Plan ochrony dla rezerwatu przyrody „Kępa redłowska”



Pobieranie 3.19 Mb.
Strona34/41
Data28.04.2016
Rozmiar3.19 Mb.
1   ...   30   31   32   33   34   35   36   37   ...   41

11.2. Powiązania przyrodnicze rezerwatu z otoczeniem

11.2.1. Układ przestrzenny terenów aktywnych biologicznie (Maciej Przewoźniak)


Rezerwat „Kępa Redłowska” jest od strony lądu prawie całkowicie izolowany od przyrodniczego otoczenia przez zainwestowanie miejskie. Pozostałości powiązań przyrodniczych z otoczeniem stanowią (rys. 12):

  • lokalne strefy kontaktu rezerwatu z lasami komunalnymi Gdyni, o podobnym charakterze jak w rezerwacie i również izolowanymi od otoczenia przez zainwestowanie miejskie:

      • w północnej części rezerwatu, w rejonie Polanki Redłowskiej;

      • w południowej części rezerwatu;

        • lokalne korytarze ekologiczne w strefie przymorskiej:

      • południowy terenami zieleni miejskiej i plażą w rejon Kolibek, połączony subregionalnymi korytarzami ekologicznymi dolin Potoku Kolibkowskiego i Swelini na pograniczu Gdyni i Sopotu ze strefą krawędziową Pojezierza Kaszubskiego (obydwa korytarze przerwane głównymi ciągami komunikacyjnymi Trójmiasta, ciągłość terytorialną zachowały tylko potoki, pod ciągami komunikacyjnymi w kolektorach);

      • północny, terenami zieleni miejskiej w strefie dawnego klifu ku centrum miasta, urywający się w rejonie plaży miejskiej, przy porcie jachtowym; korytarz ten prowadzi „donikąd” (dla tego typu struktur stosowana bywa nazwa „sięgacz ekologiczny”) i ma zdecydowanie mniejsze znaczenie niż południowy);

        • subregionalny korytarz ekologiczny doliny Kaczej, stykający się z południową częścią rezerwatu i łączący go ze strefą krawędziową wysoczyzny Pojezierza Kaszubskiego w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym – funkcja korytarza jest bardzo osłabiona przez bariery antropogeniczne, przede wszystkim w rejonie Alei Zwycięstwa, linii kolejowych i ogrodów działkowych (ogrodzenia) – układ ciągły terytorialnie stanowi tylko rzeka, pod terenami komunikacyjnymi w kolektorach;

        • fragment regionalnej strefy styku lądu i morza wzdłuż wschodniej granicy rezerwatu – najważniejsza dla funkcjonowania przyrody rezerwatu strefa oddziaływania morza na ląd (przede wszystkim rozwój morfologiczny brzegu i kształtowanie specyficznych siedlisk a na nich odrębnych florystycznie i fitocenotycznie zbiorowisk roślinnych) oraz dostawa materiału skalnego do morza, w tym np. głazów stanowiących mikroekosystemy morskie).

Wobec szczątkowego charakteru ww. lądowych korytarzy ekologicznych, rezerwat „Kępa Redłowska” stanowi swoistą „leśną wyspę” w zurbanizowanej strukturze miasta, w sąsiedztwie morza.

11.2.2. Przemieszczanie się roślin (Michał Buliński)


W rezerwacie „Kępa Redłowska” istnieje kilka pasm terenu, łączących się z jego otoczeniem, w których skupia się przemieszczanie diaspor wielu roślin, co ma istotne znaczenie dla kształtowania i dynamiki flory obiektu, a także składu obecnych tu, przynajmniej części, zbiorowisk roślinnych. Jednym z ważniejszych takich korytarzy jest pas plaży u podnóża klifu. Diaspory z zewnątrz mogą tu docierać kilkoma drogami. Jedną z nich jest dostarczanie przez morze, m.in. z portu gdyńskiego i wyrzucanie przez fale na plażę. Drugim czynnikiem jest ruch spacerowiczów, jacy regularnie wędrują brzegiem w obu kierunkach, między bulwarem Gdyni i molem w Orłowie. Trudno ocenić, na ile intensywnie oba te źródła diaspor są „wydajne”, jednak ten szlak przemieszczania gatunków jest niewątpliwie istotny, na co wskazuje np. szereg antropofitów, jakie się tu pojawiają, a wcześniej nie były notowane. Ten korytarz dostarcza też grupy roślin pojawiających się efemerycznie, chociaż w niektórych latach ze znaczna stałością, jak jadalne: pomidory, słonecznik roczny, cebula i inne rośliny uprawne.

Innym, ważnym korytarzem ekologicznym, stanowiącym klasyczny przykład przynoszenia diaspor z terenów otaczających, jest rzeka Kacza. Woda, zwłaszcza przy podniesionym jej stanie, pojawiającym się po ulewach i roztopach, niesie ze swojego górnego biegu szereg gatunków, jakie mogą osiedlać się na obrzeżu rezerwatu, w pobliżu tego cieku. Wody spływające z krawędzi Pojezierza Kaszubskiego, z okolic Wielkiego Kacka, gdzie rozpoczynają swój bieg w rozległym kompleksie leśnym, a następnie przepływają przez torfiaste łąki w rejonie Źródła Marii, rezerwat przyrody „Kacze Łęgi”, przecinają obwodnicę Trójmiasta, płyną przez tereny ogrodów działkowych, mogą przynosić diaspory wielu gatunków z różnorodnych siedlisk. Można to było zaobserwować na przykładzie zmian we florze oraz szybkiego zasiedlenia po regulacji rzeki i umocnienia jej brzegów kamiennymi gabionami i utworzenia trawiastych wałów. Przyczyniło się do tego przypuszczalnie również wykorzystanie materacy z posadzonymi roślinami szuwarowymi, dla przyspieszenia sukcesji, jakie planowano wprowadzić na brzegach Kaczej. Być może to jest powodem występowania m.in. tataraku i kosaćca żółtego. Niestety, prawdopodobnie pochodzą one z ogrodnictw, a nie ze zlewni Kaczej, tak jak pasiasta forma mozgi trzcinowatej („angielskiej trawy”), jaką ostatnio nad rzeką zaobserwowano.

Kolejnymi korytarzami, którymi dostają się do rezerwatu diaspory roślin z zewnątrz i wędrują w jego obrębie, są główne szlaki, jakimi przemieszczają się najczęściej ludzie, wędrując od strony zabudowy w kierunku morza przez chroniony obiekt. Są to: droga od parkingu w pobliżu szpitala w kierunku dawnej (nieistniejącej) jednostki wojskowej, droga asfaltowa schodząca od parkingu w stronę plaży oraz droga wzdłuż granicy rezerwatu przy Polance Redłowskiej, a w mniejszym stopniu także droga wzdłuż Kaczej. Wzdłuż tych szlaków można napotkać gatunki zawleczone przez człowieka, co świadczy o roli tych tras w przemieszczaniu się roślin. Jednym z przykładów jest pióropusznik strusi, jaki pojawił się kilkanaście lat temu przy asfaltowym szlaku.

Podobny kierunek przemieszczania gatunków, jednak głównie dzięki wodzie, w okresach jej przyboru (po ulewach, roztopach), odgrywają doliny erozyjne, rozcinające w kilku miejscach przymorską część rezerwatu. Mimo znaczenia jedynie „wewnętrznego” w obiegu diaspor w rezerwacie, wydaje się, że mają istotne znaczenie w rozprzestrzenieniu i utrzymywaniu się kilku gatunków, jak np. z interesujących taksonów – przetacznika górskiego. Być może sporadycznie występujące większe spływy powierzchniowe wody, mogą wprowadzać na te szlaki diaspory również spoza rezerwatu, z terenów zabudowanych, przylegających do niego. W kilku dolinach biegną opisane wyżej drogi, więc oba szlaki przemieszczania diaspor w znacznym stopniu pokrywają się; w jednym dominującym czynnikiem jest woda, w drugim – człowiek.

Zupełnie odmienny kierunek przenoszenia diaspor oraz mechanizm zjawiska, występuje na klifie. Jest to ścieżka zwierzyny – dzików i saren, które w tak trudnych warunkach izolowanej, niedużej enklawy lasu, radzi sobie, chroniąc się właśnie na trudniej dostępnym terenie stromego klifu. Zwierzęta leśne odgrywają ogólnie dużą rolę w przenoszeniu diaspor wielu roślin. Szczególnie dziki, buchtujące w poszukiwaniu pokarmu różne fragmenty lasu, zażywające błotnych kąpieli i watahą przemieszczające w rezerwacie, przenoszą na swojej sierści oraz w przewodach pokarmowych diaspory wielu gatunków roślin . Wydeptane przez nie ścieżki dają też możliwość łatwiejszego osiedlania się gatunków, ze względu na ograniczenie konkurencji, występującej w zwartym runie lasu. Być może dzięki dzikom rozpowszechnione są na klifie, również w stosunkowo młodych zbiorowiskach zaroślowych, takie rośliny, jak np. czerniec gronkowy, czy niektóre geofity wiosenne.

11.2.3. Migracja fauny (Mateusz Ciechanowski, Michał Goc)


Ptaki, nietoperze i część owadów latających mogą swobodnie migrować na teren rezerwatu, natomiast możliwości migracji związanej z lasami fauny naziemnej jest bardzo silnie ograniczona. Praktycznie cały rezerwat jest otoczony od strony lądu przez zwartą zabudowę miejską. Jedynym korytarzem ekologicznym łączącym rezerwat z potencjalnym źródłem kolonizacji (i wymiany genów), tj. lasami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, jest pas lasów naklifowych w okolicach Kolibek. Łączy się on z zadrzewionymi dolinami Swelini i Potoku Kolibkowskiego – cieków biorących początek w lasach wysoczyzny. Korytarz ten jest jednak przerwany w kilku miejscach (otoczenie mola w Orłowie, al. Niepodległości/al. Zwycięstwa i tory kolejowe), co dodatkowo zmniejsza możliwości migracji mniej mobilnych gatunków. Duże ssaki (sarny, dziki) podczas lokalnych wędrówek omawianym korytarzem przebywają część drogi plażami lub (prawdopodobnie) przez tereny zabudowane, sąsiadujące z rezerwatem od południa. Być może rolę korytarza migracyjnego dla fauny pełni też w pewnym stopniu dolina Kaczej, jednak jej ciągłość jest zachowana w jeszcze mniejszym stopniu, niż w przypadku Swelini i Potoku Kolibkowskiego (zwarta zabudowa u zbiegu ul. Wielkopolskiej i al. Zwycięstwa, ciągi komunikacyjne).

W celu utrzymania drożności ww. korytarzy ekologicznych wskazane jest:



  1. niedopuszczenie do jakiejkolwiek zainwestowania w pasie lasów naklifowych i ograniczenie zainwestowania na terenie zespołu Kolibki, jak również na terenach znajdujących się na wysokości zespołu, na zachód od torów kolejowych,

  2. utrzymanie płatów zwartych zarośli na terenie parku i dawnego ogrodnictwa w Kolibkach i w dolinach rzek Kaczej, Potoku Kolibkowskiego i Swelini, jak również utrzymanie aktualnego zwarcia podszytu w lasach naklifowych na wysokości Kolibek,

  3. zwiększenie roli nasadzeń krzewów w zieleni urządzonej w rejonie mola w Orłowie.

Wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku przebiega jedna z gałęzi tzw. skandynawsko-iberyjskiego szlaku wędrówek ptaków. Kępa Redłowska leży na tym szlaku, lecz w rezerwacie, spod okapu drzew przelot nie jest zauważalny, co najwyżej słychać lecące nad lasem ptaki. Łatwiej zaobserwować go z krawędzi klifu, zwłaszcza podczas wiatrów z zachodu, bo niektóre gatunki, np. sikory Parus spp. czy zięby Fringilla spp. lecą wówczas blisko niego poniżej grzbietu Kępy, chowając się w ten sposób przed podmuchami. Przelotne ptaki zatrzymują się także w rezerwacie na odpoczynek lub popas. Dotyczy to np. zięb, sikor, drozdów, sójek, czy rudzików, i to zarówno podczas wiosennej jak jesiennej wędrówki. W latach obfitego owocowania buków w rezerwacie zimują, wykorzystując obfitość pokarmu, przelotne zięby i sikory.
1   ...   30   31   32   33   34   35   36   37   ...   41


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna