Poniższe piosenki zostały skopiowane ze śpiewnika turystycznego udostępnionego przez leszka kuchciaka z legnicy



Pobieranie 1.72 Mb.
Strona58/69
Data28.04.2016
Rozmiar1.72 Mb.
1   ...   54   55   56   57   58   59   60   61   ...   69

Zapiszę śniegiem w kominie

sł i muz R. Kasprzycki




A jeśli zabraknie na koncie pieniędzy

DAGD

CGFC

I w kącie zagnieździ się bieda

DAGG

CGF

Po rozum do głowy pobiegnę niech powie




CGFC

Co sprzedać by siebie nie sprzedać




CGF










Zapiszę śniegiem w kominie

DA

CG

Zaplotę z dymu warkoczyk

h fis

ae

I zanim zima z gór spłynie – wrócę

GDA

FCG

Zapiszę śniegiem w kominie

DA

CG

Warkoczyk z dymu zaplotę

h fis

AE

I zanim zima z gór spłynie - wrócę

GDA

FCG

I będę z powrotem

GAD

FGC










A jeśli nie znajdę w swej głowie rozumu







To paszport odnajdę w szufladzie







Zapytam go może on pewnie pomoże







Poradzi jak sobie poradzić
















A jeśli zabraknie Ci w sercu nadziei







Bo powrót jest zawsze daleko







Przypomnij te słowa zaśpiewaj od nowa







Bym wiedział, że ktoś na mnie czeka

























Zapiszę i zawsze już będę z powrotem









Za spokój mego snu


sł. Z. Stefański, muz. Z. Stefański, J.H. Chrząstek

Za spokój mego snu.

Za kruchość twoich rąk.

Za mroku ukojenie.

Za to, że mogę znów,

a może pierwszy raz

za rękę iść z marzeniem.


To tak jak gdybym cały świat,

jak kamyk trzymał w dłoni

i wierzył, że przed wiatrem i od zła,

Twój uśmiech mnie obroni.


Tyle już dni odeszło w zapomnienie,

tyle już słów przebrzmiało i milczenie

skryło gniewu czas,

a Twoja miłość przy mnie trwa

i uczy mnie pokory.
I nikt nie zdoła zabrać już

mojego uniesienia,

bo skrzydła były dane mi i sens

Twego imienia.


Za spokój mego snu.

Za kruchość Twoich rąk.

Za mroku ukojenie.


a

a e


G F a

a

a e



G F a
F G a

F G a


F G a

F G a
C G

G d

a

C G e a



C d a
C G d a

C G d a


C G d a

C G a
a

a e

G F a


e

e h


D C e

e

e h



D C e
C D e

C D e


C D e

C D e
G

D a

e

e C D h e



C D e

e

e h



D C e



Zegar





Oddam zegar na zawsze w dobre ręce.
Stary zegar, który po ojcu mam.
Zegar co bije w moim sercu,
Zegar co zęby przy mnie zjadł.
Potraciłem, oddałem prawie wszystko.
Szafę i dwa krzesła wziął nocny stróż.
Szczęście, że grabarz wziął łopatę,
Na pewno jej nie odda już.

a D a G
a D a G
d G e a
d G C7+
a D a G
a D a G
d G e a
d G C7+

aDaG
aGaG
dG7Ca
FG7ee7
aD7aD7
aD7aD7
d7Ca
FG7ea

Już mnie tutaj nic nie trzyma.
W każdej chwili mogę iść.
Jeszcze tylko zegar oddam ten,
Bo za ciężki by go nieść.

F G6 e a7
F G6 e a7
F G6 e a7
F G6 D

FG7Ca
FG7Ca
FG7ea
FG7aa

Oddam zegar w naprawdę dobre ręce.
Dobry zegar, co czasem rządzi sam.
Nie trzeba wcale go nakręcać,
kto zechce całkiem darmo dam.
Podpaliłem rupiecie na poddaszu.
Poszedł banknot ostatni na ten cel.
Nic nie mam co by mnie trzymało
Nic, tylko zegar oddam ten.



aDaG
aGaG
dG7Ca
FG7ee7
aD7aD7
aD7aD7
d7Ca
FG7ea

Już mnie tutaj nic nie trzyma.
W każdej chwili mogę iść.
Jeszcze tylko zegar oddam ten,
Bo za ciężki by go nieść.



FG7Ca
FG7Ca
FG7ea
FG7aa



1   ...   54   55   56   57   58   59   60   61   ...   69


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna