Rektor agh honorowym Profesorem na Ukrainie 3



Pobieranie 205.42 Kb.
Strona1/5
Data03.05.2016
Rozmiar205.42 Kb.
  1   2   3   4   5
Spis treści

Rektor AGH Honorowym Profesorem

na Ukrainie 3

Laudacja dla R. Schustera 4

Wykład Mistrzowski R. Schustera 5

Działalność Rady Głównej

Szkolnictwa Wyższego 6

Geofizyka środowiska

na progu XXI wieku 8

Ignacy Domeyko 200-lecie urodzin 10

Rok Domeykowski trwa 12

Światowy Dzień Telekomunikacji 13

AGH wyróżniona z okazji

Światowego Dnia Telekomunikacji 13

Wybory Najmilszej AGH 14

Spotkanie absolwentów KWK „Janina” 14

Konferencja „Esaform on Material

Forming” 15

Senat – 24.04.2002 16

AMP Politechnik w Piłce Siatkowej 16

Wybory mają się ku końcowi 18

Wybrane z prasy 19

Zarządzanie w warunkach globalizacji 19

Dzień Hutnika 20

XXXIX Sesja Studenckich

KN Pionu Hutniczego 21

Nauka i zabawa studentów

KN Pionu Hutniczego 22

Małgorzata Krokoszyńska

DHC Rektora

13 maja 2002 r. Rektor AGH prof. dr hab. inż. Ryszard Tadeusiewicz otrzymał tytuł Honorowego Profesora Narodowej Akademii Górniczej UKRAINY w Dniepropietrowsku. Ten zaszczytny tytuł jest odpowiednikiem naszego Doktora Honorowego. Uroczystego wręczenia tytułu w siedzibie Narodowej Akademii Górniczej Ukrainy w Dniepropietrowsku dokonał jej Rektor prof. Gennadiy G. PIVNIYAK.

Rektorowi AGH nadano tytuł Honorowego Profesora za stworzenie atmosfery dla współpracy między Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, a Narodową Akademią Górniczą Ukrainy i osobiste uczestniczenie w tej współpracy. Doceniono także imponujący dorobek naukowy prof. Ryszarda Tadeusiewicza w zakresie informatyki, z którego korzystają ukraińskie uczelnie.

Należy podkreślić fakt, iż już od 1986 r. obie uczelnie ściśle z sobą współpracują przede wszystkim w zakresie wiertnictwa, geologii, górnictwa i geodezji.

Podczas pobyty na Ukrainie JM Rektor nie tracił czasu

i przygotowywał się do sprawnego wyboru Prorektorów
Laudacja dla doktora honoris causa AGH Prezydenta Republiki Słowackiej

Dr. inż. Rudolfa Schustera

Na wniosek Rady Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska, Senat AGH, uchwałą podjętą w dniu 30 stycznia 2002 r. nadał tytuł doktora honoris causa Akademii Górniczo-Hutniczej Prezydentowi Republiki Słowackiej Panu Dr. inż. J. E. Rudolfowi Schusterowi, za osiągnięcia naukowe i udane wdrożenia inżynierskie w dziedzinie ochrony środowiska, zacieśnianie współpracy z Rzeczpospolitą Polską i państwami Grupy Wyszechradzkiej, pogłębianie owocnej współpracy Uniwersytetu Technicznego w Koszycach z Akademią Górniczo-Hutniczą i aktywne wspieranie wdrożeń myśli technicznej wywodzącej się z AGH.

Promotorem doktoratu był prof. dr hab. inż. Andrzej Paulo (tekst laudacji wygłoszonej przez Pana Profesora w trakcie uroczystości wręczenia doktoratu honoris causa w dniu 19 kwietnia 2002 r. — przedstawiamy poniżej).

Recenzentami byli: prof. zw. dr hab. inż. Wiesław Gabzdyl z Politechniki Śląskiej, prof. zw. dr inż. Władysław Muszyński z Politechniki Krakowskiej.
Magnificencjo, Wysoki Senacie, Szanowni Zebrani,

Jego Ekscelencjo

Panie Prezydencie,

Szanowny Doktorze Honorowy,

Przypadł mi w udziale, jako promotorowi, zaszczyt wygłoszenia laudacji, czyli pochwały kandydata do tej najwyższej godności akademickiej. Wypowiadam ją w imieniu Akademii Górniczo-Hutniczej, jednej z najważniejszych szkół wyższych w Polsce, a pośrednio także dwóch innych wyższych uczelni technicznych, które ten wniosek gorąco poparły, mianowicie Politechniki Krakowskiej i Politechniki Śląskiej. Działam więc niejako z mandatu środowiska uczelni technicznych Polski. Słowo techniczny nie powinno tu jednak przesłonić istotnego nurtu współczesnej techniki, to jest inżynierii i ochrony środowiska. Nie przypadkiem wniosek o nadanie tej godności zrodził się i został przygotowany na Wydziale Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska, moim macierzystym wydziale.

Moja osobista satysfakcja i zaangażowanie w tę uroczystość wywodzi się dodatkowo ze znajomości pięknego kraju, w którym ster rządów sprawuje Pan Prezydent, z umiłowania naszych wspólnych Tatr, jakże urokliwego Slovenskeho Raju, morza gór i lasów, wspaniałych terenów rekreacyjnych, ale też zdegradowanych terenów górniczo-przemysłowych. Wiem, jak wiele Pan Prezydent uczynił i nadal czyni dla ochrony tego pięknego środowiska, i pewnie to nas łączy.

Jego Ekscelencja Prezydent Rudolf Schuster jest pierwszym doktorem honorowym AGH z jakże bliskiej Republiki Słowackiej. I jest w tym honorowym gronie piątą głową państwa, obok trzech Polaków – obecnej głowy Watykanu – Karola Wojtyły i prezydentów II Rzeczpospolitej – Stanisława Wojciechowskiego i Ignacego Mościckiego – a także Chilijczyka z kraju naszego wspólnego Domeyki, Eduardo Frei’a.

Nadany doktorat jest dla Pana Prezydenta trzecim, po dwóch uniwersytetach o rodowodzie górniczym w Koszycach i Wuppertalu. Nasz dostojny gość dostąpił też wielu unikalnych odznaczeń międzynarodowych, jak Globus Kryształowy Europejskiego Instytutu Ekonomicznego, ekologiczny order honorowy Habitat, Wielki Krzyż Zakonu Kawalerów Maltańskich i inne.

Dzisiejsza laudacja jest więc dla Pana Prezydenta kolejnym etapem uznania a dla nas Pański doktorat jest zaszczytem, świadectwem dorównywania innym.

Jest Pan powszechnie znany jako prezydent sąsiedniego państwa, przywódca narodu mówiącego zrozumiałym dla nas językiem, ludzi o podobnej kulturze i aspiracjach, a jednocześnie uznawany za jednego z liderów odnowionej Grupy Wyszehradzkiej, rzecznika współpracy regionalnej, inicjatora Funduszu Wyszehradzkiego, którego siedzibą jest Bratysława. Może mniej nagłośniona jest Pana działalność na rzecz przymierza partii politycznych swego kraju w celu wspólnego rozwiązywania celów strategicznych Republiki Słowackiej. Polacy zdają sobie sprawę, że Pana działania czynią naszą południową granicę otwartą i zarazem bezpieczną.

Zasługi na tym stanowisku byłyby wystarczającym powodem do nadania Panu kolejnego doktoratu honorowego, ale środowisko naukowe jest wymagające, oczekuje szerszego uzasadnienia. Zaszczytny tytuł uczelni technicznej domaga się racji inżynierskich, udokumentowanych rozwiązań.

Rudolf Schuster jest wychowankiem Politechniki Słowackiej w Bratysławie na kierunku inżynierii i gospodarki wodnej. W roku 1984 uzyskał stopień doktora po kilkuletniej aspiranturze na Wydziale Górniczym obecnego Uniwersytetu Technicznego w Koszycach, uczelni która nasyciła profil kształcenia zagadnieniami ochrony środowiska. Obronił rozprawę „Ekologiczno-ekonomiczne problemy Koszyc”.

Jak to się stało,

że wybrał ten kierunek?

Przyszły inżynier wyrastał w niewielkim miasteczku w słowackim Rudohoriu, otoczonym wspaniałą przyrodą i małymi sztucznymi zbiornikami wodnymi, skąd płynęła energia dla młynów. To „Slovensko moje”, które zapewne znamy osobiście albo oglądaliśmy w pięknych albumach krajoznawczych, odcisnęło piętno w duszy Rudolfa Schustera. Ochrona środowiska przyrodniczego stała się jego głównym zainteresowaniem i życiową pasją. Już w swej pierwszej pracy, w Słowackiej Akademii Nauk, prowadził badania, które miały zasadnicze znaczenie przy ocenie wpływu wielkiej dunajskiej zapory Gabczikowo-Nagymaross na stan przyrodniczy kraju.

Inne osiągnięcia Rudolfa Schustera w dziedzinie ochrony i zarządzania środowiskiem to:

• rozwiązanie problemu ścieków fenolowych z wielkiej huty żelaza w Koszycach,

• ochrona przeciwpowodziowa tej huty i jej awaryjne zaopatrzenie w wodę,

• restrukturyzacja organizacyjna i częściowe przeniesienie zakładów magnezytowych, które zasypywały pyłem Koszyce,

• zaopatrzenie miasta Koszyce w wodę pitną,

• odroczenie budowy elektrowni atomowej w Kecerovci,

• rozwiązania proekologiczne w hucie Krompachy i zakładzie odzysku rtęci w Rudnianach,

• współudział w ocenach oddziaływania na środowisko dawnych robót górniczych i hut w okręgu Spisko-Gemerskim,

• Bioprojekt w okolicy Jelšavy i Lubenika.

Szybko okazał się nie tylko zdolnym inżynierem ale i wybitnym organizatorem. Już od 1974 roku zajmował czołowe stanowiska w radach naukowych, radach narodowych, dwukrotnie przez kilka lat był prezydentem miasta Koszyce, w 1989 roku awansował na Przewodniczącego Słowackiej Rady Narodowej. W 1999 roku został wybrany przez naród Prezydentem Republiki Słowackiej. Pełniąc te funkcje wykorzystał je m.in. do wdrożenia projektów ochrony środowiska i do ściślejszego powiązania nauki słowackiej z zagranicą.

Ma ogromne zasługi dla rozwoju uniwersytetu technicznego w Koszycach, naszej bratniej uczelni. Pomógł w rozwiązaniu najbardziej dotkliwych problemów bytowych kadry naukowej i studentów tej uczelni, utworzeniu na niej Wydziału Budownictwa oraz rozszerzeniu bazy lokalowej, pozyskaniu pomocy naukowych i umieszczaniu studentów na praktykach przemysłowych. Rozwój uczelni w tym kierunku wychodził naprzeciw potrzebom ówczesnej intensywnej rozbudowy miasta, rekonstrukcji jego historycznego centrum i układu komunikacyjnego oraz rozwiązywania problemów sozologicznych. Ma też osiągnięcia we współpracy między hutą żelaza w Koszycach z tamtejszym uniwersytetem technicznym oraz Słowacką Akademią Nauk. Dała ona przykład i impuls do rozszerzenia tej współpracy na uczelnie i przedsiębiorstwa zagraniczne, nie tylko w byłych NRD i ZSRR, ale również w Linzu, Wuppertalu, Krakowie.

Rudolf Schuster przyczynił się również osobiście do nawiązania i pogłębiania współpracy uczelni koszyckiej z AGH w Krakowie. Obydwie uczelnie wyrosły z potrzeby kształcenia kadr dla pobliskiego górnictwa i hutnictwa, rozwinęły się w uczelnie techniczne o niemal pełnym profilu, a obecnie współpracują m.in. przy rozwiązywaniu problemów środowiska, sterowaniu procesami technologicznymi i prowadzeniu praktyk studenckich. Takie wymienne praktyki prowadzi także mój wydział i bardzo sobie chwali tę współpracę. Huta koszycka zainstalowała programowalne systemy sterowania procesami technologicznymi na trzech wielkich piecach oraz w aglomerowni, opracowane i wykonane na AGH. Korzysta z kolejnych generacji tych urządzeń i konsultacji autorów.

Niech mi wolno będzie podzielić się z osobistą refleksją. Ludzie nauki mają przed sobą dwie drogi – albo zagłębiania się w wiedzy, by poszerzyć jej horyzonty, albo pracy u podstaw, popularyzowania wiedzy w społeczeństwie i przenoszenia jej zdobyczy do narodu, organizowania nauki w efektywne narzędzie społeczne. Mało który naukowiec wybiera tę drugą drogę. Jest ona trudniejsza.

Zanim Rudolf Schuster objął czołowe stanowisko polityczne w państwie, do roku 1997 włącznie opublikował 553 artykuły, z czego większość dotyczy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Na ogół mają one charakter popularyzatorski, kreują regionalną politykę ekologiczną w okręgu Koszyce, odpowiedniku naszego województwa. Społeczeństwo dobrze oceniło radykalną poprawę stanu środowiska w tym uprzemysłowionym regionie Słowacji.

Korzyści dla Słowacji są równocześnie korzyściami dla Polski, sukcesem Europy. Coraz bardziej angażujemy się w „Naszą wspólną przyszłość” jak to lapidarnie ujmuje nazwa genewskiej platformy współpracy na rzecz zrównoważonego rozwoju. Zdają egzamin wspólne akcje Słowaków i Polaków w Karpatach w asocjacjach przyrodniczych, w tym geologicznych, wzorem może być harmonijna współpraca parków narodowych w Tatrach. Zanim powstaną kolejne rezerwaty o najwyższej randze światowej MaB „Człowiek i Biosfera” badamy i poprawiamy stan tych sfer Ziemi, od których zależy życie: litosfery, hydrosfery i atmosfery.

Niech pochwała naszego świetnego doktora honorowego zakończy się czymś wzniosłym i radosnym.

Vaša Magnificencia, slávny senát, vážení prítomni,

Dovol’te, aby som sa na záver tejto laudácie pod'akoval nášmu vzacnemu host'ovi za jeho celoživotné dielo. D'akujeme Vám za obrovské úsilie, ktoré ako prezident Slovenskej republiky vkladáte do rozvíjania nielen krakovsko-košického, ale aj pol’sko-slovenského priatel’stva s myšlienkou na budúce generácie, ktoré budú žiť v zjednotenej Európe.

Wykład Mistrzowski wygłoszony przez Prezydenta Republiki Słowackiej Pana Dr. inż. J. E. Rudolfa Schustera,

w Akademii Górniczo-Hutniczej w dniu 19 kwietnia 2001 r.
Ekscelencjo, Magnificencjo,

Wysoki Senacie,

Panowie Dziekani,

Szanowne Panie,

Szanowni Panowie

Pozwólcie mi podziękować za wielki zaszczyt, za doktorat Honoris Causa, który otrzymałem od Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, jednej z najstarszych akademii technicznych w Polsce, która wychowała cały szereg znakomitych uczonych, doskonałych praktyków jak również czołowych działaczy publicznych. Wspomnę tu profesorów Goetla, Gołomba, Litwiniszyna, Krupińskiego, założyciela światowych kongresów górniczych Profesora Zalewskiego, Stempińskiego, Budryka, profesora Jana Janowskiego — jednego z rektorów Waszej szkoły, znakomitego uczonego w dziedzinie hutnictwa żelaza i jednocześnie czołowego działacza politycznego, byłych i obecnych ministrów rządu Rzeczypospolitej Polskiej profesora Handke, Syryjczyka, Widzyka i skromnie dodam, że również absolwenta AGH profesora Franciszka Šiškę DrSc. z Uniwerstyetu Technicznego w Koszycach i wielu innych osobistości znanych w Europie i na całym świecie.

Moje najgorętsze podziękowanie chcę wyrazić Jego Magnificencji Panu Rektorowi Profesorowi Tadeusiewiczowi, władzom Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz wszystkim osobom i instytucjom, które włącznie z Politechniką Krakowską i Politechniką Wrocławską, biorąc pod uwagę moją długoletnią pracę naukową i zawodową, aktywnie poparły wniosek dotyczący przyznania mi tak wysokiego tytułu.

Z miastem, w którym ma swoją siedzibę, teraz również moja Alma Mater, wiążą mnie długoletnie, pełne szacunku i podziwu praktyczne więzi. Podziwiam historię i zabytki Krakowa, jego genius loci, urok, ducha intelektualnego i artystycznego, patriotyzm, sposób w jaki czcicie Wasze tradycje i to jak potraficie przekazywać wiedzę o przeszłości młodej nadchodzącej generacji.

Mój Kraków to również dwie wyjątkowe osobistości, które z pełnym szacunkiem podziwiam. Jest to Ojciec Święty Jan Paweł II, który będąc kardynałem sprawował w Waszym mieście swój duszpasterski urząd i zostawił w nim niezmazalne ślady. Miałem zaszczyt spotkać się z nim wielokrotnie, czy to na Słowacji, gdzie jako przewodniczący Słowackiej Rady Narodowej miałem zaszczyt przywitać Jego Świątobliwość w 1990 roku, albo jako prezydent miasta witałem go w 1995 roku w Koszycach, czy też podczas jego pontyfikatu w Watykanie, który jako prezydent Republiki Słowackiej wielokrotnie odwiedziłem. Rozmowa z Nim zawsze mnie nadzwyczajnie duchowo wzbogaciła i pobudziła.

Czuję się tym bardziej zaszczycony, że najwyższy tytuł honorowy AGH w Krakowie otrzymał w kwietniu 2000 roku sam Ojciec Święty Jan Paweł II.

Z Krakowem łączy mnie również inna charyzmatyczna osobistość, Jego Eminencja Kardynał Macharski. Z tym czcigodnym człowiekiem spotkałem się wielokrotnie, czy to tu w Krakowie, czy na Słowacji, czy też w Watykanie.

Jednak większa część mojego aktywnego życia związana jest z miastem Koszyce, w którym trzykrotnie wybierano mnie na prezydenta tego miasta. Zawsze interesowała mnie historia mojego miasta i wschodniej Słowacji. Istotnym rozdziałem historii były stosunki Słowacji, względnie królewskich Węgier z Polską, a w przypadku Koszyc i wschodniej Słowacji stosunki Krakowa i Koszyc.

Ważnym rozdziałem w historii Koszyc i Krakowa był handel wzajemny. Reguły międzynarodowych kontaktów handlowych na linii Koszyce — Kraków wprowadziło w 1335 roku porozumienie polskiego króla Kazimierza Wielkiego i króla Węgier Karola Roberta. Rzeczą jedyną w swoim rodzaju jest umowa z 25 lutego 1394 roku nazywana też „paktem wzajemności” (pactum mutuum), która potwierdza wzajemne korzyści i ustępstwa obowiązujące kupców z Koszyc i Krakowa.

Powyższa umowa jest znana w polskiej historii pod nazwą „Przywileje Koszyckie”. Jest to jedna z najstarszych europejskich umów handlowych. W Polsce Jagiellonów Koszyce były pod względem posiadanych przywilejów najważniejszym i prawie równoprawnym partnerem Krakowa.

Interesującym przyczynkiem do naszych stosunków są dzieje koszyckiego herbu. W jednej czwartej tarczy herbu znajduje się połowa orła, który potwierdza bardzo ścisłe więzy z Polską. Miasto Koszyce otrzymało połowę orła do swojego herbu w 1502 roku od króla Władysława Jagiellończyka za to, że dosłownie własną krwią broniło interesów króla przed pretendentem do tronu Janem Olbrachtem.

Bliskości Koszyc i Krakowa nie można odnosić tylko do dalekiej przeszłości. Chętnie powracam pamięcią do okresu sprzed około 30 lat, kiedy będąc jeszcze pracownikiem Wschodniosłowackiego Kombinatu Hutniczego w Koszycach brałem udział w pogłębianiu współpracy z hutą w Krakowie. Wspomnienia wiążą się również z okresem nieco późniejszym, kiedy jako członek Rady Naukowej koszyckiej Politechniki pomagałem rozwijać współpracę między Waszą i naszą szkołą starając włączyć do tej współpracy koszycką placówkę Słowackiej Akademii Nauk i kompetentnych krakowskich partnerów.

Jestem bardzo zadowolony, że współpraca Uniwersytetu Technicznego w Koszycach i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przetrwała lata dziejowych zmian i jest kontynuowana po dzień dzisiejszy. Przykładem może być wymierne wieloletnie partnerstwo Wydziału Hutnictwa Uniwersytetu Technicznego w Koszycach z Wydziałem Metalurgii, Wydziałem Odlewnictwa, Wydziałem Inżynierii Materiałowej i Ceramiki albo Instytutem Metali Nieżelaznych Akademii Górniczo-Hutniczej. Wspomniana współpraca przyjmuje wielorakie podobieństwa — od wspólnie organizowanych specjalistycznych przedsięwzięć, poprzez wspólne rozwiązywanie zadań badawczych i wspólne publikowanie artykułów w czasopismach naukowych i fachowych. Oprócz Wydziału Hutnictwa od dłuższego czasu dobrą współpracę z instytutami Akademii Górniczo-Hutniczej rozwijają Wydział BERG, Wydział Elektrotechniki i Informatyki, Wydział Budowy Maszyn, Wydział Budownictwa, czy też Wydział Ekonomiki Uniwersytetu Technicznego w Koszycach. Na potwierdzenie znaczenia tej współpracy niech świadczy przybycie na dzisiejszą uroczystość przedstawicieli władz z partnerskiego Uniwersytetu Technicznego w Koszycach z panem rektorem prof. Sinayem na czele.

Koszyce w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku należały pod względem ekologicznym do najbardziej zanieczyszczonych miast byłej Czechosłowacji. Dotyczyło to szczególnie zapylenia jak również innych negatywnych dla środowiska czynników.

Głównym źródłem zanieczyszczenia były okoliczne zakłady przemysłowe (niektóre z nich znajdowały się bezpośrednio w zabudowanej części miasta), lokalne kotłownie, domowe źródła ciepła, zwiększająca się ilość pojazdów. W miejskim powietrzu unosił się pył z zawartością magnezu i żelaza, dwutlenku siarki, tlenków azotu, tlenku węgla, siarkowodoru, cyjanków i śladami innych metali oraz gazy spalinowe. Ziemia była zatruta magnezem, siarczkami i metalami ciężkimi. Woda powierzchniowa zawierała oleje, żelazo, cynę, kwasy, siarczany, substancje smoliste.

Taki stan rzeczy zastałem w chwili mojego zaangażowania się we władzach miasta Koszyce. Problemy ekologiczne miasta oraz ich rozwiązywanie stały się moją sercową sprawą.

W owym czasie rozpocząłem również szerszą działalność publicystyczną na temat pogarszających się warunków ekologicznych w mieście i o możliwościach ich poprawy. Z wdzięcznością wspominam, rozpoczętą wtedy na szerszą skalę, współpracę z Wydziałem Górniczym ówczesnej Wyższej Szkoły Technicznej w Koszycach przy rozwiązywaniu problemów ekologicznych.

Problematyce wpływu ekshalatów magnezytowych na środowisko naturalne Koszyc poświęciłem moją pracę doktorską z 1984 roku pod tytułem „Niektóre aspekty ekonomiczno-ekologiczne rozwoju Koszyc”, którą obroniłem na Wydziale Górniczym ówczesnej Wyższej Szkole Technicznej w Koszycach.

Ogólny trend rozwoju potwierdza, że stosunek do ekologii, uświadomienie sobie ścisłego powiązania środowiska i człowieka staje się jednym z podstawowych warunków przetrwania. W świecie, który coraz bardziej się kurczy poprzez różnego rodzaju więzi, wrażliwość na jakość środowiska, i ogólnie rzecz biorąc na życie na naszej planecie, staje się warunkiem zachowania gatunku homo sapiens. Ale najistotniejsze, w związku z dzisiejszą uroczystością, jest fakt, że nasz Uniwersytet Techniczny w Koszycach od roku 1974 roku intensywnie zajmuje się przygotowaniem inżynierów, którzy realizują zadania związane z ekologią i środowiskiem człowieka. Z radością i uznaniem mogę skonstatować, że na początku tego kierunku studiów wzorem i doskonałą pomocą służyły materiały krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.

Na początku lat siedemdziesiątych zacząłem w praktyce rozwiązywać problemy środowiska poprzez zmniejszenie opadów pyłu, poprawę jakości powietrza poprzez likwidację szkodliwych emisji, zakładanie nowych parków i budowanie fontann, ponowne skierowanie wody do szerokiego centrum miasta przez odnowienie chociażby części starego napędu młyna, poprawę czystości w mieście, rekonstrukcję starego miasta. Nie sądzę, że robiłem to ze względu na to, że o tej dyscyplinie naukowej pojawiało się coraz więcej artykułów, które przecież i tak podchodziły do tematu przeważnie z aspektu teoretycznego.

prof. Wojciech Mitkowski

Krótkie sprawozdanie z działalności

Sekcji Uczelni Technicznych

Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego


1. Informacje ogólne

o działalności Sekcji

Od początku VII kadencji RG na lata 1999–2002 Sekcja Uczelni Technicznych RG zbierała się 25 razy (od 1 grudnia 1999 do końca kwietnia 2002). W tym okresie rozpatrywano: 46 wniosków o utworzenie nowej szkoły (17.01.2002 przekazano sprawy nie zakończone do PKA), 17 wniosków o utworzenie wydziału, 6 wniosków o zmianę nazwy wydziału, 20 minimów programowych (obecnie standardów nauczania: studia magisterskie lub studia zawodowe; RG tylko proponuje i opiniuje a decyzje podejmuje Minister w drodze odpowiedniego rozporządzenia), 42 wnioski o przyznanie uprawnień do nadawania stopni naukowych doktora lub doktora habilitowanego (głównie nauk technicznych), 43 wnioski o uruchomienie nowych kierunków/specjalności zawodowych (większość wniosków dotyczy kilku specjalności; 17.01.2002 przekazano sprawy nie zakończone do PKA), 2 wnioski o przyznanie uprawnień do prowadzenia studiów magisterskich, 28 innych spraw związanych między innym z opiniowaniem aktów prawnych, nowych kierunków kształcenia, zasad podziału środków, współczynników kosztochłonności, systemu stypendialnego, systemu oświaty, kształcenia nauczycieli, prawa o szkolnictwie wyższym, sposobu zatrudniania, jakości kształcenia, itp.

Powyższe dane maja charakter orientacyjny. Wiele wniosków zarejestrowanych pod jednym numerem zawiera w sobie praktycznie kilka wniosków, które często muszą być rozpatrywane w różnych Sekcjach RG. Procedura wygląda następująco: opinia odpowiedniej Sekcji RG, opinia odpowiedniej Komisji RG, opinia Prezydium RG i ostateczna opinia Plenum RG, która jest przekazywana do odpowiedniego organu decyzyjnego (np. do Ministra EN, Przewodniczącego CK…). Opinie Sekcji UTRG nie zawsze są zgodne z ostateczną opinią Plenum RG. Dane o składzie RG i jej działalności można znaleźć np. w opracowaniach [1], [2]. Członkowie Sekcji RG pochodzący z wyboru wykonywali swoje obowiązki do końca roku 2001 bez wynagrodzenia (MEN rozliczał koszty przejazdu w ramach delegacji oraz opłacał hotel). Obecnie dodatkowo wynagradzany jest udział w odpowiednich posiedzeniach RG, podobnie jak w KBN. Przypominam, że od 1 września 2001 obowiązuje znowelizowana ustawa o szkolnictwie wyższym.

2. Skład osobowy Sekcji

W VII kadencji (1999–2002) Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego w skład Sekcji Uczelni Technicznych w chwili obecnej wchodzą następujące osoby:

1. Dr Anna Błach – grafika inżynierska; Pol. Śląska.

2. Prof. Andrzej Gomuliński – mechanika konstrukcji; Pol. Warszawska.

3. Prof. Andrzej Hałas – elektronika; Pol. Wrocławska.

4. Prof. Wojciech Mitkowski – Przewodniczący; automatyka, t. sterowania; AGH-Kraków.

5. Prof. Jan Szymon Ryś – mechanika i budowa maszyn; Pol. Krakowska.

6. Prof. Jerzy Wiktor Suwiński – chemia; Pol. Śląska.

  1   2   3   4   5


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna