Rola wychowawcy w przeciwdziałaniu stosowania przemocy i kształtowaniu tożsamości młodego człowieka



Pobieranie 29.3 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar29.3 Kb.


dr Tomasz Górecki

specjalista terapii uzależnień



Rola wychowawcy w przeciwdziałaniu stosowania przemocy i kształtowaniu tożsamości młodego człowieka

Przemiany zachodzące w życiu społeczno – gospodarczym, czas reform powodujący często gwałtowne przewartościowanie starego porządku, negację tego co ów porządek stworzył- niosą szczególne zagrożenia. Kryzys ekonomiczny i zwracanie uwagi jedynie na środki materialne, pociąga zagrożenie zachwiania zasad oraz prawd, na których buduje się godność człowieka. Relatywizowanie owych zasad i prawd prowadzi do samowoli, której wyrazem jest swoboda bez ograniczeń i zahamowań oraz wyzwalanie się od wszelkich nakazów i zakazów. Coraz trudniej w tej kulturze postnowoczesnej odnajdują się ludzie młodzi nie mogący znaleźć dla siebie miejsca. Niektórzy ulegają pokusie ucieczki od świata, społeczeństwa i życia. Wyrazem tego jest ucieczka w narkomanię, alkoholizm, niekonwencjonalne zachowania seksualne (takie jak prostytucja), pasożytnictwo społeczne, zachowania agresywne (w tym autoagresywne) a także zachowania suicydalne. Wymienione wyżej zachowania składają się na postawę nieprzystosowania społecznego, które określa się jako wadliwe przystosowanie osoby do społeczeństwa i jego kultury. Prezentowane zachowania prowadzą do zniszczenia własnej osobowości i swego człowieczeństwa. Wśród wymienionych zachowań szczególne miejsce stanowi agresja, rozumiana jako „działanie skierowane przeciwko osobom lub przedmiotom, wywołującym u jednostki niezadowolenie lub gniew”1.

Agresja może występować w postaci fizycznej lub słownej. Może występować w formie bezpośredniej-skierowanej na osobę lub rzecz wywołującą uczucie wrogości i w formie przemieszczonej-skierowanej na obiekt zastępczy. Z agresją wiąże się pojęcie pokrewne „przemoc”, które wskazuje na zachowania agresywne i jednocześnie destruktywne w stosunku do innej osoby lub grupy osób, (…) w wyniku których inne osoby ponoszą uszczerbek na ciele lub w zakresie funkcji psychicznych2. Dlatego też przez pojęcie przemocy należy rozumieć bezpośrednie oddziaływanie jednego człowieka na drugiego w celu zmuszenia go do zmiany zachowań, zmiany systemu wartości bądź poglądów w jakiejś sprawie. Działanie takie stwarza sytuacje zagrażające bezpieczeństwu fizycznemu lub psychicznemu.

Jak do tej pory nie udało się do końca wyjaśnić genezy powstawania agresji3.

Przemoc powstaje zwykle na podłożu emocjonalnym, ale czasem jest działaniem ściśle i dokładnie zaplanowanym zarówno pod kątem doboru ofiar, zastosowanych form przemocy, a także celów, które napastnik zamierza osiągnąć. Według J. Mellibrudy przemoc jest zawsze intencjonalna, narusza prawa i dobra osobiste jednostki, zawsze powoduje szkody. Zachowania związane z przemocą charakteryzują się tendencja do powtarzania się. Przemoc jest często rozpaczliwym zagłuszeniem poczucia niemocy. Za przemoc odpowiedzialny jest sprawca, bez względu na to, co zrobiła ofiara. Niektóre przejawy grożenia przemocą są w istocie aktami przemocy. Nie każda forma przemocy jest ścigana przez prawo4.

Czynniki ryzyka zachowań agresywnych i przemocogennych mogą tkwić w środowisku rodzinnym, szkolnym lub w grupie rówieśniczej. Zachowania tego typu mogą być również generowane przez środki masowego komunikowania czy gry komputerowe albo wynikać z cech osobowych jednostki5.

Nie ma pod polskim niebem wychowawcy, pedagoga szkolnego, terapeuty, który nie spotkałby się z agresją i przemocą w szkole (jeśli się taki uchował niech podniesie rękę ) Można wręcz powiedzieć, że w ostatnim czasie nastąpiła niespotykana eskalacja tego zjawiska, o czym można się przekonać obserwując uważnie choćby portal „Nasza Klasa” „You tube”, czy śledząc doniesienia z mediów6.

W lutym w Strzegomiu 21-latek powiesił się, a mieszkańcy wiążą ten krok z filmem, który ktoś wrzucił do Internetu. Nastolatka komentowała na nim umiejętności seksualne chłopaka. Inny bardziej dobitny przykład ucieczki przed przemocą wskazuje na scenę z łódzkiego bloku przy ulicy Dostojewskiego wskazuje na 12 latka który powiesił się na smyczy od psa a jego 9 letnia siostra chciała ratować brata a miała za mało siły. Dlaczego 12-letni Kamil chciał odebrać sobie życie? Matka chłopca i jej przyjaciel nie mają sił, aby się teraz nad tym zastanawiać. Są w tak dużym szoku, że trudno z nimi nawiązać kontakt. Prawie nie wychodzą ze szpitala. Szkolni koledzy chłopca są małomówni. Niektórzy przebąkują, że chłopiec był prześladowany przez grupę rówieśników. Mieli go wyśmiewać i poszturchiwać. Ile jest w Polsce takich przypadków?

W świetle powyższych wydarzeń należy postawić pytanie: jaka jest rola wychowawcy w przeciwdziałaniu stosowania przemocy i kształtowania tożsamości młodego człowieka?

W pierwszej kolejności zostanie omówiona kwestia kształtowania tożsamości. Dlatego też należy wyjaśnić czym jest owa tożsamość? W naukach psychologicznych tożsamość można określić jako sposób rozumienia samego siebie oraz własnego życia. Tożsamość wyraża się w sposobie bycia i działania danego człowieka oraz w przyjętych przez niego wartościach i normach moralnych. Tożsamość jest centralnym systemem zarządzania życiem. Dlatego kształtowanie tożsamości jawi się jako najważniejszy cel wychowania. Należy wiedzieć, że tożsamość młodego człowieka kształtuje się przede wszystkim w rodzinie. Trzeba jednak pamiętać, że nauczyciele i wychowawcy szkolni wywierają w tym względzie istotny wpływ. Mają przecież regularny kontakt z uczniami po to, by wprowadzać ich w tajemnicę człowieczeństwa i ludzkiego życia. Najbardziej skuteczny mechanizm w formowaniu tożsamości polega na modelowaniu, czyli na naśladowaniu przez wychowanków tych osób, które stają się dla nich wzorcami, mówiąc inaczej postaci, które ich fascynują i pociągają własnym sposobem bycia. Podstawowym narzędziem wychowania nie jest zatem ani program szkolny, ani pomoce dydaktyczne, lecz wychowawca: jego tożsamość i wynikający z niej sposób bycia. Dlatego należy pamiętać, o słowach Sługi Bożego Jana Pawła, że „współczesny świat bardziej potrzebuje świadków niż nauczycieli”. W tym kontekście ważne jest, aby zastanowić się najpierw nad tożsamością wychowawcy.

Ksiądz M. Dziewiecki mówiąc o tożsamości wychowawcy i wskazuje na antropologię biblijną ukazującą człowieka w sposób realistyczny i integralny. Biblia wskazuje na człowieka, jako takiego, który jest jednocześnie kimś wielkim i zagrożonym. Być człowiekiem to być kimś zdolnym do życia w miłości i świętości, a jednocześnie to być kimś zagrożonym przez innych ludzi i przez samego siebie. Pierwszy poziom tożsamości obejmuje sferę fizyczną, a zatem cielesność, płciowość, seksualność, wygląd zewnętrzny, stan zdrowia, wiek i wszystko to, co wiąże się ze samoświadomością człowieka w aspekcie fizycznym. Drugi poziom tożsamości obejmuje sferę psychiczną. Sfera ta to zespół cech, uzdolnień oraz kompetencji intelektualnych i emocjonalnych. To także suma umiejętności i ról, podejmowanych w życiu społecznym. Poziom tożsamości w aspekcie psychicznym obejmuje procesy związane z poszukiwaniem prawdy w sferze myślenia i działania, a także procesy związane z poszukiwaniem norm moralnych i hierarchii wartości. Fundamentem tożsamości wychowawcy, nie są ani jego cechy, ani jego sukcesy, stanowiska czy zdobyty majątek. Tożsamość w tej płaszczyźnie wynika z tego, kim ostatecznie jest i dla kogo ostatecznie istnieję. Wychowawca powinien zdawać sobie sprawę z tego, że nie sobie zawdzięcza własne istnienie. Wychowawca o dojrzałej tożsamości odkrywa własną tajemnicę w kontakcie z Bogiem. Zdaniem M. Dziewieckiego wychowawca rozumie, że został stworzony z Miłości i że jego życie jest darem, który darmo otrzymał po to, by ten dar dobrowolnie ofiarować Bogu i ludziom. Rozumie, że jego tożsamość jest ukryta w Bogu i że nie może w pełni zrozumieć samego siebie bez Chrystusa. Kompetentny wychowawca ma świadomość, że w procesie wychowania wszystko to, co jest pozytywne, wymaga mediacji pedagogicznej. Oznacza to, że wychowawca powinien być zdolny zarówno do mediacji intelektualnej, która polega na ułatwianiu wychowankom „czytania” i rozumienia rzeczywistości, jak i do formacji emocjonalnej, która polega na fascynowaniu wychowanków dobrem, prawdą i pięknem. Gdy chodzi o pedagogiczne owocne dzielenia się własną tożsamością z wychowankami, to pierwsza zasada brzmi: najpierw być, potem działać i komentować. Tylko taka postawa uchroni wychowanków przed niepożądanymi formami agresji.

Wychowawca powinien być człowiekiem dojrzałym, wewnętrznie zintegrowanym, oznacza to, że człowiek afirmuje w sobie całe bogactwo swojego człowieczeństwa: a zatem ciało, płciowość, seksualność, myślenie, emocje, więzi, wartości, normy moralne. Wszystkie te elementy przeżywa w taki sposób, aby kochać i stawiać twarde wymagania swoim wychowankom, bez których miłość okazuje się jedynie naiwnością. Dobry wychowawca rozumie tych wychowanków, którzy przeżywają kryzys i stają się agresywni, potrafi w sytuacji konfliktowej zrozumieć, że agresywny wychowanek jest zagrożeniem dla samego siebie i że potrzebuje pomocy. Wychowawca jest odpowiedzialny za swoją postawę wobec ucznia, a nie za postawę i zachowanie ucznia7.

W środowisku szkolnym, w przeciwdziałaniu zjawisku agresji i przemocy należy skoncentrować się na identyfikacji zjawiska, diagnozie stanu i potrzeb, pokierowaniu i rozwiązaniu sytuacji oraz wsparciu i kontroli.

Można analogicznie porównać cechy które posiadał Dobry Samarytanin, z ewangelicznej przypowieści do cech dobrego nauczyciela, wychowawcy przeciwdziałającemu przemocy (zauważmy, że ofiara z przypowieści, biedak leżący przy stromej drodze z Jerozolimy do Jerycha, był ofiarą przemocy fizycznej. Został napadnięty, ograbiony i dotkliwie pobity, porzucony przez agresorów. Ofiara przemocy leżała przy drodze i czekała na pomoc drugiego człowieka). Jakie cechy posiadał Samarytanin? Pierwszą z nich były otwarte oczy: Samarytanin dostrzegł ofiarę przemocy. Pierwszym krokiem wychowawcy to dostrzeżenie, identyfikacja uczniów, którzy są podatni na zagrożenie przemocą oraz identyfikacja osób, które stosują przemoc w szkole. U osób dotkniętych przemocą można zaobserwować następujące objawy mają sińce, podarte, brudne ubranie, zniszczone przybory szkolne, a zapytane o przyczynę nie udzielają zwykle klarownych odpowiedzi, osoby dotknięte przemocą są zamknięte w sobie, smutne, doświadczają niepowodzeń w nauce, nie posiadają bliskich przyjaciół, somatyzują stany psychiczne lęku, niepokoju poprzez skarżenie się na bóle brzucha, głowy, spóźniają się do szkoły, osoby takie cechuje zmienność nastrojów - od bierności do agresji, są przedmiotem drwin ze strony innych kolegów. Na terenie szkoły mogą tworzyć sobie parasol ochronny trzymając się blisko nauczycieli, pracowników administracji.

Kolejną cechą jaką posiadał Samarytanim, było „dobre serce”, Ewangelista Łukasz podkreśla, że gdy zobaczył pokrzywdzonego, wzruszył się głęboko. Używając pojęć psychologii Samarytanin posiadał zdolność empatii, czyli odczuwania stanów intrapsychicznych drugiego człowieka. Właśnie tego nie posiadali kapłan i lewita, mentalnie najbliżsi ofiary agresji. Zobaczyli i poszli dalej. W tym kontekście można postawić pytanie. Ilu współczesnych wychowawców i nauczycieli, widzi przemoc i nie reaguje? (Mam świadomość, że takie przypadki się zdarzają. Można nawet czasem doświadczyć mobbingu w środowisku szkolnym, który jest przecież przemocą psychiczną nauczyciele stażyści i kontraktowi, mogliby tutaj powiedzieć więcej). Dobry wychowawca powinien posiadać empatyczne rozumienie i wrażliwość serca na krzywdę drugiego człowieka, tego najbardziej bezbronnego i poranionego przez agresorów stosujących zarówno przemoc fizyczną, jak i psychiczną.

Trzecim elementem odznaczającym Dobrego Samarytanina są ręce. Ewangelista Łukasz wskazuje aktywność Samarytanina słowami wsadził na bydle i zawiózł do gospody, (w starożytności gospoda pełniła także funkcję szpitala) polecił aby się o pobitego troszczono. Warto zauważyć, że Samarytanin obiecał, że wróci aby zobaczyć postępy w procesie zdrowienia ofiary przemocy. Należy postawić pytanie. Dlaczego dobrodziej z Samarii nie dał poszkodowanemu pieniędzy?

Wychowawca przeciwdziałający przemocy powinien wykazywać się aktywnością w rozwiązywaniu trudnych problemów, podobnie jak samarytanin. Profilaktyczna działalność wychowawcy mająca na celu przeciwdziałanie zachowaniom agresywnym powinna posiadać charakter zorganizowany i powinna składać się z następujących elementów: planowania, organizowania, koordynowania, nadzorowania, kontrolowania i podsumowania, czyli ewaluowania. Wychowawca w rozwiązywaniu konfliktów interweniujący w sytuacjach kryzysowych związanych z przemocą powinien wykazać się taktem, dyplomacją, postawą szacunku i poszanowaniem godności ofiary przemocy i agresora.



W środowiskach szkolnych powinny być realizowane programy z zakresu profilaktyki uniwersalnej, pierwszorzędowej. Wychowawcy powinni promować zdrowy styl życia wśród młodzieży i czuwać nad właściwą strukturalizacją czasu powierzonych wychowanków. Dobry wychowawca powinien kreować współpracowników, czyli młodzieżowych liderów, z których rówieśnicy w procesie afiliacji będą afirmować rzeczywistość „kultury życia” i utożsamiać się z pozytywnymi wartościami grupy rówieśniczej i uznawanymi przez wychowawcę. Jest to swoisty proces socjoterapii, polegający na kreowaniu liderów młodzieżowych, odkrywaniu talentów i realizowaniu życiowych pasji, kreowaniu nowego człowieka w oparciu o antropologię biblijną i chrześcijański system wartości.




1 J. Surzykiewicz, Agresja i przemoc w szkole, CMPPP, Warszawa 2000, s. 13.

2 K. Baran-Kmiecik, „Młodzież i przemoc”, Przegląd Oświatowy, Gdańsk 2000, str. 72

3 Ch.N.Cofer i M.H. Appley wyróżniają cztery koncepcje dotyczące źródeł agresji. Według jednej z nich agresja jest instynktem. Druga ujmuje ją jako reakcję na frustrację, trzecia traktuje jako nabyty popęd, a czwarta uznaje zachowania agresywne jako wyuczone przez wzmacnianie. Por. J. Grochulska, Reedukacja dzieci agresywnych" Warszawa 1982, s.6-7.

4 J. Mellibruda, „Oblicza przemocy”, Remedium XII 1993.

5 W środowisku rodzinnym niekorzystnymi czynnikami wywołującymi zachowania agresywno-przemocowe są: niewłaściwa postawa wychowawcza ojca (zbytnia pobłażliwość lub rygoryzm), brak opieki i kontroli ze strony matki, wrogi lub obojętny stosunek uczuciowy jednego z rodziców, brak zgodności rodziców lub odmienne poglądy dotyczące sposobów wychowywania dziecka, brak harmonijnego współżycia w rodzinie, brak spójnej struktury rodziny, panujący chłód emocjonalny oraz nieprawidłowe postawy rodziców. Do czynnikami powstawania agresji w środowisku szkolnym zalicza się: presję czasową - np. ponaglanie ucznia do szybszego mówienia, czytania lub pisania, niesprawiedliwe ocenianie - w tej sytuacji uczeń czuje się poszkodowany, częste upomnienia – np. wytykanie wad. Ponadto ujawnianiu się zachowań agresywnych sprzyja nadmierne zagęszczenie w szkole (np. ciasne korytarze, przepełnione klasy). Bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu młodego człowieka stanowi grupa rówieśnicza, dająca młodemu człowiekowi uznanie i afiliację, oraz poczucie bezpieczeństwa. Liderzy grupy rówieśniczej mogą też zachęcać i dopingować do podejmowania zachowań ryzykownych, w tym agresywno-przemocowych. Grupa rówieśnicza może także modelować tego typu zachowania i osłabiać poczucie indywidualnej odpowiedzialności. Bardzo ważną rolę na powstawanie zachowań agresywnych mają środki masowego przekazu i cyberprzestrzeń, które w emitowanych przez siebie programach i zamieszczanych informacjach często prezentują przemoc w różnorodnych formach i przejawach. Por. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, „Agresja i przemoc w szkolnych działaniach

Profilaktycznych -Poradnik metodyczny dla nauczycieli”, Warszawa 2004, s.10-11.



6


7 M. Dziewiecki, „Tożsamość i postawa wychowawcy”


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna