Protokół Nr xxxi/05 z Sesji Rady Gminy Ostróda odbytej dnia 10 I 11 marca 2005r w sali nr 21 Urzędu Miejskiego w Ostródzie



Pobieranie 0.52 Mb.
Strona6/14
Data09.05.2016
Rozmiar0.52 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14

Przewodniczący RadyPanie Radny, 30 minut, miał Pan tak trochę skracać ...

Wacław Płotka - momencik, momencik, ja, ja, ja staram się skracać, ale proszę tak nie ingerować, bo to jest tak ważna sprawa, mnie jest trudniej siedzieć jak Pan, Panu, Pan dobrze o tym wie i proszę mi pozwolić mówić, jeżeli kogoś nudzi, może wyjść, jeszcze będą ciekawa rzeczy bardzo i Pan też się przyda. Proszę mi pozwolić tylko mówić. Powiadam, uderzenie w żywność jest i to już, w energię, wodę do picia i żywność i to jest w skali kraju. Ale sygnalizuję, to zdążyłem sprawdzić na pewno, czy dlatego. O konwekcji mówiłem, więc z Mlekpolem, tak. Teraz o, wykreśliłem jeden punkt. Szczecinek - bezrobocie. Proszę Państwa, Pan dyrektor Wakuła, no to jeszcze łagodnie, dziś tak dyplomatycznie, ale też powiedział nieprawdę. Nie chodzi o to, że dwie dziesiąte procenta, to ja zadałem pytanie, Pan Wójt pamięta, Radni, którzy byli, koledzy, na zebraniu w Tyrowie. Kiedy przyszła firma Kronospan do Szczecinka, jaka była stopa bezrobocia w Szczecinku? No i odpowiedź była tam, usiłowali tłumaczyć właśnie Ci, którzy puścili, nie widzą, nie umieją..., nie mają strategii na swój teren i niszczą go. Dokładnie, Pan Jaszczur, tak wice szef Rady, i ta ich Pani od ochrony środowiska. U Rosjan by nawet do Syberii, by ją z pracy wywalili od razu. Za to co mówiła, ja to pamiętam i sobie tam zdążyłem zapisać. To się może przyda w bojach ogólnokrajowych, żeby to uporządkować kiedyś tam, u kolegów, którzy nam to czynili. Proszę Państwa, więc odpowiedź padła. W 89 roku przyszedł Kronospan, przejął małą firmę płyt paździerzowych, wiórowych, no, tego typu, na pewno w starej technologii, na pewno nie dużym wydajności, bo cóż to mogło być jako firma joint venture, pamiętacie jak to nagłaśniano ale wziął tutaj potężny koncern. Policzcie ile to jest lat, 16 lat są w Szczecinku, w Szczecinku oficjalnie wtedy podał wice starosta dla powiatu, bezrobocie jest 36 %, a u nas 33 nasz starosta powiedział i osiem. Tak już te 34 to ja Panu daruję. Ale nie powiedział Pan, że w Szczecineku, gdzie Pan tyle czasu jest, jest 34 i będzie więcej, bo jest w ogóle zasada taka, że gdzie wchodzą tak duże firmy, cały szereg upada i to jest prawda obiektywna w Tyrowie, tylko trzeba słuchać było. Ale teraz mówić prawdę dyrektorze. To są wnioski inżynierskie, proste, jasne, bo inżynier to też oficer przemysłu, prawda i ekonomii. Nawet jakby się tego nie uczył. To jest Szczecinek, jeżeli chodzi o bezrobocie jeszcze się odniosę, powoli zmierzam ku końcowi. Proszę Państwa, 200 mln euro, tyle deklaruje w liście intencyjnym Kronospan. Najdroższe miejsca w turystyce są zawsze, przynajmniej dwa razy tańsze niż w przemyśle, nawet przy małych firmach, to wie każdy, kto ma pojęcie o bezrobociu i organizacji pracy, ekonomii, powinien przynajmniej wiedzieć. To jest po pierwsze, poza tym uderzenie w to co już było sygnalizowane, jeszcze się, nie będę (...) lotnisko, ale ponad nami jest kanał komunikacji lotniczej, to jest krótka, naj, naj, główna trasa powiedzmy, między Brukselą, a Moskwą, przez Warszawę, (....) i wraca w Wilnie do tego kanału, ludzie widzą co tu jest z góry, będą na pewno awionetki, będą ich dziesiątki, poniżej 900 metrów również, bo do 900 metrów, odcinek w górę jest do 11 km, jest ten kanał, dość szeroki, sięga prawie po Łuktę, dokładnie nad Ostródą, od Grudządza, od latarni dają załamanie, to będą widziały, no setki ludzi, to widzą co tu dymi, nie będą patrzyli, czy to jest para z drzewa od Pana Wakuły, czy kto inny, dym, lasy, puszcza i dym. Bogaty tu nie przyjedzie, a firma Eris wystawiła dla bogatych ludzi, oczywiście. Tam, nie tylko bogaty przyjedzie ale, nawiążę za chwilę do alternatywy, przede wszystkim uderza w naszą strategię. Jeżeli ktoś z radnych nie ma swego stosunku do strategii jak najszybciej musi zrobić. Gdyby dziś chciał zagłosować, to przepraszam, jak przestępca, bo on tego nie zna, nie oswoił się z tym, to apeluję do kolegów. Natomiast bez problemów moralnych i wszelkich innych można być przeciwko, bo czytałem co jest tylko w warunkach samego terenu, wszystko jest napisane, gotowe. Należy konsekwentnie wytknąć i turystyka przysparza dużo więcej miejsc pracy za te same pieniądze, co najmniej dwa razy tyle. W naszym terenie będzie więcej, to już wiadomo dla tych, którzy się tym zajmują i myślą o tym. Ja również o tym ....i to nie tylko jako radny. Proszę Państwa, z tym bezrobociem odniosę się jeszcze do Mielca i do Pana Fodorowskiego. Prezydent Mielca. Pamiętajcie Państwo radni, wielu ..., ja też mu podziękowałem, sprostowałem jedno ......(...)......potrzeba, w tych warunkach, przy Kronospanie, który tam jest, po pierwsze, wyjaśniam tylko, Kronospan w strefie tej wolnocłowej, to jest zupełnie coś innego, ten teren jest w ogóle dość odporny, przypuszczam, że jeśli nie ma zbiorników takich jak ten nasz akurat tu w Tyrowie, Drwęcko -Taborki, to wyjątkowo odporny na presję jest, jest płaski, Mielec jest płaski jak Mazowsze, to okolica duża, lasy są dość duże ale wycięte dawno na, w Kolbuszowa, prawda, meblarski przemysł od stuleci, od pokoleń, to nie są sosny taborskie, jedyne w świecie, o tym może za chwilę warto wspomnieć, ale są te kompleksy, natomiast nie ma jezior, rzeka jest tak zatruta, na pewno jest lepsza niż była, bo jest stacja uzdatniania wody i oczyszczalnia, jak byłem nie było tego, Lato kopał piłkę, pięknie było, stadion ale była, wodę piliśmy z hotelu PZL fabrycznym, Delta Mielec, tak się nazywało, zwłaszcza w końcu miesiąca z takiej gruntówki, gdzie cuchnęło kałużą, ale nie było centymetra osadów w szklance, ten osad był po wytrąceniu, aby nie było trujących rzeczy, ponieważ wyżej, w górze jest Dębica. Teraz jest to teren, jak można porównać Mielec z mazurami, to ktoś naprawdę się chyba w Polsce nie chował, może, jeżeli zajmuje się inwestowaniem, to jest dla mnie naprawdę niezrozumiałe (...) ale mnie to wręcz wzburzyło. Jak można tu tak jak w Mielcu, ten teren w widłach Sanu i Wisły wyznaczony jako Centralny Okręg Przemysłowy, trzy miasta, które związane są z przemysłem lotniczym, to typ...to typowe na Okęciu w Warszawie, natomiast seryjna produkcja w Mielcu płatowców, kiedy wybuchła wojna, pół hali w hangarze było tylko wykończone i końcówka w namiotach, warto o tym dodać. Niemcy tam montowali skrzydła do Dornierów, do dużych, bo nie mieli tak doskonałej hali, to jest majstersztyk naszych budowlańców, my wiemy dlaczego tak jest, ukończono dopiero po wojnie to. Teraz, Dębica to była produkcja opon dla samolotów, dla lotnictwa. Orzeszów, to wtedy było zrobione, wtedy wyznaczono strategię, jest taki teren i ludzie tego chcieli. Biedy było więcej jak u nas teraz, to były silniki lotnicze i nadal to tak jest, w resztkach. W okresie PRL-u w Mielcu pracowało 25 tysięcy ludzi w zakładzie jak ja byłem, a mieszkało w mieście około 17 z haczykiem, to funkcjonowało cały czas i nagle jest demontaż, prawda, uderzenie w Polski przemysł zbrojeniowy strategiczne jest, bo ja mówię, wiem co mówię, ale jest. Rozpada się, jest teren o strategii przemysłowej, od dawna, od pokoleń już w tej chwili, zaraz będzie sto lat. Ludzie nie mają pracy, tworzy się strefa wolnocłowa, Panie Wójcie, a co proponowałem na zasadzie trochę innej na poligonie, to tylko sygnał, wyśmiewaliście to. Można zrobić.

Przewodniczący Rady– Panie Radny bardzo bym prosił już tak zbliżać się...

Wacław Płotka -ja się zbliżam, widzi Pan, że już niewiele. Ale przepraszam, jeszcze jedno, jest jeszcze taka sprawa, że w tych wystąpieniach, które były, ja się też musze odnieść, bo to były niby argumenty przeciwko temu o czym mówię, to nie prawda, to jest zgoda na m.......

Przewodniczący Rady– Ale Pan się tylko odnosi...........

Wacław Płotka -Ale widzi Pan, jeżeli Pan nie wykaże się odrobiną cierpliwości, to jest niepoważne, Pan wie, że mnie się trudniej siedzi niż Panu, bardzo proszę. Trudno to ich sprawa, to jest inny problem, Pana taki żeby mi pozwolić mówić i wystarczy. Nie, to jest Pański obowiązek, apropo i nie będę już nic .... Więc proszę Państwa to jest taki teren. Teraz, wspomniał Pan Dudzin o innym zakładzie, który jest zlokalizowany, owszem słyszymy dużo o wytwórni, tej fabryce osocza krwi, jest ogrodzona, piękny budynek, duży, hale zamknięta i jakieś afery. Afera główna, jak się dowiedziałem na drugi dzień, kiedy się wspólnie, staje fabryka osocza krwi, to jest największa afera, bo ktoś (...) dał zgodę, to jest ta afera. Kto by tą krew brał, chyba dla naiwnych, bezrobotnych w Polsce, którym się wciska coś tam, prawda. Nie może tam tego być, nawet tam, przy Kronospanie i teraz przychodzi prezydent, był na spotkaniu prezydent Fedorowski, co powiedział, on powiedział o tej strategii. Proszę Państwa na wstępie było tak, to, to się nie odbywa bez zapachowo, w mieście czuć żywicę, to na wstępie powiedział prezydent, proszę bardzo, ja na początku sygnalizowałem co jest, co wiem jako inżynier ochrony środowiska co jest formaldehydem, pomijam już co mieszkańcy i tak dalej, to mówi prezydent miasta, ale on jest w strefie przemysłowej, zgodnie ze strategią to jest, tak jest. I końcówka była ciekawa, przypominam kolegom, zapisane mam, jeżeli macie alternatywę to radzę ją wybrać, to mówi prezydent Mielca przy Panu Wakule, Pan Wakuła był gospodarzem w Kronospanie w Mielcu w sali konferencyjnej, a jeśli nie macie alternatywy to i tak radzę się zastanowić. Proszę Państwa, między innymi tam w Mielcu Pan Wakuła naciskał, mnie to tylko cieszyło, wprost przeciwnie, że tak czyni, że pójdzie gdzie indziej i przedstawił ofertę Gminy Wiśniewo otóż, ten zakład, tak jak napisał Pan Burmistrz, wcale nie fachowiec, nie inżynier ochrony środowiska, bo tu trzeba, po prostu zwyczajny, zdrowy rozsądek i wiedzieć gdzie się mieszka. Nie może być nigdzie na Mazurach, tego Ostróda musi bronić, obydwie gminy, ci którzy to widzą i czują, abyśmy zostali Mazurami, nie może tego być. Natomiast alternatywa jest prosta, jeżeli za 200-cie milionów euro miałby, wspomniał burmistrz ma już kontrahentów do zagospodarowania na centrum, europejskie centrum kompleksu Białych Koszar, Centrum Konferencyjno-Rekreacyjne to nie ma lepszej promocji żadne miasto turystyczne w Polsce, nawet przepraszam ubogiej przyrodzie, ale gdyby była ta możliwość zabudowania, na konferencje przyjeżdżają nie tylko ludzie bogaci, również jako pracownicy obsługa, obojętnie o jakiej porze roku przyjedzie to będzie myślał, czy jest coś tańszego, aby z rodziną przyjechać na żaglówki i tak dalej. Turystyka, Państwo myślicie często, mówię o kolegach radnych tylko tymi kategoriami jaką znamy, to Niemcy już, ale nie tylko oni przedłużyli w naszym klimacie okres kąpielowy w basenach odkrytych o 100 dni, o trzy miesiące, wystarczy, bardzo tanie są słoneczne kolektory, nie tylko, w każdym razie energii nam starczy, tej czystej energii, żeby przedłużyć nie tylko okres kąpielowy, ale turystykę również zimą i jest to najlepsza promocja i właśnie to co mówił między innymi Pan Wakuła i inni, Pan Wójt powiedział, głównie to jest motor, to jest pompa ssąca , która będzie wciągała do gminy nie tylko agrorolnictwo, to nie tylko to, ale dokładnie hotele, hoteliki różnej kategorii, również (...) tu przyjdzie, na to stać również skromny kapitał, również ludzi z Kajkowa, znam takich których na to stać. Więc to jest alternatywa, o tym nie było mowy, ja tam się nie wychylali, ja słuchałem, o Grajewie, o tym, co powiedział prezydent. Teraz proszę Państwa jeszcze się odnoszę do rzeczy dla mnie bardzo ważnej, nie tylko dla mnie ale i ... Forma naciski, jak firma jest agresywna, dość dużo już o niej wiemy, ale to co mnie spotkało również w Mielcu, Kronospan. No okazało się, że prawda, może po tym wystąpieniu księdza Leszka w Tyrowie, księdza Leszka Nowaka.

Przewodniczący Rady– Skup się na faktach Panie Radny.

Wacław Płotka -Bardzo proszę Pana skup się Pan na słuchaniu bo Pan mnie wrobił w to, również, nie żartuję, więc bądź Pan poważny, mówię po chłopsku teraz tak jak chłopak ze wsi do Pana, dokładnie, to dzięki Panu takie przygody mam, spokojnie. Kiedy wychodzimy z sali konferencyjnej Pan Wakuła, nie przypadkowo jestem obok, bierze materiały o Kronospanie, jest sołtys radny z Tyrowa, Pan Ślusarczyk, kontakty były wcześniejsze z Panem Ślusarczykiem, przygotowana ekstra teczka dla Pana Ślusarczyka. Ekstra teczka dla Pana była, przecież byliśmy świadkami, Pan Wakuła też był. Materiały i również z tych materiałów Pan Wakuła proponuje, żebym ja przeczytał niektóre papiery, nie bardzo miałem ochotę, bo ...... szkoda, że nie ma, ale jest taki dokument, papier taki i komentarz Pana Wakuły, papież jest za tym, myślałem, że dostałem obuchem w głowę. To proszę Pana, niech Pan wytrzyma, Pan już tyle razy przez te półtora roku dokuczył, potrafię być asertywny, więc spokojnie. Proszę Państwa, patrzę na to i oniemiałem, no nie chcę sięgać po okulary, bo mówię, no jak się odnieść, przecież będę z siebie robił idiotę wobec siebie i rodziców, którzy by mnie chyba nawet do ... nie wpuścili. Jak można, widzę, że jakiś napis: Kongregacja jakaś, papier który można odbić w Szczecinku, w Mielcu, wszędzie. Oczywiście, pa co jest dane Panu Ślusarczykowi, aby przekonywał naiwnych prawda, że proszę, to słyszeliśmy, to gdybym nie da..., bym nie uwierzył, gdybym nie doświadczył tego, papież jest za tym, żeby tu był Kronospan w Ostródzie. To jest tak brutalna akcja w sferę transtendentną, że się naprawdę nie mieści w głowie. To jest styl Pana Wakuły, a może koncernu, nie wiem. Naprawdę nie wiem. Ale jest faktem, które miało miejsce, to mnie najbardziej zbulwersowało. Proszę Państwa, jeżeli rzeczywiście jest jakiś czynnik transtendentny, który powoduje, że ten papier nie został wyprodukowany, jakiś tam podpis, podpisałem w Szczecinku, czy w Polsce, no w Rzymie, to jestem przekonany, że jest to akurat transtendentna, ale chyba od samego diabła, żeby tu było diabelskie sanatorium w Tyrowie, to, to naprawdę, chyba tylko tak można to wytłumaczyć. Natomiast, jeżeli już Pan Wakuła używa wobec mnie inżyniera z Mazur, no nie wiedział, że akurat mam tan, no nie mówiłem o tym, gdyby wiedział, to pewnie by tego nie powiedział, ale to było najmocniejsze uderzenie w moją również osobowość, jak można tak ludzi traktować, jak białego murzyna, który będzie robił za pracę jak za kacyka, prawda, w XIX, XVIII wieku kiedy koloniści podbijali, to jest kolonializm normalny, te metody, ta sama socjotechnika, gadżety, obrazki, dobrze, że zdjęcia tej (...) widziałem, ponieważ, pytałem też księdza, dlaczego zmienia stanowisko. Nie było zmiany stanowiska, ale i ksiądz Leszek, już nie pamiętam w czyim imieniu, ale też o tym wspominał. Wielu ludzi na zebraniu było, cały czas było mówione, że to jest Ikea, Ikea, Szwedzka firma, stąd na początku podniosłem o przełożenie, ponieważ to, że się wydało, to są słowa Pana Wakuły, że sekretarka Wójta ma, prawda długi język, to dowiedzieliśmy się jaka to jest firma, kto jest w Tyrowie i teraz nie można tak szybko zrobić uchwały. To jest nadal praktykowanie tej samej strategii. W każdym razie, zapytałem księdza i mówi, że odnosił się no do papieża również, zacytował, pozwolę to, no na zebraniu byliśmy, ja sobie to zapisałem, pozwolę to sobie na zakończenie odczytać. I tylko później kropka nad i, będę również czekał na pytania, ponieważ niektórym mogłem zamieszać w głowie. Może jeszcze za nim to przeczytam, póki pamiętam. Panie Dzudzin, Pan powiedział nie jestem od ekologii, jestem od ekonomii, dla mnie Pański przykład to w sensie, ja pozytywnie myślę, to jest zjawisko obiektywne na zasadzie, niechaj to zapłodni pańską osobowość, umysłowość, niech Pan zobaczy jak łatwo w świecie, gdzie się styka polityka z biznesem, bez żadnych mechanizmów wpaść w matnię. Pan nie wiedział, co Pan widzi, naprawdę. Rzeczywiście Pan nie musi tego widzieć, ale ja z kolei kodeks sądowy znam nie tylko z teorii i też mam o tym pojęcie praktyczne i z takim biznesmenem w ogóle bym nie rozmawiał, dyplomatycznie, ale nie rozmawiał bym. No dobrze. Takie sygnały mogą jeszcze być, innego typu, to co mówił Pan Ignaczewski, zupełne są idiotyzmy, przepraszam bardzo mogę wyjaśnić dlaczego później, dlatego prowokuję, jak będzie chciał to wyjaśni o tych językach i tak dalej. Wracam do tego. Jeżeli nie zrozumiemy, do kolegów radnych, że największym naszym bogactwem jest przyroda, dokładnie. Jeżeli traktuje Kronospan nawet papieża, to przeczytam sobie. To jest z pożegnania jak był w Olsztynie papież w 91 roku. Mówił wcześniej, że zawdzięcza Warmii, bo to jest tak diecezja, to się mówi skrótowo Warmia o całej archidiecezji, o regionie prawda, też to słyszałem, ale to jest cytat wypisany ........(...).......bardzo wiele zawdzięcza tej przyrodzie i bardzo wiele zawdzięcza ludziom tego kraju, bo przecież ludzie i przyroda idą razem, niech Bóg zachowa ten wielki skarbiec pięknej przyrody warmińskiej, pojezierza, lasy, niech Bóg zachowa ten wielki skarbiec, nie dajcie go nigdy w żaden sposób zniszczyć, czy nawet uszkodzić, bo to jest wielkie dobrodziejstwo, niech Bóg zachowa ludzi żyjących wśród tej przyrody, niech zachowa ludzi, ich ciała i dusze, ich serca i sumienia, niech im pozwoli żyć w prawdzie, bo takie jest powołanie człowieka: żyć w prawdzie. Odnoszę się szczególnie teraz do Panów: Przewodniczącego i Wiceprzewodniczącego, Pana Nowakowskiego i Pana Koska. Jeżeli uważacie, że to co ja powiedziałem o tym aspekcie trenstendentnym ma inny wymiar, jacy odbieracie, to zapytajcie o to swoich proboszczów, widziałem, że w kościele przystępujecie do eucharystii, widziałem. Zapytajcie. To są autochtoniczni mazurzy. Ksiądz Witold i ksiądz Józef, mieszkańcy tej ziemi od pokoleń. Niech wam to wyjaśnią zanim podejmiecie decyzję, jeżeli uważacie, że będziecie głosowali za, bo jeżeli was przekonamy, to nie będzie potrzeby, ale proszę do nich się zwrócić niech Kronospan nie kroczy tą drogą. To jest prośba, ale nie tylko, to pokazuje z kim mamy do czynienia. Teraz proszę Państwa, końcówka jest tego typu, ja zaraz wstanę. Otóż tak, nie, nie wszystko, zaraz będzie wszystko. To dostałem przypadkowo, to jest nawiązanie do tej przyrody, tak jak ja widzę. Mazur jest z urodzenia, tutaj z wychowania prawda, i proszę Państwa, papież powiedział swoje o przyrodzie .....(...). To dostałem przypadkowo już z tydzień temu chyba, od urzędnika gminnego. Nie wiedział zapewne, to jest zdjęcie lotnicze właśnie rejony Tyrowa, ta rzeka, to jest jezioro Drwęckie, ja to puszczę publiczności za chwilę. I proszę Państwa, tutaj, to jest chyba Szczecinek, jak dymi, tu gdzie jest Tyrowo, to jest dokładnie ta lokalizacja, a po drugiej stronie taki mały rogalik, to jest jezioro Czarne. Rezerwat objęty, znaczy jezioro jako rezerwat. W tym jeziorze jest pewien stężenie wodoru, ale rośnie nad nim, jest to "poryblina". Ta roślina przetrwała 100 milionów lat tutaj, w tym jeziorku. Kiedy był kataklizm potworny na globie, to były ogromne paprotniki, ona zeszła pod wodę, tylko w trzech jeziorach na Mazurach ona jest. Dwa znam osobiście, zawsze odcięte od dużego zbiornika. W Olsztynie, bardzo blisko jest to jezioro Szpik albo Tyrsko, za nasypem kolejowym, troszkę za szosą na Morąg, odcięte od jeziora Krzywego o bardzo bogatej linii brzegowej i tam ludzie nie zaśmiecili ani powietrza, ani w żaden sposób. Oczywiście, jest to wszystko na tym nie izolowanym zbiorniku wody pitnej być może na tysiąclecia. Nie znam pojemności, jest ogromne. W związku z tym pozwalam sobie powiedzieć w ten sposób, wpuszczam to, to nie jest tylko zachęta, to reklamówka na cały świat, dlatego, jeżeli to zachowamy, sam genotyp tej rośliny, może mieć niewyobrażalne efekty również dla całego świata. To jest taki skarb. To przetrwało 100 mln lat. Teraz Kronospan się za to wziął. Zdjęcia, które czyniłem w poniedziałek 28 lutego w imieniny szefa rady, to jest właśnie tylko ta suszarnia i tam jest te kilkanaście hektarów skąd dopiero im wychodzi śmierć (...). I teraz dokładne uzupełnienie, że nie tak jak tutaj, tylko tak będzie wyglądało, jeszcze groźniej, to jest formaldehyd. Ja to puszczam, radni już wiedzą o co chodzi. A proszę tylko, chciałbym, żeby do mnie wróciło, bo to .... To jest taka sprawa, w związku z tym ja rozumiem, że jest to otwarta dyskusja radnych. Jeżeli chwilę postoję, będę bardziej sprawny, to się tłumaczy ....(głos z sali), natomiast oczekuję na pytania, nie boje się żadnych pytań, być może one mnie też czegoś nauczą ale jest jedno pewne - lokalizacja, najważniejsza, proszę Państwa, no cudownie to Wiśniewo, cudownie w cudzysłowiu, ja bym nie chciał, żeby w ogóle w Polsce takie firmy funkcjonowały, to jest uderzenie w całą Polskę, uderzenie w energię, w wodę do picia, w żywność. Efekty już są, widać, one przyjdą do kieszeni później dla tych, którzy nie widzą. Zniszczą tysiące przyszłych miejsc pracy na Mazurach, szczególnie w naszej okolicy, na Mazurach, w Ełku jest już blisko, Ełk nie ma pracy przez Grajewo, bo jest bardzo blisko, konwekcja jest, tam jest naprawdę jak Ostróda - Iława, tego rzędu, pamiętam z góry. Nie mierzyłem na mapie. Ełk nie ma zgody. Teraz, Wiśniewo jest na terenie podobnym, nie wiem jak wygląda sprawa pod gruntem, ale ten teren jest podobny, biorąc z lotu ptaka nawet, jest naprawdę odporny na antropopresję, jest 90 kilometrów, jest to przy Mławie, południowo-wschodnie wiatry nawet jak będą to nie wiele przyniosą. Turystów nie wypłoszymy , poza naszą puszczą to będzie (...). Więc, daj Boże, że jak się Kronospan nie wyniesie, że Pan dyrektor Wakuła nie zrozumie, że w Polsce jest nie dla niego miejsce, to ja apeluję do wszystkich, którzy inwestują w ochronę środowiska, żeby przynajmniej wziął w ostateczności te Wiśniewo i to jest mój wniosek główny. Odrzucić i Wiśniewo i robimy swoje. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący Rady– Dziękuję bardzo.

Jerzy Wakuła - Bardzo często moje nazwisko tutaj padało. Chcę powiedzieć, że Pan powiedział, że w Polsce nie ma dla mnie miejsca. Tak samo dla Pana, jak i dla mnie jest. Stanowczo, stanowczo proszę Pana z kolei protestuję we włączanie w tą dyskusję Ojca Świętego ok? Z Panem na ten temat nie miałem okazji rozmawiać, a to co Pan mówi to jest oszczerstwo i kłamstwo.

Wacław Płotka -Szanowny Panie, było nas trzech i Pan mi usiłował to wręczyć, więc, ja nie będę się procesował ale szkoda, że takie wnioski Pan wyciągał. W tej chwili jest Pan po prostu, nie chcę komentować, nie poważny. Nie poważny Pan jest. To jest podsumowanie. Jak z Panem Rozmawiać.

Przewodniczący Rady– Proszę bardzo.

Radny Roman Ślusarczyk - Proszę Państwa, jestem z Tyrowa, nazywam się Roman Ślusarczyk, sołtysem jestem trzecią kadencję i radnym drugą. Byłem w Zarządzie Gminy i tutaj właśnie chcę, na koniec, słuchając wszystkich, wypowiedzieć się, tylko z pewną ostrożnością, dlatego, że proszę się nie zdziwić, ale ja tu mam po lewej i po prawej stronie i przełożonych i po prostu muszę uważać na słowa. Nigdy się publicznie nie wypowiadałem, chociaż byłem posądzony o to. Pracuję w Zakładach Mięsnych Morliny i znam ten problem i znam ten z gazet właśnie protest, chociaż trochę się dziwię, bo dzisiejszego dnia, jako radny, mój przełożony, tym bardziej i prezes, nie podjęli ze mną żadnej rozmowy. Nie mam na ten temat nic, chociaż powiem tak. Ja z tego wszystkiego co tu słyszę, to odnoszę takie wrażenie, że my mamy mieszkać w takim zakładzie gdzie będą nam potrzebne inhalatory, a do tego dodać jeszcze paliwo jądrowe i bomba ekologiczna. Proszę Państwa, problemu by nie było, gdyby Tyrowo, żeby polityka rolna była prawidłowo prowadzona. Tyrowo miało szansę, była spółdzielnia produkcyjna, zlikwidowane, zniszczone, wyprowadzone, ludzie pracowali w mojej miejscowości i z Ostródy i w Warmexie. Ja reprezentuję, proszę się nie dziwić, ale ja reprezentuję swoich wyborców, nie tylko z mojej miejscowości 966, ale również jestem radnym miejscowości Morliny i na dzień dzisiejszy wyczuwam, po zebraniu wiejskim, mimo, że z księdzem absolutnie nie jestem w konflikcie, ale mogę nie mieć w ogóle zdania takie jak ksiądz. To jest moja i wyłącznie prywatna sprawa, ale wyczuwam, to co się w tej chwili dzieje. I tutaj, że Pan Wacław książkę może napisać, bo jest do tego bardzo zdolny, ja taki mówca jak Pan Wacław nie jest. Układają wzory, ja bym też był złośliwy, bym Panom parę słów też przyrżnął, chociaż zaraz Panu powiem, bo Pan powołuje mnie na jakąś książkę, powiem Panu i mów Pan prawdę, tą książkę to Pan mało mi z ręki nie wydarł, bo to była jedna książka, to nie ta książka, to nie ta książka. Pan jakąś to ma inną tą referendum. Proszę Pana i to jest ta książka, która była właśnie tam na zdjęciu był Papież. Papież, tak jest. Papież. I tą książkę ja miałem dla księdza przekazać. Z jakiego ja tutaj miejsca występuje. Proszę się nie dziwić, bo po wsi mi się lepiej chodzi, jak mieszkam w domu, bo ja już mam z tą firmą i z tym problemem dosyć, ja schudłem 7 kilogramów proszę Państwa, ja nie chcę, tutaj mam telefony z pogróżkami i w nocy i różnie, to jest taka moja dyskrecja. Ale o co chodzi. Wieś nasza w ogóle nie żyje, ani Tyrowo, ani inna, ani inne. Proszę się nie dziwić, że tak reakcja, czy z mojej strony popierająca biednych ludzi, bezrobotnych ludzi, to proszę mi się nie dziwić, ja bez względu na swoją konsekwencję, różnie może być, ja zawsze będę popierał i ja wychodzę dzisiaj nawet z listem od rady sołeckiej, którą mógłbym nawet i zacytować i przeczytać. Proszę o jedno, za półtora roku my cię rozliczymy a i tak wiem, że już radnym nie będę. Bo czy ja będę głosował dzisiaj za, to nie będę, czy będę przeciw, tez nie będę. To jest normalna, normalna, to jest typowa chwyt polityczny i ja się z tym w ogóle liczę, ale dziwie się władzom, tym powiedzmy i burmistrzowi i wice burmistrzowi najbardziej, który jest. Jest z naszej gminy i wie co się dzieje, to na wsi jest złodziejstwo, tym się nikt nie zainteresuje, jest narkotyk, są narkotyki, to jest też duży problem. A skąd się bierze alkoholizm, właśnie, że nie ma pracy, że jest ta bieda, jest ta bieda. Proszę Państwa ja, moje trudno jakie stanowisko jest, ja podejmuje to osobiście, wiem jakie mogą być konsekwencje i jestem na tak. Dziękuję.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna