Poniższe piosenki zostały skopiowane ze śpiewnika turystycznego udostępnionego przez leszka kuchciaka z legnicy



Pobieranie 1.72 Mb.
Strona32/69
Data28.04.2016
Rozmiar1.72 Mb.
1   ...   28   29   30   31   32   33   34   35   ...   69

Okudżawa - Aleksander Siergiejewicz Puszkin


sł. i muz. Bułat Okudżawa, tłum. Witold Dąbrowski

Co było, nie wróci i szaty rozdzierać by próżno

a E7a

Cóż, każda epoka ma własny porządek i ład

C G7 C (A7)

A przecież mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin

d G7 a

Tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł

E7 a (A7)

A przecież mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin

d G7 a

Tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł

E7 a







Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkanie

a E7 a

I tyle jest aut, i rakiety unoszą nas w dal

C G7 C (A7)

A przecież mi żal, że po Moskwie nie suną już sanie

d G7 a

I nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal

E7 a (A7)

A przecież mi żal, że po Moskwie nie suną już sanie

d G7 a

I nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal

E7 a







Podziwiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza

a E7 a

Genialny mój wiek, piękny wiek pragnę cenić i czcić

C G7 C (A7)

A przecież mi żal, że jak dawniej śnią się nam bożyszcza

d G7 a

I jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im bić

E7 a (A7)

A przecież mi żal, że jak dawniej śnią się nam bożyszcza

d G7 a

I jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im bić

E7 a







No cóż, nie na darmo zwycięstwem nasz szlak się uświetnił

a E7 a

I wszystko już jest, cicha przystań, non-iron i wikt

C G7 C (A7)

A przecież mi żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym

d G7 a

Górują cokoły, na których nie stoi już nikt

E7 a (A7)

A przecież mi żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym

d G7 a

Górują cokoły, na których nie stoi już nikt

E7 a







Co było, nie wróci, wychodzę wieczorem na spacer

a E7 a

I nagle spojrzałem na Arbat i - ach, co za gość!

C G7 C (A7)

Rżą konie u sań, Aleksander Siergiejewicz przechadza się

d G7 a

I głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś!

E7 a (A7)

Rżą konie u sań, Aleksander Siergiejewicz przechadza się

d G7 a

I głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś!

E7 a



Okudżawa – Piosenka o piechocie

a

Wybaczcie piechocie,



A7

Że tak nierozumna czasami, bez tchu

d

My zawsze w pochodzie,



E7

gdy wiosna nad ziemia szaleje od bzu.

a A7

Jak długo tak można?



G7 C

Bezdroża, mokradła i błoto, i piach,

a d

I wierzba przydrożna



a E F

Jak siostra pobladła zostaje we łzach,

d

I wierzba przydrożna



a E a

Jak siostra pobladła zostaje w łzach.


Nie wierzcie pogodzie, a

Gdy deszcze trzydniowe zaciągnie wśród drzew. A7

Nie wierzcie piechocie, d

Gdy w pieśni bojowej odwaga i gniew. E7

Nie wierzcie, nie wierzcie, a A7

Gdy w sadach słowiki zakrzyczą co sił- G7 C

Wy jeszcze nie wiecie, a d

Co komu pisane i kto będzie żył a E F

Wy jeszcze nie wiecie, d

Co komu pisane i kto będzie żył a E a


Uczyłaś ojczyzno,

Że żyć trzeba umieć i słyszeć twój głos...

Kolego mężczyzno,

A jednak niezgorszy przypada ci los.

My zawsze w pochodzie

I tylko to jedno nas zrywa ze snu:

Dlaczego w pochodzie,

Gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzu?

Dlaczego w odwrocie,

Gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzu?...



1   ...   28   29   30   31   32   33   34   35   ...   69


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna