan pierwszy wysuwają się tu dwie podstawowe funkcje psychiczne Mickiewicza, czyli uczucie i intuicja stawiane w opozycji do myślenia i racjonalizacji otaczającego świata. Wiersz oddaje nastrój ścierania się dwóch światopoglądów, z którymi zetknął się młody poeta, odchodzącego, racjonalnego oświecenia i bliższego mu mistycznego romantyzmu, którego był prekursorem.
Dziewczyna czuje – odpowiadam skromnie –

A gawiedź wierzy głęboko,

Czucie i wiara silniej mówi do mnie

Niż mędrca szkiełko i oko.
Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,

Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;

Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!

Miej serce i patrzaj w serce! [35]
Posługując się Jungowskimi narzędziami można stwierdzić, że na tym etapie psyche Mickiewicza konstruowały: uczucie jako funkcja dominująca i intuicja jako funkcja pomocnicza. Konsekwentnie myślenie, znajdujące się w opozycji do uczucia było wówczas funkcją najniższą, zepchniętą do nieświadomości, natomiast percepcja funkcją podrzędną. Można to ująć w następujący schemat.
Schemat 1. [36]


Uczucie jako funkcja psychiczna orientuje świadomość człowieka od strony subiektywnej i pozwala uporządkować świat zjawisk wewnętrznych i zewnętrznych według subiektywnych wartości. Człowiek o dominacji uczucia w procesie poznania rzeczywistości stawia sobie pytania: czym to jest dla mnie? Jakie to jest dla mnie? Lubię, czy nie lubię? Funkcja ta u ekstrawertyka pozwala nadawać uczucia i wartości zjawiskom które poznaje. Tendencja ta przejawiała się w życiu Mickiewicza, który poprzez twórczość wyrażał nie tylko uczucia własne, ale także uczucia całych społeczności, jak i narodów. Uczucie przejawia się we wrażliwości na wydarzenia o charakterze emocjonalnym, jak cierpienie, rozstanie, choroba, śmierć. Symbolicznym ośrodkiem uczucia w większości kultur jest serce. Według Dudka osoby należące do typu uczuciowego to najczęściej działacze społeczni u ekstrawertyków, u introwertyków osoby skupione na życiu rodzinnym. Mickiewicz przez cale życie przejawiał aktywność na polu społecznym i politycznym.

Równie istotną funkcją naszego wieszcza, choć w schemacie ujętą jako funkcja pomocnicza, jest intuicja. Na wielu etapach życia tę właśnie funkcję intuicji wykorzystywał Mickiewicz najpełniej. Zapewne może to być związane z jego aktywnością artystyczną, później także duchową, wręcz profetyczną, ponieważ funkcja ta zazwyczaj najlepiej wykształcona jest u poetów. W koncepcji Junga intuicja ukierunkowuje świadomość na zjawiska domniemane oraz ich możliwe pochodzenie i przemianę. Posługuje się wyobraźnią, stanowi rodzaj przeczucia, postrzegania wewnętrznego. Postrzega sytuacje, ludzi i zjawiska podług kryteriów czasu i w kontekście innych wydarzeń. Intuicja tworzy w świadomości sugestywne obrazy i symbole, a podmiot o wiodącej funkcji intuicyjnej kieruje się informacją symboliczną i ma tendencje do odczytywania ukrytych treści i znaczeń.

Podstawę odbioru intuicyjnego stanowią spontanicznie pojawiające się wzorce całości, tzw. Gestalt. Intuicję zdradza upodobanie do baśni i legend, magicznych historii i rytuałów. Wprowadza ona do świadomości ukryte dane i tworzy w niej sugestywne, wieloznaczne obrazy i symbole. Symbolicznym ośrodkiem intuicji jako funkcji psychicznej w kulturze jest tzw. „szósty zmysł” czy „trzecie oko”, czyli nadświadomość. Zdaniem Dudka intuicyjny ekstrawertyk często znajduje swoje powołanie w roli duchowego przywódcy, inicjatora nowych trendów w sztuce, nauce i polityce. Introwertyk natomiast skłania się ku religii, naukom tajemnym, własnym wizjom artystycznym.

U Mickiewicza nasilenie wpływów intuicji występowało wraz z introwertywnymi fazami jego życia oraz w najbardziej płodnych etapach twórczości. Widać je wyraźnie podczas jego pobytu w Kownie, kiedy cierpiał z powodu nieodwzajemnionej miłości do Maryli i kiedy powstały utwory takie, jak Do M*** czy Romantyczność. W tym samym czasie Mickiewicz tworzy II część Dziadów, gdzie opisuje uroczystość poświęconą pamięci zmarłych przodków, a więc korzeniami sięgającą do pogańskich obyczajów i symboliki. Sam autor pisze: „Cel tak pobożny, święta, miejsca samotne, czas nocy, obrzędy fantastyczne przemawiały niegdyś silniej do mojej imaginacji (...) we wszystkich zmyśleniach poczwarnych można było dostrzec pewne dążenie moralne i pewne nauki...” [37] Dominacja intuicji widoczna jest także u Mickiewicza pod koniec jego życia, kiedy skłaniał się ku filozofii Towiańskiego, szukając zapewne w jego naukach potwierdzenia skrywanych od dawna kompleksów na tle zniewolonej ojczyzny, o którą nie mógł walczyć.



Percepcja spełniała rolę funkcji podrzędnej, ale aktywizowała się przy pisaniu utworów zawierających wnikliwe opisy przyrody. Najlepiej widać to na przykładzie Sonetów krymskich, kiedy w trakcie podróży poeta chłonął bogactwo bodźców zewnętrznych nowego, egzotycznego świata. W cyklu tych wierszy oddany został cały urok krajobrazu, z wszystkimi jego kolorami, woniami, światłocieniami i kształtami. Jako przykład posłużyć może pierwsza zwrotka Stepów Akermańskich:
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,

Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi

Wśród fali łąk szumiących, wśród kwiatów powodzi,

Omijam koralowe ostrowy burzanu. [38]
W młodości najmniej rozwiniętą funkcją psychiczną poety była funkcja myślenia. Pozwala ona zdefiniować obiektywny sens zjawisk i idei. Osoby, u których dominuje myślenie, jako ekstrawertycy podejmują się aktywności związanych z życiem publicznym, jak polityka czy dziennikarstwo. Introwertycy tego typu to filozofowie lub naukowcy. Funkcja myślenia znacznie bardziej rozwinęła się w drugiej połowie życia Mickiewicza, kiedy żywo angażował się w życie polityczne i publicystykę. Będąc na emigracji, nie mógł realizować swojego głównego typu psychicznego z poprzednich lat, czyli uczucia. Ograniczany przez okoliczności zewnętrzne, na przykład przez konieczność zapewnienia bytu rodzinie, wyparł przeżycia emocjonalne ze świadomości. Jak podaje Dudek, sytuacja taka często kształtuje postawę patrioty, czego Mickiewicz dał wyraz w swej emigracyjnej twórczości. Myślenie nigdy nie było u niego funkcją dominującą, ale mogło występować jako funkcja pomocnicza. Schemat wówczas wyglądałby następująco:


Schemat 2 [39]

Do teorii funkcji psychicznych Junga nawiązują badania Nosala [40] który opracował Skalę Typów Umysłu w wersji rozszerzonej i skróconej, pozwalającą badać cztery podstawowe preferencje poznawcze w wymiarach konkretność – obiektywność, globalność – obiektywność, konkretność – subiektywność, globalność – subiektywność. Na podstawie badań zaproponował on typologię umysłu, potwierdzająca typologię Junga. W rezultacie Nosal mówi o czterech typach umysłu: Obserwator, oparty na funkcjach percepcja – myślenie, Teoretyk (funkcje intuicja – myślenie), Pragmatyk (percepcja – uczucie) i Wizjoner (z funkcjami intuicji i uczucia). W ujęciu typologii Nosala Mickiewicza zaliczyć należy do wizjonerów, z uwagi na szczególne wykształcenie funkcji uczucia i intuicji. Wizjoner określany jest jako ten, który z łatwością formułuje globalne oceny i tworzy globalne strategie w szerokiej perspektywie czasowej. Mickiewicz był prekursorem romantyzmu w literaturze narodowej, a w następnych latach – twórcą idei mesjanizmu i koncepcji Polski jako Mesjasza. Kunszt artystyczny i bogata biografia przyczyniły się do nadania mu rangi wieszcza narodowego.
1.5. Podsumowanie rozdziału pierwszego.
Mickiewicz jako homo culturalis był typowym człowiekiem romantyzmu, który poprzez swe życie i twórczość dał empiryczne świadectwo temu, jak bardzo psyche jednostki może być związania z nieświadomością zbiorową epoki. W procesie indywiduacji czerpał energię z wartości kolektywnych, projektując archetypy epoki romantyzmu na swe życie i twórczość, hołdując im w bogatej symbolice utworów czy sięgając po takie teksty kultury, jak Biblia i mitologia słowiańska.

Pierwszy rozdział mojej pracy zakończę słowami samego Junga. Pragnę zarazem, aby były one wprowadzeniem do kolejnych części moich rozważań.


Tajemnica twórczości, podobnie jak wolnej woli, jest problemem transcendentnym, którego psychologia nie może rozwiązać, może go jedynie tylko opisać. Podobnie sam twórca jest zagadką, której rozwiązania wprawdzie szukamy na wiele sposobów, ale zawsze nadaremnie....” [41].

1 C. G. Jung, Przedmowa, [w:] J. Jacobi, Psychologia C. G. Junga, wyd. Ewa Korczewska, Warszawa 1996, s. 11.

2 Przymiotniki: archetypowy, archetypalny, archetypiczny są synonimami. Sformułowanie „psychologia archetypalna” jest nazwa własną.

3 M. Serrano, Hermann Hesse and Carl Gustav Jung, Record of Two Friendships, London 1960, s. 60, [w:] Z. Rosińska, Jung, Wiedza Powszechna, Warszawa 1982, s. 36.



4 Z. W. Dudek, Podstawy psychologii Junga. Od psychologii głębi do psychologii integralnej, Eneteia, Warszawa 2006, s. 320 [= Podstawy psychologii].

5 Z. W. Dudek, A. Pankalla, Psychologia kultury. Doświadczenia graniczne i transkulturowe, Eneteia, Warszawa 2005, s. 178 [= Psychologia kultury].

6 Ibid., s. 279.

7 K. Horney, Neurotyczna osobowość naszych czasów, PWN, Warszawa 1982.

8 A. Pankalla, Psychologia kulturowa Junga, [w:] Spotkania z Jungiem, Eneteia, Warszawa 2007, s. 280.

9 W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Wiedza Powszechna, Warszawa 1983, s. 36.

10 Z. W. Dudek, Psychologia integralna Junga, Eneteia, Warszawa 1996, s. 184 [= Psychologia integralna].

11 Podstawy psychologii, s. 320.

12 Z. Rosińska, Jung, Wiedza Powszechna, Warszawa 1982, s. 50 [= Jung].

13 Podstawy psychologii, s. 320; (zob. też: A. Barnard, Antropologia, PIW, Warszawa 2008).

14J. Jacobi, Psychologia C. G. Junga, wyd. Ewa Korczewska, Warszawa 1996, s. 63 [= Jacobi].

15 M. Eliade, Sacrum i profanum, KR, Warszawa 1996, s. 56–64.

16 Podstawy psychologii, s. 164.

17 Ibidem.

18 W literaturze przedmiotu spotkać można również formy „ekstrawertyczna” i „introwertyczna” – ich znaczenie nie odbiega od tego, które omówiłam w pracy.

19Podstawy psychologii, s. 56.

20 Jacobi, s. 34.

21 Podstawy psychologii, s. 56.

22 Jacobi, s. 34-35.

23 Ibid., s. 35.

24 C. G. Jung, Typy Psychologiczne, KR, Warszawa 1997, s. 590 [= Typy].

25Jacobi, s. 27.

26Ibid., s. 40.

27Typy, s. 267.


28Podstawy psychologii, s. 198.


29 C. K. Norwid, Fortepian Szopena,[w:] S. Makowski, Romantyzm, WSiP, Warszawa 1995, s. 439 [= Makowski].

30 Z. W. Dudek, Człowiek Archetypowy, [w:] tegoż, Psychologia integralna, s. 192.


31 A. Mickiewicz, Polały się łzy... [w:] tegoż, Wiersze, Czytelnik, Warszawa 1972, s. 375 [= Wiersze].



32 A. Mickiewicz, Pieśń Filaretów, [w:] Wiersze, s. 30.

33 A. Mickiewicz, Oda do młodości.. [w:] Wiersze, s. 27.

34 Ibid.

35 A. Mickiewicz, Romantyczność..., [w:] tegoż, Wiersze, s. 61.

36 Psychologia integralna, s. 206.

37 A. Mickiewicz, Dziady, cz. II, Agencja Wydawnicza Morex, Warszawa 1993, s. 12 [= Dziady].


38 A. Mickiewicz, Stepy Akermańskie, [w:] Wiersze, s. 215.

39Psychologia integralna, s. 205.

40 C. S. Nosal, Psychologiczne modele umysłu, PWN, Warszawa 1990.

41 C. G. Jung, Archetypy i symbole. Pisma wybrane, Czytelnik, Warszawa 1976, s. 419 [= Archetypy].





©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna