Podziękowania



Pobieranie 0.64 Mb.
Strona13/17
Data07.05.2016
Rozmiar0.64 Mb.
1   ...   9   10   11   12   13   14   15   16   17

Do innych przyczyn można zaliczyć fakt, że pewne zwierzęta z grupy przeżuwaczy (bydło, owce, kozy, żubry, jelenie, antylopy) mają w żołądku bakterie wytwarzające wiele niezbędnych witamin i kofaktorów. Bakterie były pierwszymi mieszkańcami Ziemi. Z prostych składników pobieranych z otoczenia potrafią one wyprodukować niemal wszystkie cząsteczki. Wyższe formy życia zatraciły tę zdolność, a ich zaopatrzenie we właściwe produkty spożywcze zaczęło mieć znaczenie kluczowe. Bakterie symbio-tyczne w żołądku przeżuwaczy używają węglowych, azotowych i tlenowych cegiełek pochodzenia roślinnego (z traw, liści i czasem orzechów) do wytwarzania witamin i kofaktorów. Bakterie wykorzystują je na potrzeby własnego metabolizmu, a wzbogacony w ten sposób pokarm jest pożytkowany przez przeżuwacze. Tak więc, kiedy jemy mięso tych zwierząt, otrzymujemy sporą porcję pełnowartościowych witamin, do tego w odpowiednich proporcjach. Nie tylko większość witamin i składników mineralnych można znaleźć w produktach pochodzenia zwierzęcego, ale w dodatku niektóre z nich występują tylko w nich.

KOFAKTORY

Kofaktory to kolejna grupa małych cząsteczek potrzebnych do życia. Te podobne do witamin substancje mogą być wytwarzane w organizmie lub pobierane z pożywieniem i pod tym właśnie względem różnią się od witamin, których jedynym źródłem są produkty spożywcze (lub uzupełniające preparaty farmaceutyczne).

Pewne kofaktory są o tyle warte omówienia, że pełnią niezwy

kle istotną funkcję i występują przede wszystkim w pokarmach

pochodzenia zwierzęcego.

L-karnityna ;

L-karnityna to aminokwas potrzebny do transportowania średnio- i długocząsteczkowych kwasów tłuszczowych do wnętrza mitochondriów. Powszechnie uważa się, że L-karnityna jest potrzebna do transportu cząsteczek kwasów tłuszczowych o łańcuchu dłuższym niż te, które mają 10 atomów węgla. Proces ten wymaga dwóch enzymów. Pierwszy z nich umożliwia przyłączenie L-karnityny do kwasu tłuszczowego. Tak przygotowana cząsteczka karnitynowo-tłuszczowa łatwiej przenika błonę mitochondriał-ną, w czym pomaga jej drugi enzym. Następnie cząsteczka L-karnityny odłącza się i przenika na zewnątrz, gdzie pomaga następnej cząsteczce kwasu tłuszczowego. Ten cykl biochemiczny pozwala na użycie kwasów tłuszczowych do produkcji ATP, wysokoenergetycznego związku biorącego udział we wszystkich reakcji biochemicznych w organizmie.

L-karnityna znalazła się w nagłówkach artykułów czasopism naukowych, gdy opublikowano badania nad jednojajowymi bliźniętami cierpiącymi od dzieciństwa na bolesne skurcze mięśni. Po przeanalizowaniu u chorych poziomu enzymów potrzebnych do produkcji energii okazało się, że winę za problemy bliźniaków Ponosiła L-karnityna, czy raczej jej niedobór. Doprowadziło to

200


201

badaczy do ogólnej konkluzji, że złemu metabolizmowi długołań-cuchowych kwasów tłuszczowych zawsze towarzyszy niedobór L-karnityny.

Nadmierne spożycie węglowodanów, czy raczej spowodowany nim nadmiar insuliny, z jej anabolicznymi właściwościami, zmniejsza zdolność organizmu do metabolizowania kwasów tłuszczowych. W celu uniknięcia takich potencjalnych problemów nasz kolega Tom Nufert zaleca, by ludzie rozpoczynający dietę ni-skowęglowodanową i doświadczający z tego powodu zmęczenia mięśni lub kurczów, rozważyli ewentualność przyjmowania suplementu L-karnityny przez pierwsze kilka tygodni. Tabela 9.4 przedstawia zawartość karnityny w różnych produktach spożywczych.

Karnityna nie tylko występuje w produktach spożywczych, które zjadamy, ale może też być przez nas biosyntetyzowana. Oznacza to, że organizm może j ą wytwarzać z innych składników. L-karnityna powstaje w serii przemian metabolicznych z dwóch aminokwasów: lizyny i metioniny. Proces ten wymaga udziału niacyny, witaminy Be, witaminy C i żelaza4. Choć w zdrowej, dobrze odżywionej i jedzącej dość białka populacji niedobór L-karnityny nie zdarza się często, to jednak wiele osób znajduje się gdzieś pomiędzy lekkim niedoborem a jawną chorobą. Ponieważ nadmierna produkcja insuliny, która towarzyszy diecie bogatej w węglowodany, upośledza anaboliczne czynności organizmu, zatem wydaje się prawdopodobne, że w organizmie takim biosynteza L-karnityny może ulec spowolnieniu.

Badania naukowe

Na temat skutków działania suplementów L-karnityny na ludzi i zwierzęta istnieje wiele publikacji naukowych. A jednak należy pamiętać, że osoby pozostające na diecie niskowęglowodanowej przez dłuższy czas takiej suplementacji nie wymagają; mięso dostarcza dużych ilości L-karnityny. Co więcej, skoro zahamowaniu ulega negatywny wpływ insuliny na anaboliczne czynności organizmu

202

Wydaje się jednak, że omówienie niektórych badań naukowych może być przydatne, ponieważ uzmysłowi Czytelnikowi, jak ważny jest prawidłowy metabolizm tłuszczów dla zdrowia naszych mitochondriów i całego organizmu. Większość badań skoncentrowała się na chorobie serca i funkcjonowaniu mięśnia sercowego. Nie jest to zaskakujące, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że dla uzyskania energii niezbędnej do podtrzymania pracy serca zużywa ono przede wszystkim kwasy tłuszczowe z pożywienia. Mięsień serca jest tkanką o największej liczbie mitochondriów w komórce. Mitochondria zajmują do 50% objętości komórki mięśnia sercowego.



Błędem jest ogólnie panujący pogląd, że diety niskotłuszczowe sprzyjają zdrowiu serca. Ten rodzaj diety prowadzi w rzeczywi-

203


stości do złego działania serca, zwłaszcza wówczas, gdy komórki nie mogą działać z powodu niedoborów energetycznych. Badania nad L-karnityną i chorobą serca doczekały się bardzo interesującej analizy5.

W trakcie pewnego eksperymentu osobom z podejrzeniem ostrego zawału serca zalecono 28-dniową kurację, w trakcie której przyjmowały albo 2 g L-karnityny dziennie, albo placebo6. Pod koniec doświadczenia w "grupie L-karnitynowej" wyniki wielu badań były lepsze niż w grupie kontrolnej. Wykonano EKG serca, badanie poziomu enzymów sercowych, oszacowano powiększenie lewego przedsionka, określono stopień arytmii. Wszystkie te pomiary były zdecydowanie lepsze w grupie zażywającej L-karnitynę. Co więcej w grupie tej poziom dehydrogenazy mleczanowej zmniejszył się już po jednym tygodniu stosowania suplementu L-karnityny. Dehydrogenaza mleczanowa to enzym, który przechwytuje pi-rogronian i redukuje go do mleczanu, zanim jeszcze przedostanie się do mitochondrium. Jest to sposób, w jaki bakterie i komórki organizmów wyższych produkują energię pod nieobecność tlenu. Niskie stężenie tego enzymu oznacza, że mitochondria funkcjonują sprawniej dzięki metabolizmowi tlenowemu.

Pewne bardzo interesujące, niedawno opublikowane dane wskazują, że L-karnityna może odgrywać rolę w cukrzycy typu II i oporności na insulinę. W jednym z tych badań oceniono wpływ L-karnityny na komórkowe pobieranie glukozy u osób zdrowych i u osób chorych na cukrzycę typu II7. Pacjentom podawano dożylnie roztwór glukozy z L-karnityną, lub bez niej, a następnie mierzono poziom metabolizmu cukrów. W grupie otrzymującej L-karnitynę badacze zaobserwowali wzrost poboru glukozy przy jednoczesnym spadku stężenia mleczanu w osoczu. Sugeruje to, że stopień wykorzystania glukozy w mitochondriach wyraźnie się poprawił. Wniosek z tego, iż prawdopodobnie u chorych z cukrzycą insulinooporną L-karnityna zwiększa wrażliwość insuliny.

Pamiętaj, że do niedoboru L-karnityny nie dochodzi, jeśli spożywa się dość mięsa.

Koenzym Q-10

Koenzym Q-10, zwany też ubichinonem, to mała cząsteczka, która dzięki zdolności przenoszenia elektronów umożliwia oddychanie tlenowe w mitochondriach. Koenzym Q-10 to kolejny ważny kofaktor, który powstaje wewnątrz organizmu ale może być też dostarczony z pożywieniem. Najlepszym źródłem wspomnianej substancji są pokarmy pochodzenia zwierzęcego, ponieważ jest on rozpuszczalny w tłuszczach.

Są pewne sprawy, o których powinniśmy wiedzieć, zanim przyjrzymy się badaniom nad koenzymem Q-10. Jak ustalił doktor Ste-phen Sinatra, leki redukujące poziom cholesterolu wpływają też negatywnie na biosyntezę koenzymu Q-10. Wiąże się to z tym, że biochemiczna droga syntezy tego koenzymu jest odgałęzieniem drogi, na której powstaje cholesterol. Skoro koenzym Q-10 jest potrzebny sercu do wytwarzania energii, zatem niedostateczne jego wytwarzanie może doprowadzić do upośledzenia funkcjonowania serca. Sprawę pogarsza jeszcze fakt, że osobom chorym na serce zaleca się ograniczenie spożycia produktów zwierzęcych w celu obniżenia poziomu cholesterolu we krwi. To dla organizmu zdecydowanie za dużo: wstrzymana nie tylko produkcja koenzymu Q-10, ale i jego dostawy z zewnątrz! Prawdziwy przepis na zdrowotną katastrofę.

Sinatra podkreślił też, że u osób przyjmujących leki na obniżenie cholesterolu zaobserwowano zwiększoną zachorowalność na nowotwory8. Związek jest aż zbyt widoczny: upośledzenie czynności mitochondriów zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się komórek rakowatych.

Istniej ą liczne badania dowodzące, że w wypadku schorzeń serca i nowotworów przyjmowanie farmaceutyków uzupełniających ilość koenzymu Q-10 jest korzystne. W wypadku choroby Parkin-sona wykazano ochronne działanie tego związku na nerwy.

Proste przesłanie tego rozdziału mówi, że owoce i warzywa nie są aż tak niezbędnym źródłem witamin i składników mineralnych jak się na ogół wydaje. W rzeczywistości większość podstawowych wi-

204

205


tamin i składników mineralnych występuje w pokarmach pochodzenia zwierzęcego; co więcej, pewne bezcenne składniki odżywcze w znacznych ilościach spotyka się tylko w produktach zwierzęcych. Tak więc, kiedy następnym razem sięgniesz po owoc lub porcję warzyw, zadaj sobie pytanie: "Czy zjadłem już dziś dość koenzymu Q-10, L-kamityny, witaminy D, selenu, wapnia i witaminy B,2?"

Przecież, jak wspomnieliśmy w rozdziale 2, Stefansson i Ander-son poddali się długotrwałemu eksperymentowi w szpitalu Bellevue w Nowym Jorku, w trakcie którego spożywali tylko mięso. I co? Opuścili szpital w lepszym stanie niż w chwili, gdy doń przybyli.

Rozdział X

Nowotwór: kolejny skutek wadliwej przemiany cukru

Nowotwór jest prawdopodobnie najsłabiej poznaną, a zarazem najbardziej przerażającą chorobą degeneracyjną człowieka. Istnieje bardzo wiele prac naukowych wyjaśniających, czym nowotwór jest i jak może powstać, ale w zasadzie wciąż nie ma zgody na jedną spój na definicję tej choroby. Często opisuje się go jako schorzenie komórek, które zaczynają się namnażać w sposób niekontrolowany. To całkiem rozsądna definicja, ale nie uwzględnia wszystkich dostępnych już dziś informacji.

Tak jak w wypadku większości dyscyplin naukowych w ostatnim stuleciu badania nad nowotworem zostały zawężone do serii małych kroków i analizy pojedynczych zagadnień, czyli metodyki określanej czasem mianem "podejścia redukcjonistycznego". W istocie wobec wynalezienia lepszych narzędzi badawczych nauka jest w stanie obecnie zbadać, jakie zmiany komórkowe leżą u podłoża choroby nowotworowej. Tradycyjna metodyka zaprowadziła naukowców w ślepy zaułek, ponieważ obserwacje na poziomie komórkowym nie zawsze prowadzą do właściwych wniosków w odniesieniu do całego organizmu.

Naszym zdaniem wspomniane redukcjonistyczne podejście zahamowało rozwój jednolitej teorii nowotworów. W klasycznej już dziś pracy z 1953 roku James Watson i Francis Crick1 zaprezento-

207


206

wali fizyczną naturę genu. Ich odkrycie dało początek lawinie badań w zakresie genetyki człowieka i budowy cząsteczki DNA. W rezultacie wiele chorób, w tym również nowotwór, przestudiowano dokładnie, ale na poziomie DNA. Pomimo bezprecedensowego rozkwitu badań naukowych w czasie minionych trzydziestu lat, bezpośredni związek z dziedzicznością i DNA wykazano w zaledwie 5% chorób. To prawda, że ta dziedzina badań jest jeszcze w powijakach, ale nawet gdyby była w pełni rozwinięta, do wyleczenia współczesnych chorób potrzebne będzie najtrudniejsze i najważniejsze podejście do tego zagadnienia, polegające na jego ujęciu całościowym.

Przyjrzyjmy się bliżej temu, co nosi nazwę DNA, czyli kwasowi deoksyrybonukleinowemu. Substancja ta występuje nie tylko w jądrze komórkowym, ale również w mitochondriach, z tym że w jądrze jest jej o wiele więcej. Cząsteczka DNA zawiera informację genetyczną, która podwaja się za każdym razem, gdy dzieli się komórka. W ten właśnie sposób materiał dziedziczny jest przekazywany potomstwu. Cząsteczka DNA zawiera liczne geny, w rzeczywistości zaś małe odcinki DNA, nośniki informacji dziedziczonej.

Geny to odcinki DNA, które zawierają plan budowy konkretnej cząsteczki białka. To właśnie to białko wykonuje w organizmie pewne ściśle określone zadanie, tak więc kiedy mówimy o genetyce, DNA i dziedziczeniu, to w rzeczywistości mamy na myśli biosyntezę pewnych białek.

208

Przed naukami medycznymi leży jeszcze ogrom pracy, jako że nawet teraz, kiedy w ramach Międzynarodowego Projektu Poznania Genomu Człowieka zidentyfikowano wszystkie składowe ludzkiego DNA, nikt właściwie nie wie zbyt wiele ani o białkach, które poszczególne geny kodują, ani o mechanizmach nadzorujących ten proces, ani wreszcie o tym, jak się to wszystko dopasowuje do całej reszty tkanek i narządów. Życie zostało zorganizowane hierarchicznie: białka łączą się, budując komórki, zespoły komórek daj ą tkanki, te zaś tworzą narządy, aby w końcu powstał pełny organizm.



Oznacza to, że w pewnym momencie medycyna i nauki biologiczne będą musiały przyjąć nieco szersze spojrzenie na zagadnienie choroby. Nie twierdzimy bynajmniej, że znamy odpowiedzi na wszystkie pytania, chcemy jednak podkreślić, że istnieje wyraźna zależność między opornością na insulinę i wieloma współczesnymi chorobami zależnymi od wieku, w tym też nowotworem.

Co jeszcze ważniejsze, do połowy dwudziestego wieku panowała komórkowa teoria powstawania nowotworów, całkowicie zaniedbana z chwilą odkrycia cząsteczki DNA. W 1956 roku Otto Warburg opublikował w Science dający do myślenia artykuł pod tytułem "On the origin of cancer cells" (O pochodzeniu komórek rakowych). W pracy tej opisuje niektóre ze znanych cech komórek rakowatych2. Do najważniejszych obserwacji przezeń przekazanych należy zaobserwowany również przez innych naukowców fakt, że w komórkach nowotworowych proces wytwarzania energii przebiega zupełnie inaczej niż w komórkach zdrowych.

Mówiąc o wytwarzaniu energii (rozdział 5) podkreśliliśmy, że komórki eukariotyczne (wyższe formy życia, w tym również ludzie) wytwarzają energię w organellach komórkowych zwanych mitochondriami. Komórki prokariotyczne, a więc prymitywne organizmy typu bakterii, wytwarzają energię poprzez utlenianie łatwoutlenialnych substancji, zwykle cukrów. Istnienie dwóch sposobów wytwarzania energii w komórce stanowi klucz do zrozumienia zagadnienia wzrostu komórek rakowatych.

W dalszym ciągu tego rozdziału omówimy komórki nowotworowe, a także sposób, w jaki pozyskują one energię. Uzupełnimy to informacjami pochodzącymi z praktyki doktora Lutza, a także wynikami najświeższych badań nad rakiem i sposobami odżywiania.

209

Jak w wypadku każdej innej omawianej przez nas choroby, również i dokoła choroby nowotworowej i jej związków z odżywianiem narosła chmura przesądów. Jednym z najbardziej mylących jest stwierdzenie, że dieta bogata w tłuszcze sprzyja nowotworom. Nie jest to prawda, dowiodły tego badania – rozliczne i świeżej daty. I znów mamy do czynienia z przekłamaniem: usłyszałeś coś od kogoś, kto przeczytał o tym w czasopiśmie lub usłyszał w telewizyjnej audycji popularyzującej odkrycia zawarte w artykule na temat badań, których autorzy ustalili tylko to, co z góry zamierzali.



Rozdział ten jest naszą próbą wyjaśnienia związków między rakiem a węglowodanami. W tym celu stawiamy liczne hipotezy odnoszące się do tego, co zaobserwowano podczas doświadczeń laboratoryjnych, a także podczas eksperymentów klinicznych. Dowody bezpośrednie i poparte długotrwałą obserwacją są trudne do zdobycia, co wynika z natury tej choroby.

RÓŻNICOWANIE SIĘ KOMÓREK I ICH EWOLUCJA

Kultury komórkowe to komórki kolonii bakterii (ale i komórek ludzkich), które rosną w warunkach laboratoryjnych. Choć komórki działają jako pojedyncze formy życia, to jednak są one takie same. Dostępne pożywienie jest przez nie zużywane do całkowitego wyczerpania. Bakterie nie współpracują- po prostu mnożą się i odżywiają.

Cofnijmy się w przeszłość, do początków życia na Ziemi. Stopniowe łagodnienie klimatu zapoczątkowuje ewolucję organizmów biologicznych. Komórki zaczynają się różnicować i odróżniać od pozostałych. Powstają organizmy wielokomórkowe, jak robaki, z prymitywnym układem trawiennym, którego komórki są zupełnie inne niż komórki układu nerwowego tego zwierzęcia. Rozwój trwał miliony lat i w końcu doprowadził do powstania wielu nowych form życia. Fascynujący proces powstawania komórki wyspecjalizowanej nosi nazwę różnicowania.

Pierwsze komórki, te które powstają po zapłodnieniu jaja, nie są zróżnicowane. Oznacza to, że mogą się przekształcić w nieomal każdy rodzaj komórek. W pewnym jednak momencie komórki różnicują się i przyjmują na siebie pewne określone funkcje. Ludzie, na przykład, mają mnóstwo różnych rodzajów komórek: komórki wątroby, komórki mięśnia sercowego, komórki skóry i tak dalej. Wyspecjalizowane komórki współpracują ze sobą. Nie dzielą i nie zużywaj ą pokarmu kosztem innych, ale pracują razem jako element układu, do którego należą.

Albert Szent-Gyórgyi dowiódł, że komórki mogą też powracać do stanu, który pozwala na gwałtowne podziały. Podał przykład gojącej się rany skóry. Konieczność zastąpienia dużych ubytków komórek zmusza organizm do produkcji nowych. W tym wypadku komórki namnażają się w sposób "niekontrolowany" do chwili, gdy rana zostanie zaleczona. Wówczas znów muszą zwolnić i zacząć współpracę.

M. Abercrombie wykazał, że dwa fragmenty tkanki umieszczone w niedużej odległości w kulturze tkankowej (laboratoryjnym środowisku, które zapewnia składniki odżywcze) będą gwałtownie rosły aż do chwili zetknięcia3. Kiedy tylko się to stanie, komórki zaprzestaną gwałtownych podziałów. Abercrombie określił ten powrót do powolnego wzrostu mianem inhibicji kontaktowej. Komórki nowotworowe jednak nie wykazują inhibicji kontaktowej i namnażają się w sposób niekontrolowany nawet wówczas, gdy się stykają z innymi.

"TEORIA PRYMITYWNEJ KOMÓRKI"


Komórki nowotworowe powstają wskutek przekształcenia, które sprawia, że przestają reprezentować konkretną tkankę czy rodzaj komórek, do jakiej pierwotnie należały. Proces ten bywa nazywany dedyferencjacją lub odróżnicowaniem się komórek, a komórki, które powstają w jego rezultacie, są uważane za nie-zróżnicowane. We wczesnych latach pięćdziesiątych ten sugero-

211


210

wany model powstawania nowotworów można było zdefiniować następująco:

Komórki nowotworowe to komórki, które powróciły do bardziej pierwotnego stanu, a ich zachowanie bardziej przypomina zachowanie komórek prokariotycznych niż eukario-tycznych.

Taką teorię nowotworów lansowano przed odkryciem DNA. Mamy wrażenie, że i dziś jest to najlepsze wyjaśnienie, ponieważ najpełniej pasuje do wszystkich dostępnych informacji, zwłaszcza wyników z badań nad całą komórką. Oczywiście komórki rakowate charakteryzuje pewna odmienność genetyczna, ale nie musi stać się ona przyczyną raka. Równie dobrze może być skutkiem choroby. Tak czy inaczej powyższa definicja nie wyklucza tego, że przyczyną nowotworu jest uszkodzenie DNA, ale zwyczajnie stwierdza, że coś, co skutecznie zaburza metabolizm komórki, może być powodem jej rewersji do "stanu prymitywnego". W następnym rozdziale pokażemy, w jaki sposób węglowodany mogą zaburzyć metabolizm komórki.

WYTWARZANIE ENERGII A KOMÓRKI NOWOTWOROWE

Zostało dowiedzione, że komórki nowotworowe do wytwarzania energii częściej wykorzystują fermentację niż komórki nieno-wotworowe. Peter Pederson4 napisał znakomitą naukowo książkę o wytwarzaniu energii w komórkach nowotworowych. Fermentacja to proces wytwarzania ATP, który przebiega w warunkach anaerobowych, czyli pod nieobecność tlenu. Od ATP zależy cały świat ożywiony. Jest to jeszcze jeden argument na rzecz "teorii prymitywnej komórki", jako że fermentacja jest prymitywnym sposobem wytwarzania energii, zastosowanym po raz pierwszy przez bakterie. Komórki organizmu człowieka bazują na tym procesie jedynie w ekstremalnych warunkach, takich jak intensywne ćwiczenia fizyczne. Zazwyczaj nasze komórki produkują energię aerobowo, w procesie zwanym oddychaniem tlenowym. Ważną konsekwencją tego zróżnicowania sposobu wytwarzania energii jawi się fakt, że jako paliwo do fermentacji potrzebne są łatwo utleniające się substancje, jak cukry, niektóre aminokwasy i kwasy tłuszczowe o krótkim łańcuchu węglowym. Kwasy tłuszczowe o długim łańcuchu utleniają się z trudem.

Komórki nowotworowe mają mniej mitochondriów niż odpowiadające im komórki "normalne". Właśnie dlatego tłuszcz powinien raczej hamować rozwój zmian nowotworowych; odpowiednia ilość tłuszczów "satysfakcjonuje" mitochondria, a więc komórki nie mają powodu, by zmieniać swój dotychczasowy tryb życia.

Komórki nowotworowe mogą wykorzystywać fermentację i oddychanie tlenowe w różnym stopniu. Komórki nowotworu rosnącego powoli wykorzystują fermentację w niewielkim stopniu, natomiast komórki nowotworów zwartych i rozwijających się gwałtownie najwięcej energii uzyskuj ą właśni e sposobem beztlenowym. Tak więc stopień rewersji do korzystania z prymitywnego źródła energii zależy od tego, jak szybko mnożą się komórki rakowe. Komórki nowotworowe wytwarzają też ATP na drodze oddychania tlenowego. Zazwyczaj im bardziej intensywnie przebiegają procesy fermentacyjne, tym mniejszy udział ma proces tlenowy.

Obserwacja, że proces fermentacji ma w różnych komórkach nowotworowych odmienny stopień nasilenia, została potwierdzona w licznych badaniach naukowych. W jednym z takich eksperymentów obserwowano wpływ glukozy na dwa rodzaje komórek nowotworowych. Dla zbadania skutków, jakie wywierają różne źródła energii na oddychanie mitochondrialne, badacze posłużyli się komórką ze specjalnych "linii komórkowych". Linia komórkowa komórek ludzkich to komórki, które pobrano od człowieka

212


213

i hodowano w warunkach laboratoryjnych. Większość z nich to właśnie komórki rakowe; do nieustannego namnażania właściwie nie potrzebują one nic więcej poza stale odnawiającym się źródłem pożywki. Niektóre z komórek można wyizolować, zanirn jeszcze ulegną całkowitemu zrakowaceniu - można je następnie hodować przez jakiś czas w inkubatorze, ale w końcu giną, nawet jeśli dostarczy się im dość składników pokarmowych do przeżycia. Jedynie komórki odróżnicowane zyskują "nieśmiertelność" i żyj ą praktycznie wiecznie.

W badaniach przeprowadzonych przez naukowców z Instytutu Fizjologii w Tuluzie (Francja) mitochondria komórek nowotworu okrężnicy analizowano pod kątem ich zdolności do produkowania energii w procesie oddychania tlenowego5. W eksperymencie tym izolowano albo w pełni zróżnicowane komórki, albo komórki nie-zróżnicowane. Analiza stanu owych komórek po okresie inkubacji wykazała, że niezróżnicowane, bardziej prymitywne komórki zużywały mniej tlenu, a produkowały energię przede wszystkim na drodze beztlenowej fermentacji. Jeszcze ważniejsza wydaje się obserwacja, że pożywka uboga w glukozę stymulowała te same komórki do lepszego oddychania tlenowego, co sugeruje, że być może właśnie takie środowisko jest właściwe dla ponownego zróżnicowania komórek. Jednakże kiedy do pożywki dodawano glukozę, komórki na powrót zaczynały wytwarzać energię sposobem anaerobowym, a proces oddychania tlenowego ulegał zahamowaniu. Inne komórki nie reagowały aż tak wyraźnie na obecność lub brak glukozy w pożywce, a ich zachowanie przypominało raczej taktykę komórek wchodzących w skład organizmu. Oddychanie tlenowe nadal dominowało u komórek najmniej zrako-waciałych.

Wynika z tego, że przyczyną rakowacenia komórek mogą być węglowodany pokarmowe. A więc rozważmy teraz związki między dietą wysokowęglowodanową a nowotworem.

INSULINA SYGNAŁEM DO PRZEMIANY

Wiesz już, że insulina - hormon reagujący właśnie na obecność węglowodanów we krwi -jest sygnałem, który dociera do wszystkich części ciała. Hormony są substancjami przenoszącymi informacje. Zawiadamiają komórki, że coś się stało, i żądają od nich pewnych zachowań. Na przykład, poziom cukrów u człowieka rośnie wyraźnie po zjedzeniu przezeń porcji węglowodanów. Organizm reaguje na to uwolnieniem insuliny z trzustki do krwiobie-gu. Insulina pomaga glukozie dostać się do wnętrza komórek, f ewentualnie umożliwia jej przekształcenie się w trój glicerydy, l które zostają zmagazynowane w tkance tłuszczowej.

1   ...   9   10   11   12   13   14   15   16   17


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna