Post jako metoda leczenia



Pobieranie 0.49 Mb.
Strona15/20
Data07.05.2016
Rozmiar0.49 Mb.
1   ...   12   13   14   15   16   17   18   19   20

Spoczynek, relaks

Zaprogramowane w naszych genach awaryjne funkcje oszczędzania energii, odnowy i samoleczenia organizmu w poście mają zupełnie swoiste działanie zwrotne na psychiczne samopoczucie i zachowanie. Częściowo także to działanie zwrotne da się objaśnić zmianą neurohormonalnych procesów sterujących (p. str. 56 [w oryginale]). Istnieje tutaj pokrewieństwo ze snem, którego procesy regeneracyjne o wiele jeszcze bardziej postępują wraz z biernością i pełnym uwolnieniem się od zewnętrznej egzystencji aż do utraty świadomości. W obu sytuacjach wzmocnienie życiowego potencjału energetycznego opiera się na powrocie do własnego

centrum. Hrabia Dürckheim zwykł mawiać »Reculer pour mieux sauter« ["Cofnąć się dla nabrania rozpędu"] (53). Post i przepełniona pilnymi zajęciami codzienność co do swej istoty nie dadzą się pogodzić ze sobą. Jeśli mimo wszystko próbować, to trzeba będzie przyjąć fakt, iż ucierpią na tym obie strony. Dlatego niezbędne jest oderwanie się od zwykłego otoczenia, pracy i rodziny, a tym samym od całej aktualnej oraz chronicznej problematyki życiowej, czyli klauzura.

Post wymaga klauzury nie tylko z powodu psychicznego działania zwrotnego procesów postnych. Wpływ nastroju psychicznego i treści myślowych na procesy organiczne jest ogólnie znany, lecz szczególnie w poście bardzo znaczący.

Jak wiadomo, suma naszych codziennych myśli ma niezmierny wpływ na wszystkie funkcje organizmu, na nasze samopoczucie ogólne i ostatecznie także na zdrowie. Nadmierne napięcie, agresywne myśli, uczucia lękowe i negatywne wyobrażenia mogą wyzwolić najprawdziwsze burze wegetatywne albo blokady, ze wszystkimi negatywnymi konsekwencjami. I przeciwnie, myśli pokoju i spokój myśli prowadzą do przezwyciężenia lęku i gniewu. Takie nastawienie psychiczne odpowiada właśnie dokładnie sytuacji cielesnego postu. Wpływają one na siebie wzajemnie w swym wyrównującym, porządkującym i harmonizującym działaniu.

Dlatego post wymaga szczególnej atmosfery, czyniącej zadość zmienionym wymaganiom cielesnym i psychicznym, z podejściem, z którego emanuje poczucie bezpieczeństwa i zachęta do aktywnej samopomocy. Dlatego nie zaleca się pościć w normalnym szpitalu, zorganizowanym według innych punktów widzenia, wśród innych jedzących pacjentów.

Ważny jest już wybór krajobrazu. Bardziej jeszcze potrzeba aktywnie artystycznie zorganizowanych ram kulturalnych, indywidualnego prowadzenia i opieki, by doprowadzić post do pełni działania. Jest to najczęściej możliwe tylko w ukierunkowanej na to klinice postnej.

Jeśli już wybrało się odpowiednie miejsce, to szybko się odkryje, ile jeszcze niepokoju i napięcia zostało wniesione z zewnątrz i jak bardzo nasze siły są z tego powodu zużyte, a nasze rezerwy wyczerpane. Dominującym pragnieniem jest - nic nie chcieć już widzieć i słyszeć o niczym. Jest to naturalny instynkt, prowadzący nas w ciszę, nawet gdy początkowo trudno jest sobie z nią poradzić. By tylko teraz znów nie nastąpiły zaprogramowane "zdrowotnościowe wyczyny na siłę".


_______________________________________________________________________________________
Przeciwnie:

"Odpuszczenie" nadmiernie wytężonej woli osiągnięcia sukcesu jest w pierwszych dniach postu sprawą najważniejszą.

_______________________________________________________________________________________
Lecz jak koło zamachowe nie zatrzymuje się natychmiast po wyłączeniu silnika, podobnie pobudzenie psychiczne i dynamika myślowa spowodowane codziennością i podróżą ucichną dopiero powoli, w przeciągu kilku dni. Najlepiej przemienia się je w niewielkie spacery dla poznania okolicy i ćwiczy się w obligatoryjnym codziennym dwugodzinnym spoczynku południowym. Działanie relaksujące tego czasu spoczynku pogłębiane jest jeszcze zawijaniami ciała według Prießnitza z ciepłym termoforem na okolicę

wątroby i na stopy. Poza tym ten ciepły okład na wątrobę zwiększa krążenie krwi na obszarze trzewi, znajdującym się poza tym w stanie spoczynku, i ułatwia wątrobie, trzustce i nerkom pracę metaboliczną, nasiloną szczególnie na początku postu (p. str. 19-28 [w oryginale]).

Całkiem na obwodzie ciała celowane masaże całkowite i częściowe, gorące zawijania borowinowe lub w worki z sianem [Heublumensäcke], kąpiele częściowe o wzrastającej temperaturze, ciepłe kąpiele ziołowe rozwijają swe dobroczynne działanie. Również one zwalniają skurcze mięśniowe, obrzęki i zastoje łącznotkankowe i biorą udział w uwalnianiu się z tego bolesnego zesztywnienia. Zabiegi te są ogólnie bardzo popularne, bo można tak leniwie i z upodobaniem oddać się w wyczulone ręce doświadczonych terapeutów.
_______________________________________________________________________________________

_______________________________________________________________________________________


Z bycia w gorączce walki o byt całkowicie na zewnątrz siebie poszczący poprzez dobroczynne dotknięcie ciała zostaje wprowadzany na powrót do własnego wnętrza.

_______________________________________________________________________________________




Relaks jako ćwiczenie

Nierzadko ten południowy sen jest odczuwany jako głębszy i bardziej orzeźwiający niż spoczynek nocny, który, jak już powiedziano, w poście podlega pewnym wahaniom. Wypoczynek na tym nie ucierpia, ale i nie należy się tymi wahaniami denerwować.

Niektórzy mają jednak trudności w uporaniu się z ciszą, co wymaga cierpliwości (p. str. 53 [w oryginale]). Szereg łatwych ćwiczeń pomaga przezwyciężyć te trudności. Dla większości osób "mózgowych", uwięzionych w schematach myślowych konieczne jest powtórne wyuczenie się nieskrępowanego poczucia własnego ciała.

1. Wnikliwie przeżywany od wewnątrz kontakt z własną skórą (M. Fuchs) oraz świadomością ułożenia kończyn doprowadza wszechobecne stwardnienie mięśni w ogóle wreszcie do świadomości. Lecz dopiero to świadome przeżycie może zwolnić stojący za tym kurcz psychiczno - wegetatywny i w dalszej kolejności usztywnioną mimicznie postawę ekspresji ciała. Pierwszym krokiem jest więc systematyczne ćwiczenie tego poczucia ciała i ułożenia.

2. Efekt ten wzmacniany jest przez czynne i bierne rozciągania całego aparatu ruchu, opracowane jak terapia rozluźniająca (Schaarschuch, Gindler).

3. Krok dalej idzie eutonia (Gerda Alexander), która doprowadza spastyczną muskulaturę do normalnego napięcia nie tylko w pozycji leżącej, lecz także na siedząco, stojąco i w ruchu poprzez czynne i bierne rozciągania.

4. M. Feldenkrais zaproponował dalszy wariant łagodnie rozciągającego odczuwania ciała, któregoćwiczenie może pomóc i oswobodzić od bólów wielu pacjentów napiętych i spastycznych. Metody takie wymagają od pacjenta aktywnego wczucia się i samokontroli. Gotowość do tego często dopiero musi być obudzana przez wyjaśnienie na temat głębszych powiązań cielesno - duchowych. Potem jednak można osiągnąć nadzwyczajne i długo utrzymujące się sukcesy terapeutyczne oraz uszczęśliwiające

doświadczenie siebie.

5. Droga treningu autogennego (J. H. Schulz) idzie w odwrotnym kierunku. Ta metoda relaksacji wychodzi pierwotnie od dyspozycji świadomości, by metodą autosugestii przełączyć organizm z pobudzenia do fazy spoczynku. Ćwiczenie to wymaga u chorego większego uświadomienia, zainteresowania i współdziałania. Ćwiczący zostaje wynagrodzony doznaniem swobodnego oddechu, zrelaksowania ciężkości oraz dobroczynnego ciepła. Gdy opanuje się to ćwiczenie, wówczas może ono właśnie w poście stanowić

wielką pomoc w uspokojeniu i zaśnięciu. Początkujący potrzebują cierpliwości, by poprzez regularne wćwiczanie tego odruchu warunkowego osiągnąć niezawodne wywoływanie pozytywnej reakcji. Najlepiej jest podejść do sprawy z pewną nonszalancją, a nie z uczniowską nadmierną koncentracją, która tylko nasila niepokój myślowy i tym samym podwyższa napięcie ciała. Doznanie ciężkości i ciepła może przez zanadto dobrą wolę zostać raczej zablokowane. Warunkiem koniecznym jest właśnie niechcenie, jak

w "dolce far niente" [słodkim próżnowaniu]. W najwyższym stopniu treningu autogennego utrzymywanie pozytywnych myśli na wzrost siły woli i koncentracji staje się treścią ćwiczenia, tworzenia zamiarów w postaci formuł. Ogromnie to ułatwia proces samowychowania np. przy odzwyczajaniu od używek.

Formuły takie są wiele razy dziennie powtarzane w myślach przez okres jednej do dwóch minut i brzmią przykładowo: »Nikotyna szkodliwa, nie palę, alkohol zbędny« itd. Również przemawianie sobie "po dobremu" do rozsądku w ciężkich sytuacjach może być ćwiczone z wyprzedzeniem: »Jestem zupełnie spokojny, nic nie może mnie wyprowadzić z równowagi, widzę to, co dobre« itd.

Formułowe budowanie zamiarów przypomina trochę zdanie-autosugestię Coué »Każdego dnia pod każdym względem czuję się coraz lepiej!«. W żadnym razie nie ma to prowadzić do tuszowania poważnych objawów chorobowych i marnowania szans autentycznego wyzdrowienia. A więc żadnego samookłamywania, nawet w dobrej wierze. Stąd tylko jeden krok do ćwiczenia wyobraźni. Wywołane

tym myślenie filmowe wnosi nową jakość relaksacji psychicznej. J. H. Schultz zaleca pogrążanie się w wyobraźni na dno morskie.

6. Happich i Leuner rozwinęli metodę medytacji obrazowej wyimaginowanych krajobrazów, które zostały rozbudowane do »drogi medytacji duchowej«. Techniki te, dołączone do najniższego stopnia treningu autogennego, nadają się szczególnie do znajdowania i wykształcania wewnątrzpsychicznej przestrzeni ciszy i bezpieczeństwa.

Każdy ćwiczący wie, jak trudno może być nie dać się odwieść od codziennych myśli i wydostać się z ciszy. Tu wielką pomocą może być zapełnienie przestrzeni myślowej ciągłym powtarzaniem prostych sentencji, wersetów lub mantr. Prócz tego można odczuć nieco z siły zawartości myślowej. Każdy zna takie ważne dla niego miejsca, np. z psałterza, słów Jezusa, Upaniszad, Tao-Te-King lub Koranu. Tak w modlitwie "Ojcze nasz" można odkryć całkiem nowe strony i oddziaływania. Wybór kilku tekstów

jest zacytowany w załączniku.
_______________________________________________________________________________________
Jednak w największej głębi wszelka modlitwa zamilka, staje się bez słów: »Największym objawieniem jest cisza« (Lao-Tsy).

_______________________________________________________________________________________



1   ...   12   13   14   15   16   17   18   19   20


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna