Politechnika częstochowska wydział inżynierii procesowej, materiałowej I fizyki stosowanej



Pobieranie 418.95 Kb.
Strona8/8
Data02.05.2016
Rozmiar418.95 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8

Piosenki


sąsiadów

- bliższych i dalszych

JARZĘBINA CZERWONA

Zapadł cichy wieczór, już ucichł wiatru wiew.

Gdzieś w oddali słychać harmonii tęskny śpiew.

Biegnę wąską dróżką, co pośród gór się pnie.

Bo pod jarzębiną dwóch chłopców czeka mnie.

Jarzębino czerwona, któremu serce dać?

Jarzębino czerwona, biednemu sercu radź!

Jeden dzielny tokarz, a drugi kowal – zuch.

Cóż mam biedna robić, podoba mi się dwóch.

Obaj tacy mili, a każdy dzielny druh.

Droga jarzębino, którego wybrać – mów!

Jarzębino czerwona ...

Tylko jarzębina poradzić może mi.

Ja nie mogę wybrać, choć myślę tyle dni.

Przeszła wiosna, lato, już jesień złotem lśni.

Już się ze mnie śmieją, dziewczęta z mojej wsi.


Jarzębino czerwona ...

BIEŁYJE ROZY

Niemnogo tiepleje za stieklom no w zlyje morozy,

Wchażu w eti dwieri słowno w sad ijulskich cwietow,

Ja ich tak choczu sogriec tieplom no bielyje rozy,

U wsiech na głazach ja celowac' i gladic' gatow.
Ref:

Bielyje rozy bielyje rozy biezzaszczitny szypy,

Szto s nimi sdielal snieg i morozy ljod witrin galubych,

Ljudi ukrasjat wami swój prazdnik lisz na nieskolko dniej,

I ostawljajut was umirac' na bielom choladnom aknie.
A ljudi unosjat was damoj i wiecierom pozdnim,

Pust' prazdnicz'nyj swjet napolnit wmig wsie akna dwarow,

Kto wydumał was rastic zimoj o bielyje rozy,

I w mir uwadic zestokich wjug cholodnych Pietrow.


Ref:

Bielyje rozy bielyje rozy biezzaszczitny szypy,

Szto s nimi sdielal snieg i marozy Ijod witrin galubych,

Ljudi ukrasjat wami swój prazdnik lisz na nieskolko dniej,

I ostawljajut was umirac' na bielom cholodnom aknie.

PADMASKOWSKIJE WIECIERA

Nie slyszny w sadu daż'e szorahi,

Wsjo zdjes' zamerło do utra.

Jeśli b znali wy, kak mnie darogi

}bis

Padmaskowskije wjeciera.

Rieczka dwiżjetsja i nie dwiżjetsja,

Vsja iz łunnogo serebra.

Pjcsnja slyszitsja i nie slyszitsja

}bis

W eti tichje wjeciera.

Szto ty, miłaja, smatrisz iskosa,

Nisko galawu nakłonia?

Trudno wyskazat' i nie wyskazat'

}bis

Wsjo, szto na sjerdcje u mjenja.

A rasswjet uże wsjo zamjetnieje.

Tak, pażałujsta, bud' dobra:

Nie zabud' i ty eti letnije

}bis

Padmaskowskije wieciera

OCZI CIORNYJE

Oczi ciornyje, oczi strasnyje!

Oczi zguczije i prjekrasnyje!

Kak ljublju ja was! Kak bajus' ja wasi

Znat' uwidel was ja w niedobryj cias!
Oh niedarom wy glubiny tiemnej!

Wiżu traur w was pa duszie majej,

Wiżu plamja w was ja pabiednoje:

Sożżeno na niem sjerdce bjednoje.


Nie wstrjecz'al by was, nie stradal by tak,

Wiek swój prożił by pripjewajuczi.

Wy sgubili menja, oczi cziernyje.

Unieśli nawjek moje sczastie.



KATIUSZA

Rascwietali jabłoni i gruszi,

Paplyli tumany nad rjekoj,

Wychadila na bjerjeg Katjusza,

}bis

Na wysoki bjerjeg na krutoj.

Wychadila pjesniu zawodila,

Pro stjepnowa sizawo orla.

Pro tawo katorawo Ijubila,

}bis

Pro tawo czyj pisma bjeriegla.

Oj, ti pjesnia, pjesjenka djewiczja,

Ti Ijeti za jasnim soncem wsljed,

I bajcsu na dalnjem pograniczi,

}bis

Ot Katjuszi pjerjedaj priwjet.



PIESNIA O DRUGIE

Jesli drug okazałsa wdrug

I nie drug, i nie wrag, a tak.

Jeśli srazu nie razbieriosz,

Płoch on ili charosz.
Parania w gory tiani – riskni,

Nie brosaj adawno jewo,

Pust ona w swiazkie z toboj adnoj,

Tam pajmiosz, kto takoj.


Jesli parień w gorach – nie ach,

Jesli srazu raskis – i wniz

Szag stupił na liednik i snik,

Astupiłsa i w krik.


Znaczit, riadom s taboj czużoj,

Ty jewo nie brani – goni,

W wierch takich nie bieriut, i tut

Pro takich nie pajut.


Jesli szoł on s toboj kak w boj,

Na wierszinie stajał chmielnoj,

Znaczit kak na siebia samowo,

Pałażys na niewo.


Jeśli on nie skulił nie nył,

Jeśli chmur był i zoł na stoł,

A kagda Ty upał so skał,

On stajał no dierżał.



SKODA LASKY

Skoda lasky, kterou jsem tobe dala,

Ty me oci dnes bychsi vyplakala.

Moje mladi uprehlo tak jako sen,

Na vsechno mi zbyla jenom

Vardej mem wzpominka jen.


Szkoda piwa, którego się nie pije,

Szkoda dziewczyn, których nikt nie miłuje,

Pijmy piwo, pijmy je aż do rana.

Kto piweczko dobre pije, ha, ha,

Tego Pan Bóg miłuje.





HELPA


Ech ta Helpa, ech ta Helpa,

To je pekne mesto.

A v tej Helpe, a v tej Helpe

Swarnych chlapcov jesto.
Koho jesto, toho je sto

Ne po mojej voli, ta – ra – ra,

Len za jednym, len za jednym,

Srdecko me boli.

Za Jurickom, za Pawlickom

Krok by ne spravila,

Za Janickom, za Misickom,

Dunaj preskocila.


Dunaj, Dunaj, Dunaj, Dunaj,

Ej, to sire pole, ta – ra – ra,

Len za jednym, len za jednym,

Pocesenie moje.



BESKYDE, BESKYDE


Beskyde, beskyde, kto po tobie ide ?

Cernocky baca ovecky zataca.

Aj, baco, baco nas, cernu kosulku mas.

Kto ti ju vypere, kdyż mamenky nemas ?

Ja ne mam mamenku, ale mam galanku,

Ona mi vypere, ona ju vyrali,

Aż pujdu pres pole, każdy me pochvali.



STUDIENTOCZKA

Studientoczka, zaria wastocznaja,

Pod lipoju ja użydał tiebia.

Sczastliwi byli my,

Radowalis zołotym Dnieprom,

I wdychali aromat nacznoj,

Pod sierebrianoj łunoj.
Pożar wajny nas rozłuczył s soboj,

Za rodinu my poszli w smiertelnyj boj,

Za mirnyj trud atcow,

I za sliczy naszych matieriej,

Za liubimyj ukrainskij dom.

I za łuny nad Dnieprom.

Prajdiot wajna, my pabiedim wraga,

I wstrietimsa, tagda uż na wsiegda.

I w nocz pod lipoju,

Budjem, miłaja, sidiet dwajom,

I wdychaja aromat nacznoj,

Pod sieriebrianoj łunoj.


JECHALI CYGANIE


Jechali Cyganie s jarmarki damoj, damoj,

Oni zadierżalisja pod jabłonkoj gustoj.

Ech, zaguliał, zapił, zakurił,

Parień małodoj, małodoj,

W krasnoj rubaszonoczkie,

Charoszenkij takoj.

Potierał ja ulicu, potierał ja dom

Swoj radnoj.

Potierał ja diewuszku,

W katoroj był wliublion.

Ech, zaguliał...

Atyskał ja ulicu, atyskał ja dom

Swój radnoj,

Nie naszoł ja diewuszki,

w kotoroj był wliublion.

Ech, zaguliał...

A PRZECIEŻ MI ŻAL

Co było nie wróci i szaty rozdzierać by próżno,

Wszak każda epoka ma własny porządek i ład.
A przecież mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin,

Tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł.


Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkania,

I tyle już aut i rakiet unoszą nas w dal.


A przecież mi żal, że po Moskwie nie suną już sanie

I nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal.


Pozdrawiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza,

Pojętny mój wiek zdolny wiek mój chcę cenić i czcić.


A przecież mi żal, że jak dawniej śnią nam się bożyszcza

I jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im bić.


No cóż, nie na darmo zwycięstwem nasz szlak się uświetnił

I wszystko już jest: cicha przystań, „non iron” i wikt,


A przecież mi żal, że nie naszym zwycięstwem niejednym

Górują cokoły, na których nie stoi już nikt.


Co było nie wróci. Wychodzę wieczorem na spacer

I nagle spojrzałem na Arbat i – Ach, co za gość.


Rżą konie u sań, Aleksander Sergiejewicz przechadza się,

Ach, głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś.



SHE’LL BE COMING DOWN THE MOUNTAINS


She’ll be coming down the mountains

When she comes.

She’ll be coming down the mountains

When she comes.

She’ll be coming down the mountains

Coming down the mountains.

Coming down the mountains.

When she comes.
She’ll be driving six white horses

When she comes.

She’ll be driving six white horses

When she comes.

She’ll be driving six white horses

Driving six white horses

Driving six white horses

When she comes.


S

he’ll be singing hellelujah

When she comes

She’ll be singing hellelujah

When she comes

She’ll be singing hellelujah

Singing hellelujah

Singing hellelujah

When she comes.



ODA DO RADOŚCI


O radości iskro Bogów
Kwiecie elizejskich pól
Świętą na twym świętym progu
Stoi nam natchniony chór.

Ref. Jasność twoja wszystko zaćmi


Złączy co rozdzielił los
Wszyscy ludzie będą braćmi
Tam, gdzie twój przemówił głos

Patrz, patrz wielkie słońce światłem


Biegnie sypiąc złote skry
Jak zwycięzca i bohater
Biegnij bracie tak i ty

Ref. Radość tryska z piersi ziemi


Radość pije cały świat.
Dziś wchodzimy wstępujemy
Na radości złoty ślad.

Ona w sercu, w zbożu, śpiewie


Ona w splocie ludzkich rąk
Z niej najlichszy robak czerpie
W niej największy nieba krąg

Ref. Wstańcie ludzie, wstańcie wszędzie


Ja nowinę niosę wam
Na gwiaździstym firmamencie
Bliska radość błyszczy nam.
Alfabetyczny spis piosenek

A przecież mi żal 88

Banda 25

Beskyde, Beskyde 85

Biełyje rozy 79

Chachary 48

Co Cygan wart 37

Cygan 39


Cyganeczka Zosia 32

Cyganka 40

Cyganka Janeczka 35

Czarna Kitty 36

Czarne oczy 21

Czy te oczy mogą kłamać 52

Dziś do ciebie przyjść nie mogę 69

Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma 41

Gaudeamus z przyśpiewkami 15

Glory Glory Alleluja 28

Głęboka studzienka 44

Góralko Halko 46

Grosza nie mam 62

Hej szalała, szalała 49

Hej tam pod lasem 34

Hej, sokoły 26

Helpa 85

Jadą wozy kolorowe 57

Jak długo w sercach naszych 66

Jarzębina czerwona 78

Jechali Cyganie 87

Już zachodzi czerwone słoneczko 75

Katiusza 82

Kolorowe jarmarki 56

Krakowianka 50

Kurdesz 17

Mały, biały domek 47

Marianna 24

My Cyganie 31

My, Pierwsza Brygada 64

Niebieska chusteczka 58

Niech żyje wolność 61

O, mój rozmarynie 72

Obozowe tango 59

Oczi cziornyje 81

Oda Do Radości 90

Ostatni mazur 76

Padmaskowskije wieciera 80

Piesnia o drugie 83

Pieśń pożegnalna 55

Pij bracie, pij 19

Pije Kuba do Jakuba 18

Płynie Wisła płynie 67

Pożegnanie 53

Przepijemy 29

Przyśpiewki biesiadne 23

Rota 65


Rozkwitały pąki białych róż 73

Rozszumiały się wierzby płaczące 71

Róże czerwone są 45

Serce w plecaku 70

She’ll be coming down the mountains 89

Skoda lasky 84

Studientoczka 86

Szła dzieweczka do laseczka 43

Tam nad Wisłą 51

Testament pijaka 22

Tylko we Lwowie 60

Ułani, ułani 74

Upływa szybko życie 54

W piwnicznej izbie 20

Walercia 27

Zagraj mi czarny Cyganie 38

Zakochałem się w Cygance 33

Zieleni się jodła 16



Żeby Polska 68
Sponsorzy XXXVI Spotkania pod Kadzią

(w porządku alfabetycznym)


  1. Andrzej Cyprys – dyrektor zarządzający ASCO Sp. z o.o. w Gdyni.



  1. Jan Czokało – właściciel firmy P.P.H GAB w Stalowej Woli.



  1. Jerzy Dawid – prezes firmy DAWID w Częstochowie.



  1. Eugeniusz Filipczyk – prezes firmy EF METAL we Włocławku.



  1. Ireneusz Kijas – prezes firmy PLASIMET w Warszawie.



  1. Janusz Koclega – prezes BODEKO HOTELE w Wiśle.



  1. Henryk Słomian – prezes MINOVA ARNALL Sp. z o.o. w Golcach k. Truskolasów.



  1. Edward Szkolak – prezes firmy MEROLEX w Zaczerniu k. Rzeszowa.



  1. Zygmunt Wachowicz – prezes firmy „WACHOWICZ” w Częstochowie.



1   2   3   4   5   6   7   8


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna