Protokół Nr xxxi/05 z Sesji Rady Gminy Ostróda odbytej dnia 10 I 11 marca 2005r w sali nr 21 Urzędu Miejskiego w Ostródzie



Pobieranie 0.52 Mb.
Strona2/14
Data09.05.2016
Rozmiar0.52 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14

Radny Andrzej Kudon złożył wniosek o10 minut przerwy.
Przewodniczący Rady powiedział, że dobrze byłoby, aby każdy miał szansę się wypowiedzieć, po to przecież się zebraliśmy, będzie jeszcze czas na przerwę.
Radny Andrzej Kudon wycofał wniosek.
Zbigniew Szpak- „jestem Członkiem Zarządu Animex-u , Członkiem Rady Nadzorczej Zakładów Mięsnych Ostróda w Morlinach jeszcze. Zastanawiałem się w jaki sposób przekonać Państwa, żebyście Państwo głosowali za odrzuceniem tej propozycji uchwały i myślę, że nie mam argumentów aby powiedzieć Państwu co macie robić. Mogę tylko powiedzieć co my mamy robić i jak my możemy jako inwestor, również stabilny się zachować. Pierwsza rzecz generalna to jest taka uwaga myślę, że Pan Wójt powiedział w ten sposób :jest nam zimno w tym regionie mamy duże bezrobocie, dobrze będzie jeżeli dam Państwu takie zapałki i powie, że zapalimy ognisko w tych pięknych lasach i zobaczymy czy będzie to grzało czy to zniszczy cały region. Myślę, że ta uchwała którą Państwo dzisiaj głosujecie to jest właśnie taki eksperyment. Może się Państwu udać, albo nie. Ja mogę powiedzieć, że na pewno jeżeli Państwo nie zapalicie tego ogniska, to ten region pozostanie taki jaki jest, region niepowtarzalny. Druga moja uwaga to jest taka, jeżeli chodzi o podejście jako inwestora. Jest nie prawdą, że my jako inwestor „Morlin” chcemy cokolwiek w tym zakładzie zmieniać, my go chcemy rozwijać. Aktualnie zatrudniamy 1500 osób, gdybym zastosował mnożnik Pana Wójta to tak razy 1500 razy 6, to w zakładzie 9 tyś. zatrudniamy. Generalnie płacimy 1mln 470 tyś. podatków do Państwa budżetu i to jest fakt. Nie zalegamy z żadnymi podatkami nie macie Państwo, żadnych problemów z nami jesteśmy jako inwestor od wielu lat i jako inwestor mówimy, że chcemy ten zakład rozwijać. Marka „Morliny” jest marką, która jest wartością ogólnopolską. Ta marka była budowana przez Państwa, przez Państwa pracowników i ta marka jest wyjątkowym dobrem, wyjątkową wartością. My jako inwestor, będziemy dbać o tą markę i w zależności jaki plan przestrzennego zagospodarowania Państwo przyjmiecie, czy przyjazny produkcji bezpiecznej zdrowej żywności, czy też plan, który w jakiś sposób może zagrozić tej marce, to my tą markę będziemy bronić. Takie jest nasze prawo, taki jest nasz obowiązek według naszych klientów. I w strategii naszej mówimy, czy będziemy rozwijać ten zakład i w strategii naszej mówimy, że w zależności od tego co Państwo postanowicie, to tą markę będziemy bronić, lub tutaj rozwijać. Jeżeli chodzi o nasz stosunek do inwestycji, która tu ma być zrealizowana, to odbyłem rozmowy z Panem Burmistrzem, Panem Wójtem Panem Przewodniczącym, wczoraj miałem przyjemność rozmowy z Panem dyrektorem firmy „Kronospan” i chciałem Państwu powiedzieć, że nie ma konfliktu między firmą „Morliny” a firmą „Kronospan”, dlatego, że my nie jesteśmy stronami, my jesteśmy przedsiębiorcami i każdy z nas stara się robić swój biznes najlepiej jak to jest możliwe w sposób uczciwy. Natomiast możemy powiedzieć, że nie po drodze nam jest, bo reprezentujemy dwa różne biznesy. My rozwijamy nasz biznes w oparciu o aktualny plan przestrzennego zagospodarowania, który chroni te dobra ekologiczne co Państwo macie. Staramy się jako zakład przetwórstwa rolnego współpracować z rolnikami, staramy się robić się działalność która nie jest uciążliwa dla środowiska i staramy się rozwijać coś co klient kupuje jako zdrową żywność. Inwestor, który chce tutaj przyjść, chce zmienić ten plan, dlatego że chce realizować inną koncepcje biznesu, ma do tego prawo. Natomiast to Państwo decydujecie jakie kierunki wybieracie. To wy jesteście strona dla nas, wy jako radni a nie firma „Kronospan” i dlatego apeluje do Państwa, byście uszanowali to coście przez wiele lat budowali i odrzucili tą uchwałę. Generalna moja uwaga jest taka . Jeżeli Państwo podejmiecie taka lub inna decyzje, to my ją zaakceptujemy, bo takie jest w Polsce prawo, natomiast mamy również prawo, jeżeli Państwo zmienicie ten plan, żeby wyrazić publiczny protest. Jeśli podejmiecie kroki, żeby rozwijać tę działalność jaką dotychczas realizujemy w Morlinach, wspólnie z nami osiągniemy to, co Państwu w zasadzie od samego początku mówię, aby w regionie była rozwijana zdrowa żywność w oparciu o ekologię a nie w oparciu o wielki przemysł. Więc jeszcze raz do Państwa apeluję, proszę tę uchwałę odrzucić. Dziękuję bardzo”.
Waldemar Kowalkowski - Dyrektor Generalny firmy Esca Food Solutions, firmy która może nie wszystkim jest znana, bo jesteśmy w sensie znaczenia dla miasta trochę w cieniu Morlin, a dokładnie znajdujemy się na terenie Zakładów Mięsnych „Morliny”, gdzie od już 12 lat dzierżawimy powierzchnie produkcyjne i realizujemy produkcję hamburgerów i wyrobów drobiowych dla sieci restauracji McDonalds w Polsce i za granicą. W tej chwili w firmie zatrudnionych jest w przedziale od 110 do 120 osób. Jeżeli chodzi o ten problem, który jest tutaj przedmiotem dyskusji. Oczywiście ja nie chciałbym wracać do tych wszystkich aspektów, które zostały poruszone przez moich przedmówców, ale oczywiście chcę powiedzieć o dwóch. Pierwszy aspekt tj. stricte biznesowy, gospodarczy i który uderza czy potencjalnie może uderzyć w interesy również i naszej firmy i to oczywiście też spowoduje określoną reakcję związaną zarówno z realizacją bieżącej produkcji dla sieci restauracji McDonalds jak i w perspektywie przyszłości. Jeżeli chodzi o potencjalną możliwość inwestycji i budowy nowego zakładu, tutaj właśnie na terenie czy to tej Gminy czy Miasta czy w tym regionie, ponieważ korzenie bardzo mocno zapuściliśmy już przez 12 lat. W tej firmie są zatrudnienie Ostródzianie, którzy awansowali w między czasie na samodzielne bardzo odpowiedzialne stanowiska menedżerskie i byłoby jakby logicznym ciągiem sprawy, że jeżeli się podejmuje decyzje o budowie nowego zakładu, to kapitał ludzki jest jakby jednym z podstawowych kryteriów wyboru lokalizacji tej decyzji, także taka potencjalna możliwość istnieje i wtedy realizacja tej inwestycji, która jest tak tutaj kontrowersyjna oczywiście może być bardzo poważną barierą przy, co do lokalizacji właśnie w tym miejscu podejmowaną w niedalekiej przyszłości. Drugi aspekt tej sprawy oczywiście ma charakter stricte społeczny. Nie jestem specjalista z tego zakresu i rozumie, że każdy region, każda gmina kieruje się własnym interesem, musi to wszystko rozważyć również ten aspekt stricte społeczny, ale co jedno mogę powiedzieć, może z faktu tego, że nie jesteśmy tak bardzo znaną firmą, ale odczuwam olbrzymi dyskomfort z powodu braku informacji poza tym szumem medialnym, który w ostatnim okresie powstał. Brak informacji o charakterze obiektywnym bo myślę, że jeżeli podejdzie się do tego w sposób profesjonalny, to niezależnie od interesów różnych firm które znajdują się tutaj na tym terenie i które mogą być sprzeczne, w oparciu o obiektywną informację z zakresu ochrony środowiska, można wyrobić sobie zdanie czy ta inwestycja jest zagrożeniem czy też nie jest. Jeżeli ta dyskusja ma bardziej charakter emocjonalny, to istnieje obawa, że podjęta przez Państwo decyzja może mieć również charakter emocjonalny, nie wiem może już są zrobione jakieś ekspertyzy, opracowania, które by jednoznacznie określały wpływ tej inwestycji na to środowisko, a tym samym dla Państwa kryterium, podstawą do podjęcia w miarę zobiektywizowanej decyzji. Dlatego też, mogę tylko zaapelować o to, żeby podjęta decyzja nie była decyzją taką, która stworzy pewne fakty dokonane i każdy następny krok spowoduje, że ten problem będzie narastał i coraz trudniej go będzie rozwiązać. Apeluję o rozwagę. Dziękuję.
Przewodniczący Rady Roman Nowakowski zaapelował o w miarę krótkie wypowiedzi, aby każdy miał szansę się wypowiedzieć, wtedy wszyscy będą w miarę zadowoleni.
Pracownik Zakładów Mięsnych „Morliny” oddelegowany do pracy w Zarządzie Regionu Warmińsko - Mazurskiej „Solidarności” , radnym Rady Miejskiej trzeciej kadencji. Chciałbym dlatego, żeby dużo nie mówić odczytać pismo Zarządu Regionu Warmińsko - Mazurskiej „Solidarności” i zostawić dla Pana Przewodniczącego.

Następnie przeprosił w imieniu Przewodniczącego, że nie mógł być na dzisiejszym spotkaniu, ponieważ przebywa w Warszawie i odczytał pismo



Pismo Zarządu Regionu Warmińsko - Mazurskiego „Solidarność”, stanowi załącznik nr 7 do protokołu.
Po przeczytaniu dodał, że rzeczywiście to co się działo w środkach masowego przekazu niczemu dobremu nie służy, dlatego brak rzeczywiście tej informacji rzetelnej, o której mówili moi poprzednicy bardzo by pomógł również i w tych stanowiskach, bo na razie to jesteśmy tylko zaniepokojeni tym co może być. Pismo skierowaliśmy do wiadomości Zarządu „Morlin S.A, Burmistrza Miasta i Rady Miasta Ostróda. Dziękuję bardzo.
Pan Tuszyński prowadzi firmę detektywistyczną w Ostródzie. W związku z tym co usłyszałem odnośnie inwestycji, która jest planowana na terenie gminy, nie mogę się z nią pogodzić w żadnym wypadku, ponieważ niestety, ale zeszłego roku informowaliśmy Pana Burmistrza o inwestycji jaka ma być przeprowadzona, przepraszam Pana Wójta o inwestycji jaka ma być przeprowadzona na terenie Tyrowa. Dotyczyło to inwestycji związanej z budową lotniska. W tej sprawie prowadziliśmy rozmowy od ponad roku czasu z inwestorami jak również z przedstawicielami ministerstwa i tak dalej. Był na spotkaniach z nami Pan Wójt, który dobrze wie i dlatego dziwi mnie zachowanie Pan Wójta, który pomija tutaj w ogóle udział jakikolwiek w sprawie tej inwestycji. Przedkładaliśmy w tej sprawie dokumenty, jednocześnie tutaj Państwu przedkładamy dokumenty, z których wynika o przeprowadzeniu inwestycji na terenie właśnie Tyrowa. W grę wchodzi lotnisko nie tylko pasażerskie ale również lotnisko towarowe. W tej sprawie informowaliśmy Pana Wójta i dziwi nas tu również zachowanie Pana Wójta, że po prostu nie poproszono czy ewentualnie nie zwrócono się abyśmy w tej sprawie uczestniczyli również w spotkaniu, czy ewentualnie jak to ma przebiegać, czy wyglądać i tak dalej. To, że w tej sprawie budowy tego lotniska da ono ponad 1000 miejsc pracy i to jest udokumentowane również. W przypadku ewentualnie gdy nie dojdzie do sytuacji takiej, że to lotnisko nie będzie mogło powstać, ponieważ jest to nie po drodze nam jak również innym firmom, które zgłaszały sprzeciw związane z inwestycjami w związku z tym no niestety zostanie to przeniesione na inny teren i teren Ostróda po prostu straci. Jest to okno na świat, o którym chciałbym aby Panowie Radni pamiętali i wiedzieli, że taka sytuacja właśnie ma miejsce i że tutaj po prostu nie powinno dojść do takiego stanu rzeczy. Szanowni Państwo w tej sprawie również podjęliśmy rozmowy w przypadku przystąpienia do inwestycji do budowy, że będziemy rozmawiać z dyrektorami szkół, dlatego, że na pewno Państwo się orientują ile młodzieży opuszcza mury szkolne i co z nimi i co oni mają robić dalej. Nie mają pracy nie mają gdzie się zagospodarować i tak dalej. Na ten temat nie ma w ogóle żadnych możliwości ewentualnie zatrudnienia. My stwarzamy możliwość, ze ta w pierwszej kolejności będzie właśnie przyjmowana ta młodzież, będzie przeszkolona i jak się mówi w tym zakresie będzie mogła wykonywać swoje obowiązki. Miejsca pracy, które tutaj lotnisko stwarza to nie tylko sprawa samego lotniska ale również związana z tym jak to się mówi sprawa przewozu towarów, a idzie to za tym budowa hurtowni, obiektów magazynowych, które będą służyły właśnie do tego celu. Może to się wydać troszeczkę nie wiarygodne, ale z dokumentów które posiadamy i potwierdzenia zarówno przez Pan Wójta, który nam udzielił takiego zapewnienia, że będzie współpracował i pochwala taką inicjatywę jest z datą 2 listopad 2004r. Czyli również świadczy to o tym, że te informacje, które zostały przekazane dla Pana Wójta po prostu Pan wiedział o tym stanie rzeczy. Były rozmowy również w Województwie z władzami, które również udzieliły nam promesy na prowadzenie rozmów i wszelkiego rodzaju inicjatyw w tym kierunku. Zakończyło to się w każdym bądź razie tym, że w rozmowie z Ministerstwem przedstawiciel Ministerstwa został oddelegowany, który współpracuje ściśle z nami i udzielać ma nam porady prawne w celu załatwienia poszczególnych etapów tego przedsięwzięcia. O tych wszystkich sprawach poinformowałem Pana Wójta w lutym tego roku, dokładnie 14 lutego nic nie wiedząc o tym, że jakaś tam inwestycja ma powstać w obrębie Tyrowa, okolic Tyrowa związana z budową takiego zakładu, płyty wiórowe i tak dalej. Także tutaj zaskoczenie było dla nas wielce nie na miejscu i nie do przyjęcia. Dlatego Szanowni Panowie Radni proszę rozważyć naprawdę sytuację, czy zaakceptujecie rozwój naszego terenu poprzez budowę tego lotniska, które nie tylko da miejsca pracy, ale nie będzie kolidować w żadnym wypadku z żadnym przedsiębiorcą w tym rejonie w ręcz przeciwnie będzie służył mu pomocą i na pewno przysporzy dodatkowych miejsc i kontaktów z zachodem. Dziękuję bardzo.
W dalszej części Przewodniczący Rady odczytał pismo Zarządu Powiatu Ostróda, do Przewodniczącego Rady i Radnych Gminy Ostróda, apelujące o wdrożenie procedury, uchwalenia planu miejscowego zagospodarowania oraz rozważenie możliwości lokalizacji zakładu na terenie gminy Ostróda.

Niniejsze pismo stanowi załącznik nr 8 do protokołu.


Burmistrz Miasta Ostróda Jan Nosewicz- „ Panie Wójcie, Panie Przewodniczący Rady Gminy, Szanowni Radni, Szanowni Państwo. Zacznę może od tego, że nie jestem zazdrosny o sukcesy Wójta. Sukces gminy uważam, że też w jakiejś części jest sukcesem miasta, gdyż miejsca pracy szczególnie w zakładach które byłby ulokowane w pobliżu granic miasta, to przecież to są też miejsca pracy dla mieszkańców Ostródy. Dla nas to trochę muszę wyrazić zdziwienie i to po prostu powiedzieć ze smutkiem, że prosiłem o wspólną ofertę inwestycyjną i takiej oferty jak do tej pory nie ma, mówię o wspólnej. Ofercie wspólnej, żeby strategia była strategią rozwoju nie tylko miasta oddzielnie i gminy oddzielnie, ale strategią rozwoju całego regionu. Miasto, tez chciałem powiedzieć „nie chowa głowy w piasek” jeżeli chodzi o firmę „Kronospan”. Powiem tylko tyle, że jestem bardzo zdziwiony, że pierwszy list wpłynął z datą bodajże 10 grudnia 2004r. Natomiast pierwsze spotkanie Pan Wójt zorganizował 22 lutego, gdzie uczestniczył Starosta, Posłowie Pan Gorczyca, Pan Antochowski, Pan Żelichowski, byłem ja ze swoim zastępcą. Otrzymałem informację naprawdę lakoniczną. Ja mówię, że Panie Wójcie właściwie z tego spotkania dowiedziałem się, że jest firma „Kronospan”, która produkuje płyty wiórowe, a no to już wiesz wszystko. Ja mówię no rzeczywiście, jeżeli to taka informacja po prostu jest informacją pełną mogę tylko tutaj wyrazić ubolewanie. Ja mówię, gdzie jest określenie produkcji, gdzie jest określenie jaki będzie pobór wody, jakie będą odprowadzane ścieki, jakie są odpady stałe, jakie jest zabezpieczenie hałd przed pyleniem, co jest wydalane w atmosferę, ja mówią to chciałbym wiedzieć. Także właściwie to do tej pory tego nie wiem. Dnia 1 marca wpłynęło pismo, list intencyjny od „Kronospanu”, a proszę zwrócić uwagę, że sesja już 10 marca. Żadnych propozycji, konsultacji roboczych nie było, oprócz właściwie propozycji z terminem narzuconym bez uzgodnienia wyjazdu do Mielca. Uważam, że jeżeli traktuje się poważnie Miasto to trzeba ten termin z Miastem uzgodnić, a nie dwa, czy trzy dni przed wyjazdem powiedzieć, że proszę bardzo jak macie chęć to jest wyjazd do Mielca. Pomijam również, że jak się jedzie do zakładu, który wie, że przyjedzie delegacja jego oglądać to oczywiście zrobi wszystko, żeby wygląd tego zakładu był jak najbardziej pozytywny. W dawnych latach pamiętam, że jak przyjeżdżali Amerykanie do „Morlin” to się na dwa dni produkcję wstrzymywało i się pucowało ten zakład. Jeżeli chodzi o konsultację z Radą Miasta to nie bardzo, wiem czego mają dotyczyć, te konsultacje, które mają odbyć się jutro. Jako, że dzisiaj macie Państwo podjąć uchwałę o przystąpieniu do zmian zagospodarowania przestrzennego i to jest również przykład jak traktuje się Radę Miasta i w ogóle Miasto Ostróda. Zebranie w Tyrowie, Burmistrz nie został na to zebranie zaproszony. Jeżeli chodzi o zaproszenie na dzisiejszą sesję, zaproszenie otrzymałem wczoraj o godz. 15.15. Chciałbym, żebyście Państwo mieli świadomość, że to Miasto Ostróda jest naszym wspólnym miastem. Ja nie dziele, że to miasto a to jest wieś. Uważam, że jest to nasze wspólne miasto i w związku z tym wspólnie o te miasto powinniśmy dbać. Tutaj są szkoły podstawowe, gimnazja, do których chodzi 250 dzieci wiejskich zresztą Gimnazjum Gminne znajduje się na terenie Miasta, są przecież szkoły średnie, szpital, są zakłady pracy gdzie dużo ludzi pracuje również z terenu gminy. A więc uważam, że wspólnie powinniśmy dbać o Ostródę. I chciałbym Państwa zapytać, czy jest to w porządku, czy jest w tym prawo moralne, że wystarczą głosy 8 Radnych z gminy, mało tego na dobrą sprawę wystarczy 1 głos, bo 14 radnych może się wstrzymać i 1 głosem przejdzie ta inwestycja. Czy jest to w porządku, żeby tym 1 głosem mogła być podjęta decyzja, że ma być tutaj wybudowany taki zakład jak „Kronospan”, który jest uciążliwy dla środowiska, a więc jest również uciążliwy dla Miasta, dla mieszkańców Miasta i okolic, jest uciążliwy dla nas. Chciałbym też spytać, czy radni którzy dzisiaj zagłosują za projektem uchwały, czy czują na sobie olbrzymią odpowiedzialność oraz jeszcze raz pytam czy mają moralne prawo decydować o losach Ostródy. Uważam, że w mieście w tak ważnej sprawie powinno się nawet przedyskutować zrobieniem referendum. Chciałem również spytać po co ten pośpiech, jeżeli jest to tak ważna dla miasta i regionu inwestycja. Po co ten pośpiech przy właśnie podejmowaniu tej arcyważnej decyzji. Ale usłyszałem od Pana Wójta, że jest to po to, żeby rolnicy z Tyrowa wiedzieli, czy mają tą ziemię zasiewać czy też nie. Jeżeli otrzymają odpowiedz, że możecie nie zasiewać to znaczy, że „Kronospan” będzie, to znaczy, że jest zgoda, jest przyzwolenie rady na to żeby ta lokalizacja była zatwierdzona i żeby ten zakład mógł powstać. Także myślę, że apel do rolników „obsiewajcie tą ziemię”. Uważam, że winno się zrobić badania powietrza aby wiedzieć jakie my mamy zdrowe powietrze, badania ujęć wody. Te badania są robione jeżeli chodzi o badania PWiK, ale badania wody w rzece „Drwęcy” w jeziorze aby przynajmniej móc porównać je do dopuszczalnych norm „Kronospanu”, bo to ile jest w tych normach to tyle może być emitowanych zanieczyszczeń do atmosfery. Jeżeli chodzi o „Kronospan” w Szczecinku jest tam taka norma, która dopuszcza emisję 90 ton formaldehydu rocznie. Ja przeczytałem w tej chwili wyleciało mi z głowy, ale to mogę przejść się, bo mam to na swoim biurku taki raport instytucji amerykańskiej, która zajmuje się promocją zdrowia. Tam ta instytucja mówi, że właściwie nikt do tej pory nie określił jaki może być minimalny, dopuszczalny poziom stężenia formaldehydu w powietrzu, no ale tu widocznie albo normy robi się pod konkretne potrzeby albo po prostu my jesteśmy mądrzejsi niż amerykanie w tej dziedzinie. Uważam, że powinien być opracowany operat oddziaływania na środowisko, jak będzie oddziaływała firma „Kronospan”. Z tym, że tutaj też chciałbym zwrócić uwagę, że można oczywiście przyjąć, że będzie to najdoskonalszy zakład, jeżeli chodzi o technologię, tylko, że tak jak nie mamy wpływu ja tylko mogę się cieszyć z tego, że „Morliny” deklarują rozwój ale nie mamy wpływu na to jaką linię technologiczną „Morliny” zastosują, tak samo nie mamy wpływu, jeżeli chodzi o „Kronospan”. Tak, że tutaj dzisiaj może być obietnica taka, natomiast jutro może się okazać, że ta linia jest inna i aby wszystko się mieściło w dopuszczalnych normach, tylko, że znów się zastanawiam, że my skoro my mamy bardzo niskie poziomy zanieczyszczeń to po co nam te wysokie normy. Usłyszałem od Pana Wójta, że właściwie ten projekt to jest to projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia zmian w planie, że to właściwie to się nic jeszcze nie dzieje. A więc jest to nie prawda. Nie prawda mówię to z pełną świadomością jako samorządowiec, cztery lata byłem radnym, ponad dwa lata jestem Burmistrzem. Wiem ,że zawsze najważniejsza Sesja to jest właśnie ta dzisiejsza. Później to już to jakoś tam leci, ale jest to tam takie zbieranie dokumentów, najczęściej tam są jakieś te normy tam w normach to się wszystko mieści, także potem to już później samo właściwie uchwalenie planu to już jest tak zwane właściwie klepnięcie. Ale dziś jest to otwarcie furtki, dzisiaj jest to właściwie jak gdyby przyzwolenie dla firmy „Kronospan”, że jest jakby zgoda na tą lokalizację.

Szanowni Państwo w dniu wczorajszym wysłałem oficjalne pismo do Pana Wójta, do Państwa Radnych pozwólcie Państwo, że je odczytam.


Po odczytaniu pisma Burmistrz dodał:

To pismo wysłałem do Pana Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Pana Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, do Ministra Środowiska, do Zarządu i Rady Powiatu w Ostródzie, do Stowarzyszenia Miast, Gminy i Powiatu Dorzecza Drwęcy z siedzibą w Brodnicy i do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Olsztynie. Następnie Pan Burmistrz podziękował za udzieloną możliwość wystąpienia oraz poprosił Przewodniczącego Rady, aby głosu udzielił Panu Prof. dr hab. Ryszard Bartel, który jest ekspertem jeżeli chodzi o ochronę środowiska”


Niniejsze pismo wyrażające stanowisko sprzeciwu inwestycji „Kronospanu”, stanowi załącznik nr 9 do protokołu.
Przewodniczący Rady wyjaśnił, że w dalszej kolejności udzieli głosu Panu Profesorowi, natomiast wcześniej o zabranie głosu prosił Radny Miasta Ostróda Jacek Dudzin.
Dzień dobry Państwu nazywam się Jacek Dudzin, reprezentuję Gminę Miejską Ostróda, jestem Wice Przewodniczącym Rady Miejskiej w Ostródzie. Jako jedyny radny pofatygowałem się do Mielca, żeby obejrzeć zakład, który ma być kalką. Kalką, która ma powstać w obrębie Miasta Ostródy, tam pozwoliłem sobie bardzo mocno polemizować z Panem Prezesem Jerzym Wakułą. Widziałem pewną irytację na jego twarzy moimi pytaniami, a one dotyczyły przede wszystkim spraw związanych z ekologią. Pytanie o miejsca pracy jest pytaniem merytorycznym moim zdaniem, wiadomo, że w tej chwili borykamy się z potężnymi problemami. Z problemami, które także dotknęły Miasto Mielec. Obejrzałem zakład, powiem Państwu szczerze, że jest naprawdę dużo nieporozumień związanych z tym zakładem, z tym co robi, co emituje i jak to wygląda. Ubolewam, że w tej chwili zabrał głos Pan Burmistrz, mówi o rzeczach, o których nie wie, nie widział, praktycznie bazuje na opiniach z pracy, a może z internetu. Ten właśnie wyjazd był po to, żeby obejrzeć proces technologiczny i zadać kluczowe pytanie, które myślę, że wszyscy jako mieszkańcy Ostródy i nie tylko, bo tutaj przedstawiciele „Animeksu” i firmy Pani Dr Ireny Eris w duchu sobie zadają. Jak ta inwestycja będzie oddziaływała na ich firmy, na nasze miasto i najbliższe okolice. Czy konkurencja, my mówimy w kategoriach naprawdę proszę Państwa dużego biznesu. Czy konkurencja, obym był złym prorokiem nie wykorzysta, powiedzmy sobie usytuowania tego zakładu do różnego rodzaju gier rynkowych. Z tym też proszę państwa należy się liczyć. Zadawałem pytania przede wszystkim w kategoriach ekologicznych, wielkość emisji, zagrożenia dla miasta i najbliższych okolic, z jakim problemami przyjdzie nam się w niedługim czasie zmierzyć. Ja nie jestem fachowcem w dziedzinie ekologii, jestem ekonomistą z wykształcenia ...(...)... Natomiast kwestia budowy tego zakładu, to nie jest temat, który pojawił się w lutym, to jest temat, który po raz pierwszy ujrzał światło dzienne, bodajże w miesiącu listopadzie 2004 roku, kiedy to gościliśmy na Związku Gmin „Czyste Środowisko” powołanym m.in. do inwestycji w Rudnie, Pana Prezesa Wakułę. Przybył razem ze starostą Panem Januszem Lipskim i przedstawił swoją ofertę inwestycyjną. Trzeba przyznać, że był zorientowany w temacie, bo dotyczyło to przede wszystkim kwestii energetycznych, rzeczywiście. Proszę Państwa, tutaj chciałbym pewne mity w tej chwili rozwiać, oglądając ten zakład, rzeczywiście jest to spora inwestycja wykorzystująca do celów produkcyjnych przede wszystkim papierówkę i wszelkie poprodukcyjne, że tak powiem surowce potartaczne. Tam na placu składowym nie widziałem drewna, które jest wykorzystywane zarówno w budownictwie, jak i w meblarstwie. To nie jest konkurencja dla tartaków, moim zdaniem, tam tego po prostu nie widziałem. Natomiast proszę Państwa, wydaje mi się, że tu na temat procesów technologicznych myślę, że Pan Wakuła jeszcze powie Państwu kilka zdań. Natomiast my w tej chwili, praktycznie Państwa decyzja, zwracam się w tej chwili do radnych Gminy Ostróda. Praktycznie Państwo zadecydujecie o wizerunku, nie tylko gminy, której jesteście radnymi, ale także zadecydujecie o wizerunku miasta, o tym co będzie się działo w tym mieście. Nie ukrywajmy, że gro osób, które znajdą tam pracę by pochodziła właśnie z miasta Ostródy. Problemy są, oczywiście nie ukrywa tego zarówno Pan Prezes Wakuła, jak również inni pracownicy firmy „Kronospan”, z którymi pozwoliłem sobie zamienić kilka zdań. W kwestii krajobrazu oczywiście tak, nie ukryjemy tej inwestycji w gęstwinie lasu, ona będzie widoczna, komin kilkudziesięcio metrowy, będzie widoczny z dużym obłokiem pary. To jest cena, niejednokrotnie być może, że w naszym mieście pojawi się zapach suszonego drewna, te problemy, to są Panie Burmistrzu problemy, ja o nich mówię, to są problemy. Te problemy ma też i Mielec proszę Państwa, to nie jest tak, że inwestycja nie pociągnie za sobą pewnych dolegliwości. Tutaj się nie oszukujmy, tylko musimy sobie zadać pytanie: Czy otwieramy się na inwestycje, których tak pragniemy, czy nie? Czy chcemy, żeby miasto Ostróda i najbliższe okolice, w zasadzie tkwiły w potężnym bezrobociu czy też nie? Czy chcemy mieć miasto ciche, spokojne z walorami krajobrazowymi czy też nie? Oczywiście inaczej to wygląda z punktu widzenia ludzi, którzy maja pracę, ja się naprawdę z tysiącami ludzi z tytułu wykonywanego zawodu spotykam się naprawdę z tysiącami ludzi w ciągu roku. Wiedzą niektórzy, że jestem samorządowcem i niekiedy naprawdę ciężko mi na pewne tematy rozmawiać. Ta bieda jest potworna w naszym regionie. Tylko kwestia proszę Państwa na pytania, zadać sobie pytanie trzeba i odpowiedzieć na nie. Czy się otworzymy na te inwestycje, czy nie? Przy każdych kampaniach wyborczych każdy obiecuje, Pan Panie Burmistrzu też obiecywał, w 2002 roku siedzieliśmy razem w radio i zapowiadał Pan, że Pan utworzy miejsca pracy, przy mnie, w mojej obecności z obecnym tutaj (...) - 200 miejsc jest. Dobrze tylko, Panie Burmistrzu, tylko w tym samym czasie, kiedy Caterina Collection powstawała, jedna z firm ostródzkich zwolniła 100 osób. Tak działa rynek, tak działa rynek. Także proszę Państwa, tu rewelacje na rynku miasta, mówię o Gminie Miejskiej Ostróda w tej chwili nie ma. To nie jest tak, że bezrobocie nam maleje, to nie jest tak. Nadal borykamy się z potężnym problemem i inaczej proszę Państwa wygląda to z punktu widzenia osób, które mają pracę, którym się w miarę dobrze powodzi, czy dobrze się powodzi, a inaczej to wygląda z punktu widzenia ludzi, którzy od lat, a takich znam, którzy wielokrotnie, ludzie posiadający i wyższe wykształcenie, naprawdę tej pracy nie mają. Radni, z którymi byłem w Mielcu zadawali mi pytanie: A jak Pan zapatruje się na to? Myślicie Państwo, że nie mam wątpliwości? Oczywiście, że mam i to potężne. Naprawdę, wierzcie mi Państwo, tylko rola samorządowców, jest niekiedy podejmowanie naprawdę trudnych, bardzo trudnych decyzji. Państwo praktycznie w dniu dzisiejszym zadecydujecie o no układzie przestrzennym i w zasadzie, naprawdę, nieodwracalnych zmianach. Tutaj Panie Prezesie myślę, że nie będzie mi miał Pan za złe, że pewne informacje, które padły w Mielcu też przedstawię. Proszę Państwa obok tego zakładu "Kronospan" jest też inna firma, którą zwiedzaliśmy "Melnox" zatrudniająca 1500 osób, jest to zakład meblarski, o którym nikt w tej chwili o tym nie mówi. Ja nie wiem, być może jest to w sferze planów, ale Państwo oglądaliście ten zakład, zadałem pytanie, co to niektórzy myślę, że słyszeli Prezesowi "Melnoxu": Czy w przypadku powstania takiej inwestycji jak tutaj proponuje Pan Wakuła, czy można się liczyć z ewentualnie usytuowaniem podobnego zakładu w Ostródzie? Mówi, że tak, oczywiście, że tak. Proszę Państwa odnoszę dzisiaj wrażenie, że mamy, rozwiązał nam się worek z inwestycjami, bo słyszę nawet o lotniskach, chociaż w kategoriach biznesowych, z całym szacunkiem, z miłą chęcią poznam ta ofertę, ale przypomina mi to dywagację niektórych znanych polityków, którzy chcieli Las Vegas wybudować na (...)

(...) że Państwo w swoich rozważaniach pokazujecie zdecydowanie taką płaszczyznę możliwą, płaszczyznę porozumienia. Tu jeszcze pewna platforma jest jak sądzę i wierze, że w rozmowach zarówno Państwa, jak i Prezesa Wakuły (...) nie ma tak? Nie ma? (...) Rozumiem. Tj. Państwo rozważycie po prostu,


1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna